Wealth beyond measure, outlander.

  •  

    #mistererathia 8/92

    Niedzielny pojedynek zakończył się zwycięstwem heretyka Xerona (571 głosów), który zebrał 122 głosy więcej od nekromanty Nagasha (449 głosów). Gratulujemy!

    Pierwszy pojedynek Grupy B odbędzie się pomiędzy rycerzem z Zamku i magiem bitewnym z Twierdzy:

    - Generał Kendal - Gdy zmarł król, gen. Kendal stał się Prezydentem Stanów Zjednoczonych Erathii ad interim. Tak naprawdę nie chciał tej roboty... Najpierw nie utrzymał stałej koalicji z AvLee, później na jego głowie utknął za mały hełm, a teraz stał się jedynym władcą Erathii, który dopuścił do zajęcia stolicy przez wroga. Tytuł Mistera to jego ostatnia szansa na odzyskanie poczucia własnej wartości.
    - Saurug - Jako student alchemii, młody ogr postanowił wynaleźć środek na porost włosów, aby wyleczyć się z łysiny i przy okazji zarobić nieco grosza. Nie udało mu się, ale za to opracował receptury na rozmaite materiały wybuchowe, trucizny, a nawet kamień filozoficzny. Armia Krewlodu doceniła jego destrukcyjne umiejętności, Saurug jednak chciałby tylko przestać nosić perukę (choć wygląda w niej wspaniale).

    Wszystkie pary losowane są przez mój skrypt w Pythonie dostępny pod tym linkiem.

    O co chodzi?

    pokaż spoiler Codziennie o 20:00 będę publikował kolejną parę dwóch męskich postaci z Heroes 3 (AB+SoD, bez HoTA), a wy wybieracie, która z nich przejdzie do następnej rundy. Zawody odbywają się w trybie drabinkowym, a na wyniki zliczam o 19:30 dnia następnego. Łącznie odbędą się 92 starcia.
    pokaż całość

    źródło: 8.png

    Który dżentelmen jest twoim zdaniem przystojniejszy?

    • 953 głosy (71.44%)
      Kendal
    • 381 głosów (28.56%)
      Saurug
  •  

    #perfumy #150perfum 330/150
    Carolina Herrera Bad Boy (2019)

    Normalnie nie ruszyłbym tych perfum bo odrzuciły mnie już po testach nadgarstkowych, do tego psikał się nimi 25 lat ode mnie starszy znajomy w Anglii więc wiedziałem jak to pachnie na kimś, w skróce, nie było szału. @huasko podrzucił mi jednak gratisową próbkę więc postanowiłem dać im szansę i je opisać.

    Otwarcie to odrzucający, chemiczny smród ze znanym dla Caroliny Herrery DNA. Nie mam pojęcia jakie składniki tu wychodzą na pierwszy pan, ale patrząc na listę to pewnie jest to absolut kakao, tonka i akordy drzewne. Wszystko śmierdzi, jest to jak jakaś chemiczna papa co znając CH nie powinno nikogo dziwić bo nie jest to marka słynąca z dobrej jakości. Jest gorzko, bardzo pudrowo i agresywnie, choć nie do końca ulepowo. W pewnym momencie próbuje się przebić też coś pseudoświeżego. Zapach jest zrobiony w klimatach Erosa, Polo Red czy nawet Ultra Male, ale fanów Invictusa też powinien zaciekawić.

    Wtórne, nieciekawe, dla mnie po prostu śmierdzące. Dawno nie miałem tak traumatycznego przeżycia testując globalnie jakiś zapach bo zawsze, nawet w największych gównach staram się szukać jakimś pozytywów. Spędzenie dnia w Bad Boyu to jednak tortury dla nosa. Tutaj jeśli miałbym bronić Caroliny Herrery to mógłby napisać jedynie, że te perfumy na kimś pachną lepiej niż na mnie, chociaż dalej nie jest za ciekawie. Wisienką na torcie jest kompromitujący flakon w stylu z początku lat 90, gdzie tanie psikacze często pakowano w kretyńskie butelki, typu flaszka wyglądająca jak aparat. Bad Boy nie broni się jak widać niczym.

    Parametry są zadowalające. 7-8 godzinna trwałość i dobra projekcja przy 4-5 shotach. Uniwersalność mała. Perfumy zdecydowanie na zimę i bardziej okazjonalne niż na co dzień.

    Szkoda sobie zawracać głowę Bad Boyem skoro w ciągu 2 lat wyszło tyle ciekawych zapachów. Czy to Cartier z Pasha Parfum czy Paco Rabanne z 1 Million Perfum pokazały, że jak się chce to można ciągle robić dobre kompozycje dla mas. Oczywiście każdy ma inny gust i pewnie Bad Boy znajdzie wielu amatorów, ja z nim jednak nie chcę mieć już nigdy nic wspólnego i nie ogarniam jak ktoś kto siedzi w perfumach i trochę ich już poznał, z własnej nieprzymuszonej woli może używać Bad Boya.

    zapach: 2,5/10
    trwałość: 7,5/10
    projekcja: 7,0/10
    cena: 100 ml za około 250 zł
    pokaż całość

    źródło: kupaguwna.jpg

  •  

    #mistererathia 4/92

    Czwartkowa potyczka zakończyła się zwycięstwem minotaura Malekitha (1503 głosy), który pokonał rycerza śmierci Strakera (420 głosów) przewagą aż 1083 głosów. Gratulujemy!

    Dziś zmierzą się ze sobą dwaj reprezentanci podziemnego Lochu:

    - Jeddite - tajemnicze spojrzenie czarnoksiężnika, stylowa bródka i eleganckie odzienie czynią z niego prawdziwie chłodnego gościa. Po tym, jak zawiódł się na koledze (Sandro, patrzę na ciebie), zaszył się w sobie i stał samotnym wilkiem. Ponoć potrafi poruszyć nawet martwe serce (przy użyciu czaru wskrzeszenia).
    - Arlach - jeden z niewielu troglodytów, który otrzymał tytuł władcy. Choć z jego ust stale wylewa się czarny szlam, twierdzi że nie potrzebuje iść do dentysty. Przyjaciele nazywają go "garbatym Kupidynkiem", gdyż jest mistrzem balisty. Cóż, być trafionym strzałą miłości Arlacha - to musi być przeżycie! ...albo i nie.

    Wszystkie pary losowane są przez mój skrypt w Pythonie dostępny pod tym linkiem.

    O co chodzi?

    pokaż spoiler Codziennie o 20:00 będę publikował kolejną parę dwóch męskich postaci z Heroes 3 (AB+SoD, bez HoTA), a wy wybieracie, która z nich przejdzie do następnej rundy. Zawody odbywają się w trybie drabinkowym, a na wyniki zliczam o 19:30 dnia następnego. Łącznie odbędą się 92 starcia.
    pokaż całość

    źródło: 4.png

    Który dżentelmen jest twoim zdaniem przystojniejszy?

    • 1207 głosów (70.13%)
      Jeddite
    • 514 głosy (29.87%)
      Arlach

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Patiomkin

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.