Chciałbym być tytanem pracy... Ale nie jestem.

  •  

    Trip raport z 09.08.19:
    ok.21:00 - udałem się do klubu, wyperfumowany odpowiednikami lacosty, wyposażony w elskluzywne elemy klikane o smaku jagodowym, szedłem śmiałym krokiem przekonany, że ten wieczór będzie mój i żaden śmietnik z torebeczką listonoszką mi go nie zrujnje
    ok.21:30:22:30 - spotkałem w klubie ziomka z podstawówki(sam musiałem się przypucować), był trochę wstawiony, więc skorzystałem z propozycji wypicia alkoholu, gdyż zaproponował że to on postawi, po czym następnie udaliśmy się do stolika
    ok.22:30 gdzieś do 23:20 - podbijając razem z nim do stolika, zostałem przedstawiony grupie różowych pasków odjebanych w najbardziej wyuzdane szpilki i kiecki, ok. 17-20 lat. Mijały minuty, a one wcale nie przejawiały chęci do rozmowy, pytając jedną o to jak się bawi - usłyszałem odpowiedź spoko spoko, po czym poszła z równie dynamiczną Pauliśką do kibla strzelać sobie foteczkę na insta.
    ok. 23:20 - powiedziałem ziomeczkowi, że matula nie ma kluczy i muszę podbić na chwilę do chaty, a tym samym naraziłem się zapewne na śmiech, po czym dałem strzałę z klubu, żeby Pauliśki i Emilki nie śmiały się ze mnie
    23:30 - poszedłem do grubego benka na pizzę, nawpierdalałem się w piwnicy, zagryzając pieczywem, które maczałem w dołączonych sosach i w miarę zadowolony z wieczoru za sprawą ratującego działania pizzy, poszedłem prościutko schodami na górę do łóżeczka #blackpill
    pokaż całość

  •  

    To jest kpina.
    Rok temu wzięłam sobie na raty coś w decathlonie w ramach karty kredtowej zakładanej w Credit Agricole.
    Według banku karta została wysłana w ciągu pare dni, ale nigdy do mnie nie dotarła. Było w tej sprawie pare telefonów z banku, co sie dzieje, czemu nie korzytam, czy ja ją w ogóle mam.
    Zawsze odpowiadałam, że nie, że karty nie otrzymałam, ze w zasadzie nigdy jej nawet nie potrzebowałam, bo chce sobie tylko spokojnie spłacić raty.

    Minął rok, karty brak, ratki spłacone, chce zamknąć konto... a tu zonk bo ktoś właśnie nagle skorzystał z mojej karty.

    Mało tego ktoś przez infolinie podając moje dane zmienił sobie nr kontaktowy, a nastepnie zwiększył limit kredytowy, następnie przez pare dni wybrał sobie łącznie 5000 zł. Sprawa poszła na policje

    Teraz najlepsze. W placowce banku otrzymuję tylko informacje z datą, dopiero na infolini otrzymuję godziny wypłat. Ale jak został zmieniony mój limit, czy też czy otrzymam odsłuch tych rozmów? O wszystko to po prosiłam w reklamacji. I wiecie co?

    Nie dość, że olali moje prośby to tylko powołali sie na jej regulamin, ze jesli w ciągu 10 dni do mnie nie doszła to to moja wina i elo. Trzeba było sie interesować. I że cytuje 'jest to rażące niedbalstwo' ale z mojej strony, a nie z ich.

    A kwestia zmiany danych? To ze nigdy wczesniej z niej nie korzystałam? Że popełniono przestępstwo?

    O nie nie nie. Tak się bawić nie będziemy #creditagricole ja tego tak nie zostawię.

    #bank #finanse #pieniadze
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Postrzeleniec

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)