•  

    Czy w naszej państwowej policji muszą prawie zawsze pracować jakieś dzbany? Dzwonię po 1 w nocy do dyżurnego na lokalny telefon (112 nie jest od spraw błahych) bo jakiś świr łazi po osiedlu i drze japę z całych sił i wali kijem w latarnie uliczne. Dyżurny pyta mnie kto to robi to mu mówię jakiś człowiek chyba nie kosmita, nie wiem jaki. A on znowu pyta kto to. Dyżurny zażądał podania mojego imienia i nazwiska oraz adresu zamieszkania to mu odmówiłem bo potem nie chcę mieć problemów jak ten ktoś dowie się, że na niego składam donos. On do mnie z tekstem, że za składanie fałszywych doniesień jest kara i gdyby patrol nie zastał świra to mnie będą potem ścigać za fałszywe składanie doniesień. Krew mi się zagotowała i się rozłączyłem. Poczułem się jakbym rozmawiał z jakimś debilem z urzędu bezpieczeństwa. Świr darł japę na ulicy do 4 w nocy i nikt go nie zgarnął a ja musiałem spać przy zamkniętym oknie. Jak w tym państwie z tektury ma być kiedyś dobrze? #policja #zalesie #panstwozdykty pokaż całość

    •  

      @Qutaphone: ja ostatnio dzwoniłem na 997 to mnie połączyło ze 112 i tam tłumaczyłem jakiemuś gościowi że jakieś patusy niszczą nową elewację to ten mny przełączył na policję i znowu musiałem tłumaczyć to samo od nowa. Nie wiem, nie jestem ekspertem ale tak to chyba nie powinno działać gdy czasami ważne są dosłownie sekundy a tutaj musiałem dwa razy tłumaczyć to samo i jeszcze dwa razy czekać kilkanaście sekund razem około minuty na połączenie. Państwo z dykty i paździerza, oczywiście nie przyjechali, a ton głosu dyżurnego policji jasno wskazywał że zawracam mu dupę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (109)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika PanPigula

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)