•  

    #lacunafabularnie
    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularniegrafomaniastaszka

    Zwoje z Latakii. Obiecałem, że o nich napiszę. Zwłaszcza, ze są one jednym z powodów dla których się tu znalazłem. Pisałem już, że w młodości znajdowałem perwersyjną przyjemność w przeglądaniu ich ilustracji pod nieobecność domowników. Nie opisałem jednak co musiałem zrobić, żeby się do nich dostać - należało wejść do pokoju dziadka (najlepiej przez okno, bo drzwi zazwyczaj zamykał), odkręcić sztuczną nogę taboretu, wyjąć klucz, otworzyć nim biurko - wtedy otwierała się również tajna szuflada (uwaga na zatrutą igłę) skąd można było wyjąć klucz do sejfu ukrytego pod podłogą. Dziadek* *myślał, ze pilnie strzeże swoich sekretów. W końcu **był Powiernikiem Zwojów.

    To co zwyczajowo nazywamy Zwojami z Latakii tak naprawdę było prawdziwą zbieraniną - odpisów, opisów, późniejszych opracowań o prawdziwych zwojach, kopi rysunków (w zależności od kopisty wzbogaconych o dodatkowe elementy, albo o nie zubożonych (w szczególności ubrania)), prawdopodobnie także falsyfikatów ( całe "Dzieje Magdy Lolitkun" zostały uznane za późniejszy falsyfikat mający na celu zdyskredytowanie idei krucjat. Dość prymitywny, gdyż po pierwsze ówczesna (ani obecna) chirurgia nie stała na poziomie dość wysokim, aby przeprowadzić opisywane w nim modyfikacje anatomii głównej bohaterki, a po drugie nawet ówczesne wojska krucjaty nie mogły być aż tak zdegenerowane). Tylko niewielka część Zwojów była oryginałami. W dodatku to oryginały zachowały się w najgorszym stanie - w szczególności część zawierająca oryginały moich ulubionych obrazków. W zamierzchłych czasach, z nieznanych powodów, została sklejona ze sobą osobliwym, nieprzyjemnie pachnącym klejem - kolejne pokolenia badaczy rzadko decydowały się na rozklejanie tych stron w obawie przed zniszczeniem.

    Jak to się stało, że Zwoje weszły w posiadanie mojej rodziny? Otóż tuż po wydarzeniach II krucjaty miał miejsce atak wojsk Jihadu an Latakie - nieudany. Dziadek szwagra syna wujka generała Stah Al-Scheka był jednym z wojowników w oddziałach lekkiej kawalerii szturmującej miasto. Nie był nieskazitelnym wojownikiem - gdy zorientował się, że szturm raczej nie idzie po myśli Jihadu postanowił zadbać przede wszystkim o dobra doczesne - zajął się plądrowaniem. W ręce wpadła mu dość potężna skrzynia - drewniana, z grubymi okuciami. Ciężka. Zrabowana z namiotu oficera. Możecie wyobrazić sobie jego rozczarowanie, gdy po szybkiej ucieczce ze szturmowanego miasta udało mu się ją wreszcie otworzyć. No ale przecież zdobytego dobra nie wyrzuci - po walkach przekazał ją generałowi Stahowi, jako temu co "zna się na tych wszystkich papierach".

    Co (oprócz dziwacznych rysunków kobiet z obfitymi krągłościami) kryły w sobie Zwoje z Latakii? Tu głos pozwolę oddać jednemu z opracowań mojego dziadka - sporządzonych dla Rady Mułłów, jeszcze przed jego przymusowym nawróceniem
    "Zwoje z Latakii pozostają dowodem jak silne było zepsucie Kościoła Katolickiego już w okresie II krucjaty. Niemożliwym wydaje się, aby zarówno papież jak i całe konklawe nie miało pojęcia czego wyznawcami była jedna piąta armii biorących udział w wyprawie do Ziemi Świętej. Poziom zezwierzęcenia przebijający z opisów plugawych eksperymentów budzi strach i obrzydzenie nawet teraz. Mroczne rytuały, bałwochwalstwo, sodomia - opisy wszystkich tych praktyk, którym oddawali się wojownicy II krucjaty zawarte są właśnie w tych Zwojach.

    Czy jednak kult (demonów?) hybryd koto-ludzi, w szczególności koto-dziewczynek rozwijający się w armii krzyżowców, możne być odosobnionym przypadkiem? Odwołania do wewnętrznego kultu bogini Baset wydają się wystarczająco czytelne.Wiemy też, ze wielu kardynałów, a nawet papieży darzyło koty dużą estymą - czy może czaić się w tym coś więcej? Trudno wyciągnąć takie wnioski, ale jeszcze trudnij ich nie wyciągać.

    Pragnę jednak przestrzec, ze ujawnianie tych rewelacji może nie przynieść zakładanych rezultatów. Prosty lud nie uwierzy, ze Kościół Katolicki może być, aż tak zepsuty. Zalecam dalsze badania i analizy treści zwojów, jednak w kontekście dalszych kroków polecał bym jednak uderzenie w tradycyjne nuty - sprzedaż odpustów, handel relikwiami, dziesięcina, upadek moralny oraz gromadzenie majątku i władzy przez duchowieństwo. Podkreślanie tych kwestii powinno stopniowo wzbudzać coraz większy opór wewnątrz samego Kościoła w konsekwencji doprowadzając do walk wewnętrznych."

    Jak więc widzicie gdyby Zwoje wpadły w ręce Inkwizycji, to nie tylko Dziadek, ale prawdopodobnie cała nasza rodzina skończyłaby na stosie (albo w jakimś bezimiennym lochu). Dziadek od paru lat sprawiał już wrażenie lekko oderwanego od rzeczywistości. Z prężnego seniora rodu już dawno przekształcił się raczej w cichego doradcę, myśliciela i badacza - oddając palmę pierwszeństwa mojemu ojcu. Jednak w ostatnich latach jego obsesja na temat zwojów się się zaostrzyła. Dostał też dostawać więcej listów, przekazywanych w sekrecie w trakcie porannych spacerów lub wrzucanych nocą przez okno. To nie zmierzało do dobrego zakończenia. Dlatego, gdy za sprawą mojego ojca i jego ananasów Inkwizycja zaczęła węszyć wokół nas nastąpiła decyzja o ewakuacji.

    Wtedy sprawy przybrały jeszcze szybszy obrót. Mój ojciec niespodziewanie zginął w pożarze jednego z naszych magazynów. Ale co on tam robił? Nie miał w zwyczaju wizytować ich nocą. Dlaczego nie uciekał? Dlaczego nie wzywał pomocy? Czy konkurencja w handlu mogła posunąć się, aż tak daleko? Czy ktoś postanowił wyeliminować go z innych powodów? To znacznie przyśpieszyło bieg spraw. Matkę (pochodząca z "czystej" włoskiej rodziny) zostawiliśmy pod opieką Wuja - jej brata. Miał doglądać części majątku której nie dało się szybko spieniężyć oraz dalej prowadzić nasze interesy we Włoszech i na południu.Na mnie i Dziadka czekał kraj bardzo odległych przodków - Anglia. Z tego co się zorientowałem macki inkwizycji były tu znacznie osłabione. Po przybyciu na miejsce i otwarciu nowej fulli szybko doszła do nas najważniejsza z wieści - Król organizował wyprawę do najnowszej z osad w Nowym Świecie. Taką okazję (oraz zapewne znak od Boga, że nasza sprawa jest słuszna) trudno przegapić - ląd nowych możliwości, ocean profitów w których takie rekiny biznesu jak ja i mój nieco zwariowany Dziadek z pewnością znajdą kęs dla siebie. I wolność!
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie

    W ramach przygotowań do wydłużenia zapisów i rozpoczęcia ich nieco wcześniej proszę Was, kochanych graczy, o podjęcie działań.

    @mac3 @TynkarzCzwartejSciany @Matei123 @Krul_Janusz_I_Passat - przygotujcie proszę krótkie reklamy Waszych banków wraz z ich ofertami. Potrzebuję również linków do ostatecznych wersji arkuszy na PW (lub potwierdzenia, że przesłane mi są aktualne) oraz adresów mailowych. Arkusze zostaną skopiowane na mój dysk google i otrzymacie do nich prawo edytowania. Spróbujemy wystartować z zapisami nieco wcześniej, ale nie daję Wam żadnych ostatecznych terminów. Wasze oferty i cenniki mogą, ale nie muszą być podane w oddzielnej zakładce w arkuszu. Opcjonalnie możecie przygotować oferty pracy dla pomocników-Biurokratów (ilość miejsc, zakres obowiązków, opcjonalnie kwartalna płaca).

    @Diamond-kun @Awerege @Kozlov666 @Stah-Schek (oraz @pocotosienoginoco) - proszę o potwierdzenie na PW, że przesłane przez Was arkusze są ostateczne oraz proszę o podanie tą samą drogą maila. Tak samo jak w przypadku Bankierów Wasze arkusze zostaną skopiowane na mój dysk google i otrzymacie do nich prawo edytowania. Wasze oferty i cenniki mogą, ale nie muszą być podane w oddzielnej zakładce w arkuszu. Opcjonalnie możecie przygotować oferty pracy dla pomocników-Biurokratów (ilość miejsc, zakres obowiązków, opcjonalnie kwartalna płaca)

    Pozostali zainteresowani gracze: Jest to dobry moment na założenie gildii, klubu lub stowarzyszenia przed startem gry wraz z innymi graczami. Im szybciej zostanie założone, tym wcześniej możemy porozmawiać o "wyprawkach". Proponuję następującą komunikację:

    1. Lider pisze komentarz pod tym wpisem z nazwą organizacji.
    2. Jej członkowie plusują komentarz lidera.
    3. Liderzy organizacji liczących co najmniej trzech członków (bez lidera) mogą do mnie pisać na PW.

    Można należeć tylko do jednej organizacji. Im więcej członków, tym "wyprawka" może być większa. Tutaj również nie daję żadnych terminów, ale im wcześniej się zbierzecie, tym więcej dam (w zamian za danie mi większej ilości czasu na wplecenie organizacji w wątki gry).
    pokaż całość

    •  

      @lacuna: 1. można być w więcej niż jednej gidii?
      2. Czy kupcy mogą być w gildiach?

    •  

      Jeśli kupcy mogą zakładać stowarzyszenia to chętnie zebrałbym wokół siebie Fanatyków Wolności Religijnej. Od lat Kościół Katolicki toczyło zepsucie, a Europa jęczała pod jego jarzmem. Stosy Inkwizycji płonęły, a Niewidzialna Ręka Niewolnej Wiary powodowała, że ludzie znikali w niewyjaśnionych okolicznościach. Ale basta! Król Jerzy dał nam prawo wolności religijnej, ale to my musimy zadbać, aby go dobrze wykorzystać, a w razie konieczności obronić. Bóg jest z nami! (A jeśli Bóg jest z nami to kto przeciw nam?)

      pokaż spoiler A jak się okaże, ze kupcy nie mogą zakładać stowarzyszeń to chętnie je komuś oddam - jest bliskie mojej postaci #lacunafabularniegrafomaniastaszka
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Dzień na Polance 4

    Zgodnie z poleceniem Ihahasi, kunie wybrały drogę w lewo, chociaż nie mogły mieć pewności, czy jej ustalenia były poprawne. Powoli szły ubitą drogą, która przecinała pola, zarośla, lasy, inne polanki. Gdzieś po drodze przemykała im zdziczała jabłonka, która przykuwała uwagę trzech kuni, które uważały się za jabłkowych koneserów, chociaż tak naprawdę to był nałóg. Gdy grupa szła, powoli zaczynało zmierzchać. Słońce zachodziło za horyzontem, ogłaszając koniec kolejnego dnia na Naleśniku. Im dalej kunie szły, tym bardziej okolica stawała się mniej przyjazna. Zaczęły je otaczać gęste zarośla, przypominające dżunglę – taki głupi las. Zaczęła się również pojawiać mgła, która z czasem gęstniała. Ciemności i mgła, doskonałe warunki do eksploracji nieznanego terenu. W pewnym momencie kunie stanęły w miejscu, niedaleko grupy dało się usłyszeć szmer poruszanych gałęzi, który nabierał siły. Ekipa Króla Kunia stanęła w pozycjach bojowych, jeśli można mówić o takowej w przypadku czteronożnej istoty z morderczym kopytem i czekała na to, co się stanie. Po chwili z gęstych krzaków wyskoczył lis. Rudy skurwiel, chytrusek. To nigdy nie był on, chociaż to był on.

    Po chwili konsternacji, do psowatego powoli podszedł Kubuś. Jako przyjazny koń nie miał problemu by porozmawiać z rudym kopaczem nor. Lis wyglądał na zaniepokojonego, ale nie próbował uciec. Spoglądał z ciekawością i zaniepokojeniem na kopytnego posłańca. Powoli zaczął wątpić w przeżycie. Kubuś natomiast powąchał lisa, spojrzał na niego i powiedział:

    - No cześć. Co się z tobą dzieje, skąd to zwątpienie.

    Rudy tylko podniósł wąsa, jakby uśmiechnął się pod nosem i odpowiedział:

    - .-- -.-- .--. .. . .-. -.. .- .-.. .- .--- -.- --- ... -- .. -.-. --.. -. -.-- .--. . -.. .- .-.. .

    Po czym czmychnął w zarośla. Kubuś, nie zrozumiawszy ani słowa stał przez chwilę. Następnie cała ekipa ruszyła dalej, nie mogąc ogarnąć, co się właśnie stało.
    Mgła dalej gęstniała, chociaż utrzymywała się raczej ziemi, aniżeli zasłaniała całą wizurę. W końcu, po długim marszu, kunie dotarły do Innej Polanki po środku. Było już ciemno, ale znalezienie bramy nie stanowiło większego problemu.

    Przynajmniej tym razem. Na miejscu napotkały dość przerażający widok. Masa wychudzonych, martwych, gnijących, w niektórych przypadkach podejrzanie wyszczerzonych koni leżało na trawie Innej Polanki po środku. Dość dziwnym był też fakt, że noc nabrała zielonkawych barw. Pośród tego makabrycznego widoku, kunie dopatrzyły się sylwetki jednego, jedynego, ostatniego żywego mieszkańca tej Polanki. Był to kary samiec, stojący spokojnie pośrodku niczego. Grupa, z pewną dozą niepewności, dohasasały do ostatniego ocalałego. Wzbudzał niepokój, ale też był jedyną jednostką, która mogła powiedzieć, co tu się do cholery stało. Gdy kunie były odpowiednio blisko, na obcego padł snop światła, a ten rozpostarł skrzydła, wzniósł się w powietrze i przemówił dość piskliwym, aczkolwiek złowieszczym głosem:

    Zaprawdę, powiadam wam, oto nadchodzi wiek owsa i jęczmienia, wiek słomianej zmiotki. Nadchodzi Czas Zielonych Jabłek i Zielonej Trawy, Czas Obroku i Czas Lonży, Patt Ihahaheh, Czas Końca. Polanka umrze wśród głodu, a odrodzi się wraz z nowym zasiewem. Odrodzi się ze Starych Zbiorów, z Ih Patatater, z zasianego ziarna. Ziarna, które nie wykiełkuje, lecz w sumie wykiełkuje.
    Andiyazi endiyithethayo! Tak będzie! Wypatrujcie znaków! Jakie to będą znaki, rzeknę wam - wprzód spłynie ziemia krwią Equus caballus, Krwią Kuni...


    Po tej tyradzie załopotał mocno skrzydłami. Mgła nagle otoczyła kunie i zaczęła wokół nich wirować. Trochę to trwało, pierwszy szok koni zmienił się powoli w znudzenie. Nagle zasłona zaczęła opadać, a ekipa ujrzała przed sobą zabudowania, których wcześniej nie widziały. Gęsto rozlokowane domy ze spadzistymi dachami, ludzi chodzących w tę i z powrotem, jakąś tabliczkę przed pierwszym budynkiem przy drodze. Dodatkowo było jasno, jakby noc nagle przeminęła, albo nigdy nie nastała.
    Po obu stronach drogi zostało umieszczonych dużo pstrokatych szyldów, które prawdopodobnie miały zachęcić przyjezdnych do skorzystania z lokalnych usług:

    NOCLEGI! TANIO! DOBRZE! BLISKO!
    STAJNIA STRZEŻONA. 150 denarów za godzinę.
    TYNKARSTWO, MURARSTWO, AKROBACJA
    NOCLEGI! TANIEJ! DOBRZEJ! BLIŻEJ!
    REESTAURACJA DIFENBAHIA – OBIADY, KOLACJE, STYPY, ATRAKCJE

    Dodatkowo, wśród grupy pojawił się Marv, równie zszokowany tym faktem, co inne kunie. W swoim uwielbieniu do życia zdołał tylko powiedzieć:

    - Na chuj ja jeszcze żyję…

    _________________________

    KARTY KUNI
    Mirkolista

    __________________________

    Tak, to jeden z tych wpisów, gdzie sami deklarujecie ruchy. xD

    #kunieabsurdalnie
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Spokojny zwiad nagle przerodził się w paniczną ucieczkę. Ciężka kawaleria powoli rozwijała szarżę, atakowali ze wzgórza, ale nawet to ni było by problemem gdyby nie cala reszta. Pojawili się znikąd. Nagle ucieczka przed stosunkowo powolną ciężką kawalerią zmieniła się w ucieczkę przed ciężką kawalerią w gradzie strzał - dodatkowo kilkukrotnie trzeba było zmieniać kierunek, aby nie wpaść na najeżone włóczniami ściany piechoty. Niewielu ocalało.

    Zwyciezca: Jihad
    Atakujacy: Jihad
    @mac3-131 LIGHTINF 200/200(100%)
    @mac3-132 ARCH 100/100(100%)
    @Yokaii-141 LIGHT
    CAV 100/100(100%)
    @Yokaii-142 HEAVYCAV 40/40(100%)
    Obronca: Krucjata
    @meinigel -242 LIGHT
    CAV 37/100(37%) - uciekl

    pokaż spoiler Jihad - nazbieraliscie wiecej bonusow niz myslalem ze sie da
    Kosztowo sie nie oplaca, ale jakby ktos sie chcial najebac jednym piwem (no dobra, mało jem (dieta), mało śpie, i ostatnio prawie nie piłem - więc jestem dobrym celem) to polecam Idiote z browaru Trzech Kumpli (nie znam sie na piwie, wiec dodam, ze w smaku taki nawet nawet, prawie tak dobry jak Fortuna Czarne (w tym momencie chca mi najebac zarówno piwni neofici jak i tradycjonaliści)) BTW Porter Bałtycki smakował mi bardziej - był już niemal identyczny w smaku jak Fortuna Czarne

    Pora na ruch krucjaty https://forms.gle/a1kz8y3eH1wT5U8A9 przypominam, ze generał może juz ruszyć nieaktywnych graczy
    #staszektaktycznie
    @Flameg
    @Akumulat
    @pecherzyktarcia
    @meinigel
    @TynkarzCzwartejSciany

    a no i jak juz mowilem jestem w stanie wskazujacym to mape macie brzydsza niz zwykle. @meinigel spylił na 12.31
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: aaa.png

  •  

    Przyszykowalbym kasę na Imperator Rome #paradox ale mija się to z celem
    Gra będzie pewnie za 200 zł a potem cała seria dlc bo bez nich będzie się grało jak w demo.

    #gry

  •  

    #staszektaktycznie
    mamy nastepna bitwe:
    Atakujący: Jihad
    131 - @mac3 Lekka piechota (z włóczniami)
    132 - @mac3 Łucznicy
    141 - @Yokaii Lekka kawaleria
    142 - @Yokaii Ciężka kawaleria
    Obronca: Krucjata
    242 - @meinigel Lekka kawaleria

    Czekam na rozkazy dla jednostek:
    Wyślijcie mi prosze na PW (nei chce mi się robić formularza) rozkazy dla walki swoich jednostek. Możliwości:
    ucieczka(jednostka automatycznie przegrywa walkę, jeśli żadna jednostka nie została osłaniać odwrotu to uciekającej jednostki i tak poniosą straty (ale niezbyt wielkie),
    walka zachowawcza (jednostka zmniejsza swoje szanse na wygraną, ale ponosi mniejsze straty),
    walka agresywna (jednostka zwiększa swoje szansę na wygraną, ale ponosi większe straty)
    a ten bo wczesniej nie powiedzialem - mozna tez walczyc normalnie(zadnych bonusów)

    @Akumulat @Yokaii czekam na rozkazy od generałów (dodatkowy dmg, albo zmniejszenie dmg przeciwnika)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda2j_jawne_ruchy.png

  •  

    Powiem wam, ze czasem #logikarozowychpaskow mnie przeraza. Kolezanka na przestrzeni pieciu miesiecy trzy razy oddala pierscionek zareczynowy (6 lat zwiazek). Wesele mialo byc niebawem. Po ostatnim oddaniu pierscionka juz go nie dostala z powrotem. Po tygodniu telefon od niebieskiego, ze wesele odwolane a ona wielce zdziwona dlaczego :D Nie odzywa sie do niego od 2 miesiecy i liczy, ze to pomoze (XD?) i ciagle jeczy, ze go kocha.

    Mojego bliskiego kumpla byla robila to samo, trzy razy oddala piersconek na przestrzeni roku i po trzecim razie juz go nie odzyskala i tez byla wielce zdziwiona, ze to koniec.

    Co jest z niektorymi rozowymi, oddawanie pierscionka jako karta przetargowa w klotni to imo koniec zwiazku. Zero poszanowania faceta i w sumie sprowadzenie zwiazku do poziomu barteru = nie kloc sie ze mna, bo oddam pierscionek. Jak po kilku razach mozna byc zdzwiwionym, ze niebieski juz go nie zwroci i nie chce sie jednak wiazac? :D

    pokaż spoiler taguje rowniez #logikaniebieskichpaskow, bo to tez problem niektorych niebieskich, ze wielokrotnie oddaja ten pierscionek pokazujac rozowej, ze wlasnie 'przesunela granice' i ma dobra bron do osiagania swoich racji.


    #zwiazki
    pokaż całość

    źródło: 2wko1g.jpg

  •  

    Dzień na Polance 3

    Chujwieco okazało się być nie lada wyzwaniem dla kuni, a ich niezwykła umiejętność współpracy spowodowała, że każdy zaczął robić coś innego.

    Koń Rafał zaczął hasać w tę i z powrotem. Do przodu, do tyłu, w górę i w dół. Hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał, hasał… no i się zrzygał.

    __________________________

    Tymczasem Staszkopataj, Ermac oraz Lajkuna wzięli rozpęd, by podjąć próbę przeskoczenia chujwieczego. Ustawili się na odpowiednią odległość, obliczyli prędkość wiatru, przyspieszenie ziemskie, iksy zdupiksy i rozpoczęli swoją szarżę. Grzywy łopotały na wietrze, zęby schły, oczy napełniły się łzami. Są już tak blisko, jeszcze tylko chwila, tylko kilka kroków i skoc… Niestety, Ermac poślizgnął się na wymiocinach Rafała i przewrócił na swoich współtowarzyszy kłusu, co wywołało efekt domina i cala trójka wywróciła się na glebę.

    __________________________

    Achtunki Patataj I niby coś zobaczył, niby nie. Nikt się nigdy o tym nie dowie, bo żaden z kuni nigdy nie rozumiał, co mówi.

    __________________________

    - Pława, łewa, płatwa, łewa, pława, łewa – powtarzał w myślach Isen Czarnooki, podejmujący beznadziejną próbę wspinaczki na chujwieco. Gdyby jednak skupił się bardziej na nauce wspinania, niż na lansie to może by mu się udało. Fakt – wstrząsy wywołane przez współtowarzyszy, kopiących w chujwieco też nie pomagały. Upadł i sobie głupi ryj rozwaliłby, gdyby nie wylądował na grzbiecie Na chwilę stracił oddech, a odnóża pozaginały mu się w kierunku brzuchu, przez co przypominał zdechłego pająka.

    __________________________

    Nie zważając na nieprzytomnego towarzysza Berlin, Kasia Ihasia, Końrad, Kubuś i Ogierd uderzali nieregularnie w chujwieco, wywołując dość sporo hałasu. Może jaki kuń usłyszy, może podejdzie, a nuż ratunek jest na wyciągnięcie kopyta. Wtem chaszcze za chujwieczym zaczęły się poruszać. Szum i ruch gałęzi był coraz większy. Jakby zbliżało się coś ogromnego, niczym kaczka wielkości konia. Chociaż równie to mogła być setka koni wielkości kaczki. Koń Rafał, mimo że jeszcze nie zaczął wymiotować, zaczął odczuwać niepokój, dreszcze przechodziły mu po grzbiecie, wydawało mu się, że zbliża się wielkie niebezpieczeństwo, przed którym musi uciec. Z zarośli wyłoniła się nagle… wiewiórka. Najpierw jedna, potem druga. Trzecia, czwarta, piąta, szósta. Wyskakiwały jedna za drugą. Zebrał się pierdolony gang wiewióra. Konie przy chujwieczym z niedowierzaniem obserwowały to rude zbiegowisko. Nagle jedna wysunęła się na przód, spojrzała na kunie i rzekła:

    - Orzech?

    To podchwyciła reszta:

    - Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech? Orzech?

    Ten niezwykle rozbudowany monolog w wykonaniu chóru trwał chwilę. Przerwany został przez kolejną, wyraźnie wnerwioną wiewiórkę, która właśnie wyskoczyła z zarośli i wrzasnęła:

    - Jesteście bandą kurwa idiotów!

    To hasło spowodowało, że te drzewne gryzonie rozpierzchły się po okolicy. Zszokowane kunie, przez moment gapiły, się w przestrzeń.

    __________________________

    Do tej sielankowej scenerii – rzygający koń, 3 kunie leżące w wymiocinach, jeden zdechły kuniopająk i grupa uderzeniowa gapiąca się tępo przed siebie, powolnym krokiem podszedł Marv. Zrezygnowanym głosem zawołał do grupy:

    - Ej, geniusze! Brama jest tam…

    I wskazał łbem na dalszą część płotu, gdzie znajdowała się otwarta na oścież brama. Trochę zajęło, zanim grupa się ogarnęła, a nieprzytomny kuniopająk powróci do rzeczywistość. Jednak, gdy ta chwila nastała, kunie podbiegły do bramy, która tym razem jest prawdziwą bramą. Za nią, znajdowała się droga, biegnąca wzdłuż płotu. Przed sobą widziały chaszcze, nieużytki, zarys Innych Polanek, a i gdzieś tam majaczyła miedza, co o nią rodzina Rzędziana się kłóciła. Tylko teraz następuje pytanie – iść w prawo, czy w lewo?

    KARTY KUNI
    Mirkolista

    #kunieabsurdalnie
    pokaż całość

    źródło: hugelolcdn.com

    •  

      @meinigel: Sorry, prawdopodobnie nie podałem - może dlatego, ze jeszcze ich nie obliczyłem :) Postaram sie to dzisiaj nadrobić. Generalnie będzie oddział prosarzy + 2 oddziały milicji o bardzo małej sile, ale wysokim morale - powinny nawizać mniej więcej wyrównana walkę z 2 oddzialami ciężkiej piechoty, albo 3 lekkiej - niestety nie zdazylem tego zbalansowac

    •  

      @Akumulat: tak. Hmm... ciągle nie ma ustalenia ile jest punktów regeneracji dla generała - a w sumie pora by była ustalić @Yokaii - w zasadzie to jak myslicie ile? tak żeby zregenerować średnio 10% wszystkich armii co turę? 5%? w sumei to do tej pory większość jednostek nie uczestniczyła w walkach :) Punkty regeneracji generała też uziemiają jednostkę - dodaja sie do reszty

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    #pytanie #mieszkanie #budowlanka #zwiazek

    Moi drodzy, moja laska chce remontować mieszkanie które wynajmujemy. Tłumaczę jej, że nie warto bo to nie nasze nawet a nic nie zniszczyliśmy. Po za tym ona nie zna się na tym nii chuj a ja pracuję sporo i nie mam sił by jeszcze momuś remontować mieszkanie za frajer.
    Już wolałbym kredyt brać i dom kupić(mam hajs odłożony na spłatę połowy kredytu bo pracuję sumiennie i oszczędam)
    Wstrzymuję się bo nie wiem czy będę chcial z nią żyć zaczyna dostawać pierdolca.
    Dałem jej tysiaka i powiedzialem zaskocz mnie i zrób remont czegokolwiek za tę kwotę. Oceń, zaplanuj i działaj. Może to nawet być odmalowana ściana w przedpokoju, jakiś mebel który poprawi nam stan i komfort.
    Dałem jej 3dni i pojechałem na spotkanie biznesowe.
    Samo wynajmowanie to zły pomysł ale obecnie jesteśmy zmuszeni, macie jakieś rady?
    Jutro dam znać jak sobie poradziła, mieszkamy na 4 pieterze bez windy to pewnie porzuciła pomysł by samej dzialać i przejebała hajs ale za to mam podstawe by zerwać.

    #heheszki
    pokaż całość

  •  

    #staszektaktycznie zrobiłem troche balansowania NPC broniących miast i fortec.
    1. Mają bardzo niewielkie obrażenia
    2. Mają bardzo dużą premię do morale

    W efekcie są w stanie powstrzymać atak 2, czasem 3 jednostek (kawalerii bo ma kary za walke w miescie albo lekkiej piechoty)

  •  

    #staszektaktycznie
    Tym razem faktycznie odbyła się szarża wojowników Jihadu - jednak to wojska Krucjaty miały przewagę liczebną, atakowały z różnych kierunków, szarżowały z góry i były dowodzone przez swojego generała.
    Wyniki walki:
    Zwyciezca: Krucjata
    Atakujacy: Krucjata
    @Akumulat-221 LIGHTINF 177/200(88%)
    Akumulat-224 ARCH 94/100(94%)
    Akumulat-222 HEAVY
    INF 88/100(88%)
    Akumulat-223 ENG 45/50(90%)
    Obronca: Jihad
    @Onde-152 LIGHTCAV 20/100(20%) - uciekl
    Onde-153 HEAVY
    CAV 10/40(25%) - uciekl

    Pora na ruch Jihadu: https://goo.gl/forms/rtKEreekTHxftfCL2
    @Szpurka
    @2077
    @mac3
    @Yokaii
    @Onde
    @achtunki
    @profesjonalna_skarpeta

    Termin do jutra (sroda) 20.03.2019 23:59
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda2Po walce_jawne.png

  •  
    M........2

    +85

    Gdzie się sprawdza zgłoszenia? Bo kurcze nie wiem gdzie to znaleść ;/ nigdzie nie ma linku ;/ #problem

    +: S.....L, E....e +83 innych
  •  

    #staszektaktycznie
    Runda 2 walka!
    Mamy drugą walkę
    Atakujący: Krucjata
    Akumulat - generał
    z 17.35:
    221 Lekka piechota (z włóczniami)
    224 Łucznicy
    z 16.36:
    222 Ciężka piechota
    223 Inżynierowie

    Obrońca: Jihad
    Onde
    152 Lekka kawaleria
    153 Ciężka kawaleria

    Wyślijcie mi prosze na PW (nei chce mi się robić formularza) rozkazy dla walki swoich jednostek. Możliwości:
    ucieczka(jednostka automatycznie przegrywa walkę, jeśli żadna jednostka nie została osłaniać odwrotu to uciekającej jednostki i tak poniosą straty (ale niezbyt wielkie),
    walka zachowawcza (jednostka zmniejsza swoje szanse na wygraną, ale ponosi mniejsze straty),
    walka agresywna (jednostka zwiększa swoje szansę na wygraną, ale ponosi większe straty)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda2k_walka_jawne.png

  •  

    #lacunafabularnie
    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularniegrafomaniastaszka
    Bycie rodziną przechrzczonych muzułmanów oraz Zwoje z Latakii (* o nich jeszcze będzie) to nie jedyne powody zainteresowania inkwizycji. Kolejnym były ananasy i kretynizm mojego ojca. No dobrze, może jestem dla niego za surowy. Wychowywał się w zupełnie innej kulturze, że skąd miał wiedzieć że nie wolno gwał... No w każdym razie, gdy znany wytwórca pizzy Giuseppe zgłosił się do mojego ojca z zamówieniem na duży ładunek ananasów to staruszek nie spodziewał się niczego podejrzanego. Ten egzotyczny, doskonały do deserów owoc przebojem zdobywał salony. Nikt nie mógł wiedzieć jaki plan zrodził się w chorej wyobraźni włoskiego mistrza. Zamawiał kolejne skrzynie ananasów, a jego restauracja cieszyła się coraz większym powodzeniem wśród dekadenckiej, florenckiej arystokracji. To nie mogło skończyć się dobrze. Gdy prosty lud dowiedział się o abominacji którą stworzył Giuseppe motłoch zebrał się pod jego lokalem z pochodniami i widłami. Zanim straż zdążyła zareagować mistrz, wraz ze wszystkimi pomocnikami płonął zamknięty we własnym piecu do pizzy. Na nasze szczęście ogień objął wkrótce całą restaurację, w tym księgi rachunkowe. Inkwizycja jednak nie porzuciła tematu tak łatwo - zaczęło się pełnoprawne dochodzenie pośród dalszych współpracowników i dostawców szalonego kucharza. Na szczęście Świętemu Oficjum nie udało się znaleźć dowodów, że to my dostarczyliśmy ananasy, które stały się częścią stworzonego przez Giuseppe plugastwa. Ogólnie rzecz biorąc pizza z ananasem nie została dobrze przyjęta. Jednak bramy tej, raz otwartej nie udało się zamknąć. Od tej pory w pizzeriach Florencji, a niedługo całej Toskanii dawało się słyszeć nabrzmiałe tłumionym pożądaniem szepty z pytaniem o pizze z zakazanym owocem. Strumień złotych owoców płynął w jedną stronę, złotych monet w drugą, a pośrodku, maskując zaangażowanie przed inkwizycją siedział mój ojciec - wspólnik pierwszego gwałtu na włoskiej tradycji kulinarnej. pokaż całość

  •  

    A, pisałem, że wygrywa opcja z większością głosów?
    Nie pisałem?
    To już piszę. xD

    Dzień na Polance 2

    Król Kuń obserwował tę niesamowicie żywą dyskusję, z lekka przysypiając. Gdy padło ostatnie zdanie zaczął lekko chrapać. Obudziła go tupnięciem Konina.
    - Tak, tak no dobrze. W takim razie idźcie… gdzie oni mają iść?
    - Na Inną Polankę po środku.
    - O właśnie! Inną Polankę po środku! Ruszajcie wojownicy kopyta! Rżyjcie długo i pomyślne! Czy jakoś tak.
    Kunie zaczęły się rozchodzić, a wybrani do drogi przygotowywać na podróż. Chociaż ciężko mówić o jakichś większych przygotowaniach. Jeden poszedł do stajni, inny pohahasał pod drzewo, kolejny postanowił się wypróżnić dość bezwstydnie przed drogą. W sumie każdy by powiedział, że dzień jak co dzień na Polance, gdyby nie brak żarcia i wody.
    Grupa uderzeniowa pokłusowała do granicy Polanki, tylko Ihahal Koniuk i Ogierd lekko odstawali, bo się spaśli na wysokowęglowodanowej paszy. Po dotarciu wszystkich, nawet tych zziajanych pod lekko wyblakły, przez lizanie przez Jontka, płot, napotykacie pierwszą nieznaną przeszkodę. Cześć płotu inną, jakby szerszą. Być może bramę, być może chujwieco. Na tę chwilę uniemożliwia wam wyjście, a co za tym idzie, zdobycie zasobów…
    ____________________________
    Ok, trochę uściśleń co do wpisów roleplejowych. Zastosujemy metodę od lacuny, bo jest chyba najlepszym rozwiązaniem, więc wpis zaczynacie pogrubionym imieniem, względnie umaszczeniem kunia, a potem piszecie co wam w duszy gra, np.

    Kuń Kuniasty
    Patataj, ihaha, patatatatatataj!

    Kuń Kuniasty – Gniady
    Ihaha, patataj, ihaha, ihaha?

    Jeśli deklarujecie użycie umiejętności, to po wypowiedzi/roleplejowym pierdololo piszecie pogrubionym deklarację np.

    Używam Mroczny jak noc, by przejść niepostrzeżenie pod bramą rzeźni

    Używam Z kopyta wjeżdżam na drzwiach do Ursusa
    etc.

    A że to jest właśnie tego typu wpis i nie daję opcji do wyboru, więc się wysilcie w rolepleju, bo zajebię taki losowy event, że się nie pozbieracie. xD

    KARTY POSTACI
    Ogólne zasady
    No i zapraszam do wpisu na mirkolistę, bo wszystkich was tam jeszcze ni mo.

    #kunieabsurdalnie
    pokaż całość

  •  

    Fajnie tak czasem posiedzieć sobie po całym dniu w #sauna (。◕‿‿◕。)

    #chwalesie

  •  

    #lacunafabularnie
    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularniegrafomaniastaszka
    Staholomilli Stachello
    Narodowość i religia.
    Tak to bardzo trudne kwestie. Historia mojej rodziny jest poplątana niczym macki koszmarów wyrysowane w Zwojach z Latakii (* o tym jeszcze będzie).
    Kronikarz zatrudniony przez mojego pradziadka specjalnie do spisania rodzinnej historii pisze iż jednym z naszych przodków był Wielki Generał Stah Al-Schek Wspaniały, który dowodząc armią Bardo Potrzebnej Piechoty niemal samodzielnie przegnał wojska II krucjaty rozgramiając je najpierw pod Tyrem, a następnie pod Gazą, a w dalszym ciągu kampanii przegnał wojska Wielkiego Potopu Tureckiego. Mam pewne podejrzenia, iż kronikarz ten mógł nieco koloryzować. Podejrzenia przechodzą w pewność gdy czytam opowieści o czasach jeszcze wcześniejszych - Generał Stah Al-Schek miał wywodzić się z Anglii (podobno był szlachetnie urodzony, miał nawet herb - 3 świecące tarcze) i do Ziemi Świętej przybyć z wojskami I krucjaty, jednak gdy na własne oczy ujrzał manifestację Proroka i usłyszał Głos Boży nawrócił się na Islam. Co więcej ród nasz ma wywodzić się od legendarnego Stahmira - jarla wikingów, którzy na smokach spadli na Anglię paląc miasta i grody a następnie sami się tam osiedlając. W opis smoka którego dosiadał Stahmir nie wierzę już niemal wcale - 3 ziejące ogniem głowy i ogon zdolny walić mury nie brzmi przekonująco. Ale widziałem ząb dołączony do kroniki - jest naprawdę duży. Moim zdaniem smok Jarla Stahmira wcale nie był większy od smoków innych wikingów, ale kronikarz chciał się nam przypodobać.
    Wracając do Generała Stah Al-Scheka - jego potomkowie mieli dość wojny, pożogi i śmierci - wyprowadzili się w miejsce które uważali za spokojne - Emirat Grenady. Niezależnie od tego czy Stah Al-Schek był Wielkim Generałem, czy po prostu jednym z dowódców to ważne były koneksje które nawiązał z władzami miast w niemal całym Lewancie. Bycie potomkiem bohatera wojennego znacznie ułatwia otrzymanie lukratywnych ofert handlowych - w ciągu kilku pokoleń zostali jedna z rodzin liczących wie w handlu pomiędzy Lewantem, Włochami, Północną Afryką i Grenadą i Katalonią.
    Jednak tam też nie dane im było zaznać spokoju. Rekonkwista postępowała coraz dalej, z czasem ogarniając też Grenadę. Moi pradziadowie zostali postawieni przed wyborem: wygnanie, lub przymusowe nawrócenie na chrześcijaństwo. Zostali Moryskami - nie mogli posługiwać się językiem arabskim, nosić tradycyjnych strojów. Jednak to niewiele pomogła - byli nie tylko obywatelami drugiej kategorii, ale też zaczęła koło nich węszyć inkwizycja. Wtedy zdecydowali się mimo wszystko wynieść z Hiszpanii. Wybrali Włochy - obiecujące wydały im się okolice Florencji. Tam przyszedłem na świat ja. Jednak także tu nasza rodzina była pod czujnym okiem inkwizycji (o licznych powodach tego zainteresowania jeszcze będzie) - dlatego mimo, że wychowywany byłem na przykładnego chrześcijanina, to szczerze nienawidziłem inkwizycji, a idąc za tym także papieża. Były dla mnie synonimem strachu i ucisku. Oblicze mego potężnego ojca szarzało na wspomnienie o Świętym Oficjum, a mój zawsze uśmiechnięty i znający odpowiedzi na wszystkie pytania dziadek smutniał i zapominał o najprostszych rzeczach. Nietrudno się zatem dziwić, ze gorącym zainteresowaniem śledziłem wszystkie plotki, doniesienia i nawoływania do opamiętania się papieża i reformy kościoła. Zarówno naszego lokalnego, niedawno zmarłego Girolamo Savonarola, starsze, zakazane traktaty Husa jak i wszystkie inne potępiające kościół i papieża pisma jakie tylko trafiły w moje ręce. Szczególnie docierające do mnie listy opisujące wystąpienia Marcina Lutra i Jana Kalwina niosły nadzieję na zmiany.
    Jak widać jestem protestanckim potomkiem, chrześcijańskich potomków, islamskich potomków, chrześcijańskich potomków pogan - to długa droga. Dlatego teżcałym sercem popieram idę wolności religijnej którą zaproponował król Jerzy- dzięki tej decyzji, mimo włoskich (dość płytkich) korzeni czuję się jego wiernym poddanym. Zrobię wszystko, aby monarcha który potrafi podejmować tak światłe decyzję ich nie pożałował, oraz żeby przekonał się, że wolność religijna potrafi przynieść naprawdę wspaniałe owoce.
    Ponadto podejmując decyzję o wyprawie za ocean (o tym też jeszcze będzie) zachęcam moich innych protestanckich przyjaciół do osiedlania w miejscu, gdzie nie sięgają oślizgłe macki Świętej Inkwizycji.

    pokaż spoiler Grzebanie po Wikipedii dało mi wrażenie, ze w 1515 ruchy protestanckie dopiero się formowały i były dalekie od posiadania jasno ustalonych dogmatów - więc nie wnikając dalej określiłem się po prostu jako protestanta - myślę, ze głównym wymaganiem Staholomilliego od religii jest to, żeby religia (w zwłaszcza w postaci Świętej Inkwizycji i dziesięciny) dała mu spokój.


    TLDR:
    Narodowość: włoska
    Religia: Protestant - szczerze nienawidzący papieża i inkwizycji, wielki zwolennik wolności religijnej
    pokaż całość

    •  

      Grzebanie po Wikipedii dało mi wrażenie, ze w 1515 ruchy protestanckie dopiero się formowały

      @Stah-Schek: Data ma dać graczom wolny wybór w tej kwestii (padło już pytanie o kościoły narodowe - jak najbardziej w porządku) a mechanicznie będą podzieleni na tych, którzy szanują papieża i na tych, którzy go szkalują.

  •  

    Nad Naleśnikiem właśnie powstawała ognista kula, traktowana jak słońce, ogłaszając wszystkim, że zaczyna się dzień. Gdzieniegdzie utrzymywała się jeszcze poranna mgła, spowijając łąki i lasy. Światło słońca docierało już do Polanki, gdzie radośnie hasasały konie. Istoty prawdopodobnie inteligentne. Ponoć coś tam potrafią, ale nikt nie znalazł na to dowodów. Wśród stada było wiele indywiduów, które wyróżniały się na tle pozostałych. Rządzone niepodzielnie przez Króla Kunia nie przejmowały się światem zewnętrznym. Dopóki dostawały paszę, a wodopój był pełen, nie potrzebowały więcej do szczęścia.

    Sielanka jednak skończyła się gwałtownie. Pewnego dnia, ku przerażeniu całego stada, kunie odkryły, że gospodarz się nie pojawił, by rzucić żarłem czy też wymienić wodę. Nie przyszedł również Jontek – lekko opóźniony intelektualnie syn gospodarza, który miał dziwne ciągoty do lizania płotów. Nikt nie widział, żeby wyjeżdżali, nikt nie słyszał przerażających krzyków z chaty, które świadczyłyby o małym morderstwie. Po prostu zniknął i już. Kunie zaczęły się godzić ze swoim losem i faktem, że przyjdzie im zemrzeć na tym cholernym pastwisku, gdy zdarzyło się coś niespodziewanego. Wszystkie kunie odkryły, że potrafią mówić jak ludzie.

    Król Kuń zawezwał całe stado, żeby omówić ostatnie wydarzenia. Stary, lekko zniedołężniały, a jeśli wierzyć plotkom to i nie tak rubaszny jak kilka lat temu spoglądał na swoje konie. Po chwili milczenia przemówił, z lekką dozą niedowierzania:

    - Więc tak… jakby to ująć… No. Nie mamy żarcia, nie mamy wody. Umrzemy.

    - No nareszcie – wtrącił się Marv, szwagier króla, dla którego życie jest cierpieniem, ale jak na złość nie chce umrzeć.

    - Zamknij się Marv – odwarknęła królowa Konina, wierna towarzyska Kunia. Chociaż z tą wiernością bywają pewne niedomówienia, a i różnica 30 lat między nią, a królem jest również źródłem plotek – Musimy coś zrobić, nie możemy tak po prostu paść. Z tego co słyszałam to na innych polankach jest z paszą i wodą lepiej, ale przecież nie wydostaniemy się stąd.

    - Nonsens – rzucił bez namysłu król – Jak zechcemy, to wyjdziemy, musimy wyjść poza nasze pastwisko komfortu! Kto jest ze mn… EKEM! EKHEM! EKHEM!

    Kaszel przerwał dobrze zapowiadającą się przemowę króla Kunia, gdy w końcu skończył kasłać i wyszło, że jednak się nie udusił, dokończył:

    - Dobra, ze mną może i nie, ale sami możecie pójść. W naszej okolicy są 3 inne polanki, które na pewno są dalej prowadzone przez gospodarza i mają odpowiednie zasoby, które można… pożyczyć.
    ______________________________

    Zaczynamy, wybieracie jedną z opcji zaplusowaniem komentarza.
    Możecie oczywiście przedyskutować sprawę, ale bez OOC.
    Poniżej mapa świata, który aktualnie znacie.

    Wpis z zasadami
    KARTY POSTACI
    Zapisy do mirkolisty

    #kunieabsurdalnie
    pokaż całość

    źródło: Polanki.jpg

  •  

    #staszektaktycznie
    No i po ruchach Jihadu, walk nie ma. Pora na ruch krucjaty: https://goo.gl/forms/DinppllspPnNQM7l1
    czas do jutra (niedziela 17.03.2019) 17:00
    @Flameg
    @Akumulat
    @pecherzyktarcia
    @meinigel
    @TynkarzCzwartejSciany
    (ps jak nie wiecie gdzie jest wasza jednostka to pytajcie generała @Akumulat albo (od bidy) mnie)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda1j_jawne_ruchy.png

  •  

    #lacunafabularnie
    #lacunafabularnienewbristol
    #lacunafabularniegrafomaniastaszka <- stwierdziłem, że niektórzy mogą chcieć mieć tag, żeby w razie czego dodać go na czarną bo planuje jeszcze parę wpisów przed rozpoczęciem gry - wszak musicie poznać swojego ulubionego partnera handlowego

    Staholomilli Stachello, 1513
    Staholomilli wyszedł z kantoru na rodzinny obiad. Stara się ignorować spojrzenia dalszych ciotek oraz rozchichotanych kuzynek.
    - Ojcze, czy nie uważasz iż ceny jedwabiu spadną w tym roku? Z danych w raportach wynika iż coraz więcej żołnierzy sułtana porzuca służbę aby zająć się hodowla jedwabników.
    - Eee... Tak synu
    - Ponadto stocznie braci Piagio nie przyjmują już zamówień gdyż maja już pełne obłożenie, jednakże epidemia duru wśród ich pracowników sprawiła że prawdopodobnie nie będą w stanie dotrzymać terminów dostaw, czy nie uważasz że warto by wykorzystać ta informacje do uzyskania przewagi rynkowej?
    - Eee... Masz rację
    Dostrzegał wgapione we niego oczy. Oceniające, wykpiwające. Nagle spojrzał na stół i zrozumiał o co im chodzi. Na stole stała misa. A w niej główna przyczyną jego porażek. Obiekt zazdrości i nienawiści. Momentalnie stracił jakąkolwiek chęć do interakcji z tak miałkimi ludźmi. Jednak już wiedział, że oni wiedzą. W misie leżały ziemniaki.

    pokaż spoiler Gdyby ktoś nie czytał historri przegryvollusu Stahomilliego (https://www.wykop.pl/wpis/39584591/staholomilli-stachello-w-wieku-lat-nastu-na-pare-l/) to podpowiadam czemu nienawidzi ziemniaków: Gdybym chociaż miał słowiańską urodę o twarzy podobnej do tego egzotycznego warzywa przywiezionego zza morza - w nocy skrycie marzę o tym, ze mógłbym wyglądać jak ziemniak - całe życie mógłbym sobie na nowo ułożyć.
    pokaż całość

  •  

    Szkolenie z obowiązków KUPCA
    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    ----------------------------------------

    Miło mi poinformować, że Naczelnymi Bankierami w grze zostają @TynkarzCzwartejSciany oraz @mac3. Dodatkowym bankierem będzie @Krul_Janusz_I_Passat i to na podstawie ich ofert będziecie wybierać swojego bankiera, który będzie dbał o wasze poważne finanse. Jak wspomniałam wcześniej, wymiana pieniężna dotyczy tylko zakupu surowców luksusowych i strategicznych, zakupu nieruchomości (głównie ziemi), zakupu broni, zakupu statków oraz inwestycji w przedsiębiorstwa i badania naukowe. Wszystkie inne zakupy (chyba że o czymś zapominałam) nie będą istotne z punktu ekonomii w grze.

    Tymczasem przedstawiam zadanie dla chętnych przyszłych kupców. Do dyspozycji dostajecie przykładową kwartalną historię wymiany handlowej między graczami w tym kupcem. Waszym zadaniem jest zaktualizowanie składu Kupca oraz 3 dowolnych kupujących. Gotowy arkusz przesyłacie do mnie do wtorku 19.03 do godziny 17:00

    Uwagi:
    - w przeciwieństwie do bankierów nie będziecie otrzymywali historii wymiany handlowej (chyba że nawiążecie współpracę z NPC), tylko zgłaszać się będa do Was zainteresowani gracze. Kanał komunikacyjny nie ma tutaj dla mnie znaczenia, może to być osobny wpis, może być discord lub inny komunikator. Forma komunikacji musi odpowiadać zarówno graczom, jak i kupcowi.
    - Prowizja za przeprowadzanie transakcji powinna być naliczana tylko w przypadku wymiany handlowej, w której Kupiec jest tylko pośrednikiem (a nie stroną). Prowizja może być naliczana procentowo, kwotowo lub ryczałtem - decyzja kupców.
    - Wyjątkiem jest dzień handlowy (nie częściej niż raz na kwartał) w trakcie którego Kupiec dostarcza pierwszą transakcję dla zainteresowanych stron za darmo. Każda kolejna przeprowadzana jest już według cennika Kupca.
    - Uzyskane w kwartale prowizje nie powinny być przelewane do banku przy każdej transakcji, a jedynie na koniec kwartału. Ułatwi to pracę Bankierom, którzy będą mieli do zaksięgowania jedną operację zamiast kilkunastu i uchroni rejestr bankiera przed spamem.
    - Kupiec nie pobiera żadnych podatków, od tego są Bankierzy
    - Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pobierać prowizję w naturze.
    - Liczby w arkuszu są losowe

    Formatowanie arkusza handlowego jest dowolne. Obowiązkowe karty w arkuszu to Transakcje i Składy. Obowiązkowe pola w Transakcjach to: Sprzedający, Kupujący, Ilość, Kwota transakcji, prowizja, do zapłaty, łączna prowizja w kwartale. Składy powinny zawierać informację o tym kto, co i ile posiada. Estetyka arkusza jest rzeczą wtórną, ale może ona wpłynąć na wybór usług Kupca przez graczy.

    LINK DO ARKUSZA

    Wołam zainteresowanych: @Pytongino, @TheDamex, @Krul_Janusz_I_Passat, @Anagama, @Awerege, @kvvach, @Diamond-kun, @Onde, @Stah-Schek, @mac3, @Queltas, @odjatakpawlacz, @Yokaii, @RatKing

    Pytania w tym wątku powinny dotyczyć jedynie postaci Kupca.

    ----------------------------------------

    Zapisy do nowej przygody startują 29 marca. Nie chcesz ich przegapić? Zapisz się do mirkolisty - wołam z niej tylko przed startem nowych przygód!
    pokaż całość

    źródło: wga.hu

  •  

    #staszektaktycznie Tura1 Ruch Jihadu
    https://goo.gl/forms/wCTYoykKzC7YkFjq2
    ruch do jutra, czyli piątku 15.03 23:00
    @Szpurka
    @2077
    @mac3
    @Yokaii
    @Onde
    @achtunki
    @profesjonalna_skarpeta
    Przypominam o możliwości płynięcia wodą kontrolowane, nie oblężone miasto -> kontrolowane, nie oblężone miasto
    pokaż całość

    +: Szpurka
  •  

    problem w tym że radykalni nie trafiają na siebie nawzajem. Kiedy zaczynają strzelać akurat pod ręką są ludzie chcący normalnie żyć bez ekscesów. Zrozumiałbym gdyby gość zaczął strzelać do jakiegoś radykalnego immama siejącego nienawiść i wzywającego do dżihadu ale nie, znowu trafiło na postronnych...
    #zamach

  •  

    #staszektaktycznie
    Słońce lśniło na wyciagnietych szablach wojowników Jihadu. Błyski aż raziły w oczy.
    - To starcie przetrwają tylko najsilniejsi! Najwytrwalsi! Część z dzielnych wojowników Jihadu dzisiaj zginie! Ale ich śmierć nie pozostanie zapomniana! Przysłuży się większej chwale Allaha i nadchodzące u zwycięstwu! Ruszamy!

    _Tupot podków narastał w miarę zbliżania się do celu. Początkowo cichy kłus stopniowo przerodził się w galop, a następnie cwał. Z setek gardeł wydobył się krzyk. Większość wojowników proroka osiągnęło zamierzony cel! Udało im się uciec._

    Wynik:
    Zwycięzca: Krucjata
    Atakujący: Krucjata
    @Flameg -211 Lekka kawaleria 200/200
    @Flameg -213 Ciężka kawaleria 80/80
    @Flameg -214 Ciężka kawaleria 80/80
    Obrońca: Jihad
    @Yokaii -141 Lekka kawaleria 144/200(72%) - ucieka

    PS. Zapomniałem o generałach, a mieli prawo wydac rozkazy - wydalem w ich imieniu sensowne, czyli zwiekszenie dmg dla Krucjaty i zmniejszenie dmg dla Jihadu
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda1k_po_walce.png

  •  

    na 20.40 mamy bitwe:
    @Flameg
    211 - lekka kawaleria
    213 - ciezka kawaleria
    214 - ciezka kawaleria
    vs
    @Yokaii
    141 - lekka kawaleria

    Wyślijcie mi prosze na PW (nei chce mi się robić formularza) rozkazy dla walki swoich jednostek. Możliwości:
    ucieczka(jednostka automatycznie przegrywa walkę, jeśli żadna jednostka nie została osłaniać odwrotu to uciekającej jednostki i tak poniosą straty (ale niezbyt wielkie),
    walka zachowawcza (jednostka zmniejsza swoje szanse na wygraną, ale ponosi mniejsze straty),
    walka agresywna (jednostka zwiększa swoje szansę na wygraną, ale ponosi większe straty)

    czas do jutra (piątek 15.03.2018 18:00), ale raczej male szanse, ze jutro coś wrzucę. Jak wyślecie szybo to jest szansa, ze wrzucę jeszcze dziś

    #staszektaktycznie
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda1k_jawne.png

  •  

    Za 5 min mija wam termin na ruch, ale macie szczescie bo juz ide spac - wiec do jutra ok 12 jeszcze macie czas
    @Flameg
    @pecherzyktarcia
    @meinigel

    #staszektaktycznie

  •  

    Wołam @Stah-Schek:
    Miałem zawołać w sprawie krzesła i powiem że po prawie 4 latach dalej siedzi się zajebiście

  •  

    #staszektaktycznie
    Uwaga zrąbałem poprzednio, wrzucam nową mapę:
    Runde 1 rozpoczyna krucjata - czas na ruch do czwartku (14.03.2015) 00:40 (ok 24h!) - https://goo.gl/forms/ZqywOYGTbHbWynqq2

    @Stah-Schek:
    @Szpurka
    @2077
    @Flameg
    @Akumulat
    @mac3
    @Yokaii
    @pecherzyktarcia
    @meinigel
    @Onde
    @achtunki
    @profesjonalna_skarpeta
    @TynkarzCzwartejSciany
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: runda0_jawne.png

  •  

    #staszektaktycznie
    Runda 0
    Rozmieszczenie początkowe.
    Każdy wysyła gdzie chce mieć swoje jednostki https://goo.gl/forms/wJitA1aJmUyudVIi1 Krucjata na gorze od białej linii, Jihad na dole (zakreskowane pole jest niedostępne). Każda jednostka może (ale nie musi) stać osobno.
    Grę zaczyna strona bardziej agresywna - która będzie miała więcej jednostek zaczynających przy samej linii - Uwaga - wszystkie jednostki które w ten sposób zaczną są od razu widoczne dla wroga (przez jedną rundę niezależnie od normalnego pola widzenia)!. W przypadku remisu decyduje generator liczb losowych.

    Czas na deklaracje do wtorku (12.03.2019) 23:55 - możecie chcieć poczekać, aż będziecie mieli ustalonych generałów
    pokaż całość

  •  

    Rycerz Lwie Serce

    Autor: Delphine Chedru
    Rok wydania: 2017
    Format: 205x323
    Oprawa: Twarda
    Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
    Liczba stron: 40
    Wiek czytelnika: 2+
    Czas czytania/grania: 15+ minut

    https://nk.com.pl/rycerz-lwie-serce-ksiazka-gra-ktorej-bohaterem-jestes-ty/2410/ksiazka.html

    Rycerz Lwie Serce. Książka-gra, której bohaterem jesteś ty! to przygoda dla najmłodszych w stylu dawnych gier paragrafowych. Rycerz Lwie Serce stracił odwagę i to my musimy mu pomóc ją odzyskać. Już na pierwszej stronie czeka nas wybór - czy Rycerz wejdzie do spróchniałego drzewa przez otwór, czy też wespnie się do gniazda, ale wcześniej będzie musiał znaleźć ukrytą na obrazku linę. W zależności od wyboru przeniesiemy się na inną stronę gdzie czeka kolejne zadanie i kolejny wybór ścieżki i tak dalej, aż uda nam się dojść do zakończenia książeczki. Na niektóre strony trafić można łatwo i za każdym razem, do niektórych trudniej dotrzeć, czasem czeka nas powrót do początku lub strony, na której już byliśmy. Książeczka stwarza dziecku możliwość wykazania się spostrzegawczością, a przede wszystkim daje poczucie sprawstwa poprzez kierowanie losami rycerza.

    #ksiazeczki #tatacontent #ksiazki #dzieci
    pokaż całość

  •  

    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol

    Jeden z graczy słusznie zauważył, że powstawanie koncepcji postaci zajmuje trochę czasu, a w przypadku planowanych tak krótkich zapisów tego czasu może po prostu nie wystarczyć. W związku z tym uchylam rąbka tajemnicy i przedstawiam wprowadzenie do świata, krótki opis mechaniki oraz kryteria tworzenia postaci. Więcej szczegółów dotyczących mechaniki zostanie ujawnionych przed startem gry, dlatego chciałabym, żeby ewentualne pytania w tym wpisie dotyczyły tylko tworzenia postaci.

    ----------------------------------------

    Rok 1515 był rokiem wielu niepowodzeń, ale i wielkich oczekiwań i nadziei. Najważniejsze mocarstwa europejskie zaakceptowały niegdyś niedorzeczną teorię kulistości ziemi i wiedzeni ciekawością (ale i zachłannością) skierowali swoje oczy w stronę zachodzącego słońca, szukając bezpiecznych morskich traktów handlowych do państw Dalekiego Wschodu. W tym samym roku mijała 20. rocznica odkrycia nowego kontynentu przez Pierre'a de Rivaux, francuskiego odkrywcę i żeglarza, nazwanego na jego cześć Riwonią. Nowy kontynent stał się przedmiotem zaciekłej rywalizacji pomiędzy Francją, Hiszpanią i Portugalią. Pozostałym, słabszym krajom, pozostała walka o ochłapy w postaci mniejszych wysp, zlokalizowanych w pobliżu nowego kontynentu.

    Jednym z tych mniejszych graczy w Starym Świecie jest Anglia, rządzona przez króla Jerzego III. w przeciwieństwie do mocarstw kontynentalnych, faworyzujących swoją kulturę i język, Anglicy przyjęli najbardziej liberalne zasady sponsorowania osadników na nowych ziemiach. Złośliwi wytykają królowi desperację w próbie dogonienia lepiej rozwiniętych krajów, jeszcze inni ostrzegają przed tworzeniem mieszanek kulturowych, które w przeszłości skończyły się tragediami (jak pogrom Żydów w południowej Francji w 1512 roku, czy wypędzenie wszystkich niemieckojęzycznych katolików z Lotaryngii w 1514 roku). Baczni obserwatorzy dodają, że król już dawno stracił kontrolę nad tym, co się dzieje w jego zamorskich posiadłościach, koncentrując się całkowicie na problemach na Wyspach Brytyjskich.

    Wielu śmiałków próbowało płynąć dalej na Zachód od Riwonii, jednak żadna z wypraw ekspedycyjnych do tej pory nie wróciła. Jak do tej pory państwa i kupcy zadowolili się drogą do Indii, wiodącą wzdłuż wybrzeża Afryki.

    * * *

    Gracze zaczynają swoją przygodę na wyspie New Bristol w osadzie Georgetown. Wyspa położona jest na południowy zachód od Riwonii, nieco z dala od intensywnego życia i narastających konflików na nowym kontynencie. Potencjał New Bristolu nie został jeszcze w pełni wykorzystany ze względu na niewielką ilość mieszkańców, jednak nowa fala osadników powinna tchnąć nowe życie w spokojne do tej pory osady na wyspie.
    pokaż całość

  •  

    nie mogę się doczekać aż wrócę z pracy i mój synek siedmiomiesięczny się uśmiechnie
    a potem będę leżał sobie na kanapie a on będzie po mnie pełzał, albo na podłodze sobie poleżymy
    fajnie będzie

    #tatacontent

  •  

    #staszektaktycznie
    Głosowanie na generała Krucjaty. Mamy problem bo nie macie żadnego zgłoszonego kandydata. Prosiłbym o zgłoszenia w komentarzach ([nick] zgłaszam się jako kandydat na generała) - głosowanie przez plusowanie. Zwycięzca zostaje generałem, chyba, ze przegrany dostanie >40% głosów i nie zgodzi się oddać dowodzenia - wtedy zgodnie z zasadami o podziale dowodzenia.

    Jest was miej więc już na starcie generał musi podjąć decyzję jakie jednostki dostaniecie dodatkowo - każdy po 1, jedna osoba jeszcze jedną (generał decyduje kto, może wziąć na siebie) (razem 2x po 3 jednostki - brakuje Wam 2 graczy do Jihadu - zasady doboru jednostek tak samo jakby to było 2 graczy - wiec żadna się nie może powtórzyć 3 razy)

    Głosowanie do poniedziałku (11.03.2019) 23:55

    Wołam uczestników Krucjaty: @Flameg
    @Akumulat
    @pecherzyktarcia
    @meinigel
    @TynkarzCzwartejSciany
    pokaż całość

    •  

      @Akumulat: zdobyłeś 100% głosów i zostałeś generałem krucjaty - gratuluje :)
      1. Przy deklarowaniu rozkazów dopisz sobie jednostkę G - jednostkę generała dającą bonusy
      2. Wybierz jakie jednostki będziecie mieli w ramach balansu (brakuje Wam 2 graczy do krucjaty) i rozdziel pomiędzy ludzi. Ktoś (nie ty) dostanie dwie - wybierz kto - podeślij na PW to uzupełnie excela

  •  

    #staszektaktycznie
    Głosowanie na generała Jihadu. Mamy 2 kandydatów: @Onde, @Yokaii - głowowanie w komentarzach. Zwycięzca zostaje generałem, chyba, ze przegrany dostanie >40% głosów i nie zgodzi się oddać dowodzenia - wtedy zgodnie z zasadami o podziale dowodzenia.

    Głosowanie do poniedziałku (11.03.2019) 23:55

    Wołam uczestników Jihadu: @Szpurka
    @2077
    @mac3
    @achtunki
    @profesjonalna_skarpeta
    pokaż całość

  •  

    Staholomilli Stachello w wieku lat nastu, na parę lat przed rokiem 1515

    Drogi Mirkolomello. Damy to Kurtyzany. Wszystko przez moją śródziemnomorską fizjonomię 9/10, bujne loki i gigantyzm 180cm. Poza tym jestem dla nich nikim. Wszystko zaczęło się przez moich rodziców. To przez nich nigdy niczego nie osiagnę, bo wszystko już mam. Przez nich, moją śródziemnomorską fizjonomię 9/10, bujne loki i gigantyzm. Nigdy nie zaznałem biedy - to wina moich rodziców! Już od małego nic tylko najlepsze guwernantki, wyszukane jedzenie i poważne rozmowy w których naprawdę się mną interesowali. Jak taki ktoś jak ja może znaleźć Lady która naprawdę go doceni? Nie widzą we mnie człowieka, tylko moją śródziemnomorską fizjonomię 9/10, bujne loki i gigantyzm 180cm. Juz na zawsze będę przegryvollusso. Zostaje mi tylko zakradanie się do biblioteki dziadka i przeglądanie rycin ze Zwojów z Lataki, gdy nikogo nie ma w domu. Boję się co stanie się, gdy kiedyś nakryje mnie Dziadek. Pewnie jak uświadomi sobie, że jego wnuk to przegryvollusso z śródziemnomorską fizjonomią 9/10, bujnymi lokami i gigantyzmem to postanowi ze wszystkim skończyć. Pewnie też bym tak zrobił gdybym nie był przegryvollusso z śródziemnomorską fizjonomią 9/10, bujnymi lokami i gigantyzmem więc nawet tego nie potrafię zrobić. Gdybym chociaż miał słowiańską urodę o twarzy podobnej do tego egzotycznego warzywa przywiezionego zza morza - w nocy skrycie marzę o tym, ze mógłbym wyglądać jak ziemniak - całe życie mógłbym sobie na nowo ułożyć.
    #lacunafabularnienewbristol #lacunafabularnie stanowczo nie #lacunaerotycznie
    pokaż całość

  •  

    Szkolenie z obowiązków BANKIERA
    #lacunafabularnie #lacunafabularnienewbristol
    ----------------------------------------

    Dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się przyjrzeć bliżej roli Bankiera i zapewniam, że zawołanie do tego wpisu nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami. Wasze działania mają na celu odciążyć mnie w pilnowaniu części cyferek, za co Wasze postaci zostaną szczodrze wynagrodzone.

    Waszym zadaniem jako Bankierów będzie:
    1. Prowadzenie publicznych list z kontami bohaterów i przedsiębiorstw
    2. Pilnowanie historii przeprowadzanych transakcji dla ewentualnych celów audytowych w formie nieedytowalnej listy.
    3. Komunikacja z kupcami (którą w praktyce można załatwić poprzez punkt 2.)
    4. Wskazanie siedziby

    1) W tym miejscu chciałabym rozgraniczyć obowiązki Bankiera i Naczelnego Bankiera. Naczelny Bankier będzie zobowiązany otworzyć i prowadzić podstawowe konto każdego gracza. Zwykłe konta mają na celu wyeliminowanie kłopotliwego w skali całej gry obrotu gotówkowego, dlatego środki zgromadzone na tych kontach są nietykalne (bo to quasi-gotówka). Parametry zwykłego konta powinny być następujące: 0 funtów za prowadzenie konta, co najmniej 1 darmowy przelew/wypłata na rok, wszystkie wpłaty bez prowizji. Naczelny Bankier prowadzić będzie również konta dla przedsiębiorstw NPC z ryczałtową opłatą za prowadzenie konta, zależną od przedsiębiorstwa. Pozostałe typy kont leżą w gestii Bankierów, mogą dowolnie kształtować swoją ofertę. W ćwiczeniu praktycznym stworzyłam konta oszczędnościowe, oszczędnościowe premium oraz konta zwykłe i premium dla przedsiębiorstw. Legenda oraz parametry kont znajdują się bezpośrednio w arkuszach. Bankierzy muszą prowadzić konta w formie widoku prostego, zawierającego Nick gracza, imię bohatera / nazwę konta, typ konta oraz stan konta, a także wskazywać łączny stan aktywów banku i wpływy banku w ostatnim miesiącu. Wszelkie zyski banku powinny być widoczne na kontach, należących do Bankiera (jawność zarobków i oszczędności dotyczy również ich samych). W arkuszu ćwiczeniowym przygotowałam widok zaawansowany, który przedstawia operacje z ostatniego kwartału oraz ułatwia przygotowanie stanu konta na następny kwartał. W przykładowym widoku zaawansowanym umieściłam również pożyczki, ale jest to opcjonalny instrument finansowy - ich zastosowanie oraz dokumentacja leży w gestii Bankiera.

    2) Bankierzy muszą prowadzić dwa rejestry - jeden zwyczajny, drugi oddzielny z kwartalnymi wpłatami z tytułu zarobków pracowników w osadzie. Raz wpisana operacja musi tam pozostać, ponieważ m.in. będzie podstawą dla Kupca do przyklepania transakcji. Z tego też powodu pozycje muszą pozostać w tych samych rzędach w Excelu, żeby można było się do nich łatwo odwoływać w komentarzach (np. "sprawdź rząd 56 w banku Brossolinich). Format rejestru zwykłego jest dowolny, musi natomiast zawierać następujące pola:Data, Od, Bank Od, Do, Bank Do, Kwota, Prowizja, Podatek, Razem, Tytułem. Pole Podatek dotyczy obowiązku Bankierów pobierania podatku od niektórych zakupionych towarów (na początku gry są to tylko wszelkiego rodzaju statki), technicznie polega to na wysłaniu kwoty podatku w nicość. Jeżeli nazwy pól wymagają dalszych wyjaśnień, służę pomocą. Drugi rejestr (kwartalnych zarobków) musi zawierać jedynie nick gracza, imię bohatera / nazwę konta, sumę wszystkich wpłat oraz kolumnę z wpłatą dla każdego kolejnego kwartału.

    3) W przypadku szybkiego księgowania transakcji Kupiec nie będzie musiał wchodzić w interakcję z Bankierem, lub jego pracownikami, ponieważ będzie miał wszystkie potrzebne informacje dostępne w rejestrze. Jeżeli księgowanie będzie się odbywało sporadycznie, obowiązkiem Bankiera jest odpowiadanie na zapytania Kupców, czy przelewy zostały dokonane. Forma komunikacji jest tutaj całkowicie dowolna (oddzielny wątek, PW, discord itd.)

    4) Miasto lub miejsce, w którym przechowywane są pieniądze. Filii banku może być więcej (w różnych miastach, również poza Wyspą), siedziba jest natomiast miejscem przechowywania pieniędzy i może mieć znaczenie w późniejszych etapach gry. Wszyscy Bankierzy zaczynają z siedzibą w Georgetown, jej przeniesienie jest możliwe w trakcie gry, jednak wiązać się będzie z kosztami.

    Ściany tekstu zawsze wyglądają przerażająco, dlatego teraz będzie nieco o benefitach.

    - Bankier może zatrudniać bohaterów graczy o klasie Biurokrata, którym może udostępniać do edycji widoki kont i rejestry. Bank jest pełnoprawnym przedsiębiorstwem, mogącym zatrudniać bohaterów graczy w różnych rolach (dostęp do edycji arkuszy powinni mieć jednak tylko Biurokraci, niezależnie od umiejętności samych graczy).

    - Naczelni Bankierzy zostaną obdzieleni kontraktami na obsługę przedsiębiorstw NPC, płacącymi zryczałtowaną kwartalną kwotę za prowadzenie rachunku. Każde z nich domyślnie będzie wykonywało jeden przelew w kwartale i sama nie zamierzam wychodzić poza te ramy bez szczególnych wydarzeń.

    - Bankierzy zaczynają grę z kwotą 2000 funtów, Naczelni Bankierzy z kwotą 10000 funtów. Banki nie mogą się łączyć, kontrolowana plajta mająca na celu ominięcie tego zakazu oznacza koniec gry dla Bankiera.

    Wyciąg z przykładowych kwartalnych zarobków w New Bristol w 1515 roku:

    - Rzemieślnik, myśliwy, samozatrudniony: 5-50 funtów
    - Robotnik portowy: 10-20 funtów
    - Robotnik na plantacji: 20-40 funtów
    - Robotnik w kamieniołomie: 25-50 funtów
    - Górnik w kopalni soli: 40-100 funtów
    - Strażnik miejski: 15-30 funtów
    - Gryzipiórek w administracji królewskiej: 20-60 funtów

    Jeżeli prawie wszystko jest już jasne, możemy przejść do ćwiczenia. Możecie użyć mojego arkusza jako wzoru (po prostu skopiuj arkusz na swój dysk i tam go edytuj), ale celowo nie zawarłam w nim żadnych formuł - na potrzeby tego ćwiczenia Wasza kreatywnośc nie powinna zostać ograniczona schematami.
    Wasze zadanie jest następujące:
    1. Stwórz widok prosty, widok zaawansowany i dwa rejestry w dokumentach google (lub w Excelu a później wrzuć na google sheets)

    2. Wejdź w zakładkę Zadanie i z jednej z kolumn oznaczonych nazwą Batch 1, Batch 2 lub Batch 3 (odpowiednio kolumny J,L,N) skopiuj listę przypisanych Ci klientów banku do widoków prostego i zaawansowanego. Nie zapomnij o łącznej kwocie aktywów.

    Batch 1: @Matei123, @TynkarzCzwartejSciany, @TheDamex, @Krul_Janusz_I_Passat
    Batch 2: @koostosh, @Awerege, @kvvach, @Diamond-kun, @Onde
    Batch 3: @Stah-Schek, @mac3, @Queltas, @Yokaii, @RatKing

    (jeżeli czytasz ten post, nie ma Cię na liście, a chcesz spróbować swoich sił z zadaniem, napisz w komentarzu który batch klientów wybierasz)

    3. Na podstawie listy wszystkich wirtualnych graczy (kolumny A,B,C) wyfiltruj swoich klientów i uzupełnij widok prosty i zaawansowany ich nazwami oraz stanem konta (dane z kolumn A i C). Zakładamy, że wszyscy mają konta typu zwykłego.

    4. Uzupełnij rejestr zarobków o zarobki swoich klientów w 1. kwartale. (dane z kolumn A i B)

    5. Na podstawie listy transakcji w kwartale wyfiltruj transakcje z udziałem Twoich klientów i umieść je w rejestrze zwyczajnym transakcji.

    6. Zaktualizuj widok prosty i zaawansowany o kwoty transakcji Twoich klientów, zaktualizuj kwotę łącznych aktywów oraz wpływy w kwartale (z pensji i przelewów). W widoku zaawansowanym w zależności od przyjętej metody możesz umieścić historię wpłat i wypłat z konta.

    7. Po wszystkim udostępnij mi arkusz do wglądu, wołając mnie do komentarza z linkiem lub wysyłając mi go na PW.

    Metoda uzyskania wyniku nie ma znaczenia, choć oczywiście powinna być jak najmniej pracochłonna. Formatowanie również nie ma znaczenia, jednak przed startem gry gracze będą wybierać Naczelnego Bankiera, a estetyka arkusza (który to zostanie zaprezentowany przy okazji zapisów) może być jednym z głównych kryteriów wyboru banku. Zadanie powinno zostać wykonane do soboty 16.03 do godziny 19:00, ale nie ma w tym żadnego przymusu. Sam wątek możecie użyć do zadawania pytań, związanych z rolą Bankiera.

    LINK DO ARKUSZA
    pokaż całość

  •  

    Jak dla mnie to właśnie Sansa Stark jest najbardziej wkurwiającą i irytującą postacią Gry o tron. Oglądając pierwszy trzy sezony zastanawiałem się jak można być tak naiwną, tępą i wkurzającą z gęby dziewczyną. Nie muszę ogólnie tłumaczyć zawiłości jej głupoty, bo każdy kto ogląda ten serial, wie o co mi chodzi dokładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) #graotron #film #seriale

    źródło: pobrane.jpg

  •  

    Dobra, nie wiem jak ale mój koń został kanclerzem xD Co może lub co można z nim zrobić ciekawego? ( ͡° ͜ʖ ͡°) #ck2 #crusaderkings2

  •  

    #staszektaktycznie przypominam, ze dziś 23:55 koniec zapisów https://goo.gl/forms/v9SBDIofaotVhGme2 na razie mamy idealnie wyrównane siły Jihad- Krucjata. Nie zbyt wielkie, ale wystarcza żeby się gra odbyła ;)
    skrócone zasady: Gracze dzielą się na 2 strony (Krucjata vs Jihad) - dostają po 3 jednostki i przy pomocy formularzy wysyłają swoje ruchy (a jak ktos nie ma pomysłu to słucha generała swojej strony, który odpowiada za koordynację :) ) - maxymalna prędkość gry to jeden ruch na 24h. Celem gry jest zajecie miast przeciwnika
    link do kompletnych zasad: https://www.wykop.pl/wpis/39404515/staszektaktycznie-lacunafabularnie-lacunafabularni/
    mapa w komentarzu - Krucjata startuje na górnej połowie, Jihad na dolnej

    Przydało by się też zgłosić jakiś generałów: https://www.wykop.pl/wpis/39404559/topic-do-zglaszania-sie-potencjalnych-generalow-mo/
    Wołam wszystkich ktorzy wpisali, ze są, lub może są zainteresowani: @2077, @TynkarzCzwartejSciany, @Onde, @meinigel, @profesjonalna_skarpeta, @Zeroskilla, @DreadSole, @mac3, @Szpurka, @Balrog94, @Askaukalis, @Queltas, @Flameg, @Gregua, @Akumulat, @Matikkkii1, @Queltas, @Askaukalis, @Yokaii
    pokaż całość

  •  

    Mirabelki, Mirki, jakiś czas temu pewna Mirabelka (@symmachus) stworzyła post o robieniu spersonalizowanych dużych kubków (niestety nie mam banana do porównania, ale jest zacnych rozmiarów (ง✿﹏✿)ง). Zamarzył mi się kubek z Simpsonow i oto on. Przyznam, że wykonanie przerosło moje oczekiwania. Piękny, duży, spersonalizowany, stworzony bardzo szybko i wysłany w mgnieniu oka. A i cena dobra ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Jeśli szukacie czegoś na prezent lub dla siebie, goraco polecam tę Mirabelke i Jej talent (。◕‿‿◕。)ᶘᵒᴥᵒᶅ @symmachus

    #rekodzielo #prezent #zdolnemirasy #kubek
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Stah-Schek

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)