6 pora roku.

  •  

    Razem z moim tatusiem i wujaszkiem, wypiliśmy trochę alkoholu. Mieliśmy trzy buteleczki o pojemności 0,5 litrów do rozporządzenia na nas trzech. Na zegareczku wybijała godzina druga w nocy, mój tatuś miał nową kobietkę i mówił mi że spełnia wszystkie wymagania. Powiedziałem mu: "Tatusiu, co ty wygadujesz? Ta pani wykorzystuje twoje ciężko zarobione pieniążki". Mój tatuś się zdenerwował leciutko na mnie, wstał z siedzenia, wystawił do mnie rączkę i chciał mnie pogłaskać po policzku. A ja go na żeńskie narządy rozrodcze, szybciutki atak, bombunia w oczko, na brzusio. Oddechu nie mógł złapać zmęczył się biedaczek, miał na sobie sweterek, założyłem mu go na główkę, bombarduję go od dołu na nosek. Wujaszek nas próbował rozdzielić. Miałem tą koszuleczkę z guziczkami, którą miałem w trakcie przebywania w Agencji Towarzyskiej, no i niestety po tej malutkiej bitwie, powypadały mi wszystkie guziczki.
    #pasta #kultura
    pokaż całość

    •  

      @Season6: Nie moje ale równie piękne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ojciec mój wdowiec, co lat parę już sam po świecie chodzi do drzwi komnaty mej dotarł i tak do mnie rzecze:

      "Szykuj się synu w najlepsze szaty odziewać jako to ucztę wystawną po zmroku czynimy!"

      I tak pełny majestat jego i Wuja mego poczciwego do stołu woła, cobyśmy wódki poczęli pić co żywo. Po dwóch butelczynach dawno już w niepamięć posłanych słuch mój wytęża się gdy ojciec radości przepełnion prawić poczyna o damie swej, która to głowę jemu od tygodni zakręca.
      Co się we mnie ognie piekielne zagotowały Pan Bóg jeden wie gdy tak jemu powiadam:

      "Ojcze mój miły, zdradzić ci muszę, iż kobieta co w myślach ci mąci, jak trzecia już owa na stole butelka, nie do ciebie lecz
      do skarbca twego wdzięki swe jawi."

      Wtem jak sto piorunów przez staruszka poczciwego przeszło, z miejsca podniosło i rękę jak młot na mnie opuszczać poczęło. Jam jako atleta nielichy wyprzedziwszy ruch jego ciosy śmiertelne na korpus wszcząłem wymierzać. Marne to jednak na nim wrażenie odniosło gdyż w mig odpowiedzi słane na chudym mym ciele poczułem. Znienacka za kontusz wystawny mnie pojął, co me ramiona okrywa gdy do panien urodziwych posyłam oblicze, i wszystkie guziki rychło w diabły posłał. Dłużnym jednak pozostać nie byłem. Tak też żupan jego szlachetny czerep z łysiną przysłonił w całości i wtem już me pięści nie znały umiaru. I tak ów huragan przez trunek rozpętany pokój na wspak wywracał aż wuj, chłop tęgi rozdzielać nas począł i na miejsca pierwotne przy biesiadzie stawiać
      pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Season6

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)