•  

    Małe ogłoszenia parafialne:

    Wyszedł mały update http://acleague.pl
    Wyniki R0: http://acleague.pl/sezon8-runda0-wyniki.html
    FAQ: http://acleague.pl/sezon8-faq.html

    Kierowcy i zespoły: http://acleague.pl/sezon8-kierowcy-lista.html
    @Thom_bike, @koolexe, @v-tec, @malapuma, @RybaPonadKilo, @Draco102 oraz @erdzej - zgłoszone przez Was zespoły mają ciągle tylko po jednym kierowcy, w takim formacie nie mają prawa istnienia (zespół to co najmniej 2 osoby).
    @Draco102 numer 29 wybrał @spayk, który jako uczestnik poprzedniego sezonu ma pierwszeństwo, najbliższe wolne jest 40

    #acleague
    pokaż całość

    •  

      Ja napisąłem ale wygląda to raczej słabo. Inna rzecz, że trudno mi zrozumieć, ze skoro klasyfikacja zespołow i tak jest raczej orientacyjna i nie ma na nic wpływu to..co, nie mogę jechać w swoich barwach. Trochę realizmu - w realu sa zespoły mające po jednym kierowcy i ...żyją. Ja od pewnego juz czasu jeżdżę jako 76 Racing Group i tego nie mam ochoty zmieniać, bo komuś trudno ogarnać, że team to czasem jedna osoba i wiele aut. Za to zawsze rozpoznawalnych. pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Za nami zerowy, testowy wyścig ósmego sezonu ACLeague!

    Wyścig Pro wygrał MrKubool.
    http://managerdc7.rackservice.org:50915/sessiondetails?sessionid=3536
    Wyścig Semipro wygrał Michał Pyzara.
    http://managerdc7.rackservice.org:50175/sessiondetails?sessionid=2734
    Gratulacje!

    Jak Wasze wrażenia?

    Semipro mogę podsumować klasycznym "coraz więcej amatorów pcha się do ścigania"...

    - niektórzy stale bardzo pingowali
    - na początku każdej sesji miałem potężne pingi, po chwili się unormowało - Wy też tak mieliście?
    - na takich długich torach nie robimy kółka w kwalifikacjach czy treningach na overtime, wszyscy inni muszą wtedy czekać aż jakiś zawodnik dojedzie te 10 minut
    - wjazdy w tyłek w kwali; w kawli zostawiamy sobie miejsce, a nie ścigamy się
    - niebezpieczne powroty na tor; patrzymy na mapkę i helicorsę, nie wjeżdżamy pod nadjeżdżające samochody, przepuszczamy wszystkich zanim możemy bezpiecznie wrócić
    - dobrym zwyczajem po uderzeniu w kogoś z naszej winy, po którym to uderzeniu traci miejsce jest oddanie pozycji
    - w trakcie kwalifikacji czy wyścigu back to pits poza aleją serwisową jest jednoznaczne z zakończeniem jazdy (koniec kwalifikacji danego zawodnika i DNF z wyścigu)
    - przestrzegamy linii przy wjeździe i wyjeździe z alei serwisowej
    - zachowujemy szczególną ostrożność na pierwszym zakręcie tuż po starcie wyścigu i kolejnych zakrętach
    - zachowujemy szczególną ostrożność przy żółtych flagach, nie pędzimy na oślep licząc, że przefruniemy bezpiecznie przez jakiś karambol
    - czy wszyscy mają odpowiednie aplikacje w odpowiednich wersjach? Widziałem jak komuś PLP naliczało kary sekundowe - to nie jest PLP ACLeague
    - zachowujemy ciszę radiową do końca wyścigu, czyli dojechania do mety ostatniego kierowcy, a nie tylko czołówki

    W kwalifikacjach dostałem w tyłek od pingującego samochodu-widmo. Start z 20 miejsca, zostałem poobijany na T1, potem na kolejnych zakrętach, nie wiem przez ile różnych samochodów. Potem znowu zaparkował we mnie jakiś samochód-widmo i w końcu moje TT zostało prawie całkowicie skasowane przez jakiś cofający albo swobodnie opadający na tor samochód po spinie. Aero nie ma, zawieszenie skasowane, samochód sam skręca gdzie chce, ledwo przekracza 200 km/h. Dotoczyłem się do pitów, kilka minut straty na naprawy i potem już tylko samotne hotlapowanie. W końcu back to pits i tyle tego było...

    #acleague
    pokaż całość

    źródło: x.jpg

    •  

      Oooo, tego wątku szukałem. Hah... Co ja mogę powiedzieć? Moze tak, ze najpeirw co mi sie podobało a na koniec co mnie podqrwiło ale nie jakos tak, żebym ból dupy miał czy coś.
      - Pełny grid. O, dawno takiego motywu z moich simraceów nie pamietam a trochę sie w to bawię.
      - Mimo tylu ludzi stawka wcale sie jakoś specjalnie nie rozjechała. 22km pętla a większosć jechała w 2-3 sek. odstępach. Wróży to jeszcze większe zagęszczenie stawki na normalnych, krókich torach. I to jest fajne, bo jadąc na P20 jeszcze nic nie jest straconego. Z resztą gdybym nie odwalił strategicznego zonka na pit to pewnie byłbym jeszcze o 2-3 miesjca wyżej.
      - Ogólnie przed, w trakcie i po wszystko trzyma poziom.
      - Stream, czyli lvie relacja. Bardzo to wygląda PRO. Kto widzial live na RD ten powinien wiedzieć, że nawet oni trochę kuleją przy tym co robią Tuchan i s-ka odpowiedzialna za to jak to idzie, wygląda itp. Jedna z lepszych jakie w ostatnim czasie oglądałem.

      Dobra dosyć słodzenia. Tera będą pasy.
      - Nie bardzo wiem, czy powodem był fakt, ze to wyscig bez punktów i taki bardziej dla funu jechany i testu czy tak jest zawsze, ale wg. mnie "morda w kubeł" oznacza, ze trzymamy ryj na kłódkę, bo i tak czesto HGW do kogo kto sie odzywa. A rozprasza wszystkich. Sądzę jednak, że tu powodem był R0, czyli taki lajcik.
      - Jakby to ując, żeby nikogo nie urazić...Dla mnei tu jest wszystko nowe ale jedna rzecz pozostała bez zmian widze, od lat i to wszędzie...Panowie, którzy jesteście szybsi...(a ja nie mam pojęcia jeszcze którzy to moga być dokłądnie)...w pycie mam wasze nerwy i mruganie swiatełkami. SOrry ale przez lata simracingu nawykłem, ze wyscig to wyścig. Albo czekasz na swoja sznasę albo mulisz za moja dupą i trudno sie mówi. NIE USTĘPUJĘ, chyba, że akurat mam dobry humor. Co sie z tym wiże - zawsze w punktowanych wyscigach sypie protestami, jak mnie "szybki jak błyskawica" rozjebie, bo łatwiej mu było sprowokować wypadek niż normalnie wyprzedzić. Jesli nie jest możliwe wyprzedzenie...Patrz real life. Kilku kierowców przez to pozegnało sie z jedyną sznasa na tytuł mistrzowski i musza z tym zyc. A my jednak tylko sie bawimy. A niestety w wyścigu miałem co najmniej kilka razy wrażenie, że jesli delikwenta nie puszcze to bedzie cuda wyczyniał...co z reszta miało miejsce. Podobnie z resztą z kolegami, którzy jada z przodu.

      Dobra..cos o race. W qualu zwaliłem wiec nie ma o czym pisać. Choć, moge powiedzieć, ze ostatecznie swoje przejechałem i mogło być gorzej.
      Wyścig. O starcie chyba nie bedę pisał bo nawet nie wiem kto mi dwa razy kamikadze na dupie zrobił. Pewnie zmawia zdrowaski dziękczynne, ze to tylko funrace był. Potem akcja z lagami - ja spotykam sie pierwszy raz z tym problemem ale specjalista ze mnie żaden, wiec nie iwem gdzie lezy problem. Tam gdzie jeżdżę ok. 50% wyscigów odbywa sie na NOS i nigdy lagów nikt nie ma. No ale nie mam nic na przeciwko, bo w sumie ja sporo na tym skorzystałem :) Dalej to troche tak bez historii było. Kogos tam goniłem, ktos gonił mnie, czasem omijałem kogoś kto gonił i dał ciała i tak to sobie leciało az do momentu, w którym z pit wyjeżdżali gordon i Haku a mi sie jakos tak wbiło pomiędzy nich. I już po pierwszych 2-3 zakretach widziałem, że o ile Haku jest zwyczajnie wstrzymywany przez naszą dwójkę o tyle gordon chyba kompletnie nie mógł złapać rytmu i mimo, że jechałem na starej oponie to mnie po prostu zmulał. Nie skomentuję sposobu obrony pozycji ale tor ma swoje granice a auta przezroczyste nie są. Zamkniecie drzwi to jedno a nie zostawianie odpowiedzniej ilosci miejsca to juz inna rzecz. Po to mamy helicorsa, żeby to było nieco łatwiejsze do ogarniania, choc przez ostatnie 20 lat jeździłem bez takich dodatkó i coż...nie dodam nic. Moze warto wsiaść po prostu do prawdziwego auta i zobaczyć. niestety w ferworze całej tej przepychanki gdzieś na moment zniknał mi Haku a dowiedziałem sie gdzie jest akurat wtedy, gdy na hamowaniu puścił mi zużyty przód. W efkcie Haku dostał strzała i poszedł w piach. Sorry...Takie życie. MOja wina ale...czasem jak juzto pisałem - skoro wiesz i widzisz, że jestes szybszy...wystarczy poczekać. Zewnętrzna to akurat najgorsze miejsce do wyprzedzania.W wyniku tego...tez sie ciesze, że to był wyscig bez punktów :) Dalej to juz troche uciekania, bo gonić to juz nie miałem kogo, troche zapomniałem o posiadaniu p2p...I tak dotoczyłem sie do mety. P16 w duzej mierze jest wynikiem lagów u innych, pewnie byłoby odrobinę gorzej. A no i kilka osób przede mną miał disconekt...szczęscie sprzyja lepszym? Czy tym co mają bardziej stabilne łącza? ;)
      Ok, koniec litaniii...połlowa tego nie zdzioerży do ostatniej linijki a kilak osób pewnie poczuje sie urażona. Co by tu napisac by sie nikt niepotrzebnie nie produkował? O wiem. Panowie przed 4 z prozdu - w pewnym wieku ma sie wiele rzeczy w d... I tak własnie mam, wiec zanim...to darujcie sobie :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (42)