•  

    poza ćwiczeniami i dietą można jakoś #looksmaxing stosować nie licząc zabiegów/przeszczepów i inne takie? robiłem ćwiczenia twarzy, ale po pół roku bardzo mi to dało (o ile w ogóle xd)

    #przegryw #blackpill #wychodzimyzprzegrywu

    •  

      @2418682u: Fryzura, barber, makijaż męski (xd), dobrze skrojone drogie ciuchy, buty z grubszą podeszwą (byle nie przesadzić), sterydy anaboliczne.

    •  

      Od 2 miesięcy wiszę na drążku, robię wymachy nogami i dodatkowo wiszę do góry nogami na specjalnych butach. Do tego skłony itp. Jest duża poprawa, dodatkowo można "urosnąć" do ok. 2cm (dopóki ćwiczysz)

      @feegloo: Buty grawitacyjne nie spowodują, że urośniesz. Mogą natomiast spowodować rozciągnięcie, że wieczorem będziesz tego wzrostu co rano - w ciągu dnia wskutek kompresji człowiek traci ze 2cm względem stanu po przebudzeniu. I to jest ten magiczny efekt wiszenia na drążku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Czy to prawda, że statystyczna p0lka więcej z systemu bierze niż do niego wkłada? W sensie, czy jest to naukowo udowodnione?
    #przegryw #blackpill

  •  

    #incel #przegryw #blackpill #redpill Incele narzekają na wygląd, nic z tym nie robią, dziewczyny wolą nic nie jeść, a na botoks uzbierać. A tak serio - każda moja koleżanka (okolice 30tki, z dużego miasta) się trochę poprawia - czemu nie mogą incele? U każdego da się sporo zmienić na plus :O Jedyne co jest właściwie nieusuwalne to cienie pod oczami.

  •  

    Najbardziej szkoda mi tych wszystkich mężczyzn w związkach, którzy nie są chadami. Są takim piątym kołem u wozu. Kobieta nimi gardzi wewnętrznie, biologicznie, ma ich jako takie koło ratunkowe, a gdy tylko pojawiłaby się okazja na chada zmeiniła by go bez wahania. Oczywiście ci mężczyźni nigdy się o tym nie dowiedzą wprost. Co najwyżej dostaną sygnały - fochy, brak seksu, irytacja, awantury, ciche dni, przemoc psychiczna. Lepiej być przegrywem, ale mieć godnośc i zachować honor niż jakimiś normikiem, który dostaje seks w nagrodę.

    Dlaczego tyle par się rozwodzi? Dlaczego jest tyle konfliktów, spięć, cichych dni w związkach? Dlaczego kobiety są dzisiaj, nawet będąc w związkach takie nieszczęśliwe? Dlaczego dochodzi do tylu zdrad i to inicjowanych przez kobiety? Odpowiedź jest banalna. Bo kobieta nie ma do czynienia z chadem. Kobiety są hipergamiczne i nic tego nie zmieni. Jak weźmie sobie tymczasowo cucka do związku, zobaczy, że na chada akurat nie ma szans albo taki się nie pojawił na orbicie to będzie dochodziło u niej do frustracji. Biologii nie da się oszukać.

    Prawdziw mężczyzna nie będzie się dawał pomiatać, upokarzać tylko zwyczajnie wybierze drogę czarnej tabletki. Nie każdy może być chadem, los nie rozdaje równo. Beciaki dla cipy zrobią wszystko. Stracą, honor, godność, czas, pieniądze, wszystko co najważniejsze.

    #przegryw #rozowepaski #zwiazki #logikarozowychpaskow #blackpill
    pokaż całość

    •  

      @wieslawdziadrycha:

      Najbardziej szkoda mi tych wszystkich mężczyzn w związkach, którzy nie są chadami. Są takim piątym kołem u wozu.

      Chadami jest może 5% samców, więc bym nie przesadzał. Bardziej odniósłbym ten opis do sytuacji, gdy partnerka nie realizuje hipergamicznych pragnień - gdy partner ma niższe SMV, nie zarabia więcej od niej, nie jest dość dynamiczny, dominujący, nie jest lepszy od partnerów koleżanek etc.

      Kobieta nimi gardzi wewnętrznie, biologicznie, ma ich jako takie koło ratunkowe, a gdy tylko pojawiłaby się okazja na chada zmeiniła by go bez wahania.

      Wystarczy czasem posłuchać/poczytać rozmowy kobiet między sobą, jak się wypowiadają o swoich partnerach, związkach i mężczyznach ogólnie - to jest świetny kubeł zimnej wody dla wszelkiego białorycerstwa. W ogóle kobiety przed mężczyznami jeszcze jako tako starają się trzymać fason, ale przy psiapsiółkach lub randomowych innych laskach są bardziej szczere, to wychodzi taki prymitywizm, cynizm, głupota, przedmiotowe traktowanie facetów i kierowanie się emocjami, że szybko można się wyleczyć z bluepillu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Od dawna zastanawiam się, czy gdybym miał moc wyciągania ludzi z przegrywu bym to robił, czy nie lepiej byłoby zostawić ich własnemu losowi.

    Czy to nie jest tak jak w tych bajkach, w których uciśniony parobek za sprawą magicznego zaklęcia zostaje wyciągnięty z biedy i posadzony na tronie jako król. Tylko po to by samemu stać się jeszcze gorszym tyranem co skutkuje cofnięciem zaklęcia i powrotem do roli parobka. Na obrazku kadr podobnej postaci z "Megamocnego"

    Bo czym się różni przegryw od normika? Czy przegryw bez perspektyw, któremu dzisiaj współczujemy, gdyby jutro zdobył upragnione możliwości, czy nie stałby się zwykłym normikiem? Kto wie, czy nie jeszcze bardziej chamskim i niewdzięcznym od przeciętnego człowieka. Bardziej zgorzkniałym i antypatycznym, bo czerpiącym przyjemność z nagle odkrytej możliwości poczucia się kimś lepszym od innych. Gdy w końcu ma możliwość by podbijać sobie ego cudzym kosztem pokusa dla niego jest wyjątkowo silna.

    Dobrze pamiętam, gdy w pracy w zespole przyjaznych normików walczyliśmy z ciężkimi projektami, o których mieliśmy nikłe pojęcie. Wspólnymi siłami grzebaliśmy w internecie, dokumentacjach, robiliśmy burze mózgów, jak jeden coś zrozumiał zaraz tłumaczył reszcie i wszyscy się wspieraliśmy jak mogliśmy. Wiecie z kim był największy problem w firmie? Największe zapuszczone nerdy w nieprzyjemny sposób wywyższały się, miały problem z dzieleniem się wiedzą, byli upośledzeni społecznie i utrudniali współpracę, wyśmiewali innych, że ktoś czegoś nie umie, a oni umieją. Przymykaliśmy na nich oko i tłumaczyliśmy sobie, że w ten sposób odreagowują swoje życiowe niepowodzenia. Firma ich trzymała, bo indywidualnie mieli bardzo dużą wiedzę. Wieczorami i weekendami od lat ślęczeli nad robotą, która była ich hobby i stawali się coraz większymi ekspertami w swoich dziedzinach, bo nic poza tym innego w życiu nigdy nie mieli. Czy gdyby miało się możliwość by jednym prostym ruchem odmienić ich prywatne spierdolone życie warto byłoby z niej skorzystać?

    Czy gdybym miał w zasięgu zrobienie naprawdę skutecznego wpisu "jak przestać być przegrywem", który nie byłby kolejnym normickim wysrywem, ale realnie mógł odmienić życie przegrywów to czy powinno się coś takiego udostępniać? Czy gdybyście mieli coś takiego chcielibyście się tym dzielić z obcymi ludźmi?

    Ostatnio uświadomiłem sobie, że z przegrywami jest podobnie jak ogólnie z wszelkiego rodzaju biedotą, której jest szkoda, bo jest biedna, ale jakby nie byłaby biedna to już nie byłoby jej szkoda. Indywidualnego człowieka można poznać i ocenić. Spierdolonego ziomka, którego znam i wiem, że jest dobrym człowiekiem wyciągnąłbym z biedy i przegrywu. Ale z losowym przegrywem jest jak z każdym innym losowym biedakiem. Losowy biedak prawdopodobnie w dupie ma innych, rozpacza nad swoim losem, bo jest mu źle i chciałby by było mu dobrze, a jak zrobisz z niego bogacza wtedy z góry będzie naigrywał się z innych biedaków. Czy nie jest tak samo z przegrywami?

    #przegryw #blackpill #przemyslenia #rozkminy #redpill #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #takaprawda #feels #bluepill #niebieskiepaski
    pokaż całość

    źródło: megamocny.jpg

    •  

      @szary2: Oczywiście, gdybyś z przegrywa zrobił kogoś z władzą, to byłby to prawdopodobnie beznadziejny wybór. Tak jak z pisem. Pisiory to miernoty, nieudacznicy, chamy skupiające najgorsze polackie cechy. Dostali się do władzy i zrobili z państwa chlew gorszy niż był.
      Problemem zwłaszcza jest zbyt szybki awans. Gdybyś umożliwił przegrywowi długą drogę podczas której sam zapracuje na sukces, to co innego. Wędka zamiast ryby. Jeśli zrobić z zera milionera, to przepieprzy hajs, dostanie pierdolca ego, będzie się mścił i wywyższał. Popatrz na czarnych w US - byli dyskryminowani i gnojeni, a teraz mainstream ich wywyższa, a nadal wielu z nich zachowuje się jak prymitywy i kryminaliści. Uprzywilejowanie ofiary to najgorsze co można zrobić. pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Dlaczego tylu z Was pieni się o to, że dziewczyna miała 5, 6, 7, 8 czy więcej partnerów w łóżku, skoro faceci często lecą do łóżka z większą ilością lasek i uważają to za zupełnie normalne? Czytam często jakieś wysrywy i płacz, że laska miała ileś tam partnerów. Możecie mi to wyjaśnić?

    #blackpill #tinder #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow pokaż całość

    •  

      Pytanie w jakich intencjach ktoś idzie do łóżka. Jeśli ma dużo partnerów, bo ma sex-friendów co chwilę, to faktycznie, może być trudno stworzyć trwałą relacje, ale jeśli idzie do łóżka z osobami z którymi jest w związku, to sytuacja ma się chyba nieco inaczej

      @NightRock: Jeśli ktoś uprawia seks tylko w poważnych związkach, a mimo to miał dużo partnerów, to też nie świadczy dobrze o zdolności utrzymywania relacji na dłużej. Może ktoś nie umie weryfikować partnera, może nie wie czego szuka, może jakieś cechy charakteru predysponują do "seryjnej monogamii", może szybko się nudzi, może nie potrafi pracować nad związkiem, może nudzi się gdy tylko skończy się efekt zakochania (trwający zwykle około 2 lat) - tak czy inaczej, jest to trochę "czerwona flaga" dla potencjalnego partnera, który chce znaleźć kogoś na stałe albo ma taki styl przywiązania. pokaż całość

    •  

      jestem hetero i jak widzę ładnego chłopca to potrafię docenić jego wygląd, brzydzisz mnie ty

      @bendegozjad: Zawsze możesz zaproponować swojej partnerce cuckolding, wtedy będziesz mógł oglądać dużo ładnych "chłopców" z bliska.

      @kupuje_bulki_w_almie: Życie musi wydawać się takie oczywiste gdy wyznaje się zerojedynkowe myślenie.

    • więcej komentarzy (59)

  •  

    Gdybym jeszcze raz próbowała zapoznać się bliżej z jakimś wykopkiem to proszę mi od razu wyjebać

    źródło: 1623802136109.jpg

  •  

    #tinder jest absolutnym wypaczeniem i krzywym zwierciadłem relacji międzyludzkich, mechanizmów randkowania i poznawania się, korzysta z niego może ~1mln osób w PL, co w przedziale 20-39 daje mniej niż 10% populacji.

    Trzeba być absolutnym kretynem, żeby używać doświadczeń z portali randkowych jako argumentu w rozmowach o jakichś blackpillowych dogmatach, że generalnie bez szczęki chada jesteś bez szans, a jak nie napierdalasz czołem we framugę wchodząc do galerii handlowej, to w ogóle nie podchodź do baby bo cię wyśmieje że karzeł jesteś xDD

    Każdy ogarnięty psychoterapeuta mówi, że nie ma gorszej drogi do wpierdolenia się w spiralę kompleksów, niż właśnie portale randkowe. No ale jeden nieruchacz z drugim się będzie wzajemnie nakręcał.

    Dla wszystkich, którzy dopiero zaczynają czytać te wyrzygi i traktować to poważnie - nie warto słuchać ludzi, którzy myślą, że wsadzenie kutasa i udany seks rozwiąże ich problemy, a portale randkowe to gówno a nie soczewka rynku matrymonialnego.

    A fani gównopigułek - do terapeuty, albo przynajmniej usuńcie konto. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dobranoc.

    #blackpill #redpill #gownopill #przegryw #bekazpodludzi
    pokaż całość

    •  

      @oliwkowemydlopodprysznic: polska bierze wzorce z zachodu i tendencja rosnącego udziału związków inicjowanych przez internet jest globalna, więc jeśli teraz jest jakaś różnica między pl i us, to zaraz ich dogonimy, albo już się to stało względem tamtych danych.

      A co do hipergamii, to prosty wniosek - kiedy dostaje się setki wiadomości, potencjalnych opcji, to każdemu w mniejszym lub większym stopniu odpierdala, ego wylatuje w kosmos. Nie ceni się tego co ma, bo zawsze na horyzoncie są nowe opcje, potencjalnie nieskończona ilość. A dotyczy to większości kobiet i nielicznej grupy chadów. Jeśli nie wierzysz, możesz przejrzeć eksperymenty robione za pomocą kont żeńskich, sam taki wykonać, albo zobaczyć jak to działa u koleżanki. Jeśli chcesz więcej poczytać o hipergamii, to wyszukaj sobie odpowiedni dział w "scientific blackpill". pokaż całość

    •  

      @oliwkowemydlopodprysznic: Część badań wskazanych na tej stronie w istocie jest nadinterpretowana, ale to nie może posłużyć za argument do obalania całości, gdyż wiele wniosków z nich płynących jest trafnych. A co do pozostałych kwestii jak rozumiem nie masz już nic do zarzucenia? Twoja teza, że portale randkowe to tylko 10% ludzi 20-40 padła.

    • więcej komentarzy (48)

  •  

    Czy jesteś zniesmaczony zachowaniem @Blackpill_RAW?
    Ja rozumiem, że mógłby nawet być mega chadem i wyrywać laski codziennie, mógłby się z tym nie kryc i tak nadal te jego historyjki byłyby zabawne itd.
    Ale pisanie tekstów typu, że na kobiety nie może spojrzeć bo to i owo, a tymczasem chodził z laską... To takie nieeleganckie, wredne (?) wobec obserwujących jego historie.
    Nie wiem do czego to porownac... Coś jakby będąc w pełni zdrowym, udawać inwalidę , by się z nich śmiać?

    #blackpill
    pokaż całość

    Czy jesteś zniesmaczony zachowaniem

    • 48 głosów (70.59%)
      zdecydowanie postąpił nieelegancko,
    • 20 głosów (29.41%)
      dla plusów wszystko,
  •  

    IT'S OVER - TO KONIEC

    Moi drodzy. Oficjalnie "kończę działalność" na Wykopie. To mój ostatni post.

    Tadaadaddadam! Poznajecie tą szczękę? Tak! Od prawie 7 miesięcy jestem w związku. Oto powód dla którego nie pisze nowych harlekinów i rzadko wstawiam posty.

    Ostatnie wydarzenia na Wykopie i poza nim oraz hejt ze strony przegrywów, mnie do tego skłoniły.

    8 miesięcy temu założyłem swoje prawdziwe konto na Tinderze z moimi najlepszymi fotami po looksmaxxingu z nałożonym filtrem z FaceAppa. Miałem 127 par w chwili usunięcia konta. 4 nieudane randki z 4 dziewczynami. Cringe level over 9000, wyraźnie niezainteresowane. Zazwyczaj widać było już po pierwszym spojrzeniu - "Na zdjęciach wyglądałeś lepiej".

    Ale za 5 razem weszło. Poznałem Julkę (imię oczywiście zmienione żebyście jej nie wystalkowali). Kilka spotkań na schodkach nad Wisłą. W końcu zaprosiła mnie na hehe "film" do siebie. Najpierw całowanie, macanki i stało się. Po raz pierwszy w życiu uprawiałem seks. Wyszło tragicznie oczywiście. Skłamałem jej, że byłem w 1 związku i miałem kilka ONS-ów, żeby nie wyjść na spierdoxa prawiczka. Nie powiedziała mi, ale na 99% się domyśla, że kłamałem. Nie wiem jak z tego wybrnąć, ale nie dopytuje się.

    I teraz najważniejsze.

    Dlaczego nie pisałem o tym? Bo wiedziałem, że zostanę zmieszany z błotem. Wiedziałem to zanim jeszcze @WykopekBordo zrobił coming out. Wtedy jeszcze jakkolwiek czułem jedność z tagiem i zależało mi na atencji. Seks jest boski. Żałuje, że nie wziąłem się za siebie wcześniej, a dopiero w wieku 26 lat.

    Moje eksperymenty na Tinderze nigdy nie owocowały wystawieniem jakiejś dziewczyny. Żadna z nich nawet zapewne nie pamięta, że pisała z którymś z moich fałszywych kont. Ma się to nijak do akcji przegrywów z ostatniego tygodnia.

    Do wszystkich "radykalnych" przegrywów wystawiających kobiety na Tinderze w ramach niby "zemsty" za gnojenie przez normictwo w czasach szkolnych itd. - Nie nadajecie się kompletnie do niczego. Takie akcje jedynie potęguję społeczne uprzedzenie do Was. Ludzie coraz bardziej będą uważać Was za szkodliwych socjopatów, którzy zasługują na swój przegrany los, a nie za biednych i pokrzywdzonych. Wiem, że na tagu są ludzie nie-agresywni i jednocześnie serio pokrzywdzeni i to oni na tym ucierpią! To im robicie krzywdę.

    Tak jak mi pisał jeden nieudacznik popierający wystawianie kobiet na Tinderze:

    to co, przegryw ma się kłaniać przed swoimi prześladowcami i pozwalać żeby normictwo na niego pluło?

    Odpisałem mu:

    A to te panny z tindera Cię poniżały w szkole i zabierały kanapki? Czy może sebki z Twojego miasta? Znajdź tych sebków i obij im ryj jak takiś kozak

    Oczywiście tego nie zrobi. Nic nie zrobi IRL, bo jest nieudacznikiem który boi się swojego cienia. A co dopiero zacząć fikać do Sebixów?

    Dlaczego zmieniłem styl pisania z przegrywowego na normicki? Bo gdy człowiek wyjdzie z tego gówna, za nic w świecie nie chce już tam wracać. Na Tinderze w mojej grupie wiekowej 25-30, są normalne dziewczyny które często (nie zawsze, jest sporo pragnących tylko ONS z chadem) chcą kogoś poznać na stałe do związku. Wykształcone, z normalnymi pracami. Czy serio jest takie dziwne, że chcą poznać kogoś przyzwoicie wyglądającego, z pracą, wykształceniem a nie przegrywa po szkole średniej robiącego za najniższą na budownie? Czy Wy sami byście się wybrali na miejscu kobiet?

    Ja jak wiecie nie jestem żadnym chadem. 185 cm, przeciętna twarz, były zakolak, bo przeszczep. Bonus points za mieszkanie w Warszawie i pochodzenie z w miarę dobrego domu. Miałem jakieś tam podstawy do looksmaxxingu. Jeszcze wiele przede mną, bo mogę wyglądać znacznie lepiej i będę do tego dążył.

    Nie musicie mieć absolutnie każdej jednej cechy męskiego modela by się spodobać jakiejś dziewczynie.

    Oczywiście - nigdy nie będę prowadził życia jak chad, bo nim nie jestem i nie będę. Ale spokojnie każdy kto nie jest poniżej 5/10 (wedle moich standardów, a nie własnej babci) przy maksymalnym zadbaniu, ani nie jest manletem, może kogoś poznać do relacji, większym lub mniejszym nakładem sił. @WykopekBordo jest tego przykładem, że nawet nie spełniając tych punktów jest to możliwe.

    Oczywiście, jeśli jesteś przeciętnie wyglądający lub poniżej i chcesz bzykać 5 dziewczyn tygodniowo, albo być podrywaczem - wtedy It's over.

    Ale przejdźcie się do galerii handlowej w dużym mieście i zobaczcie jak wyglądają pary. Prawie żaden z facetów nie jest chadem, a przeciętniakiem.

    I będąc szczerym to.. TAK! Uznanie na tagu podbiło mi drastycznie samoocenę przez ostatnie 1,5 roku. Na początku mojego pobytu tutaj uważałem się za przegrywa, ale czytając niektóre Wasze wpisy i problemy doszedłem do wniosku, że i tak jestem w o niebo lepszej pozycji startowej niż większość. Moje problemy przy tutejszych "ciężkich przypadkach" to pikuś ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Normalnie usunąłbym konto, ale poznałem tu kilku fajnych Mireczków z którymi chce utrzymywać kontakt. Kolejna sprawa to to, że szkoda mi ponad 1000 subów zdobytych ciężką pracą. Co raz będę zaglądał na Wykop i doglądał Waszego przegrywu. Może kiedyś wrócę.

    Pewnie ciekawi Was czy moja "Julka" wie o mojej działalności w internecie. Oczywiście, że nie! Spaliłbym się ze wstydu gdybym przyznał się do bycia "królem inceli" w internecie.

    Peace! I niech "błebłebłebłe" będzie z Wami! Za parę miesięcy może wrócę... a może nie?

    #przegryw #blackpill #spierdolenie #blackpillraw #stulejacontent #oswiadczenie #wygryw #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    źródło: Incelebryta_wziął_prysznic.jpg

    •  

      @Blackpill_RAW:

      Moje eksperymenty na Tinderze nigdy nie owocowały wystawieniem jakiejś dziewczyny. Żadna z nich nawet >zapewne nie pamięta, że pisała z którymś z moich fałszywych kont. Ma się to nijak do akcji przegrywów z >ostatniego tygodnia.
      Do wszystkich "radykalnych" przegrywów wystawiających kobiety na Tinderze w ramach niby "zemsty" za gnojenie >przez normictwo w czasach szkolnych itd. - Nie nadajecie się kompletnie do niczego. Takie akcje jedynie potęguję >społeczne uprzedzenie do Was. Ludzie coraz bardziej będą uważać Was za szkodliwych socjopatów, którzy >zasługują na swój przegrany los, a nie za biednych i pokrzywdzonych. Wiem, że na tagu są ludzie nie-agresywni i >jednocześnie serio pokrzywdzeni i to oni na tym ucierpią! To im robicie krzywdę.


      Zabawnie to brzmi ze strony osoby, która współtworzyła tych radykalnych przegrywów. Jesteś na tyle inteligentny, żeby wiedzieć, że na tagu przesiadują młodzi i często mało rozgarnięci goście, dla których byłeś guru. Nawet jeśli nie zachęcałeś do takich akcji, to tworzyłeś w głowach bardzo negatywny obraz kobiet i beznadziejny obraz życia w skórze brzydkiego mężczyzny. Wyniki Twoich robionych pod tezę eksperymentów wkurzyły wielu przegrywów, więc postanowili robić własne eksperymenty. Mogłeś przewidzieć skutki swoich działań.
      Pamiętam jak pisałeś, że wprost gardzisz kobietami. Karmiłeś takimi tekstami tych ludzi, stworzyłeś tego potworka i teraz się przestraszyłeś gdy szambo wybiło, ale dopiero wtedy, gdy zaczęli Cię krytykować - gdyby nie to, to pewnie nadal napawałbyś się fejmem na tagu i shitpostował.

      Tak jak mi pisał jeden nieudacznik popierający wystawianie kobiet na Tinderze

      Najłatwiej jest wybrać sobie najsłabszy argument przeciwnika i bohatersko go obalić.

      Bo gdy człowiek wyjdzie z tego gówna, za nic w świecie nie chce już tam wracać.

      Ciekawe, że przez 7 miesięcy wracałeś do tego gówna mimo rzekomego związku ;)

      Na Tinderze w mojej grupie wiekowej 25-30, są normalne dziewczyny które często (nie zawsze, jest sporo pragnących tylko ONS z chadem) chcą kogoś poznać na stałe do związku.

      Ciekawe, że pomijałeś mówienie o tym przy wszystkich swoich wpisach. Oczywiście, że takie dziewczyny się zdarzają, pytanie jak często i jakie mają wymagania... rzadko, a wymagania są jak zwykle hipergamiczne. Nic to wobec esencji blackpilla nie zmienia.

      Nie musicie mieć absolutnie każdej jednej cechy męskiego modela by się spodobać jakiejś dziewczynie.

      Truizm. Zabawne, że teraz musisz takie banały pisać, żeby odkręcać to co tu wstawiałeś przez całą swoją karierę. Niewiele to jednak zmieni. To miejsce jest zdominowane przez samców z przedziału 1-4/10, a tacy ludzie, może poza niektórymi czwórkami, są poza obecnym rynkiem matrymonialnym i zawsze będą co najwyżej opcją drugiego wyboru. Miłość nie jest dla nich.

      Ale spokojnie każdy kto nie jest poniżej 5/10 (wedle moich standardów, a nie własnej babci) przy maksymalnym zadbaniu, ani nie jest manletem, może kogoś poznać do relacji, większym lub mniejszym nakładem sił.

      A standardy masz wysokie i Twoje 5/10 spełnia mniej niż połowa populacji mężczyzn, patrząc na eksperyment z normikiem. Tak jak wcześniej mówiłem, dla bywalców tych tagów niczego to nie zmienia, bo zwykle są 2-3/10 i żaden lookmaxing poza może jakimiś drogimi operacjami im nie pomoże. Brzydsza 1/3 mężczyzn nie ma czego szukać na rynku matrymonialnym i musi nauczyć się żyć w samotności. Ewentualnie mogą pozbyć się godności oraz standardów i zadowolić się jakimiś odpadami.

      @WykopekBordo jest tego przykładem, że nawet nie spełniając tych punktów jest to możliwe.

      WykopekBordo to nadal przegryw, który gówno dowiódł, dostał seks za darmowe lokum od psychicznie chorej i brzydkiej laski, normalnie szczyt marzeń.

      Ale przejdźcie się do galerii handlowej w dużym mieście i zobaczcie jak wyglądają pary. Prawie żaden z facetów nie jest chadem, a przeciętniakiem.

      Dla Twoich standardów przeciętniak wygląda całkiem dobrze. Co najmniej połowa mężczyzn będzie wyglądać gorzej.
      Część par zawiera betabankomatów i tymczasowych zabawiaczy. Pozostali wyglądają znacznie lepiej niż przegrywy.
      Nieliczni brzydale odniosą sukces, reszta będzie gnić.

      Ja byłem ogromnym mentalcelem przez większość życia. Bałem się odrzucenia (i w sumie dalej się boję, ale nie muszę już tryhardować).

      I w końcu najprawdopodobniej dostaniesz kopa w dupę od swojej "julki", co sprowadzi z powrotem na mroczne tagi wykopu. Rozstanie po pierwszym zakochaniu zaboli. Lepiej bądź na to przygotowany.

      Blackpill nie został obalony, raczej potwierdzony po raz kolejny. Skoro przy swojej dość surowej skali oceniasz się na 6/10, masz dobrą pracę, wykształcenie, piętro willi na własność i 185cm, to znalezienie partnerki nie jest szczególnie dziwne. Niepotrzebnie obawiałeś się ostracyzmu na wykopie. Może wyjawienie prawdy odsiałoby fanatyków przegrywu, ale to raczej żadna strata. Wpis pokazał jedynie, że uświadomiłeś sobie potencjalne nieprzyjemne konsekwencje swojej działalności i dopóki dostawałeś pozytywny feedback, mogłeś wkręcać wykopków.

      Oczywiście o ile to nie jest zwykła zarzutka, bo w internecie się na słowo nie wierzy.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (455)

  •  

    Jest opcja zeby zniszczyc zycie #p0lka tak jak ona zniszczyla mi psychike. Ogolnie peklowałem jedna pacjentke przez jakis okres czasu, a pozniej mnie rzucila bo okazalo sie ze ma meza i tylko sie chciala zabawic. Dzisiaj uklada jej sie z mezem a o mnie juz zapomniala. Wtedy wchodze ja, caly na bialo i pisze mezowi ze jego zona miala rzez jakis okres czasu, miala wszystkie dziury dostepne. Co wy na to? Nalezy sie p0lce? #przegryw #blackpill pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1623684812089.jpg

  •  

    Jeśli jesteś INTJ, INTP lub INFJ, to mam złe wieści. To koniec dla ciebie. Twój przegryw jest przesądzony genetycznie, zawsze będziesz co najmniej mentalcelem i nic dziwnego, że na chanach i forach incelskich najwięcej spierdoksów to właśnie ww. typy. Najgorzej ma chyba INTJ bo intuicja ostro i ma większe skłonności, żeby wierzyć w incelskie wykresiki oraz przewidywać przyszłość w czarnych barwach na podstawie różnych informacji, które łączy do kupy w jeden spójny system, który nazywa się It's over. Jedyne INTJ co nie są przegrywami to chady, którym kobiety mówią hihi jaki on tajemniczy, spokojny, wyważony i ambitny. Sub 8 INTJ zawsze będzie uchodził za dziwaka i nie ma szans na wyjście z przegrywu. Nawet ta cała gadka o niskiej emocjonalności, to ściema i INTJ pragnie wartościowych kontaktów z kimś, kto by został dlań partnerem, ale wszystkie dziewczyny zostały wyssane z rynku przez dynamiczne chady i nie ma dla supreme gentlemanów INTJ

    poprzednie wpisy o przegrywach i typach MBTI:
    https://www.wykop.pl/wpis/56101563/ankieta-dla-spierdoksow-inceli-przegrywow-itp-jaki/
    https://www.wykop.pl/wpis/56151093/typy-mbti-a-przegrywy-i-incele-blackpillowcy-czas-/

    #blackpill #przegryw #mbti #incel #zwiazki #seks #tinder #logikarozowychpaskow #depresja #psychologia
    pokaż całość

    źródło: człowiek charakterny typu intj.jpg

    •  

      @hans211: Zaczynasz już nudzić tym spamem o mbti utożsamiającym przegrywów z INTJ. To jeden z najlepszych typów osobowości jeśli go dobrze rozwinąć. Druga funkcja kognitywna czyli Te to synonim wygrywu w życiu, być może masz ją słabo wykształconą. Nie zwalaj spierdolenia na typ osobowości, który Ci wyszedł z testu. Osobowość człowieka jest dużo bardziej złożona niż mbti, bardziej zwróć uwagę na poziom neurotyczności według Big 5, bo to jest realny problem wśród przegrywów.

      Największe spierdoksy to statystycznie INFP, INTP i INFJ. Z rodzinki IN akurat INTJ ma najlepiej, bo lepsze predyspozycje do sukcesu zawodowego.
      pokaż całość

      źródło: wykop.pl

    • więcej komentarzy (30)

    •  

      @Sleeps: Przed kobietą nigdy nie należy mówić o swoich emocjach gdy dotyczy to słabości, gdyż gadzi mózg interpretuje to w prosty sposób: jesteś słabą pizdą, nie obronisz mnie, nie wykarmisz dzieci, nie nadajesz się do przekazywania genów. Z jednej strony kobiety mogą na poziomie świadomym, umysłowym mówić, że faceci też mogą okazywać uczucia, mieć chwile słabości. Mogą jak są ogólnie przez 98% czasu silni i zajebiści, do tego atrakcyjni. Jeśli nie są w czołówce, to okazywanie słabości tylko ich pogrąża, stają się aseksualni dla kobiet. Kobieta słabym facetem gardzi, bo szuka takiego, przy którym chce się czuć słabsza. To jest jeden z najmocniejszych redpilli: kobieta chce być GORSZA od swojego faceta, chce silniejszego, mądrzejszego, zasobniejszego i atrakcyjniejszego. Jeśli widzicie, że mężczyzna źle traktuje partnerkę to jest to właśnie prymitywny i patologiczny przejaw tej hierarchii do której kobiety dążą - być niżej od swojego partnera. Dlatego nice guy, simp i białorycerz to śmieci w oczach kobiet. pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    W sobotę p0laków czeka starcie z potężnymi przedstawicielami narodu hiszpańskiego, narodu zdobywców. Jedyne co w tej chwili może zrobić naród przegrywów znad Wisły to oddać im w okup swoje niewiasty i anulować mecz walkowerem

    #mecz #blackpill

    źródło: i.kym-cdn.com

  •  

    W latach 50. Curt Richter z Uniwersytetu Hopkinsa przeprowadził dość drastyczny eksperyment na szczurach, który miał dowieść, jak ogromne znaczenie ma poczucie nadziei w kontekście przetrwania.

    Umieścił szczury w pionowych tubach szklanych, które wypełnione były wodą. Zwierzęta pływały przy powierzchni średnio 15 minut, a następnie tonęły.

    Z drugą grupą Richter postąpił inaczej. Kiedy widział, że szczur zaczyna tonąć, wyjmował go, osuszał, pozwolił się zregenerować. Następnie wkładał go z powrotem do tuby. Przy drugiej próbie zwierzę było w stanie przetrwać średnio 60 godzin, czyli 240 razy dłużej.

    Wyciągnięto z tego wniosek, że samo poczucie, iż sytuacja nie jest beznadziejna znacznie zwiększa determinację, aby przetrwać.

    #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #zwierzaczki
    pokaż całość

    źródło: IMG_5996.PNG

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    #wzrost
    #rozowepaski
    #blackpill

    Rocznik 91. Opowiem wam jak sytuacja wyglądała w roku 2007 gdy szedłem do szkoły średniej. Wzrost 170, z twarzy normalny. Nie miałem problemów z dziewczynami. Właściwie to każdy kto nie był pipą sobie z nimi radził. Chcę jednak zwrócić uwagę na kilka spraw. Większość dziewczyn była z moich roczników przeciętna. Zdarzały się ładne i bardzo ładne panny, jednak zdecydowana większość była przeciętna. Były też mniej atrakcyjne.

    Przeciętni kolesie umawiali się z przeciętnymi laskami, a zdarzało się, że i ładnymi. Na portalach randkowych jak fotka można było po wymianie kilku wiadomości umówić się na spotkanie z pannami 6 czy 7 na 10. W tamtym czasie rzadko spotykało się laskę więcej niż 7. Na czatach bez problemu w ciągu 30 minut można było umówić się na randkę z mniej atrakcyjną laską.

    Dzisiaj patrząc na młodsze roczniki, w wieku 18-23 lat zauważam, że praktycznie każda laska jest co najmniej 7. Kolesie wysocy, wysportowani, modnie ubrani, wystrzyżeni.
    Laski z moich roczników też lepiej wyglądają niż dawniej.

    Uważam, że różnica tkwi w dostępności kosmetyków, ich jakości, tutoriali na necie oraz mody na siłownię. Już wam mówię o co chodzi. Dzisiaj dziewczyny łatwo sobie mogą podrasować wygląd. Sprytna 5 może w oka mgnieniu zostać 7. Przeciętni faceci nie mają takiej możliwości. Więc brakuje dla przeciętnych facetów przeciętnych dziewczyn.
    Kolejna sprawa. Moda na siłownię. Ci co mają predyspozycje tylko zwiększają przewagę nad tymi o wąskim szkielecie. Gdy w 2007 roku nie było szału na siłownię to potężniej zbudowani chłopacy mieli przewagę fizyczną nad tymi słabszymi. Jednak teraz gdy jedni i drudzy trenują owa przewaga tylko się zwiększyła. No i dziewczyny kiedyś nie miały zbyt dobrych sylwetek. Owszem były szczupłe, ale sporo moich koleżanek miało zbędne kilogramy. Teraz co jedna ma świetną figurę. To jest problem bo wtedy wymagają wysportowanej sylwetki u faceta. Łatwiej w miarę szczupłej lasce zrzucić 5kg nieco wysmuklić sylwetkę niż szczupłemu chłopakowi zwiększyć mięśnie i nabrać masy.
    Koszty są wyższe z powodu diety. Do tego należy pilnować posiłków. Dziewczynom wystarczą jedynie podstawowe ćwiczenia, ruch i ograniczenie niezdrowego jedzenia.
    Facet musi iść tą samą drogą + zrobić coś więcej. I tu dochodzimy do kolejnej asymetrii. Laski w ciągu pół roku mają fajne sylwetki, a chłopacy, owszem notują poprawę, lecz daleko im do ładnej rzeźby. Tak więc problem w tym, że laski korzystając z kosmetyków i poradników zyskują mocno na twarzy. Figurę w prosty sposób udoskonalają i stają się atrakcyjne. Trudno jest przeciętnemu chłopakowi dotrzymać kroku.

    Jeszcze jedna sprawa. Znajoma podczas rozmowy o związkach zauważyła, iż dawniej gdy jakiś facet zagadał do dziewczyny, ta się z tego powodu cieszyła. Dawała mu szansę. Teraz na żadnej pannie to nie robi wrażenia, bo mają mnóstwo zainteresowania przez portale randkowe.

    Jeśli mi nie wierzycie, że kiedyś było inaczej poszukajcie na necie galerie z klubu Ekwador Manieczki2000 z lat 2007-2009. Przyjrzyjcie się jacy goście byli ubrani oraz jak wiele było przeciętnych dziewczyn. Potem obejrzyjcie galerię sprzed kilku lat. Kiedyś było mnóstwo przeciętnych lasek i przeciętny facet był w stanie znaleźć dziewczynę. One się cieszyły, że mogą mieć chłopaka. Im serio się podobali średni z wyglądu kolesie. Jasne każda miała inny gust, ale każdy koleś mógł kogoś znaleźć. Nawet tacy co mieli nosy jak pinokio, garba na plecach i mocno cofniętą szczękę :) Serio mówię. I mieli ładne laski.

    Ja ze swoim 170 byłem wyższy od większości lasek. U mnie w klasie na 30 osób, połowa była dziewczyn. 3 miały ponad 170 wyraźnie. 5 poniżej 160, a reszta 160-165.
    Kolesi kilka miało ponad 190, sporo 180, ale byli i tacy 160-170 i wcale ich mało nie było. Teraz gdy wychodzę na miasto czuję się malutki zarówno przy młodych laskach jak i kolesiach.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #60c508c86d4c9c000b10b8b4
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Bardzo dobra wypowiedź. Kilkanaście lat temu kiedy internet nie był jeszcze zdominowany kultem ciała, całym tym gównem facebookowym, instagramowym, że o tinderach i innych syfach nie wspomnę, kobiety nie były zepsute nadmiarem darmowej atencji. Teraz pizdowaci faceci robią za spermiarzy w necie, wtedy musieli przełamać strach irl. Nie było zarazem tylu opcji dla chadów, by ruchać codziennie inną po umówieniu się przez neta. Nawet rozmowy na forach były na wyższym poziomie, bo dostęp do neta miało mniej ludzi, było mniej plebsu i środków masowego spamowania pokroju twitterów i fb. Jeśli porównać początkowych "patojutuberów" z obecnymi, to ci pierwsi mogliby służyć przykładem jak mieć rigcz dla tego chlewu obecnie.

      I pełna zgoda z tym, że lasce o wiele łatwiej lookmaxować niż facetowi. Jej wystarczy waga w normie i trening pośladków, facet potrzebuje teraz niskiego poziomu bf i jakieś dodatkowe 15kg mięśni żeby dobrze wyglądać, to są lata wyrzeczeń i treningów. Kwestie tuningu urody poprzez makijaż, fryzurę, zabiegi i inne oszustwa poszły do przodu. Natomiast coraz więcej jest też grubych bab, może dlatego, że obecnie nic nie muszą robić, a zawsze jakaś atencja się znajdzie.

      Mam też teorię, że na etapie rozwoju internetu znacznie więcej było męskich użytkowników. Jak zwykle mężczyźni są pionierami w nowych dziedzinach, tak było też z internetem w latach 90 i 00. Internet odciągał uwagę mężczyzn od kobiet, więc popyt na kobiety spadł, co było korzystne dla mężczyzn na rynku matrymonialnym, bo kobietom bardziej brakowało mężczyzn. Teraz, kiedy wszyscy korzystają z internetu nałogowo, nie ma tego efektu, jest wręcz przeciwnie - darmowa atencja od samców i premiowanie wąskiej grupy chadów.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Różowa zatrzasnęła się w łazience xD Siedzi już tam godzinę, a ja za chuja nie jestem w stanie otworzyć drzwi. Odkręciłem klamkę i kombinerkami majstruje przy tym trzpieniu od zamka, słychać jak przeskakuje, ale drzwi ciągle zamknięte. Ma ktoś jakiś pomysł, bo różowa już panikuje i chce żebym ciął drzwi wyżynarką xD Plusujcie dla zasięgu xD

    #pomocy #pytanie #pytaniedoeksperta #inzynieria #stolarstwo pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Po akcji z typem który wystawia laski na Tinderze oficjalnie wstydzę się, że mam tu konto. Jeszcze jakby kurwa sobie zasłużyły czy coś, a on wystawia totalnie losowe dziewczyny które mogą być zupełnie normalnymi osobami. Generalizujecie problem Julek i księżniczek a przez te pindy obrywają normalne dziewczyny, których - UWAGA - jest w chuj więcej od tych zjebanych. A najgorszy nie jest ten socjopata, ale cała lawina zjebów mu przyklaskujących.

    Jeśli to nie jest bait, to jest to najgorsze co spotkało ten portal i świadczy on tej słynnej "jakości" jego użytkowników

    I nie, nie jestem spermiarzem, nie mieści mi się w głowie, że wystawiam swój #rozowypasek lata temu dla beki w internecie, jesteście moralnymi zerami

    #zalesie #tinder #rozowepaski #wykop #przegryw #protest #blackpill #afera #protestprzegrywow
    pokaż całość

    •  

      @iErdo:

      Po akcji z typem który wystawia laski na Tinderze oficjalnie wstydzę się, że mam tu konto. Jeszcze jakby kurwa sobie zasłużyły czy coś, a on wystawia totalnie losowe dziewczyny które mogą być zupełnie normalnymi osobami. Generalizujecie problem Julek i księżniczek a przez te pindy obrywają normalne dziewczyny, których - UWAGA - jest w chuj więcej od tych zjebanych.

      Z jednej strony nie podoba ci się generalizacja kobiet działających na tinderze, a z drugiej wstydzisz się, że masz konto na portalu, na którym wąska grupka ludzi robi coś, co Ci się nie podoba? Trochę to niekonsekwentne.

      Wkleję swój wpis na ten sam temat:

      Co do ostatnio głośnych akcji wystawiania dziewczyn na tinderze przez fejk konta, ludziom umyka pewna kwestia...

      W przypadku gdy nieciekawe wizualnie laski dostają propozycję spotkania od gościa wyglądającego jak model z okładki 9/10, to każdy minimalnie inteligentny człowiek powinien mieć wątpliwość po jaką cholerę taki chad chciałby umawiać się z jakąś marną/przeciętną laską. Ktoś taki nie musi pajacować na tinderze, żeby mieć tabuny kobiet. I jakie można mieć potwierdzenie przez tinder, że osoba jest tym, za kogo się podaje? Żadne. Umawianie się z kompletnym nieznajomym po wymianie kilku czy kilkunastu zdań? To aż się prosi o nadużycia ze strony trolli. Wystarczyłoby przecież zadzwonić albo porozmawiać głosowo przez neta, żeby jakkolwiek taką osobę zweryfikować, bo raczej przegrywy/trolle nie byłyby skłonne tak się odsłaniać przed wystawieniem babki w pole. Albo pokazać profil na fb w ramach weryfikacji. Zwłaszcza jeśli ktoś podaje się za chada, powinna się zapalać lampka. Skoro tak się nie dzieje, to po prostu trafia na osoby łatwowierne, którym taka lekcja jest potrzebna do ogarnięcia się.

      Ludzie stali się zbyt naiwni, kobiety umawiają się na seks z podejrzanymi typami tylko dlatego, że ładnie wyglądają. Hipergamia wystrzeliła tak bardzo, że byle pasztet liczy na adonisa i nie widzi w tym nic dziwnego. Do tego tinder robi dużo złego na rynku matrymonialnym, promując płytkie wartości, rozwiązłość i dysproporcje popytu/podaży. Zmasowane akcje trollowania ludzi zniechęcą do korzystania z tego portalu, co w ostatecznym rachunku wyjdzie ludziom na dobre. Trzeba skojarzyć tindera i inne tego pokroju portale z siedliskiem trolli, żeby zmniejszyć jego liczbę użytkowników, ograniczyć zarobki i nauczyć ludzi, że łatwowierność ma konsekwencje. Lepiej w ten sposób, niż gdyby mieli zostać oszukani przy jakiejś większej akcji.

      Zachęcam też do wystawiania brzydkich/średnich samców przez fejk konta pięknych dziewczyn. Zwłaszcza powinno się jechać z simpami, spermiarzami, betabankomatami i tego typu zakałami rodzaju męskiego, które spowodowały masowy rozrost ego współczesnych kobiet. Uświadamiajcie tych podmężczyzn, że w oczach kobiet są nikim, gdyż kobiety wprost im tego nie powiedzą. Za to pójdą na darmowe obiadki fundowane przez desperatów. Powiedziałbym wręcz, że to simpy stanowią większy problem w tym równaniu, dlatego z nimi trzeba jechać jeszcze bardziej.
      pokaż całość

      +: rosikk1
    • więcej komentarzy (100)

  •  

    Ustawa "antyprzemocowa" nie tylko w Polsce: Na reddicie mężczyzna opisał sytuację, w której dziewczyna oskarżyła go fałszywie o przemoc domową i policja nakazała mu opuszczenie mieszkania. Dziewczyna go zdradzała, a teraz mieszka w wynajmowanym na niego mieszkaniu za które on musi płaci czynsz. Nie może także zabrać z mieszkania swoich rzeczy.

    W Polsce od 30 listopada 2020 roku dzięki ministrowi Ziobro obowiązuje taka sama ustawa. Policja może wyrzucić z domu na ulicę mężczyznę fałszywie oskarżonego o przemoc bez żadnych konsekwencji. Eksmitowany nie może zabrać swoich ubrań, telefonu czy leków bez zgody partnerki. 14-dniowa eksmisja może zostać wydłużona bezterminowo przez sąd. Nie przysługują odszkodowania od policji za wyrzucenie mimo niewinności.

    A Ty wykopku - z kim dzielisz mieszkanie?

    Źródła
    Link do wpisu na reddicie
    Więcej o polskiej ustawie eksmisyjnej od strony policji

    #dyskryminacjamezczyzn #pieklomezczyzn #przegryw #prawo #logikarozowychpaskow #feminizm #bekazpisu #policja
    pokaż całość

    źródło: Reddit.png

  •  

    Tak wygląda totalna kompromitacja. Totalna kompromitacja rządu, opozycji, policji, całego tego zasranego państwa
    #policja #bekazprawakow #heheszki #japierdolegdziejazyje

    źródło: 196548882_1368476343524164_9026611962627047036_n.jpg

  •  

    Wiecie za co szanuję Roberta Lewandowskiego?

    Pamiętam go, kiedy jeszcze był szczurkiem i zaczynał poważną karierę w Lechu Poznań. Akurat wtedy oglądałem ekstraklapę nałogowo. No był sobie taki Lewandowski, nastrzelał bramek i poszedł do BVB.
    Potem straciłem go z oczu, w sensie interesowałem się o tyle o ile. 4:1 z Realem oglądałem.

    Wracając do meritum: można szanować go za to, że ciężko pracuje i doskonali swoje umiejętności (karne, rzuty wolne), można szanować go za to, że elegancko po niemiecku mówi (Jeleń spędził we Francji 6 lat, nic nie potrafi po francusku), można szanować go za to, że nie odjebała mu palma, można szanować go za to, że nie jest dzbanem (jak Peszko czy turbodebil).

    Ja szanuję go za to, że jest profesjonalistą. Że przyjeżdża na zgrupowania kadry i zapierdala. Widzi te miernoty, z którymi musi grać, widzi ich poziom. Ale przyjeżdża i w każdym meczu daje z siebie 100%. Że po wyborze takiego zera jak Brzeczek na selekcjonera nie pierdolnął kadry w kąt.

    PAN PIŁKARZ ROBERT LEWANDOWSKI

    #reprezentacja #pilkanozna #lewandowski #przemyslenia
    pokaż całość

    źródło: ocdn.eu

    •  

      @Macieeeej: Szanowałbym go bardziej, gdyby z polakami nie grał lub olał kadrę w momencie gdy takie coś jak brzenczek objęło prowadzenie. Najlepiej gdyby załatwił sobie grę w niemieckiej reprezentacji, ale by polaczkom dupy pękały, a on miałby szanse na kolejne sukcesy w przeciwieństwie do użerania się z polskimi ogórasami. Komuś takiemu warto kibicować, bo ma klasę i zapracował na sukces. Niezależnie od tego gdzie gra.

    • więcej komentarzy (39)

  •  

    – Wiesz, skąd wzięli się Orkowie w Mordorze?
    – Z Utumno?
    – No właśnie, Sauron wziął ich od Morgotha. A myślisz, że to taka prosta sprawa wysiąść na plaży w Kuivienen, złapać w siatkę zwinnego, silnego Elfa i przerobić go na Orka?
    – Chyba nie.
    – No jasne, że nie. Udało mu się to zrobić, ponieważ łapali tylko takich, co albo nie potrafili spierdolić przed siatką albo byli największymi głąbami z plemienia i wódz ich sprzedawał za paczkę lembasów, bo i tak nie miał z nich pożytku. I ci wszyscy nieudacznicy pojechali na północ. Pożenili się, porobili dzieci, świat poszedł do przodu. Pojawili się Entowie, Krasnoludzi, Ludzie, ale co z tego, jeżeli ich serca pompują tę samą krew. Są potomkami Elfa, który na własnym podwórku dał się złapać w siatkę.

    #czarnyhumor #heheszki #lotr #wladcapierscieni #takaprawda #pdk #film #pasta #silmarilion
    pokaż całość

    źródło: PicsArt_06-11-12.07.03.jpg

  •  

    Jadę sobie spokojnie, jakieś 50-55km/h, bo za wcześnie wyjechałem, więc mi się nie spieszy. Nagle baba wychodzi mi na drogę tuż przed maską. No dobra, nie tak 'tuż', bo wyhamowałem jakieś 2m przed nią. A ta do mnie z ryjem, że przecież pieszy ma pierwszeństwo przy przechodzeniu przez jezdnie. Tylko dwa małe szczegóły:
    1. Jechałem pod słońce, chociaż wiem, że to marne usprawiedliwienie, ale cud, że ją zauważyłem
    2. Ważniejszy punkt - tam gdzie przechodziła NIE BYŁO PRZEJŚCIA DLA PIESZYCH!

    Powiedziałem jej, że przecież tu nie ma przejścia i że na przejściu miała by pierwszeństwo, ale nie tutaj, a ona że nie bo są nowe przepisy i że pieszy ma zawsze pierwszeństwo... Ciekawe jak długo pożyje...

    To efekt brak (chyba że jest a o tym nie wiem) kampanii informacyjnej, a tak ktoś coś gdzieś usłyszał i automatycznie włączyło sie babie god-mode...

    #przepisy #przepisydrogowe
    pokaż całość

  •  

    Co do ostatnio głośnych akcji wystawiania dziewczyn na tinderze przez fejk konta, ludziom umyka pewna kwestia...

    W przypadku gdy nieciekawe wizualnie laski dostają propozycję spotkania od gościa wyglądającego jak model z okładki 9/10, to każdy minimalnie inteligentny człowiek powinien mieć wątpliwość po jaką cholerę taki chad chciałby umawiać się z jakąś marną/przeciętną laską. Ktoś taki nie musi pajacować na tinderze, żeby mieć tabuny kobiet. I jakie można mieć potwierdzenie przez tinder, że osoba jest tym, za kogo się podaje? Żadne. Umawianie się z kompletnym nieznajomym po wymianie kilku czy kilkunastu zdań? To aż się prosi o nadużycia ze strony trolli. Wystarczyłoby przecież zadzwonić albo porozmawiać głosowo przez neta, żeby jakkolwiek taką osobę zweryfikować, bo raczej przegrywy/trolle nie byłyby skłonne tak się odsłaniać przed wystawieniem babki w pole. Albo pokazać profil na fb w ramach weryfikacji. Zwłaszcza jeśli ktoś podaje się za chada, powinna się zapalać lampka. Skoro tak się nie dzieje, to po prostu trafia na osoby łatwowierne, którym taka lekcja jest potrzebna do ogarnięcia się.

    Ludzie stali się zbyt naiwni, kobiety umawiają się na seks z podejrzanymi typami tylko dlatego, że ładnie wyglądają. Hipergamia wystrzeliła tak bardzo, że byle pasztet liczy na adonisa i nie widzi w tym nic dziwnego. Do tego tinder robi dużo złego na rynku matrymonialnym, promując płytkie wartości, rozwiązłość i dysproporcje popytu/podaży. Zmasowane akcje trollowania ludzi zniechęcą do korzystania z tego portalu, co w ostatecznym rachunku wyjdzie ludziom na dobre. Trzeba skojarzyć tindera i inne tego pokroju portale z siedliskiem trolli, żeby zmniejszyć jego liczbę użytkowników, ograniczyć zarobki i nauczyć ludzi, że łatwowierność ma konsekwencje. Lepiej w ten sposób, niż gdyby mieli zostać oszukani przy jakiejś większej akcji.

    Zachęcam też do wystawiania brzydkich/średnich samców przez fejk konta pięknych dziewczyn. Zwłaszcza powinno się jechać z simpami, spermiarzami, betabankomatami i tego typu zakałami rodzaju męskiego, które spowodowały masowy rozrost ego współczesnych kobiet. Uświadamiajcie tych podmężczyzn, że w oczach kobiet są nikim, gdyż kobiety wprost im tego nie powiedzą. Za to pójdą na darmowe obiadki fundowane przez desperatów. Powiedziałbym wręcz, że to simpy stanowią większy problem w tym równaniu, dlatego z nimi trzeba jechać jeszcze bardziej.

    #blackpill #redpill #zwiazki #przegryw #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      @eyehategod: Nie powiedziałbym, że zasługują, ale jeśli wyleczą się z łatwowierności kosztem pójścia w dane miejsce i bycia wystawionym, to nie jest jakąś dużą tragedią, straci z godzinę życia i nic poza tym, za to dowie się, że warto ludzi z internetu sprawdzać i że za wysoko mierzy. Wykorzystywanie pieniężne ludzi nieudolnych umysłowo przez wiek to inna para kaloszy.

      @Fighter_forGlory: Przyda się więcej "eksperymentów społecznych" na wystawionych bluepillowych simpach, może uda ich się nawrócić jeśli nie na red/black pill, to chociaż odrobinę trzeźwiejsze podejście do relacji.
      pokaż całość

    •  

      @kosmita:

      spierdoksy i przegryw to także odpad. Sami o sobie tak wielokrotnie piszą. Nie mają do zaoferowania nic poza pretensjami i roszczeniami. Pod wieloma względami przypominają te przeciętne roszczeniowe laski z których niby mają taką bekę... "Przyganiał kocioł..."

      Część tak, a część to względnie ogarnięci ludzie, którzy po prostu są brzydcy i ewentualnie dochodzi do tego wysoki poziom introwertyzmu lub społecznego nieogarnięcia, częściowo jako rezultat bycia brzydkim, więc odrzucanym. To oni są tutaj pokrzywdzeni przez los.

      Jak czytam te twoje wynurzenia to widzę spierdolonego roszczeniowego nieroba, tchórza i opierdalacza obwiniając ego wszystkich i wszystko za swoje nędzne życie.

      Nie pisuję tu o swoim życiu, więc dziwne te Twoje przywidzenia. Raczej jestem obserwatorem zjawisk.

      Na atrakcyjność faceta nie składa się tylko morda ale także ogarnięcie życiowe, zasoby, wykształcenie, kondycja itd.

      Rozmawiamy o tinderze, gdzie liczy się głównie wygląd, a pozostałe kwestie to ledwie dodatki, bo tylko wygląd można przez internet sprawdzić, o ile oczywiście ktoś się nie podszywa. Ja się zgadzam, że rzeczy, które wymieniasz mają znaczenie w spotkaniach irl, aczkolwiek trzeba najpierw mieć bazowy poziom wyglądu, spełniać odpowiednie kryteria fizyczne. Przegrywy nieco je wyolbrzymiają, ale pozostaje faktem, że duża część mężczyzn ich nie spełnia, dlatego ich szanse na związek są skrajnie małe. Ewentualnie staną się bogaci/sławni, ale na to szanse też są bardzo małe. W praktyce zostają incelami.

      Umawiają się na spotkanie. Żadna z tych zarzutek nie sprowokowała dziewczyn do planowania czegokolwiek więcej.

      Jak to nie? W sporej części tych eksperymentów fejk-chady z góry mówią o "kolacji ze śniadaniem" itp, na co laski się godzą bez zastanowienia. Znam też jednego chada, którego wielokrotne doświadczenia wskazują na taki scenariusz.
      Eksperymenty i doświadczenia pokazują, że w przypadku chadów dochodzi szybko do seksu, bo tylko do tego chady wchodzą na tindera, a kobiety przed wyjątkowo atrakcyjnymi mężczyznami szybko rozkładają nogi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Nie jestem żadnym antyszczepionkowcem i covidosceptykiem, ale to jest zabawne xD

    #praca #pracbaza #koronawirus

    źródło: 1623318730052.jpg

  •  
    koroluk

    +1450

    Nic bardziej prawicowego w tym miesiącu nie przeczytacie.

    A gówno mnie obchodzą dane, liczą się moje własne doświadczenia, a nie jakieś tam cyferki

    Cały wątek.

    #neuropa #bekazprawakow

    źródło: cyferki.PNG

    •  

      @koroluk: A co ma niechęć wobec gimnazjum do prawicy/lewicy? Politycznym wykopkom już odwala od tego szufladkowania.

      "A gówno mnie obchodzą dane, liczą się moje własne doświadczenia, a nie jakieś tam cyferki"

      Jeśli pobawić się w cherry picking, to zdanie może wspaniale pasować do lewicy:
      - 13/50 ? Większa szansa, że biały zginie z ręki policjanta niż czarny? Więcej czarnych zabija białych niż odwrotnie? Co mnie obchodzą liczby, liczy się moje subiektywne doświadczenie rasizmu, ACAB!
      - Rozdawnictwo zniechęca do pracy i spowalnia rozwój gospodarczy? Yebać, zasiłki się nam należo!
      - Mężczyźni wpłacają statystycznie znacznie więcej do budżetu niż kobiety, które są beneficjentami państwowej redystrybucji? Co z tego! To kobiety mają gorzej i tylko kobiety są dyskryminowane! 107 lat!
      - Maseczki na powietrzu nic nie dają? Nieważne, bezpieczeństwo jest najważniejsze, chcesz babcie zamordować?

      Wolnościowcy bliżej centrum > prawactwo i lewactwo.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (65)

  •  

    Naczelny Antysystemowiec xD
    #neuropa #bekazpisu #bekazkukiza #4konserwy #polityka

    źródło: 198768607_1219682058484401_5248930170743530540_n.jpg

  •  

    Dziś FINAŁ - mija 7 dzień z 7.
    Ten post to podsumowanie moich poprzednich nt. mojego eksperymentu na tinderze.

    Przypomnienie:
    Eksperyment polega na: zweryfikowanie oceny mojego aktualnego wyglądu, oraz sytuacji matrymonialnej na moim rejonie (powody opisywałem na poście w dniu 1).

    Przedmioty użyte: moje zdjęcie prawdziwe + normalny opis bez wymogów, unikałem jakiś dziwnych rzeczy. Nie, nie pisałem nic o "p0lkach" - to info dla pewnej różowej. Dopisałem mój wzrost i dałem drugie zdjęcie.

    System: bez używania nieuczciwych praktyk w celu podbicia popularności (lajkowanie wszystkiego jak leci, kobiet ponad 60 lat itd.) nie używam także opcji płatnych typu super lajki. Szukane dziewczyny to wiek 18-26. Ignoruję odległości bo lokalizacja padła na ryj.

    Lajkowałem profile które mnie zachęcały, czyli z opisem (ten wymóg odpadł pierwszego dnia z powodu znikomej ilości takich profili), bez mega życia instagramowego (bez ogromnej ilości zdjęć instagrama) no generalnie profile, które mi się po prostu podobały.

    Zaś laski mega tapetowane (masakra, strasznie je postarza), agresywne, w dresie, z papierosami (nie palę), kolczykami, lub zdjęcia czarne, kwiatów, kotków, czy zasłonięcie twarzy telefonem (lol) itd. leciały w lewo. Skoro ja się pokazałem w całości, to chyba jest uczciwe, bym wymagał żebym też mógł widzieć do kogo należy profil?

    Info o mnie - koleś tak 5/10, z normalną cerą, wzrostem 180 cm. Lekki brzuszek (ale nie tak otyły), ale niewidoczny na fotach. lekko twarz okrągła, małe zakola - raczej norwood 1. Budowa lekko barczysta, ewidentnie nie przychlast na strzała. Nie oszukiwałem na fotach. koło 24-28 lat. Taki typowy mirek.

    Dzień 7 - FINAŁ - Wiecie co? Zgadliście, nic się nie zmieniło.
    Popatrzmy na suche dane:

    Zebrałem:
    -3 lajki (1 spieprzony przeze mnie - podejrzewam że to był jednak wiarygodny fejk, 1 wycofany (czyli też fejk), 1 profil nadal ukryty)
    -1 match - prawdopodobnie fejk, bo gdzieś tu ktoś pisał i pokazywał podobny profil co mnie polajkował.
    Rozdałem:
    -coś z 500(?) lajków nie liczyłem (czyli 7 razy do limitu)
    -ŻADEN lajk nie został odwzajemniony! Co oznacza, że nawet osoby dosłownie 1/10 nie polajkowały mojego profilu.
    -skuteczność około 1/500? Nie mam danych ile profili ujrzało mój...

    Obserwacje, subiektywne, niestety NIE odkrywcze (proszę nie pisać ironicznych postów typu "WOW, jakiś ty mądry"):
    -na moim rejonie BARDZO mała liczba dziewczyn, co chwilę tinder mi wywalał: "brak nowych twarzy" ale jednak się te twarze pojawiały... ewidentnie tinder próbuje mną manipulować, ale to nadal nie zmienia faktu że dziewczyn jest mało
    -podsuwał mi profile ruskie i ukrainskie... lol
    -większość profili zrobiona na odpierd.... (brak opisów, durne memy, brak zdjęć)
    -bardzo duża część profili to zwykłe reklamy instagramów
    -średnio co 10 profil przejawiał patolę - czyli mocne faworyzowanie alkoholi, papierosy, opisy typu "walcie się na ryj" pogarda, takie klimaty
    -tinder faworyzuje pięknych ludzi, a resztę gnoi - ładni ludzie to tzw. "top wybory", co ciekawe, nie da się dać negatywa, one są jako lep na muchy dla przegrywów. Tinder zarabia na brzydkich ludziach sprzedając im marzenie że MOŻE ktoś im odpisze.
    -NIE MA SZANS się przebić do kogokolwiek - tu by odwzajemnić lajk trzeba kupować golda - LOL przez co przegrywy mają jeszcze bardziej obniżone szanse.
    -przestałem się dziwić że ludzie próbują oszukiwać tindera, co efektem ubocznym jest podwyższone ego pań, bo faceci lajkują jak leci, a dziewczyny od razu myślą że są takie super... nie, nie są, tu chodzi o oszukanie systemu.
    -tinderowi ZALEŻY by przegrywy jak NAJDŁUŻEJ używały tego scamu, bo na nich zarabia.

    ** Recenzja appki:**
    Jeśli jesteś facetem poniżej 8/10, nie masz twarzy modela, oraz 190 cm wzrostu, to nie masz po co zakładać konta na tinderze. Ta appka to siedlisko reklamy instagrama, oraz ołtarzyk dla EGO pięknych ludzi. Po max 3 dniach od założenia konta, appka SKUTECZNIE obniża widoczność profilu przez co tworzy "potrzebę" ulepszania konta do wersji gold. Nie można skontaktować się z osobą która polajkowała nasz profil, bo appka wymusza golda, co dla mnie jest po prostu chore, bo zmusza do szukania, a osoba myśli że mamy ją w dupie. Tinder robi wszystko, by ostatecznie NIE wyświetlić JEDYNEGO profilu który nas polajkował (inna sprawa jak masz kilka). Głupi system zainteresowań (i to bardzo ograniczony), Brak równomiernych wymagań co do kont dla facetów i kobiet (typu opis co najmniej na 50 znaków i PRAWDZIWE FOTY bez ZAKRYWANIA twarzy) powoduje, że jest wiele "pustych" profili. Nie można ustawić lokalizacji, przez co appce odbija i wyświetla profile z środka Polski. Nie da się też zaznaczyć opcji "tylko Polska" a cały świat przez co muszę więcej machać palcem bo pokazuje mi osoby z francji, a chciałem tylko z Polski. Brak jakiegokolwiek matcha powoduje, że zaczynam wątpić, czy w ogóle są tam prawdziwi ludzie a nie porzucone konta. Pomijam fakt że jest GÓWNIANIE napisana (co jakiś czas się wieszała), i żre energię jak posrana. Nie polecam.

    **Moje odczucia **
    Jedyną zaletą appki jest to, że w miarę uczciwie można rozeznać jak oceniają nas kobiety, oraz jaka jest ich natura przy tworzeniu relacji - blackpill jedzie srogo. Panie oferują tylko zdjęcia (często na odpierd..., LUB często bardzo utapetowane jak jakieś hmmm... no clowny. Śmiesznie to wygląda jak widzisz wiek poniżej 22 lat.) wymogi z kosmosu (nie muszą być bezpośrednio wyrażone, wystarczy brak odpowiedzi na lajki).
    Tinder moją osobę zweryfikował bardzo brutalnie. Mój profil miał zdjęcia w lepszej jakości i opis nie sugerujący desperacji, a pomimo tego nie wzbudził zainteresowania nawet wśród kobiet hmmm najmniej atrakcyjnych, przez co wnioskuję że jestem śmieciem genetycznym, którego pasje, oraz życie nikogo nie interesują.

    Kolega @Puszkov sugerował, że "normalny opis to słaby opis" - może mieć rację, ale nawet najlepszy opis nie pomoże jak się nie podoba profil dziewczynom. Udowodniłem to, zmieniając opis na taki bardziej "przebojowy" i nic nie dał.

    Inni koledzy sugerowali "że tinder to nie real life" - no niestety jest, bo siedzą na niej prawdziwe osoby, i to one wybierają z kim się chcą zadawać, w prawdziwym życiu też tak jest, tylko na tinderze jest to mocniej widoczne.

    Ten eksperyment nie pozostawił mi złudzeń, wyzwolił mnie z nadziei że uda się stworzyć kiedyś rodzinę.
    Te wnioski pokrywają się z moimi dotychczasowymi obserwacjami nt. reakcji na moją osobę.
    Przynajmniej teraz wiem, że nie jestem "nienormalny", a po prostu mój wygląd nie odpowiada naszym rodaczkom.
    Pogłębiły się moje uprzedzenia, bo nie dostałem żadnego pozytywnego odzewu. Wypróbowałem appkę, i się przekonałem.
    Szkoda, ale niestety nie mam wpływu na obecny rynek.
    Trochę żałuję że wyszło "jak zawsze" ale tak nie boli bo się z tym liczyłem.
    Oczywiście kasuję konto, bo bez płatności nie mam szans się przebić i mieć matchy.

    pokaż spoiler Nie, nie mam myśli depresyjnych, jak już to zawód naszymi rodaczkami, normalnie bym wyemigrował, ale teraz nie czas na to


    #blackpill #tinder #przegryw
    pokaż całość

    •  

      @Zly_CzlowiekXD: Przy tak beznadziejnym wyniku pewnie niewiele to zmieni, ale tinder naprawdę nie odzwierciedla realnego życia, z kilku powodów:
      1. Jest tam znacznie więcej mężczyzn niż kobiet, 2-4 razy więcej, w zależności od regionu. Zakładając, że "tylko" 2 razy więcej, to znaczy, że kobiety mogą z góry odrzucić połowę facetów, więc tych mniej atrakcyjnych. Bycie przeciętnym lub poniżej przeciętnej i szukanie na tinderze to głupota.
      2. Wygląd na tinderze jest jeszcze ważniejszy niż irl. Zgadza się, irl też zwykle jest najważniejszy, ale inne czynniki mają jakieś znaczenie, na tinderze niespecjalnie, bo zasadniczo zdjęcia to jedyna weryfikacja, opis i zapewnienia mogą kłamać w 100%, a zdjęcia można przerobić tylko do pewnego stopnia. Jeśli umówisz się i zobaczysz, że ktoś wygląda zupełnie inaczej, to wychodzisz ze spotkania, ale jeśli ktoś uda wykształcenie czy zamożność, to może jakiś czas oszukiwać. Przez tinder nie sprawdzisz charakteru, zachowania w bezpośrednim kontakcie, czy nawet intelektu (bo pisać może ktoś inny, może sprzedawać wyuczone teksty i googlować).
      3. Tinder to w głównej mierze siedlisko spierdolenia umysłowego, co zniechęca wartościowe jednostki do przebywania tam dłużej. Zostają prawie same spierdoliny: nieudacznicy, spermiarze, księżniczki, puszczalskie, ruchacze, atencjuszki, trolle. Dużo osób korzysta z tego gówna, ale to nadal mniejszość społeczeństwa, a warto pamiętać, że wartościowi ludzie do związku to ogólnie jest mniejszość.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    Islandczyk na reddicie nas podsumowuje XDDDDDDDDD

    Poland are trash if they lose to this Iceland team, were missing about 7-8 starting players lmao.
    The guy who just scored plays in the Icelandic first division

    #mecz

  •  

    76 kg i 185cm, niby dorosly chłop a chucherko jak jakąś alternatywka. Już nic lepszego nie wymyślę.
    #jedzzwykopem #mikrokoksy

    źródło: 20210608_190032.jpg

    +: kantek007, Mateusz_Dragon_WIELKI +3 innych
    •  

      @zsokiemowocowym: To jest normalna masa gdzieś w połowie przedziału BMI. Wszechobecne grubasy i coraz częściej występujące pakery nagięły perspektywę i teraz zwykły szczupły gość jest chuderlakiem, mimo że ma zdrowsze ciało od ulańców z siłki. Dużo zależy od budowy kostnej. Jeśli masz grube kości i szeroką ramę, to faktycznie możesz wyglądać chudo przy tej wadze. Jeśli jesteś skinny fat, to też będzie gówno. Ale jeśli masz ektomorficzną budowę i niski bf, to waga jest w porządku. pokaż całość

      +: frex
    •  

      @Czlowiek_Finn_i_pies_Jake: Porównując szczupłego człowieka z dobrą kondycją, ale bez rozbudowanej masy mięśniowej i jakiegoś spasionego trójbojarza 100kg przy 180cm (natural), to ten szczupły będzie zdrowszy i potencjalnie bardziej długowieczny. Nie rozjebie sobie stawów, nie męczy się obżarstwem.

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Nie wiem jak tam wy, ale ja przestaję krytykować PiS. Ryzyko jest zbyt duże ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #bekazpisu #bekazkatoli #neuropa

    źródło: Screenshot_20210607-152236.jpg

  •  

    #mikrokoksy pomocy. Postanowiłem dzisiaj zrobić zdjęcia i zobaczyć czy to co robię w ogóle coś daje. Pomijając krzywy kręgosłup i jedną odstającą łopatkę, proszę powiedzcie mi na czym się skupić żeby zniwelować tłuszcz z obszaru zaznaczonego strzałkami? Tragedia, to wygląda jak u #przemcel Żeby nie było, z przodu już się coś formuje, więc nie jestem jakoś mega zalany. Dodam że mam lekko powiększoną lordozę. To może mieć na to wpływ??
    #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    źródło: IMG_20210608_2054023564.jpg

  •  

    Ile kreatyny sypać do wanny razem z płynem luxia żeby były jak najlepsze przyrosty ?
    #mikrokoksy

  •  

    Za tydzień idę pierwszy raz na siłke, jakieś pro tipy?
    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #dieta

    +: keyg, Couisi
    •  

      @PolishOnion: Wchodzisz na pewniaka bujając się jak pierdolony rezus. Omiatasz wzrokiem siłownię, do nikogo się nie odzywasz. Znajdujesz największego samca na siłowni i zasadzasz mu luja ogłuszacza z całej pizdy, tak żeby dużo osób to zobaczyło. Jeśli padnie to niedbale wykopujesz omdlałe ciało ze stanowiska i zaczynasz na nim ćwiczyć (na stanowisku, nie na ciele). Właśnie stałeś się dominującym samcem alfa na całej siłowni. Dziewczyny zaczną teraz wypinać dupska blisko Ciebie, wysyłając niezbyt subtelne sygnały gotowości do kopulacji. Faceci będą podawać Ci ręczniki i wodę między seriami. Ty nie musisz się starać, nie musisz niczego udowadniać. Pomachasz sobie pustą sztangą, porobisz kilka serii na bicek. Nie odzywasz się dużo do ludzi, bije od Ciebie spokój, opanowanie, pewność siebie, aura niewymuszonej dominacji. Kiedy zagada jakiś dobrze wyglądający paker, udawaj, że rozumiesz o czym mówi, po czym przerwij i zapytaj go, kto tutaj diluje najlepszym sokiem. Gdy już dostaniesz namiary na sprzedawcę sterydów, wykupujesz od niego co najmniej 5 różnych środków. Płacisz połowę ceny jaką sobie zażyczy, nie targujesz się. Po pokonaniu wcześniejszego samca alfa diller nie będzie się sprzeciwiał, bo wie, że jako klient jesteś cenny sam w sobie i lepiej Ci nie podpaść. Na zakończeniu "treningu" żegnasz się po męsku z 2, maksymalnie 3 poznanymi ziomkami (muszą mieć wysoki status na siłowni i dojebane łapy), pozostałych ignorujesz, bo nie są godni. Wychodząc łapiesz za dupę najlepszą dupę, która prężyła dupę w Twojej obecności i skinieniem głowy wskazujesz łazienkę. Idzie z Tobą bez słowa sprzeciwu, wie, że tak miało być, w końcu po coś chodzi do tego przybytku testosteronu. Jeśli wszystkie prysznice są zajęte, wypierdalasz pierwszego leszcza, który zajmuje miejsce. Wchodzicie pod prysznic. Zrywasz ubranie z lochy, opierasz ją o ścianę i ładujesz o tyłu zwierzęco i agresywnie. Po skończeniu nie myjesz się dłużej, nie żegnasz z laską, wychodzisz nago do szatni, upewniając się, że wszyscy widzieli Twoje jaja, które właśnie urosły dodatkowe 80% od wydarzeń, które miały miejsce. Stałeś się prawdziwym mężczyzną i to przy pierwszej wizyty na siłowni. Osiągnąłeś za jednym razem to, na co cała ta banda nieudaczników zapierdala latami, więc musisz budzić podziw. Ludzie ustępują miejsca, żebyś miał go dużo, by się komfortowo ubrać. Panienka z recepcji zalotnie uśmiechając się mówi Ci "do zobaczenia", bo wie, że teraz ta siłownia należy do Ciebie i że niebawem przyjdzie pora na nią pod prysznicem.

      Teraz możesz odpalić filmiki instruktażowe na youtubie jak wykonywać podstawowe ćwiczenia oraz zapytać na wykopie o rozpiskę cyklu sterydowego.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Da rade wyrzezbić górę ciała samymi podciągnięciami na drążku? (Podchwyt i nachwyt)
    #mikrokoksy #silownia #mirkokoksy

  •  

    Just be genetic failure, bro!

    Ostatnio wdaje się w rozmowy z pewną mirableką. To czego się dowiaduje przechodzi ludzkie pojęcie...

    Pod moimi eksperymentami tak samo - Oskar the chad - męski model jest zbyt sztuczny a Mirek motorniczy ulany zakolak to piękny kawaler wystarczy, że weźmie prysznic...

    To dlaczego do Oskara napisało pierwsze 51 kobiet chwaląc go za wygląd, a Mirkowi motorniczemu nie odpisała nawet 1???

    Jak można tak kłamać???

    #przegryw #blackpill #spierdolenie #blackpillraw #stulejacontent #logikarozowychpaskow #wzrost #manlet #itsover
    pokaż całość

    źródło: Just be incel bro.jpg

    •  

      @Blackpill_RAW: Jeśli Twoje niektóre wpisy dostawały setki plusów i trafiły na główną mirko, to pewnie czytających było kilka razy więcej.

      @legion1991: Portale randkowe to środowisko, w którym panuje nadpodaż mężczyzn, więc kobiety mają zawyżone oczekiwania. Oraz wygląd jest tam jeszcze ważniejszy niż w relacjach irl, gdzie poznaje się człowieka przez więcej czynników. Nie wiem też co pisałeś, jak wyglądasz, a podana próbka jest statystycznie wciąż mała. pokaż całość

    •  

      Czemu wy zawsze jesteście takimi hipokrytami, najpierw płacz, że kobiety puste i patrzą tylko na wygląd, a jednocześnie każda dziewczyna, która śmie śmieć nie trafić na loterii genetycznej to nagle obleśny paszczur i odpad. A spróbowałaby jakaś mirabelka tak podsumować wygląd mirka z wykopu to byście chyba się zapluli z oburzenia xD

      @pianinka: Czego mnie wrzucasz do jakiegoś wora? Ja jestem za tym, żeby osoby brzydkie się w ogóle nie rozmnażały i lepiej, żeby nie były w związkach niezależnie od płci. Zresztą mirki tutaj same podsumowują się takimi określeniami jak "odpad genetyczny", bo blackpillowcy nienawidzą lukrowania rzeczywistości jak to ma często miejsce ze strony kobiet i bluepillowców.

      Poza tym kobiety mają znacznie niższy próg atrakcyjności wymaganej do znalezienia partnera, więc określenie "paszczury" dotyczy jeszcze brzydszych kobiet niż ww 30% mężczyzn. Kobieta musi się postarać żeby być paszczurem albo trafić naprawdę pechowo na loterii genowej. Facet wystarczy, że jest 4/10 i niżej, to wyglądem odpycha prawie wszystkie kobiety. Laski 4/10 nie mają takiego problemu, oczywiście atrakcyjnych facetów nie zgarną, ale zawsze jakaś atencja jest możliwa. W większości wypadków kobiecie wystarczy schudnąć/wymodelować lekko ciało na siłowni + makijaż. Facet nie urośnie, ani nie zmieni mordy inaczej niż operacjami plastycznymi. Mięśnie bez dobrego frame'u kostnego lub sterydów niewiele mu dadzą i musi trenować więcej, żeby zwrócić na siebie uwagę. Kobiecie wystarczy przymasować pośladki i ma atencję, facet musi mieć całe ciało dobrze zbudowane i to będzie tylko dodatek, bo ważniejsza jest morda i struktura kostna, w tym wzrost.
      Także narzekania brzydkich kobiet nie ma co porównywać do narzekania brzydkich mężczyzn. Jak gruby facet narzeka, że nie ma atencji to najpierw ma schudnąć i poprawić jakieś podstawowe parametry, które łatwo się zmienia. Problem jest kiedy wynika z czegoś, czego nie da się zmienić.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (57)

  •  

    Wieczna beka z bluepillowców, którzy myślą, że posiadanie dużej kasy sprawi, że będą oni ruchać laski. Najlepsze jest to powiedzenie:

    mam 170cm wzrostu, ale jak stanę na portfelu to 190cm

    To jest ultra cope. Laski wyjebane mają na to, czy gość zarabia 2k czy 25k. Liczy się tylko i wyłącznie wygląd.

    #przegryw #blackpill

    źródło: i.pinimg.com

Osiągnięcia (4)