•  

    Obejrzałam 3 minuty. Blondyn opowiedział nieśmieszna historie, a Typ z zaczeska powiedział „jakby drzwi się otwarły”. Kurtyna. #bigbrother

    •  

      @trevoz: teraz to Ty się czepiasz. Po pierwsze przyznałam się do swojej niewiedzy na temat poprawności tej formy. Po drugie czasami niektóre blednie (lub nie - jak w tym przypadku) wypowiedziane słowa, aż proszą się o to aby się nad nimi zastanowić. W życiu bym nie pomyślała ze „drzwi się otwarły” jest formą poprawną! Przecież to nawet nie brzmi!

      I nie, nie jest to moim codziennym zmartwieniem :)

    •  

      @trevoz: luzik, nie jestem pamiętliwa ;) a jeszcze inny mówią WŁANCZAĆ - no sam powiedz, czy to nie brzmi dziwacznie? Oczywiście niech każdy sobie mówi jak uwaza, ale niech taki ktoś pozniej nie uczy naszych dzieci, wpajając im swoje racje, lepiej niech skorzysta ze słownika zanim będzie edukować na przykład :p

      Ja tez mówię „włOncz światło”. Dziwnie w tym słowie akcentować Ą.

      +: trevoz
    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Wpisy o #dzienmezczyzn to szukanie inby na siłę. Każdy wie, że w Polsce obchodzi się #dzienchlopaka - nawet jeśli nazwa jest mniej adekwatna wedle niektórych facetów. Dlatego to wtedy dostaniecie prezenty od waszych #rozowepaski. Proste i logiczne.

  •  

    #krakow słyszałam ze Was trochę wywiało wczoraj (tu Gdynia). Pytanie mam - czy zauważyliście/wyczuliście różnice w powietrzu jeśli chodzi o #smog dzisiejszego poranka?

  •  

    Mirki i Mirabelki,
    Okazało się ze w mojej rodzinie rak zasiał swoje ziarno. Zmarła już 6 z kolei kobieta (następujące po sobie pokolenia). Dwie są w trakcie choroby, jedna z niej wyszła usuwając pierś. Ja 28 lvl, ogólnie jakoś mocno się tym nie martwiłam do tej pory. Ale jakoś znikąd wczoraj zapaliła mi się lampka, ze może powinnam? Odkąd zostałam matką, trochę inaczej zaczęłam postrzegać tą kwestie.
    Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji ze w rodzinie grasował rak z pokolenia na pokolenie?
    Czy możecie mi powiedzieć jakie kroki powinnam teraz poczynić? Zaplanowałam konsultacje u genetyka ale nie wiem czy to dobry kierunek.
    #rakcontent #medycyna #zdrowie #rak
    pokaż całość

    +: Lupus28
  •  

    Dyżur 6. Noc

    Cześć.

    W cytatach z wyjazdu nr 3 będą wulgaryzmy więc dzieci niech zamkną oczy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    1. Powód wezwania: ból brzucha

    Kobieta 80 lat. Wzywa z powodu dolegliwości bólowych różnych okolic ciała od kilku dni. Głównie boli brzuch i w klatce piersiowej ale też głowa, nogi, ręce. Brzuch w badaniu miękki, bez objawów otrzewnowych,bez oporów patologicznych. W EKG rytm ze stymulatora wszczepionego pół roku wcześniej - nie do oceny. Trzeba panią zawieźć na SOR do diagnostyki. Wizyta jak setki innych ale... na SORze podchodzi do nas kumpel z innej karetki. Po krótkiej wymianie zdań okazuje się, że tą samą panią, z tymi samymi objawami przywiózł na SOR wczoraj o czym pani podczas naszej wizyty i badania nie raczyła wspomnieć. Wypis też skutecznie ukryła. W jakim celu? Nie wiem. Jakie dostała zalecenia i co zdiagnozowano? Nie wiem bo nie ma dokumentacji medycznej. Czy czuje się na tyle źle, że chciała ponownie dostać się do szpitala? Może. Czy lubi spędzać wieczory na łóżku szpitalnym? Może.

    Stan nagłego zagrożenia? Nie wiem bo pani nie mówi całej prawdy.

    2. Powód wezwania: upadek na podłogę, cukrzyca, zaburzenia równowagi, stan po udarze

    Pacjent 78 lat, po udarze niedokrwiennym kilka miesięcy wcześniej - od momentu powrotu do domu stałe pogorszenie stanu psychofizycznego. Pogłębiają się zaburzenia pamięci. W nocy pobudzony chodzi i gada głupoty. W dzień senny. W ostatnim czasie wielokrotne upadki z powodu utrzymujących się trwale zaburzeń równowagi. Obecnie w nocy spadł z łóżka. Żona wezwała ZRM bo nie mogła go podnieść. Parametry bez istotnych odchyleń, bez obrażeń. Jedynie podwyższona temperatura 37,7. Żona zgłasza, że nie radzi sobie z opieką nad mężem. Nie ma już siły. Pilnuje go 24 godziny na dobę. Nie ma pomocy ze strony rodziny. Jej dzieci mieszkają 100km od domu. Jego dzieci się nim nie interesują. Małżeństwem są od 15 lat - ślub jako wdowa i wdowiec wzięli po to by nie obciążać na starość dzieci opieką. Pytamy czy pani nie rozważała oddania pana do domu opieki. Rozważała ale jej nie stać. W domu był pracownik socjalny i nie zakwalifikował pana do pomocy ze strony MOPS - zasugerował żonie pacjenta, że najlepiej byłoby się z nim rozwieść bo wtedy jako samotny dostanie opiekunkę lub miejsce w DPS.
    Pana podnieśliśmy, przeszedł do łóżka, został zbadany, podano lek na gorączkę. Zasugerowano kontakt z lekarzem rejonowym i próbę zapewnienia opieki pielęgniarki środowiskowej. Został w domu.

    Stan nagłego zagrożenia? Nie. Wymaga opieki całodobowej.

    3. Powód wezwania: zaburzenia zachowania, wzywa policja

    Mężczyzna po 30r.ż. O 1.30 w nocy biega w samych majtkach po ulicy. Kopie w samochody. Skrajnie pobudzony. Po naszym przyjeździe na miejsce leżący, zakuty w kajdanki, bez obrażeń. Policjanci zgłaszają, że przedstawił się jako Mojżesz, wzywał Abrahama. Do jednego z nas na powitanie krzyczy: "Kubuś chodź no. Wsadzę ci chuja w dupę". W sumie cieszymy się, że żaden z nas nie nazywa się Kubuś bo mogłoby się zrobić nieswojo. Do policjantów: "siłą umysłu rozkazuję ci, rozepnij mi te kajdanki!". Jego siła umysłu jest wykorzystywana potem jeszcze do kilku innych poleceń - "siłą umysłu rozkazuję ci klękaj do laski!". Generalnie wszystko robi siłą umysłu. Pytamy o to co wziął. Z kontekstu jego zawiłej wypowiedzi, w której pada słowo klucz (" kryształ") można podejrzewać metamfetaminę. Psychiatra po rozmowie telefonicznej i przedstawieniu mu sytuacji wnioskuje o diagnostykę internistyczną a potem ewentualnie weźmie go na oddział.
    Przewieziony na SOR w asyście policji.

    Stan nagłego zagrożenia? Tak

    4. Mężczyzna 25 lat. Zaburzenia urojeniowe - siostra zgłasza, że dzień wcześniej próbował wydłubać sobie przed lustrem oko bo czuje, że "coś mu siedzi na siatkówce". Widoczne podbiegnięcie krwawe gałki ocznej, bez zaburzeń widzenia. Dodatkowo cały czas się drapie bo "schodzi mu skóra" z tego powodu, że "w powietrzu cały czas czuć zapach kleju". Przyznaje się do zażywania amfetaminy - ostatni raz 3 dni temu. Kilka razy przebywał już na oddziale psychiatrycznyn. Obecnie bez agresji. Przewieziony do szpitala psychiatrycznego. W trakcie transportu spokojny.

    Stan nagłego zagrożenia? Tak

    To tyle.
    Nie ćpajcie.

    #prawdziwe999
    pokaż całość

  •  

    Ja piernicze. Na FB babka wrzuca post o zbiórkę na dwójke jej chorych dzieci. Inna kobieta napisała komentarz "dlatego badania prenatalne powinny być onowiązkowe". Pani zbierająca kasę odpisała, że ona wiedziała, że jej córeczka będzie chora, ale zdecydowała się urodzić ten cud i niczego nie żałuje. Rozpoczęła się gównoburza szkalująca kobietę, która napisała komentarz o badaniach prenatalnych. JAK TAK MOŻNA PISAC KOBIETO BEZ SERCA, NIE OCENIAJ ICH.

    A mnie to wkurza. Rodzi chore dziecko, wiedząc, że będzie chore i cyk zbiórka, pomóżcie. NICZEGO NIE ŻAŁUJĘ. Jeszcze bardziej mnie wkurza, że później np. ktoś inny organizuje sobie na zrzutka.pl zrzutkę np na motocykl marzeń i sypie się

    JAK CI NIE WSTYD
    TYLE LUDZI ZBIERA NA CHORE DZIECI A TY NA MOTOCYKL
    OBURZAJACE, INNI LUDZIE CHCIELIBY BY ICH DZIECI BYLY ZDROWE, A KTOS NA MOTOCYKL ZBIERA

    no kurła, jakies takie zmuszanie ludzi, że jedyne na co można komus przelac kasę, to na chore dzieci, ktore jeszcze jakas babka urodziła świadomie... ja nie wiem, naprawdę mam w sobie duzo empatii, ale denerwuje mnie to.

    #madki #facebook #boldupy #truestory
    pokaż całość

    •  

      @Saragaya: a wiesz co jest jeszcze gorsze? Ze w naszym kraju zaje€&@cie ciężko jest dokonać legalnej terminacji ciąży. Lekarze podpisali klauzule sumienia (względy bardziej polityczne - nie wiem czy pamiętasz czarny protest). Nie mówię tu o aborcji zdrowej ciąży, a terminacji (usunięciu) ciąży powikłanej, chorego i uszkodzonego płodu. W lubelskim województwie swego czasu był tylko jeden lekarz który przeciwstawił się systemowi i dokonywał terminacji na NFZ. pokaż całość

    • więcej komentarzy (53)

  •  

    Fajne warzywo sobie wyhodowali (dzieciak urodził się bez 80% mózgu - o wadzie dowiedzieli się już w czasie badań prenatalnych).

    I tak jeżdżą z nim po telewizjach jak obwoźny cyrk.

    A dzieciak? Cóż, we wrześniu skończył 2 lata a jego oczy jak to ktoś ładnie ujął wyglądają jak okna pustego mieszkania. Najważniejsze, że rodzice są zadowoleni bo mogli spełnić swój kaprys.
    #aborcja #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Jakiej firmy noże kuchenne polecacie? Takie nie za drogie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #noze @Hannahalla #gotujzwykopem

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Pani_Popiolek

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)