Nie. Po prostu nie.

  •  

    #dom #wyposazenie #wnetrza #budownictwo #energetyka #fotowoltaika

    Są jakieś mireczki co ogarniają temat paneli fotowoltaicznych?

    Gmina dofinansowuje u nas 50% zakupu paneli. 11 paneli o powierzchni 18m2 kosztuje po dofinansowaniu mniej więcej 11 tysięcy. Firma zakładająca panele zapewnia zwrot inwestycji w ok. 5 lat. Ja jestem sceptyczny po przeczytaniu niektórych artykułów, ale jak to w necie - śmietnik, wiec wole zapytać kogoś z pierwszej ręki. Na co zwracać uwagę? pokaż całość

  •  

    Mirki Mireczki, chcemy ze znajomymi coś zwiedzić, gdzieś pochodzić ogólnie coś porobić poza Warszawa. Pojechać gdzieś gdzie nas jeszcze nie bylo. Szukamy w promieniu max 80 km od Warszawy. Interesuje nas wszystko od spaceru w lesie po zwiedzanie starych ruin.
    Ktoś ma jakieś pomysły? Za każde będę bardzo wdzięczny :)

    #warszawa i troche #podroze

  •  

    CZY KTOŚ MI MOŻE WYJAŚNIĆ TO CUDOWNE ZJAWISKO? JEŻELI DOTKNĘ GOŁYMI PALCAMI GOŁEJ ŻYŁY FAZOWEJ TO JEBNIE MNIE PRĄD. OCZYWIŚCIE PRĄD PŁYNIE PRZEZ MOJE CIAŁO, KTÓRE JEST OPORNIKIEM, PRZEZ BUTY I PODŁOGĘ, KTÓRE TEŻ SĄ TU OPORNIKAMI (IZOLATORAMI) O BARDZO DUŻYM OPORZE NP. GUMA, DREWNO, WYKŁADZINA. Z PRAWA OHMA WIEMY, ŻE PRĄD ZALEŻY OD REZYSTANCJI. GDY NATOMIAST STANĘ BOSYMI NOGAMI NA GOŁEJ MOKREJ ZIEMI W OGRODZIE, KTÓRA MA ZNACZNIE MNIEJSZĄ REZYSTANCJĘ I DOTKNĘ ŻYŁY FAZOWEJ RĘKĄ PRZEZ PODESZWĘ BUTA, KTÓRE MIAŁEM NA SOBIE W DOMU GDY DOTYKAŁEM GOŁĄ RĘKĄ TAKIEGO PRZEWODU TO MIMO, ŻE REZYSTANCJA CAŁEGO UKŁADU BĘDZIE MNIEJSZA TO NIE PORAZI MNIE PRĄD. CZY ABY NA PEWNO TE OBRAZKI Z CIOPU, BHP I SEP MÓWIĄ PRAWDĘ I POTRZEBUJEMY KONTAKTU Z ZIEMIĄ ŻEBY ZOSTAĆ PORAŻONYMI PRĄDEM?

    #elektronika #elektryka #elektrotechnika
    pokaż całość

    źródło: mega-wat.pl

    •  

      @kissandfly: moim zdaniem nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy - rezystancji przejścia/ styku. Zarówno wtedy gdy dotykasz ręką przewodu fazowego oraz stopą buta a płaska podeszwa buta ziemi rezystancja jest dużo mniejsza, niż pojedyncze punkt stykowi pomiędzy przewodem fazowym a powierzchnią buta oraz twoją ręka powierzchnią buta. Gdy to uwzględnisz to nie masz już dwa układy o zupełnie różnej impedancji. Poza tym modelowanie ciała człowieka i buta jako jedną impedancję o parametrach skupionych jest dużym uproszczeniem, którego powinieneś unikać przy tak skomplikowanych analizach ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    • więcej komentarzy (64)

  •  

    Zabawne są te wypociny xandra (nie taguje, bo zaraz będzie mnie wyzywać od idiotów a nie chcę śmietniku w tym wpisie tylko merytorycznej dyskusji) i ludzi jej przyklaskujących. Bo większość wojujących ateistów (proszę odróżnić ich od tych co sami wybrali swoją drogę i sobie nią konsekwentnie idą, tymczasem wojujący ateista to taki który musi na każdym kroku walidować swój wybór i ścieżkę bo widocznie nie jest zbytnio tego pewien lub może mieć jakieś kompleksy) jak ich zapytać dlaczego właściwie są ateistami to dostaje kuriozalne powody. Moja wykładowczyni filozofii, skądinąd bardzo wpływowa i zasłużona postać (ale nie o tym jest ten wpis) na pytanie dlaczego jest taka antyklerykalna odpowiedziała że katolicy to hipokryci. Więc logiczne jest, że pytam dlaczego są takimi hipokrytami i czy były jakieś statystyki w tym celu albo chociaż przesłanki że faktycznie katolicy to hipokryci - pamiętając że jako profesor filozofii powinna znać znaczenie słowa hipokryzja i znać również choć trochę to do czego pogardliwie odnosi się jako "filozofia chrześcijańska". Odpowiedź mnie trochę rozśmieszyła, bo uwaga argumentem było to, że kobiety zachodzą w ciążę i dopiero potem biorą ślub i to jest hipokryzja wg tej pani.
    Może zacznijmy od tego, że katolicyzm jest wiarą grzeszników, i kościół otwarcie mówi, że wiele grzechów będziemy popełniać wielokrotnie i nie jest celem stać się ideałem (bo nikt nigdy się nie stanie i to jest też w porządku) tylko dążyć do ideału, a to już trochę co innego.
    Nie wiem co trzeba zrobić w tej sytuacji co ta hipotetyczna para która wzięła ślub bo akurat pojawiło się dziecko. Może to był powód dla którego zwlekali z tą decyzją? Mają teraz abortować dziecko i się przestać widywać żeby wyszło na nie hipokryzję? Swoją drogą argument w postaci KATOLICY SĄ ŹLI zakłada to, że każdy ateista jest moralnie wyższy (i intelektualnie też) i w ogóle ocenianie ludzi jest złe, co notabene uczy filozofia chrześcijańska, ale jak widać ateiści wszystko o niej wiedzą więc nieocenianiem innych pewnie też się brzydzą skoro jest składową tejże.

    Reasumując, ateiści znają bardziej Biblie, kościół i wiernych od ich samych, są moralnie i intelektualnie wyżsi, no to ja temu przyklaskuje. Ale to jest klasyczny dylemat w stylu: jak byłbym na miejscu Hitlera/Stalina to bym rządził lepiej i nie mordowałbym ludzi. Już pomijam to, że taki Hitler wykorzystał nastroje społeczne, wiedząc widocznie o tym, że taki wewnętrzny "hitler" jest w każdym z nas tj. zło zawsze siedzi w człowieku, ale zwyczajnie na miejsce Hitlera trafilby się drugi Hitler (tudzież Himmler) i eksperyment więzienny wyraźnie to pokazuje co pisze wyżej - wszystko zależy od okoliczności w jakich się znajdujemy. Dlaczego na wojnę brani byli młodzi ludzie, którym łatwo było wierzyć w to co mówił autorytet? Tu mamy kolejne badanie, gdzie ludzie zwyczajnie wierzą autorytetom, często nawet ślepo (wybaczcie, zapomniałem nazwy tego badania ale też coś takiego jest) i taki żołnierz wracając z frontu ma PTSD - bo z jednej strony wzięli go czesto z jakiejś farmy gdzie był dobrym przykładnym chłopakiem a jednocześnie to co robił na wojnie nie pasuje zupełnie do jego wizerunku, stąd też problem z rozdwojeniem niejako osobowości i brakiem zaakceptowania tych dwóch osób w jednej. A to jest zwyczajnie to co napisałem wyżej - w każdym z nas jest pierwiastek zła i dobra, chrześcijaństwo też zakłada że już od początku jesteśmy grzeszni i grzechy popełniamy - i to jest dość logiczne.

    Z kolei osoby które stawiają się wyżej nad innymi, czy to moralnie czy intelektualnie (nawet posiadając faktycznie przewagę tu czy tam) kojarzą mi się jednoznacznie negatywnie, tj. o ile nie żywię do takich osób urazy, o tyle nie darzę ich specjalnie sympatią.

    #religia #katolicyzm #wiara
    pokaż całość

    •  

      @xandra:

      > A myślałam - że to przykazanie brzmi - atakuj każdego kto nie zgadza się z tobą - piękny pokaz zrobili dziś katolicy w innym wpisie, ubaw po pachy, widać jacy to miłujący bliźniego chrześcijanie xD
      To, że ktoś się nie stosuje do zasad tej wiary to nie wina wiary tylko ludzi. Druga sprawa, że w Polsce większość katolików to katolicy na pokaz, dlatego nie rozumiem uogólniania, że katolicy to głupi, źli ludzie. Jak w każdej grupie społecznej są dobrzy i źli. Trochę to krzywdzące, że jak zły to dlatego bo jest katolikiem, złodziej bo cygan, nierób bo czarny. Szczególnie, że te zachowania, które podajesz jako przykłady z chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego. pokaż całość

    •  

      @xandra:

      Nigdzie nie napisałam, że są głupi i żli, ale taka się nasuwa refleksja, nie broń ich, bo większość jest właśnie na pokaz i tyle ;)
      Sam jestem katolikiem więc bronie też siebie. Nie mówię, że nie powinnaś krytykować patologi w Kościele albo ludzkich zachowań ale przypisywanie zła do katolicyzmu to przesada bo bycie katolikiem to, w moim rozumieniu tej religii, przede wszystkim czynienie dobra. pokaż całość

    • więcej komentarzy (85)

  •  

    Z takich rzeczy które zawsze mnie wkurwiają mogę przytoczyć zachowanie osób spoza warszawy do osób z warszawy, szczególnie testy typu

    OHOO HOOHOHO WARSZAWIAKI PRZYSZLYI
    ONI TO Z WARSZAWY U NIH SIE TAK NIE ROBY
    WIELCY WARSZAWIACY itp


    Jak tak robicie to przestańcie bo to żałosne, ogólnie bawi mnie że ludzie sami czują się gorsi bo są z chujowej miejscowości i pokazują to w taki sposób, jak dupa pęka to zaróbcie i sie przeprowadźcie xD

    #takaprawda #zalesie może troche #warszawa
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika NowyGrzes

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Popularne tagi NowyGrzes

Osiągnięcia (3)