Chodzę po lesie i czasami coś z tego wrzucam na mirko.

  •  

    Pozdrawiam wszystkich maturzystów, Michaua i papieża Franciszka.

    #kremowka #papiez #matura #heheszki

    źródło: IMG_20190520_181455.jpg

    •  

      @mechaniczny_pomidor: Nie przeczę, że zadania z abstrakcyjnymi literkami zamiast wartości liczbowych są dobre - wyrażam tylko zaniepokojenie, że ani karol rogowski na yt, od którego dużo się nauczyłem, ani mój nauczyciel fizyki zbyt często takowych nie robili. A cke dowaliło z 5 zadań na to i łącznie coś koło ćwierci punktów na całej maturze za to było.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Skoro już po grze, chwalcie się niewykrytymi akcjami przestępczymi, to może być ciekawe xD

    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie

  •  

    Byłam wczoraj u znajomych i pierwszy raz obejrzałam Eurowizję i od razu takie jaja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ale chciałabym się wypowiedzieć. Mimo że poglądy na większość spraw politycznych mam ukształtowane, to za cholerę nie wiem, co myśleć o konflikcie w Strefie Gazy. Jedyne, co wiem na pewno, to że nie ma tam strony niewinnej i zbrodnie nie rozkładają się w stosunku 100% - 0%. Dziwią mnie też takie jednoznaczne głosy poparcia dla kraju, który de facto jest rządzony przez organizację terrorystyczną, jaką jest Hamas. No i już nie mówiąc o tym dysonansie poznawczym Islandii, która w pierwszym ujęciu macha tęczą, a w kolejnym flagą kraju islamskiego (aczkolwiek im dłużej o tym myślę, tym mocniej jestem przekonana, że zrobili to po prostu dla rozgłosu). Z drugiej strony, nie ma wątpliwości, że Izrael, mając plecy u Wujka Sama, pozwala sobie absolutnie na wszystko i wie, że nic im nie zrobią.

    Chciałabym zdobyć jakąś gruntowną wiedzę na ten temat i przeczytać książki o powstaniu Izraela, ale nie wiem, co wybrać, żeby było obiektywnie, a nie pisane pod tezę. Albo najlepiej, żeby móc przeczytać książki napisane przez jedną i przez drugą stronę.

    #izrael #palestyna #islandia #zydzi #przemyslenia
    pokaż całość

    źródło: d-art.ppstatic.pl

    +: Magiczny_Kolowrotek, Kulturalny_Jegomosc90 +21 innych
  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    W tym wątku deklarujecie grupowe akcje poboczne, rozgrywane z datą 1516.4

    1. Zadeklaruj akcję w komentarzu, wołając mnie do niego. Jeżeli chcesz się upewnić o poziomie trudności testu, zaznacz to na początku deklaracji. Akcja musi zostać poparta komentarzem przez co najmniej trzech innych graczy.
    2. Odpowiadam z rezultatem akcji lub poziomem trudności testu. W tym drugim przypadku plus to potwierdzenie wykonania akcji.
    3. W przypadku sukcesu gracz jest zobowiązany zdać sprawozdanie z akcji innym graczom w wątku kwartalnym. Raport z niepowodzenia testu jest opcjonalny.
    4. Chęć przyłączenia się do akcji innego gracza wyrażamy tylko w komentarzu.
    5. Mieszkańcy Lacunoidy mogą wykonać akcję grupową, ale nie we współpracy z graczami z Porto Argos. Załoga Cytrynowego Slanta czeka z deklaracjami na rozstrzygnięcie dzisiejszej sesji.

    Czas na deklarowanie grupowych akcji upływa 18.05 o godzinie 12:00. Limit JEDNEJ akcji lub JEDNEGO przyłączenia się do akcji innego gracza. Akcje indywidualne powrócą od 1517.1 z nowymi, rocznymi ograniczeniami.

    Tylko deklaracje, pytania tylko podczas nieregularnych sesji na discordzie.

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Ten wątek służy do informowania mnie o spełnionych celach i ambicjach bohaterów oraz do zadawania pytań z nimi związanymi. Jako gracze macie lepszy pogląd na to, kto jakie ma cele w grze.

    Spełnianie Celów i Ambicji w grze może uruchomić określone wydarzenia. Spełnienie wszystkich swoich Celów i Ambicji wiąże się z nagrodą niespodzianką na koniec przygody. pokaż całość

    źródło: images2.gazzettaobjects.it

  •  

    Na co mi te marne rymy,
    Plusy tylko od sernika,
    Ni kontrowersja, ni dymy,
    Nie postawią mi pomnika.

  •  

    Łapię zapachu koteczka promyki,
    Nosek wśród rudego puchu się nurza,
    Siedząc na nocnej, biorę wody łyki,
    A za mym oknem nieśmiało grzmi burza.

    +: lubie-sernik
  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    Dixus Jennsen, ex-górnik i początkujący pisarz

    Akwarelista usiadł pod brzozą i odkręcił butelkę z ciemno-granatowym płynem. Przysłuchiwał się przez chwilę ćwierkaniu ptaków i odgłosom dochodzącym spod palisady. W końcu wziął gryza cytrynowego pasztecika, sprowadzonego z Porto Argos, i zaczął pisać:

    Dajesz, o Panie, swemu stworzeniu morze cnót,
    Jednemu mięśnie dasz, inny ma celne rady,
    Bluzgiem darzą Cię tylko piekielne szkarady.
    Zaszczytem prosić Cię o otwarcie Niebios wrót,

    Nawet marny Holender dostaje męki skrót.
    Wstępuje on skromny na miłości estrady,
    Których nie zniszczą nawet sodomickie grady,
    Już rozumiem jak czytać z tej życia księgi nut.

    Pędzlem zdolności piszemy duszą po płótnie,
    Kanwą tą żywot nasz, a sztalugą Riwonia.
    Czym prędzej strójmy żarnego uczucia lutnie,

    Sprawmy, by naszym domem była ta kolonia.
    Nie grzeszmy, tracąc czas na swary i czcze kłótnie,
    Nauczmy się, jak ujeżdżać Fortuny konia.


    pokaż spoiler Sonet raczej to kiepski
    Spłodzony tuż nad ranem
    Pierwszy, więc niezbyt łebski
    Nie mówcie: "Żeś baranem" ;(
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, Akumulat +10 innych
  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    Dixus nie mógł spać przez wydarzenia ostatnich dni. Mimo wyczerpania po pracy, przy erekcji dużych, długich i ciężkich drewnianych bali do budowy palisady, jego powieki nie stawały się ciężkie. Po fiasku związanym ze swoją poprzednią, niedoszłą miłością – tfu Patricią West – odpuścił sobie zaloty do kogokolwiek, a po jakimś czasie nawet obiecał sobie, że nigdy nie znajdzie już żadnej miłości.

    Lecz los chciał inaczej.

    Poprzedniego dnia rano, podczas przerwy śniadaniowej przy budowie częstokołu, zauważył kilka osób wchodzących do wioski. Jedna z nich zwróciła jego szczególną uwagę. Jej rude włosy opadały na ramiona, niebieskie oczy lustrowały bacznie okolicę, a jędrne piersi bujały się przy każdym ruchu, w zbyt luźnej koszuli. Opaska na oku i papuga skrzecząca coś na jej ramieniu dodawały jej pirackiego wyglądu. Kiedy ich wzrok się spotkał, speszony Niderlandczyk natychmiast odwrócił się i wrócił do jedzenia kanapki z pasztetem. Mimo nieziemskiego smaku posiłku czuł się niekomfortowo, mając przeświadczenie, że ktoś ciągle na niego patrzy. Szybko podniósł głowę, żeby zobaczyć, że to ta sama kobieta. Tym razem to ona odwróciła wzrok, czerwieniąc się. Poznał w niej Katarzynę Lepkie Rączki.

    – Wypiękniała – pomyślał, czując przypływ gorąca na twarzy i rękach.

    Mimo znajomości angielskiego w stopniu dalece odbiegającym od idealnego postanowił wyrazić swoje uczucia poprzez wiersz. Po kilku godzinach desperacji, mozolnego pisania i chodzenia po pokoju, odłożył w końcu pióro. Przywiązał kartkę papieru na której spisał wiersz do sznurka i starając się być jak najciszej, wyszedł ze swojego domu, kierując się do budynku w którym zamieszkała jego nowa miłość.

    Nocny wiatr powiewał zawieszoną na drzwiach kartkę papieru, głoszącą:

    There is a miner whose heart is unfree
    He wants to tell a lady: Love me!
    But he is shy as fuck
    So do not let him get stuck
    And allow him to stick his dick in thee.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    – Osiemdziesiąt jeden funtów na łokieć kwadratowy... Hm, wychodzi jakieś sześćset na filar... – niderlandczykowi wzrok latał od kartki papieru do wykańczanych krużganek i z powrotem. Po chwili zaprzestał oględzin i zwrócił się w stronę kolegi – Ansen, to jebnie.
    – Jedyne co tu zaraz jebnie to twój głupi ryj o dziedziniec. – powiedział ze stoickim spokojem Kerstiaen i pociągnął po raz ostatni pędzlem, po czym odłożył go na stolik obok. Popatrzył się z dumą na niemal ukończone dzieło i westchnął – Zrobiłem trzy modele i każdy wytrzymywał nawet półtorakrotnie większe naprężenia. Mógłbyś postawić na dachu karakę, a kolumny i tak by wytrzymały. Zaufaj mi choć raz.
    – Staram się, uwierz mi.

    Robotnicy, najęci przed wyjazdem przez Dixusa, w pocie czoła nakładali glinianie dachówki na drewniany szkielet dachu i poprawiali niemal już skończone kolumny. Jeden z nich ciosał zdobienia marmurowego zwornika, zdobiącego szczyt sklepienia między dwoma filarami. Inny dźwigał dwa ciężkie wiadra z wapnem na najwyższe piętro, gdzie kolejny już malował jedno z pomieszczeń. Budynek, mimo tego, że od wewnątrz bardziej przypominał włoski zamek z małym dziedzińcem, był tak naprawdę kamienicą z rdzawoczerwoną fasadą w stylu niderlandzkim. Elewacja od strony ulicy mieniła się wielkimi oknami z posrebrzanymi ramami i granitowymi festonami, a widoku dopełniał podcień z nadbudową podtrzymywaną kilkunastoma filarami.

    – No, no – powiedział cicho Ansen – Nawet amsterdamscy bankierzy nie powstydziliby się takiej piękności – zamyślił się i po chwili dodał – Wiadomo w ogóle po co Jennsenowi taki duży dom?
    – Nie wiadomo – odparł Kerstiaen, wzruszając ramionami – Ale kazał budować to budujemy.
    pokaż całość

    źródło: dziedziniec.jpg

  •  

    Samowolka

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    Wolesław Bałęsa obudził się z tępym bólem głowy. Spotkanie "Ojców założycieli" Lacunoidy zdecydowanie się przeciągnęło. Obejrzał swoją lepiankę i zobaczył śpiących Andre, Sama i Ludolfa, którzy od godziny mieli przedzierać się przez dżunglę. Dixus, Gregoire i Thomas, z tego co pamiętał wyszli koło północy do karczmy po kebaba, zapomniawszy, że w Lacunoidzie nie ma jeszcze karczm, ani kebabów. Lev odgrażał się, że złapie niedźwiedzia gołymi rękami i chyba miał zamiar spełnić swoje słowa, bo teraz spał przywiązany do krzesła. Giuseppe trzęsącymi rękami odpalał swoją fajkę i podawał ognia blademu Waynowi.
    - Mmm, macie coś do picia?
    - Za domem jest beczka z deszczówką - powiedział Wayne - dobra... zimniutka...

    Wolek przeszedł chwiejnym krokiem na drugą stronę izby. Na stole zobaczył dziwny kawałek papieru, zapisany pismem Ludolfa. Coś mu zaczęło świtać w głowie."My, naród Lacunoidy..." zaczął czytać. "O szlak, my to na prawdę zrobiliśmy!" - pomyślał Wolek. "Ale najpierw kackupa i drzemka. To trzeba na spokojnie" - dopowiedział sobie w myślach, pijąc wodę i przemywając twarz.

    ***

    Kilka dni później.

    Palisada rosła w oczach. Tak jak i cała osada. Wyprawa w głąb dżungli wyruszyła z opóźnieniem, ale w końcu ja uskuteczniono. Wolek patrzył z dumą na pracujących osadników.
    - E! E! E! Dalej z tym ogniskiem! Dalej od drewnianej palisady! Coś ty się z komendantem na mózgi zamienił?!
    Czuł, że budują coś dobrego. Niepokoił go fakt, że nie pojawił się jeszcze żaden francuski dyplomata. "Do licha! Nie ma na co czekać! Musimy się sami zacząć organizować, bo nikt za nas tego nie zrobi." W głowie miał sławny dokument, który powstał pamietnej nocy. Przeanalizowany dziesiątki razy wraz z innymi osadnikami wydawał się gotowy do ogłoszenia mieszkańcom. Rzecz jasna trzeba było wykreślić z niego zapis, o prawie pierwszej nocy dla pioniera, który przyprowadzi żywego niedźwiedzia polarnego, oraz zapis o placku z egzotycznym owocem dla każdego, ale poza tym, prawa osadników brzmiały dość sensownie.
    Postanowił ogłosić go jeszcze dziś na wiecu.

    ***

    My, Naród Lacunoidy,
    w celu umocnienia naszej kolonii, ugruntowania sprawiedliwości,
    zapewnienia ładu wewnętrznego i środków na wspólną obronę,
    stworzenia warunków sprzyjających powszechnemu dobrobytowi,
    zabezpieczenia dla nas i dla potomnych błogosławieństw wolności,
    ustanawiamy i przyjmujemy tę oto
    Listę Praw...

    1. Prawo w Lacunoidzie ustanawia Mer, który jest wybierany większością w wolnych wyborach przez wszystkich osadników.
    2. Na Mera może kandydować każdy osadnik, który mieszka w osadzie min. rok i jest niekarany. (wyjątek stanowi pierwsza kadencja)
    3. Kadencja Mera trwa 1 rok (słownie cztery kwartały).
    4. Prawo w osadzie egzekwuje Szeryf, którego funkcję nadaje Mer.
    5. Szeryf ma prawo wybrać sobie zastępców.
    6. Szeryf pełni także funkcję sędziego.
    7. Każdy osadnik ma prawo posiadać broń, do obrony własnej. Każdy osadnik ma prawo uczestniczyć w szkoleniach strzeleckich.
    8. Każdy osadnik ma prawo wyznawać religię jaką chce, o ile nie narusza ona wolności innych osadników.
    9. Każdy osadnik otrzymuje na własność jeden dom, który zbudował oraz grunt na którym ten dom stoi.
    10. Językami urzedowymi w osadzie są angielski oraz francuski.
    11. Każde gospodarstwo domowe ma obowiązek wystawić swojego przedstawiciela, do pełnienia warty na wieży strażniczej. Warty odbywają się każdej nocy, po 2 osoby. Harmonogram wart jest cykliczny, gdy wszyscy zobowiązani do pełnienia warty odbędą swoją wartę, kolejka zaczyna się na nowo.
    Warty mają na celu chronić osadników przed dzikimi zwierzętami z dżungli oraz innymi niebezpieczeństwami.
    12. Licencję na składy towarów otrzymują kupcy oraz bankierzy.
    13. Hodowla C. Luciny w osadzie jest zakazana, pod karą wypędzenia z osady. Dozwolone jest posiadanie przetworzonych olejków rośliny w celach medycznych.
    14. Nie przewiduje się przyznawania socjalnej żony.
    15. Podatki oraz budżet ustalane są przez Mera.

    ***

    Wolek Bałęsa
    Jako Mer Lacunoidy ustanawiam na stanowisko szeryfa detektywa Wayne'a.
    @KrzemowyDuch

    Podatki osobiste:
    - osoby pracujące w przedsiebiorstwach są zwolnione z podatku
    - przedsiębiorcy płacą podatki w zależności od poziomu przedsiebiorstwa:
    1 Poziom - 60f

    Na przedsiębiorstwa produkujące towary luksusowe zostanie nałożony dodatkowy mnożnik akcyzowy:
    Alkohol x2
    Olimpium (O ile zostanie odkryte) x1.5
    CLucina - wpierdol
    pokaż całość

    źródło: PicsArt_05-13-10.55.09.jpg

  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    Bristolska Komedia, Akt VII, scena druga

    Na scenę wchodzi Esteban, opasły karczmarz

    ESTEBAN

    Był raz Patryk z Dixusów,
    Co jadł dużo cytrusów,
    Lecz ten człek uzdolniony,
    Nigdy nie znajdzie żony.


    Z szybu wychodzi Dixus, wysoki górnik, trzymający w ręku bryłę Olimpium

    DIXUS

    Był raz Esteban karczemny,
    Człek dużej postury, nikczemny,
    Mimi do łóżka zaciągnąć pragnął,
    Lecz owy babsztyl w stulejkę go biczem smagnął.


    ESTEBAN

    Patryk z Lasu, stulej straszny,
    Chciał tryb życia mieć hulaszczny,
    Lecz nie wyszło mu kolego,
    Wciąż w piwnicy składa Lego.


    Zanosi się śmiechem

    DIXUS

    Hiszpan oberżny gościowi jeść dając,
    Nie przebierał w superlatywach, sikacza mu polewając,
    Portus wkurzony, czując się oszukany,
    Walnął mu w mordę i wyszedł, nieukontentowany.


    ESTEBAN

    Długo żeś pisał swoją tyradę,
    Lecz rymu w tym zero,
    Lubię musztardę.


    Górnik podnosi kilof, machając nim groźnie

    DIXUS

    Twe obelgi spływają po mnie jako poranna rosa,
    Zedrę twój skalp i przytroczę do swego trzosa,
    Spaliwszy twą karczmę przykucnę w zadumie,
    I wyrucham Mimi, bo ona w te klocki umie.


    Karczmarz ponownie się śmieje, po czym spokojnie zaczyna mówić

    ESTEBAN

    Tawerny nie ruszysz,
    Boś za słaby w uszach,
    A od kobiet zmykasz,
    Bo żeś jest Dixusem,


    DIXUS

    Rym twój już na wykończeniu,
    Tak jak smak w pasztecikach,
    Staraj się bardziej prostacki leniu,
    Albo powieś się na koszuli rzemykach.


    Właścicielowi tawerny purpura przyozdabia twarz

    ESTEBAN

    Mój rym jest lepszy,
    Niż twej starej łono,
    A ty wypierdalaj,
    Kurwo pierdolono.


    DIXUS

    Moja poezja porusza duszę,
    Twoja tylko odchody w psich jelitach,
    Zabić cię chyba niedługo muszę,
    Bo zaczynasz pieprzyć o jakichś kitach.


    Zza krzaka wyłania się zaspany Tehnokratus Achtunkus w szlafmycy

    TEHNOKRATUS

    Co to za konkurs zgniłych poetów,
    Nie macie chyba żadnych konkretów,
    Kisnę jak czytam wasze srogie wypociny,
    Zbiera mi się od nich na ostre wymiociny,
    Banda obleśnych starców co udaje wielkich wierszotwórców,
    Nawet filmy klasy G mają lepszych wytwórców.


    DIXUS

    Rymy a a be be ce ce,
    Cóż za przedszkolny kunsztu popis,
    Mój ksiądz już lepsze kazania skleja na msze,
    I lepsze wiersze pisze mój długopis.


    Tehnokratus poprawia szlafmycę i kładzie się spać pod krzakiem z którego wyszedł

    TEHNOKRATUS

    Ja idę teraz na dobre i wygodne spanko,
    A was czeka tylko niemca nudne macanko,
    Sny moje kolorowe i zajebiste będą,
    A po was tylko z czarnym workiem przybędą.


    Tehnokratus zasypia, a Esteban odchodzi do karczmy

    DIXUS

    Twój świat morfeuszowy grosza nie warty,
    My tu słowo porządkujemy w piękna wytryski,
    Lepiej upewnij się czy napletek twój wytarty,
    I żeby w nocy papier toaletowy był twemu łóżku bliski.


    Schodzi ze sceny

    pokaż spoiler Użyczone z discorda.
    pokaż całość

  •  

    Nam tagować nie kazano. — Wstąpiłem na nocną
    I spojrzałem na mirko; dwieście stulejek grzmiało.
    Spierdoksów polskich ciągną się szeregi,
    Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi;
    I widziałem ich wodza; — przybiegł, rogalem skinął,
    I jak beniz pół napletka swego zwinął.
    Wylewa się spod skrzydła mirkowa miernota
    Długą, szaro-białą kolumną, jako lawa błota,
    Nasypana iskrami cp. Jak sępy,
    Różowe avatary na bany prowadzą zastępy.
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularnieczarnolisto

    Ja, Ansen Boer, działając w imieniu Dixusa Jennsena, sprzedaję kamienicę zlokalizowaną w centrum, wraz z ziemią na której ona leży Panowi Fortunato de Amarela. Pracownicy i moja osoba zobowiązują się wyprowadzić z tejże, zaraz po zakończeniu prac wykończeniowych.

    @Matei123 @lacuna
    pokaż całość

    źródło: worst-dixus-deall.png

    +: lubie-sernik, Matei123 +10 innych
  •  

    #lacunafabularnienewbristol

    W tym wątku deklarujecie grupowe akcje poboczne, rozgrywane z datą 1516.3

    1. Zadeklaruj akcję w komentarzu, wołając mnie do niego. Jeżeli chcesz się upewnić o poziomie trudności testu, zaznacz to na początku deklaracji. Akcja musi zostać poparta komentarzem przez co najmniej trzech innych graczy.
    2. Odpowiadam z rezultatem akcji lub poziomem trudności testu. W tym drugim przypadku plus to potwierdzenie wykonania akcji.
    3. W przypadku sukcesu gracz jest zobowiązany zdać sprawozdanie z akcji innym graczom w wątku kwartalnym. Raport z niepowodzenia testu jest opcjonalny.
    4. Chęć przyłączenia się do akcji innego gracza wyrażamy tylko w komentarzu.
    5. Mieszkańcy Lacunoidy mogą wykonać akcję grupową, ale nie we współpracy z graczami z Porto Argos.

    Czas na deklarowanie grupowych akcji upływa 10.05 o godzinie 23:59. Limit JEDNEJ akcji lub JEDNEGO przyłączenia się do akcji innego gracza. Akcje indywidualne powrócą od 1517.1 z nowymi, rocznymi ograniczeniami.

    Tylko deklaracje, pytania tylko podczas nieregularnych sesji na discordzie (najbliższa 9.05 ok. godziny 21:00).

    -------------------------------------------------
    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Patryk_z_lasu

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)