Niech żyje partia BAAS!

  •  

    W Teheranie i innych irańskich miastach trwają protesty przeciwko IRGC i reżimowi mułłów. Protestujący są wściekli z powodu niekompetencji władz, kłamstw i tuszowania sprawy zestrzelenia ukraińskiego samolotu. Padają okrzyki skierowane przeciwko IRGC, protestujący skandują "precz z dyktatorem" i żądają ustąpienia ajatollaha Chameneiego.
    Protesty zainicjowali studenci teherańskich uczelni, ale trwają już one także na ulicach miasta. Siły bezpieczeństwa rozpoczęły pacyfikację tłumu, przeciwko protestującym użyto gaz łzawiący, pojawiają się informacje o zakłóceniach w dostępie do internetu.

    Setki protestujących zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa podczas protestów z końcówki ubiegłego roku, miejmy nadzieję że tym razem nie dojdzie do rozlewu krwi.

    #iran24 #iran
    pokaż całość

    źródło: twitter.com

  •  

    Pentagon podaje, że Iran celowo ominął amerykańskich żołnierzy we wczorajszym ataku

    Każdy pokazał na co go stać i miejmy nadzieje, że teraz obie strony będą dożyć do deeskalacji.

    #iran #iran24 #bliskiwschod

    źródło: twitter.com

  •  

    Polecam swoje wczorajsze wystąpienie w Mediach Narodowych. Rozmawialiśmy o konflikcie #iran - USA. Było trochę o #syria i #jemen #hezbollah #izrael
    I dużo o generale Suleimanim
    https://youtu.be/UthH3tVgjT4
    #iran24

  •  

    #iran24 #iran
    Raczej mało legitne, chyba że ktoś zdołał już to potwierdzić?

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1578516566150.jpeg

    •  

      @Sekk: Całkiem możliwe. Przy zmianie na wysokim szczeblu władzy standardem jest czyszczenie zaufanych poprzednika i pozbywanie się zagrożeń dla nowego "panującego". Szczególnie w systemach totalitarnych. Prawdopodobnie też na to Amerykanie liczyli.

  •  

    #iran24 #iran #irak #wojna

    Równo z zakończeniem trzydniowego okresu żałoby narodowej po zabiciu w amerykańskim nalocie gen. Qasema Suleimaniego Iran odpowiedział zbrojnie na tamten atak. Na chwilę obecną docierają do nas bardzo szczątkowo informacje , więc z szerszym komentarzem wstrzymam się co najmniej do wieczora lub nawet do jutra.

    Iran wziął na siebie odpowiedzialność za wystrzelenie około 35 rakiet balistycznych w kierunku amerykańskiej bazy lotniczej Ain Assad w prowincji Anbar. Lokalne źródła mówią też o ataku na bazę Al-Harir w Erbilu, którą miało trafić 5 pocisków. Irański Korpus Strażników Rewolucji nadał operacji kryptonim „Męczennik Suleimani” zapowiadając, że atak może być tylko początkiem irańskiej odpowiedzi. W swoim oświadczeniu mówią: „Ostrzegamy Waszyngton przed wszelką agresją lub innym posunięciem wobec Iranu, które spotkają się z jeszcze bardziej bolesną i ostrzejszą reakcją. Wzywamy naród amerykański do zabrania swoich żołnierzy z regionu jeżeli chce zapobiec dalszym stratom”. Zapowiedziano, że w razie ataku na Teheran zostanie zaatakowany teren Stanów Zjednoczonych (co byłoby możliwe bo IRGC ma komórki zbrojne na całym świecie, które czekają na rozkaz do przeprowadzenia ataku). Irański minister spraw zagranicznych Javad Zarif wydał krótkie oświadczenie – „Iran podjął i zastosował proporcjonalne środki w celu samoobrony zgodnie z art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych atakując bazę z której przeprowadzono tchórzliwy atak przeciw naszym obywatelom i wyższym urzędnikom. Nie chcemy eskalacji ani wojny, ale będziemy bronić się przed każdą agresją.”

    W Iranie atak przedstawia się jako wielki trumf, w którym zginęło ponad 80 amerykańskich żołnierzy, ale moim zdaniem miał on charakter raczej symboliczny. Symboliczny tym bardziej, że atak nastąpił dokładnie w tym samym czasie, co amerykański nalot, w którym zginął Suleimani i równocześnie ze złożeniem jego ciała do grobu. Pentagon twierdzi, że w ataku nikt nie ucierpiał, nie zginął żaden żołnierz. Irackie źródła mówią o zniszczeniu samolotów wojskowych znajdujących się w bazie i braku ofiar wśród irackiego personelu bazy, ale bardziej wiarygodne źródła mówią, że pociski uderzyło wokół bazy Ain Assad.
    Potwierdzałoby to symboliczny charakter ataku. Iran dał Trumpowi do zrozumienia, że w razie potrzeby może ostrzelać amerykańską infrastrukturę wojskową w Iraku (i na Bliskim Wschodzie). Iran mógł dokonać takiego rodzaju z premedytacją, aby dać Trumpowi ostrzeżenie, że byłby w stanie doprowadzić do strat wśród amerykańskich żołnierzy. W takiej sytuacji atak byłby tylko groźbą, Iran nie musiał nikogo zabijać aby wysłać taki komunikat. Iran stać na realna odpowiedź zbrojną, może ją przeprowadzić własnymi rękami lub za pomocą swoich proxy.

    W bazie Ain Assad stacjonuje około 150 polskich żołnierzy, a jeszcze wczoraj polski prezydent Andrzej Duda zapewniał, że nasi żołnierze są w Iraku bezpieczni, otóż nie są i nasi decydenci muszą liczyć się z przypadkowymi ofiarami w batalii pomiędzy USA, a Iranem jeżeli nie dojdzie do deeskalacji.

    Wszystko zależy teraz od amerykańskiego prezydenta. Jeżeli będzie mu zależało na niepogarszaniu i tak napiętej już sytuacji na ten atak nie odpowie. Odpowiedź militarna ze strony USA będzie oznaczała rozszerzenie konfliktu. Iran zapowiedział, że w razie amerykańskiego odwetu zaatakuje Hajfę (Izrael) i j (Zjednoczone Emiraty Arabskie). IRGC zapowiedziało również, że są gotowi błyskawicznie wystrzelić dalsze 15 tysięcy rakiet jeżeli Stany Zjednoczone będą dążyły do dalszej eskalacji. Równocześnie zapowiedziano, że zbrojna odpowiedź spotka każde państwo, z którego zaatakowany zostanie Iran (dotyczy to państw Zatoki Perskiej sojuszniczych wobec USA).
    Do zbrojnej odpowiedzi szykują się też szyickie milicje z Iraku z Hashd al-Shaabi (PMU) – przypomnę że w amerykańskim nalocie z 3 stycznia zginął też zastępca dowódcy tej formacji Muhandisa, który ma zostać pochowany dziś, więc jakakolwiek odpowiedź ze strony PMU może nastąpić dopiero wraz z pogrzebem.

    Równocześnie pod lotniskiem międzynarodowym w Teheranie rozbił się samolot pasażerski ukraińskich linii lotniczych relacji Teheran-Kijów. Zginęli wszyscy na pokładzie, 180 osób. Ukraińskie linie lotnicze były bardzo popularne wśród Europejczyków, również Polaków którzy korzystali z bezpośrednich lotów do Teheranu linii naszego wschodniego sąsiada. Wstępne ustalenia mówią o usterce technicznej, ale pojawiły się informacje (bardzo niepotwierdzone) o omyłkowym zestrzeleniu.

    Na zdjęciu Najwyższy Przywódca Republiki Iranu Ali Chamenei obserwujący atak z pokoju operacyjnego. (To też wymowne, bo odnosi się do Trumpa, który w identyczny sposób obserwował atak, w którym zabito gen Suleimaniego).

    Zainteresowanych temat zachęcam do oglądania dziś o 17 mediów narodowych, gdzie będzie można mnie posłuchać
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1578472106632.jpg

    +: Tajgeree17, fenovva +331 innych
  •  

    Dopiero po kilku dniach dotarła do mnie wiadomość o śmierci generała Kasema Solejmaniego (przerwa świąteczna od internetu). Nie spodziewałem się, że śmierć jakiegokolwiek dowódcy, polityka czy dyplomaty może zrobić na mnie wrażenie. Ale to, że ktoś się zdenerwuje na zachodzie ze sposobu postępowania imperium amerykańskiego na terenach kolonialnych, jest niczym w porównaniu z tym, jak zareagowali szyici na Bliskim Wschodzie.

    Dziennikarze i politycy zachodu (w szczególności Donald Trump) nie spodziewali się i nie rozumieją (albo nie chcą zrozumieć) reakcji mas ludzkich w Iranie, Iraku, Libanie i innych miejscach. Miliony ludzi na ulicach (nazwane dziesiątkami albo setkami tysięcy) są tłumaczone przymusem politycznym i religijnym. Jedyne adekwatne wydarzenie, w naszej historii najnowszej to być może śmierć Jana Pawła II. Jestem przekonany, że Persowie czują ten sam żal po stracie kogoś kto był dla nich bohaterem narodowym. Do tego czują też niewyobrażalny gniew.

    Generał Sulejmani był w historii najnowszej postacią niepowtarzalną z wielu powodów i na wielu polach. Nazywanie go terrorystą i zbrodniarzem w najgorszym wypadku i 2-go osobą w Iranie w najlepszym, w żadnym stopniu nie oddaje kim był i czego dokonał. Czy ktoś wie, jak nazywa się „druga osoba w Niemczech” albo we Francji czy Wielkie Brytanii? Pewnie ustalenie tego kto nią jest byłoby trudne. Po za tym właśnie z definicji bycia drugą pozostaje nieznana. Nie można tego powiedzieć o Solejmanim, który mimo że wręcz „obnosił się” ze skromnością i działał w ukryciu był powszechnie znany wśród żołnierzy, dowódców i zwykłych ludzi w regionie. Był tam gdzie było gorąco i to on rozdawał karty. A gorąco było wszędzie.

    Dziennikarze i komentatorzy nie byli w stanie oddać roli jaką pełnił generał. Zastanawiałem się jaka analogia trafnie pokazywała by jego rolę. Kogoś kto nie zajmował wysoce eksponowane stanowiska, ale podejmował kluczowe decyzje i działania ryzykując własnym życiem. Kto łączył bycie bycie przywódcą, dyplomatą, szarą eminencją a dla innych terrorystą/rewolucjonistą/partyzantem gotowym zrobić wszystko dla swoich wartości i interesów swojego narodu.

    Postacią, która ma wiele wspólnego i w dobry sposób pokazuje rolę Solejmaniego jest GANDALF z twórczości #tolkien a.

    1. Był na każdym froncie w regionie. Bitwa 5 armii, Obrona Rohanu, Gondoru, Inwazja i okupacja Orthanku, Kontrnatarcie na Bramę Morodoru / wojna iracko - irańska, wojna w Bośni, wojna z Państwiem Irackim

    2. Rzadko kiedy miał do dyspozycji dużo lojalną armię. Z reguły współpracował z lokalnymi siłami dając wsparcie w zakresie planowania i wdrożenia… (jw)
    nie stroniąc przy tym od udawania się bezpośrednio na linię frontu i wsparcia żołnierzy swoją obecnością.

    3. Używał sił innych narodów i małych oddziału irańskich (proxy). Był przy tym oskarżany o prowokowanie konfliktów. Bitwa 5 armii (trzeba przyznać, że Gandalf był w stanie poświęcić tysiące istnień ludzkich i sprowokować konflikt zbrojny po to, żeby Sauron nie mógł zdobyć broni masowego rażenia (smok).

    4. Nie stronił zarówno od udziału w oficjalnych działaniach armii, jak i działaniach o charakterze partyzanckim. Potrafił błyskawicznie tworzyć nowe struktury wojskowe z niczego. Domagał się błyskawicznego i zdecydowanego działania w tym prewencyjnego nawet jeśli kosztował by życie niewinnych osób. Sprowokowanie smoka/ pacyfikacja protestów studenckich w 1999 r.

    5. Mimo że był oficerem irańskim przejmował dowodzenia oddziałami narodowymi innych państwa i osiągał z nimi cele niemożliwie dla lokalnych dowódców. Obrona Minas Tirith / Wojna domowa w Syrii
    Potrafił błyskawicznie zmieniać miejsce swojej obecności i front - tam gdzie był najbardziej potrzebny. Rohan -> Gondor, podróż z Bilbem -> Dol Guldur -> Bitwa 5 armii / Wojna na każdym każdym froncie z PI

    5. Prowadził dyplomację na najwyższym szczeblu często w imieniu państw z którymi nie miał oficjalnego związku nie pełniąc jednocześnie oficjalnie wysokiej funkcji dyplomatycznej. Nie przeszkadzało mu to rozmawiać z przywódcami takimi jak W. Putin. Interwencja rosyjska w Syrii. Potrafił doprowadzać do powstawania nowych sojuszy. Rohan - Gondor / Syrian - Iran - Rosja Potrafił przy tym w jedyne momencie przygotowywać plany strategiczne interwencji rosyjskiej w Syrii by w drugim kierować na poziomie taktycznym operacją uratowania pilota zestrzelonego rosyjskiego myśliwca dowodząc oddziałami Hezbollahu. / obrona Minas Tirith jednocześnie konfrontacja z Barlogiem

    6. Stawał ramię w ramie z każdym o ile służyło to założonym celom. Walczył z Państwem Islamskim zarówno razem z Kurdami, Amerykanami, Irakijczykami, Syryjczykami, Hezbollahem… / Gandalfowie nie przeszkadzał udział nieumaryłych, krasnoludów czy entów.

    7. Kreował przywódców w regionie albo ratował im skórę. Aragorn, Theoden / premier Iraku al-Maliki / Assad

    8. Był w stanie skutecznie kierować wojną asymetryczną z potężnymi przeciwnikami. Izrael , Stany Zjednoczone / Orthank, Mordor

    9. Prowadził skuteczne działania na rzecz pokoju (o ile było to zgodne z wartościami interesami które reprezentował). Odwołanie referendum o niepodległość irackiego Kurdystanu / pojednanie miedzy ludźmi, elfami i krasnoludami - Hobbit

    10. Był traktowany jako terrosyta przez przywódców państwowych. Gandalf był nazywany: złą nowiną, krukiem burzy, szarym głupcem.

    11. Przywracała Suwerenność krajom okupowanym. Irak „in progress” / Rohan.
    Był skromny i rzadko występował w mundurze. / szary płaszcz

    Last but not least:
    Poniósł męczeńską śmierć. Ale czy powróci? Jestem przekonany że tak. Silniejszy niż Trump mógłby się spodziewać. W przeciwieństwie do amerykańskiego prezydenta przywódcy pokroju Solejmaniego nie można zabić. Problem polega na tym, że po zabójstwie (targetted killing) dokonanym przez Barloga w kopalniach Morii rzeki krwi miały się dopiero przelać… Czego nam nie życzę, ale czego być może świat nie uniknie….

    Oczywiście zestawienie z przymróżeniem oka. Natomiast obraz osoby, która brała udział w najważniejszych wydarzeniach w regionie bez oficjalnych tytułów pozostaje aktualny.

    Osobą które chcą przekonywać że była albo nie był terrorystą/zbrodniarzem chcę tylko powiedzieć, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a tego typu określenia z reguły służą wyłącznie propagandzie.

    #piszekemot

    #syria #iran #irak #iran24 #bliskiwschod #wojna #wladcapierscieni #lotr #heheszki
    pokaż całość

    źródło: gandalfsoleimani.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Sekk

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.