Wam się oczy zamkną jak mnie się otworzą xD

  •  

    Już od 12 lat z wami mireczki i "węgierki" xD Ile to czlowiek afer przeżył (w tym dwie zbożowe) xD Kocham was jacy byscie nie byli (neuropa czy inne takie) Jestescue czescia calosci ktora od lat toleruje i rozumie. Nawet tych z #przegryw czytam, bo to przeciez tez LUDZIE są. I tego wam mireczki i mirabelki życzę. Zeby po 12 latach na wykopie nie dzielic ludzi ale pozostac czlowiekiem! Kto chce niech przejrzy mój profil :) pokaż całość

  •  

    Witajcie Mirki i Mirabelki, zebrałem się w końcu na mały update do wpisu sprzed półtora miesiąca . Dotyczył on operacji rekonstrukcji więzadła ACL i szycia łąkotki. Trochę osób było zainteresowanych więc pozwolę sobie zawołać plusujących tamten wpis.

    Dzień 0
    Operacja o 7:30 rano, dodałem tamten wpis na Mirko idealnie co do minuty w 10 rocznicę założenia konta na wykop ;) i w międzyczasie odzyskałem czucie w nogach.
    Dzień 1
    Pierwsza noc dosyć ciężka, kolejny dzień koło południa rehabilitantka pokazała ćwiczenia i dała rozpiskę na pierwsze dwa tygodnie po zabiegu i dopasowała ORTEZE, pierwsze stanięcie o kulach było bardzo ciężkie! cała krew mi odpłynęła z głowy :D Podobno tak jest często przy pierwszym podejściu, po 20 minutach druga próba i już było łatwiej nawet po schodach się przeszedłem przy asyście. O 16 powrót do domu. Umówiona wizyta równo za dwa tygodnie od zabiegu na ściągnięcie szwów, do tego czasu kule i orteza max 30 stopni zgięcia.
    Tydzień 1
    Pierwsze dni były ciężkie noga mocno spuchła i zrobiły się duże krwiaki. Miałem zapas silnych leków przeciwbólowych, ale wyjście do kibla to była wyprawa. Z racji tego, że miałem wycinany kawałek mięśnia łydki z którego był rekonstruowany ACL to przy wstawaniu bardzo ciągnęło i ból był bardzo duży. Bardzo istotne jest robić od pierwszego dnia zalecane ćwiczenia co na początku wiadomo jest trudne, samo napinanie łydki czy dwugłowego uda sprawiało problem przez opuchliznę, ale starałem się to robić sumiennie.
    Tydzień 2
    W pewnym momencie wstawanie i ogólnie dolegliwości zaczęły być z dnia na dzień znośniejsze. Opuchlizna zaczęła schodzić i krwiak znikać. Do tego stopnia, że na wizytę u lekarza po 2 tygodniach na ściągnięcie szwów pojechałem już sam autem! Oczywiście w ortezie i o kulach. W drugim tygodniu odnalazłem bardzo fajny kanał na youtube gdzie doktor ze stanów rozpisał program powrotu do sprawności po zabiegu Phase 1. Jego zalecenia na pierwsze 2 tygodnie po operacji pokrywały się praktycznie w 100% z tymi ze szpitala, ale o tym jeszcze później ;) Na wizycie lekarz ściągnął szwy, zalecił kolejne dwa tygodnie ortezy i kule. Był zadowolony z postępów w powrocie do zdrowia.
    Tydzień 3-4
    Tutaj zaczęły się moje problemy z rehabilitacją. Starałem się załatwić jakąś z pakietu ubezpieczeniowego z pracy jednak bez zaleceń lekarza przeprowadzającego operację się nie udało, tak samo w większym centrum rehabilitacji we Wrocławiu Pani powiedziała, że bez zaleceń lekarskich nie mogą się podjąć rehabilitacji. Mówimy o prywatnych bo państwowo to z miejsca terminy odległe. W tym samym czasie kontynuowałem rozpisane ćwiczenia i wszedłem na kolejny etap Phase 2 ćwiczeń po operacji z kanału, który wspomniałem wcześniej. Generalnie to rehabilitacja to głównie ćwiczenia manualne i po ćwiczeniach schładzanie kolana - takie miałem zalecenia lekarskie, ale nie spisane… Z racji tego, że czas jakoś tam uciekał to ostatecznie stwierdziłem, że poproszę go o wyraźne zalecenia na piśmie podczas kolejnej wizycie zaplanowanej na miesiąc po operacji.
    Tydzień 4-6
    Na wizycie po miesiącu od operacji lekarz, kazał po powrocie do domu odstawić kule i ortezę! Zrobiłem to jeszcze tego samego dnia, czułem już od kilku dni, że mógłbym spróbować stanąć na tej nodze, ale wstrzymałem się z tym do momentu jak lekarz nie zezwolił. Na tej wizycie lekarz wypisał mi zalecenia z pieczątką o tym, że mogę robić ćwiczenia manualne, ale nie na mnie (omyłkowo) co się okazało dopiero jak pojechałem się zapisać z papierem na rehabilitacje (inne nazwisko i pesel). Najśmieszniejsze jest to, że chłopak mój rocznik i dalszy znajomy - takie samo imię i podobne nazwisko ;) więc rozumiem pomyłkę. Z jednej strony zabawne, ale z drugiej znowu nie udało mi się zarejestrować na rehabilitację - nawet prywatnie Cię nie przyjmą po operacji bez zaleceń lekarskich. Więc musiałem do szpitala pisać o poprawę dokumentu. Z racji tego, że dalej ćwiczyłem z rozpisanymi ćwiczeniami i postępy są bardzo dobre to w pewnym momencie stwierdziłem, czy w ogóle chce mi się fatygować do profesjonalisty. Pewnie dużo osób uzna tutaj, że jestem debilem :D i sam też nie polecam takiego podejścia dla kanapowców, ale ja od zawsze dużo ćwiczyłem i uważam mam bardzo dobrą technikę, ale ktoś kto się nie czuje pewnie z ćwiczeniami to lepiej niech idzie do rehabilitanta! Ja przez to, że miałem problemy z zapisaniem się na rehabilitacje tak jak już pisałem wcześniej i przez to, że lekarzowi postęp rehabilitacji się bardzo podoba uznałem, że sam sobie to ogarnę. Ćwiczę tak jak zaleca ten doktor ze stanów bez przeginania jak boli to małymi krokami do przodu. Generalnie pierwszy etap ćwiczeń pokrywał się praktycznie w 100% z zaleceniami i ćwiczeniami, które dostałem ze szpitala, więc zaufałem temu programowi. aktualnie jestem na ćwiczeniach etap 3 Phase 3 (4-6 tydzień po operacji) Staram się co drugi dzień robić te ćwiczenia plus mam taki żel w zamrażarce do chłodzenia nogi.
    Tydzień 7-8
    Aktualnie wchodzę w ten okres po zabiegu. Chodzenie nie sprawia mi już żadnych trudności i bólu. Cały czas nie uzyskałem jeszcze pełnego zgięcia w kolanie nad czym pracuję. Po weekendzie chce spróbować 4 etap kursu, o którym pisałem wyżej. Planuję też wybrać się na 2-3 wizyty do rehabilitanta, ponieważ kolejne ćwiczenia w programie, który robię, są już dosyć dynamiczne więc wolę na tym etapie skorzystać z porady profesjonalisty.

    Warto poruszyć też wątek zwolnienia lekarskiego. Z racji tego, że pracując z domu to na całą historie na razie poświęciłem 2 dni wolnego (w tygodniu operacji), a tak to pracuję normalnie. Proponowali mi zwolnienie i nie byłoby z tym problemu żadnego, ale stwierdziłem, że i tak będę siedział przy kompie to spróbuje pracować i jakoś to idzie ;). Oczywiście na początkowym etapie z ortezą - noga przez pierwszy miesiąc musi być wyprostowana, zgięcie jest ograniczone mocno więc kwestia ogarnięcia odpowiednio stanowiska aby można było siedzieć z nogą wyprostowaną lub w pozycji pół leżącej, trzeba też w początkowym etapie często nogę dawać na jakiś czas ponad serce plus zastrzyki przeciw zakrzepowi, które też są upierdliwe ale ważne ;) Generalnie zależy od specyfiki pracy mi się udało bez problemu pogodzić no i to, że sam ogarniam sobie rehabilitacje i nie muszę jeździć nigdzie w godzinach pracy też sprawia, że zwolnienie lekarskie jest m i na razie zbędne.

    Tak wygląda mój proces powrotu do sprawności. Wiem, że dużo osób mnie tutaj może skrytykować za podejście do rehabilitacji. Jednak w aktualnej sytuacji i trudnościami jakie napotkałem z jej ogarnięciem w moim przypadku takie rozwiązanie uznałem za mniej kłopotliwe. Generalnie nie bierzcie przykładu ze mnie jeżeli nie czujecie się pewni, że dacie radę czy to z rehabilitacją czy pracą z domu. Da się i nie jest to skomplikowane, ale to Wy znacie siebie najlepiej, swój poziom usportowienia i specyfikę swojej pracy.
    Mam nadzieję, że komuś ten wpis się przyda, szczerze nastawiałem się na gorszy przebieg powrotu do zdrowia. Miałem kilka lat temu kontuzję całkowitego zerwania Achillesa co było dużo bardziej kłopotliwe i wymagało więcej zachodu aby wrócić do jako takiej sprawności.
    Dzisiaj czuję się już ok i wróciłem do normalnego życia, teraz walczę o 100% sprawności i powrót do sporu. Gdzie przy Achillesie po 1,5 miesiąca to dopiero ściągnęli mi gips i noga wyglądała jak patyk…

    Dzięki za dotarcie do końca! :D Jeżeli macie jakieś pytania to śmiało chętnie się podzielę swoim "doświadczeniem" :) Z fartem!

    pokaż spoiler Zapraszam też na mój kanał na [YT](https://www.youtube.com/c/piotrrysztak), tematyka nie związana z tym wpisem, ale może kogoś zainteresuje co tam sobie robię w wolnych chwilach! ;)


    #acl #zdrowie #lakotka #mirkoblog #rehabilitacja
    pokaż całość

    źródło: post na mirko wykop.jpg

  •  

    Thats so racist #notorasizm #heheszki #humorobrazkowy #aliexpress

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: DF6B046F-902F-4BB0-BB4F-E9E8F7707ED3.png

  •  

    Nie ma większego cuckoldstwa niż posiadanie córki xDDDDDDDD

    Zapierdalasz 18 albo 25 lat, na poczatku nie spisz po nocach, pozniej wychowujesz, pozniej dalej wychowujesz, karmisz 20 lat, uczysz, poswiecasz 1/3 zycia zeby wyrosla na dobrego czlowieka, pozniej jeszcze placisz na studia zeby byla wyksztalcona, a tu przychodzi jakis typ z dziara nawet niech bedzie ze 7/10 i ją posuwa w dupe xDDD

    Rucha ją a pozniej nastepny ją rucha i później jeszcze 20 innych co najmniej xDDDDDDD

    Posiadanie córki to największe cuckoldostwo świata mimo że oczywiście nie łączy cię z nią żadna więź poza rodzic-dziecko ale i tak wg mnie działa ten mechanizm, że poświęcasz wszystko żeby ktoś inny później ruchał ogarniętą laske xDDDDDDD Ale taki typ musi miec pozniej beke z tatusia ze przeruchal jego idealna grzeczna coreczke xDDDDDDDDDD
    #nsfw
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl 18+

  •  

    @JENDZA: kjedy wrucisz na vykop skoro @Koshnei już się ewakuuje na stałe?

  •  

    Wstałem przed 7, zjadłem pierwsze i drugie śniadanie, już jestem zmęczony życiem, a n0rmiki powiedzą, że to lenistwo, a nie brak sił do życia, wracam do snu Bożego ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #przegryw #oswiadczenie #zalesie #gorzkiezale #depresja

    źródło: Maj0rek.jpg

  •  

    Te dzisiejsze reklamy i dzisiejsza moda... #heheszki #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera #modameska ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2021-04-29-19-39-35.png

  •  

    Za kilkanaście minut Murphy zagra z Kyrenem. Mam dla niego tako jedno poradę:

    Złap go w Yrden.
    #snooker

    źródło: gfx.gexe.pl

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Scot

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)