•  

    Ostatnio dystrybutorzy mamią nas filmami zdubbingowanymi. Prawdopodobnie na potrzeby młodego widza. O ile kreskówki dubbingowane jestem wstanie zrozumieć o tyle filmów familijnych czy komedii z podłożonym głosem już nie. Co gorsza, ten rak kinematografii dotyka nawet niektóre filmy fantasy czy akcji.
    Czy naprawdę dużo większe dochody generują rodzice z dziećmi, którzy wybiorą się do kina niż inny widz godny dobrej rozrywki? Nie można zostawić głosów, bo bachory są ważniejsze.
    Harry'ego Pottera przebijałem, ale to co zrobiono z Filmem "Zbrodnie Griendelwalda" czy "Piękną i Bestią to zbrodnia".
    Dubbing zagłusza oryginalną pracę twórców i aktorów ujmując z filmu 50% kreacji. To tak jakby wyciąć słowa z piosenki i wstawić swoją wersję. Niczym się to nie różni od coveru.
    A kompletnym nieporozumieniem jest dla mnie spolszczenie oryginalnych piosenek.
    Niedługo stracimy wybór, bo w kinie będzie do wyboru tylko dubbing i napisy wieczorem (rzucone jak ochłap) a w telewizji lektor.
    To tyle z narzekań starego zgreda, który bije pianę gdy widzi najnowsze filmy wykreowane dla tzw PG13.

    #hbo #kino #film #filmy #zalesie #kinematografia #seriale #netflix #dubbing
    pokaż całość

    •  

      @brednyk:

      Oryginalną pracę i kreację to zagłusza lektor. Dubbing zastępuje tylko jeden z elementów - głos aktorów. I robi się to tak, by zmiana ta była jak najmniej odczuwalna.

      Albo bredzisz abo nie odróżniasz pojęć.
      Lektor jest dodatkowo - głosy aktorów nadal są słyszalne - wiesz jaki mają głos i słyszysz intonację. Neutralny głos jedynie tłumaczy Ci znaczenie z obcego języka.
      Przy Dubingu 90% aktorstwa czyli właśnie wypowiedzi, jest wycięta. Wygląda jakby głos się rozjechał z obrazem.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (85)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Rzyleta

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)