•  

    Szkolenia za nami, więc koledzy zdecydowali się na mikroserwisy. No.

    Mamy generowanie raportów z zf2, raporty są duże, php wywala timeouty. Muszę to zrobić jako mikroservice, pójdzie info z rabbita, ja zrobie swoje, wysyłam spowrotem do rabbita i klient sciaga z s3.

    Pytanie tylko o przekazywanie danych. Mamy baze mysql, czy powinienem przekazywać dane do raportów prosto do serwisu czy łączyć go z bazą i samemu to wyciągać?

    #mikroserwisy #programowanie #webdev #pytanie
    pokaż całość

    •  

      @spike200: na ja to jednak jestem fanem, że jak coś generuje raporty z bazy to żeby mogło się do niej podłączyć

      No chyba, że macie 400 różnych baz i innych źródeł danych z których ma powstać taki sam raport, wtedy generacja może być osobno, a coś co zbiera i transformuje dane do wspólnego formatu - osobno

  •  

    Jakie luksusowe samochody można ogarnąć do 120 tys, po roczniku 2000? Nie pytam o nowe, ale raczej starzejące się ciekawe samochody. Porsche są całkiem interesujące, do 120 tys idzie ogarnąć 911 996 przy sprowadzaniu zza granicy, maserati quatroporte też wygląda interesująco. Znacie coś jeszcze?

    #samochody #pytanie #motoryzacja

    •  

      @PeterFile: Właśnie myślałem o czymś takim bardziej wymyślnym niż Mercedes, audi czy BMW. Aston Martin db9 idzie dosyć grubo ponad 120 tys przy sprowadzaniu a na to mnie już nie stać. A nawet jeśli odłożę to szkoda kasy. Porsche jest dosyć popularne ostatnio, to tak myślałem o quatroporte. Jeszcze mi chodzą po głowie jakieś klasyki, starocie z lat 80 do remontu, ale to sporo czasu zajmie do wyremontowania a póki co koło domu mam mały warsztacie, a duży prawie 400km stad, wiec tak Max 2 tyg mialbym na ofrestsurowanie dzien por dniu.

      Poczatkowo celowalem w mustanga 5 po ostatnim lifcie, bo to tanie a fajne. Ale mi to A8 D3 wpadło dosyć tanio i w sumie mustanga mi się odechciało, a sporo kasy zostało w kieszeni. Tak bardziej się rozglądam, sam nie wiem czy nie wladowac kasy w mieszkanie czy coś. Samochód zawsze można sprzedać z zyskiem, a mieszkania są co najmniej 2 razy droższe i zysk jest z wynajmu dopiero.
      pokaż całość

    •  

      @marek-kalka: Ładny sprzęt, o coś takiego mi chodziło. Wygląda lepiej niż quatroporte i w całkiem spoko cenach schodzą. Dzięki za propozycje!

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Czy wiecie może jak wygląda utrzymanie takiego porsche 911 996 z 2000r? Znajomi mówił coś o kolosalnych kwotach za części, ale sam nie wiem już czy może chodziło mu o oryginalne nówki z ASO czy coś? Tarcze z klockami, wahacze, świece, cewki i inne duperele cenowo są na poziomie takiego audi A8. Brat coś przewijał, że ponoć same przewody zapłonowe coś koło 8000zł bo widział w telewizji, a w necie znalazłem za 450zł. Ktoś wie jak to z tym jest?

    Miałem podobną zagwozdkę właśnie z moim A8, ceny ponoć z kosmosu miały być, ale po poszperaniu w necie i zorientowaniu się okazało się, że części są na normalnym poziomie, mnóstwo używek, a opinie były chyba na podstawie serwisowania w aso czy coś albo zupełnie nieaktualne.

    #motoryzacja #pytanie #porsche
    pokaż całość

    +: fegwegw
    •  

      @xetrov: No jest bardzo dużo, sporo części z A6, nawet przetwornice do xenonu kupiłem od mercedesa. Kupa części, nawet jeśli nie od A8. Ale znajdziesz wszystko w dobrych cenach, nawet szufladki pod kolor (masz różne kolory tapicerki, tych drewnopodobnych paneli itd.). Nie ma co narzekać, wszystko jest. Nie tak jak w golfie, ale niczego nie brakuje. Te auta są prawie takie same od 2003 do chyba 2010 roku więc sporo już ich jeździ. pokaż całość

    •  

      @bigger: No takie pierdoły rozumiem, wymiana przetwornicy xenonu - ściąganie zderzaka, wymiana żarówki - ściąganie nadkola i inne takie. Silniki duże, nie ma miejsca. Takie rzeczy jak wyjeżdżanie silnikiem do rozrządu (w 4.2 v8 da się bez) czy ściąganie baku do pompy to chyba raczej nie takie skomplikowane rzeczy jak na auta luksusowe w sumie. Wzmacniacz wymienić to też trzeba się narozbierać, moduł mmi jest za schowkiem itd. Przez jakiś czas miałem rozebrane prawie całe wnętrze jak tylko do mnie zajechał, ale to nie o ten poziom skomplikowania mi chodziło. To są rzeczy względnie proste, odkręcić tu i tam, wyciągnąć, później włożyć. Bardziej chodziło mi o skomplikowanie w poszukiwaniu usterki, raczej tego można by się bać niż samego rozbierania, bo to jest imho do przewidzenia. Trudno to porównać do jakiegoś przeciętnego sedana klasy średniej czy niższej.

      Co do kompresora i pompy, to w sumie wersji silnikowych jest skończona ilość, wcale nie tak dużo, szybko można do tego dojść, a jak wejdziesz na a8team.pl to masz tam wszystko podane na tacy. Ja tam znalazłem wszystkie informacje do tej pory dosyć szybko. Masz też numery, w necie znajdziesz zamenniki pasujące. Trochę się naczytałem. Pompa paliwa to koszt 200zł za jedną używkę, w porywach do 300, to nie ma tak źle. Kompresor raczej się regeneruje, nie ma potrzeby wymieniać na inny używany, który i tak się sknoci prędzej czy później. Regeneracja jest połowe tańsza od używki, a i tak ciężko go popsuć jeśli nie jeździ się z uszkodzonymi miechami.

      Co do porsche to tego nie wiedziałem. Brzmi biednie, ale slyszalem, ze konkretnie 3.4 silnik ma problemy, a te 3.6 są całkiem ok. Może to z tym silnikiem miał problemy?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    Wynajem długoterminowy czy używany samochód za ~18 tys?

    Temat rzeka, ale mam konkretne warunki, gdzie imho można rozważyć za i przeciw. Mam duży warsztat, a brat sprowadza samochody.

    Za jakiś mały kompakt z salonu trzeba zapłacić min. 40 tys, przy czym wynajem długoterminowy to rata około 500zł z ubezpieczeniem i wszystkim na rok. Po tym ubezpieczenie będzie droższe niż w przypadku starszego samochodu w niższej cenie. Dodatkowo, nowy samochód to nie samochód, który się nie psuje, gwarancja jest, ale nie na wszystko, trzeba jeździć kawał drogi do ASO żeby naprawić najmniejszą pierdołę, nie? Do tego koszty naprawy są duże, szczególnie w porównaniu do sytuacji, gdzie wszystko zrobię sobie po prostu sam.

    Co myślicie mircy? Sprowadzić używkę i sobie doprowadzić do stanu jak z fabryki i serwisować we własnym warsztacie, czy wybrać nowy samochód w wynajem?

    Dodatkowo, sytacja jest dosyć niepewna, bo to ma być pierwszy samochód dla osoby, która zwyczajnie nie potrafi jeszcze jeździć. Obicia, otarcia pewnie będą nieniknione. Wymiana zderzaka czy podmalowanie tu i tam to koszt prawie żaden, a w przypadku nowego samochodu chyba musze to robić w ASO za kosmiczne kwoty?

    #pytanie #motoryzacja
    pokaż całość

    +: qbad89
  •  

    Chciałem wziąć jakiś mały samochód w wynajem długoterminowy. To byłby pierwszy samochód dla dziewczyny. Fabia wygląda sponio, myślicie, że to dobry wybór? Macie może jeszcze jakieś propozycje na bardzo tanie samochody?

    Drugą opcją jest sprowadzić coś, ale koszta są inne, musiałbym przy tym też trochę pogrzebać, szczerze mówiąc nie bardzo mi się chce. A nowy samochód w sumie wychodzi całkiem tanio no i od razu można jeździć.

    #motoryzacja #pytanie
    pokaż całość

    •  

      @powaznyczlowiek: wiem że żart ale chyba mniej opłaca mi się wynajem. W sumie trzeba serwisować w ASO, koszty są dosyć spore bo ok 500zl na miesiąc rata, ubezpieczenie też większe na nowy samochód. Za 20tys można mieć świetny, starszy samochód do sprowadzenia, mi odchodzą jeszcze wszelkie koszty eksploatacyjne bo mam warsztat. Tylko za części place. A w ASO koszą pojebane sumy za proste rzeczy, które mógłbym naprawić używając tylko śrubokręta.

      Sam nie wiem czy ten wynajem to dobry pomysł. W sumie chyba jednak sprowadzę, ceny są dosyć duże, za takie kwoty można mieć świetne samochody na lata z silnikami lepszymi niż 1.0 biturbo.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Mircy, ostatnio przyszło mi płacić prawie 800zł za prąd. Komputer ma 520W zasilacz i od jakiegoś czasu wrzucam go w stan wstrzymania. Kupiłem czajnik i pralkę A+++wchuj. Czy jest opcja, że to czajnik/pralka? Tak pytam tych, co mają jakieś doświadczenie ze zmianą sprzętu. Pranie robię 2x dziennie a dziewoja parzy herbatę przynaniej 3 razy dziennie. Telewizora nie mam, żadnych innych sprzętów poza ładowarkami też. Ale i tak coś mi się wydaje dużo.

    #pytanie #dom
    pokaż całość

    •  

      A chuj, to prognoza. Wyszło 996zl teraz, chyba wyrównanie. A na nastepne miesiace ma byc kolo 300zl. To chyba ok?

    •  

      @ManiacTeam: No ok, teraz mi sie zgadza. Komputer chodzi ~6h dziennie, uzywany jest caly dzień, ale od jakiegoś czasu mam wyłączanie jak go nie używam. Pracuje przy nim jakieś 2h ale puszczam muzykę dosyć długo. To by się zebrało 6h non stop. Czajnik to pewniak, a pralka w sumie faktycznie częściej chodzi. Do tego woda z boilera, pralka chyba ciągnie ciepłą wodę nie?

      300zl na miesiąc jest ok przy moim zużyciu. 1000zł to przesada, ale jak to wyrównanie to chyba ok. Jak wynajmowałem mieszkanie to raz przyszło mi 700zl to by się zgadzało.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Siedzę sobie w #poznan na kontrakcie i pracuje sobie. Bez pośpiechu, na spokojnie. Poznałem niedawno sympatycznego współpracownika, mieszkającego pod Poznaniem. Branża IT. Wiek 30 lat, pracuje w firmie 5 lat. Pochwalił mi się, że zarabia 10 000 PLN. Myślę sobie, całkiem nieźle jak na polskie warunki. Przy czym za chwilę okazało się, że kwota jest brutto. Umowa o pracę.

    Zaglądam sobie z ciekawości, ile dostaje netto, bo kwoty brutto mnie nie interesują. Dodam, że rozliczam się w innym kraju, nie podlegam pod polski system podatkowy, posiadam podwójne obywatelstwo, a polskiego planuje się w najbliższym czasie zrzec na zawsze, Ano wchodzę i co widzę:

    Na dzień dobry państwo zabiera mu prawie 3000 PLN, gdyż na rękę dostaje 7 034,39 zł. Ale! To nie koniec. Najlepsze jest co innego. Całkowity koszt pracodawcy przy pensji pracownika do ręki, wynosi 12 074,00 zł!!! Czyli jednym słowem, za pracę, którą pracodawca wycenił na 7000 złotych, musi on dołożyć dodatkowo 12 074 - 7 034,39 = 5039,61 PLN!!!!

    Policzmy w skali roku - 5039,61 * 12 = 60,439,32, w skali pięciu lat 60,439,32 * 5 = 302196,5 PLN!!!
    Przecież jest to kwota która stanowi bardzo solidny wkład na przykład na kupno mieszkania pod wynajem, tymczasem wszystko zostało przeżarte przez państwo.

    Co wchodzi w skład kosztów pracodawcy:

    Składka na ubezpieczenie emerytalne 9,76% 976,00 zł
    Składka na ubezpieczenie rentowe 1,5% 150,00 zł
    Składka na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe 2,45% 245,00 zł
    Razem składki ZUS 1 371,00 zł
    Koszty uzyskania 111,25 zł
    Podstawa opodatkowania 8 517,75 zł
    Zaliczka na podatek 818,00 zł
    Podstawa do ubezpieczenia zdrowotnego 8 629,00 zł
    Ubezpieczenie zdrowotne 7,75% 668,75 zł
    Ubezpieczenie zdrowotne 9,00% 776,61 zł
    Podatek do US 18% 1 486,87 zł
    Całkowity koszty pracodawcy 12 074,00
    Wartość umowy brutto 10 000,00
    Do wypłaty netto 7 034,39

    Jak widać, lwią część stanowią wydatki na kulejący, upadający system ubezpieczeń społecznych, czytaj bieżące wypłaty dla obecnych emerytów, bo nie łudźmy się, na jego koncie nie ma żadnych pieniędzy. ZUS natychmiast jego składki wydaje na pokrycie potrzeb pokolenia wyżu demograficznego lat 40-tych i 50-tych i sam boryka się z zapaścią finansową oraz gigantycznym, ukrytym zadłużeniem.

    Ale to nie koniec. Skupmy się tylko na VAT i akcyzie. Nasz automatyk-programista idzie do sklepu. Każdy towar i każda usługa zakupiona w sklepie przez niego będzie opodatkowana podatkiem VAT. Podstawowa stawka VAT wynosi 23%. Jednak podatek ten na większość produktów żywnościowych wynosi 5% (np. mięso) albo 8% (np. pomarańcze). Uśredniony VAT możemy więc przyjąć ze wynosi te 16%. Czemu produkt na półce kosztuje kilka razy tyle co koszt wytworzenia? Każdy musi zarobić. Producent, importer, hurtownik i na końcu sprzedawca. Każdy z nich włożył jakąś wartość dodaną dzięki czemu finalnie możemy nabyć czy to produkt czy to usługę. To jest wolny rynek. Rzadko kiedy jednak zdajemy sobie sprawę, że prawie 1/4 ceny stanowi VAT. Poza VATem mamy jeszcze akcyzę. Czasami dochodzi do tak absurdalnych przypadków (benzyna), w których ponad 50% ceny stawią podatki, a znajomy dojeżdża do pracy codziennie około 20 km samochodem. Tankując bak za 300 zł okazuje się, że faktycznie za paliwo płacimy 140 zł, podczas gdy kolejne 160 zł stanowią ukryte podatki. Idźmy dalej. Problem jest jednak taki, że ceny praktycznie wszystkich produktów uwzględniają wysoki koszt paliwa (w tym akcyzy odpowiadającej za 1/3 finalnej ceny). Feralną akcyzę płacimy od energii elektrycznej, gazu oraz praktycznie wszystkich nośników energii co ostatecznie podraża wszystkie produkty z czego bardzo rzadko ludzie zdają sobie sprawę.

    Kolega pali. Paczkę papierosów na 2 dni. Około 80% ceny paczki szlugów to podatki. Czyli paczka kosztuje powiedzmy 15 zł, 12 z tego to podatki i akcyzy. 12 zł 15 dni w miesiącu 12 miesięcy = 2160 zł rocznie dodatkowo dla państwa polskiego.

    Na co idą jego pieniądze?

    - ZUS, świadczenia emerytalne i rentowe
    - utrzymanie zgrai biurokratów, w tym 800 000 urzędników państwowych
    - rozdawnicze, socjalistyczne programy 500+
    - przywileje emerytalne górników, żołnierzy itp.
    - nauczyciele
    - kulejącą, mierną edukację, tragiczne szkolnictwo wyższe
    - tragiczną służbę zdrowia o nazwie NFZ, kilku letnie terminy do specjalistów
    - skorumpowaną do cna klasę polityczną i jej nagrody oraz podwyżki, które sama sobie przynaje
    - wadliwą infrastrukturę w tym najdroższe drogi/autostrady w Europie

    W ciągu ostatnich 10 lat podaż waluty M3 w Polsce wzrosła o 137%, co oznacza rokroczny wzrost w wysokości ok. 9%. O tyle rośnie tempo pieniądza w obiegu. Z drugiej strony mamy naturalną 2% deflację wynikającą z postępu technologicznego oraz spadku cen. Można zatem powiedzieć, że rzeczywista inflacja wyniosła ok. 6 - 7% rocznie. Mając oszczędności ulokowane czy to na lokatach, czy to w pozornie bezpiecznych obligacjach rządowych regularnie spada siła nabywcza naszych pieniędzy. O ile w ciągu roku dużej różnicy nie zobaczymy (2,5% odsetek - 7% inflacji = strata 4,5%) o tyle w perspektywie dekady utrata 55% z naszej siły nabywczej robi już wrażenie. Szkoda, że ze skutków inflacji nie zdaje sobie sprawy więcej niż 90% naszego społeczeństwa.

    Większość Polaków, gdy spytam ich o podatki, pomyśli o stawce PIT w wysokości 19%, tymczasem okazuje się, że podatków płacimy dużo, dużo więcej. Dzień Wolności Podatkowej w 2017 przypada na 161 dzień roku, czyli 9 czerwca. Od tego dnia przestajemy pracować dla rządu i zaczynamy symbolicznie pracować już dla siebie. Teoretycznie, bo dla przeciętnego Polaka dzień ten wypada dużo później. Aż dziwne, że ludzie się nie buntują.

    Nagle się okazuje, że w państwie opiekuńczym po uwzględnieniu wszystkich podatków pozostaje nam do dyspozycji około 40% z naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Aż 60% zabierane jest oficjalnie lub pod postacią różnych ukrytych opłat. Ile w średniowieczu zabierano chłopu pańszczyźnianemu?

    Tak się zastanawiam, może lepiej byłoby gdybyście te koszty pracodawcy, a tak naprawdę wyłącznie Wasze, bo Wasza wypłata jest pomniejszona o składki jakie odprowadza za Was pracodawca ponosili osobiście. Może wtedy by cokolwiek dotarło do Was jak bezczelnie jesteście okradani i wyszlibyście nareszcie na ulicę?

    Ale najlepsza jest reakcja mojego znajomego z pracy jak mu to wczoraj w knajpie tłumaczyłem - podatki przecież płacić trzeba, nie znam państwa na świecie gdzie ich nie ma.

    Ręce opadają, rosną nam kolejne pokolenia zaczadzone socjalizmem.

    #ekonomia #wolnyrynek #podatki #polska #poznan #pracbaza #gospodarka #gownowpis #niebieskiepaski
    pokaż całość

    •  

      @DonVincento: Pamiętaj też, że podałeś dosyć skrajny przykład, bo choć są korporacje, które dają nawet po 15k netto na UOP programistom, to raczej większość pracujących powyżej drugiego progu podatkowego wybiera B2B i dogaduje urlopy z pracodawcą. Na JDG sytuacja jest o wiele lepsza i przy rozsądnym prowadzeniu firmy masz 10k przy przychodzie 12k.

      JDG ma swoje wady, ale jeśli dobrze to ogarniesz to po tych 2 latach prowadzenia firmy twoją zdolność kredytowa już jest ok, urlop masz i możesz sobie odkładać na emeryturę na własną rękę, płacąc przy tym dużo mniej z podatków i mając możliwość pracowania też gdzieś indziej, co zwiększa twój przychód. Szczególnie programistom się to opłaca, bo w tym zawodzie dodatkowe zlecenia wpadają praktycznie same. pokaż całość

    • więcej komentarzy (116)

  •  

    Chyba rzeczywiście jestem już za stary na gry. (╥﹏╥) Mało która potrafi mnie wciągnąć na więcej jak godzinę, ostatnio kupiłem za namową kolegi Stardew Valley i mimo wysokich ocen na internecie, również mnie nie zachwyciła. Aż mi żal że po wielu latach z laptopem postanowiłem złożyć porządną stacjonarkę, która teraz stoi niewykorzystywana. (╯︵╰,)

    pokaż spoiler oby zwrócili mi kasę na Steam bo przegrałem o 13 minut za dużo


    #stardewvalley #gry #gorzkiezale
    pokaż całość

  •  

    Szukam jakiegoś fajnego domu/apartamentu, ale z prywatnym basenem i ew. jakuzzi do wynajęcia na parę dni. Myślałem raczej gdzieś w górach albo nad morzem. Z ceną za noc do max 600-700zł.

    Szukałem na booking i airbnb, ale ciężko wyfiltrować wyniki. Basen jest, ale np. wspólny lub tylko dmuchany :| Chodzi mi o całą przestrzeń tylko dla siebie.

    Kojarzycie może coś takiego? Obiekt nie musi być w jakieś wybitnej lokalizacji, byleby można było zaparkować tam samochód. Wiem, że czasami są jakieś fajne miejsca na kompletnym zadupiu, które oferują przyzwoity standard i mają baseny, to też jest opcja, ale jednak coś w mieście albo na obrzeżach byłoby git.

    #pytanie #podroze #mieszkanie
    pokaż całość

  •  

    Macie jakiś fajny przepis na prostą i szybką kolację? Ale coś innego niż jajecznica, tosty, sadzone czy kanapeczki.

    #kuchnia #jedzenie #pytanie

  •  

    Ludzie, którzy są #tfwnogf, #przegryw i #spierdolenie jasno stwierdzają, że "idź pobiegaj, zmień prace, weź kredyt" nie działa. Rady nie działają. To wszystko wymaga pewności siebie, akceptacji siebie i rzeczywistości oraz świadomości jak to wszystko działa. Ot doświadczenia i samopoznania. Tak naszła mnie myśl, że może jest jakiś sposób, by normiki i #wygryw nie przekazywali wiedzy, bo to nie ma sensu, ale w jakiś sposób pchali w stronę doświadczenia. Pytanie tylko jak? Trudno o to w przypadkach, gdzie ktoś zakłada, że już nie ma nadziei. Na każdego znajdzie się jakiś sposób, ale to zależy od konkretnego człowieka, potrzeba tego konkretnego narzędzia. Kolejne pytanie, to czy jest jakieś uniwersalne narzędzie do tego? Jakiś konkretny bodziec, konkretne słowo czy zdarzenie, które obudzi w nim tę świadomość, że się da?

    #psychologia #przemysleniazdupy
    pokaż całość

  •  

    Zaplusuj GIGACHAD'a, a linia Twojej szczęki będzie zawsze ostra jak maczeta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #przegryw #stulejacontent #tfwnogf #gigachad

    źródło: i.imgur.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika spike200

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.