Witaj w mojej sali zadumy. Propozycję erotyczną wyślij na priv. A jeśli masz odmienne poglądy to chętnie z nimi podyskutuję w formule MMA.

  •  

    Dobre pytanie i dobra odpowiedź, czyli profesor ekonomii tłumaczy czym jest prawdziwy zysk firmy. Całej firmy....

    #antykapitalizm #ekonomia #przedsiebiorczosc #kapitalizm #socjalizm

    Czerwonych Świąt!

    źródło: youtube.com

  •  

    Kapitalizm - ten kolejny obrzydliwy niewolniczy system nazwał sam siebie systemem "liberalnym" a zwolenników tego szamba "wolnościowcami". Czyli na odwrót niż jest, w myśl gebelsowskiej zasady - powtórz sto razy kłamstwo a stanie się prawdą.
    Ale te kłamstwo jest tak idiotyczne że nawet po powtórzeniu tego tysiąc razy ludzie czują że praca po 12 godzin dziennie za mniej niż płaca minimalna nie jest żadną wolnością. To są takie doświadczenia że nawet debil wtedy to zrozumie że ktoś go chyba kurwa oszukuje. Szczególnie jak szef wróci z dwu-miesięcznych wakacji po czym od razu kupi sobie mercedesa.

    Jakie są znamiona systemu niewolniczego i o kto jest niewolnikiem?
    Uprzedzam kuców od korwina. To nie posiadanie broni definiuje kto jest niewolnikiem a kto panem. Broń jest gówno warta. Istotną Wartość są środki produkcji, warte duże pieniądze (broń może służyć co najwyżej do wyegzekwownia tego do kogo mają należeś środki produkcji). W żadnym ustroju niewolniczym niewolnicy nie posiadali ich, tylko w nich pracowali, tak też jest w najnowocześniejszym ustroju niewolniczym czyli kapitalistycznym.
    I to nie jest tak że ci niewolniczy mogą posiadać bo "nikt im nie broni". Oni naprawdę by chcieli, ale nie posiadają gdyż REALNIE nie mogą. Tak jak murzynowi nikt nie bronił urodzić się białym. Po prosty się nim rodził. Nie urodził się nawet gorszym, tylko przemoc panów uczyniła go niewolnikiem (propaganda prokapitalistyczna mówi jak to biedni mają statystycznie genetycznie niższe IQ... i inne obrzydliwe moralnie wyssane z dupy bogatych brednie).
    Gdy oglądaliście film "Jeniec" tam w obozie nie było ogrodzenia. Więźniowie nie uciekali bo nie mieli dokąd. To znaczy mieli dokąd, ale realnie było to tak dalekie i tak trudne że nikt się tego nie podejmował. I co, nie byli więźniami? Byli.

    Znamiona bycia niewolnikiem to wykonywanie czyiś poleceń JEDNOCZEŚNIE pracując na JEGO majątek. Pracownik musi spłacić sam siebie. Ale jeszcze musi swojego pana który nim rządzi przez jakąś część doby. Możliwość zmiany pana na innego nie zmienia tego że nadal człowiek należy do klasy niewolników, czyli klasy pracującej.

    Ale się czerwono zrobiło, pojechałem niczym sam jebany Karol Marks :)
    #antykapitalizm #kapitalizm #wolnyrynek #socjalizm #marksizm

    Jeszcze definicje:
    kapitalizm - ustrój w którym środki produkcji należą do nielicznych a gospodarka jest oparta na wolnym rynku
    socjalizm - ustrój w którym środku produkcji należą do wszystkich pracujących ludzi
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Mam #urlop to mam czas oglądać #filmy, a że lubię dobre #kino to polecę to i owo. Może i ktoś mi coś poleci.

    "Szajka" i "Potrójna Granica" - prawdziwie mocne męskie kino, przygoda i akcja. Dla dużych chłopców co w dzieciństwie oglądali Rambo a teraz jednak coś poważniejszego. W miarę realne. Można się utożsamiać z głównymi bohaterami, przynajmniej ja mogę. Trzyma w napięciu. Przemoc, pieniądze... wszystko co lubimy. No może poza #seks ale to jest przecież w #porno.

    A że taki film utrzymuje mi podwyższony poziom adrenaliny przez dłuższy czas, to żeby mi to nie zaszkodziło relaksuję się przy komedii, szczególnie przed snem żeby uspokoić hormony i łatwiej zasnąć. Jak już wspomniałem, w produkcji filmu ważne jest żeby móc się utożsamiać chociaż trochę z bohaterem, wtedy lepiej się ogląda i #film mocniej kopie.
    Są i filmy z bohaterami z którymi mogą utożsamiać się koledzy z tagu #przegryw
    "Seks dla opornych" - Nieśmiały #spierdoks, z wyglądu jakby #incel z wklęsłą szczeną itd i jego perypetie miłosno-seksualne. Jest też czarny charakter czyli #p0lka. Postać z którą mogą utożsamiać się #rozowepaski z wykopu. Dziewczyna spierdoksa. Wiecznie niezadowolona, roszczeniowa, puszczalska, z bujną przeszłością skesualną i dręcząca swojego chłopaka opowieściami z kim się ruchała. Robi z niego #betabankomat ktróy obficie wykorzystuje, nie zważając na miłość omotanego spermą i wrażliwością anonka. Poznaje również #szaramyszkadlaanonka... jak to się skończy? Nie będę spojlerował ale dobrze.
    Pojawiają się również inne archetypowe z wykopu postacie. Pojawiają się takie motywy jak #mineta duży #penis (coś dla #rozowypasek albo #gay) #seks #zdrada #milosc #zwiazki. W końcu to #komediaromantyczna.
    Jest #zbok z którym ja się mogę utożsamiać.

    pokaż spoiler Ostatecznie wszyscy znajdują miłość. Z wyjątkiem jebanej p0lki.


    A wy z kim się utożsamiacie w filmach?
    pokaż całość

    +: zyxen, I....5
  •  

    Czy wzrost gospodarczy usprawiedliwia kapitalizm?

    Czyli o obrzydliwie niemoralnej argumentacji wszystkich prawaków. (Oraz obrzydliwie debilnej).

    #antykapitalizm #kapitalizm #socjalizm #wolnyrynek #wojnaidei #libertarianizm #korwin

    źródło: youtube.com

    +: B....q, D.......t +5 innych
    •  

      @puzno: Masz ciężko skrzywione rozumienie xD Spróbuj jeszcze raz przesłuchać, trzymam kciuki

      pokaż spoiler Żartowałem. Mam w dupie twoje upośledzone próby zrozumienia najprostszego tekstu.

    •  

      @Solstafir:

      Czyli wolność jednej osoby jest tak ważna że pozostałe tysiąc ma tkwić w niewolnictwie gdyż jednostka jest najważniejsza (o ile ma kapitał).

      Tak ogólnie to nie. Problem jest taki, że kapitalizm jest jedynym ustrojem gospodarczym który ma wbudowaną klauzulę pozwalającą na wyjście z niewolnictwa gospodarczego. Inne - czyli te sterowane centralnie - bez wyjątku traktują ludzi jako niewolników bez jakiejkolwiek szansy na wyjście z niewolnictwa.

      Oczywiście wyłączam klasę rządzącą i opcję awansu do klasy rządzącej. Ta zawsze będzie wolna, niezależnie od ustroju gospodarczego.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Kapitalizm i innowacja - jak jest naprawdę? Czyli ani "wojna idei" ani "prosta ekonomia" nie mówią wszystkiego....

    #antykapitalizm #kapitalizm #wolnyrynek #libertarianizm #socjalizm #anarchizm

    źródło: youtube.com

  •  

    Jednym ze śmieszniejszych (a jest ich bardzo wiele) twierdzeń liberałów gospodarczych (jak siebie sami nazywają) jest twierdzenie że po kryzysie finansowym ludzie przekonają się do kapitalizm (xD). A najdurniejsza jest teza samego króla durni spod haseł niby wolnościowych, samego Janusza Korwina TFU Mikke. Krul twierdzi (i jego poddani na umyśle) że skończą się pieniądze "do rozdawania". Hehe. A prawda jest taka że te pieniądze są coraz to większe. Przepaść między bogatymi a biednymi coraz to większa. W rzeczywistości każdy kolejny kryzys w kapitalizmie stwarza większe możliwości do "rozdawnictwa" a z mojego lewicowego punktu widzenia do oddania tych pieniędzy (gdyż w przeciwieństwie do samozwańczych "antysystmowców" uważam ten system za głęboko niesprawiedliwy).

    #antykapitalizm #kapitalizm #korwin #kryzys #socjalizm #wolnyrynek #libertarianizm
    pokaż całość

  •  

    Kto jest największym trolem na tagu #przegryw?

    @pancerna_piesc_dzieciatka_jezus czyli"przegryw" będący dziewczyną
    @anonanonimowy321 czyli "przegryw" który ma ponad setkę par na tinderze z laskami typu "płodna julka"
    @GreatMajster "przegryw" co zaliczył seksy z dwiema nastkami, ostatnio z tindera na pierwszym spotkaniu
    @BloodyMassacre26 bez komentarza.

    Następną ankietą będzie wybranie stosownej kary dla największego z nich. To znaczy spalenie na stosie, ukrzyżowanie, albo upieczenie w mikrofalówce. Inne pomysły do ankiety dawajcie w komentarzach.
    pokaż całość

    +: Shakyor

    Kto jest największym trolem na tagu

    • 9 głosów (12.68%)
      pancerna_piesc_dzieciatka_jezus
    • 4 głosy (5.63%)
      anonanonimowy321
    • 31 głosów (43.66%)
      GreatMajster
    • 27 głosów (38.03%)
      BloodyMasacre26
  •  

    #przegryw #niebieskiepaski #rozowepaski #przegryw #pokazmorde #gownowpis #memy

    Jak wyobrażacie sobie mirków i mirabelki? Ja zacznę.
    @Eugeniusz_Zua:

    źródło: EuGeniusz_Zło.jpg

  •  

    -Krowin wygrywa wybory
    -jedziesz samochodem prywatną drogą do pracy
    -od twojego samochodu odpada koło
    -wpadasz na drzewo i uszkadzasz kark
    -pozywasz producenta samochodów
    -prywatny sąd orzeka, że powinieneś wiedzieć, co kupujesz, a chcącemu nie dzieje się krzywda
    -kup sobie wózek inwalidzki i chciej jechać do domu
    -właściciel drogi zatrzymuje cię i pozywa cię za zablokowanie drogi i uszkodzenie drzewa, które było jego mieniem
    -sąd skazuje cię na 9000 dolanów grzywny
    -musisz sprzedać swój wózek inwalidzki i wszystko, co masz przy sobie, żeby zapłacić grzywnę
    -czołgasz się z sądu do domu
    -prosisz przechodniów o pomoc
    -przechodnie mówią, że nie ma już obrzydliwego tfu socjalu i nie mają już obowiązku ci pomagać, a chcącemu nie dzieje się krzywda
    -czołgasz się dalej, jesteś już blisko domu
    -spotykasz Krowina
    -Krowin mówi, że ludzie powinni oglądać zdrowych, pięknych, a nie zboczeńców i inwalidów i pozywa cię za szkody moralne, jakich doznał podczas oglądanie ciebie
    -Krowin wynajmuje najlepszego prawnika w Krowinlandzie za 9000 dolanów
    -przegrywasz, sąd orzeka, że musisz zapłacić Krowinowi 9000 dolanów odszkodowania i opłacić koszty sądowe
    -nie masz z czego zapłacić
    -sąd decyduje, że należy ci wyciąć nerkę i z jej sprzedaży zapłacić Krowinowi odszkodowanie i koszta sądowe
    -płaci prywatnemu szpitalowi, żeby wycięli ci nerkę
    -ponieważ sąd nie zapłacił za znieczulenie, czyste narzędzia chirurgiczne ani żadne inne dodatkowe usługi, a nie ma już bezsensownych regulacji rynkowych, które tylko spowalniały gospodarkę, podczas wycinania ci nerki nożem do masła przez pijanego lekarza wdaje się zakażenie
    -prosisz szpital o leczenie, bo inaczej spadniesz z rowerka
    -szpital odpowiada, że nie udzielają darmowych usług leniom i darmozjadom, a chcącemu nie dzieje się krzywda
    -szpital wzywa ochronę
    -zostajesz wyrzucony na ulicę i umierasz
    -pobliski rzeźnik zabiera twoje ciało, kroi i sprzedaje jako mięso, ponieważ nie ma już tfu sanepidów i innych tfu lewackich bredni ograniczających przedsiębiorców
    -za zarobione pieniądze otwiera drugi zakład i zatrudnia więcej pracowników
    -kolejne zwycięstwo wolnego rynku

    #antykapitalizm #korwin #wolnyrynek #kapitalizm #socjalizm #libertarianizm #bekazkorwina #bekazlibertarian #bekazprawakow #prawica #lewica #anarchokapitalizm #anarchizm #polityka
    pokaż całość

  •  

    Incele/przegrywy to najbardziej dyskryminowana i wykluczona grupa ludzi.
    Geje, lesby, transki i inni mają swoich obrońców praw LGBT. Robotnicy mają komunistów. Bogaci mają liberałów. Biali mają narodowców. Obcokrajowcy mają lewaków. Kobiety mają feminizm. Chorzy mają bezpłatną służbę zdrowia. Emeryci mają państwowe emerytury. Dzieci mają 500, bezpłatną szkołę itd. Niepełnosprawni mają stanowiska do parkowania tylko dla nich. Nawet zwierzęta mają swoich obrońców praw zwierząt i wolontariuszy i wolontariuszki.

    Incele nie mają nikogo.

    #przegryw #redpill #samotnosc #depresja #incel
    pokaż całość

    •  

      @Solstafir: Słusznie, jednak! Pamiętajmy, jednak że to nie wygląd definiuje przegrywa, przy tym to że jesteś przegrywem definiuje takie myślenie (jestem przegrywem od niezależnych od mnie przyczyn...genetyka)

      Jeśli np średni wzrost faceta to 178cm, a kobiety chcą minimum 180cm. Gdybyśmy sprawili że średni wzrost faceta będzie 188cm to kobiety powiedzą że chcą minimum 190cm

      Inna sprawa, że kobiety kopulujące z wysokimi mężczyznami, same mogłyby rodzić wysokie kobiety, które wiadomo miałby wyższe wymagania.

      Nie, eugenika i tak nic by nie dała, ponieważ kobiety są z natury hipergamiczne

      Oczywiście że by dała, kobiety zawsze były hipergamiczne! Sytuacje którą mamy obecnie zawdzięczamy słabym mężczyznom którzy pozwolili kobietom na hipergamiczne perwersje. Kiedyś cywilizacja zachodnia mężczyzn trzymała kobiety krótko...ale i owca syta była.
      pokaż całość

    •  

      Pamiętajmy, jednak że to nie wygląd definiuje przegrywa, przy tym to że jesteś przegrywem definiuje takie myślenie (jestem przegrywem od niezależnych od mnie przyczyn...genetyka)

      @nikola_vel_makia: Nie. Bycie przegrywem definiuje to czy ma się powodzenie u kobiet.

      Oczywiście że by dała, kobiety zawsze były hipergamiczne! Sytuacje którą mamy obecnie zawdzięczamy słabym mężczyznom którzy pozwolili kobietom na hipergamiczne perwersje. Kiedyś cywilizacja zachodnia mężczyzn trzymała kobiety krótko...ale i owca syta była

      @nikola_vel_makia: Ale to co robiono to się nie nazywa "eugenika" tylko normy społeczne.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (29)

  •  

    Ale modelkę zatrudnili na siłowni. Masakra, 10/10 to mocno mało powiedziane. Raczej takie 100/100 jak nie lepiej. Przychodzę a ona do mnie od razu: "ty stary cwelu" Oczywiście nie tymi słowami bo jej nie wolno bo jestem klientem, tylko powiedziała to nie wprost bo powiedziała "dzień dobry" sugerując że jestem starym cwelem. Ja nie pozostałem dłużny i powiedziałem do niej "ty smarkulo" ale nie wprost tylko powiedziałem "cześć" czyli walnąłem prosto z mostu że takiej dziewczynce nie będę mówił dzień dobry.
    #silownia #logikaniebieskichpaskow #przegryw

    pokaż spoiler Jebane p0lki
    pokaż całość

  •  

    Czy jesteście za tym żeby 70% światowego PKB szło na rozwój sex-robotów żeby były fizycznie identyczne z naturalnymi ale nie miały zjebanego p0lkowatego softwaru?

    I dlaczego tak?

    #przegryw #sex #seks #rozowepaski #technologia

  •  

    Teorie ekonomiczne liberałów w praktyce:

    Zakopczak napisał:

    Dzisiaj przyszła do mnie pierwsza wypłata po zwolnieniu od podatku dochodowego coś mi się tu nie zgadzało bo wypłata wyglądała tak samo jak przez ostatni rok.
    Jak sie okazało mam wynagrodzenie z tytułu zwolnienia z podatku dochodowego ale równowartość obcięto mi z pensji.


    https://www.wykop.pl/wpis/43602113/dzisiaj-przyszla-do-mnie-pierwsza-wyplata-po-zwoln/

    #antykapitalizm #ekonomia #kapitalizm #korwin
    pokaż całość

    +: Baleburg, k.................a +20 innych
    •  

      @Solstafir: obstawiam że dzban nie złożył oświadczenia pracodawcy aby przelewał zaliczkę na jego rachunek i się nagle zdziwił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W każdym razie jak będzie rozliczał PIT dostanie odpowiedni zwrot

    •  

      @Solstafir: a Mnie rekrutujac na stanowisko nie obniżono stawek, które wcześniej oferowano - wniosek ? Wyłapywanie pojedynczych przypadków i ich ekstrapolowanie kiedy de facto każdy myślacy człowiek zdaje sobie sprawę, że na rynku pracy popyt i podaż jest ustalana przez wynagrodzenie netto (tam gdzie nie ma polityki konkurencji poprzez teorie efektywnych płac). W definicji bezrobocia jest stwierdzenie, o akceptowanych rynkowych stawkach wynagrodzeń, przedsiębiorca więc, dażac do maksymalizacji zysku, ucina dodatek pracownika, tym samym nie zmieniajac jego wynagrodzenia netto. Może sobie na to pozwolić, ponieważ na jego miejsce znajdzie się kolejna osoba, albo osoba, która już jest niezaprotestuje. W przypadku, kiedy moźna zwiększyć wynagrodzenie (tak jak z 0 pitem), nie ponoszac dodatkowych kosztów i abstrahujac od zmian produkcyjności, to pracownik decyduje o tym fakcie - właśnie poprzez swój sprzeciw (ale jak możemy mówić o realnych zmianach na polskim rynku, jeżeli w przypadku ostatniej afery w Zakopanem, wcześniej 36 grup dało sobie napluć w twarz, aby dopiero 37 zgłosiła zawiadomienie - w końcu nie dziwie się, socjalizm się do tego przyczynia). Rozkład wartości dodanej pomiędzy pracowników a przedsiębiorce na przestrzeni lat (ostatnich 20 lat) formuje się na praktycznie tym samym poziomie, tak więc powyższe zachowanie to typowa mentalność, która trzeba negować i dewaluować słowem i czynem na każdym kroku, zmieniajac chociaż pracę - jeżeli Janusz zobaczy odwilż pracowników z tego tytułu, to zmieni swoja politykę, ale po co ma zmieniać politykę, skoro nie musi zgłaszać dodatkowego popytu na pracę, a jeżeli już, to podaż pracy przy tej stawce i tak się nie zmienia (tj. netto) mimo zerowego pit'u. Większe firmy, które konkuruja ze soba i zazwyczaj ich pracownicy sa bardziej "ogarnieci", zdaja sobie sprawę z większej elastycznosci wynagrodzenia pracownikow (tj. zmiany w placy przerzucaja sie mocniej na decyzje o podjeciu albo pozostaniu w pracy). To też jest wolny rynek, który decyduje o pozostaniu przy obowiazujacych stawkach, a Twój przykład bardziej przypisałbym do mentalności.

      Socjalizm natomiast w Polsce, idac tym samym tokiem rozumowania, skończyłby się podobnie - w przypadku Kapitalizmu mamy zgodne z prawem, w przypadku socjalizmu - szara strefa.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Bycie heteroseksualnym mężczyzną to zdecydowanie najgorsza możliwość ze wszystkich we współczesnym świecie. Wszystkie inne opcje mają się w porządku.
    #przegryw #sex #dyskryminacjamezczyzn

  •  

    Czytając tag "przegryw" uważam brak seksu za największy problem społeczny XXI wieku.
    #przegryw #redpill #lewica #przemyslenia

  •  

    Bycie nieatrakcyjnym dla płci przeciwnej to najgorsze co może człowieka w życiu spotkać.
    #przegryw #seks #przemyslenia #zwiazki #depresja #redpill #incel

    •  

      @TestoDepot:

      myślę, że nie, skoro i tak interesuje mnie tylko seks jeśli chodzi o kobiety

      no to trochę tak jakby ktoś kto nigdy nie prowadził żadnego super samochodu powiedział że nie widzi w tym nic ciekawego.
      może i faktycznie nie będzie to dla niego ciekawe, ale żeby się na ten temat wypowiadać należy spróbować.
      inaczej to takie trochę... gdybanie.

      dla jednych tak, dla jednych nie. Dla mnie to po prostu coś takiego, dla innych to wręcz jak jakiś mistycyzm

      no cóż dla mnie to są różne poziomy tego samego. jak popatrzymy na hormony, na to co i jak i kiedy się wydziela to można oczywiście dojść do wniosku że to wszystko tylko natura, chuć i mechanizmy obliczone na zapewnienie przetrwania gatunku. ale... kto steruje tym wszystkim? kto jest odpowiedzialny za to że akurat następuje wyrzut dopaminy? to się nie dzieje samo. może właśnie to ten moment jak facet robi coś specjalnego dla swojej kobiety a ta obdarza go uśmiechem, pocałunkiem itp. to mózg tego mężczyzny na podstawie tego co się dzieje decyduje się wyrzucić dopaminę.
      i ktoś cyniczny (bądź dla innych: realista) może powiedzieć że to znów kwestia zapewniania sobie spółkowania z samicą.

      odczuwałeś kiedyś satysfakcję ze zrobienia czegoś bezinteresownie dla drugiej osoby? dzieci nie potrafią z dawania czerpać tak dużej satysfakcji jak dorośli. dla mnie od pewnego czasu dawanie jest o wiele bardziej satysfakcjonujące niż branie. ale mój mózg robi wszystko bym tak postępował nadal - właśnie serwując mi mieszankę chemicznego koktajlu.

      też kiedyś byłem takim ultra-realistą jak Ty, ale wydaje mi się że to wcale nie jest "drogą oświecenia" (że tak pojadę z buddyzmu trochę). ale to już moja subiektywna perspektywa.
      pokaż całość

    •  

      no to trochę tak jakby ktoś kto nigdy nie prowadził żadnego super samochodu powiedział że nie widzi w tym nic ciekawego.
      może i faktycznie nie będzie to dla niego ciekawe, ale żeby się na ten temat wypowiadać należy spróbować.
      inaczej to takie trochę... gdybanie.


      @secret_passenger: masz trochę racji, jednak myślę, że wszelkie rozkminy i rozmowy są na plus.
      Idąc tą logiką jeśli nigdy nie jeździłem hulajnogą nie mogę powiedzieć co o nich myślę czy ogólnie o nich rozmawiać?
      Poza tym jeśli akurat nie czuje potrzeby żeby się w coś takiego ładować (nie mówię o jeździe super samochodem rzecz jasna ( ͡° ͜ʖ ͡°)) to śmiem twierdzić, że jest to uzasadnione.

      ktoś cyniczny (bądź dla innych: realista) może powiedzieć że to znów kwestia zapewniania sobie spółkowania z samicą.

      @secret_passenger: może to nie tyle cynizm, co fakt? Pobudki tej osoby mogą być inne, ale w praktyce jednak do tego to prowadzi.

      odczuwałeś kiedyś satysfakcję ze zrobienia czegoś bezinteresownie dla drugiej osoby?

      @secret_passenger: mogę to policzyć na palcach jednej ręki, ale tak.

      drogą oświecenia

      @secret_passenger: nie traktuje tego w ten sposób, po prostu takie mam podejście. Ktoś ma inne i spoko. Żadne z nich nie jest ani gorsze, ani lepsze, są po prostu inne, różne. Tak różne jak ludzie są różni.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (30)

  •  

    Kuc - osoba która jeszcze się uczy lub ledwo co zaczęła pracę (do roku stażu) oraz popiera wolny rynek

    klasa średnia - jeśli zarabiasz średnią to nie jesteś klasą średnią matole. Klasa średnia to zawody z najwyższej półki jak chirurdzy, bardzo dobrzy informatycy, specjaliści od wysokich technologii, drobni i średni przedsiębiorcy. Zarobki od w zależności od miasta 10-15 tys netto na miesiąc za 40-godzinny tydzień pracy.
    Klasa wyższa - topowi przedsiębiorcy, celebryci, wybitni sportowcy

    osoba opóźniona umysłowo - 95% wolnorynkowców przestaje nimi być w dorosłym życiu (nie mylić z ukończeniem 18-lat). Mówię o samodzielnym życiu. Połapali się że to są głupoty. Ale część z nich jest biedna a i tak w to wierzy. Znany jest Kelthuz który chodzi po Biedrze szukając promocji na papier toaletowy, jak jest to kupuje tyle ile może zmieścić w samochodzie żeby mieć na cały rok.

    Jesteś jeszcze kimś innym? Pisz w komentarzach.

    #antykapitalizm #wolnyrynek #kuce #libertarianizm
    pokaż całość

    Jestem wolnorynkowcem bo:

    • 4 głosy (8.16%)
      jestem kucem
    • 25 głosów (51.02%)
      jestem klasą średnią lub wyższą
    • 20 głosów (40.82%)
      jestem opóźniony umysłowo
  •  

    Dlaczego wolny rynek jest już w teorii błędny?

    "wolność mojej pięści kończy się na twoim nosie...." taaa
    Jak to pięknie brzmi. Słuszne? Oczywiście że słuszne. A czy to jedyna zasada na jakiej należy budować społeczeństw.... Hmmm Nie :)

    Wolny rynek:
    - Mógłby mieć sens tylko gdyby podzielić wszystko po równo i wtedy go wprowadzić. Wtedy konkurencja jest na równych sprawiedliwych zasadach. Jeśli byśmy teraz wprowadzili rynek to tak jakby w wyścigu na sto metrów dwóch ludzi jednemu dołożyć jeszcze 50 metrów a drugiemu odjąć 50 żeby "ścigali się na sprawiedliwych, równych zasadach, niech wygra lepszy". Nie wygra lepszy tylko ten kto miał załatwiony lepszy start.
    Pierwszy kapitał na świecie tzn ziemia leżała tu przed jakimikolwiek ludźmi i o tę własność nad ziemią gra nie toczyła się w sposób wolnorynkowy tylko poprzez przemoc, mordy, oszustwa. I podobnie toczy się do dziś. W taki sposób kształtowały się stosunki własnościowe.
    Więc jeśli uważasz że wolny rynek gwarantuje uczciwe stosunki własnościowe to wprowadzając wolny rynek musisz zresetować te nieuczciwe. Inaczej nie ma mowy o konurencji. Konkurencja już się skończyła w momencie startu dla większości ludzi.
    - wolny rynek nie rozwiązuje problemu dylematu więźnia Tzn każdy robi to co chce i jest dla niego korzystne. Tylko że gdy wszyscy robią to co chcą to niekiedy dla wszystkich jest to niekorzystne. Nie można tego w ramach wolnego rynku zlikwidować gdyż jest to rzekomo sprzeczne z "wolą jednostki".
    - wolny rynek pozwala na wyzysk. To znaczy jedna ze stron może wynegocjować większą część zysku a JEDYNYM uzasadnieniem jest silniejsza pozycja negocjacyjna. Ta część zysku która trafia do tej osoby silniejszej negocjacyjnie a nie osoby słabszej nazywamy tą część zysku która została wyzyska. Jeśli dwoje ludzi podejmuje się współpracy dzięki czemu obaj zyskują coś więcej niż gdyby pracowali osobno to pojawia się ten dodatkowy wyniakający ze współpracy zysk podlegający negocjacji. Tzn osobno mogą zarobić powiedzmy po 2 tysna głowę Ale razem już 5 tys na obu razem. Czyli po 2 tys na głowę +1 tys ekstra który jest do podziału. Podział nastąpi po pół jedynie w równej pozycji negocjacyjnej. Jeśli jedną stronę dotknie jakieś nieszczęście i w efekcie będzie jej to bardziej potrzebne, a druga strona będzie o tym wiedzieć, to wykorzysta ten fakt i wynegocjuje 900zł dla siebie i 100zł dla słabszej strony, gdyż wie że druga strona nie odmówi. Więc jest odwrotna sytuacja niż byśmy chcieli. Tzn osoba ktora bardziej potrzebuje dostaje mniej właśnie dlatego że bardziej potrzebuje. Inny przykład: pracownikowi opłaca się pójść do pracy za 2 tys lub więcej - wtedy się zgodzi na te dobrowolną umowę uznając że jest to dla niego korzystne. Pracodawca zatrudni pracownika za 5 tys lub mniej - wtedy uzna że jest to dla niego korzystne. Mamy więc 3 tys podlegające negocjacji. Jako że zawsze mniej lub bardziej mamy mamy do czynienia z rynkiem pracodawcy, oscyluje to w okół 2 tys.
    - efekt jest taki że biedni pracują na bogatych i mamy wciąż pogłębiające się i niczym nieuzasadnione nierówności społeczne które same w sobie nie są przyjemne dla tych niżej, a dodatkowo powodują różne patologie takie jak przestępczość i inne
    - kapitalizm uprzywilejowuje kapitalistów - tak samo jak żaden inny ustrój niewolniczy nie może istniej bez uprzywilejowania klasy panującej.
    Przykład; jeśli dokonam jakiejś szkody na ciele osoby drugiej o karze na mnie będzie decydował przede wszystkim PROCENT uszczerbku na zdrowi jaki spowodowałem (nie mówię o odpowiedzialności OC tylko karze). Jest to oczywiste i sprawiedliwe. Jeśli zaś dokonam komuś uszczerbku na jego majątku nie będzie decydować procent uszczerbku na majątku jaki spowodowałem, a to ile ukradłem. W ten sposób osoby już bogate są bardziej chronione - tzn ich krzywda liczy się bardziej. Gdyby nie podwójne standardy dla kapitalistów i biednych kapitalizm naturalnie sam by się zlikwidował - nie byłby możliwy do utrzymania.

    #antykapitalizm #wolnyrynek #kapitalizm #ekonomia #socjologia #filozofia #prostaekonomia #korwin #socjalizm
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Zaczynam myśleć że Szymonowi z Wojny Ideii ktoś płaci za tę propagandę. Trudno uwierzyć żeby był aż tak głupi żeby tak opisywać świat.
    Wiadomo przecież że "prosta ekonomia" jest finansowana przez kapitalistów żeby propagowała rozwiązania dobre dla nich a nie dla pracowników. Wiadomo że kapitaliści zrzucają się żeby jeden z nich (Wróblewski z Warsaw Enterprise Institute) udawał że rozwiązania dobre dla kapitalistów są niby dobre dla biednych. Mamy Korwin Mikke który jako kapitalista propaguje kapitalizm (ściemniając że kaitaliści wcale nie chcą kapitalizmu - to jest człowiek sprzeczność). Też kiedyś wrzucał filmy na yutube, ale on to raczej indywidualnie i zdadtków tych którzy dali się mu nabrać. Podobne przykłady można mnożyć.
    Znając historię możemy być pewni że i dziś działa kontrolowana przez służby opozycja oraz punkty propagandowe.
    #antykapitalizm #wojnaidei #prostaekonomia #youtube
    pokaż całość

    +: M.......n, t.......2 +8 innych

    Szymonek z Wojna Idei

    • 26 głosów (65.00%)
      jest pożytecznym idotą kapitalistów
    • 2 głosy (5.00%)
      jest finansowany przez kapitalistów
    • 1 głos (2.50%)
      jest finansowany przez kapitalistów poprzez służby
    • 11 głosów (27.50%)
      lubi klasizm bo jest z nielicznej klasy średniej
  •  

    Pewien pracownik poszedł do prezesa po podwyżkę. Został wyśmiany.
    Poszedł więc do pewnej miłej pani psychiatry i wydębił L4, które moim zdaniem można nazwać lewym L4, chociaż wystawił je prawdziwy lekarz. Po powrocie z L4 o nic nie prosząc prezes sam od siebie dał mu podwyżkę.

    Dla kucy którzy jeszcze nie pracują wyjaśnię machanizm.
    Pracownik nie mógł się zwolnić bo nie miał gdzie pójść. Pracodawca nie mógł go zwolnić bo nie miał nikogo na zastępstwo, ten pracownik był zbyt cenny i wykwalifikowany. Oboje to wiedzieli. Wiedzieli też że pracownik bez pracy ma bardziej przejebane niż ten pracodawca bez pracownika. Dlatego pracownik nie dostał podwyżki. Pracodawca nie przewidział jednak L4. Pracodawca zrozumiał dlaczego i w jaki sposób pracownik poszedł na L4, i zabezpieczając się przed jego kolejnym L4 dał mu podwyżkę.

    A tak swoją drogą. Jak wolnorynkowcy tłumaczycie sobie rynkową wartość pracy? Jego praca w rzeczywistości była warta tyle co przed podwyżką w związku z dobrowolną umową dwu stron czy po podwyżce w związku z dobrowolną umową dwu stron ale przymuszoną socjalistycznym wymysłem jak płatne L4?

    #antykapitalizm #wolnyrynek #libertarianizm
    pokaż całość

  •  

    Zagadka do liberałów/libertarian/wolnorynkowców.

    Jeśli jeden facet przywali drugiemu w zęby to powinien być karany za siłę i miejsce w jakie uderzył czy za zniszczenia jakie spowodował?
    Chodzi o to czy przywalenie facetowi w twarz powinno być tak samo karalne jak przywalenie w ten sam sposób i z tą samą siłą noworodkowi. Dla pierwszego to rysa na twarzy a dla drugiego ciężka masakra. Chodzi o realne skutki uderzenia czy sam fakt uderzenia?

    Jeśli przywalenie noworodkowi ma być surowiej karane (cóż za nierówne traktowanie!) to czy kradzież osobie bogatej i biednej 100zł powinno być tak samo karane? Chodzi o realne skutki ukradzenia tej osobie 100zł czy sam fakt ukradzenia 100zł (matematycznie rzecz biorąc jest a sama kradzież, tak jak bijący facet matematycznie rzecz biorąc zadanie ten sam cios - ten sam czyn, jedyna różnica to cechy ofiary a konkretnie ich słabość a co za tym idzie realne dla nich skutki). Jeden jest twardym pudzianem i ma górę mięśni a drugi chuderlakiem. Jeden jest milionerem, a drugi biedakiem co liczy każdy grosz na jedzenie.

    #antykapitalizm #libertarianizm #korwin
    pokaż całość

  •  

    Różni propagandyści kapitalistyczni oraz ci co dali się im nabrać i w oczach reszty wyglądają na oszołomów (np. Szynom prowadzący kanał "Wojna Ideii") mawiają że historia (praktyka) pokazała że kapitalizm jest lepszy od socjalizmu i jak i również od strony teoretycznej jest pokazane czarno na białym że jest lepszy i nie ma żadnych lewicowych ekonomistów, ani lewicowych szkół, ani lewicowej literatury, ani lewicowych naukowców itp śmieszne głupotki.

    Profesor Robert Skidelsky - profesor historii ekonomii przykładowe cytaty:

    Chociaż w ostatnich trzydziestu latach realne dochody w krajach bogatych podwoiły się, to ich mieszkańcy pracują ciężej niż kiedykolwiek przedtem i wcale nie są szczęśliwsi. Budzi to pytanie, dlaczego wciąż tkwią w tym kieracie. Czy dlatego, że kapitalizm wymaga ciągłej ekspansji rynków i dzięki reklamie łapie w sidła bezużytecznego konsumeryzmu coraz więcej ludzi? Czy dlatego, że ekonomiści zignorowali to, że wraz z bogaceniem się społeczeństwa dobra pozycjonalne – które zaspokajają nie nasze potrzeby, lecz naszą tęsknotę za statusem społecznym – stają się coraz bardziej pożądane? Czy dlatego, że z powodu globalizacji bogactwo jest zbyt niepewne i zbyt nierówno rozłożone, by ludzie zamożnych społeczeństw mogli zwolnić tempo? Czy też dlatego, że brak nam jednej spójnej koncepcji dobrego życia, w imię której moglibyśmy powiedzieć: „Dość tego”?

    W statystykach dochodu narodowego produkt różnych rodzajów aktywności państwowej liczy się jako zero. Nie można np. policzyć w łatwy sposób zysków z edukacji (...) Tak samo jest z opieką zdrowotną. Im więcej ludzi pracuje w tych sektorach, tym bardziej w statystykach obniża się wzrost produktywności. Zwykle myślimy, że im więcej nauczycieli, tym większa korzyść dla uczniów. Z punktu widzenia ekonomisty obniża to produktywność całej gospodarki.

    Uważam ekonomię za naukę regresywną, kryjącą się za zasłoną matematyki. Jej wsteczne poglądy umacnia filozoficzne filisterstwo, który skutkuje ograniczonym punktem widzenia na ludzką naturę. Ekonomiści rozmawiają ze sobą i prawie z nikim innym. To najbardziej wpatrzona w siebie ze wszystkich nauk społecznych, nadymająca się własnym poczuciem wyższości wobec bardziej „miękkich” dziedzin, które nie posługują się „liczbami”

    Ponadto Roosevelt Institute thing thang ekonomiczny proponuje wprowadzenie dochodu gwarantowanego.

    Generalnie jak wolnorynkowcy zaczynają powtarzać te swoje głupotki niczym modlitwę w ogóle nie słuchając co się do nich mówi i ciągle gadają że wygrali dyskusję, wkładają przeciwnikom w usta zdania i poglądy których wcale nie mają.... to gdy ci przeciwnicy widzą z jakimi oszołomami mają do czynienia to odpuszczają jakąkolwiek dyskusję. I wtedy wolnorynkowcy mówią tak: "bo nie mają żadnych argumentów" lol.
    Ale czasem też się je po prostu usuwa na wykopie a potem mówi że nie ma argumentów, lub też banuje lewaków, tak żeby nie mogli odpowiadać po czym tryumfalnie mówi się że żaden lewak nie potrafi odpowiedzieć na dane pytanie :)

    #antykapitalizm #socjalizm #wolnyrynek #libertarianizm #liberalizm #kapitalizm #hayek #keynes
    pokaż całość

  •  

    #korwin #polityka #bekazkorwina #antykapitalizm #prawica #kuce

    Rok 96 - jeśli wierzyć w prawdomówność tego Janusza polityki ma on poparcie 20% wśród roczników 66-78. Obecnie ci ludzie mają 41-53 lata. Ma tam poparcie marginalne około 1%.

    źródło: youtube.com

    +: D.......o, a.......a +8 innych

    Korwin stracił poparcie u tych ludzi ponieważ:

    • 18 głosów (14.88%)
      sprzedali się socjalizmowi
    • 12 głosów (9.92%)
      nie poradzili sobie w kapitalizmie (nieudacznicy)
    • 16 głosów (13.22%)
      nigdy naprawdę nie rozumieli wolnego rynku
    • 75 głosów (61.98%)
      zrozumieli że to co mówili krul to stek bredni
    •  

      @Solstafir: masz może więcej takich starych programów z krulem? Był też taki u wojewódzkiego chyba przed wejściem do UE. Świetnie się to ogląda xD ponad 20 lat minęło i dalej te same gadki o młodych

      +: Formbi
    •  

      @valarr: Tak każde kolejne pokolenie kucy którzy go popierają myślą że są mądrzejsi niż poprzednie pokolenia, że tamci to sie na socjalizmie wychowali a korwina w ogóle nie znają bo go w mediach nie pokazują i gdyby tylko go poznali to by go poparli taki jest genialny. I teraz to już wkrótce bedzie wygrywał wybory, przecież ma takie poparcie u młodych.... A jeśli tylko go nie poprzemy to ziszczą się czarne scenariusze jakie korwin wieszczy, już wkrótce socjalizm upadnie i będzie koniec cywilizacji i wtedy wszyscy pożałują że wcześniej mądrego krula nie posłuchali pokaż całość

      źródło: youtube.com

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    #antykapitalizm #kapitalizm #strajk #korwin

    Jaki efekt dałoby połączenie swobodnego dostępu do broni, takiego gdzie każdy może mieć kałacha z jednoczesnym przyjęciem wolnorynkowej ideologii każącej twardo tłumić strajki.

    (mówimy o kraju gdzie panuje mocny wyzysk a zarobki są na tyle niskie że strajki się mogą pojawiać, czyli o Polsce, a nie Szwajcarii. Jeszcze gorzej w krajach Afrykańskich)

    strzelanina od 3:46
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    Strajk kończy się:

    • 11 głosów (52.38%)
      krwawą masakrą robotników
    • 1 głos (4.76%)
      krwawą masakrą policjantów
    • 9 głosów (42.86%)
      krwawą masakrą policjantów a następnie prezesów
    •  

      A ten strajk z filmu jakby to kogo interesowało to strajk JSW, spółki akcyjnej której większość akcji posiada państwo, resztę prywatni akcjonariusze. Po latach kiepskiego zarządzania i złodziejstwa JSW znalazła się w kryzysie i z z dnia na dzień oznajmiła górnikom że będą mniej zarabiać (wbrew umowom). Okazało się to legalne jeśli udowodni się kryzys spółki (zarząd zwalił winę na niskie ceny węgla). Górnicy więc opuścili swoje obskurne miejsca pracy w których regularnie ich oszukiwano i łamano ich prawa pracownicze (np co do dopuszczalnej temperatury pracy) i udali się pod marmurową klimatyzowaną siedzibę prezesów, rozpoczęli strajk, gdzie osoba która tam była opowiadała mi że górnicy nic złego nie robili, nie rzucali niczym etc jedyne co to krzyczeli wyzywając zarząd, po czym w pewnym momencie policjanci zaczęli do nich strzelać. Dobrze poznałem też pewnego komendanta policji który opowiadał mi że świetnie się zna z zarządem... Zapraszany na imprezy JSW wielokrotnie (z resztą finansowane z pieniędzy JSW). Pili razem wódkę, mówił że prezesi mają z zwyczaju łapać za tyłki kelnerki. Może nie będę wymieniał z nazwiska kto z zarządu jest największym pijakiem. No więc Strajk był raczej kontynuacją oszukiwania robotników, gdyż skorumpowane związki zawodowe podpisały niekorzystne dla nich rozwiązania, a podczas odrabiania strajku dyrekcja oszukiwała na ilości węgla jakie wydobyli górnicy (podawali że wydobycie jest mniejsze niż w rzeczywistości). pokaż całość

    •  

      PS. Komendant ten będący na celowniku służb specjalnych za swoje liczne układy korupcyjne w końcu wpadł i po udowodnieniu mu winy został solidnie ukarany finansowo. Ale nadal jest bogatym człowiekiem.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Czy bardziej śmieszni w swoich wierzeniach są dla was:

    • 32 głosy (49.23%)
      osoby religijne (katolicy, jehowi, muzułmanie itd)
    • 33 głosy (50.77%)
      osoby zideologizowane wolnym rynkiem
  •  

    Pisałem już o tym że wolny rynek nie ustanawia cen wielu rzeczy (głównie pracy) na poziomie ich prawdziwej wartości. Pisałem że umowy na wolnym rynku nie są z zasady bardziej dobrowolne niż te socjalne.

    MIT 3: Wyzysk nie stanowi problemu gdyż wszyscy ludzie wyzyskują się wzajemnie na równych (wolnorynkowych dla wszystkich) zasadach. Wyzysk nie jest objawem niesprawiedliwości systemu wolnorynkowego.

    Co to jest wyzysk? Wyzysk jest to zawarcie "dobrowolnej" umowy dwóch stron, w której obie strony zyskują coś więcej niż gdyby tej umowy nie zawarły wcale, jednakże z powodu nierównej pozycji negocjacyjnej, jedna osoba mimo niższego wkładu ze swojej strony może wynegocjować dla siebie większą korzyść (nieproporcjonalność wkładu do zysku)

    1. Wyzysk istnieje.

    Mój wymyślony, hipotetyczny i przejaskrawiony przykład:
    Jest we wsi pewien człowiek który nie ma ręki (stracił w wypadku, urodził się bez niej, obojętnie). Gdy ma powiedzmy 18 lat zaczyna szukać pierwszej pracy. Jednak poprzez brak ręki słabo nadaje się do jakiejkolwiek pracy. Słabiej niż jego rówieśnicy którzy niczym się od niego nie różnią, poza tym że mają dwie ręce. Pracodawcy widząc to nie chcą go zatrudnić bądź chcą na dużo niższej stawce (na tyle ile jest warta na wolnym rynku jego praca) Powiedzmy o 50% niższej. Wolniej zbiera truskawki, gorzej pracuje na budowie itd.. Ale jest w okolicy jedna fabryka w której jest kilka podobnych stanowisk gdzie na taśmie jedzie produkt i jedynie co trzeba robić to klepnąć go młotkiem który waży 1kg. I znowu i znowu.... Młotek ten można trzymać w jednej ręce - jest lekki. Pracuje tam kilku pracowników, pracodawca płaci im tyle żeby nie odeszli do innej pracy. Akurat wszystkim tyle samo). I przychodzi (nazwijmy go Romek) bez ręki. Pracodawca jest cwany i wie że Romek nigdzie mu nie odejdzie bo nigdzie indziej się nie nadaje. I daje mu pracę, ale płaci mu o 30% mniej niż innym pracownikom, wykonującym tę samą pracę na tym samym stanowisku. Mimo że wartość pracy jest dokładnie taka sama jak innych Romek zarabia mniej, a powodem jest bycie słabszym. Ta część zysku którą wypracowuje Romek ale jej nie dostaje trafia do pracodawcy lub do konsumentów lub do innych pracowników. Jedno jest pewne - efekty jego pracy nie trafiają do niego jak w przypadku innych pracowników, tylko do kogoś zupełnie innego więc:

    2. Wyzysk jest niesprawiedliwy.

    Pytanie czy gdyby Romek zarabiał tyle co inni pracownicy to nie byłby wyzyskiwany. Nie wiadomo. Może nie, a może tak. Być może pensja wszystkich pracowników jest zaniżona ponieważ w sumie wszyscy mają niższą pozycję negocjacyjną od pracodawcy. Skrajna lewica (komuniści) uważają że wyzysk występuje w każdym przypadku umowy między pracownikiem a osobą posiadającą kapitał (środki produkcji). Skrajna prawica (ideologiczni wolnorynkowcy) uważają że wyzysk nie występuje nigdzie (lub wymyślają inną swoją definicję wyzysku, najczęściej na potrzeby marketingu politycznego). Nie wiadomo czy skrajna lewica ma rację, ale wiadomo że nie ma jej skrajna prawica, ponieważ wyzysk istnieje.
    Wolnorynkowcy niekiedy mówią że podpisując umowę obie strony wyzyskują się wzajemnie, gdyż obie coś zyskują. Zupełnie nijak ma się do definicji wyzysku ponieważ a) nie można jakiejś części zysku dostać i nie dostać jednocześnie b) nie można być jednocześnie stroną silniejszą i słabszą.

    Wyzysk nie wystąpi w przypadku równej pozycji negocjacyjnej.
    Mówi się też że osoba wyzyskiwana korzysta na tym że robiąc zakupy kupuje po pracy taniej bułki ponieważ pracownik piekarni również jest wyzyskiwany przez co taniej kupuje bułki. Jest to nieprawda ponieważ Romek (ten bez ręki) zapłaci w sklepie za bułkę tę samą kwotę co jego koledzy z pracy (cena rynkowa nie uwzględnia dla niego niższych cen z tytułu inwalidztwa, uwzględnia jedynie niższą cenę jego pracy).

    3. Wyzysk jest niekorzystny dla osoby wyzyskiwanej.

    Odmianą wyzysku jest lichwa. Jako niemoralną potępiają ją judaizm, chrześcijaństwo, islam i buddyzm. Tak - to że lichwa jest złem wymyślono na dłuuuugo przed Karolem Marksem i praktycznie we wszystkich cywilizacjach świata. Nie trzeba być marksistą żeby tak uznawać, patrząc na tradycję wystarczy być wręcz konserwatystą (prawica histeryzuje że atakują nas marksiści i spiskują chcąc zniszczyć naszą cywilizację). Wolnorynkowcy również całkowicie negują problem lichwy (dla nich każde odsetki są dopuszczalne)
    Pożyczka polega na tym że udostępniamy komuś swoją gotówkę na jakiś czas mając prawo do zysku z tego tytułu. Podobnie zatrudnienie pracowników w fabryce - udostępniamy im swoją fabrykę do pracę, a sami mamy z tego tytułu jakiś wynegocjowany zysk. Umowa najmu - udostępniamy mieszkanie w zamian za zysk. Wszędzie w tych przypadkach może być wyzysk (wyzyskująca pożyczka czyli lichwa, wyzyskująca umowa o pracę, wyzyskująca umowa najmu).

    Prawda: Wyzysk istnieje i jest niesprawiedliwy. Występuje w nim ofiara wyzysku oraz osoba mająca zysk dzięki niesprawiedliwości tego procederu. Wyzysk zawsze zaistnieje na wolnym rynku, gdyż nie istnieją zgodne z wolnym rynkiem procedury potępiające te zjawisko.

    Można liczyć jedynie na dobrą wolę ludzi którzy nie będą bliźniego wyzyskiwać. Ale mogą gdyż wolny rynek im na to pozwala. I w jakiejś części rynku musi do tego legalnie (niestety) dochodzić.

    #antykapitalizm #socjalizm #korwin #komunizm #kapitalizm #wolnyrynek #ekonomia #polityka #wyzysk
    pokaż całość

    +: a...........7, Revmir +2 innych
    •  

      @Jah00: nie tych co chca kupic tylko maja pieniadze i chca kupic. Moge powtarzac... Nie dociera.

    •  

      @Solstafir: Tak, to oczywiste, żeby kupić trzeba mieć pieniądze. Jak ktoś nie ma pieniędzy to nie uczestniczy w rynku. Powinienem więc napisać "mają możliwość i chęć kupić". A ty nie masz żadnych argumentów tylko czepiasz się słówek.

      Jak ktoś nie ma pieniędzy to musi iść zarobić. Na tym polega życie. Dziś jest to łatwiejsze niż kiedykolwiek w historii, bo kiedyś trzeba było upolować bizona i były tylko dwa zawody dla mężczyzny: myśliwy albo bandyta i śmiertelność była ogromna, a dziś, dzięki technice nawet ślepy i kaleki jest w stanie pracować, zarabiać i samemu się utrzymać. A lewactwo ma pretensje do prawicy, że świat nadal nie jest idealny i pod tym pretekstem chcą wprowadzić komunizm, który oczywiście zniszczy wszystko co udało się do tej pory osiągnąć. Żałosne i głupie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Mitologia Wolnego Rynku część 2

    MIT: Wolny rynek jest jedynym słusznym i jedynym możliwym sposobem ustaleniem optymalnych cen wszystkiego. Również pracy - praca jest warta tyle ile wolny rynek ustanawia.

    W rzeczywistości o ile wolny rynek jest bardzo dobrą metodą ustalenia cen do (większości) przedmiotów, to nie można stosować tego zawsze wobec ludzi. Mogę uznać że dany samochód jest warty tyle, tamten tyle, a tamten nic i nadaje się na śmietnik. Nie można jednak zastosować tego wobec człowieka, gdyż system ekonomiczny nie służy samemu sobie tylko ludziom. To znaczy ustalanie optymalnych cen ma służyć ludziom, byłoby strzałem w stopę samemu siebie wycenić jako bezwartościowego (niektórzy wolnorynkowcy są zwolennikami darwinizmu społecznego i twierdzą że umieralność nie jest złem a dobrem).

    Kolejna sprawa. Wolny rynek ustanawia wartość pracy prostytutki jako wyższej niż wartość pracy inżyniera, piekarza a niekiedy nawet lekarza. I to właściwie zamyka jakąkolwiek dyskusję. Czy powinniśmy uznać że wyżej wynagradzane powinny być usługi panie pielęgniarki i do takiej pracy zachęcać młode dziewczyny czy bardziej zachęcać do prostytucji? Czy kwalifikacje prostytutki są wyższe niż pielęgniarki? Czy lepiej dla społeczeństwa/narodu/świata że mamy dużo prostytutek czy wiele pielęgniarek, nauczycielek? (też każda jedna magister wychowania przedszkolnego jest niżej wynagradzana niż nawet najgorsza prostytutka z HIVem). Taka sytuacja nie znajduje żadnego uzasadnienia. A właściwie jest jedno jakie podają wolnorynkowcy. A mianowicie to że konsumenci wyżej cenią sobie usługi seksualne. Przecież zdrowy mężczyzna nie potrzebuje opieki medycznej, bardziej potrzebuje seksu, więc rynek daje mu to czego chce. OK. Sęk w tym że daje... o ile ma pieniądze. Naprawdę rynek nie ustala jakie jest rzeczywiste zapotrzebowanie ludzi na dane usługi, a jakie jest zapotrzebowanie osób z pieniędzmi na usługi. Wszyscy jesteśmy konsumentami, ale dla wolnego rynku nie jesteśmy taki samymi konsumentami. Mimo że czasem dla kogoś opieka medyczna jest znacznie bardziej potrzebna niż dla drugiego obciągnięcie mu pały, to jeśli ten drugi ma pieniądze a pierwszy nie, to rynek zapewni usługę tej drugiej osobie (windując wartość wynagrodzenia pracy nie tej osoby którą byśmy chcieli).

    Nie jest moim celem tutaj pokazywać wyższość centralnego planowania, ale wolnorynkowcy często mówią że tylko każdy indywidualnie może ocenić swoje potrzeby, i żadna osoba z boku nie jest w stanie zrobić tego lepiej niż ona sama (w domyśle urzędnik). (jak wcześniej pisałem : konsument może o ile ma pieniądze) no ale dajmy na to że ma. Wolnorynkowcy uznają że potrzeby ludzkie są nieograniczone i niewyznaczalne przez nikogo dla nikogo. Nie ma większej bzdury, żeby zbyt długo się nie rozwodzić - po pierwsze potrzeby ludzkie nie tylko możemy opisać, ale niekiedy opisać lepiej niż dana osoba opisuje dla samej siebie. Dietetyk lepiej wie jakie mam zapotrzebowanie kaloryczne ode mnie. Tak jak możemy określić potrzeby zwierząt (jaka żywność dla danego gatunku, przestrzeń życiowa, ich potrzeby życia w stadzie lub nie itd... ) tak samo możemy określić dla ludzi. Praktycznie możemy uznać ze 100% pewności że ludzie potrzebują żywności, dachu nad głową, czystej wody, prądu, opieki medycznej gdy są chorzy, telefonu... Dopiero gdy wejdziemy w bardzo szczegółowy opis ich potrzeb, nie jesteśmy z boku tego wyznaczyć - byłby to absurd. Natomiast to że ludzie mają potrzebę żeby powódź nie zatopiła im mieszkań możemy uznać na pewno i zarządzanie kryzysowe jest potrzebne tak samo jak wiele innych funkcji państwa. Dopiero gdy dojdziemy do preferencji koloru ścian w łazience to każdy indywidualnie powinien sobie ustalać, natomiast wolnorynkowcy ten fakt rozciągają do granic absurdu, używają sami absurdów, absurdalne teorie implikują swoim przeciwnikom. "Potrzeby ludzkie są nieograniczone" - jest to nieprawda. Nie da się zjeść nieskoczenie wiele, nie da się mieszkać w dwu mieszkaniach na raz itd. Potrzeby ludzkie są ograniczone i wie to każdy kto chociaż przez chwilę w życiu czuł się w 100% szczęśliwy i spełniony. Poza tym jest udowodnione że ogrom posiadania nie wpływa na stan szczęścia, ilość hormonów szczęścia jakie człowiek jest w stanie wyprodukować jest ograniczona i nie aż tak proporcjonalna do bogactwa. W rzeczywistości potrzeby dobrych relacji międzyludzkich mają większe znaczenie. Jest tylko jedna potrzeba której nie da się zaspokoić (i nigdy nie będzie dało) dla wszystkich ludzi na raz. Jest to potrzeba dominacji nad drugim człowiekiem, potrzeba wyższości, bycia lepszy. Jeśli jeden człowiek jest lepszy to drugi musi być gorszy. Wyścig ten jest dla całości społeczeństwa grą o sumie zerowej. Nawet jeśli wszyscy podwoilibyśmy swoje majątki to ranking pozycji społecznej nawet by nie drgnął dla nikogo i każdy z osobna dalej marzyłyby i dążyłby do bogactwa, w rzeczywistości dążąc do statusu społecznego, który zyskać może jedynie odbierając go drugiej osobie. Wolny rynek wyznaczy cenę czegokolwiek byleby ludzie mogli dążyć do statusu społecznego który sumarycznie nigdy nie zmienia się dla wszystkich. Wyznaczy np. bardzo wysoką cenę biżuterii czy dzieł sztuki. A ceny te będą się podnosić wraz z wzrostem bogactwa ludzkości. Ludzkość goni własny ogon. I o ile nie ma potrzeby narzekać że niepotrzebne rzeczy kosztują dużo, to nie można być zadowolonym że wartość pracy ludzi rzeczywiście potrzebnych społeczeństwu i innym ludziom jest niżej wyceniona niż wartość pracy inżyniera kombinującego jak stworzyć jeszcze lepsze bugatti (zerowa wartość pracy dla społeczeństwa - służy wyłącznie statusowi który zostanie odebrany sąsiadowi który posiada samochód przyspieszający do setki o 0,1s dłużej).

    Prawda: Wolny rynek jest fatalnym (wręcz absurdalnym) narzędziem wyznaczenia cen (wartości) wielu rzeczy.

    ** z teorii że wolny rynek płaci pracownikowi tyle ile jego praca jest warta wysnuto wniosek że podniesienie płacy minimalnej spowoduje zwolnienie tych którzy ją pobierają (przymus płacenia im więcej niż ich praca jest warta oznacza nieopłacalność tego interesy). W praktyce - płaca minimalna zostawała podnoszona wiele razy i zawsze większość osób która ją pobierała dostawała podwyżkę zamiast wypowiedzenia.

    #wolnyrynek #antykapitalizm #lewica #ekonomia #socjalizm #hayek
    pokaż całość

    +: a...........7, munny +10 innych
    •  

      Prawda: Wolny rynek jest fatalnym (wręcz absurdalnym) narzędziem wyznaczenia cen (wartości) wielu rzeczy.

      @Solstafir: Z tym się generalnie nie zgadzam. Uważam, że ceny są wyznaczane w sposób wysoce efektywny, choć zdarzają się wyjątki.

    •  

      W rzeczywistości o ile wolny rynek jest bardzo dobrą metodą ustalenia cen do (większości) przedmiotów, to nie można stosować tego zawsze wobec ludzi.

      @Solstafir: A niby czemu nie?

      (niektórzy wolnorynkowcy są zwolennikami darwinizmu społecznego i twierdzą że umieralność nie jest złem a dobrem).

      @Solstafir: Jeżeli wszystkie osobniki przeżywają i rozmnażają się to śmierć gatunku nastąpiłaby przypuszczalnie w ciągu kilku-kilkudziesięciu pokoleń. Selekcja naturalna jest kluczowa dla istnienia życia. To jest fakt.

      Wolny rynek ustanawia wartość pracy prostytutki jako wyższej niż wartość pracy inżyniera, piekarza a niekiedy nawet lekarza. I to właściwie zamyka jakąkolwiek dyskusję. Czy powinniśmy uznać że wyżej wynagradzane powinny być usługi panie pielęgniarki i do takiej pracy zachęcać młode dziewczyny czy bardziej zachęcać do prostytucji?

      @Solstafir: Chcesz żeby prostytutki były tańsze czy co? Bo nie rozumiem. Są wynagradzane wyżej bo taka jest natura ludzi i społeczeństwa i cena to odzwierciedla. W ten sposób wszystko działa. Rozumiem że chcesz to zmieniać siłą bo ci się nie podoba, bo świat nie jest doskonały, jak niby w komunizmie? A mi się to podoba i uważam to za dobre i sprawiedliwe.

      Naprawdę rynek nie ustala jakie jest rzeczywiste zapotrzebowanie ludzi na dane usługi, a jakie jest zapotrzebowanie osób z pieniędzmi na usługi.

      @Solstafir: Zapotrzebowanie osób z pieniędzmi na usługi to jest rzeczywiste zapotrzebowanie.

      Mimo że czasem dla kogoś opieka medyczna jest znacznie bardziej potrzebna niż dla drugiego

      @Solstafir: Ale z jakiej racji ktoś ma spełniać potrzeby innych zamiast swoje? Może to oczywiście zrobić dobrowolnie, ale nie może to być dogmat, że komuś się należy bo potrzebuje bardziej. Otóż po prostu nie należy się. Inaczej dochodzimy znowu do absurdów, bo dochodzimy do komunizmu.

      Wolnorynkowcy uznają że potrzeby ludzkie są nieograniczone i niewyznaczalne przez nikogo dla nikogo. Nie ma większej bzdury, żeby zbyt długo się nie rozwodzić

      @Solstafir: Potrzeby ludzkie są nieograniczone. Jeżeli spytasz się kto chce milion dolarów to każdy będzie chciał. I jaką kolwiek sumę byś nie wymienił to każdy nadal będzie chciał. Nikt (prawie nikt) nie powie: "a przepraszam, dwa miliony to nie chcę, jeden mi wystarczy". To jest dowód na to. Jeszcze można dodać, że całe bogactwo jakie wytworzyła ludzkość musimy wytworzyć jeszcze wiele razy na innych planetach. W tym sensie potrzeby są i będą zawsze nieograniczone. Ty coś piszesz o potrzebach biologicznych, a to zupełnie co innego.

      I co ty w ogóle proponujesz? Wróćmy do epoki kamienia łupanego, bo ludzie wtedy też żyli i byli szczęśliwi i też była hierarchia społeczna? Znowu komunizm i organizowanie innym życia i szczęścia. Obrzydliwa pogarda dla człowieka.
      pokaż całość

      +: Heyolok
    • więcej komentarzy (57)

  •  

    Będę robił wpisy o mitologii wolnorynkowej. Jeden wpis dziennie.

    Mit 1: Umowy na wolnym rynku są dobrowolne dla pracownika. Umowy w socjalizmie nie są dobrowolne dla pracownika.

    Argumentacja jest taka że "chcącemu nie dzieje się krzywda". Jeśli pracownik zna warunki pracy u pracodawcy i taką umowę z nim podpisuje to znaczy że tego chce i jest ona dla niego dobrowolna (nawet jeśli oznacza bardzo niskie wynagrodzenie). Jeśli przyjąć tę argumentację za sensowną to równie dobrze można ją zastosować do państwa socjademokratycznego w którym taki człowiek zna warunki pracy (obejmujące odprowadzenie 30% podatku na rzecz państwa) i skoro taką umowę podpisuje to znaczy że jest ona dla niego dobrowolna.

    Prawda: Na tej zasadzie nie można uznać że umowy na wolnym rynku muszą być bardziej dobrowolne dla pracownika niż te regulowane przez państwo.

    https://youtu.be/XfATV8a_S0I?t=127

    #prostaekonomia #liberalizm #socjalizm #antykapitalizm #libertarianizm #kapitalizm #korwin
    pokaż całość

  •  

    "Mściciel z Wall Street" - Ochroniarz Jim wraz z ciężko chorą żoną mieszka w Nowym Jorku. Kiedy staje się ofiarą bankierów, którzy zabrali mu wszystkie oszczędności, opracowuje plan zemsty.

    Na kanale "Stopklatka" dziś o godz. 20.00. Czyżby jakiś lewacki film? Kibicuję mścicielowi :) #antykapitalizm #bekazlewactwa #bekazprawakow #socjalizm pokaż całość

    +: Revmir
  •  

    "Męski Głos" (moim zdaniem jęk pizdy) napisał na facebooku taką informację:

    Do Polski przyjeżdżają młodzi mężczyźni z Ukrainy, którzy harują jak woły, żeby utrzymać siebie i swoją rodzinę w ojczyźnie. Niestety niektóre osoby w Polsce wykorzystują ich nieznajomość prawa i języka, żeby na nich zarabiać.
    Niestety prokuratura zakwalifikowała to jako nieudzielenie pomocy, tymczasem ewidentnie było to celowe doprowadzenie 36-letniego Ukraińca do śmierci - jego szefowa nie wezwała karetki, a następnie zostawiła go w środku lasu na pewną śmierć. Tylko dlatego, że bała się kontroli z PIP-u, gdyż zatrudniała na czarno.


    Napisałem komentarz: "Lewica winą za to obarcza kapitalistów, a prawica kobiety. Ciekawe." I została mi zablokowana możliwość dodawania komentarzy. Co ciekawe te same antyfeministyczne strony mnie zapraszały gdy napisałem jakiś antyfeministyczny komentarz. Jednocześnie oskarżali feministyczne strony o usuwanie komentarzy. Mamy tutaj na wykopie też jednego idiotę który wdziera się we wszystkie możliwe dyskusje i sam tworzy następne i regularnie usuwa wpisy ludzi gdy przegrywa dyskusję. Czy prawica nie potrafi inaczej dyskutować niż przez cenzurę i kłamanie (zmyślone cytaty?). Przykłady takich zachowań można mnożyć... Oni to z ich prywatnego charakteru robią czy w imię ideologii zrobią wszystko? #antykapitalizm #feminizm #polityka #lewica #prawica #redpill
    pokaż całość

    +: Revmir
    •  

      @Solstafir: bo o ile w niemałej ilości kwestii system rzeczywiście mocniej uderza w mężczyzn to 90% tych całych obrońców praw mężczyzn uważam za kompletnych baranów szukających nieświadomie w swej aktywności ujścia własnej frustracji, bez kompletnego zrozumienia materii problemu. Kapitalizm doskonale potrafi kanalizować niezadowolenie. Zresztą wystarczy obserwować działalność tych środowisk, by dostrzec że tu bardziej chodzi o usprawiedliwienie i uzasadnienie własnego seksizmu poprzez wskazanie nieprzyzwoitych zachowań drugiej strony niż znalezienie jakiegoś konstruktywnego rozwiązania. Obarczanie winą za wszystko feministek, typowe dla nich, też jest śmieszne. Tak jak np. z kolonializmem czy niewolnictwem gdzie te środowiska chcąc legitymizować zachodni imperializm pokazują niegodziwe zachowania u innych, np. przytaczając niewolnictwo w świecie arabskim, taki whataboutism. Dla klas rządzących to wygodne, ponieważ ludzie tracą zaufanie wobec siebie oraz walkę klas, opartą na naukowej analizie Marksa i realnej sprzeczności interesów, zostawiają z boku na rzecz niechęci wobec narodów, "ras", płci itd. pokaż całość

    •  

      @Solstafir: tutaj kobieta potraktowana podobnie https://www.se.pl/wiadomosci/polska/ukrainka-dostala-wylewu-w-pracy-szef-zostawil-ja-na-lawce-i-wezwal-policje-aa-Xfu9-7Ayb-Uq5W.html nie wiem po co w ogóle dyskutować o tym, czy to wina prawakow/lewakow, po prostu ludzie są skurwielami, potrafią założyć firmę, ale już zadbać o bhp to trudno i potem strach jak coś się stanie ryzykują ludzkim życiem, bo być może poszłaby kontrola i kary pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Ktoś mi zasugerował żebym zrobił wpis krytykujący kapitalizm od strony red pill, czyli przedstawić stanie po stronie praw mężczyzn od strony lewicowej.

    Dlaczego kapitalizm szkodzi mężczyznom?:
    - Janusz Korwin Mikke chce oprzeć system podatkowy na podatku który będą płacić tylko mężczyźni a kobiety nie. "KOBIETY MAJĄ MIEĆ PRZYWILEJE A NIE RÓWNE PRAWA" - JKM.
    - . Zwolennicy kapitalistów często mówią że socjalizm równo dzieli biedę a kapitalizm nierówno bogactwo. Osobiście się z tym nie zgadzam, ale załóżmy że to prawda. Red Pilersi często zwracają na problem hipergamii kobiet i problem znalezienia partnerki przez mężczyzn. No więc jeśli jesteś dwa 2 razy bogatszy a twój sąsiad 10 razy bogatszy, to zastanówmy się czy w dzisiejszym świecie na tym zyskałeś czy straciłeś. Czy masz większe możliwości znalezienia partnerki? Nie. Masz mniejsze szanse niż przedtem, przegrasz z twoim sąsiadem który zyska wszystkie partnerki (prawo hipergamii, wszystkie kobiety wybierają nielicznych wybitnych mężczyzn)
    - walczący o prawa mężczyzn z prawej strony przekonują że imigracja do Polski (szczególnie w większośći mężczyzn) powoduje zaburzoną równowagę płci i skazuje mężczyzn na samotność. Niekiedy postulują żeby wyrównać ilość imigrantów mężczyzn i kobiet (zabawne jak nagle stali się zwolennikami równości i interwencji która rzekomo jest taka zła). No więc w rzeczywistości to nie ten biedny ukrainiec co zarabia grosze odbiera im kobiety, nawet choćby ich było dużo, tylko ten nasz Polski Janusz biznesu, nasz rodzimy prezes kapitalista do którego lgną wszystkie kobiety. On jest dla was bezkonkurencyjny, a nie Ukrainiec, ani nawet murzyn. Żadna rasa czy narodowość nie jest takim afrodyzjakiem dla kobiet jak pieniądze, władza, pozycja społeczna.
    - w świecie kapitalizmu gdy każdy sam za siebie odpowiada (rzekomo) to ty musisz sam za siebie odpowiadać tak naprawdę. Kobieta zawsze znajdzie opiekuna. I nie będzie nim państwo, tylko bogaty kapitalista. Zgodnie z naszą biologiczną naturą, że kobiety cenimy wyżej niż mężczyzn. "Wolny rynek" doceni ich dużo bardziej nieproporcjonalnie lepiej niż zrobi to jakikolwiek socjalizm.
    - Prawica kocha świat w którym kobiety nie muszą pracować. Płaci się za nie nie, puszcza przodem, całuje w rękę (brzmi jak traktowanie jak nadludzi?). Na Titanicu pierwszymi uprzywilejowanymi do łodzi ratunkowych były dzieci, kobiety i bogaci. Bogatym taki świat jest na rękę, bo oni akurat mogą nawet srać na kobiety bo ich stać (patrz afera modelek z instagrama) czy je bić (patrz książki o Grey). Może jakiś szef banku który udzielił ci kredytu na mieszkanie osra twoją córkę. To ty masz je czcić i udzielić im szalupy ratunkowej (podobnie jak bogatym)
    - duże nierówności społeczne (klasy) powodują prostytucję
    - bardzo liczna klasa niższa i nieliczna klasa średnia i wyższa powoduje że większość mężczyzn (klasa niższa) nie jest w stanie znaleźć partnerek lub mogą znaleźć ale nie są przez nie szanowani
    - nawet jeśli masz żonę i zarabiasz lepiej, a sąsiad zarabia jeszcze dużo lepiej to żona będzie niezadowolona i ci truła że mógłbyś lepiej. Nie żyjemy w świecie gdy narzekamy na brak jedzenia czy dachu nad głową. To już się nam udało jako cywilizacji osiągnąć dla wszystkich (jeśli chcemy), ale nasza natura rywalizacji pozostała. Jako mężczyźni rywalizujemy nadal o kobiety samym się wykańczając, a jedynym wygranym są kobiety. Czy ludzie którzy mieli szczęście być bogatymi, np. urodzić się jako potomek szlachciców z dziesięcioma milionami na koncie (jak Janusz Korwin Mikke) dzięki czemu może mieć 40 lat młodszą żonę
    - pomoc społeczna trafia bardziej do kobiet niż do mężczyzn. To prawda. Ale nic nie stoi na przeszkodzi żeby socjalizm nie był feministyczny (np. dochód gwarantowany, każdemu na głowę tyle samo). Poza tym jeśli myślisz że gdy kobiety nie dostaną tej pomocy to będą musiały docenić ciebie i będzie ci o nie łatwiej to jesteś w błędzie. Będzie ci jeszcze trudniej gdyż one pierwsze co zrobią zaczną się prostytuować u osób bardzo bogatych do których ty pewnie nie należysz. Takich milionerów jak Korwin, arabskie szejki etc. Chcesz konkurować z nimi swoimi 7 tys złotych bez podatku zamiast 4 tysiącami? Nie bądź śmieszny.. Będziesz 2 razy bogatszy tylko wtedy jak oni będą 20 razy bogatsi...
    - najwięcej wypadków w pracy ponoszą mężczyźni - to lewica chce regulacji dotyczących warunków zatrudniania, ponoszenia większej odpowiedzialności przez pracodawcę itd. Dbanie o mniej wypadków, lepsze warunki pracy, to ukłon w stronę mężczyzn a nie kobiet
    - to ta Unia Europejska która jest zła bo jest lewicowa rzekomo, z tej lewicowości oskrażyła Polskę że dyskryminuje mężczyzn ze względu na nierówny wiek emerytalny, który na dzień dzisiejszy jest sztandarową najwidoczniejszą oznaką dyskryminacji u nas. Idea równości (rozumianej w sposób socjalistyczny a nie feministyczny) znowu stoi po stronie mężczyzn.
    - w historii świata mężczyźni ginęli częściej, a ich geny zostawały przekazywane rzadziej. W każdej kulturze, każdej cywilizacji i praktycznie każdych czasach. Bycie w takiej sytuacji konserwatystą i mężczyzną walczącym o prawa mężczyzn jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.

    #kapitalizm #antykapitalizm #redpill #przegryw #socjalizm #liberalizm
    pokaż całość

  •  

    "Może i ukradł. Ale jeśli go nie złapali no to nie ukradł" - Jan M. Fijor o Janie Kulczyku (J.M. Fijor, propagador wolnego rynku, milioner zarejestrowany jako agent SB, jego kolegą był Krzysztof H. - biznesmen którego nazwisko znalazło się w notesie zastrzelonego gangstera pseudonim "Wariat" (wybitnie groźnego mordercy). Krzysztof H. komentował potem że po prostu chodzili razem na grzyby i nic więcej. J.M. Fijor jest propagadorem wolnego rynku, jego ulubioną książką o milionerach jest "sekrety amerykańskich milionerów" która jest napisana na podstawie tego co milionerzy mówią o sobie samych opinii publicznej. Fijor uważa milionerów za szlachetnych ludzi (w tym siebie). #antykapitalizm #bekazprawakow #liberalizm #libertarianizm pokaż całość

    •  

      moralność turbokapitalistów w pigułce

      @jogurcik666: to nie moralność a raczej podejście legalistyczne, swoją drogą niekoniecznie często występujące u anarchokapitalistów, ja np. wyznaję zasadę, że po to Bozia dała oczy, żeby odjebywać na oko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Solstafir: Jan Fjut to pajac. Tłumaczom nie płacił, twierdząc, że powinni robić to dla idei, a nie pieniędzy. Książki jego wydawnictwa są pełne błędów. W radiu gdzieś od dobrych 2 lat pieprzy jak potłuczony. Już dawno powinien dostać ostracyzmem środowisk wolnościowych. Serdeczny huj mu w dupę.
      A, i gówno z niego, a nie milioner. Miliona to on na oczy nie widział.

    • więcej komentarzy (9)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Solstafir

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)