•  

    Jak poprawić szybkość biegu? Biegam regularnie od roku, kilka razy w tygodniu, ale czas na 1km wciąż taki sam... Nie stosowałem żadnych planów treningowych, po prostu wychodzę i biegnę 5-10 km.
    Co robię nie tak?
    #bieganie #biegajzwykopem

    •  

      @lkrosta12: Kolana podczas biegu podnoś do kąta 90stopni względem brzucha(udo łydka także 90stopni)---zmęczysz się dużo bardziej ale wyrzut nogi będzie ciągnął cię do przodu (pamiętaj nogę wyrzucać bardziej wprzód niż w górę bo to nie trójskok)
      Dotykaj podłoża jak najmniejszą powierzchnią stopy (sama przednia część).
      "Nie zostawiaj nóg za plecami" ---> nie umiem ci tego wyjaśnić słowem pisanym ale jeśli biegasz to może zrozumiesz o co chodzi
      Buty do biegania dają naprawdę sporo (kto nie biegał w "kolcach" ten nie zdaję sobie sprawy jaką to robi różnice --- pierwszy raz to niezapomniane uczucie prawie latania w którym to buty ciągną cię do przodu, zero zmęczenia)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (45)

  •  

    tej nocy śniło mi się że miałam dziecko i ono mi wypadło z rąk i się bardzo przejęłam a teściowa mi mówi nie przejmuj się to sztuczne
    i wiecie co
    ono było sztuczne

    •  

      @gfgfgfa: Analiza snu:

      Sztuczne dziecko jest metaforą Twojego wykreowanego image. Większość snu objawia się jako "upadek" twojego "sztucznego wizerunku/reputacji". "ja moim rzucałam pod krzesłami" Gardzisz albo sobą albo swoim wykreowanym image.
      Teściowa ----> Podświadomie wiesz że teściowa ma o Tobie swoje zdanie i nie mówi tego co myśli, przy pierwszym Twoim potknięciu z jej ust padnie stwierdzenie "Nie dziwi mnie to przecież ona ......".
      Twój mózg daje ci znać, że ma dość sztucznie wykreowanego wizerunku (albo tego on-line albo IRL).

      Rada od wróża: "Pierdol otoczenie bądź sobą"

      Nie dziękuj.
      Kurtyna
      pokaż całość

      +: gfgfgfa
    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Pozdrawiam z UP w Lublinie #leksykonrobactwa

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 152395756693797079987.jpg

  •  

    Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na pewien błąd, bo dużo, dużo częściej widzę formę niepoprawną niż poprawną: "także" vs "tak że".

    Także = również, też.
    Także tam byłem.
    Umiem grać, a także rysować.

    Tak że = tak więc, zatem. (Nawiasem mówiąc, zwróćcie uwagę na brak przecinka między "tak" i "że").
    Byłem wczoraj długo w pracy, tak że jestem zmęczony.
    Ciocia przyjedzie na święta, tak że musimy przygotować więcej jedzenia.

    Bonus: "tak, że". Ta zbitka nie ma żadnego związku z "tak że".
    Pobito go tak, że trzeba mu było założyć pięć szwów.

    Tak że prosiłbym o pisanie tak, że w przyszłości Wasze wpisy będą nie tylko ciekawe, ale także poprawne. :)

    #jezykpolski #grammarnazi #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    Jeden z głupszych memów ever.

    Jesteś do dupy, bo nie chcesz tyrać po 12h dziennie za minimalną i spać z ośmioma kolegami na jednym materacu w jakiejś klicie, spod której Janusz biznesu wywozi was vanem o 6 rano do pracy.

    Wszystko byłoby dobrze, gdyby imigranci wykazywali jakieś poczucie własnej godności w kontekście płac i traktowania przez pracodawcę, bo nie cofaliby cywilizacyjnie rynku pracowniczego do XIX wieku.

    No ale imigranci najpierw godzą się na obozy pracy, a potem tacy Janusze biznesu twierdzą, że ty też masz się na to godzić, bo mają "dziesięciu Polaków/Ukraińców na wasze miejsce".

    Gdybyście zobaczyli jak potrafią się gnieździć Sebki w Holandii czy w Wielkiej Brytanii, albo Ukraińcy w Polsce, oraz jakie traktowanie znosić, nie pisalibyście, że normalni ludzie powinni z nimi konkurować na tych polach, bo z takim czymś konkurować się nie da.

    Znam typa, co w Holandii robił po 16-17 godzin na dobę, po to żeby do Polski przywieźć 10 tysięcy złotych po 7 tygodniach pracy, bez wolnych sobót.

    Spali w jakimś baraku, a myli się pod szlauchem z zimną wodą, tylko po to, żeby zarobić na starą beemkę z Niemiec i wozić się przed kumplami.

    Żeby nie paść z wycieńczenia, doprawiali się amfetaminą.

    Idź teraz do losowego Holendra i powiedz mu, że ma konkurować z takim czymś.

    Z Ukraińcami w Polsce nie bywa lepiej, zwłaszcza bliżej wschodu.

    Żeby ściągać imigrantów, trzeba by dbać o to, żeby przestrzegali prawa pracowniczego, zarówno oni jak i Janusze.

    A z tym ciężko, jak jakiś czas temu Polacy próbowali wykiwać szwajcarskie związki zawodowe w kwestii limitów nadgodzin i robili na czarno po kryjomu, bo bez tego pracodawca nie chciał ich zatrudnić, skoro mieli pracować tak jak miejscowi.

    #emigracja #patologiazewsi #ukraina #polska #truestory
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @Bethesda_sucks: Nie wiem z kim masz do czynienia ale trzeba inaczej znak ustawić.
      Praca Polaka 16h to równowartość 8 godzin pracy Ukraińca.

      Dlaczego tak się dzieje? Bo Okił z Nazarem nie mają potrzeby przejść się przez cały zakład powiedzieć Ryśkowi
      "Moja grażyna odjebała wczoraj taki zajebisty obiad z....."
      "Dojebał wczoraj ten Kubica/Lewy/Stoch....."

      W każdym zakładzie gdzie pracowałem jest taki Jaś Wędrowczyk z zawodu gawędziarz. Chodzi i pierdoli żeby popierdolić.

      Jak nie było Ukraińców to "Jaśki" brały na tapetę świeżo przyjętych "Patrz Józek, Ty coś umiesz i robisz, Ja znam życie i prace szanuje a ten młody będzie zapierdalał za psie pieniądze, gówno umie, gówno wie. Widziałeś Ryśka? Takie tam muszę z nim załatwić"

      Taki nosacz 2.0
      Zdobyłby świat intelektem ale życie rzucało mu tylko kłody pod nogi.
      Coś ala "Wiesz dorobiłem się na bitcoinach zbierałem i na początku świecy mówię ALL IN na tydzień i nie będę już musiał pracować ale oni nienawidzą wolnego pieniądza. Zniszczyli kurs i dzisiaj tyram z podludźmi jak ten Seba i Ukr, a mogłem być sponsorem Kubicy"
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (57)

  •  

    Opiszę dziś parę ciekawych rzeczy które mnie zaskoczyły lub po prostu zdziwiły podczas pobytu w różnych krajach. O części pewnie już czytaliście albo nawet sami mieliście okazję doświadczyć, ale może znajdziecie też coś nowego.
    Długie, ale mam nadzieję, że się spodoba.

    Meksyk
    - jedzenie meksykanie przy podaniu nie jest ani trochę ostre, ostrość pochodzi wyłącznie z podawanych osobno sosów (czasem jest ich nawet 10 do wyrobu)
    - nie pija się tequili na raz, zwykle się ją sączy
    - nikt nie posypuje ręki solą, ani cynamonem ani nie zagryza cytryną ani pomarańczą
    - tequilę przegryza się kawałkami limonki wkładanej uprzednio do soli
    - popularnych marek tequili znanych w Polsce (np taka Sierra) w ogóle tam nie widziałem i żaden Meksykaniec, z którym rozmawiałem nigdy o nich nie słyszał
    - za to ichniejszych marek (Don Julio, Heradurra, 1800) z kolei ja wcześniej nie znałem
    - tequila występuje w 3 kolorach: od najjaśniejszego: - plata, reposado i anjejo; im ciemniejsza to znaczy, że dłużej leżakowała i jest droższa i wyższej klasy
    - w Meksyku nikt nie pije tequili z robakiem w środku (patrz niżej)
    - w ogóle w Meksyku obecnie bardziej popularny (przynajmniej we wszystkich rejonach gdzie byłem) jest mezcal, innych alkohol robiony z agawy, często w barze było do wyboru 10 mezcali i jedna tequila
    - i to mezcal czasem występuje z robakiem w butelce (robak właśnie co żyje na agawie ma nadać smak), ale ponoć głównie w butelkach na sprzedaż dla turystów
    - popularna przekąska w Meksyku są chapulines - koniki polne (i inne robaczki) prażone w przyprawach
    - w metrze 2 pierwsze wagony przeznaczone są dla kobiet i dzieci - wejście do nich jest przez specjalny fragment peronu do którego wejścia pilnuje policja
    - na rogatkach każdego większego miasta jest posterunek uzbrojonej policji, która kontroluje pojazdy; widok uzbrojonej po zęby policji jest ogólnie dość powszechny
    - przed odjazdem autobusu długodystansowego osoba z obsługi wchodzi do pojazdu i kamerą nagrywa twarze wszystkich pasażerów

    Anglia
    - na parę godzin przez meczem piłki nożnej kibice zbierają się w pubach niedaleko stadionu i piją aż do samego meczu, z tego co wiem nie można pić poza pubem więc knajpy wypełnione są po brzegi
    - na stadionach kibice przeciwnych drużyn nie są oddzieleni żadna przeszkodą, np. na Anfield siedziałem na skraju miejsc dla kibiców Liverpoolu, przez następne 2-3 miejsca po prostu przeciągnięta była długa szarfa wskazująca, że są one niedostępne, przy tych miejscach co kilka rzędów stał tylko steward, dalej byli kibice przyjezdni
    - na stadionach co byłem nie wolno było stać - tzn parę sekund jak była akcja to tak, ale później spiker upominał, że należy usiąść (prawdopodobnie, żeby nie zasłaniać)
    - nie można też używać pirotechniki (to dość jasne) ani flag ani większych transparentów przez co ogólnie ma się wrażenie, że doping jest dużo gorszy niż np w Polsce (ale generalnie jestem tylko piknikiem i byłem tylko na kilku meczach)

    Szkocja
    - 4 lata angielskiego w podstawówce, potem 4 w liceum i 2 na studiach do tego 3 lata prywatnego angielskiego to generalnie za mało żeby zrozumieć podstawowe zwroty po angielsku wypowiadane przez człowieka z Glasgow
    - inaczej niż w Polsce picie na budowie jest absolutnie wykluczone i nawet największe zakapiory tam pracujące nawet piwa w ciągu pracy nie wypili
    - ludzie potrafią wejść do piętrowego autobusu, zostawić zakupy na dole i pójść usiąść na górę
    - Glasgow jest nazywane "stab capital" czyli stolica pchnięć nożem, a to ze względu na dużą ilość napadów z użyciem noża

    Włochy
    - w mniejszych miastach po godzinie 21 nie da się już nic kupić bo wszystko jest zamknięte
    - po północy nie działa praktycznie żaden transport publiczny - nawet w takich miastach jak Mediolan, zostaje taksówka lub spacer
    - miasta, nawet te na północy są uważane za tyle niebezpieczne, że w nocy kobiety samotnie się po nich nie poruszają (mówię o tym jak było 10 lat temu)
    - w autobusach nie kupisz biletu u kierowcy, a kioski otwierają np o 7, więc jak nie masz biletu to np. o 6:30 nigdzie nie pojedziesz
    - podczas Grand Prix Formuły 1 na torze w Monzie popularne wśród młodych ludzi, których nie stać na bilet jest przeskakiwanie w nocy przez ogrodzenie i czajenie się w lasku aż do rana (w okolicach toru jest sporo terenów zalesionych)
    - miejsca gdzie kupuje i pije się kawę nazywa się barami (a nie np kawiarniami), przy zamawianiu zwykle mówi się po prostu "(poproszę) jedną kawa!"/"un caffè (per favore)" co dla Włochów oznacza małe espresso; pije się zwykle na stojąco, bo za stolik płaci się dodatkowo; standardowa cena kawy to 1-1.2 Euro. Ale turystów czasem Il Jànuszo potrafi skasować więcej

    Ukraina
    - dość normalnym widokiem jest jeśli 2 kobiety do obiadu zamówią butelkę wódki

    Rosja
    - w większych miastach (zwłaszcza w Moskwie i St Petersburgu) nie widać żadnych pijaków i meneli (prawdopodobnie policja o to dba, żeby nie pojawiali się w reprezentacyjnych miejscach)
    - bardzo dużo młodych Rosjan w ogóle nie pije alkoholu, byłem w wielu miastach w różnych hostelach i nikt nie był zainteresowany wyjściem na browara czy wódkę
    - pić też nie wolno w pociągach
    - przez co wszystkie opowieści o tym jak podróż koleją transsyberyjską to jedna wielka impreza okazały się nieprawdziwe; w wagonach bez przedziałów (plackarta) oprócz naprawdę paru jaki starych pijaczków, którzy musieli przekupić prowadnicę (opiekunkę wagonu) żeby sprzedała im wódkę a potem się strasznie czaić właściwie nikt nie pił; nie wiem jak jest w wagonach z przedziałami
    - większość aut we Władywostoku ma kierownicę po prawej stronie (import z Japonii)
    - Z Władywostoku do Japonii można dostać się promem; płynie on ponad 2 doby (2 noce) i ma kilkugodzinny postój w Korei

    Japonia
    - poza Tokio praktycznie nie używa się klaksonu, samochodu po ulicach poruszają dość wolno bardzo cicho przez co nawet na głównej ulicy miasta potrafi być stosunkowo cicho
    - lusterka w taksówkach przymocowane są tak w połowie maski a nie przy przednim słupku
    - w wielu saunach i łaźniach z gorącym basenem (onsen lub sento) obowiązuje zakaz wstępu dla osób z tatuażami (ponoć bardzo małe jeszcze przejdą, a na większe czasem pomaga zasłonięcie ich jakąś naklejką)
    - te gorące baseny to świetna sprawa - wchodzi się zawsze nago (basen są osobne dla kobiet i mężczyzn) najpierw należy dokładnie się umyć a potem wchodzi się i relaksuje w gorącej wodzie; ciekawsze są oczywiście te naturalne (onsen) pochodzące z wód termalnych
    - w wielu knajpach z jedzeniem posiłek zamawia się i za niego płaci w specjalnej maszynie, po czym dostaje się kupon, który bez słów można podać kelnerce, która przyniesie nam jedzenie
    - w pociągach panuje absolutna cisza, zabronione są rozmowy (oprócz szeptów), podróżni pouczani są o konieczności wyciszenia telefonu i wyjścia z przedziału, jeśli muszą porozmawiać
    - absolutnie normalne jest za to jedzenie w pociągach, zapewne ze względu na oszczędność czasu, popularne są zestawy obiadowe w pudełkach - bento
    - konduktor wychodząc z wagonu (idąc do następnego) za każdym razem odwraca się w stronę podróżnych i wykonuje ukłon
    - pociągi, w tym Shinkanseny, podróżują dość często, że właściwie nawet jak potrzeba przejechać cały kraj to po prostu można przyjść na dworzec o dowolnej porze i niczego nie rezerwować (dotyczy większych miast) - ja przyszedłem na dworze w Nagasaki i za 15 minut miałem Shinkansen do Osaki lub Kioto, tam miałem 10-minutową przesiadkę a potem następny pociąg do Tokio; w obu pociągach nie było problemu z miejscem
    - walka sumo zwykle trwa parę sekund, a przygotowanie do walki (cały rytuał) co najmniej 5 minut
    - jedząc sushi nikt nie miesza wasabi z sosem sojowym i nie moczy głęboko jedzenia; zwykle delikatnie dotykają sosu stroną gdzie jest mięso, nigdy nie nasączają ryżu
    - mimo, że Japońska motoryzacja to najwyższa półka na świecie na ulicach ciężko zobaczyć jakieś dobre szybkie znane auta; większość stanowią takie śmieszne kanciate samochodziki albo małe autka, bardziej praktyczne ze względu na ograniczone miejsca postojowe; jeszcze dziwnie wygląda sprawa motocykli - marki jak Honda, Yamaha, Suzuki i Kawasaki posiadają na świecie pewnie z 80% rynku (strzelam), a w Japonii większość motocykli to jakieś stare pojazdy wyglądające jak z początku lat 90

    Korea Południowa
    - normalnym widokiem jest jak do kolacji 2 kobiety zamówią sobie butelkę (350ml) 30-procentowego soju
    - w przypadku pary mogą to być 2 butelki
    - jedną z dostępnych dań na koreańskich marketach rybnych są świeżo uśmiercone ośmiorniczki, które jeszcze poruszają się na talerzu
    - właściwie do wszystkiego zostanie podane jak przystawka kimchi (fermentowe warzywa, zwykle kapusta)
    - spoko Koreanek jak mówi coś głośniej to brzmi jak prezenterka z reżimowej telewizji Korei Północnej

    Tajlandia
    - o ile w Bangkoku na ulicach panuje spory chaos o tyle w metrze i kolejce naziemnej jest bardzo duży porządek; ludzie do wejścia ustawiają się w kolejkach (miejsca drzwi pociągu są zaznaczone na peronie) i cierpliwie czekają na swoją kolej
    - jedną z atrakcji turystycznych w Tajlandii jest tzw Ping Pong show; odbywa się to w klubach nocnych gdzie oprócz młodych dziewczyn prezentujących swe wdzięki co jakiś czas jest specjalne show, w którym kobieta, zwykle sporo starsza, prezentuje różne sztuczki ze swoją cipką - np. wkłada do niej kilka ping pongów którymi strzela w stronę publiczności, otwiera cipką butelkę coli, albo składa rurkę i strzela nią strzałkami do balonów
    - często w tych samych miejscach dziewczyny (tym razem młode) biorą kogoś (mężczyznę) z widowni na scenę, po czym na oczach pozostałej widowni przykuwają go kajdankami do rury, rozbierają do naga po czym biją takimi śmiesznymi rurkami z pianki polietylenowej (nie boli); dobrze, że byłem wtedy sam a nie ze znajomymi
    - Tajski Nowy Rok obchodzi się trochę podobnie jak nasz Lany Poniedziałek; z tym że jest dużo weselej, więcej osób bierze udział (za pewne ze względu na świetną pogodę); trwa co najmniej 4 dni; podobnie jest w sąsiednich krajach

    Chiny
    - chińskie miasta prezentują się bardzo bogato, mimo często braku estetyki i widać pewne skrajności to ma się wrażenie, że Chińczycy są naprawdę bogaci
    - absolutnie nie ma się wrażenia, jakie dużo osób ma (lub do niedawna miało), że w Chinach ludzie pracują za miskę ryżu; prawdę mówiąc po wizycie w kilkunastu miastach mam wrażenie, że to Polacy prędzej pracują za miseczkę ryżu (czy tam worek cebuli)
    - przed wejściem do metra należy oddać plecak, torbę lub inny bagaż do przeskanowania
    - właściwie na wszystkich popularnych górach szlaki są wyasfaltowane plus posiadają schody; do tego zwykle jest kolejka linowa
    - pociągi są jeszcze szybsze niż w Japonii
    - choćbym nie wiem ile razy sprawdził jak się czyta Xiaomi to w żadnym salonie nigdy nie wiedzieli o co mi chodzi (dopóki im nie pokazałem loga)
    - w kulturze chińskiej nie ma właściwie żebraków; biedni ludzie zamiast wyciągać rękę po pieniądze proszą po prostu żeby coś od nich kupić (handlują jakimiś prostymi pamiątkami czy przekąskami)
    - w kulturze chińskiej pieniądze (i prezenty) należy podawać dwoma rękoma, dotyczy to płacenia i wydawania reszty w sklepach

    Singapur
    - mity o ogromnych karach i surowym prawie absolutnie nie oddają rzeczywistości; o ile gumy do żucia faktycznie nie da się nigdzie kupić o tyle nie ma problemów np. z przechodzeniem na czerwonym świetle (o ile nie stwarza to zagrożenia) i nikt za to mandatów nie wlepia; w przeciwieństwie do Polski, o ile w danym miejscu nie jest wyraźnie zabronione to legalne jest picie alkoholu na ulicy i w parkach do godziny 22:30
    - popularne wśród niektórych Singapurczyków są tzw staycation (połączenie słów stay i vacation) czyli urlop w mieście, podczas którego spędzają weekend w drogim hotelu z dobrym widokiem w centrum miasta, albo jadą na dedykowaną turystom wyspę Sentosa
    - wyjeżdżając z Singapuru autem należy mieć bak zatankowany co najmniej w 75% w przeciwnym wypadku czeka nas kara pieniężna lub nawet więzienie

    Azja - ogólnie
    - potraw z ryżu (nie mówię o sushi) nie jada się pałeczkami - o ile sam ryż w Korei czy Japonii to co innego bo jest kleisty i spokojnie je się go pałeczkami o tyle Tajlandia, Malezja Chiny itp często mają dość sypki ryż; jeśli są to potrawy typu smażony ryż albo ryż z sosem to jedzenie ich pałeczkami nie ma najmniejszego sensu i robią tak tylko turyści
    - potrawy z ryżu jada się łyżką (albo zwykłą taką jaką używamy w Europie albo taką małą ceramiczną), nigdy widelcem, oczywiście dotyczy to kultury wchodnioazjatyckiej; w kulturze południowoazjatyckiej (Indie, Sri Lanka, Bangladesz, Pakistan) jada się wszytko prawą ręką
    - nigdy do niczego nie podaje się przy jedzeniu noża, jedzenie odpowiednio kroi się przed przyrządzeniem lub przed podaniem i nóż nigdy nie jest potrzebny
    - nie ma zwyczaju, żeby dzieci chodziły wcześnie spać - normalny jest widok dzieci, nawet dwu-trzy letnich spacerujących z rodzicami o 22-23 godzinie
    - na śniadanie często jada się albo rzeczy smażone, albo pikantne albo gorące pikantne zupy; przykładem jest pyszna zupa np Pho w Wietnamie, którą w popularnych stoiskach nie dostaniemy po 10-11 rano

    Australia
    - normalne jest pozdrawianie obcych ludzi na ulicy (np starsze babcie gdzieś na przedmieściach pozdrawiają groźnie wyglądającego Polaka)
    - pokaz sztucznych ogni w sylwestra w Sydney odbywa się dwukrotnie - najpierw mniejszy o 21, tak żeby mniejsze dzieci mogły zobaczyć, a potem główny w północy
    - normalna jest kąpiel dzieci bez specjalnego nadzoru w oceanie przy dwumetrowych falach

    #ciekawostki #podroze #podrozujzwykopem #azja #chiny #japonia #korea #meksyk #australia #wlochy #rosja #uk
    pokaż całość

  •  

    Z tym #zakazhandlu to czekam aż będzie 36 stopni w cieniu i będzie właśnie niedziela.

    Nie kupisz nigdzie szybko zimnej wody, bo chce Ci się pić, nie chcesz się odwodnić i chcesz się ochłodzić. A jak już znajdziesz jakąś panią Jadzię w swoim osiedlowym sklepiku, to lodówka nie będzie chłodzić, bo za dużo prądu i po co.

    No, ale mogłeś kupić sobie wodę dzień wcześniej, zamrozić i wziąć ze sobą na spacer.

    Super, kurwa. #zalesie #truestory #oswiadczenie
    pokaż całość

  •  

    Ktoś mi powie jaki jest racjonalny powód wprowadzenia #zakazhandlu?

    Żeby wyjść na spacer z rodzinką? Pójść do kościoła? Czy zakazać dorobku studentom, i wkurwiać ludzi, którzy najzwyczajniej w świecie zapomnieli zrobić zakupów/nie mieli czasu w sobotę bo PRACOWALI?

    Szedłem 20 minut do sklepu, drugie tyle czekałem w kolejce bo sklep prowadzi właścicielka i każdy każdego zna i jeszcze trochę pogadali, straciłem godzinę na zakupieniu napoi gazowanych. Mam ochotę komuś zrobić krzywdę, jestem wkurwiony bo w całym sklepie jebało alkoholem, wszyscy tam tylko po to stali chyba (pic rel)

    W Biedronce zrobiłbym zakupy w 5 minut max.

    Super partia bulwo

    #zakazhandlu #zalesie #truestory
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Jura Krakowsko-Częstochowska nie jest co prawda terenem górskim, jednak elementy krajobrazu, które zobaczymy na jej szlakach należą do typowo górskich. Wędrując po jurze natkniemy się zarówno na strzeliste skały, jaskinie, głębokie doliny, urwiste zbocza oraz wysokie wzniesienia. Tak samo jak w górach! Sztandarowym zakątkiem tego regionu jest oczywiście Ojcowski Park Narodowy, do którego z przyjemnością Was teraz zapraszam. Z góry dziękuję wszystkim wykopującym!

    Link do znaleziska: Ojcowski Park Narodowy - najmniejszy, ale nie najskromniejszy

    Przy okazji chciałbym zwrócić Waszą uwagę na stronę internetową, którą stworzył Mireczek @Ragnarokk. Dotyczy ona Głównego Szlaku Beskidzkiego, czyli najdłuższego szlaku turystycznego w polskich górach. Znajdziecie ją tutaj. Niech nie zwiedzie Was jej ascetyczna forma wykonania. Skrywa się bowiem pod nią spore bogactwo informacji oraz linków do galerii ze zdjęciami, dzięki którym zapoznacie się bliżej z tym niezwykle interesującym szlakiem. Forma ta może jednocześnie okazać się zbawienna na szlaku, kiedy ze słabym zasięgiem komórkowym będziecie szukali porad online. Dajcie swój odzew i poinformujcie twórcę o swoich odczuciach!

    Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski).

    pokaż spoiler Dodatkowe tagi: #turystyka, #podrozujzwykopem, #gruparatowaniapoziomu, #ciekawostki, trochę też #historia #ciekawostkihistoryczne, #zamki, #zamkiboners, #gory i #geologia.
    pokaż całość

  •  

    Za każdym razem gdy udrażniam rury, oddaję hołd minutą ciszy tym biednym włochatym stworzonkom wyciąganym ze swoich małych ziemnych norek i żywcem mielonych na granulki do tego preparatu (╯︵╰,)

  •  

    #ciekawostkipiechocinskiego
    Jacy my jesteśmy nieistotni w szerszej perspektywie, czy to jako Polska czy Europa to się aż w głowie nie mieści.

    +: Kapsula
  •  

    Tak widzę ludzi, którzy próbują tłumaczyć zakaz handlu w niedzielę.
    #zakazhandlu #takaprawda #polska #dobrazmiana #heheszki

    źródło: zakaz handlu.jpg

  •  

    Powiedzcie mi jak to jest z tymi kuchniami na wymiar. Zdecydowałam się na taką opcję bo myslalam, że dzięki temu elegancko i funkcjonalnie wykorzystam kazde miejsce w mojej małej kuchni. Natomiast pan który wykonuje mi projekt mówi mi że tam gdzie ja bym chciała szafkę jest problem bo musi być min 90cm a ja mam 75cm. Czy on nie może zrobić w takim razie mniejszej tej szafki? Myślałam że kuchnia na wymiar to kuchnia NA WYMIAR,dostosowana pod wymiary danej kuchni. Gdybym wiedziała to poszłabym do Ikei, tak samo musiałabym kombinować co tam wstawic. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #kuchnia #meble #stolarstwo
    pokaż całość

    •  

      @Krankola: Pan zamawia gotowe szafki do skręcenia.

      Z meblami na wymiar jest tak:
      1. Jak już zrobisz to będą stały dopóki ich nie spalisz bo się nie rozjadą (o ile nie przycieli cię na materiale) płyty meblowe przy robieniu na wymiar są zazwyczaj grubsze niż ich odpowiedniki z ikei/bodzio i skręcone konfimatami, plecy na wkręty nie na wypadające gwoździe itp)
      2. Laminat to laminat a nie papier lub podkład, lakierowane białe szafki pod lakierem mają laminat a nie biały podkład pod laminat (różnica w cenie dość spora).
      3. Jeśli robisz w firmie niegarażowej zrobią ci co tylko zechcesz (jeśli są profesjonalni to odradzą ci bzdury które często się przewijają u klientów)
      4. Jeśli twój projekt jest chujowy albo wydasz się osobą chujową (płatności, szukanie rysek na inoxie) to porządna firma szanuje swój czas i da ci cenę zaporową
      5. Na wymiar mogą ci zrobić kamień (jeśli mają kamieniarza we współpracy), akwarium w meblach i inne fanaberie w stylu wysuwany z dupy telewizor.
      6. Akcesoria ze stali lub aluminium a nie z chinium

      Nie pracuje w tej branży ale przebywam z ludźmi którzy z tego żyją (namiarów nie podaje bo stulejarze to nie target dla firm robiących meble na wymiar).

      Osobiście nie znam nikogo kto po zrobieniu jakichkolwiek mebli na wymiar kupił meble gotowca ( z wyłączeniem gównoszafek na buty itp)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (92)

  •  

    #pracabaza #bezczelnie #chujowymarketing

    Na firmowy telefon przyszedł dzisiaj sms od w-net.pl (domyślam się że chodzi o v-net.pl bo nie ma czegoś takiego jak w-net) z treścią:
    "nazwa strony firmowej" znajduje się w trakcie wygasania. W celu rejestracji skontaktuj się z numerem xxxx. Pozdrawiamy w-net.pl

    Jak zadzwonisz to wmawiają ci że twoja strona za niedługo wygasa trzeba ją zarejestrować i przelać piniążki uruchomić rejestracje(już mniejsza o to, że strona ma wisieć do czerwca i umowa z zupełnie kim innym).

    Po stwierdzeniu "zgłaszam na Policje próbę wyłudzenia" koniec rozmowy.
    pokaż całość

  •  

    Kutwa zaparkuj przy placu zabaw, psa trzeba będzie zostawiać! Żadna madka nie zwróci uwagi co gówniak wyprawia (╥﹏╥)(╯°□°)╯︵ ┻━┻

    #zalesie #samochody #motoryzacja

  •  

    Razem z moim #niebieskipasek @sobi_m wróciliśmy ze zdjęć do mojego dokumentalnego filmu dyplomowego. Spędziliśmy trochę czasu z jedyna w Polsce rodziną Amiszy. ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Niesamowite przeżycie, bardzo ciekawi ludzie.
    #amisze #amish #filmowanie #etiuda #filmdokumentalny #chwalesie pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Jacy Ci ludzie są kur*a głupi, mogłeś kupić wcześniej, wiedziałeś, że będzie zamknięte... No wiedziałem i kupiłem, ale dlaczego ktokolwiek ma zabraniać tego, żeby móc pójść do sklepu w niedziele, albo sobie pracować w niedziele.
    ALE NIE MOGŁEŚ KUPIĆ WCZEŚNIEJ, TRZEBA BYŁO WYLICZYĆ ŻE DANY PRODUKT SKOŃCZY CI SIĘ W NIEDZIELE NIEHANDLOWĄ.... A SPONTAN GRILL NO CO TY MOGŁEŚ KUPIĆ KIEŁBASĘ 3 tyg temu i zamrozić, Boże jakie ameby PiSowe... #zakazhandlu pokaż całość

  •  

    Wiem, że środek nocnej zmiany i pewnie nikogo to nie interesuje, ale Trump właśnie zapowiedział nałożenie cła na kolejne chińskie towary, tym razem o wartości 100 mld USD. W ten sposób potroił dotychczasowe opłaty nałożone w tym tygodniu. Wojna handlowa coraz mocniej się zbliża, Chińczycy na pewno jeszcze dzisiaj mocno odpowiedzą.

    Żaden polski portal jeszcze o tym nie pisał, wszyscy śpią, na razie jest tylko mój krótki artykuł, jak chcecie to wykopcie:
    https://www.wykop.pl/link/4249641/trump-chce-nalozyc-kolejne-cla-na-chinskie-towary-o-lacznej-wartosci-100-mld-usd/

    Daję tagi chociaż nocna, żeby mogło dotrzeć do większej liczby osób #ekonomia #gospodarka #swiat #chiny #usa #trump
    pokaż całość

    •  

      @PeeJay: > jak zaczną wyprzedawać swój dług, to dolar jebnie.
      Jak dolar jebnie to chińskie kontenery z dolarami będą warte mniej niż ich waluta którą z chęcią wyprzedają za dolary(osłabiając w ten sposób swoją walutę by export się opłacał).

      Było dużo artykułów o tym że Chińczycy wjebali się w pułapkę. Dolar w dół miliardy w błoto, a bustowanie dolara jest już nieopłacalne. Tak źle tak chujowo, ale skośni to chyba jedyny naród który może wybrać chwilową chujnie w imię lepszego rozwoju. pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    #pogoda #lubelskiobserwator #burza #wiosna

    Weekendowa prognoza pogody

    Dzisiejszy potencjał burzowy w rzeczywistości był mniejszy niż zakładały to modele numeryczne. Mimo wszystko zarówno w strefie pierwszej jak i drugiej pojawiły się wyładowania atmosferyczne. Pojedyncze wyładowania zarejestrowano nad województwem dolnośląskim i lubuskim. Wieczorem w okolicach Puław na Lubelszczyźnie rozwinęła się krótkotrwała komórka burzowa. W ciągu najbliższej nocy nad zachodnią Polską mogą pojawić się lokalne przymrozki. Przed nami chwilowe ochłodzenie, a później wyraźny powrót do iście wiosennych warunków.

    Piątek

    Jutro nad obszarem naszego kraju zalegać będzie chłodniejsza masa powietrza, która szerokim strumieniem napływa za chłodnym frontem przechodzącym dzisiaj przez Polskę z zachodu na wschód. Prognozowany rozkład temperaturowy (T850) na jutrzejsze popołudnie :

    http://wstaw.org/m/2018/04/05/850temp_027.jpg

    W całym kraju będzie wyraźnie chłodniej względem wczorajszego dnia, ale nie powinno to nikogo dziwić, bo o tym fakcie informowałem już w niedzielę. W ciągu dnia głównie nad Polską wschodnią zalegać będzie obszar większego zachmurzenia, a symboliczne opady deszczu będą pojawiać się lokalnie nad Małopolską, Lubelszczyzną i Podkarpaciem w godzinach przedpołudniowych. Po południu obszar większego zachmurzenia zacznie odsuwać się poza granice naszego kraju. Po południu pojawią się wyraźne rozpogodzenia rosnące do bezchmurnej aury. Najdłużej zachmurzenie utrzyma się na południowym wschodzie kraju. W ciągu dnia temperatura bardzo wyrównana osiągająca średnio 9-10 stopni Celsjusza. Zgodnie z tym co pisałem w niedzielę, nad Europą Środkową zacznie rozbudowywać się dosyć wyraźny wyż o nazwie Leo. Już jutro po południu ciśnienie nad Polską zacznie wzrastać powyżej poziomu 1020 hPa :

    http://wstaw.org/m/2018/04/05/SLPH_0000.0_0U_2018040512_027-00.png

    Sobota

    Oddziaływanie układu wysokiego ciśnienia zagwarantuje nam w ciągu dnia minimalny poziom zachmurzenia i ponowny dopływ ciepłej masy pochodzenia polarnomorskiego. Po południu w pasie od zachodniej po południową Polskę temperatura wzrośnie do poziomu 15 - 17 stopni. W pozostałej części kraju nieco chłodniej 12 / 13. Dzień minie pod dominacją słońca i nieco silniejszego wiatru z sektora południowo - wschodniego, który najbardziej będzie odczuwalny nad zachodnią Polską (20-40 km/h).

    Prognozowany poziom zachmurzenia. Model UM4

    http://wstaw.org/m/2018/04/05/CT_H_0000.0_0U_2018040512_051-00.png

    Niedziela

    Warunki pogodowe w niedziele będą bardzo zbliżone do tych z soboty z tą różnicą, że temperatura będzie zdecydowanie wyższa. Nad obszarem Polski w dalszym ciągu zalegać ma obszar ciepłego powietrza o niskiej zawartości wilgoci. To zaś spowoduje niski poziom zachmurzenia. W ciągu dnia najcieplej będzie w Polsce centralnej i południowej - nawet 20 - 23 stopnie Celsjusza. W pozostałych regionach niewiele mniej, a średnia temperatura w kraju będzie oscylować na poziomie 18-19 stopni.

    http://wstaw.org/m/2018/04/05/T2M_26.png

    Są pewne sygnały, że bliżej godzin wieczornych nad południowo zachodnią Polską mogło by dojść do rozwoju wieczornych burz, ale jest tutaj kilka znaków zapytania. Poziom niestabilności konwekcyjnej ma być dosyć niski, a zalegająca w tym dniu masa powietrza ma cechować się względnie niską wilgotnością, co może hamować rozwój i organizację potencjalnych burz. Myślę, że te wątpliwości zostaną rozwiane już pojutrze w ciągu dnia i z pewnością wrócę do tego tematu, jeśli kolejne dane będą podtrzymywały taki wariant.

    Prognozowany rozwój wieczornych burz w niedzielę nad południowo zachodnią Polską :

    http://wstaw.org/m/2018/04/05/ump.jpg

    _______________
    https://www.facebook.com/LBLStormchaser/
    pokaż całość

    źródło: leo.jpg

  •  

    #takaprawda

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wykop.pl

  •  

    jakie te kobiety uciemiezone w zyciu sa ciagle ja pierdole XD moj brzuch, moja macica, moje nogi, moj bol dupy, moj okres, moja ciaza, moj porod. ja jebdole, czemu faceci tak nie narzekaja ciagle? no jaaa zapomnialem, bo faceci przywykli do najwiekszego bolu czyli do sluchania waszego pierdolenia codziennie i zapierdalania 24/7 w robocie zebyscie mogly tworzyc takie memy o wielce uciemiezone ksiezniczki i siedziec na dupie i wysrywac takie fantasmagorie

    stop ksiezniczkowemu zapaleniu czaszki (bo o mozgu ciezko mowic)

    #rakcontent #rozowepaski #bekazrozowychpaskow #niebieskiepaski #humorobrazkowy
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Peeleejin

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)