•  

    #xboxone i chuj strzelił całe te współdzielone konta ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  •  

    Znajomej zostało kilka opakowań XIGDUO 5/1000 z dłuugą datą, gdzie to teraz najlepiej sprzedać?Normalnie ok.160zł opakowanie w aptece ...Kiedyś na ogłaszamy były takie anonse a teraz widzę posucha ... #cukrzyca #leki #farmacja #apteka #leki

    źródło: prescriptiondoctor.com

  •  

    Spierdolona młodość będzie ciągnąć się za nami całe życie.
    #przegryw

  •  

    Polećcie mi polecić dysk SSD 2TB do laptopa (Lenovo Y540). Dysk będę używał do maszyn wirtualnych (średnio mam 7 uruchomionych), gier i jako magazyn danych. Może być na sata jak i nvme. Nie podaje ile chcę za to dać bo nie wiem ile kosztuje dobry ssd.

    #komputery #skladamkomputer #ssd #niewiemjaktootagowac

  •  

    #keto Was też po odstawieniu węgli przestało gonić na kibel po kawce?

  •  

    Czy jest w Polsce bardziej martwe prawo niż obowiązek rejestracji odbiornika RTV xD?

    #pytanie #polska #heheszki

    +: Kotouak
  •  

    #wiedzmin3

    Oczywiście, że dzisiaj włączyłem Wiedźmina.
    Novigrad to myślałem, że będzie francja elegancja. A tu kraść można opór. Jakieś zbiry w wymalowanych gębach mnie napadają. Kurwy w dzień na ulicach. Kościół Wiecznego Ognia co myślałem po jedynce, że będzie w upadku, to on rozkwita.
    Novigrad to jest takie ojbsrane śródmieście. Ciekawe czy Ukraińcy jak wreszcie wysiądą gdzieś w Warszawie to kierowcę autokaru chcą napierdalać, że ich wychujał i pół dnia w kółko jeździł ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) pokaż całość

  •  

    W piątek wpadło przez przypadek sporo cukrów prostych wywaliło mnie, w sobotę straszny ból brzucha dzisiaj to samo straszne uczucie w podbrzuszu i skręt jelit. Miał ktoś podobnie ? Jak jutro się nie poprawi to nie wiem czy nie iść się zbadać może to inna przyczyna #keto

  •  

    Ej tak zupełnie serio komu nie nudzą się gry, gdzie 80% to zapychacze. Jak w Wiedźminie większość znaków zapytania - obozowiska bandytów, strzeżone skarby itp a w skrzyniach i workach fanty prawie nic nie warte, albo baaardzo rzadko jakiś miecz lepszy od bieżącego +1 czy kamień runiczny jakiś na +2%
    Nie gram już parę dni i w sumie nie ciągnie mnie w ogóle.
    Co prawda ogrywam fabularny wątek po raz drugi (za pierwszym podejściem to tylko dopłynąłem do Skellige), ale te wszystkie kontrakty i poboczne to ciągną nudą. Trochę wierzę dr Peterson osi, że RPG, a gorsze tylko MMO, to ucieczka od prawdziwego życia. Ale ja tego nie potrzebuję. To jest po prostu nudna, wtórna i frustrująca "praca".
    Cdn
    #gry #konsole #pcmasterrace #rpg #wiedzmin3
    pokaż całość

    źródło: comment_1600501128uf3mUb2V7k9FxEeLxZ64Ee.jpg

    •  

      @vegetassj1: wiesiek to jest jakoś psychologicznie wymyślony. "Muszę odkryć, znaleźć i zdobyć wszystko".
      W GTAV gram sobie spoko, tam jest prawdziwa imersja i dobre wibracje ogólnie. Przypadkiem spotykam Patricka z czwórki jak robią napad na aptekę XD
      luzik.
      W Wiedźminie widzę, że złodzieje opierdalają cmentarzysko przy przejściu granicznym, trupojady ich atakują, myślę sobie - pomogę im. Nie udało mi się ochronić "szefa", później się okazuje, że to była postać z zadania pobocznego, żebym dostał zniżkę na glejt. Oczywiście dostałem w międzyczasie ze trzy glejty, ale mimo to niesmak pozostał ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    •  

      @Xysz: no właśnie wiesiek to klimatycznie fallout. Zajebiście mi się grało np. w Mass Effect, gdzie mam drużynę. Ale takich lajtowych rpg nie ma za wiele (znaczy ja nie znam żadnego). Same dla hardkorowych wyjadaczy

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    #farmacja #farmaceutyka #farmakologia #lekarz #lekarze #lek #leki
    Rwa kulszowa #pytanie
    Proszę o poradę, bo jakoś tracę zaufanie do mojego lekarza.

    Tuż przed plandemią zdiagnozowano u mnie rwę kulszową. I tak już n miesięcy biorę Diclofenac.
    I od jakiegoś czasu tak mnie nakurwia brzuch, nie wiem czy żołądek, jelita czy coś innego, że niepokoję się czy to nie będzie postępować w jakieś wrzody, albo chorobę ciężką. Nie mam zgagi, ani za przeproszeniem czarnej kupy wskazującej na krwawienie wewnętrzne, więc tyle dobrego.

    Czy są leki, inne niż opiaty, skuteczne na kulsz, ale mniej szkodzą na przewód pokarmowy? Ewentualnie ile można brać tramadolu w połączeniu z innym lekiem, żeby za przeproszeniem nie stać raz w tygodniu krwią?

    Próbowałem samemu douczyć się o tych Cox-1 i cox-2, ale ciągle nic nie rozumiem. Jakby ktoś mógł podać przykłady jednych, drugich i takich pośrodku, czy najlepiej po prostu takich co konkretnie zadziałają na moją dolegliwość z góry dziękuję. W domu mam trochę ketonalu, aclexy, i pewnie jakieś inne, nie mogę spamiętać tych nazw. I jeszcze mam maść taką robioną, co tata od ortopedy dostał, na bóle po zamontowaniu mu endoprotezy kolana. Jak wrócę do domu mogę sprawdzić skład i wrzucić, tylko on jest odręcznie napisany robaczkami i szlaczkami.

    I pytanie jeszcze o środki atypowe? Chyba do takiego worka wrzucają pregabalinę. Czy pregabalina, albo gabapentyna działa na rwę kulszową? Neuralgia nerwu trójdzielnego to coś podobnego?

    Oczywiście nie na krzywy ryj, za dobrą poradę stawiam obiad z dostawą, albo dla graczy jakiś gadżet klawiaturę mechaniczną czy myszkę steelseries, obojętnie co do stówki powiedzmy.

    Z góry ogromnie dziękuję za wszystkie porady. Oprócz tych o rozciąganiu, bo pomaga mi na chwilę, a niewiadomo kiedy jak mi dojebie to gorzej niż skurcz lvl999
    pokaż całość

    •  

      @dwa__fartuchy: nie chcę wchodzić w tematy "religijne", ale nie używam, ani nie będę używał, bo nie potrzebuję, nic mi to nie da. Jak się optymalnie odżywia to czemu miałbym upośledzać pracę żołądka i dwunastnicy. Dlaczego na te leki mówi się "osłonowe", jak one nie tworzą żadnej osłony. Taki sam syf jak leki na obniżenie ciśnienia, albo cholesterol.
      Nie mam refluksu, ani krwawienia wewnętrznego. Krwawi mi tylko dosłownie na "samym końcu", i to pomimo braku hemoroidów.
      Problem musi być w zbyt długim stosowania diklofenaku, tramalu i nie wykluczam interakcji z innymi lekami jakie przyjmuję. Wczoraj użyłem pierwszy raz meloksykam, chujowo działa przeciwbólowo, ale zgodnie z ulotką trzeba dać mu 3-5 dni na osiągnięcie skutecznego stężenia. I niby NLPZ, a nie boli.
      Tak jak się zastanawiam może też przez utratę apetytu brałem za mało magnezu, bo do posiłku nie biorę więcej niż ~100mg (inaczej zbyt rozcieńcza soki, odbija mi się no i oczywiście rozwolnienie), od dzisiaj też włączyłem oprócz cytrynianu jeszcze diglicynian. Może od tego tak z dnia na dzień mi się polepszyło.
      Definitywnie będę wiedział za te 3-5 dni, bo nie mogę znaleźć informacji czy skutki niepożądane meloksykamu występują od razu, czy dopiero po rozkręceniu.

      Dziękuję mirkom co doradzili mi badania radio. Na razie dostałem dziadoskie rtg tylko, bo podobno na nfz kolejność jest od najtańszych badań, więc później jak coś CT, a dopiero na końcu MRI.I tak na bieżąco będę konsultował. No i jak 2.10 zrobię rtg to od razu mogę do dobrego neurochirurga iść na konsultację, żeby konkretnie mi powiedział, jakie widzi rozwiązania nie wymagające skalpela. Tyle na razie @g0dl1ke: i anonim z PW dzięki
      pokaż całość

    •  

      @dwa__fartuchy: ponad normę, ale nie pamiętam dokładnie

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #xiaomi #gwarancja #allegro #paypal #uokik

    Mirki chyba kupiłem Mi9SE na Allegro od prawdziwych Chińczyków. Szwankuje mi dotyk ogólnie, a najbardziej czytnik linii papilarnych. Szukam paragonu, nie ma nigdzie, a ja nigdy nie wyrzucam. No to piszę do sprzedawcy AhaElife, żeby mi podesłał duplikat, bo potrzebuję na gwarancję.
    A ten mi łamanym polskim odpisuje, chyba z translatora, że gwarancji to jest jeden rok, ale z poszanowania rękojmi dwuletniej może mi dać 250zł. No myślę sobie spoko, znam kilka osób z lombardów to za tą kasę, albo kupię same papiery od operatora czy z większego sklepu, albo zamienię swój chiński na europejski.
    Podaję numer konta, a ten że zwroty tylko przez PayPal. Ile mi zostanie z tych 250zł jak wyprowadzę je na normalne konto, albo rewoluta? Domyślam się, że PP nie robi raczej pro bono.
    I drugie pytanie czy kręcić inbe przez Allegro lub UOKiK czy jak ten sprzedawca to faktycznie chińska firma to i tak oleje sprawę i nic mi z tego?
    pokaż całość

  •  

    Wstać w sobotę wcześniej, wziąć syna na spacer, zrobić zakupy na śniadanko, kupić kwiatki ukochanej kobiecie. Resztę dnia celebrować szczęście.
    Coś o czym #przegryw i #antynatalizm mogą marzyć. Zaprzeczenie wszystkich #redpill i #blackpill.

    Wy nazwiecie mnie betabankomatem, cuckiem i będziecie wmawiać że ukochaną puści mi się z murzynem. Smutna rzeczywistość sobie wykreowaliście ale świat wygląda inaczej.

    Dla mnie takie zachowanie to codzienność i naturalna #logikarozowychpaskow i #logikaniebieskichpaskow bo w szacunku do kobiet zostałem wychowany.
    pokaż całość

    źródło: 20200919_111753.jpg

  •  

    Ale to musi być dołujące dla faceta, gdy wie, że jego wybranka wcześniej chętnie wchodziła w relacje bez zobowiązań i ruchała się z wieloma gośćmi np. z tindera, a on musi czekać i bawić się w związek zanim owa luba mu da. Ja bym nie zniósł takiego upokorzenia. To jednoznacznie pokazuje, że facet dla niej jest cichą przystanią, stabilizacją i nie powoduje u niej mokrych majtek. Być w związku z wiedzą, że dla drugiej połówki nie jesteś atrakcyjny, czy może być coś gorszego w takiej sytuacji? Dobrze, że ja nie muszę pajacować jakichś związków, żeby Julka popuściła czy zrobiła dobrze. Faceci mają przejebane. Co gorsza większość chłopa zgodzi się na takie coś byleby nie byś samotnym.

    #rozowepaski #seks #zwiazki #niebieskiepaski #tinder #blackpill #takaprawda
    pokaż całość

    •  

      @Felixu: mój ostatni związek to zaczął się na poważnie po jakimś roku od pierwszego włożenia i rozpadł właśnie dla beciaka co ją znowu przygarnął, więc i tak źle, i tak źle. Tyle osób mi mówi, żebym walczył o tę karynę, że to w mojej gestii jest wykazać inicjatywę, to tak tłumacząc na wykopowe mówią mi, że jestem przegrywem, a kiedy pytam dlaczego, to jest jedna odpowiedź, "że no tak powinienem zrobić". Może jej ex a teraz już nie ex jest przeszczęśliwy, że odzyskał swoją oneitis, a ona potrzebuje kogoś kto będzie ją utrzymywał i nadskakiwał na każde kiwnięcie palcem. Kto wie. A co ważniejsze. Co mnie to obchodzi.

      Tak nawiązując do tematu to wydaje mi się, że to nic nie znaczy i ktoś może być kontent z tym, że osiadła na nim jako ostatniej desce ratunku.
      pokaż całość

    •  

      @czarny_black: 27, już grawitacja zaczynała robić swoje

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Czy gdzieś w NFZ, ZUS whatevs mogę poprosić o zaświadczenie o szczepieniu na żółtaczkę?
    I jeśli nie to czy bezpiecznie jest znowu się szczepić?
    Tylko prywatnie czy lekarka może mnie skierować na ubezpieczenie?
    I najważniejsze w sumie: czy jak mam ponad 26 lat i chodzę do szkoły dziennej to mogę podpiąć się pod ubezpieczenie rodzica?

    #szczepienia #zdrowie #lekarz #ubezpieczenie pokaż całość

  •  

    Czy ja dobrze rozumiem, że Xbox Series S (ten tańszy) będzie miał tylko 512 GB miejsca na dysku i możliwe będzie korzystanie tylko z elektronicznych wersji gier?

    #xboxone #xbox #xboxseriesx #gry

  •  

    Potrzebuję porady od #programowanie #programista15k .... mam dużo wolnego czasu i chcę pobawić się w tworzenie aplikacji mam fajny pomysł na aplikacje przeznaczoną na telefon może mi ktoś wytłumaczyć od czego zacząć jakieś poradniki czy coś i czy w ogóle jest możliwe stworzenie aplikacji przez kogoś kto nigdy nie miał z tym styczności oraz nie ma zamiaru wydawać tysięcy na stworzenie czegoś w wolnym czasie i traktuje to bardziej jako zabawę i nowe doświadczenie ? ( ͡° ͜ʖ ͡°) #przegryw #nocnazmiana #heheszki pokaż całość

    co wybrać

    • 42 głosy (60.00%)
      spróbuj i się czegoś może nauczysz
    • 28 głosów (40.00%)
      wracaj na tag #przegryw
  •  

    Ktoś wie gdzie kupię chleb nieskoweglowodanowy w Trójmieście? Najlepiej Gdynia
    #dieta #keto #trojmiasto #gdynia

  •  

    już za niedługo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #nosaczsundajski #heheszki #humorobrazkowy #playstation

    źródło: 0cddb454-b747-45ef-8729-8e351b855ad9.jpg

  •  

    nic, ale to absolutnie nic nie przebije tego co kiedyś sprzedawali w #lodz pod centralem. wracał człowiek z roboty i za piątaka dostawał coś takiego <3 surówki pewnie niemyte i stare, ale morze majo i keczupu to zabijało; kotlet pewnie koło mięsa nie leżał nawet a wszystko to podawane w atmosferze lat 00+ tęsknie :(

    źródło: IMG_20150214_155307.jpg

  •  

    #theredpill

    Rozstanie z moją Karyną uznaję za jedną z lepszych rzeczy jakie mnie spotkały.
    Dopiero ogarnąłem ile pieniędzy szło na "rozrywki", że wróciłem do szkoły i to z zamiarem jej ukończenia. Oszczędności normalnie żyjąc starczy na baaardzo długo, ale i tak dla samego siebie rozglądam się za pracą na popołudnia i "weekendy" (w cudzysłowie, bo ze względu na kierunek mam wolne piątki i niedziele).
    Ja lvl28 mieszkam u taty i nawet wręcz niespodziewanie relacje jako dorośli się nam polepszyły. Z tatą lvl60 trenujemy razem, ja dalej trójbój głównie, ale na każdym treningu robimy razem bp na płaskiej. Podsumował bym, że pozbyłem się kamienia ciągnącego mnie w dół, a naprawiam i buduję przyjaźń już jako równi dorośli z tatą. Życie jest zajebiste.

    Wyrzuciłbym mem jak Ray z #trailerparkboys mówi, że jest w pytę, ale nie mogę znaleźć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #redpill #trp
    pokaż całość

    •  

      Wszystkim polecam pracować nad relacją z rodzicami. Nawet jeśli wypierdolili Was z domu przez głupią kulkę jarania. Nie zabieram stanowiska czy trawa jest spoko jako codzienny suplement diety powiedzmy, czy też jest demonicznym narkotykiem. Moje życie na pewno jest lepsze na trzeźwo. I ja, i tata lubimy wódzię trochę za bardzo i wspieramy się w abstynencji. Nie wiem jak, ale czuję taki wewnętrzny spokój, że potęgowanie tego stanu jest mi zupełnie niepotrzebne. Mam cel: nauka i siłownia. Nic więcej.

      A zadowolenie taty ze wspólnego treningu jest tak szczere i miłe, jakiego nigdy od nikogo innego nie dostałem. Pomimo wieku dalej gra twardziela i jedzie po mnie równo, że to wstyd żebym brał na serię tyle co tata, ale to znowu zupełnie inny przekaz niewerbalny, niż jak ta żmija mi wbijała najprzeróżniejsze niby żartobliwe przytyczki.

      Może straciłem wiarę w miłość romantyczną, ale jestem pewien że jak życie się wali, to choćbyście mieli 1000 przyjaciół na Facebook, ostatecznie tylko rodzice na prawdę pomogą.
      pokaż całość

    •  

      @Vittel: dokładnie tak było. Z mojej perspektywy to byliśmy dla siebie lekarstwem na depresję i ogólną chujnię w życiu.
      W ogóle dzisiaj był u mnie niedoszły teściu po ostatnie jakieś duperele. Pierwszy raz w życiu go widziałem. Bo tak to tylko ze starą się widywałem, a stary to najgorszy zaraz po samym diable wg opowieści. A tu gościu zupełnie spoko. Luźno opowiada, że żonę ma wariatkę, a córę jeszcze większą. I że trzeba z tym zrobić porządek. Musiałem już wychodzić do szkoły, czuć było że chciał dłużej pogadać. Na prawdę spodobał mi się. Taki konkretny facet. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

    •  

      @harnasiek: dzięki, ale ja do szkoły wróciłem. Nie mogę już do takich gier co na godzinę nie opłaca się siadać.
      Wiesiek jest zbyt obszerny, bo od pytajnika do pytajnika, zakończenie jednego zadania uruchamia następne, niewiadomo kiedy już słońce wschodzi a o siódmej budzik nie ma litości ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      a i też tak trochę z dystansem podchodzę, że klocki Lego to rozwijają kreatywność, a grand strategie paradoksu krytyczne myślenie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      gra to gra, byle z daleka od mmo

    • więcej komentarzy (34)

  •  

    #wiedzmin3
    Rynsztunek jakiej szkoły najlepiej Wam podchodzi?
    Na lvl18 mogę, albo ulepszać gryfa, albo podstawowy kota.
    W sumie jakoś gram szybkim tempem i szybkimi ciosami przeważnie, niby gryf najbardziej uniwersalny, ale nw

  •  

    #rant #vent #wiedzmin3 #spojlery
    Znowu Wiedźmin zaczyna mnie wkurwiać. Mam wrażenie, że ta cała swoboda w taktyce walki i rozwoju umiejętności to pic na wodę, bo w konkretnych sytuacjach, albo będzie długa i nudna i głównie defensywną walką, albo wypśtykam się z eliksirów i petard, zużyję wódę do odnowienia, zostawię dwie stówy u płatnerza za naprawy, a ze sprzedanych fantów to zarobię drobne, no ale głupio ominąć jakiś znak zapytania, bo a nóż widelec będzie fajna receptura, albo rzadki składnik alchemiczny czy rzemieślniczy.

    Już obniżyłem poziom trudności na domyślny, tylko zostawiłem włączone skalowanie przeciwników (żeby nie było tak jak kiedyś pisałem, że byle w jaskini z keirą mglak i żywiołak spuścili mi tegi wpierdol, a rycerz gonu był na kilka cięć i fajrant)

    Np. Jakie macie patenty na walkę z ludźmi? Np. Na nabrzeżu z piratami na otwartej przestrzeni
    i w odgrodzonych obozowiskach?
    Z przyzwyczajenia z dwójki zazwyczaj
    smaruję miecz jadem wisielców
    biorę quen tuż przed walką
    rzucam samum na ogłuszenie
    liczę, że 10% szans na odcięcie kończyny z trofeum uśmiechnie się do mnie i tnę po jednym szybkim każdego ogłuszonego (ale tu nie jestem pewien czy premia jest tylko na koniu, bo bardzo rzadko się udaje)

    No i dalej improwizacja.
    Jak mam tylko jednego typa blisko to czaruję go i liczę na fatality
    Tarczowników próbuję aardem, jak fartnie mi się szybko doskoczyć to od tyłu znowu fatality

    Czasami jak znaki chuja dają to walczę srebrnym mieczem, bo mam trzy runa na podpalenie, zamrożenie i już nie pamiętam chyba ogłuszenie. Ale to rzadko, bo ludzi trzeba tyle napierdala ć, że jedno obozowisko to już zniszczony mieć

    Spróbowałem kilka razy doprowadzić wilki do bandytów, ale zazwyczaj i tak się mną bardziej interesują, a przy spokojnym galopie zdarzy się, że dwóch łuczników już mnie zetnie. Oczywiście łucznicy priorytet numer jeden do ścięcia w galopie i z buta też

    Wiem, że mógłbym poczytać na Wiki, albo obejrzeć na YouTube, ale muszą tam zawsze wjebać jakąś ciekawostkę, że np. Jak wyzwole tę wiedźmę zaklętą w drzewie, to Anna zginie, a Baron popełni samobójstwo. Ja rozumiem, że żeby fabuła szła zgodnie z wiedźmińskim prawidłem, "nie wypierdalaj się, rób kontrakt jak karzą" to jedyna opcja. Ale z ciekawości jeśli kiedykolwiek podejdę drugi raz, to sam chciałbym spróbować być "dobrym" wiedźminem i zobaczyć jak to będzie (a po tym jednym spojlerze podejrzewam, że zawsze tylko pogorsze sytuację bardziej

    I jeszcze co do znaków zapytania. Wbijam do groty jednej, po śladzie z karawany szewca, a tam Talar. No i w sumie zero gadki. Nie wiem czy to przez to, że za wcześnie tam pojechałem, nie złapałem zlecenia na to, czy po prostu w trójce ignorują to, że w jedynce uratowałem go (no można było też nie, ale przy rozpoczynaniu kampanii w ogóle nie pada pytanie czy uratowałem talara, więc chyba z automatu zawsze żyje). Myślałem, że monokl mu oddam ten z chatki z patelnią i coś to tam mi jakieś fajniejsze zlecenie da, albo z Rochem coś wyjdzie, albo wpuszczą mnie do tego zamkniętego klubiku czarnych, a tu nic

    No to tyle. Zapraszam do dyskusji.
    pokaż całość

    •  

      @Woofinka:

      Runy mam wszystkie szansa na podpalenie

      Na pewno się sumują? Bo jak np. Do mutagenu mam trzy umiejętności z pasującej grupy to mam np. 40% mocy znaków. A w mieczu mam trzy razy osobno te 3%. No, ale nic, zobaczymy czy mniej więcej co 11 cios wywoła podpalenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @TheBloody:
      Używam tylko on słaby jest, rozwijać za wcześnie dopiero lvl12, a jak jakaś przeszkoda jest, albo więcej przeciwników to często nie mam jak dobić delikwenta. Chyba, że masz na myśli, że aardem robię bardziej crowd control

      @Obywatel_Kondominium: bardziej mi się opyla pić ulepszoną jaskółkę poza walką. Ja tak lubię polatać po znakach zapytania, po wsiach raczej nie chce mi się kraść, a w tej chwili mam 141 krasnoludziego rojalu. A miałbym więcej tylko z początku myślałem, że nie można mieć więcej niż 100 czegokolwiek i jak np. brakło mi petard do gniazd meneli to od razu medytacja. Na dziady do guślarza - gdzie czekać, medytacja, i tak w kółko dla np. Jednej jaskółki aż przypadkiem zauważyłem, że jest w dwóch osobnych slotach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Painting-colors-in-the-dark:

      skalowanie przeciwników może psuć trochę imersję
      Masz rację, wyłączyłem. Jak w tej wieży nie mogłem dać rady szczurom XD to zauważyłem, że coś jest nie tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Poziomu na łatwy już nie wrócę, do dupy taka bezmyślna sieka
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Mirki, a jak to jest z witaminami i innymi mikroskładnikami? Normalnie jedząc spożywamy dużo owoców, warzyw, czyli wszystkie niezbędne witaminy. W ziemniakach, ryżu, kaszach jest sporo składników odżywczych (potas, selen, cynk, jod, magnez, wapń, żelazo itp)

    A jak to jest z dietą keto? Czy nie ma obawy przed niedoborem jakichś substancji?

    #dietaketogeniczna #ketoza #keto pokaż całość

    •  

      @luk04330: wątroba i wszystkie organy najbogatsze, ale z tymi pestkami i orzechami to popłynąłeś mirku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Wszystkie "dzieci roślin" (babyplants) są odwrotnie odżywcze (antinutrients). Dosłownie na całej długości przewodu pokarmowego zbierają mikroelementy, szczególnie elektrolity potrzebne najbardziej przy keto. Poszukaj sobie na reddicie postów o smakoszach np. Orzechów Makadamii co np. cały dzień je jedli popijając śmietanką czy przegryzając masłem, brali po pół grama magnezu i dwa potasu, a dostawali palpitacji serca i skurczów takich co nie da się zapomnieć (no i oczywiście rozwolnienia od >1/3g magnezu) pokaż całość

      +: bem_ben
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Jadąc w terenie niezabudowanym na obwodnicy jednego z miast zostałem nagrany na wideorejestrator przez nieoznakowany radiowóz BMW z policyjnej grupy Speed. Na rejestratorze uchwycony jest moment, w którym na odcinku wg rejestratora 200m zarejestrowała się prędkość 141km/h (dozwolone 90km/h)
    Policjant chciał mi wlepić mandat 500zl i 10 pkt oraz napisać pismo do Naczelnika w celu odebrania mi prawa jazdy na 3 mc.
    Odmówiłem przyjęcia mandatu i będziemy się napierdalać w sądzie.

    Odmówiłem przyjęcia mandatu, ponieważ:
    1. To nie moja prędkość
    2. Mówiąc szczerze jechałem max 110km/h, a radiowóz dojeżdżając do mnie wytworzył prędkość zarejestrowaną
    3. Obejrzałem fragment dowodowego nagrania i zapamiętałem dokładnie słupek metryczny, na którym się zaczyna, co ułatwia policzenie 200m
    4. Na nagraniu w radiowozie dostrzegłem, że wysokość mojego pojazdu podczas nagrania jest inna na początku i inna na końcu nagrania
    5. Owe 200m zostało zarejestrowane na łuku jezdni (co skonstatowałem ze swoim prywatnym rejestratorem - link do mojego prywatnego nagrania
    6. Słyszałem wiele mitów na temat tego czy warto odmawiać przyjęcia mandatu w przypadku przekroczenia prędkości zarejestrowanej przez wideorejestrator i chce na własnej skórze sprawdzić czy można wygrać w sądzie.

    Proces będzie nadzorowany przez prawników z anuluj-mandat.pl

    Budżet może przewyższyć mandat. Zależy mi na zwycięstwie, więc jeśli będzie potrzebna papuga, to będzie papuga :)

    Tymczasem będę wołał na każdym etapie procesu osoby, które zaplusują ten wpis.

    #policja #mandat #prawo #prawojazdy #sprawdzam
    pokaż całość

  •  

    jest jeszcze w #ubereats albo jakimkolwiek innym jakieś promo dla nowych?

  •  

    Co jest w składzie płynu do dezynfekcji rąk
    tego co jest przy wejściu do nfz, zusu, szkoły, albo i wszystkich nawet szkół
    nigdzie nie mogę się doprosić o wgląd na etykietę

    #covid19 #coronavirus #pandemia

    +: Piz-dur
  •  

    #trening #silownia
    Polecam wszystkim apkę do prowadzenia dziennika treningowego
    Strong
    https://play.google.com/store/apps/details?id=io.strongapp.strong
    Sprawdziłem wszystkie zaktualizowane w br. I z oceną 4+, ta jest bezsprzecznie najlepsza.
    Najprostsza w ustawieniu treningów, szablonów treningów, w trakcie treningu modyfikuje się szablon na żywo, na następnym treningu pokazuje m.in. serie i powtórzenia. Oczywiście pod LP też ostatni ciężar.
    Bajery premium są dla mnie zbędne, więc tutaj tylko dopiszę, że sam używam bezpłatnej z blokadą, niczego tu nie sprzedaję
    #powerlifting #strongaf #5x5
    pokaż całość

  •  

    Dlaczego nie udaje Ci się zmienić sylwetki, nawyków żywieniowych oraz osiągnąć progresu siłowego?

    Po kilkuletniej praktyce w prowadzeniu ludzi mam kilka przemyśleń, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Chciałbym odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule i od razu podać sensowne rozwiązania danych sytuacji. Wpis to luźna forma kilku myśli z błędami, które są popełniane przez początkujących i tych co nawet jeśli nie zaczęli, są to zagadnienia z zakresu treningu, diety oraz mindsetu

    Wiara w magiczne sztuczki

    Wierzysz w magiczne sztuczki. Wielu z Was łapie się na bardzo chwytliwe hasła pop-dietetyki, magiczny suplement czy filmy “5 ćwiczeń na 6 pack”. Niestety nie ma drogi na skróty. Gdyby taką ktoś wynalazł to dawno by został najbogatszym człowiekiem świata sprzedając swój patent. Obecnie mamy modę na diety ketogeniczne/tłuszczowe oraz bezmięsne; oczywiście posiadają one swoje wady i zalety jak każdy system dietetyczny, jednak należą do grupy diet eliminacyjnych i robienie ich bez głowy może skończyć się problemami; wracamy jednak do punkt wyjścia - nie są one niczym ani nowym ani zapewniającym murowane efekty. Niestety w pierwszej kolejności liczy się bilans energetyczny (przyjmowane i wydatkowane kalorie). Tak samo jak w treningu tak zwane progresywne przeładowanie będzie istotą dawania organizmowi bodźców do dalszych adaptacji.

    Rozwiązaniem tej sytuacji jest powrót do wspomnianych na końcu podstaw, kalorie, makroelementy, seft-monitoring (np. aplikacją fitatu - zapisywanie i ważenie produktów) lub skonstruowania protokołu ad libitum, który zapewni ograniczenie przyjmowanych kalorii (lub zwiększenie; jeśli ktoś chce przytyć); dla przykładu zwiększenie podaży błonnika zapewni nacisk sensoryczny w żołądki pobudzający uczucie pełności lub dla osób, które mają problem z gospodarką glikemiczną unormowanie ładunku glikemicznego potraw (nie mylić z indeksem glikemicznym produktów) i w drugą stronę, jeśli ktoś chce więcej upchać to zmniejszyć podaż błonnika, dodać produkty rekreacyjne do diety o wysokiej smakowitości lub zmielić pokarm

    Karnet i trener to nie wszystko

    To, że chodzisz na siłownie, to że biegasz, to że masz trenera nic nie znaczy. Nie wystarczy coś mieć; jeśli trenujesz bez planu losowo na maszynach ledwo się męcząc, nie progresując i nie dając nowych bodźców organizmowi każdego tygodnia daleko na tym nie zajedziesz. Tak samo mając trenera a żrąc ponad program w weekendy i pijąc piwo nadrabiasz deficyt kaloryczny, który miałeś w tygodniu. Nie wystarczy 5 dni głodować z deficytem 500 kcal, (łącznie 2500 kcal), jeśli przez sobotę i niedzielę wpieprzysz 5000 kcal nadwyżki.

    Tutaj warto trzymać się założeń i wytycznych czy to danego systemu treningowego, diety zaleceń stworzonych i celów przez siebie lub trenera/dietetyka. I co najważniejsze do kurwy nędzy NIE KŁAMAĆ! Bo to częsta praktyka, że klient KŁAMIE że trzymał dietę, gdy tego nie robił. Nie ma się czego wstydzić, to normalna sytuacja; dając taką informacje osoba prowadząca będzie wiedziała co robić, tak jest wprowadzana w błąd i będzie jej bardziej ciężko Wam pomóc. No a jak prowadzicie się samych to nie oszukujcie samych siebie… jak zjecie tę czekoladę to ją zapiszcie do fitatu (nie, po 5 czekoladach się nie resetuje)

    To nie lot w kosmos ani fizyka kwantowa

    Wielu klientów przychodzi z takimi przemyśleniami na temat diety/ćwiczeń i życzeniami, których osobiście nie mam tak zaawansowanych po prawie 5 latach treningów/zdrowego żywienia mimo, że jestem wielkim pasjonatem smaczków, szczegółów i dogłębnej analizy. Niestety dzieje się to przez YTube i filmy z tej branży, każdy chce przyciągnąć uwagę i wymyśla niesamowite teorie, chwytliwe tytuły. Osoba początkująca jest wtedy zagubiona; myśli o aktywacji mięśnia zębatego, mobilizacji kostki a nie potrafi zrobić podstaw np. bracingu czy poprawnego oddychania podczas ćwiczeń, w skutek czego podstawy, które dla laika są najważniejsze zostają zaniedbane na rzecz szczegółów o o wiele mniejszych profitach.

    Tam samo jak nie ma znaczenia czy kupisz WPC czy WPI czy wybrany owoc będzie miał o 3 % więcej witaminy C w składzie, czy spożywasz posiłek potreningowy 47 czy 82 minuty po treningu.

    Eat, sleep, train, repeat - wróć do podstaw

    Ten punkt dotyczy bardzo powyższego. NAJWAŻNIEJSZE SĄ PODSTAWY.

    Dieta - self-monitoring ustalić zero kaloryczne odpowiednią podaż białka, tłuszczu, węglowodanów, kupić wagę sklepową i wklepywać do aplikacji fitatu

    Trening - na początek Greyskull LP, 5x5 (np. FBW Sakera) czy jakikolwiek program z progresją liniową opartą o wielostawy - przysiad ze sztangą, martwy ciąg, wyciskanie leżąc i stojąc. Naucz się bracingu, to podstawa treningu, większość osób nie potrafi odpowiednio ani trzymać powietrza w przeponie ani spiąć całego ciała przez co wszystkie idzie nie tak

    Sen - sorry musisz spać, bez tego zarówno regeneracja mięśni będzie cierpieć, układ androgenny, będzie miało to wpływ na leptynę/grelinę i co będzie i powodowało mocniejszy głód, jest to nie do przeskoczenia

    Zazwyczaj jak mam początkującego klienta to w 99 % błąd leży w podstawach, a nie w zaawansowanej rzeczy

    Dieta do końca życia!

    Jak mam być szczery - jedz wszystko na co masz ochotę i Ci nie szkodzi, jeśli jesteś zdrową jednostką. Zaawansowane diety oparte na protokołach immunologicznych albo eliminacyjne są skuteczne w konkretnych jednostkach chorobowych i zawsze wiążą się one z minusami/niedoborami. Zresztą ile znam osób, które były na keto, schudły 25 kg, później odstawiły keto, wróciło 30 kg i znowu wchodzą na keto “bo ta dieta super odchudza”. Najlepsza to taka dieta, którą będziesz trzymał do końca życia. Szkodzi Ci laktoza, wyeliminuj tylko produkty z dużą ilością laktozy i tyle.

    Szukanie problemów

    Inny z kolei szukają problemów i usprawiedliwień. Masz niedoczynność tarczycy? To idziesz do endokrynologa, robisz pakiet badań i dostajesz lek - funkcjonujesz jak normalny człowiek. Insulinooporność? Podobna sytuacja; niedobory testosteronu mimo zdrowego trybu życia - diagnozujesz czy popsuła się przysadka, jądra; jeśli nie da się z tym nic zrobisz idziesz do lekarza dającego HTZ i bierzesz testosteron uzupełniając braki. Tak samo jak szukanie problemu w genetyce; oczywiscie dla wyglądu ona ma znaczenie, bo jak masz szerokie talerze biodrowe i wąskie obojczyki to nigdy nie będziesz wyglądał jak model ALE ćwiczyć będziesz wyglądał z miesiąca na miesiąc coraz lepiej, nie ma aspektu, od strony genetyki uniemożliwiającego spalanie tłuszczu, rozwój masy mięśniowej (oprócz chorób 1 na milion, które zazwyczaj wiążą się z mocnym upośledzeniem łącznie z umysłowym)

    Jesteś mądrzejszy od osoby, która Ci pomaga

    Uwielbiam dociekliwych klientów! Im więcej sam włożysz, tym więcej otrzymasz; jednakże nie lubię klientów mądrzejszych ode mnie. Etyka mi nakazuje spokojnie odpisywać, wszystko tłumaczyć - taki zawód i muszę to respektować, jednak wiele razy spotkałem osoby, które jeszcze ani razu nie były na siłowni, a już mnie poprawiały, wiedziały lepiej ode mnie jak mają jeść, co i jak trenować. Z takim podejściem - po co zawracać jakiemuś dietetykowi/trenerowi głowę jak się samemu wie lepiej? Zanim wybierzecie osobę do pomocy to poczytajcie jej komentarze, materiały, zdecydujcie sie czy to jest dla Was autorytet, jeśli będzie to współpraca i komunikacja w dwie strony będzie o wiele łatwiejsza

    Jeśli się boisz już jesteś niewolnikiem

    Podczas treningu wiele osób np. na wyciskaniu na ławce boi się progresować i dokładać ciężaru. Spokojnie 40 kg Cię nie zabije, dodatkowo nawet jak się nie uda nie uderzy ten ciężar z impetem, ani z dużej wysokości (bo ciągle trzymasz sztangę), pamietaj, że zawsze mozesz albo ustawić asekuracje wstawiając ławkę do racka (piny) albo poprosić kogoś o pomoc. Serio środowisko “koksów” to jedna z najprzyjaźniejszych grup; często sami chcą pomagać innych. Dodatkowo siłownia jest jednym z najmniej urazowych naukowo sportów jaki istnieje (bo jest bardzo statyczna) np. w porównaniu do biegania czy piłki nożej, aby zrobić sobie krzywdę trzeba ignorować po drodze wiele znaków ostrzegawczych (wielotygodniowe bóle etc). Istnieje o wiele wieksza szansa, ze Wam coś się stanie w drodze na siłownie niż na samej siłowni. Nie możesz się bać "zakwasów" ani też się spocić. Pamiętam sam lekką obawę zanim naturalnie 1 raz robiłem przysiad z 250 kg - https://www.instagram.com/p/B80ypMtJef8/ odejście od rack już prawie mnie zabiło, ale zaufana osoba obok, zabezpieczenia i dało radę.

    To samo tyczy się diety - tak na pewnym etapie albo będziesz głodny, albo bywał głodny, być może będziesz musiał czasem odmówić sobie wyżłopania 6ciopaka piwa i zagryzienia dwoma kebabami. Ale to sam musisz zdecydować czy masz jakiś cel, czy nie i czy jest on dla Ciebie ważny

    Zapomniałeś, gdzie przed chwilą byłeś

    Jeśli 30 lat siedziałeś na kanapie, olewałeś sport, żarłeś gówno i się zapuściłeś. To nie oczekuj, że w 3 msc nagle będziesz wyglądał jak adonis. Ludzie porównują się do innych, co jest błędem; zupełnie inna sytuacja występuje, gdy mamy 30latka, który np. całe dnie za dziecka spędzał na trzepaku, później grał w siatkówkę a na studiach w tenisa, a co innego typowy kanapowiec. Obie te osoby idąc na siłownie będą miały inne podstawy, GPP i zupełnie inne tempo progresu.

    Musisz się pogodzić z jakiego punktu startowego zaczynasz, jeśli się zaniedbałeś, to będziesz musiał odrobić wiele zaległości, a niektórych z nich nie da się już ogarnąć.

    Za wczesne rozważanie dopingu

    Nie lubię być nikogo sumieniem, niech każdy robi co chce, ja dopiero po doping sięgnąłem w 5 roku treningów i po ociu ponad 250 kg w martwym ciągu i przysiadzie naturalnie oraz zrobieniu nie najgorszej formy z fatalnego punktu startowego. Nie ma wyraźnej granicy, kiedy można to zrobić, a kiedy nie. Chodzi o inną sprawę, jeśli nie umiesz jeszcze ćwiczyć, robisz błędy techniczne to bardzo ryzykujesz kontuzją, na dopingu mięśnie szybko rosną, zwiększa się zarazem siła; inne tkanki jak ścięgna, przyczepy mięśni nie rozwijają się tak szybko. Po prostu klasyką jest, że ktoś po wczesnym wbiciu na doping nagle odnosi kontuzje czyniącym go kaleką do końca życia. Chciałbym również uświadomić każdego, że KAŻDY doping ma skutki uboczne; nawet jeśli to będą ostatnio pimpowane SARMy. Nie raz miałem klientów, którzy do mnie dzwonili w nocy, że chcą się powiesić, bo sobie nie radzą na odbloku (zderzenie ze spadkiem dopaminy, zaprzestaniu bycia supermanem); zresztą nie znam osoby, której 1 cykl był jej jedynym w życiu, to również uzależnia, więc zastanów się czy masz w ogóle na tyle gotową na to głowę, życie prywatne jak i finanse.

    Rozwiązaniem jest cierpliwość. Naturalnie i tak nawet z fatalną genetyką możesz mieć po kilku miesiącach/latach lepszą sylwetkę niż 95 % populacji - oczywiście bez dopingu nie będziesz wyglądał jak ktoś na dopingu, jednak sylwetka brada pitta z podziemnego kręgu jest do osiągnięcia przez każdego.

    I chyba to tyle z rzeczy na szybko, a jest ich o wiele więcej, jeśli Wam się podoba wpis zachęcam do:

    Obserwowania mojego profilu: https://www.wykop.pl/ludzie/Kasahara/
    Obserwowania mojego tagu: https://www.wykop.pl/tag/fullborsukworkout/
    A może i nawet tego zjebanego IG: https://www.wykop.pl/tag/fullborsukworkout/

    Myślę, że warto, bo prezentuje rzeczy, które są tabu, lub są nie poruszanie na naszej scenie treningowej, dietetycznej, fit

    Jeśli ktoś ma pytania z chęcią poświęcej czas odpowiadając pod tym wątkiem

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #zdrowie #odchudzanie #dieta #chudnijzwykopem #fullborsukworkout
    pokaż całość

    źródło: you-will-fail-next-please.jpg

    •  

      @Kasahara: jeśli mogę jeszcze jedno pytanie:
      Skąd jest tyle hejtu na SS (5x3 + dwubój) I SL (najprostsze 5x5)?
      Na reddicie już nawet jest w Wiki fitness taka dziwna rozpiska co czerpie garściami z obu, tylko jeszcze udziwnia trening (najpierw mniej złożone np. wyciskanie, potem dopiero przysiad) i dają amrap w ostatniej.
      No i warianty np. SL Ivysaura 4-4-8.
      Czytałem jak tam autorzy to argumentują, ale jestem ciekawy Twojego zdania, czy w ogóle kojarzysz to, czy może praktykowałeś, albo klientom dawałeś coś podobnego.
      pokaż całość

    •  

      @Kasahara: dopiszę na wszelki, że wróciłem po plandemii do treningów i robię SS od początku, na ciągach i siadach to zjadłem zęby, żeby wzmocnić nogi i plecy, ale jak już napisałem wcześniej, chciałbym przybrać w torsie

    • więcej komentarzy (169)

  •  

    Śniadanko co ocenki
    Żonka się postarała (。◕‿‿◕。)

    źródło: 1599655749610.jpg

  •  

    @RoyVice czemu usunąłeś wpis o dialogach w Wieśku? Czyżby ktoś tu się zawstydził?

    @progressive co tam do mnie napisałeś zanim OP-to-pedau usunął wpis?

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika RoyVice

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.