Lubię placki i piękne kobiety! W obu przypadkach - dobrze wysmażone.

  •  

    Jak ja nie czuję jarania się tą kolorowowłosą panną XD

    Weźmy takiego feuera, mimo, że czasem mnie wkurza to spójrzcie jego content. Zwiedza, pisze ciekawostki ze świata, czasem coś z programowania, pochwali się kobiecymi podbojami.

    Weźmy taką laske. Jedyne co wrzuca to rozdajo kubka albo pizze czy inne kuchenne "podboje". Mam wrażenie, że ona robi te rzeczy tylko żeby złapać gorące na wykopie XD a Mirki jeszcze o niej pasty robią jaka nie jest cudowna. Do tego połowę Mirko ma na czarno bo nie umie przyjąć krytyki (emoquit pamiętamy.)

    Gardzę serio xD

    pokaż spoiler no czekam na pociski o bólu dupy bo każde inne słowa niż pochlebne to ból dupy naturalnie.


    #wykopthings #mirko #przemyslenia #takaprawda
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Skąd ten nagły wzrost ViaCoin i jaka będzie górna granica? Ktoś się orientuje? W ciągu chwili skok z 1.33$ na 1.49$ i to już podczas wzrostu.
    #kryptowaluty

  •  

    #tinder #buziaboners #zwykladziewczyna
    ale ładny pyszczek :3

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_0371.PNG

  •  

    Kiedy większość piwkuje, ja szykuję oręż na zawody. Dajcie plusa bo to będzie mój debiut w lidze dużych chłopców i trochę się stresuję.
    #bron #strzelectwo #sport

    źródło: embed.jpg

  •  

    Wszystkie alty w dół tylko dascoin się jakoś trzyma ( ͡° ͜ʖ ͡°) #kryptowaluty #dascoin

    •  

      @Rihter: Dlatego już dawno się zapakowałem. Moje portfolio to 50% DGB 50% DasCoin, kryptowaluty zniszczą system bankowy i później będzie trzeba dużo płacić, by w to wejść. Byłem na spotkaniu z doradcą biznesowym, niesamowity człowiek, nowoczesna ekonomia, dostałem bardzo gustowny długopis, cieszę się, że są tacy ludzie z misją!

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Bandyci złapali stalkera
    Wzięli go za nogi wsadzili głową do studni potrzymali trochę w wodzie i pytają
    - Artefakty? Pieniądze?
    a on na to:
    - Nie
    To wsadzają go znowu i znów
    - Artefakty? Pieniądze?
    a on na to:
    - Nie
    i go znowu do wody i pytają
    - Artefakty? Pieniądze?
    a on na to:
    Słuchajcie chłopaki albo zanurzcie mnie głębiej albo trzymajcie dłużej.
    Woda mętna i gówno tam widać

    #stalker #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Kiedy w 1991 roku na ulicach królowały kaszle, moi rodzice mieli Golfa GTI 1 generacji. Pamiętam jak mnie nim mama do przedszkola zawoziła. To było chyba najszybsze auto w mieście w tamtym czasie :-)

    #carboners #czarneblachy

    źródło: embed.jpg

  •  

    Wyciek strategii lunatyków z bluepill - identyfikacja wzorców

    Omówiliśmy już potrzebę utrzymania tonu, czasem kontrowersyjnie zachęcając do zgłębiania tematu, dla niektórych jest to niezbędne na początkowych etapach. Tym razem nie będziemy skupiać się tylko na kobietach, bo zrobimy przekrojową identyfikację paru podstawowych wzorców, prosto z poligonu operacji "wyciek”.

    "Dlatego sprawą najwyższej wagi na wojnie jest rozbicie strategii wroga" - Sun Tzu

    Zostaw temat! - różowe emocje

    Przede wszystkim, pamiętajcie, żeby nie skupiać się na kobietach, macie siedzieć cicho,

    walnijcie się wszyscy w łeb - ból głowy odwróci uwagę od waszego wiecznego bólu dupy o kobiety

    Jeśli dociekasz jak działają kobiety to niedobrze, bardzo niedobrze - pamiętacie? xD

    Zawstydzanie - różowy shaming

    Pamiętajcie też, że macie czuć się poniżeni, a inni mają na was patrzeć jak na symbol marności, pod żadnym pozorem nie patrzcie na błyskotliwość rzucającego gównem xD

    ty dalej analizujesz wpisy w necie a nie ruchasz? XD

    nawet jeśli w jakimś alternatywnym świecie redpill to prawda to konkluzja jest taka że oni nadal nie ruchajo xDD

    nie zaliczają, ale czują się z tym lepiej, bo "teraz wiedzą że to wina kobiet, a nie ich". Także ten. Tyle o skuteczności redpilla.

    teza, że kobiety to chuje, aka czemu jestem stulejką

    xDDD hurr durr wszystko przez kobiety. Poswiec te energię która marnujesz na redpilla na samorozwój i jakaś sensowna wiedzę

    Zawsze wam mówię: sexlalki męskim rozwiązaniem na problemy a stulejki z redpilla się obrażają xD

    Każdy facet powinien poznać "shit test", tym bardziej jeśli chce uwolnić się od kobiecych bredni (niekoniecznie pochodzących od kobiet), nigdy nie bierz takiego gadania na poważnie - lepiej, nie bierz kobiet na poważnie.

    Egocentryzm - różowy bełkot

    Teraz sprawdźmy co co siedzi we wnykach "psychologii ewolucyjnej", o nie, mamy tutaj poważne komentarze "bełkot/gówno"

    Psychologia ewolucyjna to bełkot, żaden poważny naukowiec się w to nie bawi.

    psychologia ewolucyjna to gówno, tak jak x wspomniała

    Jakaś grupa różowych "naukowców", sugeruje że naukowiec powiązany z "psychologią ewolucyjną" nie może być "poważnym naukowcem" - jeśli jej dotknie to już nie będzie poważny, kek, czyli pozamiatane, już nikt nie może tego poruszać, różowe wydały wyrok, można plusować

    Wrzuciłam linka choćby do wikipedii ... Sam fakt, że strona jest tak długa wiele mówi

    Nic to nie mówi, co najwyżej dowodzi "bełkot/gówno" myślenia, bo do każdej dziedziny psychologii można znaleźć "tak, ale" i "to zależy" - wspominałem, że nie warto brać kobiet na poważnie xD

    W redpill nie ma priorytetu w teoretyzowaniu, pomimo tego przekrojowo porusza wiele dziedzin psychologii, bo chodzi o...

    Pragmatyzm - pamiętaj czego szukasz

    Łatwo dostrzec, że kobiety nie pozbyły się swojej emocjonalnej natury, do tego zbudowały swoją wartość na szeroko pojętej cipce rodzicielki. Wiadomo że "nowoczesne" sfeminizowane społeczeństwo, będzie tutaj krzyczeć "wszystko to konstrukt społeczny!" żeby rozegrać to na korzyść kobiet, nie trudno też zauważyć dysproporcje w systemie edukacji.

    Nie neguję tutaj zgłębiania naukowego podejścia, wręcz do tego zachęcam, ale zaznaczam, że możesz mieć wyjebane na naukowe przepychanki, naukę traktuj jako korektę i suplementację filozofii - po prostu nie zapominaj, że pragmatycznie podejście, jest tym czego ostatecznie powinieneś szukać.

    Efekt kontrastu - "aha! masz błąd"

    No kurwa stary XD I nie tłumacz się że to punkt humorystyczny

    W mistycznym 7 punkcie są rozważania sowieckich teorii które można co najwyżej spekulować na próbie komarów, na bank wyciekło z "kwatery redpill" - o nie :|

    A ten drugi gównoportal powołujący się na The Big Soviet Encyclopedia to nawet nie zasługuje na komentarz.

    Ktoś zauważył sowiecką encyklopedię, ale wcześniej dodał, że "całość jest potwornie głupia" w kontekście wpisu, czyżby pozostałe punkty oceniał pryzmatem jednego - aka efekt kontrastu.

    Sądziłem, że tytuł wpisu "wyciek informacji z kwatery" sugerował trochę dystansu, a niektóre punkty zachęcały do czujności, żeby czytając redpill, nie zabłądzić w sowieckich teoriach DNA.

    Subiektywizm - perspektywa "ja"

    Wybrałem tutaj jeden subtelny przypadek używania subiektywnego doświadczenia jako argumentu, nie jest to flagowy przypadek, który reprezentują głownie różowe

    Ja w swoim życiu znałem wiele "złych" kobiet i znałem też wspaniałe kobiety.

    Tak samo jak znajdziesz wielu złych i podłych mężczyzn i wielu równych gości.

    Taka argumentacja nie daje gwarancji powtarzalności, poniekąd jest to życzeniowa forma zapewnienia, żebyś nie popadł w negatywność.

    Zaprzeczenie - altruistyczny koncert życzeń

    Trzeba też zauważyć życzeniowe podejście, bo przecież wszyscy są mądrzy i dojrzali w każdym aspekcie życia, ludzie nigdy nie przejawiają braku opanowania instynktów, po prostu traktujmy wszystkich jak nadludzi

    Na poziomie mądrych i dojrzałych ludzi którzy opanowali prymitywne instynkty takie kwestie nie występują.

    Przecież kobiety wcale nie pogrywają cipką, wcale nie kierują się emocjmi i zasobami, mężczyźni nie orbitują, a feminizm wcale nie narasta - zapomnijcie, nie ma takiego klimatu - takie życzenie.

    Czego wołasz - "tylko plusujemy"

    z tego co widzę, to ogólnie nie wołaj z dupy ludzi, którzy coś plusowali

    Będę wołał kogo uznam za stosowne, czy to osoby dostrzegające wartość w przekazie, czy to sugerujących, że nawołuję do nienawiści - wobec tych drugich nie czuję żadnego zobowiązania moralnego.

    Moje wpisy to jedna wielka lista, a przeciwników traktuję jak materiał laboratoryjny, żeby to było jasne.

    Zaznaczę, że doceniam stoickie podejście, przyzwoitą kulturę osobistą, ale wiecie jak to jest, krakersy mi się rozsypały, później jeszcze pojechałem lunatyków, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.

    Biali rycerze

    Tego nie mogło zabraknąć, odsiecz białych rycerzy, flagowe zachowanie

    kiedy widzę taki mizoginizm na wykopie to myślę że po prostu trafiliście na nie te kobiety co trzeba

    myślałem, że chodzi o samodoskonalenie etc., a nie zrzucanie całego zła tego świata na females

    Dobrze że mężczyźni są dobrzy i lubią mieć "słabe" partnerki.

    No brawo, a faceci lecą na wygląd sugerujący płodność. Ale w sumie ktoś mógł nie wiedzieć

    Lubię Cię. Właśnie tak trzeba na te posty odpowiadać

    Prezentuję państwu, konstrukt myślowy tego rycerstwa, jeden z drugim zrobił wartościowanie, albo wywnioskował, że trzeba uświadomić mężczyzn że "też srają", kiedy ktoś napisze że "kobiety srają" - pamiętajcie cucki, "tak trzeba odpowiadać"

    Blue Pill czy Red Pill

    Zwodziciele to niewyczerpywalne źródło zaprzeczenia, ale informuję, że odżywa tag #bluepill - może ktoś będzie zainteresowany wizją cucków, mam nadzieję, że będą tam kolejne wpisy. Ponieważ spamują redpillhandbook, fragmenty można przeglądać z filtrem

    https://www.wykop.pl/tag/redpillhandbook/autor/krazben/

    Będę dodawał kolejne, ale zachęcam przełamać się i robić jakieś podejścia do polecanej w redpill literatury.

    #redpill #theredpill #zwiazki #psychologia #spoleczenstwo #feminizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks #nauka #gruparatowaniapoziomu #filozofia
    pokaż całość

  •  

    Jednym z większych moich życiowych problemów to fakt że rano bardzo ciężko mi wstać. Z reguły wstawałem na ostatnią chwilę, czyli około 7:30. Wszystko w biegu i chodziłem potem do południa jakiś zblazowany. Podejmuję wyzwanie wstawania wczesniej. Żeby się rozbudzić będę chodził na 6 rano na basen. Dziś dzień pierwszy. Dajcie kilka plusów na rozbudzenie :) #changemyself

    •  

      @cmov: Zależy, co jest przyczyną. U mnie ewidentnie krzywa przegroda, więc operacja przegrody nosowej. Niektórzy mają poliby nosa lub krtani i to też robi problemy, poza tym inne przyczyny, których nie pamiętam, bo mnie raczej nie dotyczą.

    •  

      @cmov: Trudne pytanie, bo to równie dobrze może być coś związanego z melatoniną, układem nerwowym czy psychiką. Są ośrodki medycyny snu, zajmują się diagnostyką, chociaż nie każdemu pomogą. Moja Babcia sypia 4-5 godzin dziennie (jak dobrze pójdzie), tylko w nocy, jeśli coś ją obudzi - już nie zaśnie, więc często nie przesypia nawet tej połowy normy. Ma tak całe życie, była we wszelkich możliwych klinikach, nic nie pomogło.

    • więcej komentarzy (74)

  •  

    O cholera, teraz widać jak bardzo to jest wyreżyserowane #supermodelka

  •  

    Jednak mogłem łapać spadające noże po tym jak bittrex ogłosił że usunie UNO z giełdy, po czym nastąpił spadek
    https://coinmarketcap.com/currencies/unobtanium/

    #kryptowaluty #altcoin

  •  

    Proszę wypoki, macie swoje państwo przyjazne myśliwym.

    Dziś zapadł wyrok w sprawie myśliwego, który zastrzelił przypadkową osobę. Sąd nie dał wiary myśliwemu, który twierdził że zabity zachowywał się jak dzik (!) i zabójca po prostu oddał strzał nie identyfikując celu.

    Wyrok: 1 rok w zawieszeniu plus 10 tys. zadośćuczynienia dla żony zabitego.

    http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/mysliwy-zastrzelil-czlowieka-jest-wyrok,12588726/

    #myslistwo #neuropa #bron
    pokaż całość

    •  

      10 tys. zadośćuczynienia dla żony zabitego.

      sensowny wyrok

      @stekelenburg5: Tak.

    •  

      @stekelenburg5: Spodziewałem się takiej odpowiedzi, ale - czy nie można po prostu zrobić tego raz i porządnie? Po co kolejny proces? Myślałem, że każdy chciałby mieć mniej pracy.
      @karer: Tak, mi właśnie o takie szkody chodzi. Chciałbym po śmierci bliskiego dostać odszkodowanie, które nie byłoby splunięciem w twarz.

      praktycznie niczym, również byłaby to najpewniej odpowiedzialność za nieumyślne spowodowania śmierci, zwłaszcza, gdyby nie widział tej postrzleonje ososby

      To mnie ciekawi. Myśliwy ma obowiązek upewnienia się, że dokładnie widzi cel i potrafi go rozpoznać. Nie ma prawa pociągać za spust, jeśli warunek nie jest spełniony. Może to ułomna analogia, ale myśliwy strzelający do czegoś, co "wydaje mu się" zwierzyną łowną, porównywalny jest do faceta z 3 promilami we krwi, któremu "wydaje się", że w nikogo nie przywali za kółkiem.
      Pociągnął za spust wiedząc, że potencjalnie zabija coś, czego nie powinien (niekoniecznie człowieka).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (143)

  •  

    Ile będzie zarabiał w Polsce lekarz po studiach i stażu w 2027 roku?

    Mam nadzieję, że każdy, kto używa idiotycznego argumentu "wiedzieli, ile będą zarabiać" jest mi w stanie precyzyjnie odpowiedzieć. Obecnie rezydenci mają ponad 70% średniej krajowej. Pomysł, że ten procent spadnie do 40% za dekadę wydaje się absurdalny, prawda? Osoby zaczynające się przygotowywać do matury z biologii i chemii mogą liczyć, że za te 10 lat będą mieli przynajmniej te 70% średniej, nie? A raczej dla każdego oczywiste jest, że ten stosunek musi wzrosnąć?

    W takim razie obecni rezydenci zaczynający studia w 2008 mogli spokojnie liczyć na CO NAJMNIEJ 107% średniej krajowej, czyli sporo ponad 4500zł brutto, a nawet rozsądnym założeniem było, że ten stosunek będzie rosnąć, a nie maleć, tak jak dla nas dzisiaj rozsądnym wydaje się być założenie, że ten stosunek z 70% będzie rosnąć, a nie spadać do 40% za 10 lat (a tam zmierza trend!).

    To jest najbardziej oczywisty protest od lat. Jest oczywisty dla opozycji, jest oczywisty dla PiS, jest oczywisty dla Radziwiłła, jest oczywisty nawet dla TVP (reportaż już z czasów Kurskiego).

    Stawanie w tej sprawie przeciwko lekarzom kojarzy mi się ze zdaniem klasycznego testu na lojalność "puszczamy w eter oczywistą, absurdalną, karykaturalną bzdurę. Każdy, kto nas w tym poprze, jest nasz".

    #4konserwy #neuropa #medycyna #tvpis #zarobki #praca #polityka
    pokaż całość

    źródło: image.png

    •  

      Ale napieprzasz na PiS że nie jest w stanie wyczyścić ot tak stajni która zawalona została gnojem głównie przez poprzednie rządy.

      @ediz4: Nie, wszyscy napieprzają na PiS za to, że zamiast powiedzieć

      służba zdrowia była źle prowadzona, macie rację, więcej kasy i choćby zbliżenie się do średniej europejskiej w % budżetu przeznaczanych na służbę zdrowia jest wskazane, zajmiemy się tym i poprawimy błędy poprzedników, bo widzimy, że grozi nam katastrofa w tym sektorze

      zaczęli chamsko i prostacko atakować porozumienie propagandą na poziomie nie widzianym od głębokiego PRL, stosując typowe "dziel i rządź", by utwardzić swój najtwardszy, prymitywny elektorat.

      Rozumiesz? W ogóle chcesz zrozumieć? Zakładam, że akurat Ty nie jesteś typowym trollem-stażystą z biura politycznego, liżącym jaja rządowi w ramach płatnych praktyk, ale to chyba jeszcze gorsze, bo płatne trolle robią to z wyrachowania dla każdej ekipy, a nie z głupoty ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      pokaż całość

      +: smyl
    •  

      Docelowa wysokość najniższego wynagrodzenia będzie osiągnięta po upływie okresu przejściowego - do końca 2021 r.

      Wiesz, co oznacza "po zakończeniu naszej kadencji dostaniecie podwyżki" na naszej scenie politycznej?
      Oczywiście, że wiesz ʕ•ᴥ•ʔ Bajdurzenie. Wszystko, co nie zostało wprowadzone i zaklepane w budżecie, jest BA-JECZ-KĄ.
      Oczywiście, następcy nie będą mogli tego odkręcić bez zbierania batów, to jest plus, ale to wciąż tylko przerzucanie odpowiedzialności.
      Chciałbyś pracować w firmie, w której szef zmienia się co 4 lata i każdy nowy wciąż obiecuje podwyżkę, która nigdy nie nadchodzi? Byłby Ci lepiej, gdybyś wiedział, że kolejnemu szefowi jest głupio odwołać obietnice poprzedniego? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W projekcie jest ustawa która wprowadza coroczną waloryzacja do średniej z poprzedniego roku.

      W projekcie

      Nie mam dość czasu i ochoty, by zrobić zestawienie projektów ustaw stworzonych przez PiS, które na projekcie się skończyły (w dużej częsci - na szczęście). Chyba rozumiesz, o co mi chodzi.

      Każdy rząd, który będzie odsuwał reformę tego krytycznego sektora państwa, będzie poddany coraz cięższej krytyce. To nie jest nawet wymierzone w PiS. Po prostu miarka się powoli przelewa.

      Hurrr durrr myślisz że tak prosto wyciągnąć 2 mld z rękawa na takie pierdoły jak zdrowie? Hurrr derp patrz na lepszą ściągalność VAT, hurr patrz na wyniki spółek skarbu państwa, patrz, ile kasy nam zostało!
      A teraz patrz jak NIE WYDAJEMY JEJ TAM, GDZIE POWINNIŚMY XD
      Ale urzędnicy i resortowe dzieci zawsze spoko, w końcu za PO można było, więc dla swoich też znajdziemy kasę, zdrowie poczeka XD


      Aha - ten kawałek:

      3. Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego
      W pierwszej kolejności trzeba podkreślić, że jest to proces długoletni.
      Limity przyjęć na studia lekarskie wciąż rosną:


      Jest nic nie warty. Nie liczą się miejsca na studiach, tylko na specjalizacjach oraz to, ile z nich zostanie i będzie chciało pracować w państwowej służbie zdrowia. Więc to typowe mydlenie oczu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (87)

  •  

    Czy drogie mireczki były by zainteresowane zrobieniem wykopompy? Jakiś losowo wybrany coin i hold 10 min tak żeby każdy zarobił. No może 90% xD
    #kryptowaluty #bitcoin

    •  

      Najlepsze jak jakiś Janusz wejdzie nieświadomie w shita na pompę i zdąży zrealizować zyski to później ma się za genialnego inwestora ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @escabor: Wtedy dostanie po dupie jeszcze mocniej, niż po stracie. Oboje o tym wiemy. Po wejściu w krypto miałem moment, w którym straciłem 60%. Roczne zarobki pani na kasie poszły do czyjejś kieszeni. Do kogo miałem pretensje?

      Do siebie.

      Dlatego udało mi się odkuć. Właśnie tak to działa. Ci, którzy załamią ręce płacząc, że to system ich wyruchał - nie nadają się, niech giną.

      A wcześniej niech oddadzą mi swoją kasę, którą nie potrafią dysponować.
      pokaż całość

    •  

      Jesteś typem człowieka który nie okrada innych tylko że względu na możliwość złapania cię i ukarania. Gdybyś miał pewność że ujdzie ci coś na sucho to byś kradł...

      @escabor: Posłuchaj, bezczelny kurwiu. Nigdy w życiu niczego nie ukradłem, choć miałem wiele okazji i jestem ostatnim człowiekiem, który by kradł, bo tym gardzę. W wypadku, gdy mamy GRĘ między kilkoma stronami i strony te wiedzą, jakie jest ryzyko i godzą się na nie, nie ma mowy o kradzieży. Dociera? pokaż całość

    • więcej komentarzy (47)

  •  

    Jak można:
    - ignorować domofon,
    - ignorować pukanie do drzwi,
    - ignorować telefony z nieznanych numerów,
    - ignorować telefony z numeru zastrzeżonego?

    To jest jakaś paranoja, że ktoś okradnie/będzie chciał na coś naciągnąć/zabierze 2 minuty jakże cennego czasu?

    #pytanie #kiciochpyta #mieszkanie

    •  

      Gdzie wy kurwa mieszkacie, na wsi? XD Że ktoś wam z ziemniakami chodzi po domach xD

      @Kopamatakawapl: W takiej dużej wsi, Warszawie. Wyobraź sobie, że mieszkając na zadupiu 10k mieszkańców nie było tego problemu, bo każdy każdego znał i nikt nikomu by bez powodu gitary nie zawracał.

      We Wrocławiu też nie miałem problemów, poza jehowymi i jedną panią z CBOP, resztę najwyraźniej odstraszała miejscówka (okolice Trójkąta) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @michalind: Bo ci ludzie potrafią wyciągać wnioski i skoro do tej pory 99% takich przypadków okazało się niechcianym kontaktem, to po prostu ekstrapolowali na pozostały 1%, bo się im to opłaca? A Twój czas jest nic nie warty, więc go marnujesz, lub nie umiesz w statystykę - spoko, pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @Kopamatakawapl: Zależy od lokalizacji, na Okęciu, domenie emerytów, co chwilę chodzili albo jacyś handlarze (warzywa itp. prosto do domu, staruszce może być ciężko wnieść pięć kilo ziemniaków na trzecie piętro) i naciągacze. Teraz mieszkam w typowym nowoczesnym blokoosiedlu i nikt się nie odzywa.

    • więcej komentarzy (140)

  •  

    Jeśli coś jest ponurym żartem to wpis gdzie porównuje się dwie różne osoby i wywyższa się jedną ponad drugą. Bo jak wynika z wpisu to mechanik koniecznie powinien zarabiać mniej. No bo on to przecież się niczego w życiu nie uczył i on wiedzy mieć nie musi. W pełni popieram protest rezydentów ale czytanie takich wysrywow gdzie do całej tej akcji wciąga się inne grupy społeczne to zwykle januszostwo do którego idealnie pasuje małpa Polak która nie znosi sukcesu somsiada. Jak masz źle to zaglądają w swój portfel żeby tobie było dobrze a nie innym zeby sprawdzic czy nie wyplyneli ponad poziom twojego szamba.
    #boldupy
    pokaż całość

    •  

      HUR DURRR TO NIESPRAWIEDLIWE ŻEBY BOGACI MOGLI SOBIE PŁACIĆ ZA OPERACJE!!!! FOCH

      @soltysek: Jak mnie to wkurza niemiłosiernie. Czasem człowiek po prostu CHCIAŁBY zapłacić i mieć to z głowy, niektóre rzeczy trudno zrobić prywatnie. Chciałbym zoperować sobie przegrodę nosową w konkretnym państwowym ośrodku, bo wiem, że mają dobrych specjalistów, sprzęt i procedury. Zapłaciłbym jak prywatnie. Nope, państwo nie chce moich pieniędzy, za to chętnie wypłaci mi dwukrotne koszty operacji w ramach funduszu chorobowego przez te dwa lata czekania na operację, w czasie których będę chorował co dwa miesiące ( ̄෴ ̄)

      Mogliby też wprowadzić kilka opcji, np. zabieg płatny 50/50. Zamiast jednego zabiegu w pełni refundowanego - dwa zabiegi refundowane w połowie. Sporo obywateli by na to poszło, ci biedniejsi też mają korzyść bo, jak wspominałeś, kolejki szybciej się wyczerpią. NIE, NIE CHCEMY WASZEJ KASY SIO
      pokaż całość

      źródło: i0.kym-cdn.com

    • więcej komentarzy (82)

  •  

    Co będzie jeśli rządy zamkną wszystkie giełdy kryptowalut? #bitcoin #kryptowaluty

  •  

    Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam dostojny, brodaty typ z aureolą nad głową.
    - Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta kierowcy.
    - Umarłeś. Jestem Święty Piotr i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce.
    Facet wygląda za okno i szczęka mu opada.
    - Jak tu beztrosko, ładnie... I tak kolorowo, sielankowo.
    - Zgadza się - mówi Piotr.
    - Te wspaniałe kamienice, jak nowe.
    - Tak...
    - I to błękitne niebo, słońce... I to wspaniałe czyste powietrze!
    - To prawda.
    - Ten raj jest przepiękny! - woła uradowany pasażer.
    - Jaki raj? - Dziwi się Święty Piotr - jeszcze z Wrocławia nie wyjechaliśmy! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wroclaw #takaprawda
    pokaż całość

  •  

    Szanowni,

    będąc żywo zainteresowanym protestem rezydentów i wspierając go z całym przekonaniem, postanowiłem podzielić się pewnymi spostrzeżeniami. Będzie to tekst nietypowy, bo pisany przez męża rezydentki. Nie jestem lekarzem, ale sytuacja młodych medyków dotyka mnie osobiście. I to mocno.

    Dlaczego teraz? Czara goryczy przelała się podczas czytania skrajnie negatywnych, internetowych komentarzy i, co gorsza, podczas wsłuchiwania się w równie negatywnie nacechowany dyskurs publiczny.

    Pewne słowa muszą zostać wypowiedziane.

    Dla czystości rozumowania i czystości wywodu skupmy się w niniejszej wypowiedzi stricte na lekarzach rezydentach.

    Rozpocznijmy od studium przypadku.

    Wirtualnego, ale niekoniecznie rzadko spotykanego (gwoli ścisłości, wszelka zbieżność imion i sytuacji jest przypadkowa, a niniejszy opis nie tyczy się mojej żony).

    Kasia kończy liceum, ma 19 lat. Od zawsze marzyła o zostaniu lekarzem. Jest rok 2000. Niestety rozszerzona matura z fizyki, chemii i biologii przynosi jej nieco mniej punktów, niż potrzebuje, żeby zrealizować swoje marzenie.
    Nie załamuje się, za rok próbuje ponownie. Sukces. W roku 2001-szym rozpoczyna studia. Ponieważ są bardzo, bardzo wymagające, a liceum nie przygotowało jej do aż tak dużego wysiłku - oblewa rok. Studia kończy w 2008-mym. Ma 27 lat.
    Rozpoczyna staż podyplomowy. Zarabia 1631.71 zł netto, ale na szczęście w Warszawie mieszkają jej rodzice, także ma gdzie spać. Po skończeniu stażu zdaje LEK i, co nietypowe dla lekarzy, za pierwszym razem dostaje się na wymarzoną specjalizację - hematologię! W roku 2009, w wieku 28 lat rozpoczyna rezydenturę. Dyżuruje 5-6 razy w miesiącu (po 24 godziny), rzadko wychodzi z pracy przed 18, a twarze pacjentów śnią się jej w nocy w przerwach między nerwowym przewracaniem się z boku na bok.
    W międzyczasie, jakimś zupełnym cudem (bo nie ma zazwyczaj na to czasu), poznaje Tomka. Biorą ślub. W 3 roku rezydentury (rok 2012), w wieku 31 lat zachodzi w pierwszą ciążę. Ponieważ na hematologii nie mogą pracować ciężarne kobiety (z uwagi na zagrożenie dla płodu), jest zmuszona do pójścia na L4. Po L4 bierze rok macierzyńskiego - chciałaby szybciej wrócić do pracy, ale jej mąż pracuje jako magazynier i zarabia 50% więcej, więc byłoby to nielogiczne z punktu widzenia dobra jej rodziny.
    Wraca do pracy w roku 2014, w wieku 33 lat. Pracuje rok, do 2015. Mało śpi, rzadko widzi dziecko, jeszcze rzadziej męża.
    Ma 34 lata, właściwie jeśli chciałaby mieć drugie dziecko, to jest to niemal ostatni moment. Wspólnie z mężem podejmują decyzję i Kasia zachodzi w ciążę. Jest rok 2015.
    W 2017 roku, w wieku 36 lat Kasia wraca do szpitala. Pracuje, już bez przerw, do 39 roku życia. Starsze dziecko zastanawia się, czy w tym tygodniu zobaczy swoją mamę.
    Jest rok 2020. Kwiecień. Na jej konto wpływa wynagrodzenie w wysokości 2776.58 zł. I tak ma szczęście. Jej specjalizacja jest deficytowa. Średnia krajowa właśnie przekroczyła 5000zł.

    Kim jest lekarz rezydent?

    Lekarz rezydent ukończył 6 letnie studia medyczne, będące jednymi z najbardziej wymagających merytorycznie kierunków wykładanych na polskich uczelniach. W trakcie tych studiów często uczył się, gdy inni się bawili, a piękne, majowe poranki spędzał w prosektorium. Po skończeniu studiów nastąpił okres przygotowań do LEKu - Lekarskiego Egzaminu Końcowego, którego wynik decyduje o dostaniu się na wymarzoną specjalizację.
    Zazwyczaj młodzi lekarze przystępują do egzaminu minimum 3-krotnie, na początku stażu podyplomowego, w połowie oraz na końcu. Po zdaniu LEKu i ukończeniu stażu podyplomowego lekarz rezydent zostaje pełnoprawnym lekarzem - z tzw. “pełnym prawem wykonywania zawodu” i od tego momentu zaczyna ponosić odpowiedzialność za życie i zdrowie swoich pacjentów - czyli nas.

    Jak się dostać na rezydenturę, czyli studium patologii.

    Po skończeniu stażu zaczyna się nabór na rezydentury. Jest to proces tak nasycony patologiami, że aż ciężko spuentować to w paru zbornych zdaniach. Najważniejszy problem jest następujący - każdy lekarz może złożyć podanie o przyjęcie na specjalizację tylko w jednej dziedzinie, tylko w jednym województwie. Nie ma drugich, czy trzecich wyborów. W związku z tym, gdy np. w Warszawie są 2 miejsca specjalizacyjne na chirurgii naczyniowej, a startuje osób 10, 8 osób zostaje bez rezydentury.
    W tej samej Warszawie na 4 miejsca z chirurgii ogólnej zgłosiły się 2 osoby. Logicznym byłoby stworzenie osobom, które się nie dostały, możliwości podjęcia rezydentury w pokrewnej dziedzinie. ALE NIE. SYSTEM NIE POZWALA. Tym sposobem 8 osób zostaje bez rezydentury, a w szpitalu X brakuje 2 bardzo pilnie potrzebnych lekarzy. Co więcej, w Krakowie mogło się okazać, że na 2 miejsca z chirurgii naczyniowej nie zgłosił się nikt. Czy któryś z 8 chętnych do przeprowadzki może podjąć tę rezydenturę? NIE. SYSTEM NIE POZWALA.

    Dlaczego o tym piszę? Ponieważ system ochrony zdrowia w Polsce jest patologiczny i te patologie objawiają się już na etapie kształcenia lekarzy, której logiczne zorganizowanie jest zadaniem trywialnym.

    Dlatego chwała rezydentom za to, że podjęli rękawice, żeby te patologie zmienić.

    Wracając do głównego wątku. Po dostaniu się na specjalizację i otrzymaniu rezydentury lekarz przez 4-8 lat odbywa specjalizację. W jej trakcie niejednokrotnie pełni zadania specjalisty, bierze więcej odpowiedzialności, niż jest na to gotowy i okupuje to dużym stresem. Często pracuje dużo więcej, niż wynosi ustawowy czas pracy.

    To tyle jeśli chodzi o wstęp, a teraz popatrzmy na konkretne zarzuty, które krążą w “internetach”, a co gorsze, również w dyskursie publicznym.

    Zarzut 1 - “wszyscy lekarze w Polsce zarabiają doskonałe pieniądze, a strajk to przejaw pazerności”

    Zdementujmy tę informacje raz na zawsze. Nieraz słyszy się zawrotne sumy oscylujące w granicach od 5000-6000 tysięcy, do parunastu tysięcy złotych. Zazwyczaj im mniej kto zaznajomiony z tematem (lub im bardziej politycznie ma związane ręce), tym wyższe kwoty podaje. Wśród lekarzy specjalistów prowadzących prywatną działalność oczywiście takie przypadki się zdarzają, ale skupmy się na lekarzach rezydentach (na podstawie aktualnego rozporządzenia MZ).
    Prawdziwe sumy to:
    2007 zł brutto (1464.97 zł netto) dla lekarza stażysty,
    3170 zł brutto (2275.20 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3458 zł brutto (2475.36 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat),
    3602 zł brutto (2576.43 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3890 zł brutto (2776.58 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat).

    Aktualna wartość średniej pensji wynosi 4220.69 zł (na podstawie aktualnych danych GUS).

    Popatrzmy więc na te kwoty ponownie. Lekarz rezydent specjalizacji niedeficytowej zarabia, po 6 latach studiów, roku stażu i 5 latach pracy i odbywania specjalizacji 81,93% średniej krajowej z II kw. 2017 i 61,21% (!) średniego wynagrodzenia w Warszawie (patrz załączona tabela).

    Czy to są doskonałe zarobki i chęć zmiany sytuacji to pazerność - pozostawiam Waszej opinii.

    I jeszcze jedna rzecz. Skoro już udowodniliśmy sobie, że kwoty nie są oszałamiające i w związku z tym nie powinno dziwić, że budzą zażenowanie, warto odnotować kolejną sprawę. Podniesienie płac jest tylko jednym z wielu postulatów (zgłaszanych przez Porozumienie Rezydentów), które mogą uzdrowić polską ochronę zdrowia. Życzę kolejnym ministrom zdrowia tylu racjonalnych pomysłów, ile dotychczas już wypracowało porozumienie rezydentów.

    Zarzut 2 - “a bo inni mają gorzej”

    Tutaj będzie krótko. Czy uważasz, że jako kasjerka zarabiasz za mało? Protestuj i walcz. Masz moje pełne wsparcie. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.
    Uważasz, że jako ekonomista, zbrojarz, asystent projektanta konstrukcji zarabiasz za słabo? Protestuj, walcz, szukaj lepszych ofert. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.

    Jeśli mój sąsiad kupi sobie Teslę Model S to pogratuluję mu z uśmiechem i zapytam o radę - jak ja mogę taką Teslę kupić. Apeluję. Nie bądźmy tym burakiem co zardzewiałym od zawiści gwoździem rysuje karoserię.

    Uważam, że każdy ma prawo walczyć o poprawę swojego losu. Cieszę się, jeśli zarabiasz lepiej ode mnie. To mnie inspiruje Chcę zarabiać jeszcze lepiej. Idźmy razem do przodu, zamiast ciągnąć się nawzajem na dno.

    Pojawiają się też opinie, że kiedy jeden sektor budżetowy dostaje więcej, to drugi siłą rzeczy będzie pokrzywdzony, bo tort (budżet państwa) jest tylko jeden i w związku z tym z pustego Salomon nie naleje. I tak, i nie.

    Kiedy tort jest jeden i ktoś chce wziąć dokładkę, to komu innemu może zabraknąć, ubolewam nad tym. Uważam natomiast, że każdy powinien mieć prawo protestować, każdy powinien móc publicznie uzasadnić, dlaczego zasługuje na większy kawałek. Pozostali goście powinni to umożliwić, a nawet jak im się nie podoba, to przynajmniej nie przeszkadzać. A wiecie dlaczego? Bo kiedy nikt nie protestuje, to TORT SIĘ KURCZY. Dokładnie tak. Gospodarka rośnie dynamicznie, a pensje stoją w miejscu. Tak samo lekarze, jak i nauczyciele, jak i historycy powinni domagać się przynajmniej tego, żeby tort był równie duży w stosunku do wielkości organizowanego przyjęcia. Bez protestów gwarantuję Wam, że przez kolejne dziesięć lat nic by się nie zmieniło. Po co rząd ma dokładać do interesu "swoją kasę", skoro nikt słowem nie piśnie, że jest mu źle.

    Zarzut 3 - “a bo studia medyczne są takie strasznie drogie, oddajcie państwową kasę złodzieje”

    Prawo jest równe dla wszystkich. Chcemy płatnych studiów dla WSZYSTKICH? Zwołajmy referendum i głosujmy. Mam stuprocentową pewność, że najgorzej na takim rozwiązaniu wyjdą studenci kierunków humanistycznych i pedagogicznych. Efektem obciążenia kosztami studiów medycznych młody lekarzy będzie tylko jedno - jeszcze szybciej i jeszcze chętniej wyjadą zagranicę, dzięki czemu błyskawicznie będą mogli spłacić swoje uczelniane zadłużenie. Życzę takich samych możliwości absolwentom filologii polskiej i politologii z kredytem liczonym w ciężkich tysiącach złotych.

    Zarzut 4 - “a bo wszyscy lekarze dorabiają drugie albo i trzecie tyle na dodatkowych etatach”

    Pracuję jako asystent projektanta konstrukcji. Też czasami sobie dorabiam. Gdyby moja sytuacja życiowa mnie do tego zmusiła, w nocy szedłbym pracować za barem, albo jeździł taksówką. Albo w weekendy kładłbym ludziom w łazienkach kafelki. I co w związku z tym? I NIC! Uczciwe i godne wynagrodzenie powinno przysługiwać każdemu człowiekowi za etat. Każdy może pracować po 16 godzin, tylko że to jest sytuacja jednoznacznie PATOLOGICZNA. Godna płaca, za godną pracę, w godnych godzinach. Howgh.

    Zarzut 5 - “a bo później będziesz zarabiać krocie”

    To zależy. W niektórych specjalnościach możesz prowadzić prywatną działalność i wtedy jest lepiej. W niektórych jesteś skazany na państwową posadę, bo musisz mieć dostęp do szpitala (np. lekarz hematolog). I tutaj pierwszy cios w samo środowisko medyczne. Niestety w ochronie zdrowia panuje system feudalny i niejednokrotnie rozwarstwienie zarobków przekracza granice dobrego smaku. Gdyby bardzo zamożny starszy lekarz/lekarka, byli ciut mniej zamożni, a grupa młodych, zaczynających życie lekarzy mogła żyć nieco godniej, to byłaby to sytuacja bardziej uczciwa. Postuluję bardziej egalitarne relacje i mniejsze rozwarstwienie płacowe.

    Zarzut 6 - “a bo lekarze to na tych dyżurach ino śpiom i nic nie robiom”

    Moja żona rzadko kiedy pracuje mniej niż 10, 11 godzin dziennie. Często nie ma kiedy się napić herbaty, jeszcze częściej nie ma kiedy zjeść. Zdarzyło jej się do tych 11 godzin dziennie dołożyć w jednym tygodniu 3 dyżury po 24 godziny. Bo nie było wyjścia. Bo pacjenci zostaliby sami. Na dyżurze często nie zmruży oka. A jak zmruży, to zaraz się zrywa. Nikomu nie życzę tak ciężkiej pracy. Tak dużego stresu. Tak wielkiej odpowiedzialności. Odpowiedzialności za ludzkie życie. Przeżywania w domu po raz drugi i trzeci cierpienia obserwowanego w pracy. Nikomu nie życzę.

    Zarzut 7 - “lekarze protestują teraz, a za poprzedników nie, to protest polityczny”

    Pan Bartosz Arłukowicz, Pani Ewa Kopacz,Pan Konstanty Radziwiłł oraz Pan Donald Tusk i Pani Beata Szydło oraz Pan Jarosław Kaczyński są WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za zaistniałą sytuację. Chwała rezydentom, że próbują własnymi, zakrwawionymi z bólu i wysiłku dłońmi zatrzymać ten pędzący ku przepaści pociąg, gołymi dłońmi chwytając się trakcji, chwytając się torów. Bez Waszej siły i determinacji za parę lat obudzilibyśmy się z kompletnym paraliżem systemu ochrony zdrowia w Polsce.

    Zarzut 8 - “lekarzom to się poprzewracało w głowach, trzeba im dokręcić śrubę”

    Popatrzmy prawdzie w oczy. Sytuacja młodych lekarzy jest bardzo zła. System ochrony zdrowia jest już prawie trupem. Czy mamy wybór? Czy możemy zrazić te niedobitki pozostałe na placu boju i wysłać jest wprost w otwarte ramiona brytyjskiej, niemieckiej, czy szwedzkiej ochrony zdrowia? Musimy sobie wreszcie uświadomić, że problemy ochrony zdrowia dotyczą nas wszystkich. I ile by życzeniowo nie myśleć, to na braku odpowiednio wykwalifikowanej kadry najbardziej przejedziemy się my, pacjenci.

    Zarzut 9 - “rezydentura to bardziej takie szkolenie, niż praca, więc nie można im płacić jeszcze gór złota”

    “Szkolenie”, w trakcie którego pracujesz 50, 60 albo i 70 godzin w tygodniu, odpowiadasz za ludzkie zdrowie i życie, a często nie masz nawet kogo zapytać o poradę. “Szkolenie”, w trakcie którego zostaje Ci, z braku laku, tylko “rozpoznanie bojem.” “Szkolenie”, w trakcie którego z pensji 2577.24 zł netto musisz opłacić sobie sam kursy po 2000zł, czy podręczniki w cenie paruset zł/sztuka. “Szkolenie”, w trakcie którego normalnie ludzie w Twoim wieku zakładają rodziny, kupują mieszkania i samochody, a Ty też chciałbyś pozwolić sobie na ten “luksus”.

    Zarzut 10 - “jak się nie podoba, to won z kraju”

    Nie prośmy się o guza, bo się w końcu doczekamy.

    Podsumujmy

    Lekarze to prawdopodobnie najlepiej wykształcona grupa zawodowa w kraju,
    Mają największą odpowiedzialność ze wszystkich zawodów i niewspółmiernie niskie wynagrodzenie,
    Strata młodych lekarzy jest szczególnie bolesna dla ochrony zdrowia i dla nas wszystkich,
    Paręset kilometrów na zachód lub północ lekarze mogą żyć godnie i dostatnio i absolutnie nic ich tu nie trzyma poza miłością do Ojczyzny, do rodziny, do przyjaciół. Ale jak się na da godnie żyć, to ta miłość może nie wystarczyć,
    Sytuację młodych lekarzy da się poprawić.

    I tu rodzi się zasadnicze pytanie, kluczowe dla zrozumienia, dlaczego system działa tak, a nie inaczej.

    Dlaczego żaden rząd nic z tym problemem nie robi?

    W Polsce jest 2.2 lekarza na 1000 mieszkańców, blisko 2 razy mniej niż np. w Niemczech. W związku z tym polskiemu lekarzowi nie można płacić godnie, bo jak się zacznie płacić godnie, to i lekarze zaczną pracować jak cywilizowani ludzie - na 1 etat. Jak zaczną pracować na 1 etat, to drugie tyle miejsc pracy pozostanie nieobsadzonych, kolejki wydłużą się tak, że oplotą 3 razy całą kulę ziemską, na ulice wyjdą pacjenci i poniosą rząd na widłach. Dlatego żadne rząd nie podejmuje się gruntownych reform. As simple as that.
    Ale kiedy się zrozumie całościowy obraz sytuacji, wtedy jasne się staje, że to casus z gatunku: “nie chcem, ale muszem.” Można jeszcze przez jakiś czas utrzymywać status quo, ale utrzymywanie statusu quo będzie z każdym miesiącem coraz trudniejsze i doprowadzi w efekcie końcowym do całkowitego paraliżu ochrony zdrowia. Wtedy PRZEGRAMY WSZYSCY. Politycy, obywatele, lekarze, pacjenci.

    Moje recepty

    Wzrost nakładów na ochronę zdrowia do zalecanego przez WHO minimalnego poziomu 6%, w następnej kolejności do postulowanego przez Porozumienie Rezydentów 6.8%, później do poziomu 8-9%, charakterystycznego dla krajów bardziej zamożnych,
    Zmiana patologicznego trybu rekrutacji na rezydentury,
    Wprowadzenie zakazu pracy powyżej 40 godzin w jednym miejscu pracy (patrz - kodeks pracy) oraz wprowadzenie zakazu pracy w sumarycznym wymiarze większym niż 200 godzin w miesiącu (wypoczęty lekarz, to lepiej leczony pacjent). Praca powyżej 200 godzin w miesiącu powinna być karalna, bo wiąże się z narażeniem na utratę życia lub zdrowia pacjentów,
    Wprowadzenie instytucji lekarza mentora, rzeczywiście szkolącego młodych lekarzy,
    Powiązanie na stałe wynagrodzenia lekarzy ze średnią pensją w gospodarce, wraz z corocznymi aktualizacjami tej kwoty,
    Zwiększenie limitów przyjęć na studia medyczne,
    Otwarcie się na lekarzy z państw mniej zamożnych, chcących podjąć pracę w Polsce,
    Zwiększenie liczby rezydentur,
    Wspieranie zrzeszania się lekarzy w silne związki zawodowe broniące ich praw i obowiązków,
    Całkowite zakazanie pracy w formie wolontariatu lub poniżej kwot ustalonych przez przepisy prawa.

    Wielki szacunek i wielki wsparcie dla głodujących rezydentów. Wasze poświęcenie może być ostatnim ratunkiem dla systemu ochrony zdrowia i dla nas, obywateli i pacjentów.

    Z wyrazami szacunku,
    Konrad Leski

    *Ten tekst pewnie napisałaby moja żona, rezydentka, gdyby nie pracowała 70-80 godzin w tygodniu.

    Porozumienie Rezydentów
    #protestmedykow #lekarz #zfacebooka #porozumienierezydentow #medycyna
    pokaż całość

    •  

      ale jak ktoś ma talent do tego

      @Loloman: To jest argument? Dobrze, że każdy ma talent i to wpasowujący się w jego wybory życiowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Jeśli ktoś chce się prześlizgnąć, to znaczy, że liczy na fuks. 1 na 10 się uda i TADAM dowód anegdotyczny - medycyna to lajt, bo tak:

      znam kolegę, który zawsze był taki jakiś średni i dał radę, więc dla mnie to byłoby lekkie
      znam kolegę, któremu się udało na fuksie, easy
      znam kolegę, który imprezował na lekarskim, oni tylko tam imprezują
      znam kolegę, który ma świetną pamięć i dyscyplinę i pochłania podręczniki w tydzień, to muszą być łatwe studia!
      znam kolegę, który ma starego który zna dziekana i wszystko mu wychodzi, pewnie co drugi tam ma podobnie, w końcu to dzieci lekarzy xD


      To, że są ludzie, którzy są w czymś dobrzy - ekstra, ale z nich nie zaspokoisz potrzeb społecznych. Ktoś, dla kogo studia medyczne były łatwe raczej nie odnajdzie się w roli lekarza wypisującego recepty setce schorowanych babek i dziadków, tylko zostanie specjalistą w swojej dziedzinie i będzie zajmował się trudnymi przypadkami.

      A moje wyobrażenie o tych studiach mam z relacji i obserwacji dwóch osób z najbliższej rodziny. Mieszkałem z nimi, czaisz? Widziałem, ile mają nauki, jakie mają pytania na egzaminach, o jakie gówna się przywalali prowadzący.

      Poza tym - nie wiem, czy uczestniczyłeś kiedyś w zajęciach kierunków humanistycznych, typu historia czy inna politologia. Jeśli mierni ludzie kończą medycynę, to nie ma dla nas ratunku. Bo większość jest jeszcze niżej.
      pokaż całość

      +: Shagga
    •  

      ale studia mają być tylko dla utalentowanych

      @Loloman: Mają, ale nie ma dość utalentowanych, by leczyć nas wszystkich. Ułamek ludzkości jest utalentowany. Nie wystarczy wysokie IQ, nie wystarczy dobra pamięć i nie wystarczy wytrwałość - talent to połączenie wszystkich trzech. Znam na pęczki ludzi spełniających choć dwa z tych, ale wszystkie trzy? Może kilka osób, na palcach jednej ręki.

      Więc jeśli chcesz względem tych wybitnych jednostek wyznaczać standardy studiów do zawodu, który potrzebuje dziesiątek tysięcy reprezentantów, to skazujesz nas na wymarcie. Po prostu zabraknie nam specjalistów w każdej dziedzinie, nie tylko w medycynie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A dla utalentowanych są stopnie naukowe. Szkoda tylko, że ci utalentowani bardzo rzadko korzystają z tej ścieżki rozwoju ( ͡° ͜ʖ ͡°) Widzisz, nic nie działa w systemie tak, jak powinno, więc po prostu zostawmy marzenia i bądźmy utylitarystami.
      pokaż całość

      +: Shagga
    • więcej komentarzy (169)

  •  

    Dzwonek do drzwi, dziewczyna otwiera, jakieś małe dzieci dali jej kota i powiedzieli, że był na ulicy, a sąsiedzi ich odesłali do Nas. Włochate serce mojej dziewczyny nawet nie potrafiło zaprzeczyć. Co teraz z tym słodziakiem?
    W komentarzach więcej zdjęć tego cudaka.

    #koty #kot #smiesznekotki #pytanie #pytaniedoeksperta pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mam pytanie do lekarzy.
    Dlaczego praktycznie WSZYSCY lekarze wysyłają swoje dzieci na medycynę i tworzą im ten smutny los biednych rezydentów i przemęczonych lekarzy robiących w kilku miejscach jak oni sami?

    #lekarzerodzinne
    #protestmedykow

  •  

    Przyszłam dzisiaj wcześniej do pracy, żeby coś zjeść. Siedzę w kuchni z loszkami z HR, które rozmawiają o swoich niebieskich. Żalą się, ze niebiescy tylko grają i w ogole się nimi nie zajmują, ze nie maja więcej pasji. Nawet przez chwile było mi ich zal. Po czym sobie uświadomiłam, Heloł, to laski z marketingu i HR, które spotykasz tutaj codziennie i rozmawiają non stop o paznokciach, makijażu i imprezach. Kto inny, poza jakimś prostym graczem by je chciał. Zenadlam ze swojej reakcji xD #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki pokaż całość

  •  

    Cóż, próbowałem dodać poprzez #anonimowemirkowyznania, dostałem odmowę:

    pokaż spoiler Oznaczono jako treść niebezpieczna Powód: Nie podoba mi sie ani tresc, ani tagi ani ton. Chcesz dodac, dodaj od siebie - zadne wyznanie. Nie badz jak masa, badz kozak bez kominiarki i anonimowych. Z fartem Wed Oct 11 2017 13:34:54 GMT+0200 (CEST)


    Więc... #bedziebanczyniebedzie ...

    Trochę w związku ze wzrostem aktywności spod tagu "masa" - #truestory o #mafia. Przełom XX i XXI wieku, moi rodzice prowadzili biznes w małym, polskim miasteczku. Całkiem udany biznes, dobrze się żyło, willa z ogrodem, samochody, przyjęcia. Cóż, przypałętała się mafia. Nie rozwodząc się nad szczegółami - pojawienie się tych ludzi bardzo szybko doprowadziło do: otrzymywania przez moich rodziców listów, w których były zdjęcia moje i mojego brata przed szkołą, z informacją że "coś" może nam się stać, jeżeli ojciec nie zacznie płacić, serii pożarów (w tym mojego własnego domu rodzinnego - miałem wtedy 14 lat, i to ja zauważyłem, że cała ściana budynku, w którym śpi moja rodzina stoi w płomieniach), bankructwa firmy, próby samobójczej mojej mamy (zakończonej kilkumiesięczną hospitalizacją), upadku i alkoholizmu ojca, zakończenia moich marzeń o prestiżowej ($) szkole, tego że zmuszeni byliśmy sięgnąć po tzw. zapomogę, gdy jeszcze niedawno sami przekazywaliśmy pomoc dla potrzebujących. Nigdy nie obnosiłem ani nie wywyższałem się ze swoim bogactwem, a i tak skończyłem jako obiekt kpin i żartów ("hehehe, taki był nadziany a teraz patrzcie jak nisko upadł hehehe" - cóż, dzieci...). Straciliśmy wszystko.

    Już wtedy "tajemnicą poliszynela" było, kto ową mafią dowodzi, gdzie są ich kluby (typowe układziki małomiasteczkowe dodawały im bardzo dużo bezkarności). Po latach mafia ta została rozbita. Wtedy też wyszło, że byli oni "współpracownikami"/"pododdziałem" mafii pruszkowskiej.

    Tej, do której należał "Masa". Ten, który dla M. Białka jest per "Jareczku". I z którym on sobie teraz prowadzi "rozmowy o życiu". Ciesz się panie @m__b , że nie spotkałeś "Masy" parę lat wcześniej - zamiast "rozmowy o życiu" miałbyś łeb upi$%^olony przy samej dupie. Za ułamek kasy, którą na wykopie robisz.
    pokaż całość

  •  

    Symetryczne łącze to jednak coś (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    A wy jak tam biedaki? Nadal neostrada?
    Nawet mi was nie żal.

  •  

    Wasi "znajomi" też tak spamują na fb?

    #pcmasterrace #komputery #kryptowaluty

    •  

      @Adriian321: O kuźwa, Generation DGB naprawdę istnieje xD

      W momencie, w którym moja inwestycja przekroczyła pewną wartość, straciłem ochotę dzielenia się z całym światem tym hobby. Zakładam, że jeśli ktoś w ogóle o tym mówi w social mediach, to albo na tym zarabia, albo włożył w to grosze, albo po prostu chce wszystko stracić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Adriian321: Czyli albo nagania albo po prostu taki niepoprawny typ, miałem znajomego, który też co pół roku zmieniał kompletnie hobby i za każdym razem to było to, wielka pasja, miłość na całe życie, zakładam miejski klub tańca tektonicznego! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Pierwsza zasada Free 2 Play:
    1. Pay 2 Win
    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      @mardory:

      Lol to nie dota, postacie nigdy nie były tam zbalansowane i nie będą, a poza tym mając pełną pulę zawsze masz przewagę w pickach. Zawsze. Za każdym jednym razem. Bo masz więcej możliwości.

      Ja byłem jednym z tych ludzi grających zaledwie kilkoma. Grałem od bety. Widziałem działanie modelu biznesowego RIOTu w praktyce bardzo dobrze przez 4 lata, ale może coś się zmieniło i już nie wypuszczają postaci z unikalnymi mechanikami, na które większość obecnych postaci nie ma kontry lub po prostu niezbalansowanych, mimo iż cały pro test server krzyczy "NERF IT FFS" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Może nawet wciąż krążą aluzje do release Xin Zhao, nie wiem.

      Widzisz, to, że jako stary wyjadacz potrafiłem ownić nowinki nie zmieniało faktu, że postacie te były często po prostu lepsze i dziwnym trafem nerfiono je dopiero, gdy kabza się nabiła. W dobie "każda postać ma dasha, shield i stun" owniłem Katariną. W dobie AD assassinów owniłem Veigarem, a w dobie offtanków owniłem top Swainem. A mój kolega ownił Ashe w erze dominacji Vayne. Mówimy oczywiście o top 0,5% graczy, a nie jakichś goldoplatynach.
      W czym więc problem? W tym, że grając starą postacią potrzebowałeś 200 gier doświadczenia, by zrównać się z kimś mającym 20 gier nową, a jeszcze więcej, by go cisnąć.

      Ciężko było mieć dość IP na runy i postacie jednocześnie, więc RP => przewaga.
      pokaż całość

      +: Yudash
    •  

      @mardory: Tja, wiem. Win ratio to świetny wyznacznik w grach tego typu, oczywiście ;]
      To dlatego często znane OPy miały poniżej 50%, prawda?
      Widzę, że po prostu za krótko oglądasz ten rynek, nie zrozumiesz mnie. Po kilku latach, jeśli będziesz analizował, a nie tylko grzecznie słuchał tego, co mówi community specialist, pewnie dojdziesz do jakichś własnych wniosków (:

      +: Yudash
    • więcej komentarzy (72)

  •  

    DARMOWA DOSTAWA!!!!111

    Pod warunkiem, że nie będzie żadnej dostawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #januszebiznesu #jysk #niewiemjaktootagowac

    źródło: jysk.png

    •  

      @NoMercyIncluded: A poza tym, kupując tam uważajcie - dostawa kosztuje 11zł. W menu wyboru godziny domyślną opcją jest

      7:00 - 9:00 (11pln)

      Nie, to jest DODATKOWE 11pln. Oczywiście całkiem przypadkowo kwota jest taka sama, wcale nie po to, żeby klient myślał, że to wspomniany wcześniej koszt dostawy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Takie tanie triki nie są najwyraźniej specjalnością Polaków, Dania też lubi zarobić na nieuwadze klienta ( ͡€ ͜ʖ ͡€)
      pokaż całość

    •  

      @czteropak: N/C, nie załapałeś.
      To jest, uznałeś z miejsca, że jestem debilem nie potrafiącym czytać, dzięki. Trochę mnie nie doceniłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Ten kto wymyślił modę był jebanym geniuszem. Na zdjęciu najdroższa torebka świata czyli Birkin Bag firmy Hermes, ceny modeli, w zależności od wymiarów zaczynają się od 12 000 USD a jako, że w celu nabycia torebki należy zapisać się na listę i oczekiwać, ewentualnie ją wylicytowac, to absolutny szczyt absurdu osiągnęła anonimowa Chinka, która wylicytowała ją za 1,72 mln dolarów hongkońskich, czyli ok. 220 tys. dolarów amerykańskich xDDDDD

    #logikarozowychpaskow #modadamska
    pokaż całość

  •  

    Lekcja na dziś. Zarobki.

    Kwitek pokazał mi dzisiaj (a raczej naszej kilku osobowej grupce) lekarz specjalista ortopedii, z 20 letnim stażem zawodowym (czyli wiek około 46 lat). Pracuje w szpitalu klinicznym, jednocześnie jako asystent akademicki. Czyli w 8h pracy dziennie oprócz pacjentów, ma również studentów do nauki oraz dokumentację nauczyciela akademickiego.

    2900 złotych.

    Brutto.

    Podstawy za etat szpitalny ORAZ akademicki razem. Żadnych dodatów.

    Tyle są warte te cenne studia które z taką nienawiścią chcecie kazać spłacać lekarzom. 2900 za leczenie pacjentów, operowanie i uczenie przyszłości polskiej Ochrony Zdrowia. Tyle się płaci facetowi który uczy, to gdzie te miliony w kształceniu lekarza?

    Tyle zarabiają ci wasi specjaliści którzy wg was jeżdżą samymi Mercami i mają największe zarobki w Polsce. Tyle się płaci lekarzowi którzy wstawi endoprotezę twojej mamie, babci.

    Nawet nie powiem kurtyna, bo w sumie wystarczy już dramatyzmu w tym całym spierdoleniu.
    #popieramlekarzyrezydentow #medycyna
    pokaż całość

    •  

      @dr_Batman: Chodzi mi o "kanapowych" specjalistów, czyli takich, którzy w gabinecie mają tylko biurko i krzesło i kasują za przepisanie leków. NIe mam problemu, jeśli przynajmniej potraktują pacjenta rzetelnie i poświęcą mu dość czasu, by zdążył im wszystko opowiedzieć. Niestety, często tak nie jest. Stomatolog nie może wziąć 150zł za stwierdzenie "proszę nie gryźć za mocno, a tutaj maść na dziąsła", po wysłuchaniu dwóch minut opisu objawów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dermatolog już luzem tak, choć nie powinien. A psychiatra JAK NAJBARDZIEJ może, chociaż TYM BARDZIEJ nie powinien.
      pokaż całość

    •  

      @markkk92: Lekko po 40-tce to nie jest duże osiągnięcie, normalna klasa średnia. To, że w Polsce jej prawie nie ma, to inna historia (i patologia systemu).

    • więcej komentarzy (296)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika NoMercyIncluded

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.