•  

    Hej, Miałem ekstrakcję dolnej 8. Zaznaczam, że ekstrakcja przebiegłą ekstremalnie ciężko, dużo łyżeczkowania, cięcia, robienia wrrr, zium itp. Ponad 2h na fotelu.
    Po 10 dniach miałem zdjęte szwy.
    Według chirurga, brak objawów suchego zębodołu, wszystko ładnie się zagoiło i puścił mnie do domu.

    Po 4 dniach od zdjęcia szwów, zagojona rana jakby się rozszczepiła i zobaczyłem w lusterku, że mam coś czarnego w tej rozszczepionej rance. Zaznaczam, że nie boli mnie to nic a nic. A ponoć ból jest pierwszym objawem suchego zębodołu.

    Pojechałem do innego stomatologa i tu zonk... Powiedział, że to suchy zębodół, przepisał Nipas - tabletki i codzienne czyszczenie solą fizjologiczną.
    Siedzę już 9 dzień po zdiagnozowaniu suchego zębodołu a to cholerstwo się nie zrasta. Nie zauważam jakiejkolwiek poprawy, mimo że stosuję się do zaleceń stomatologa.
    I tu się rodzi moje pytanie czy chirurg mógł mi coś spaprać? Uszkodzić kość albo zęba obok - 7 ? Czemu to się nie chcę goić ? Jest sens jechać gdzieś na obdukcje, żeby w razie czego mieć dowód podczas roszczeń do zadość uczynienia za spaprany zabieg i leczenie?

    Swoją drogą to jeżeli, ktoś mi może polecić dobrego stomatologa/chirurga, który mógłby mi pomóc z moim problemem z #wroclaw albo #opole i okolice to bardzo proszę o info w komentarzu.

    #zeby #stomatologia #pytaniedoeksperta #pytanie #pomoc #dentysta #chirurgia #chirurg #nfz #zab #pytanie
    pokaż całość

  •  

    Planuję kupić większe mieszkanie i sprzedać obecne. Zastanawiam się jak to rozegrać. W tej chwili mam dwie opcje:
    1. Sprzedaję mieszkanie deweloperowi u którego chcę kupić większe mieszkanie. Pobiera prowizję 10% od wartości rynkowej. Opłata za nowe mieszkanie jest pomniejszona o cenę starego. Wyprowadzam się z mieszkania dopiero gdy nowe będzie już gotowe do zamieszkania. Na nowe muszę wziąć jeszcze kredyt ok. 100 tys. Prosta sprawa, ale droga.
    2. Biorę kredyt na nowe mieszkanie ok 500 tys. Kupuję i wykańczam. Przeprowadzam się. Wystawiam stare na sprzedaż. Po sprzedaży nadpłacam kredyt. Niby ta opcja jest znacznie tańsza, ale chyba nie do końca. Muszę płacić czynsz i inne opłaty za stare mieszkanie do czasu aż się sprzeda. Jeśli będę musiał skorzystać z usług pośrednika to skasuje 2-3% wartości. Do czasu sprzedaży będę miał ratę kredytu liczoną od 500 tys. Przy nadpłacie bank może dodatkowo skasować 3%. Zapłacę wyższe ubezpieczenie przy kredycie. Kupujący może sprawiać problemy i przedłużać zakup o kolejne miesiące np. gdy sam będzie się starał o kredyt lub próbował sprzedać swoje mieszkanie.
    Która opcja lepsza a może jeszcze inne rozwiązanie? #kredythipoteczny #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #kredyt
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika PawlikusOKS

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.