Przeciętny gość o przeciętnej inteligencji, a to wbrew pozorom całkiem sporo.

  •  

    Dlaczego faceci którzy narzekają na to że nie mogą znaleźć dziewczyny i nigdy jej nie znajdą, nie mogą znaleźć sobie chłopaka i z nim uprawiać seks?

    #blackpill #przegryw

    źródło: ei_1669466372748.jpg

    •  

      @adreno420: Dlatego że nasza orientacja jest prawie niezmienna, a mówiąc prawie mam na myśli to, że 99,9% ludzi nigdy jej nie zmieni. Jeśli ktoś jest hetero to nim będzie, jeśli ktoś jest homo to nim będzie, a jeśli ktoś jest bi to nim będzie. Myśl, że można sobie wybrać orientację jest takim samym nonsensem jak to, że można sobie wybrać płeć według upodobania.

      To pobożne życzenia naiwnych indywidualistów odrzucających determinację biologiczną co kiedyś charakteryzowało prawicę jaka odrzucała ewolucję, a dzisiaj charakteryzuje lewicę jaka też odrzuca ewolucję i mówi że umysł może pokonać biologię. Nie może.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Panowie HELP! Zaczynam wpadać w panikę bo od kilku lat aktywnie szukam drugiej połówki i.. jest tragedia.
    TL;DR po skończeniu studiów (na których pod kątem poznawania ludzi było super) pochłonęła mnie praca. Nie myślałem o szukaniu nikogo bo (1) "sama się znajdzie" (2) zawsze są aplikacje randkowe więc w każdej chwili mogę tam wejść i kogoś mieć ot tak (bo przecież po to są). Z biegiem czasu jednak #samotnosc zaczęła mi doskwierać i wyleczyłem się z podejścia, że praca to moje życie i czas najwyższy pomyśleć w końcu o sobie bo marnuje swoje życie. Poinstalowałem #tinder #badoo i inne i.. dostałem mokrą szmatą w twarz. Chyba nie muszę mówić bo wiecie jak to jest - kiepskie dziewczyny, max kilka zdań i koniec, ghosting, mało matchy. Dla mnie to był szok bo jak to? Na studiach miałem wiele koleżanek, byłem w centrum uwagii, mam gadane a teraz nawet te 3/10 mnie nie chcą WTF? Szybkie sprawdzenie starych znajomych na FB - każda zaręczona albo po ślubie. W swoim otoczeniu pracy nawet nie mam co patrzyć bo wiem że zajęte. CO TERAZ?! Przecież kiedyś nie będzie lepiej tylko gorzej. Zrozumiałbym gdybym nie umiał gadać z kobietami albo był brzydki (btw. jestem normalny i mam kilka relacji za sobą). Co mam robić? Gdzie szukać? Przecież na aplikacjach powinno być łatwo a jest koszmarnie ciężko. Co w takiej sytuacji robią ludzie? Samotność przestała być dla mnie komfortowa. Życie praca-dom i wychodzenie wszędzie samemu ryje banie. Gdzie się ludzie poznają teraz?!

    #przegryw mimo wszystko #tfwnogf #relacje #zwiazki #blackpill #spierdolenie #niebieskiepaski #redpill #przemyslenia #feels #agepill #suicidefuel #wykop30club #wykop30plus #doroslosc #randki #depresja

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #6380f8e34bf3873cacec46e1
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: jonik
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    pokaż całość

    źródło: i.imgflip.com

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Miejsca do poznawani się ludzi niebędących uczniami, studentami, to dzisiaj nieomal wyłącznie aplikacje randkowe. Ludzie oczywiście poznają się w innych miejscach ale to ślepy traf.

      Zapewne ktoś ci poradzi abyś zaczął interesować się jakimś hobby i dzięki temu poznał jakąś kobietę w kontekście sytuacyjnym, ale odradzam. Szukanie partnerki w różnych klubach czy zrzeszeniach rozwala od środka wiele fajnych grup jakie są wręcz pełne desperatów niezainteresowanych tym gdzie chodzą i szukającymi dziewczyny. Co masz robić? Skup się na sobie bo lepiej nie będzie w najbliższej przyszłości. Kobiety mają taką klęskę urodzaju, że bycie dzisiaj normalnym, ogarniętym gościem nie znaczy dla nich absolutnie nic, mogą przebierać aż do porzygu i to będą robiły. Wiem oczywiście, że mnie nie posłuchasz bo każdy z nas myśli, że jest wyjątkowy ale... serio radzę ci znaleźć sobie w życiu coś fajnego do roboty no chyba że weźmiesz jakąś samotną matkę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (59)

  •  

    Mój problem z poradnikami i dlaczego większość pisarzy to ludzie jakich nie mam ochoty poznać.
    (narzekania na świat jakie i tak nic nie zmienią) (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    Jeśli poszukujesz wiedzy na jakiś temat i nie zadowala cię czytanie artykułów pisanych za darmo przez stażystów w zamian za wpis do portfolio znalezionych na pierwszej stronie Google, to co robisz? Szukasz poradników napisanych przez ludzi wiedzących więcej niż ty. Robię to i ja chociaż jest to źródłem frustracji i postępującej irytacji ludźmi jacy piszą i/lub wypuszczają książki na rynek.

    Typowy randomowy poradnik wygląda mniej więcej tak:

    - zachwalanie swojej książki 5 stron
    - podziękowania dla różnych osób 3 strony
    - pisanie o tym jakim jest się super gościem i czego to się nie zrobiło 25 stron
    - pierniczenie jak to się pojechało gdzieś tam i spotkało się kogoś tam i zrobiło coś tam 250 stron
    - realne porady bez jakiegokolwiek rozwinięcia i wyszczególnienia możliwych problemów początkujących 2 strony

    Prawie wszystkie poradniki jakie czytałem począwszy od porad dotyczących racjonalnego wykorzystywania swojego czasu, poprzez zdrowe odżywanie się, a skończywszy na metodach robienia notatek były jedną wielką manifestacją narcyzmu ich autorów. Ludzie ci byli bardziej zajęcie przedstawieniem tego jacy są super, opowiedzeniem czego to oni doświadczyli, jak to na nich wpłynęło i jakie mają refleksje niż przekazaniem swojej wiedzy jaką trzeba było sobie samemu syntetyzować z tej paplaniny. Wiedza byłą ukryta w niekończącym się strumieniu całkowicie nieistotnych bzdur dotyczących ich życia osobistego.

    Nie interesuje mnie co lubisz jeść.
    Nie interesuje mnie gdzie jeździsz na wakacje .
    Nie interesuje mnie o czym rozmawiasz z przyjaciółmi.
    Nie interesują mnie twoje refleksje na temat życia.
    Nie interesują mnie twoje anegdotki jakim imponujesz studentkom aby je przelecieć.
    Nie interesuje mnie twoja założona fundacja i twoja strona internetowa na jaką i tak nigdy nie wejdę.
    Nie interesuje mnie twoje życie osobiste ani to czy wolisz martini wstrząśnięte czy zmieszane .
    Interesuje mnie twoja wiedza na dany temat, a nie ty jako człowiek.
    (!!!) ヽ( ͠°෴ °)ノ ( tutaj pada niecenzuralne słowa na K powtórzone kilkukrotnie wzburzonym głosem)

    Poradnik powinien wyglądać tak:
    - wstępne wyjaśnienie omawianego zagadnienia
    - porady ogólne
    - źródła motywacji
    - możliwe błędy początkującego
    - problemy średniego etapu
    - możliwe rozwiązania
    - propozycje rozwinięcia dla zaawansowanego etapu
    - sposoby na podtrzymanie motywacji
    - mniej oczywiste pułapki
    - ślepe uliczki

    Czytałem dzisiaj książkę o sposobach na zwiększenie jakości swojego snu i poprzez 289 stron autor metodycznie, skrupulatnie i konsekwentnie udowodnił mi, że ma problemy ze swoim ego. Książka w 4/5 to kompletny bełkot o życiu autora i jego perypetiach z próbami polepszenia swojego snu. Sam fakt że autor musiał się z tym borykać może być atutem bo będzie miał możliwość lepszego przedstawianie błędów początkującego.
    Oczywiście tak nie było był tylko jeden wielki przejaw narcyzmu. (。◕‿‿◕。)

    Zawsze zanim kupię jakiś poradnik to czytam opinie na jego temat i zwróciłem uwagę na jedną zastanawiającą rzecz jaka się powtarza. Głównych zarzutem wobec wielu poradników jest to, że: "źle mi się go czytało, był nudny i bezduszny". Rozumiecie to? Nie liczy się kompletnie wiedza i użyteczność tylko to czy fajnie mi się to będzie czytać. Odnoszę nieodparte wrażenie, że nie chodzi tutaj wcale o wymóg czytelnego i przystępnego przekazywania wiedzy, ale o upodabnianie wszystkiego do książek jakie laski po czterdziestce walące w ścianę czytają sobie przed snem aby się wyciszyć. (ʘ‿ʘ)

    Nie od dzisiaj wiadomo, że środowiska aktorów, piosenkarzy, pisarzy, malarzy i ogólnie środowiska ludzi sztuki to zbiorowisko wariatów i przewrażliwionych dziwaków mających problemy osobowościowe. Jednak obecnie nakłada się też na to dostosowywanie przekazu książek do kobiecego odbiorcy czyli:

    - forma ponad treść
    - paplanina
    - emocje, emocje i jeszcze trochę emocji

    Autor tego wysrywu po natrafieniu na koleją dziesięcio stronicową opowiastkę jaka nic nie wnosi do omawianego tematu a tylko fajnie brzmi: https://www.youtube.com/watch?v=SeWyhdPaNcU

    #przemyslenia #narzekania #ksiazki #ksiazka #poradniki #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #lubieszyszki #ksiazkadlaprzegrywa #literatura
    pokaż całość

    źródło: i7t63pctmai61.jpg

  •  

    Cała prawda o psychologi, psychologach i o chodzeniu na terapię.

    Podstawową sprawą jaką należy zrozumieć jest to, że bycie niezadowolonym jest domyślnym stanem bycia człowiekiem. (pikaczu fejs) Jest to ewolucyjny myk matki natury na skłonienie nas do działania. Dlatego też w ogromnej ilości przypadków leczenie depresji (a raczej tego co dzisiaj tak nazywamy bo to słowo straciło swoje pierwotne znaczenie) nie ma sensu. Odczuwanie braku ciągłego zadowolenia z życia jest NORMALNE i trzeba nauczyć się z tym żyć, a nie próbować to zwalczyć. (oczywiście nikt ci tego nie powie bo hajs ma się zgadzać)

    Inna sprawa, że chodzenie do terapeuty jest dzisiaj po prostu modne i można uznać to za coś w dobrym tonie, ludzie naprawdę potrzebujący specjalistycznej pomocy najczęściej nie pomyślą aby po nią sięgnąć. Do naprawdę potrzebujących należało by wyjść z inicjatywą, a nie czekać na ich ruch. Co więcej przykładanie do nich tych samych miar jak do korpoludka jaki ma problemy bo nie dostał awansu jest śmieszne i będzie nieskuteczne, a może i pogłębi tylko problemy.

    Ogromna większość terapeutów, psychologów i psychiatrów to ludzie jacy wybrali ten kierunek bo sami mieli problemy i traktowali to próbę poradzenia sobie samemu ze sobą. Obecna selekcja przy naborze na studia dotyczące tych kierunków jest selekcją negatywną, co będzie skutkować i już skutkuje odczuwalnym spadkiem jakości tych usług. Znalezienie dobrego psychologia i terapeuty jaki sam nie jest zaleczonym wariatem lub kimś kto chce pieniędzy tylko jest człowiekiem z misją jaki przy okazji zarabia, jest tak trudne, że prawie niemożliwe dla większości ludzi.

    Patrząc jeszcze szerzej to terapia ma być teraz plastrem na brak sensu życia, kiedyś dawała go religia, służenie jakiejś idei lub życie rodzinne. Tylko bardzo inteligentne jednostki mogą spojrzeć w pustą otchłań rzeczywistości i nie popaść w nihilizm lub skłonności autodestrukcyjne, obecnie wmówiono zwykłym ludziom, ze oni też tak mogą, nie, nie mogą, tak jak ja nie mogę poskładać gościa jaki zna Krav Magę. Coś takiego rozwala ludziom życia. Religia i różnego rodzaju jej pochodne jak systemy filozoficzne i moralne nie zostały wymyślone przez złych ludzi aby dręczyć biedaków i ich wykorzystywać tylko z potrzeby jaką każdy ma i każdy jakoś musi zaspokoić. Powinni to rozumieć zwłaszcza ateiści, a jakoś nie rozumieją co dowodzi tego, że nie są ateistami tylko obrażonymi dzieciakami jakimi kazano chodzić na mszę i teraz mają focha bo woleli grać zamiast unikać ręki na kolanie tego dziwnego wikarego.

    Powiedzonko "idź na terapię" można obecnie przyrównać do:
    "jesteś bezdomny? po prostu kup sobie mieszkanie bro!"(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    To albo nie ma sensu, albo jest uspokojeniem sumienia albo leży w dobrym tonie. Ludzie potrzebujący specjalistycznej pomocy istnieją, ale tak realnie, nie medialnie jest ich niewielu, naprawdę niewielu. W ogromnej ilości przypadków nie ma to sensu, jest wymówką albo wręcz odsuwaniem od siebie ważnych życiowych decyzji. W życiu będą spotykać nas złe rzeczy i to powinno być oczywiste, a nie jest i to jest porąbane.

    pokaż spoiler Ludzie potrzebują mieć kogoś z kim mogą porozmawiać, kogoś lub coś do kochania (przygarnięcie bezdomnego kota może mieć lepszą skuteczność niż pół roku terapii) jakąś perspektywę na poprawę swojego życia i to wystarczy aby żyć i odczuwać zadowalającą satysfakcję z życia w 9 przypadkach na 10. Ludzi z prawdziwymi traumami życiowymi nie ma zbyt wielu to mit. Psychologia dzisiaj to amoralny biznes i wmawianie ludziom, że bycie miękkimi fajami użalającymi się nad sobą jest okej i że to świat jest zły i należy to przepracować. To jest problem dla ludzi z prawdziwymi traumami bo coraz częściej nie traktuje się ich poważnie.


    #psychologia #terapia #takaprawda #blackpill #przemyslenia
    pokaż całość

    źródło: v9a0s4wj7k131.jpg

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @RafB: Ty chyba też nigdy nie byłeś na terapii xD. Byłem u tych wielce specjalistów z tymi studiami, dyplomikami, superwizjami i innymi bzdetami i efekt taki sam jak u przysłowiowej julki. Co najwyżej jedynie przepłaciłem za ich rzekome większe kompetencje. Co mi z tego z tego z tego uświadamiania jak ja znam problem, ale nie wiem jak go rozwiązać, przecież tu o to chodzi, inaczej bym nie szedł. W efekcie jedynie się dowiedziałem od nich, że nie da się mi pomóc i zawsze będę miał przesrane. Jedynie mnie to wkopało bardziej w złe stany. Dlatego terapii nie polecę. Nie wiem komu mu to pomóc, chyba serio tym słynnym normikom "z tygodniową depresją", co nigdy nie mieli poważny problemów i nie potrafią wyciągnąć prostych wniosków o swoich emocjach. pokaż całość

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    U kurwratów robaków bez zmian. Z ich fb(siedzą siedzą na platformie żyda Cukierberga)
    #rosja #bekazprawakow

    źródło: 316214254_518301606900431_1013450913221941886_n.jpg

    •  

      @zombine: W czasach kiedy Dmowski to pisał, to miał rację, tylko mamy już nowe czasy i to się zdezaktualizowało. Czytałem Dmowskiego i to nie cytaty tylko naprawdę go czytałem i on nie poparł by ludzi jacy dzisiaj uważają się za jego naśladowców.

  •  

    Parę słów o dronach, Ukrainie i o legendarnej przenikliwości naiwnych wykopków.

    Ludzie mają problem z dużymi liczbami i ogólnie są do "d" z matmy bo jak wiemy jest ona w życiu do niczego nieprzydatna. 40% infrastruktury energetycznej jest rozwalona? To znaczy, że 60% działa, to nie jest załamanie systemu. Co więcej takie zniszczenia zostały osiągnięte tylko przez efekt zaskoczenia, skoro teraz Ukraińcy spodziewają się takich ataków, to będą zdecydowanie bardziej strzegli kluczowych punktów. Odbudowa będzie realizowana na bieżąco i to skutecznie bo to nie jest niesamowicie trudne, to raz a dwa, te zniszczenia dotyczą głównie dużych miast co medialnie wygląda ale nie wzrusza fachowców, prowincja jest względnie bezpieczna i będzie wyspowo zasilana.

    Mam dodawać, że na Ukrainę pojechało już ponad 5K przenośnych generatorów zdolnych do zasilania pojedynczego sporego bloku mieszkalnego i dziesiątki tysięcy przenośnych pieców? I to nie koniec?

    Nie, rosja nie uzyska na Ukrainie efektu wymuszenia rozejmu, nie, rosja nie uzyska efektu zniechęcenia ludności i wymuszenia na Uriańskich politykach rozpoczęcia negocjacji. To są naiwne życzenia grupki 60-70 letnich starców jacy chcieli by aby tak było, a nie będzie.

    Mam dodawać, że sama polska produkowała w 2021 roku 400 przeciwlotniczych rakiet Grom/Piorun rocznie, w 2022 zwiększyło tą liczbę do 800, a w 2023 zwiększy ją do 2500-3000 rakiet rocznie? A to tylko sama Polska, a rakiety Piorun są prawdopodobnie najlepsze w swojej klasie na świecie i nie, to nie jest wyolbrzymiona opinia. Ja wiem, że wy wykopki jesteście ojkofobami jacy mentalnie zatrzymali się w 2010 i nie dostrzegacie zmian tak w Polsce jak i UE i że będziecie pluć na Polskę bo nie lubicie PiS i będziecie "ebać" dla "ebania" bo Kaczor to dyktator, ale to zachowanie dzieci jakie żyją memami i pyskówkami na tłiterku. Rząd zachowuje się dobrze i podejmuje skuteczne działania i sama Polska jest dostatecznie silna aby skutecznie wesprzeć Ukrainę, a przy wsparciu innych krajów to wsparcie będzie aż nadto duże i wystarczy do powstrzymania ataków dronów.

    pokaż spoiler Oczywiście ktoś zaraz wklei mem z Sasinem i poczuje się mądry xD xD xD xD xD xD xD xD jak by mu powiedzieć, że produkcję rakiet Piorun zawdzięczamy decyzji MACIEREWICZA, tak tego śmiesznego dziadka z manią prześladowczą jaki coś bredzi o Smoleńsku co jest oczywistą bzdurą, to by mu się styki przepaliły


    Rosja nie wygra, jest za słaba, a jej możliwości zbyt małe. Jedyne co może teraz robić to kłamać licząc na małe rozumki ludzi takich jak wy jacy dla "ebania" PiS byli by gotowi rozwalić Polskę aby tylko Kaczor odszedł i łapać się różnych desperackich kroków jak ataki dronami jakie i tak nic nie dają tylko medialnie wyglądają i są problematyczne na krótką metę.

    Myślcie wykopki i mniej głównej bo to co tam widzę obraża każdego kto używa głowy nie tylko do noszenia włosów/czapki/kaszkietu/dilda na czole.

    #rosja #wojna #ukraina #polityka
    pokaż całość

    źródło: 930e54a1b9fd1ed19d07abde9d3b10b3,0,0,0,0.jpg

    •  

      @BennyLava: Nie. To po prostu ty jesteś betonem tkwiącym mentalnie w przeszłości i rozumującym na poziome memów i emocjonalnych spraw jakie mega wyglądają i nie dostrzegasz szerszego obrazu.

    •  

      @worldmaster: Nie, oni zgruzują tylko centra miast i jakieś punktowe obiekty i dlatego jest o tym głośno, a to tak naprawdę nie będzie miało kluczowego znaczenia, prowincja jest prawie nienaruszona. W czasie pandemii restauratorzy, fryzjerki, kosmetyczki i siłownie krzyczeli w niebogłosy o tym, że jak oni mają problemy to gospodarka upadnie. Tak jak by gospodarka opierała się o fryzjerki i restauracje. Podobnie jest w Ukrainie, zniszczenie np 15 bloków mieszkalnych wygląda strasznie, ale jak w mieście jest ich 200 to wbrew pozorom żadna klęska nie występuje.

      Ukraina będzie miała problemy, będzie miała duże problemy, będzie miała ogromne problemy, będzie miała ciągnące się dekadami problemy ale ostatecznie tylko problemy, tam nie dojdzie do żadnego upadku jaki rozwali ich państwo. Problem dronów zauważono i są podejmowane środki zaradcze i obrona powietrzna Ukrainy będzie tylko krzepła, a możliwości Rosji do precyzyjnych uderzeń tylko malała. Znaczenie mają nie pojedyncze przejawy jakiegoś zjawiska ale jego powszechność.

      Myśl.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Kilka pytań o Linux, narzekanie na społeczność i całą prawda o Linux w jednym krótkim wpisie. Post pisany po kilkutygodniowym intensywnym użytkowaniu Linuksa jako głównego systemu operacyjnego.

    1. Po co utrzymywać mit o ogromnej trudności w codziennym użytkowaniu Linuksa? Główne dystrybucje jak Ubuntu lub Manjaro są proste, przyjazne, dopracowane, stabilne i można je śmiało polecać do codziennej pracy. Owszem kompletny laik nie odnajdzie się w Linuksie, ale próg wejścia jest naprawdę niewielki i nie wymaga to żadnej specjalistycznej wiedzy, a korzyści jak np kontrola nad prywatnością są wymierne.

    2. Po co utrzymywać mit o braku gier na Linuksa? Tymczasem gier jest istne zatrzęsienie, jest ich wprawdzie zdecydowanie mniej niż na "łindołsa" ale nadal liczby są znaczne. Na STEAM jest bardzo szeroka paleta gier natywnie dostępna na Linuksa, a za pomocą emulatora wspieranego przez ogromną społeczność można zagrać praktycznie we wszystko.

    3. Po co utrzymywać mit o potrzebie posiadania jakiś niesamowitych umiejętności aby spersonalizować system pod siebie? Owszem kompletny laik tego nie zrobi ale jak wspominałem wcześniej, próg wejścia jest niewielki, wiedza powszechna i ogólnie dostępna. Aby doprowadzić do posypania się systemu trzeba naprawdę chcieć i zwyczajne posiadanie mózgu chroni przed większością czarnych opowieści, jeśli użytkujesz system normalnie to nie posypie ci się on nigdy.

    Największym problemem Linuksa wydaje mi się społeczność 30-50 letnich facetów jacy mentalnie zatrzymali się w okolicach 2005-2010 roku (patrz cały wykop). Pierniczą oni jakieś kocopoły o jakieś elitarności, o jakiejś wiedzy tajemnej, o jakiś dystrybucjach używanych przez 50 gości na całym świecie. Przypomina to trochę karaczana jaki stara się zniechęcić ludzi do wejścia na niego aby zachować pozory elitarności co może imponować jeśli jest się nastolatkiem i/lub młodym dorosłym, a później po prostu masz to gdzieś i nawet cię to nie śmieszy tylko zniesmacza (patrz cenzopapy). Linuks jest naprawdę super i tak jak w przypadku anime, to jego fani są problemem, a nie on sam.

    Czy Linuks jest dla ciebie?

    Jeśli wiesz czym są sterowniki karty graficznej i nie boisz się ich zmienić to tak. Nie musisz jednak wiedzieć czym one tak naprawdę są, jak działają, orientować się w oznaczeniach ani mieć ambicji interesowania się ich rozwojem. Musisz jedynie w odpowiedniej aplikacji wybrać sobie najnowszą ich wersję i kliknąć "okej" i działa i tyle. Cała reszta to po prostu opowiastki jak z forum elektrody ludzi jacy znajomość Linuksa traktują jak wkładkę do butów jaka ma być niby lekiem na ich intelektualne manlectwo.

    pokaż spoiler Polecam spróbować Elementary OS jaki graficznie jest podobny do macOS


    #linux #linuks #technologia #przemyslenia #komputery #racjonalnygloswtwojejpiwnicy
    pokaż całość

    źródło: bb30bf60a1ebccc9ce527d1adf5929a443e431cd.jpeg

    •  

      @nostalgiwolf: Pierdu, pierdu.

      Wystarczy sobie wpisać swój model laptopa i sprawdzić czy jego konfiguracja sprzętowa będzie działać pod Linux i czy jest wspierana przez producenta. Jeśli ktoś bierze sobie randomowego lapka jaki 5 lat leżał w piwnicy i na pałę instaluje randomowe distro to oczywiste, że mu się to będzie sypać i będą braki. Linux wymaga uwagi i wymaga pewnej wiedzy, ale to raczej nazwał bym "używaniem mózgu" a nie jakąś super hiper wiedzą super specjalistów jacy zdobyli ją w piwnicach Watykanu. pokaż całość

    •  

      @RedveKoronny: Bo jest stabilne i proste bo go sam używałem i to sprawdziłem. Nikt w normalnym użytkowaniu nie zmienia jądra ani nie eksperymentuje ze środowiskami graficznymi. Po co powielasz stereotypy?

    • więcej komentarzy (51)

  •  

    Mam pytanie o różowe (suprajs)

    Na świętych tagach udziela się grupka różowych, są to przeważnie te same nicki ale i randomowe "pinki" zaglądają tutaj aby wyrazić swoje święte oburzenie i powiedzieć jak mężczyźni powinni się dostosować do kobiecych wymagań.
    Po co niebiescy z nimi rozmawiają?
    Jaki to ma niby sens?
    Po co im cokolwiek tłumaczyć?
    One karmią się atencją czyli robią to co różowe lubią najbardziej mając w "d" istotę problemu.

    "nie, nie masz racji! ja ci powiem jak jest!" xD Po co robić coś takiego? Różowe nie są zainteresowane nami jako ludźmi, one chcą tylko by ich było na wierzchu, a jeśli to niemożliwe, to chcą męski punkt widzenia przynajmniej zmiękczyć i urobić do konsystencji akceptowalnej przez nie same. Te wszystkie "przyjaciółeczki" świętych tagów aktywne nie tylko tutaj ale w wielu męskich społecznościach jak MGTOW czy RedPill to kukułcze jaja. Kobiety nie powinny uczestniczyć w życiu męskich społeczności, nigdy i pod żadnym pozorem nie powinny być w nich akceptowane, każda przestrzeń do jakiej zostaną różowe dopuszczone zostanie przez nie zawłaszczona. To uniwersalna prawda od jakiej nie ma ucieczki i nie, nie żartuję ani nie wyolbrzymiam.

    pokaż spoiler Obcując z takimi różowymi jakie są tutaj można raz, zepsuć męską społeczność jaka tutaj jednak istnieje, rozcieńczyć prawdę o naturze relacji i nabrać mylnego przekonania o kobietach bo różowe w realu nie są takie jak tutejsze osobniczki z problemami psychicznymi


    #blackpill #mgtow #logikaniebieskichpaskow #przegryw
    pokaż całość

    źródło: Zel-pod-prysznic-BAMBINO-RODZINA-Mirabelka-1000ml-Kod-producenta-95849-plyn-hipoalergiczny.jpg

    •  

      @ToNieOn: Pamiętam że w czasie kryzysu na granicy z Białorusią padały stwierdzenie, że skoro to stawia PiS w dobrym świetle, bo reagują, to muszą być w zmowie z Łukaszenką. Pisane to było nie ironicznie tylko poważnie, ci ludzie skrytykowali by PiS jak by Morawiecki wygłosił na konferencji wynalezienie lekarstwa na raka. Dosłownie.

      Oni są chorzy psychicznie. Wiedzą tylko że mają nienawidzić, jak psy.

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    #polska #wojna #rosja #ukraina #bekazpisu

    Totalny kłamca, podkarakan M. Morawiecki apeluje o prawdę :-).

    „Apeluję do wszystkich Polaków o spokój. Bądźmy rozważni,nie dajmy sobą manipulować. Musimy kierować się powściągliwością i opierać się na faktach” – powiedział na koniec krótkiego wystąpienia Morawiecki.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2189766,1,ap-rosyjskie-rakiety-spadly-na-polske-w-srode-konsultacje-nato-ws-art-4.read
    pokaż całość

    źródło: pisowski-klaun.jpg

  •  

    Dlaczego ufam polskim instytucjom i nie panikuję przed wojną?

    Zdajecie sobie sprawę, że Jarosław Kaczyński, Donald Tusk byli opozycjonistami w czasach PRL, tak samo jak Mateusz Morawiecki i większość naszych polityków? Wiecie to co wtedy oznaczało? Trzeba było być odważnym człowiekiem aby się na to zdecydować, bo to naprawdę groziło represjami, a czasami i śmiercią z rąk komunistycznej dyktatury.
    Memy i pyskówki dnia codziennego, to nie rzeczywistość.

    To odważni ludzie i profesjonalni nieprzypadkowi politycy jacy w przypadku wojny staną na wysokości zadania, śmieszkowanie śmieszkowaniem ale taka jest prawda. Jeśli dojdzie do wojny, to trzeba będzie bronić kraju, na co ja jestem osobiście gotowy i mam zaufanie do naszych władz centralnych. Opozycja pod przywództwem Donalda Tuska, Tomasza Siemoniaka, Tomasza Grodzkiego i Rafała Trzaskowskiego, to odpowiedziani i kompetentni politycy jacy też będą umieli się zachować gdyby doszło co do czego, ich życiorysy wprost wskazują na to wskazują. W przypadku wojny samorządy pod władzą opozycji i Senat będą działały profesjonalnie.

    Mam dobrych profesjonalnych oficerów, zawodowe wojsko i odpowiedzialnych polityków oraz silne instytucje publiczne. Problemy będą ale jako naród i Państwo sobie z nimi poradzimy tak samo jak Ukraińcy.

    Niech żyje Polska. Odwagi.

    #rosja #wojna #ukraina #takaprawda #niepopularnaopinia
    pokaż całość

    źródło: breaking-news-blog-1138x658-1.jpg

  •  

    Wiecie czego nie mając wystarczającego kontaktu z kobietami możecie nie wiedzieć o beciakach?
    To że różowe oburzają się jak chłop ma jakieś standardy i granice to wiadomo, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę jak surowe granice #nofap potrafią stosować baby wobec chłopów xD

    Facet powie, że nie chciałby dziewczyny, która miała ONSy i FWB z obcymi typami to różowe się zbulwersują co go obchodzi z kim jego własna laska się ruchała, bo to nie jego sprawa tylko wyłącznie jej prywatna seksualność, nihil novi, stare i znane. Znane też jest podejście, że jak facet w wieku 19 lat raz w życiu na divy poszedł to mając 35 lat dalej jest za tą hańbę już dożywotnio w kobiecych oczach skreślony, nic nowego.

    Ale czy wy wiecie jak często wśród kobiet przewija się temat, że kobieta NIE AKCEPTUJE sytuacji, że chłop kolokwialnie mówiąc zwali konia? To nie są marginalne przypadki tylko serio wiele kobiet jasno USTALA GRANICE, że jakiekolwiek przejawy ludzkiej seksualności partnera są dozwolone jedyne w stosunku do niej, a dotknięcie siuraka bez jej udziału jest surowo wzbronione.

    Są kobiety, które są w trudnej sytuacji, bo kochają swojego partnera, ale mu nie ufają, bo PODEJRZEWAJĄ go o niewierność i kłamstwo polegające na tym, że miesiąc temu mógł na komputerze wejść w film dla dorosłych i dokonać aktu masturbacji. Kobiety często zwierzają się z tego rodzaju problemów innym kobietom i od innych kobiet otrzymują... pełne wsparcie i zrozumienie. Kobieta ma prawo mieć swoje standardy, ma prawo mieć swoje granice i osobiste podejście do "takich spraw", a chłop powinien to zrozumieć i się dostosować dla jej psychicznego komfortu. Kobiety nawzajem pocieszają się, że to normalne i NIE WOLNO OBNIŻAĆ SWOICH STANDARDÓW, żaden facet nie jest tego warty, bo ważne by kobieta była wierna sobie i swoim ideałom. Brak akceptacji masturbacji u partnera to jest JEJ WYBÓR, z którym nikt nie ma prawa dyskutować.

    Pomyślicie sobie, że te szaleństwo dotyczy jakichś samotnych kobiet, które przez swoje odklejenie nie mogą sobie żadnego chłopa znaleźć. Nie. Jest wiele kobiet, które twierdzą, że "na szczęście one nie mają takich problemów, bo MĄŻ TO ROZUMIE I SIĘ DOSTOSOWAŁ", "mój mąż nigdy nie obejrzał filmu dla dorosłych i nie zamierza", "mój mąż początkowo nie rozumiał, ale stosuje się do warunków naszego związku, bo jasno i wyraźnie wyznaczyłam granice". "Przykro mi, że trafiłaś na takiego oblecha, który zwalił konia, mam nadzieję, że jak z nim zerwiesz w końcu znajdziesz kogoś na kogo zasługujesz". Kobiety autentycznie potrafią SZPIEGOWAĆ swoich partnerów by sprawdzić, czy przypadkiem nie zwalił konia, albo nie zerknął na zdjęcie jakiejś dupy jpg.

    Na prawdę śmiesznie się to obserwuje widząc jednocześnie jak po drugiej strony barykady faceci się ze sobą kłócą i oskarżają, że jak jakiś chłop nie jest zbyt entuzjastycznie nastawiony do wiązania się z pracującą na kamerkach samotną matką przeoraną przez stado murzynów to znaczy, że jest niedojrzały, powinien leczyć swoje kompleksy i w ogóle beka z żenującego typa, że wybrzydza pewnie niepewny siebie incel i prawiczek.

    Nie jestem fanem spermiarskich tagów na wykopie, ale wiedzcie, że dla wielu beciaków taki adres uwieczniony w historii przeglądania może skutkować rozpadem małżeństwa, bo "NIE TAK SIĘ UMAWIALI". Jak kiedykolwiek zdarzy wam się dokonać tak zwanego zwalenia konia to pamiętajcie, że jest to przywilej dla wielu beciaków niedostępny, a dopuszczając się tego skandalicznego czynu ryzykują poważnymi represjami ze strony swoich różowych pasków, które mogą mięć poważny problem by taką zbrodnię im WYBACZYĆ. Takich relacji jest o wiele więcej niż byście się spodziewali, a nie wiecie jak bardzo jest to powszechne zjawisko, bo nikt się tym przy was nie chwali.

    #blackpill #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #przegryw #zdrada #beciak #rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #seks #przegryw #redpill #przemyslenia #rozkminy #przemysleniazdupy
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_80.png

    +: C............s, CloudSpanner +37 innych
  •  

    Jedna z mniej oczywistych ciekawostek o "damski przegryw" jest taka, że samotna siedząca w piwnicy kobieta z reguł będzie znacząco bardziej niezrównoważona psychicznie niż jej męski odpowiednik. Kobiety są bardziej socjalne i społeczne niż mężczyźni i same się grupują, więc jeśli inne kobiety wykluczają różową ze swojego grona, to musi być z nią coś naprawdę nie tak bo to bardzo nienaturalne. Dla mężczyzn samotność to wręcz domyślny stan istnienia, a samotność u kobiet to coś bardzo nienaturalnego.

    Męski i kobiecy przegryw to nie jest to samo, my nie jesteśmy tacy sami i inaczej reagujemy na te same zdarzenia. Kobiety mają tak ułatwioną społeczna socjalizację, jest to dla nich tak proste, że ich wylądowanie w piwnicy jest jedną wielką czerwoną flagą.

    #blackpill #przegryw #damskiprzegryw #przemyslenia #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    źródło: damski_przegryw.jpg

    •  

      @Bover: Wychodzisz czasami z piwnicy?

      Zupełnie nieznajoma przypadkowa kobieta ma nieporównywalnie większe szanse na bycie zaproszoną do jakiejś grupy niż nieznajomy mężczyzna. To warunkowane ewolucyjnie bo kobiety to potencjalne reproduktory.

      To niesamowity przywilej jakiego kobiety nawet nie zauważają. Jeśli więc jakaś kobieta jest odrzucana przez jakąś grupę to świadczy to o potencjalnie znacznie większych czerwonych flagach niż u mężczyzny.

      Ja ci muszę udowadniać, że kobiety są ogólnie bardziej chcianym towarzystwem? Serio?
      pokaż całość

    •  

      @Mandragora_Cesarska: Dzięki za podsunięcie ciekawej lektury(Płeć mózgu. O prawdziwej różnicy między mężczyzną a kobietą David Jessel, Anne Moir), widzę ze to książka wydana w latach 80. Czyli w czasach w których jeśli chodzi o płcie rzeczywiście coś badano. Dzisiaj najpierw ustala się wnioski (mężczyzna i kobieta są równi), a dopiero potem się to naukowo uzasadnia.

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    P0lki w wianuszkach na łbie xD Isnieje większy szczyt hipokryzji? Nie licząc białej sukni ale to już zostało dawno odarte ze swojego pierwotnego znaczenia. Teraz p0lki bezrefleksyjnie lansują się w wianuszkach zgrywając świętojebliwe dziewice orleańskie. Wóz albo przewóz p0lko, takie są nowoczesne, wyzwolone i postępowe a korzystają ze średniowiecznych, zacofanych zabobonów. Przed światem i rodziną udawać cnotkę, a wcześniej spędzić młodość na karuzeli bolców to modus operandi p0lki.
    #blackpill #p0lka
    pokaż całość

    źródło: wiedzmy (3).jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Nostrian

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)