•  

    Gender-blender, czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

    Męskość jest w kryzysie.
    Kobiecość też.

    I są to (wbrew pozorom!) dwie świetne wiadomości.

    Zgadzasz się z tym? Oburza cię to? A może interesuje, dlaczego? Jeśli tak, zapraszam do lektury!

    ----------

    Co tu się k***a odpierdala ?!

    Żyjemy w czasach płynnej ponowoczesności [1] czyli, upraszczając, w globalnym supermarkecie, w którym ideologie, przekonania, wzorce etc. zostały sprowadzone do roli produktów, pojedynczych klocków, które my sami - jako klient - musimy wybrać i samodzielnie ułożyć jak stolik z ikei. Nie jest to łatwe - skąd bowiem mamy wiedzieć, czy do uzyskania wymarzonego stołu potrzebna nam będzie śrubka Fi10 czy może Fi12? Czy lepszy jest blat z drewna lipowego, dębowego, sosnowego, czy może ze sklejki? Materiał się bejcuje (a może bolcuje, #pdk), szlifuje, a może pokrywa lakierem? Trudno na te wszystkie pytania odpowiedź bez głębszego namysłu i szerokiej wiedzy, a przecież nie mamy na filozoficzne rozważania zwykle czasu - a dookoła nas wszystkie produkty są równie apatyczne i zachęcające, niektóre wręcz krzyczą: “wybierz mnie, mnie!”.

    Człowiek nie jest przyzwyczajony do tego, by podejmować racjonalne wybory w obliczu tak wielu możliwości [2], dlatego też często nadmiar opcji powoduje lęk lub dyskomfort [ibidem]. O ile większość wyborów w supermarkecie jest wyborami niskiego ryzyka - kupimy zły sok, to co najwyżej go wylejemy do zlewu - to w “supermarkecie idei” każdy wybór wiąże się z poważnymi konsekwencjami - a dokładając do tego niestabilną sytuację ekonomiczną czy presję społeczną, nie można się dziwić, że obecne społeczeństwo w alarmującym tempie pogrąża się w lękach, depresjach i beznadziei [3].

    Kiedyś to były czasy, dziś nie ma już czasów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    “Kiedyś było lepiej” - to powiedzenie słyszał każdy, albo sam je wypowiedział, tęsknie wzdychając za czasami, kiedy trawa była bardziej zielona, mężczyźni męscy, kobiety kobiece, a mleko nie zawierało GMO (i glutenu). I mimo to, że obecnie żyjemy w najlepszej (z punktu wiedzenia naszego gatunku) epoce [4], to przekonanie o przewadze “tamtych lat” utrzymuje się wciąż silnie, szczególnie wśród młodego pokolenia, które chętnie wraca do konserwatnych, dawnych idei i wzorców, mimo że wydawałoby się, że jest dobrze przygotowana do życia w nowoczesnym świecie [5], inaczej niż poprzednie pokolenia Januszów i Grażyn ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dlaczego tak jest?

    W poprzedzających “dziś” czasach dominujących system organizującym życie większości ludzkości (nie tylko tzw. cywilizacji zachodniej, ale także arabskiej etc.) był patriarchat [6], który obecnie przetrwał w formie patriarchalizmu [7]. Był/jest to system takich wzorców społecznych (i współgrających z nimi rozwiązań prawnych/ustrojowych) w którym dominują mężczyźni, mający przewagę nad kobietami. Co ważne, w patriarchalnych społeczeństwach wzorce (role społeczne [8]) przeznaczone dla każdej z płci były sztywne, ściśle określone i nieprzekraczalne, czego skutki widać do dziś [9]. Mężczyźni zajmujący się “niemęskimi” zawodami czy wykazujący “niemęskie” zachowania (np. homosekualizm) byli poddawani ostracyzmowi społecznemu lub sankcjom prawnym [10], podobnie było z kobietami, które dopuściły się “grzechu” polegającego na wyjściu poza narzuconą rolę [11], którą było np. rodzenie dzieci (stąd wysokie kary za aborcję).

    Dodając do powyższego mocne powiązanie płci z pochodzeniem (czyt. religią, warstwą społeczną etc.) [12] dawniej człowiek miał “prosty” wybór - od pierwszych miesięcy życia był niejako “wtłaczany” w odpowiednią rolę, o tym kim będzie, jakie będzie miał poglądy czy zawód, w większości decydowały czynniki zewnętrzne, takie jak rodzina, społeczeństwo czy państwo. Niektóre z tych gotowych ról społecznych cieszyły się większym prestiżem niż inne; pewne wzorce nie były możliwe do powtórzenia dla wszystkich, jednak jedno było pewne - ktoś decydował za nas (w większości przypadków).

    Świat jednak poszedł do przodu. Zmiany ekonomiczne [13] i idące za nimi zmiany/ruchy społeczne (np. feminizm, liberalizm) spowodowały jednak, że stare wzorce zaczynają się kruszyć - ale na ich miejsce nie powstają nowe. Nic więc dziwnego, że możemy czuć się zagubieni - dorastamy w świecie, który nie oferuje nam 5 możliwych ścieżek wyboru tego, kim będziemy, lecz 50000 - i żadnego narzędzia, które pozwoli nam odnaleźć się w tym chaosie.

    Żyjemy w czasach przejściowych, jest to jednak bardzo dobra wiadomość. “Tradycyjne role płciowe”, o których wspomniałem wcześniej, zapewniały nie tylko stabilność i trwałość, ale były przede wszystkim narzędziem opresji, skierowanym w stronę kobiet [14] i - w mniejszym stopniu - również mężczyzn. Dziś nie jest niczym dziwnym (choć nadal zdarzają się #heheszki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) że kobieta jest spawaczem, a mężczyzna przedszkolanką - a przecież nie tak dawno, nawet za czasów PRL, było to nie do pomyślenia. “Poluzowanie” gorsetu oczekiwań społecznych i możliwość łączenia ze sobą dotychczas nieprzystających cech, niezgodnych ze społeczną “matrycą” de facto uwolniło nas od terroru “dopasowania do wzorca”. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą dziś funkcjonować jako indywidualne jednostki, swobodnie rozwijające swoje pasje, marzenia i potrzeby. Facet może mieć brodę do pasa, jeździć na motorze i słuchać metalu, a jednocześnie szydełkować w wolnych chwilach i płakać na bajkach Disneya; kobieta może trenować boks i pracować na polu naftowym [15], a jednocześnie nie rezygnować ze zwiewnych sukienek i potrzeby posiadania dzieci.

    Brzmi super, prawda? Ale tylko wtedy, kiedy nasz umysł otwarty jest na tego typu rozwiązania i zaakceptujemy fakt, że tak wygląda obecna rzeczywistość, w której nic nie jest ani trwałe, ani konieczne - choć z drugiej strony ta wieczna fluktuacja, ciągła zmiana i brak fundamentów może być (i często jest) doświadczeniem stresującym, sprzyjającym poczuciu zagubienia i braku sensu w życiu - co tak często można wyczytać na #anonimowemirkowyznania.

    I co teras?

    Co robić, jak żyć - takie pytanie oczywiście może nasunąć się każdemu, kto uświadomi sobie, w jakim chaosie obecnie przyszło nam żyć i dokonywać wyborów. Świat się zmienia, ale ludzkie potrzeby pozostają wciąż te same np. bliskość, rozumiana jako bycie w związku [16] i cała związana z tym otoczka. Dawniej, jak pokazałem, było łatwiej - kobieta “musiała” wyjść za mąż, także większość mężczyzn miała żony, a że wzajemne uczucie nie było niezbędne do małżeństwa, mężczyźni mieli społeczne przyzwolenie na szukanie przyjemności czy zrozumienia poza związkiem. Każdy #przegryw mógł mieć nadzieję, że kogoś w końcu znajdzie przez aranżowane małżeństwo, a do bycia uznanym za gotowego do ożenku wystarczyło o wiele mniej, skoro zgoda kobiety nie była potrzebna.

    Dziś, kiedy role płciowe ulegają wymieszaniu, a potrzeby kobiet są przez nie coraz głośniej artykułowane (a także zmienia się samo-postrzeganie kobiet, które wychodzą z tradycyjnych ról matki i żony i żądają dla siebie i od siebie więcej) wielu mężczyzn czuje, że nie dorasta do współczesnego świata. Stare wzorce nie są już tak uniwersalne i potrzebne, nowe jeszcze się nie pojawiły; konfrontacja tego, czego wymagają od nas np. nasi rodzice (“zachowuj się jak mężczyzna”) z tym, co sami pragniemy wewnętrznie i czego pragną od nas kobiety oraz zmieniający się krajobraz społeczny, prowadzi często bolesnego pęknięcia, zagubienia, frustracji i agresji [17].

    Można oczywiście odrzucić swoją wolną wolę i oferowany przez świat wybór, znajdując sobie wymyślone przez innych “wzorce” które uchronią nas przed męką nieustannej decyzji. Stąd wysyp różnej maści coachów, trenerów personalnych, guru PUA etc. - ludzi, którzy za “niewielką opłatą” ( ͡€ ͜ʖ ͡€) poprowadzą kogoś prostą ścieżką, mówiąc mu od razu co ma robić i jak postępować. To również powód, dla którego szerzą się jak ogień różne sekty, kulty, kręgi wzajemnego “lizania się po jajkach”, gdzie złożony świat redukowany jest do czarno-białego obrazu pt. “my mamy rację, reszta się myli” (czego przykładem jest filozofia TRP [18], której prominentni działacze na wykopie zwykli czarnolistować każdego, kto zaczyna dyskusję pod ich wpisami (✌ ゚ ∀ ゚)☞ ).

    Można też zanurzyć się dogłębnie w ów szalony szał konsumpcjonizmu, brać z “półek” wszystko jak leci, jako wskazówkę mając tylko jedno - własną, egoistyczną przyjemność. To też forma pułapki - kult “wiecznej zabawy”, coraz powszechniejszy wśród zachodnich, bogatych społeczeństw, w końcu i tak prowadzi do wypalenia, utraty “większego obrazu” (pomysłu na życie), nie mówiąc o konsekwencjach zdrowotnych czy ekonomicznych [19].

    Podsumowując: żyjemy w świecie, w którym znane nam dotychczas wzorce kobiecości, męskości i związkowości utraciły wiele ze swojej aktualności - a nowych nie widać na horyzoncie. Kiedy - wychowani wg. tradycyjnych norm, które dobrze służyły poprzedniemu pokoleniu - dochodzimy do sytuacji pytania o to, kim mamy być i jak mamy żyć z drugą osobą, okazuje się, że przekazane nam przez naszych rodziców narzędzia, rozwiązania i pomysły nijak nie pasują do tego, co mamy przed oczami. Wypływamy na nowe, pełne niespodzianek morze, bez steru, z kompasem który źle pokazuje kierunku, z żaglem niedostosowanym do hulającego wiatru. I mamy sobie radzić. Sami. Łatwo jest uciec w ekstrema - czy to bezrefleksyjny dogmatyzm, czy równie płytką, wieczną beztroskę - ale jak zachować równowagę?

    Receptą na powyższe bolączki jest (przynajmniej w aspekcie najbardziej interesujących wykopów, czyli związkowym) relacja partnerska - taka forma współistnienia dwójki (lub większej ilości osób) w której staramy się utrzymać balans pomiędzy “dawaniem” a “braniem” - i zamiast odwoływać się do starych wzorców, tworzymy na bieżąco coś nowego, wspólnie i solidarnie szukamy z partnerem/partnerką własnej, indywidualnej drogi, dopasowanej do naszych potrzeb i możliwości - a nie staramy się na siłę dorównać sztucznie ustalonym normom. Ale tym, czym dokładnie jest owo partnerstwo, jak je osiągnąć i pielęgnować…

    pokaż spoiler ...będzie więcej w następnym wpisie (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Late_modernity
    [2] https://www.psychologytoday.com/blog/more-tech-support/201011/the-burden-choice
    [3] https://www.cbsnews.com/news/stress-anxiety-depression-mental-illness-increases-study-finds/
    [4] https://www.buzzfeed.com/tomchivers/why-this-is-the-best-ever-time-to-be-a-human?utm_term=.hxVamBPyw1#.hpP8y2VO6G
    [5] http://www.rp.pl/Publicystyka/308179920-Kalbarczyk-Mlodzi-konserwatywni--niereligijni.html
    [6] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchat_(ustr%C3%B3j)
    [7] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchalizm
    [8] https://en.wikipedia.org/wiki/Gender_role
    [9] http://www.healthguidance.org/entry/15910/1/List-of-Gender-Stereotypes.html
    [10] https://en.wikipedia.org/wiki/Sodomy_law#Criminalization
    [11] https://www.oldbaileyonline.org/static/Gender.jsp
    [12] http://www.personal.psu.edu/bfr3/blogs/applied_social_psychology/2011/10/the-social-construction-of-gender.html
    [13] https://www.forbes.com/sites/timworstall/2013/07/14/the-economics-of-the-decline-of-the-patriarchy/#619e9234c7ac
    [14] http://harvardpolitics.com/harvard/want-equality-must-stop-perpetuating-gender-roles/
    [15] https://www.theguardian.com/commentisfree/2015/jun/19/i-work-on-an-oil-rig-with-150-men-you-wouldnt-believe-the-stories
    [16] https://www.psychologytoday.com/blog/fulfillment-any-age/201210/we-all-need-some-intimacy-in-our-lives
    [17] https://www.theguardian.com/global/2016/aug/14/why-be-a-man-is-a-dangerous-phrase
    [18] http://www.businessinsider.com/the-red-pill-reddit-2013-8?IR=T
    [19] http://prasa.wiara.pl/doc/2327251.KIDULTS-dorosle-dzieci
    ----------

    Ten tekst powstał jako wstępniak serii, którą zamierzam publikować pod tagiem:

    #bluepillhandbook <- obserwuj albo czarnolistuj

    Ale o co chodzi?

    TL;DR:

    pokaż spoiler OP chce pokazać, że życie wygląda zupełnie inaczej, niż sobie #przegryw z wykopu wmawiają (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    Od jakiegoś czasu obserwuję na wykopie wysyp tagów i tematów wywodzących się z szeroko pojętej manosfery [1] - w tym ideologii TRP (The Red Pill) [2] z którą, z wielu powodów zupełnie się nie zgadzam. Zniechęcony ciągłym “wojowaniem” z ludźmi, którzy wierzą tak mocno w “prawdy objawione”, że wyklucza to jakąkolwiek merytoryczną dyskusję, postanowiłem spytać, czy ktokolwiek zainteresowany jest nieco innym spojrzeniem na męskość, kobiecość, związki, seks i inne, związane z tym zagadnienia [3].

    Pozytywny odzew (ponad 150 plusów w 24h + gorąca dyskusja) bardzo mnie zaskoczyły, tak więc zgodnie z zapowiedzią nie pozostaje mi nic innego, tylko zacząć publikować, skoro mam czytelników.

    Artykuły, które będę zamieszczał, będą raczej esejami, przemyśleniami i wskazówkami wynikającymi z własnego doświadczenia i twardej nauki, a nie instrukcjami opisującymi dokładnie "co i jak" - nie spodziewajcie się poradnika “jak poderwać dziewczynę w 10 prostych krokach” (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). O ile się da, wpisy będą konsultowane z bliskim mi #rozowypasek, tak, żeby uwzględnić w nich optykę obu stron - dlatego też będę starał się pisać na tyle ogólnie, by mogły czytać to osoby każdej płci (i te, które z żadną płcią się nie identyfikują). W końcu sprawy “związkowe” nie są ograniczone tylko do dychotomii kobieta-mężczyzna, bo pragnienie bliskości, miłości czy bezpieczeństwa u boku tej drugiej osoby ma każdy/każda, niezależnie od tego, kim jest lub za kogo się uważa [4]. Nie bójcie się jednak, “momenty” też będą, bo oprócz “pokarmu dla umysłu” warto pogadać o takich sprawach “tabu” jak masturbacja, orientacja seksualna albo czy #beniz can into vagina (ꖘ⏏ꖘ)

    Nie uznaję #czarnolisto ani innych form cenzury, także zapraszam do dyskusji (kulturalnej!) każdą osobę, niezależnie od jej poglądów. Wpisy poniżej poziomu będę zgłaszane moderacji, a poza tym dyskutujcie do woli - o to chyba chodzi, żeby poznawać nowe punkty widzenia, poszerzać swoje horyzonty i cały czas uczyć się czegoś nowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Manosphere
    [2] https://www.reddit.com/r/TheRedPill/
    [3] https://www.wykop.pl/wpis/27434503/w-sumie-tak-sie-zastanawiam-patrzac-na-popularnosc/
    [4] http://wanderingstan.com/wp-content/uploads/2011/08/500px-Maslows_Hierarchy_of_Needs.svg_.png

    #redpill #redpillhandbook #bluepill #zwiazki #psychologia #spoleczenstwo #feminizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks #nauka #gruparatowaniapoziomu #filozofia
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mam pytanie, pracuje na CNC z dość długimi programami - około 20-30 min na program.
    Chcą żebym dostał jakaś druga mała maszynę, na której miałbym coś robić w międzyczasie.
    Warto pakować się w takie coś? O jakie pieniądze walczyć ?
    Czy kategorycznie odmówić ? Kierownik tłumaczył się tym, że i tak siedzę i mógłbym przez ten czas coś zrobic...
    #pracbaza #automatyka #cnc

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

  •  

    Zauważyłem że związki ludzi którzy z wyglądu są "przeciętni" są z reguły w chuj lepsze i trwalsze od związków typu odpicowany laluś/koks i odpicowana karyna. Jakby nie patrzeć, to wybranie sobie partnera/partnerki z którym/ą się świetnie dogaduje i super spędza czas jest w chuj istotniejsze od wybrania sobie partnera/partnerki która wygląda jak milion dolarów. Tak, wiem, amerykę kurwa odkryłem.

    #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    •  

      @dziki: Może być tak (jako jedno z wytłumaczeń), że osoby ładne i uważane za seksowne dużo wcześniej zaczynają współżycie. Zanim jeszcze rozwinie się u nich strefa uczuciowa. Niestety nie zawsze to się da nadrobić- kolejne związki oparte są na sexie i nie trwają długo. W końcu takie 2 osoby biorą ślub ale ten związek nie różni się od wcześniejszych. Często też przekładana jest ostatnia deska ratunku i szansa na spojenie związku- dziecko. Właściwie z tego samego powodu- związek nie jest głęboki. I koło się zamyka. Czytam o tym ostatnio u Wisłockiej. pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    "Żelazne zasady Tomassiego"

    To nie jest pełna lista jego "zasad", zaledwie te uważane za podstawowe (bsutansalt), powinny być jak najszybciej zrozumiane przez tych świeżo uwolnionych z systemu.

    Rama jest wszystkim. Zawsze bądź świadomy tego w czyjej ramie działasz. Zawsze kontroluj Ramę, ale nie daj po sobie poznać, że to robisz
    * Zawsze bądź czujny na gówno testy (shit tests), testy sprawnościowe (mentalne, dominacji)

    NIGDY, nawet pod groźbą śmierci, szczerze lub nieszczerze, nie ujawniaj liczby kobiet, z którymi spałeś, ani nie wyjawiaj żadnych szczegółów swoich doświadczeń seksualnych z nimi kobietami, swojej obecnej kobiecie.

    Każda kobieta, która sprawia, że oczekujesz na seks, lub poprzez swoje działania zakłada, że sprawia iż oczekujesz na seks, to seks z nią NIGDGY nie jest warty oczekiwania.

    NIGDY nie pozwól, by kobieta kontrolowała antykoncepcję
    * Zawsze używaj zabezpieczenia i CYA (cover your ass)
    * Oszustwa rodzicielskie są rzeczywiste - zrób test na ojcostwo.
    * Alimenty to niedorzeczny system, którego NIE chcesz znosić, nie mówiąc już że nie ma żadnej gwarancji / wymagania, że pieniądze będą w ogóle używane na potrzeby dziecka. Pieniądze trafiają do matki (vaginamony).

    Kobiety są zupełnie niezdolne do kochania mężczyzny w sposób jaki mężczyzna oczekuje być kochany. Oznacza to, że kobiety są niezdolne do kochania mężczyzn w sposób, który mężczyzna idealizuje, uważa za możliwy, uważa że jest do niego zdolna.
    * Nie daj sobie wcisnąć wersji związków z bajek disneya
    * Zobacz także: Prawo Briffaulta

    Zawsze lepiej przeznaczyć czas i wysiłek na rozwój i sprzyjanie nowym, świeżym, przyszłym kobietom, niż kiedykolwiek próbować zrekonstruować nieudany związek. Nigdy nie przeszukuj śmietnika, jeśli został już wystawiony do odbioru. Nawet jeśli mógłbyś wrócić gdzie byłeś, każdy związek który będziesz miał z ex, będzie koloryzowany przez wszystkie problemy, które doprowadziły do rozstania.

    Zawsze pozwól kobiecie ustalić, dlaczego nie chce się z robą pieprzyć, nigdy nie rób tego za nią.

    Nigdy nie obniżaj / nie deprecjonuj swojej wartości pod żadnym pozorem. To początek końca, który sam inicjujesz i jest przeciwieństwem kobiecej mentalności nagrody (seksu). Kiedy zaakceptujesz siebie i przedstawisz jako "kompletnego dupka", nie będziesz miał odwrotu od tej pewności siebie z kobietami. Nigdy nie domagaj się kobiecego współczucia. Jej współczucie jest dawane z jej własnej woli, nigdy kiedy się o nie błaga - kobiety gardzą obowiązkiem współczucia. Nic tak nie zabija podniecenia jak litość.

    Przełożyłem z r/TRP od bsutansalt - treści ebook taguję #redpillhandbook

    #redpill #theredpill #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #rollotomassi
    pokaż całość

  •  

    I tak skończyła się chyba moja zabawa w czujniki na malinie :( a robiłem wszystko jak w tutorialach. Jakaś masakra ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #raspberrypi #przegryw

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Jeżeli ktoś dalej nie rozumie czemu do państwowej ochrony zdrowia trzeba dosypać pieniędzy, niech zobaczy na ciekawą zależność:

    1. ~46% przyczyn zgonów w Polsce stanowią choroby sercowo naczyniowe.
    2. W zeszłym roku NFZ zaczęło mieszać przy wycenach i ilości kontraktów na procedury kardiologiczne - co weszło w życie od stycznia tego roku.
    3. Według GUS liczba zgonów od stycznia tego roku wzrosła o 7% w porównaniu do roku poprzedniego. Dane obejmują dopiero okres do lipca, ale jeżeli trend się utrzyma to w tym roku umrze 27 tysięcy ludzi więcej niż rok temu i 10 tysięcy więcej niż w dotychczas rekordowym roku 91' - dotychczas zmiany z roku na rok były niewielkie

    O to chodzi w stwierdzeniu że TYSIĄCE POLAKÓW BĘDZIE UMIERAĆ, a właściwie to oni już umierają.
    #medycyna #lekarz #strajklekarzy #rezydenci #protestrezydentow #polityka
    pokaż całość

  •  

    Parę miesięcy temu na wypoku triumfy święciło oświadczenie dotyczące przyjmowania uchodźców.

    Jako że wraca temat aborcji, postanowiłem wykorzystać tę samą wykopową logikę i w tym temacie. Mam nadzieję, że zwolennicy poprzedniego obrazka zaplusują ten równie chętnie.

    #oswiadczenie #neuropa #aborcja

  •  

    Ile czasu może zająć opanowanie w przyzwoitym stopniu oprogramowania i całej infrastruktury plc siemens(2, 3, 4 lata)?
    Był ktoś na kursach dotyczących tego, jakieś spostrzeżenia? Warto w ogóle się w to pchać?
    Jeśli ktoś pracuje w tym i ma ochotą podzielić się doświadczeniem, to prosze o PW.

    #plc #siemens #automatyka

    +: adfox
  •  

    Wyciek informacji z kwatery redpill - garść naukowych publikacji

    Linkuję pare publikacji naukowych i badawczych, niekoniecznie powiązanych z redpill (wszystkie zawierają referencje, w niektórych niemal 100 pozycji). Warto zrozumieć, że poruszane w redpill tendencje i ryzyka mają naukowe pragmatyczne i naukowe podstawy, a wartościowanie moralne to subiektywne zdanie odbiorcy (każdy robi to we własnym zakresie).

    1. Kobiety wraz z rosnącą ilością partnerów mają coraz większe ryzyko zaburzeń, coraz mniejsze szanse na szczęście i udane małżeństwo - u mężczyzn jest stabilnie.

    * https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3752789/

    * https://s3.amazonaws.com/thf_media/2003/pdf/Bookofcharts.pdf

    2. Kobiety zdradzają i porzucają słabych partnerów - wyjaśnienia psychologii ewolucyjnej

    * http://labs.la.utexas.edu/buss/files/2013/02/The-Mate-Switching-Hypothesis-FINAL-PUBLISHED-2017.pdf

    * http://labs.la.utexas.edu/buss/files/2015/09/strategies_of_human_mating2006.pdf

    3. Kobiety chcą zaangażowania dostawcy (beta) i skrycie szukać bolca na boku - wyjaśnienia psychologii ewolucyjnej

    * http://pillse.bol.ucla.edu/Publications/Pillsworth&Haselton_ARSR.pdf

    4. Kobiety są przyciągane przez zasoby (lecą na kasę) - dowody publikacji badawczej, wyjaśnienia psychologii ewolucyjnej

    * https://deepblue.lib.umich.edu/bitstream/handle/2027.42/29156/0000200.pdf

    5. Dzieci padają ofiarą maltretowania także ze strony kobiet (54%) - prosto z "nowoczesnego" zachodu

    * https://www.cdc.gov/violenceprevention/pdf/childmaltreatment-facts-at-a-glance.pdf

    6. Kobiety posługują się agresją psychiczną w seksualnej rywalizacji - wyjaśnienie skąd w nich tyle jadu

    * http://rstb.royalsocietypublishing.org/content/royptb/368/1631/20130080.full.pdf

    7. Kobiety akumulują DNA poprzednich partnerów w swoim mózgu (microchimerism) - potrafią je przekazać potomstwu

    * https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/16084184/

    * http://www.pravdareport.com/health/27-06-2007/94136-telegony-0/

    8. Kobiety dostają tym więcej orgazmów, im większe dochody partnera - portfel ma znaczenie

    * https://cnnespanol2.files.wordpress.com/2012/10/polletandnettle-orgasms.pdf

    #redpill #theredpill #psychologia #ewolucja #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #bolecnaboku #bekazrozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      Pamiętam że kiedyś zapytałam na forum redpilla na reddicie czy to faktycznie działa i ile w takim razie redpillowcy zaliczają panienek. Dowiedziałam się, że wprawdzie nie zaliczają, ale czują się z tym lepiej, bo "teraz wiedzą że to wina kobiet, a nie ich". Także ten. Tyle o skuteczności redpilla.

      @janeeyrie: Chyba pomyliłaś fora... albo oni. Nikt, kto ogarnia TRP nie obwinia o nic kobiet. pokaż całość

    • więcej komentarzy (112)

  •  

    Dziś odbył się 1. Marsz Równości w Toruniu. Było ponad tysiąc osób. Brawo Toruń! Na kontrmanifestacji "marszu normalności" było kilkadziesiąt osób z pornograficznymi rysunkami, zdjęciami z nagimi ludźmi, obraźliwymi tekstami - co z wami #4konserwy ? Na Marszu Równości było kolorowo, przyjaźnie, osoby w różnym wieku, rodziny z dziećmi, granie na instrumentach, muzyka, był też Obóz Tęczowy Radykalny z jednorożcami ^^
    #torun #neuropa #milosc #zwiazki #lgbt #homoseksualizm
    pokaż całość

    źródło: TORUN2017.png

  •  

    Jeżeli nadal myślisz, że wygląd ma znaczenie to zobacz jak wygląda żona Sławomira
    #logikarozowychpaskow #przegryw #stulejacontent #logikaniebieskichpaskow #podrywajzwykopem #muzyka #discopolo

  •  

    Ktoś mi wytłumaczy ten burdel w forkach #bitcoin ? Wiem co jest #btc co jest Bitcoin Cash, ale jak teraz wygląda sytuacja? Ma być fork na Segwit+2x? Nie miał być limit bloku 2mb włożony do Core? #kryptowaluty

  •  

    Dzisiaj sytuacja sprzed chwili z #korpo w którym pracuje. #rozowykorposwiat pokazał swoje pazurki. Ze dwa tygodnie temu stwierdziłem, że mam w dupie pomaganie a patrzenie na ich problemy (które można rozwiązać albo szybkim telefonem albo w 3 sekundy) zaczęły mnie bawić i je totalnie zlewam. To, że nie zapytają mnie o pomoc bo „facet za młody”, „za mało doświadczenia masz”. Faktycznie XD ja się obijając, powtarzam OBIJAJĄC czyli wychodząc sobie spokojnie na fajkę i sprawdzając co jakiś czas mikro robię tyle co one (wnioski i inne gowna). Dzisiaj wpadłem na pomysł ze może bym się poduczył angielskiego (B2/C1 #pdk). Napisałem do managerki i tam mi opowiedziała o tym jak to działa i jak wyglada. Spoko. Tylko poziom to A1. No cóż... Może nie jest to niezbędne. Pytam różowego siedzącego obok jak tam u niej z angielskim i czy może by chciała chodzić. Odpowiedziała „No normalnie u mnie” Zapytałem ze w sumie to jaki poziom na tych literkach. „W sumie to się dogadam”. Nadmienię tylko, że jakieś dwa tygodnie temu broniła magistra jakiej ekonomii czy czegoś w ten deseń. Pomyślałem, ze spoko. Jebacz.
    Inna bulwa taki herszt tych różowych korpodebilek (nie mam na myśli ich doświadczenia czy wiedzy) podchwyciła temat i na cały ryj: „Hehe Kacorek taki mądry bo chce na angielski chodzić, bo on chce być taki światowy” oczywiście reszta śmiech. No zaniemówiłem delikatnie po czym przytaknąłem i z offspringiem zacząłem dalej robić swoje. Nigdy nie zrozumiem tego świata mircy...

    #logikarozowychpaskow #cotusieodpierdala
    pokaż całość

  •  

    "Nuklearny antybiotyk Red Pill - kodyfikacja przekonań"

    Ten wpis zawiera punkty, które stanowią ucieleśnienie fundamentalnych przekonań filozofii redpill, lista jest obszerna, ale nie wyczerpująca. Traktuj te informacje jako częściowe ujednolicenie wielu różnych przekonań redpill.

    * Feministki twierdzą, że chcą równości, ale naprawdę chcą władzy bez odpowiedzialności. Pragną, aby przywilej męski i żeński został skonsolidowany w jeden, chcą zaburzyć równowagę płci. Chcą przywilejów bycia kobietami, a także przywilejów mężczyzn, co nie jest ani pragmatyczne, ani realistyczne, oraz ignoruje w biologiczne podstawy, w jaki sposób obydwie płcie rozpatrują siebie nawzajem - trwają w ignorancji, że "wszystko jest konstruktem społecznym!" a my jesteśmy w większości "tym samym", kiedy oczywiście nie ma to miejsca.

    * Kobiety są nieracjonalne i niespójne, mają zdolność do logiki, ale nie jest to ich modus operandi (sposób działania), to znaczy, że muszą włożyć dużo wysiłku, aby być logicznymi, ponieważ nie jest to ich ustawienie fabryczne. Logiczna kobieta łatwo staje się emocjonalna, dlatego kobiety są tak łatwe do skompromitowania. Ich decyzje opierają się na ich obecnym stanie emocjonalnym, a nie abstrakcji logiki. Ta skłonność do szybkiej zmiany powoduje, że działają niespójnie i w sprzeczności.

    * Kobiety są stosunkowo biegłe w manipulowaniu typowym mężczyzną. Teoretyczne podstawy ewolucyjne wskazują, że kobiety jako mniejsze rozmiarami, niższe, z podrzędną muskulaturą musiały nauczyć się używać mężczyzn jako narzędzia, zamiast bezpośrednio przeciwstawiać się im w fizycznym konflikcie (niewątpliwie przegrałby w niemal wszystkich scenariuszach), co czyni że wymowa ich siły ma tendencję do bycia agresywną umysłowo niż agresywną fizycznie. Przemoc fizyczna jest zabroniona, podczas gdy nadużycia umysłowe/moralne są poza kontrolą prawa, co pozwala kobietom na dopięcie swego, nie ponosząc za to odpowiedzialności. Gdzie instynktem mężczyzny jest uderzyć, instynktem kobiety jest zrobienie wielkiego gówna w twoim umyśle.

    * Podziały nie mają znaczenia jeśli jesteś bogaty. Masz pewną percepcję świata opartego na swojej kulturze i rasie, ale wszystkie te bariery są przezwyciężane przez władzę, pieniądze to moc. Wszystkie rasowe i kulturowe podziały, są często symptomem nierówności bogactwa - dolna granica to bogactwo. Bogaci kontra biedni. Prawdziwa segregacja odbywa się między bogatymi a biednymi, a ma to tym bardziej miejsce, jeśli chodzi o kobiety, nigdy tego nie zapominaj.

    * Kobiety są hipergamiczne, czują się uprawnione do lepszego partnera. Musisz być bogatszy od niej, a przynajmniej równie bogaty, bardziej wykształcony niż ona lub przynajmniej tak samo wykształcony. Musisz wyglądać lepiej niż ona, albo przynajmniej dorównywać jej, musisz być bardziej popularny niż ona, albo przynajmniej równie popularny. Możesz wyrównać jeden obszar innym (LMS - wygląd, pieniądze, status), ale jeśli jesteś niższy w co najmniej 2 obszarach to po prostu zapomnij.

    * Idąc poprzednim punktem, to dlatego 20% facetów pieprzy 80% lasek (zasada Pareta), kobiety randkują do góry, mężczyźni do dołu, zgadza się, to spowodowało narastającą nierówność społeczną od kiedy kobiety zaczęły wchodzić na drogę kariery.

    * Jeśli kobieta myśli, że jest lepsza od ciebie, nie może cię szanować, a jeśli nie może cię szanować, nie może cię kochać. Kobiety kochają mężczyzn inaczej niż mężczyźni kochają kobiety. Miłość kobiety opiera się na adoracji, a adoracja to skoncentrowany respekt, który pochodzi od szeroko pojętej siły. Bądź silny, jeśli chcesz być kochany, albo nigdy nie będziesz kochany. Będziesz trzymany w pogardzie za bycie słabym.

    * Kobiety polegają na tym, że mężczyźni wyznają emocjonalny stoicyzm, nazywamy to często "trzymaniem ramy/postawy", musisz być umysłowo silnym, aby mogła opierać się na tobie, ona uznaje to za atrakcyjne. Nie możesz opierać się na niej, jest to podwójny standard, jeśli będziesz to robił, związek się rozpadnie, ona nie będzie w stanie poradzić sobie z twoimi problemami, nie będziesz już atrakcyjny. Ty jesteś mężczyzną. Musisz być lepszy od niej, co oznacza, że musisz być silniejszy od niej. Dlatego kobiety mogą być emocjonalne, a my musimy być niereaktywni, wykazywać się siłą i ignorować własne emocje, aby one mogły oddawać się swoim i cieszyć się przejażdżką. Im jest o wiele trudniej być logicznymi niż nam, dlatego też naszym ciężarem jest bycie tymi rozsądnymi.

    * Zawsze wyznaczaj granice, z każdym. Nie bądź popychadłem. To prawdopodobnie najważniejszy punkt w tym zestawieniu.

    * Idąc poprzednim punktem, kobiety mają niewielką sympatię dla słabych mężczyzn, pomimo tego pieprzenia o "lepszej płci" bardziej przywykłeś do większego prawdopodobieństwa, że nie kobieta ale mężczyzna, wspomoże słabego finansowo lub emocjonalnie człowieka.

    * Kobiety są bardziej samolubne niż mężczyźni w sprawach pieniędzy i miłości. Oczekuje się żeby miłość mężczyzny była pełna poświęcenia, kobiety już nie.

    * Kobiety kochają pragmatycznie i nie mają zdolności kochać bezwarunkowo swoich romantycznych partnerów, jedynie ich dzieci. Mężczyźni potrafią bezwarunkowo kochać kobiety. Istnieje tutaj hierarchia miłości: mężczyźni > kobiety > dzieci.

    * Kobiety mają wyraźną tendencję do błędu poznawczego w problematyce płci, co oznacza stronniczość z innymi kobietami w konflikcie, niezależnie od logiki lub argumentu, kobiety działają tutaj jak stado, które ściśle trzyma się razem, tworzą kartele i wykorzystują siłę grupy do krytykowania / niszczenia wrogów.

    * Kobiety mają "seksualny pluralizm", jeśli jesteś dobrym facetem z pieniędzmi, jesteś materiałem na męża, który może zaliczyć ją po 12 spotkaniach, kiedy wypiła za dużo wina i zapomniała, że na pierwotnym poziomie nie jesteś taki atrakcyjny, tylko po prostu słodki. Jeśli jesteś dupkiem z mięśniami, jesteś facetem, który może zaliczyć ją po dwóch godzinach spotkania. Ten "seksualny pluralizm" nazywamy często rytmicznym slangiem: "alfa szmaci, beta płaci" (alfa fux, beta bux)

    * Kobiet i społeczeństwa nie obchodzą męskie słabości i problemy, jeśli jesteś słaby, w depresji, mały, biedny, niewykształcony, niezdecydowany - nikt się tym nie przejmuje. Ludzie zwrócą na ciebie uwagę jedynie, gdy jesteś mocnym mężczyzną albo ładną kobietą. Musisz pociągać za swoje sznurki, ponieważ wszyscy mają na ciebie wyjebane. Społeczeństwo zawsze będzie miało asekurację dla kobiet, biali rycerze będą szarżować, państwo dostarczy i tak dalej, jako mężczyzna, nie masz takiego luksusu, twoja skłonność i zdolności do zdobywania siły są znacznie wyższe niż kobiety, ale twoja zdolność do sięgnięcia dna, także jest bardziej wyraźna. Jako mężczyźni jesteśmy bardziej skrajni niż kobiety. Kobiety są zazwyczaj przeciętne i nie poruszają się po obu stronach krzywej rozkładu, jako mężczyźni jesteśmy albo bardzo udanymi geniuszami o uznaniu, z którego feministki mogą się naśmiewać i jednocześnie być zazdrosne, uważają nas za facetów którzy przylepiają plakaty ich cennego patriarchatu, albo zignorowanymi głosami ubogiej klasy chłopskiej, którą wszyscy mają gdzieś.

    * Prawo uważa za ważniejsze bezpieczeństwo kobiet, stawia dobrobyt nad logiką, honorem i sprawiedliwością. Prawo rodzinne zostało skorumpowane i obecnie kontrolowane przez ideologiczny dogmat feminizmu, którym interpretuje się konstytucje i słuszne maksymy.

    * Kobiety (głównie "pierwszego świata") są zadufane i wychodzą z psychologicznego punktu myślenia, że są lepsze od ciebie. Wierzą w te gówno, pomimo wielu niepewności, ponieważ zostały wychowane, aby widzieć mężczyzn jako narzędzia do zdobywania ich pragnień, powiedziano im, że muszą być pod wrażeniem, że mężczyzna musi je "upić i przelecieć" (wine and dine), a ostateczny ciężar zadania należy do niego, ma wygrać jej serce, będzie w obsesji stanem swoim relacji, gorączkowo pudrować twarz, ale ostatecznie jej część jest całkowicie pasywna. Ona wierzy, że pochodzi z pozycji nadzorującej i absurdalnie uważa, że jest lepsza od wszystkich, poza mężczyznami najwyższej wartości. Część redpill zdaje sobie sprawę, że jej zdolność do geniuszu jest niższa od twojej, co prowadzi do następnego punktu.

    * Kobiety potrzebują mężczyzn bardziej niż mężczyźni potrzebują kobiet. Mężczyźni zazwyczaj chcą seksu i być może rodziny, żeby utrzymać genetyczną linię, aby zostawić komuś swoje światowe dobra i wiedzę, jednak kobiety potrzebują mężczyzn dla ich logicznych umysłów i stoickiej spójności, aby uczynić ją emocjonalnie ustabilizowaną "będąc skałą w jej burzy", a także potrzebuje partnera po to, aby "czuć się kompletną". Wystarczy spojrzeć na domostwa samotnych matek, wszystkie starsze kobiety, które są samotne, są nieszczęśliwe. To kobiety potrzebują mężczyzny żeby czuć się szczęśliwymi, mężczyźni nie potrzebują kobiet, aby być szczęśliwymi, mężczyźni potrzebują seksu by być szczęśliwymi. Panny stają się nieszczęśliwe.

    * Kobiety deprecjonują (obniżają wartość) naszych zasobów, ich głównym zasobem i niepowtarzalną zaletą jest ich seksualne piękno i płodność. Większość z nich traci najlepsze lata "jeżdżąc na karuzeli kutasów", co oznacza pieprzenie wielu różnych facetów, uczuciowe szaleństwo, ogólnie bycie nieodpowiedzialną i łatwe poruszanie się przez życie, z niczym więcej niż tym że jest ładna i może obciągnąć. Kobiety się rodzą, zdolność do poczęcia dzieci jest tym, co czyni je kobietami.

    * Mężczyźni się nie rodzą, oni się tworzą. Ubóstwo, trudność, strapienie, opresja, cierpienie - są to rzeczy, które tworzą z chłopców mężczyzn. To dlatego przybyłeś do redpill. Konflikt i cierpienie jest tym co wykuwa męskie myślenie, mężczyźni nie mogą wzrastać bez konfliktów i uczenia się ze swoich błędów, muszą zastosować swoje logiczne umysły do problemów, które napotykają, żeby wznosić się, przekraczać poprzednich siebie, aby stawać się silniejszymi. Mężczyźni nigdy się nie rodzą, są zawsze wychowani w krwawych walkach i wojnach, czy to ekonomicznych, mentalnych czy fizycznych. Mężczyzna jest żołnierzem w różnych aspektach, który nauczył się tłumić swój strach, aby mógł przezwyciężać i osiągać.

    * Mężczyźni ryzykują więcej niż kobiety i oczekuje się, że będą to robić, bycie pełnym obaw, brak pewności siebie i unikanie ryzyka, prowadzi mężczyznę do porażki. Musisz być konfrontacyjny i podejmujący ryzyko.

    * Samotne matki (przeważnie) wychowują chłopców, nie mężczyzn (bez interwencji zewnętrznych). Chłopcy robią niewiele, poza graniem w gry i zamawianiem pizzy, są bez żadnego kierunku w życiu, mają małe szczęście z dziewczynami, łatwo popadają w nałogi. W edukacji jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn. Pomyśl nad tym gównem przez chwilę. System jest konfigurowany przeciwko tobie, sprawdź kto pociąga za twoje sznurki.

    * Red Pill jest o pragmatyzmie i prawdzie opartej na obserwacji, nie jest idealistyczny, w pewnym sensie można powiedzieć, że jest liberalny - ale nie w pseudo akademickim sensie, jakim instytucje nauczyły cię postrzegać liberalizm. Nie chodzi tu o żadne partie, ale o idealistyczną skłonność ludzi lewicowo liberalnych do cenzurowania i wyciszania opinii, ich opinie i ideologie nie bazują bezpośrednio na mierzalnej rzeczywistości, liberalizm stał się religią wobec pragmatycznego podejścia.

    * Społeczna wartość rynkowa to wszystko, coś co mówi facet o niskiej wartości i jest uważane za "obleśne" albo "zboczone", kiedy powiedziane przez faceta o wysokiej wartości uważane jest za "flirtowne" albo "seksowne". Zadbaj o swój fizyczny wygląd, spraw by był najlepszy jak to możliwe, w ten sposób twoje życie stanie się łatwiejsze w wielu dziedzinach, nie tylko seksualnie, ale też finansowo (spowodowane zjawiskiem efektu halo)

    * Twoja wartość to wszystko, czym możesz konkurować ze światem, nie przestawaj się ulepszać, bez wzrostu twoje życie będzie nędzne, znieczulone przez narastającą introwersję czterech ścian, w których mieszkasz utrzymywany przez gry, pizzę, pornografię i znajomych online. Uwolnij się od tej przeciętności.

    * Twoja dieta i treningi wpływają na zdolność do wykorzystania twojego potencjału. Ludzie którzy źle się odżywiają (niekoniecznie otyli) mają zazwyczaj mało energii, przez co spędzają dużo czasu nieproduktywnie, nie są w dobrym stanie psychicznym, aby coś robić. Trzeba dbać o swoje ciało, wtedy twoje ciało pozwoli umysłowi na realizację jego woli w świecie. Musisz być aktywny fizycznie, abyś mógł realizować swoje mentalne plany. Tutaj prokrastynacja to powolnie działająca trucizna tego, kto prowadzi siedzący tryb życia. Aktywni fizycznie ludzie przenoszą swoją wolę także do innych dziedzin życia.

    * Twoje ciało jest świątynią, w której mieści się twój umysł, więc idąc poprzednim punktem, jedzenie wpływa na twoje samopoczucie i energię, przekłada się na twoje zdolności - podnosi testosteron, stanowi sprzężenie zwrotne dla dla twojego umysłu. Treningi siłowe i kardio działają jak narkotyk, leki (endorfiny, euforia biegacza), które obniżają twój niepokój i podnoszą pewność siebie. Trzymaj się tego, a szereg efektów stanie się częścią twojej osobowości.

    Przełożyłem z r/TRP od IllimitableMan - treści ebook taguję #redpillhandbook

    #redpill #theredpill #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #seks #rozwojosobisty
    pokaż całość

  •  

    Szanowni,

    będąc żywo zainteresowanym protestem rezydentów i wspierając go z całym przekonaniem, postanowiłem podzielić się pewnymi spostrzeżeniami. Będzie to tekst nietypowy, bo pisany przez męża rezydentki. Nie jestem lekarzem, ale sytuacja młodych medyków dotyka mnie osobiście. I to mocno.

    Dlaczego teraz? Czara goryczy przelała się podczas czytania skrajnie negatywnych, internetowych komentarzy i, co gorsza, podczas wsłuchiwania się w równie negatywnie nacechowany dyskurs publiczny.

    Pewne słowa muszą zostać wypowiedziane.

    Dla czystości rozumowania i czystości wywodu skupmy się w niniejszej wypowiedzi stricte na lekarzach rezydentach.

    Rozpocznijmy od studium przypadku.

    Wirtualnego, ale niekoniecznie rzadko spotykanego (gwoli ścisłości, wszelka zbieżność imion i sytuacji jest przypadkowa, a niniejszy opis nie tyczy się mojej żony).

    Kasia kończy liceum, ma 19 lat. Od zawsze marzyła o zostaniu lekarzem. Jest rok 2000. Niestety rozszerzona matura z fizyki, chemii i biologii przynosi jej nieco mniej punktów, niż potrzebuje, żeby zrealizować swoje marzenie.
    Nie załamuje się, za rok próbuje ponownie. Sukces. W roku 2001-szym rozpoczyna studia. Ponieważ są bardzo, bardzo wymagające, a liceum nie przygotowało jej do aż tak dużego wysiłku - oblewa rok. Studia kończy w 2008-mym. Ma 27 lat.
    Rozpoczyna staż podyplomowy. Zarabia 1631.71 zł netto, ale na szczęście w Warszawie mieszkają jej rodzice, także ma gdzie spać. Po skończeniu stażu zdaje LEK i, co nietypowe dla lekarzy, za pierwszym razem dostaje się na wymarzoną specjalizację - hematologię! W roku 2009, w wieku 28 lat rozpoczyna rezydenturę. Dyżuruje 5-6 razy w miesiącu (po 24 godziny), rzadko wychodzi z pracy przed 18, a twarze pacjentów śnią się jej w nocy w przerwach między nerwowym przewracaniem się z boku na bok.
    W międzyczasie, jakimś zupełnym cudem (bo nie ma zazwyczaj na to czasu), poznaje Tomka. Biorą ślub. W 3 roku rezydentury (rok 2012), w wieku 31 lat zachodzi w pierwszą ciążę. Ponieważ na hematologii nie mogą pracować ciężarne kobiety (z uwagi na zagrożenie dla płodu), jest zmuszona do pójścia na L4. Po L4 bierze rok macierzyńskiego - chciałaby szybciej wrócić do pracy, ale jej mąż pracuje jako magazynier i zarabia 50% więcej, więc byłoby to nielogiczne z punktu widzenia dobra jej rodziny.
    Wraca do pracy w roku 2014, w wieku 33 lat. Pracuje rok, do 2015. Mało śpi, rzadko widzi dziecko, jeszcze rzadziej męża.
    Ma 34 lata, właściwie jeśli chciałaby mieć drugie dziecko, to jest to niemal ostatni moment. Wspólnie z mężem podejmują decyzję i Kasia zachodzi w ciążę. Jest rok 2015.
    W 2017 roku, w wieku 36 lat Kasia wraca do szpitala. Pracuje, już bez przerw, do 39 roku życia. Starsze dziecko zastanawia się, czy w tym tygodniu zobaczy swoją mamę.
    Jest rok 2020. Kwiecień. Na jej konto wpływa wynagrodzenie w wysokości 2776.58 zł. I tak ma szczęście. Jej specjalizacja jest deficytowa. Średnia krajowa właśnie przekroczyła 5000zł.

    Kim jest lekarz rezydent?

    Lekarz rezydent ukończył 6 letnie studia medyczne, będące jednymi z najbardziej wymagających merytorycznie kierunków wykładanych na polskich uczelniach. W trakcie tych studiów często uczył się, gdy inni się bawili, a piękne, majowe poranki spędzał w prosektorium. Po skończeniu studiów nastąpił okres przygotowań do LEKu - Lekarskiego Egzaminu Końcowego, którego wynik decyduje o dostaniu się na wymarzoną specjalizację.
    Zazwyczaj młodzi lekarze przystępują do egzaminu minimum 3-krotnie, na początku stażu podyplomowego, w połowie oraz na końcu. Po zdaniu LEKu i ukończeniu stażu podyplomowego lekarz rezydent zostaje pełnoprawnym lekarzem - z tzw. “pełnym prawem wykonywania zawodu” i od tego momentu zaczyna ponosić odpowiedzialność za życie i zdrowie swoich pacjentów - czyli nas.

    Jak się dostać na rezydenturę, czyli studium patologii.

    Po skończeniu stażu zaczyna się nabór na rezydentury. Jest to proces tak nasycony patologiami, że aż ciężko spuentować to w paru zbornych zdaniach. Najważniejszy problem jest następujący - każdy lekarz może złożyć podanie o przyjęcie na specjalizację tylko w jednej dziedzinie, tylko w jednym województwie. Nie ma drugich, czy trzecich wyborów. W związku z tym, gdy np. w Warszawie są 2 miejsca specjalizacyjne na chirurgii naczyniowej, a startuje osób 10, 8 osób zostaje bez rezydentury.
    W tej samej Warszawie na 4 miejsca z chirurgii ogólnej zgłosiły się 2 osoby. Logicznym byłoby stworzenie osobom, które się nie dostały, możliwości podjęcia rezydentury w pokrewnej dziedzinie. ALE NIE. SYSTEM NIE POZWALA. Tym sposobem 8 osób zostaje bez rezydentury, a w szpitalu X brakuje 2 bardzo pilnie potrzebnych lekarzy. Co więcej, w Krakowie mogło się okazać, że na 2 miejsca z chirurgii naczyniowej nie zgłosił się nikt. Czy któryś z 8 chętnych do przeprowadzki może podjąć tę rezydenturę? NIE. SYSTEM NIE POZWALA.

    Dlaczego o tym piszę? Ponieważ system ochrony zdrowia w Polsce jest patologiczny i te patologie objawiają się już na etapie kształcenia lekarzy, której logiczne zorganizowanie jest zadaniem trywialnym.

    Dlatego chwała rezydentom za to, że podjęli rękawice, żeby te patologie zmienić.

    Wracając do głównego wątku. Po dostaniu się na specjalizację i otrzymaniu rezydentury lekarz przez 4-8 lat odbywa specjalizację. W jej trakcie niejednokrotnie pełni zadania specjalisty, bierze więcej odpowiedzialności, niż jest na to gotowy i okupuje to dużym stresem. Często pracuje dużo więcej, niż wynosi ustawowy czas pracy.

    To tyle jeśli chodzi o wstęp, a teraz popatrzmy na konkretne zarzuty, które krążą w “internetach”, a co gorsze, również w dyskursie publicznym.

    Zarzut 1 - “wszyscy lekarze w Polsce zarabiają doskonałe pieniądze, a strajk to przejaw pazerności”

    Zdementujmy tę informacje raz na zawsze. Nieraz słyszy się zawrotne sumy oscylujące w granicach od 5000-6000 tysięcy, do parunastu tysięcy złotych. Zazwyczaj im mniej kto zaznajomiony z tematem (lub im bardziej politycznie ma związane ręce), tym wyższe kwoty podaje. Wśród lekarzy specjalistów prowadzących prywatną działalność oczywiście takie przypadki się zdarzają, ale skupmy się na lekarzach rezydentach (na podstawie aktualnego rozporządzenia MZ).
    Prawdziwe sumy to:
    2007 zł brutto (1464.97 zł netto) dla lekarza stażysty,
    3170 zł brutto (2275.20 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3458 zł brutto (2475.36 zł netto) dla lekarzy specjalizacji niedeficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat),
    3602 zł brutto (2576.43 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez pierwsze 2 lata trwania rezydentury,
    3890 zł brutto (2776.58 zł netto) dla lekarzy specjalizacji deficytowej przez kolejne lata trwania rezydentury (2-6 lat, łącznie 4-8 lat).

    Aktualna wartość średniej pensji wynosi 4220.69 zł (na podstawie aktualnych danych GUS).

    Popatrzmy więc na te kwoty ponownie. Lekarz rezydent specjalizacji niedeficytowej zarabia, po 6 latach studiów, roku stażu i 5 latach pracy i odbywania specjalizacji 81,93% średniej krajowej z II kw. 2017 i 61,21% (!) średniego wynagrodzenia w Warszawie (patrz załączona tabela).

    Czy to są doskonałe zarobki i chęć zmiany sytuacji to pazerność - pozostawiam Waszej opinii.

    I jeszcze jedna rzecz. Skoro już udowodniliśmy sobie, że kwoty nie są oszałamiające i w związku z tym nie powinno dziwić, że budzą zażenowanie, warto odnotować kolejną sprawę. Podniesienie płac jest tylko jednym z wielu postulatów (zgłaszanych przez Porozumienie Rezydentów), które mogą uzdrowić polską ochronę zdrowia. Życzę kolejnym ministrom zdrowia tylu racjonalnych pomysłów, ile dotychczas już wypracowało porozumienie rezydentów.

    Zarzut 2 - “a bo inni mają gorzej”

    Tutaj będzie krótko. Czy uważasz, że jako kasjerka zarabiasz za mało? Protestuj i walcz. Masz moje pełne wsparcie. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.
    Uważasz, że jako ekonomista, zbrojarz, asystent projektanta konstrukcji zarabiasz za słabo? Protestuj, walcz, szukaj lepszych ofert. Nie odbieraj prawa do protestu młodym lekarzom.

    Jeśli mój sąsiad kupi sobie Teslę Model S to pogratuluję mu z uśmiechem i zapytam o radę - jak ja mogę taką Teslę kupić. Apeluję. Nie bądźmy tym burakiem co zardzewiałym od zawiści gwoździem rysuje karoserię.

    Uważam, że każdy ma prawo walczyć o poprawę swojego losu. Cieszę się, jeśli zarabiasz lepiej ode mnie. To mnie inspiruje Chcę zarabiać jeszcze lepiej. Idźmy razem do przodu, zamiast ciągnąć się nawzajem na dno.

    Pojawiają się też opinie, że kiedy jeden sektor budżetowy dostaje więcej, to drugi siłą rzeczy będzie pokrzywdzony, bo tort (budżet państwa) jest tylko jeden i w związku z tym z pustego Salomon nie naleje. I tak, i nie.

    Kiedy tort jest jeden i ktoś chce wziąć dokładkę, to komu innemu może zabraknąć, ubolewam nad tym. Uważam natomiast, że każdy powinien mieć prawo protestować, każdy powinien móc publicznie uzasadnić, dlaczego zasługuje na większy kawałek. Pozostali goście powinni to umożliwić, a nawet jak im się nie podoba, to przynajmniej nie przeszkadzać. A wiecie dlaczego? Bo kiedy nikt nie protestuje, to TORT SIĘ KURCZY. Dokładnie tak. Gospodarka rośnie dynamicznie, a pensje stoją w miejscu. Tak samo lekarze, jak i nauczyciele, jak i historycy powinni domagać się przynajmniej tego, żeby tort był równie duży w stosunku do wielkości organizowanego przyjęcia. Bez protestów gwarantuję Wam, że przez kolejne dziesięć lat nic by się nie zmieniło. Po co rząd ma dokładać do interesu "swoją kasę", skoro nikt słowem nie piśnie, że jest mu źle.

    Zarzut 3 - “a bo studia medyczne są takie strasznie drogie, oddajcie państwową kasę złodzieje”

    Prawo jest równe dla wszystkich. Chcemy płatnych studiów dla WSZYSTKICH? Zwołajmy referendum i głosujmy. Mam stuprocentową pewność, że najgorzej na takim rozwiązaniu wyjdą studenci kierunków humanistycznych i pedagogicznych. Efektem obciążenia kosztami studiów medycznych młody lekarzy będzie tylko jedno - jeszcze szybciej i jeszcze chętniej wyjadą zagranicę, dzięki czemu błyskawicznie będą mogli spłacić swoje uczelniane zadłużenie. Życzę takich samych możliwości absolwentom filologii polskiej i politologii z kredytem liczonym w ciężkich tysiącach złotych.

    Zarzut 4 - “a bo wszyscy lekarze dorabiają drugie albo i trzecie tyle na dodatkowych etatach”

    Pracuję jako asystent projektanta konstrukcji. Też czasami sobie dorabiam. Gdyby moja sytuacja życiowa mnie do tego zmusiła, w nocy szedłbym pracować za barem, albo jeździł taksówką. Albo w weekendy kładłbym ludziom w łazienkach kafelki. I co w związku z tym? I NIC! Uczciwe i godne wynagrodzenie powinno przysługiwać każdemu człowiekowi za etat. Każdy może pracować po 16 godzin, tylko że to jest sytuacja jednoznacznie PATOLOGICZNA. Godna płaca, za godną pracę, w godnych godzinach. Howgh.

    Zarzut 5 - “a bo później będziesz zarabiać krocie”

    To zależy. W niektórych specjalnościach możesz prowadzić prywatną działalność i wtedy jest lepiej. W niektórych jesteś skazany na państwową posadę, bo musisz mieć dostęp do szpitala (np. lekarz hematolog). I tutaj pierwszy cios w samo środowisko medyczne. Niestety w ochronie zdrowia panuje system feudalny i niejednokrotnie rozwarstwienie zarobków przekracza granice dobrego smaku. Gdyby bardzo zamożny starszy lekarz/lekarka, byli ciut mniej zamożni, a grupa młodych, zaczynających życie lekarzy mogła żyć nieco godniej, to byłaby to sytuacja bardziej uczciwa. Postuluję bardziej egalitarne relacje i mniejsze rozwarstwienie płacowe.

    Zarzut 6 - “a bo lekarze to na tych dyżurach ino śpiom i nic nie robiom”

    Moja żona rzadko kiedy pracuje mniej niż 10, 11 godzin dziennie. Często nie ma kiedy się napić herbaty, jeszcze częściej nie ma kiedy zjeść. Zdarzyło jej się do tych 11 godzin dziennie dołożyć w jednym tygodniu 3 dyżury po 24 godziny. Bo nie było wyjścia. Bo pacjenci zostaliby sami. Na dyżurze często nie zmruży oka. A jak zmruży, to zaraz się zrywa. Nikomu nie życzę tak ciężkiej pracy. Tak dużego stresu. Tak wielkiej odpowiedzialności. Odpowiedzialności za ludzkie życie. Przeżywania w domu po raz drugi i trzeci cierpienia obserwowanego w pracy. Nikomu nie życzę.

    Zarzut 7 - “lekarze protestują teraz, a za poprzedników nie, to protest polityczny”

    Pan Bartosz Arłukowicz, Pani Ewa Kopacz,Pan Konstanty Radziwiłł oraz Pan Donald Tusk i Pani Beata Szydło oraz Pan Jarosław Kaczyński są WSPÓŁODPOWIEDZIALNI za zaistniałą sytuację. Chwała rezydentom, że próbują własnymi, zakrwawionymi z bólu i wysiłku dłońmi zatrzymać ten pędzący ku przepaści pociąg, gołymi dłońmi chwytając się trakcji, chwytając się torów. Bez Waszej siły i determinacji za parę lat obudzilibyśmy się z kompletnym paraliżem systemu ochrony zdrowia w Polsce.

    Zarzut 8 - “lekarzom to się poprzewracało w głowach, trzeba im dokręcić śrubę”

    Popatrzmy prawdzie w oczy. Sytuacja młodych lekarzy jest bardzo zła. System ochrony zdrowia jest już prawie trupem. Czy mamy wybór? Czy możemy zrazić te niedobitki pozostałe na placu boju i wysłać jest wprost w otwarte ramiona brytyjskiej, niemieckiej, czy szwedzkiej ochrony zdrowia? Musimy sobie wreszcie uświadomić, że problemy ochrony zdrowia dotyczą nas wszystkich. I ile by życzeniowo nie myśleć, to na braku odpowiednio wykwalifikowanej kadry najbardziej przejedziemy się my, pacjenci.

    Zarzut 9 - “rezydentura to bardziej takie szkolenie, niż praca, więc nie można im płacić jeszcze gór złota”

    “Szkolenie”, w trakcie którego pracujesz 50, 60 albo i 70 godzin w tygodniu, odpowiadasz za ludzkie zdrowie i życie, a często nie masz nawet kogo zapytać o poradę. “Szkolenie”, w trakcie którego zostaje Ci, z braku laku, tylko “rozpoznanie bojem.” “Szkolenie”, w trakcie którego z pensji 2577.24 zł netto musisz opłacić sobie sam kursy po 2000zł, czy podręczniki w cenie paruset zł/sztuka. “Szkolenie”, w trakcie którego normalnie ludzie w Twoim wieku zakładają rodziny, kupują mieszkania i samochody, a Ty też chciałbyś pozwolić sobie na ten “luksus”.

    Zarzut 10 - “jak się nie podoba, to won z kraju”

    Nie prośmy się o guza, bo się w końcu doczekamy.

    Podsumujmy

    Lekarze to prawdopodobnie najlepiej wykształcona grupa zawodowa w kraju,
    Mają największą odpowiedzialność ze wszystkich zawodów i niewspółmiernie niskie wynagrodzenie,
    Strata młodych lekarzy jest szczególnie bolesna dla ochrony zdrowia i dla nas wszystkich,
    Paręset kilometrów na zachód lub północ lekarze mogą żyć godnie i dostatnio i absolutnie nic ich tu nie trzyma poza miłością do Ojczyzny, do rodziny, do przyjaciół. Ale jak się na da godnie żyć, to ta miłość może nie wystarczyć,
    Sytuację młodych lekarzy da się poprawić.

    I tu rodzi się zasadnicze pytanie, kluczowe dla zrozumienia, dlaczego system działa tak, a nie inaczej.

    Dlaczego żaden rząd nic z tym problemem nie robi?

    W Polsce jest 2.2 lekarza na 1000 mieszkańców, blisko 2 razy mniej niż np. w Niemczech. W związku z tym polskiemu lekarzowi nie można płacić godnie, bo jak się zacznie płacić godnie, to i lekarze zaczną pracować jak cywilizowani ludzie - na 1 etat. Jak zaczną pracować na 1 etat, to drugie tyle miejsc pracy pozostanie nieobsadzonych, kolejki wydłużą się tak, że oplotą 3 razy całą kulę ziemską, na ulice wyjdą pacjenci i poniosą rząd na widłach. Dlatego żadne rząd nie podejmuje się gruntownych reform. As simple as that.
    Ale kiedy się zrozumie całościowy obraz sytuacji, wtedy jasne się staje, że to casus z gatunku: “nie chcem, ale muszem.” Można jeszcze przez jakiś czas utrzymywać status quo, ale utrzymywanie statusu quo będzie z każdym miesiącem coraz trudniejsze i doprowadzi w efekcie końcowym do całkowitego paraliżu ochrony zdrowia. Wtedy PRZEGRAMY WSZYSCY. Politycy, obywatele, lekarze, pacjenci.

    Moje recepty

    Wzrost nakładów na ochronę zdrowia do zalecanego przez WHO minimalnego poziomu 6%, w następnej kolejności do postulowanego przez Porozumienie Rezydentów 6.8%, później do poziomu 8-9%, charakterystycznego dla krajów bardziej zamożnych,
    Zmiana patologicznego trybu rekrutacji na rezydentury,
    Wprowadzenie zakazu pracy powyżej 40 godzin w jednym miejscu pracy (patrz - kodeks pracy) oraz wprowadzenie zakazu pracy w sumarycznym wymiarze większym niż 200 godzin w miesiącu (wypoczęty lekarz, to lepiej leczony pacjent). Praca powyżej 200 godzin w miesiącu powinna być karalna, bo wiąże się z narażeniem na utratę życia lub zdrowia pacjentów,
    Wprowadzenie instytucji lekarza mentora, rzeczywiście szkolącego młodych lekarzy,
    Powiązanie na stałe wynagrodzenia lekarzy ze średnią pensją w gospodarce, wraz z corocznymi aktualizacjami tej kwoty,
    Zwiększenie limitów przyjęć na studia medyczne,
    Otwarcie się na lekarzy z państw mniej zamożnych, chcących podjąć pracę w Polsce,
    Zwiększenie liczby rezydentur,
    Wspieranie zrzeszania się lekarzy w silne związki zawodowe broniące ich praw i obowiązków,
    Całkowite zakazanie pracy w formie wolontariatu lub poniżej kwot ustalonych przez przepisy prawa.

    Wielki szacunek i wielki wsparcie dla głodujących rezydentów. Wasze poświęcenie może być ostatnim ratunkiem dla systemu ochrony zdrowia i dla nas, obywateli i pacjentów.

    Z wyrazami szacunku,
    Konrad Leski

    *Ten tekst pewnie napisałaby moja żona, rezydentka, gdyby nie pracowała 70-80 godzin w tygodniu.

    Porozumienie Rezydentów
    #protestmedykow #lekarz #zfacebooka #porozumienierezydentow #medycyna
    pokaż całość

    •  

      @Menypeny: Wyjaśnię Ci to po Twojemu

      Mam X zloty i 70 zl w towarze
      W sumie na początku masz więc A= X+70zł (wartość towaru)

      kradna mi 100 zl wiec mam X - 100
      +70 zł (wartość towaru)

      Ktos odkupuje towar za 70 wiec zostaje mi
      Płacąć 100 banknotem za towar warty 70 więc masz (zapomniałaś, że towar jest coś wart oraz, że ktoś daje Ci banknot)

      X-100+70-70+100 //-70 bo zabrał towar tyle wart, +100 bo dał Ci banknot

      Ja wydaje +30
      Po skróceniu masz (stań końcowy) B= X-30

      B-A=100 To Twoja strata, w tym 70zł w towarze.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (59)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #feminizm #theredpill #zwiazki #zdrada #rozwod

    Wyobraźcie sobie taką historię.
    Jest sobie pewne małżeństwo. Różowy pracuje na pełen etat, niebieski zajmuje się dziećmi w wolnym czasie, ale też coś tam sobie pracuje, z tym, że zarabia tylko na swoje hobby i nie dokłada się do wydatków. Laska ma swoja mieszkanie, spłaca kredyt, płaci za wszystko. Jak to zwykle bywa, po jakimś czasie wkrada się nuda. Różowy dalej w pracy bo bo kredyt itp, za to niebieski zaczyna się spotykać z innymi laskami, chwilowe fascynacje itp. Próbują chodzić razem na terapię bo Różowy zakochany, więc jakoś może uda się to naprawić.
    Taka sytuacja trwa mniej więcej 5 lat. Każda terapia kończy się kolejną zdradą niebieskiego.

    W pewnym momencie Różowy mówi - dosyć. Chcę rozwodu, wyprowadzaj się.

    Teraz wyobraźcie sobie opinie znajomych, rodziny itp.
    "Dobrze zrobiłaś Różowy Pasku, w końcu zaczniesz żyć!"
    "Zasługujesz na kogoś lepszego!"
    "Bardzo dobrze, czemu masz go utrzymywać skoro on ma Cię zdradzał?"
    "Składaj pozew o rozwód z orzekaniem o winie!"

    A teraz odwróćcie role w tej historii. Wiecie, jakie wtedy są opinie? Bo ja wiem. Bo słucham ich co dzień.
    "Jak możesz wyganiać z domu matkę swoich dzieci?"
    "Jak nie chcesz z nią mieszkać to sam się wyprowadź"
    "No tak, ale ona była zagubiona, teraz już będzie inaczej"
    "Ale chyba będziesz płacił alimenty?"
    "Ale jak ona się teraz ma sama utrzymać, biedna?"

    Równość płci...

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

    •  

      Rownouprawnienie ma zmienic postrzeganie plci i podzialy miedzy nimi

      @Karla0066: Spoko...jak narazie feminizm walczy o prawa kobiet często zapominając o obwiązkach albo o sytuacjach, gdzie to mężczyzna ma mniej praw. Gdy w odpowiedzi powstają ruchy pt TRP albo MRM to hur dur mizogonia. Wydaje mi się, że OP porównuje inne sytuacje niż Twój przykład. W jego przypadku osoba zostaje wyrzucona- reakcja jest zależna od płci. Ty jednak mówisz o przypadku odejścia (powiedzmy: "dobrowolnego"). W takim przypadku ostarcyzmowi jest poddana osoba odchodząca bez względnu na płeć.

      kurestwo to kurestwo bez względu na płeć

      @ethics: Niedawno był wykop o goścu który odkrył, że nie jest ojcem jednego z dzieci. Jest wiele takich przypadków- nawet jeśli była żona zajdzie w ciąże przez jakiś tam czas po rozwodzie to za ojca z automatu uznawany jest były mąż. Kuresto kurestwem...ale alimenty na nieswoje dzieci faceci płacą. To, że panna się puściła nikomu nie przeszkadza.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Eric Blair w swoim programie “The Blairing Out With Eric Blair Show” przeprowadził wywiad z grającym obecnie w Scorpions byłym perkusistą Motörhead. Zapytany, jak radzi sobie ze stratą Lemmy’ego Kilmistera, Mickey Dee odpowiedział:

    „Cóż, muszę Ci powiedzieć, że wiele osób uznało jego śmierć za katastrofę – nie jestem jedną z nich. Znam Lemmy’ego – znałem go tak dobrze – i może zabrzmi to dziwnie, ale wolałbym celebrować jego życie niż opłakiwać jego śmierć. Lemmy był bardzo zadowolony ze swojego życia i udało mu się dożyć siedemdziesiątki. Był takim wesołkiem. Oczywiście, wolałbym by nadal żył, ale miał świetny żywot. Tragedią jest, kiedy odchodzą młodzi ludzie albo dzieci giną w wypadkach – Lemmy miał za sobą siedemdziesiąt lat bezkompromisowego życia po swojemu. Myśląc o tym, wolałbym raczej się z tego cieszyć..."

    Artykuł: https://www.metalnews.pl/newsy/lemmy-jesli-jutro-umre-zycie-bylo-doskonale/
    Nasz fanpage: https://web.facebook.com/MetalNewsPL/

    #motorhead #lemmykilmister #muzyka #metal #heavymetal #rock
    pokaż całość

  •  

    Powiedzmy, że mam 1 bitcoina na bitbay, wejdzie bitcoin gold i dostane 1 bitcoin golda, to czy mogę sprzedać wtedy bitcoin golda i ten zwykły bitcoin mi zostanie? Dobrze rozumiem, że pomnoży się wszystko co mam i będę mógł tą część która się pomnożyła sprzedać? (czy kurs golda będzie niższy?) #bitcoin #kryptowaluty

  •  

    Czy jakiś Mireczek-majsterkowicz robił kiedyś projekt "Ambilight" TV na arduino?

    Czy jest możliwe skonfigurowanie tego tak by pobierał dane wyjściowe z konkretnego monitora / tv jeśli do komputera podlaczony jest więcej niż jeden ekran?

    #arduino #ambilight #backlight #majsterkowanie #diy

    źródło: youtu.be

    •  

      @Python: Generalnie stwierdzam, że efekt fajny ale 100 na 42' (poprawka) to nawet za dużo. Na zakrętach jest je ciężko upchać :) trochę się trzeba nadłubać. Czasami też mam wrażenie, że światło z ledów jest za szczegółowe. Przez to, że jest ich dużo program potrafi wyłapać jakąś drobnostkę o innym kolorze niż reszta obszaru (ogólnie podczas oglądania nie zwracasz na ten szczegół na ekranie uwagi) i ta jedna LED trochę psuje ogólny efekt bo niepotrzebnie ma inny kolor niż np. cała boczna linia :P Ale ogólnie jest spoko. Drugi filmik pokaż całość

      źródło: youtube.com

      +: Python
    •  

      @Python: Ale nie ma co się pierdolić- wal sete!!

      +: Python
    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Z nudów popełniłem orzełka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #pracbaza #diy #laser #cnc

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Powiem szczerze, ze jak wczoraj widzialem liste ludzi z WSI czy SB ktorzy za Macierewicza nagle dostali niezle posady, to dochodze do wniosku ze cos na niego maja. I uzywaja tego zeby sobie ulozyc dobrze platne prace. Bo innego wytlumaczenia po prostu nie widze. Zatrudnianie takich ludzi byloby watpliwe za kazdych rzadow, a ze dzieje sie to w trakcie akurat tych ktore najglosniej krzycza o walce z SBkami, to juz wyglada bardzo dziwnie. Sprzataczki czy bilbiotekarki za pomoca ustawy pozbawiaja emerytury a oficerow SB/WSI zatrudniaja na dobrze platnych etatach. Gdzie tu sens, gdzie logika? No wlasnie...

    pokaż spoiler #polityka #4konserwy #neuropa #bekazpisu #dobrazmiana #wojsko
    pokaż całość

  •  

    Jak tu się nie wkurwić? Człowiek płaci składki zdrowotne przy każdej wypłacie - niezależnie, czy chodzi do lekarza, czy nie.
    Mojej mamie na USG wykryli jakieś guzki na tarczycy. Dostała skierowanie do endokrynologa.
    Termin?

    PIERWSZY KWARTAŁ 2020...

    I pójdziemy prywatnie, ale na chuj te składki są płacone, to ja nie wiem...

    #wkurw #lekarze #medycyna #nfz pokaż całość

  •  

    Wkurwiają mnie te hasła

    "Dziewczyny na AGH!!!!"

    "Dziewczyny na polibudę!"

    "Dziewczyny na robotykę!"

    "Dzień otwarty na politechnice tylko na dziewczyn!"

    Dlaczego nie ma kampanii typu

    "Faceci na pielęgniarstwo!"

    "Faceci na kosmetologię!"

    "Faceci na ASP!"

    To dyskryminacja
    #studbaza #heheszki #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    #zarzutka
    Serdecznie dziękuję wszystkim dobrze bawiącym się w tym wpisie. To była naprawdę świetna zabawa.
    A tu obiecany RAPORT #pdk :
    Z pewną różową z mirko od jakiegoś czasu planowaliśmy taką akcję, choć koniec końców improwizowaliśmy według przebiegu wątku. Jesteśmy zaskoczeni jak bardzo zostało to łyknięte, ja bardzo dziękuję za wszystkie plusy i suby.
    Z tego miejsca chciałem podziękować użytkowniczce Olga(praca) bo bez nie by się nie udało. Chciałem żeby jeszcze koło północy wrzucić jej zdjęcie z karteczką "Kaosha + Olga 10.10.2017" ale ostatecznie nie zdecydowała się na to. Proszę o atencję dla niej!
    Jesteśmy zwykłymi normikami, oboje mamy partnerów i wrzuciliśmy się obustronnie do friendzona, ale rozmawia się nam świetnie i mamy dobrą zabawę. Polecam tą mirabelkę.
    Dziękuję użytkownikowi @SwedishRapistElephant za wrzucenie dokładnie takiego komentarza jak oczekiwaliśmy, dzięki temu społeczność od razu załapała zarzutkę. Dzięki kolego.
    @Metiu1231 też dorzucił swoją cegiełkę, co pozwoliło wypowiedzieć się też umiarkowanym. Dzięki.
    Szczególne podziekowania dla @theY za chłodny umysł i wrzucenie naprawdę wartościowego kontentu w tym wątku. Ja musiałem zgrywać betasamca, w rzeczywistości mam nieco pojęcia jak to działa, ale nie wiedziałem że ktoś to skodyfikował. Na pewno to zapamiętam.
    @afromort nadał też odpowiedniej dynamiki temu wpisowi, od tej pory szło już kompletnie samo. Brawo ty!
    @jurek-xd @WolfSky na początku chciałem was serdecznie nie pozdrawiać, ale dochodzę do wniosku że jak nie wy, to kto inny by wyczaił zarzutkę. Daliście niezłego plot twista, mam nadzieję że też dobrze się bawiliście i że nie uraziłem waszych uczuć kasując posty. Faktycznie byłem mobilny tylko o takiej porze i się nie przygotowałem odpowiednio, być może można to było jeszcze lepiej zrobić. Mała uwaga z mojej strony: zrobiliście to wg mnie dużo za późno. Gdyby to się pojawiło dużo wcześniej, może by więcej ludzi się skapnęło, w tamtym momencie tama już pękała ;) Dziękuję wam też!
    Od 22 praktycznie już nic nie robiłem z wątkiem, nie miałem czasu ani zasobów na to, ale wpis miał już taką dynamikę, że sam sobie doskonale radził.
    Parę spostrzeżeń z mojej strony na temat perfekcyjnej zarzutki:
    - mało konkretów, tylko sugestie pewne
    - nie za ostro
    - odpowiednia pora - my w sumie przypadkiem wstrzeliliśmy się w moment kiedy ludzie z pracy/szkoły już powracali i nie mieli co robić
    - sex sprzeda wszystko
    - możesz sprzedać ten sam produkt wiele razy, tylko zmień opakowanie. Olga naciskała na wyświechtany tekst "Mirki co odpisać", ale ja czułem że w ten sposób od razu wyczujecie zarzutkę.
    - Znajcie mechanizmy jak działa społeczność. To może pomóc popchnąć wam temat w interesujacym wam kierunku.
    - Jakość nie ilość.
    To chyba tyle. Jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękuję, tym których nie wymieniłem też. Było was tak dużo. Z Olgą świetnie się bawiliśmy przez tę parę godzin.
    Do następnej #zarzutka
    pokaż całość

    źródło: couple.jpg

    •  

      @agaja: Właśnie wszystko szło dobrze (ja na początku łyknąłem) póki to się kręciło na granicy miłej rozmowy i flirtu. Jak zaczęły się podteksty to się część pokapowała.
      W dodatku, tak na marginesie, czemu zakładasz, że chciała iść do łóżka za raport? Może miała wcześniej na niego ochotę a raport miał być tylko pretekstem?

    • więcej komentarzy (130)

  •  

    Kurde mirki, chyba sprawa jest rozwojowa, co jej pisać! Szybko!
    #ladnapani to jest, choć #logikarozowychpaskow motzno
    #pracbaza

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mam do wyboru dziś 3 randki z #tinder
    1. 23 letnia studentka anglistyki
    2. 38 milf z korpo niska brunetka
    3. 39 milf z Mokotowa niska w okularach

    Która wybrać? Z każdą praktycznie będą dziś #seks
    #pytanie #wygryw #podrywajzwykopem

    •  

      @Rozpustnik: Ja bym uderzał w któregoś milfa. Im ktoś ma mniej lat tym ma więcej czasu. Mówiąc inaczej małolatkę łatwiej Ci "przełożyć" na inny dzień. Milf może nie być dostępna i Cie zwyczajnie skreślić. Małolata niby też (spalone okazje się mszczą) ale prędzej znajdzie czas w tygodniu. Tym sposobem pukniesz co najmniej dwie z listy :P

    • więcej komentarzy (97)

  •  

    Samochód, który odwiedza wiele warsztatów, to zły samochód, ale warsztat, który przyjmuje wiele aut, to dobry warsztat.
    #niebieskiepaski #rozowepaski #zycie

    •  

      @pianinka: Generalnie ten obrazek (albo podobny ale z takimi samymi danymi) chodził po necie razem z jakimś badaniem na ten temat - ogólnie chyba legitne źródło. W badaniu tym było napisane, że nie stwierdzono takiej zależności dla mężczyzn. Kiedyś miałem nawet całość zapisane. Jak chcesz, to pogogluj.
      @ejadaz689: Przecież to tylko porównanie pewnych cech a nie całości i dosłownie. Do tego nie chodzi o genitalia same w sobie tylko o pewne ludzkie zachowania. Rozumiesz w ogóle słowo "porównanie"? pokaż całość

    •  

      @libmor: @pianinka: Wiem, że ciężar leży na mnie. To badanie i ten obrazek były jakiś czas temu popularne w necie oraz tu, na wykopie. Szczerze mówiąc myślałem, że jest znany. Obrazek jest powielany i omawiany w necie. Ja wrzuciłem z pracy pierwszy wynik w google. Uznałem potem, że średnio ogarnięty człowiek sobie wyszuka tak popularny temat w necie (cała masa wyników i ten wykres w kilku wersjach) ale widzę, że zamiast się wysilić lepiej zrobić z tego argument w dyskusji.

      Gdzieś miałem zapisany link ale nie mogę go namierzyć więc wygooglowałem na szybko (przepraszam, jeśli zalinkuję do nie tego co trzeba).

      Oryginalne badanie (starsze) JAY TEACHMAN (Western Washington University) "Premarital Sex, Premarital Cohabitation, and the Risk of Subsequent Marital Dissolution among Women" Niestety to co znalazłem jest za płatnym dostępem ale jest to badanie w wielu miejscach omawiane w necie- proszę poszukać i wybrać sobie wiarygodne źródło. Tu link do streszczenia http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1741-3737.2003.00444.x/full albu tu (z podglądem pierwszej strony) http://onlinelibrary.wiley.com/wol1/doi/10.1111/j.1741-3737.2003.00444.x/full

      Podobne wyniki THE HERITAGE FOUNDATION, trochę szersze omówienie (całości nie czytałem) http://s3.amazonaws.com/thf_media/2003/pdf/Bookofcharts.pdf

      Tu podobne badanie z podobnymi wynikami ale na podstawie danych zebranych kilka lat później https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3000053/
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (87)

  •  

    Na profilu fb MON ukazało się zdjęcie z Inauguracji roku akademickiego w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.
    Na zdjęciu znalazły się dwie ciemnoskóre osoby, to Hindusi.
    Polecam komentarze, konkretna dawka #rakcontent, doskonała na piątkowy wieczór.
    #neuropa #4konserwy #wojsko #bekazprawakow #bekazpodludzi #polska #ciekawostki pokaż całość

    •  

      @saakaszi: @revelatio: A tak z ciekawości- skąd oni się tam biorą? To jest jakaś wymiana? Jakiś program? Może to w ramach NATO? Czy normalnie są z zagranicy i normalnie się dostali jak reszta? Jeśli to jakiś program to dlaczego MON dokłada do kształcenia ludzi z zagranicy- ludzie z PL też gdzieś pojechali się dokształcać za to? Nie to, że mam ból dupy o 2 studentów tylko jestem ciekawy jak to działa.

    •  

      @revelatio: Ok czyli normalną drogą się tam dostali, tak? Czy jest co rok wyznaczone miejsce np. dla 2-3 obcokrajowców w ramach jakiejś umowy ze względu np. na brak egzaminu maturalnego u nich czy coś takiego?

    • więcej komentarzy (48)

  •  

    Przed koncertem gitarzysta i basista się biją. Kłębek kurzu, lecą kłaki, płynie krew. W końcu rozdziela ich techniczny, po czym pyta:
    – O co Wam znowu poszło?
    – Bo on mi rozstroił strunę w basie – odpowiada basista.
    – Ale masz problem… Nastrój sobie!
    Po czym basista:
    – Ale on nie chce mi powiedzieć, którą strunę!

    #produkcjamuzyki #tworzeniemuzyki #heheszki pokaż całość

  •  

    Mirki z #elektronika, znacie jakieś strony czy coś, gdzie można poczytać o projektowaniu układów scalonych z praktycznego punktu widzenia? Chodzi mi o jakieś podstawy, to jakich programów się używa do projektowania, dostępne technologie, zasady projektowania. Chodzi mi najbardziej o układy mieszane cyfrowo-analogowe (RF), np. układy stosowane w modułach WiFi, w telefonach komórkowych itp. Jak byłem na studiach 5-10 lat temu to najbliższe tego tematu czego się uczyłem to było FPGA, ale nie było w ogóle mowy o analogówce i rzeczywistym projektowaniu układów. Za to dzisiaj co druga poważniejsza firma elektroniczna nie bawi się już w urządzenia tylko raczej stara się wszystko upchać w układy scalone, ale gdzie się tego nauczyć? pokaż całość

  •  

    jakie najlepiej kupić raspberry na początek? chciałem się tym pobawić, zrobić jakiś smart tv, załączanie lampki przez stronę internetową itp. rapsberry pi 3 czy może by wystarczyło zero w? i gdzie najlepiej się zaopatrzyć, na allegro, jakiś specjalistyczny sklep czy może chiny?

    #raspberrypi #raspberry

  •  

    Murki, muszę podłączyć dwa wzmacniacze do jednej pary kolumn. Wzmacniacze będą używane oczywiście naprzemiennie. Czy przełącznik dźwigienkowy mi do tego celu wystarczy? Jesli tak to jak to podłączyć? ilu pinowy powinien być?

    #elektronika #audio

    źródło: tomsyty.pl

  •  

    Pierwszy wykład z geometrii wykreślnej i juz mam rozjebany mózg. Zaraz się popłacze (╥﹏╥)

    #studia #studbaza #geometria

    •  

      @laczka: Oj pamiętam mój pierwszy wykład z kresek. To był chyba w ogóle mój pierwszy wykład na uczelni. Koleś rysował na zwykłej tablicy kredą. W pewnym momencie sam się zakręcił we własnym rysunku. :)
      Przyzwyczajaj się. Jak to powiedział pewien wykładowca- pierwsze zadanie jeśli chodzi o pierwsze roczniki- przestraszyć studentów :).

      +: laczka
    • więcej komentarzy (46)

  •  

    Czemu gry #crpg starsze niż Fallout nie są dziś tak cenione i zostały w dużej mierze zapomniane?

    Dyskusja!

    Wiele osób gra do dziś w starsze erpegi. Widać to na wyraźnie na mirko.
    Tag Fallout jest bardzo popularny, co rusz ktoś daje szansę dwóm pierwszym częściom.
    Tag Gothic ma się świetnie i w dwie pierwsze części grają kolejne pokolenia.
    Gry Troiki cieszą się sporą popularnością.
    Planescape: Torment i pierwszy Deus Ex są często wymieniane jako klasyki i sporo osób wraca do nich.
    Oba Baldury i gry Bioware, Morrowind, Might and Magic VI, Wizardry 8...

    ... no właśnie. Mój wpis o Wizardry 8 był bardzo popularny, ale niewiele osób wspominało o poprzednich, dużo starszych częściach. Wiele osób darzy sentymentem Morrowinda, ale o Dagerfallu już niewiele się słyszy. Tak samo o poprzednich odsłonach serii M&M przed szóstką.

    A gdzie stare Ultimy? Gdzie gry Gold Box? Gdzie stare Wizardry? Darklands - fantastyczna gra rpg, klasyk w swoim gatunku. Jednak nie słyszy się o niej wiele, nie ma nawet swojego tagu. Taki los spotkał wiele klasyków gatunku. Owszem, czasem jakaś gra się wybije, jak Betrayal at Krondor. Jednak dopiero tak od 1997 roku gry z tego gatunku stały się tak bardzo popularne, że rozmawia się o nich często do dziś.

    A tak w ogóle to chciałem zwrócić uwagę, że mamy już nowe tło na tagu #crpg :P

    Dodam jeszcze tagi #staregry i #retrogaming
    pokaż całość

  •  

    "Dlaczego redpill jest nienawidzony przez kobiety: AF/BB musi być tajemnicą"

    Pierwszym ze wszystkich powodów, dla którego TRP jest znienawidzony w ogóle, jest zwykłe myślenie grupowe. Przeciętny internauta musi mieć inne osoby, które myślą za niego, więc kiedy stado baranów mówi "redpill to tylko gromada przegrywów nienawidzących kobiety, musisz ich nienawidzić", on naiwnie staje się posłuszny wobec takiej narracji, w ten sposób nie musi przejmować się poznawaniem naszej filozofii ani czegokolwiek o nas.

    Ale nienawiść musiała gdzieś się zacząć. Z jakiegoś powodu, we wczesnych dniach subreddit, niektóre kobiety musiały natknąć się i zobaczyć, o co nam chodzi, wystraszyć się czegoś w naszym przesłaniu i oświadczyć światu, że jesteśmy najgorszą rzeczą od czasów holokaustu.

    Myślę, że rozpracowałem czym jest ta rzecz. Alpha Fux / Beta Bux, działa tylko wtedy, gdy beta nie zdają sobie sprawy, jak bardzo byli okłamywany.

    Kiedyś redpiller pokazał ten subreddit siostrze i poprosił ją, aby przeczytała nasze treści, aby zobaczyć co o tym myśli. "To nie jest w porządku, nic z tego nie jest w porządku", wciąż powtarzała. "Jak to?" - zapytał jej brat. W końcu trafiła w sedno prawdy.

    "Nie powinniście tego wiedzieć"

    Ujawniliśmy wiele tajemnic kobiecego umysłu. Jednym z najważniejszych jest to, że kobiety chcą być pieprzone przez muskularnych pogromców smoków, którzy dają im mroczny dreszczyk, a jednocześnie chcą dostawać kwiaty, pieniądze, wsparcie emocjonalne i zaangażowanie po zderzeniu ze "ścianą" od słabszych mężczyzn, którzy nie mają zbyt wielu seksualnych opcji.

    Zastanów się więc, co się dzieje, gdy ci beta zaczną odkrywać tą wiedzę.

    "Poczekaj chwilę" mówią. "Masz na myśli to, że kiedy komponowałem listy miłosne, służyłem jej ramieniem, żeby mogła się wypłakać po stracie chłopaka, kiedy trzymałem torebkę, podczas gdy była posuwana w klubowej toalecie, kiedy zapewniając, że jest piękna i perfekcyjna, przez cały ten czas będąc jej wiernym orbiterem... nie miała nigdy żadnych intencji żeby uprawiać ze mną seks?"

    I tak właśnie... zasłona zostaje podniesiona, koniec beta frajerstwa.

    Taki osioł podąża za marchewką widząc ją na sznurku... a potem nagle zdaje sobie sprawę, że nie zbliża się do tej marchewki idąc do przodu, więc po prostu przestaje chodzić i nie przynosi korzyści dla właściciela.

    Niektórzy ludzie zwracają uwagę, że TRP może być korzystne dla kobiet, ponieważ uczymy się właściwie jak być meżczyzną, który je przyciąga.

    To jest przydatne, jeśli chcą naszego Fux.

    Ale nadal równie silnie potrzebują tego Bux, nawet o wiele bardziej. Darmowa wyżerka, napoje, wsparcie emocjonalne, przyjaźń, zapewnienia, a co najważniejsze, bezwarunkowe zaangażowanie, nawet jeśli w połowie swojej trzydziestki ma piwny brzuch i dziecko.

    Samiec beta może być równie atrakcyjny seksualnie jak kłoda wyrzucona na brzeg, ale z pewnością ma jakiś cel. Może dostarczyć naprawdę niezbędnych usług, bez których kobiety nie mogą żyć.

    Jeśli te chuderlawe, seksualnie bezużyteczne beta kiedykolwiek wybudzą się ze snu faktem, że wartością, którą dostarczają nie robią nic, co pozwoli zaliczyć i przestać w końcu być tylko dostawcą, to jest źle. To naprawdę, naprawdę źle.

    Stąd fakt, że AF/BB jest przechowywany jako ściśle utajnione informacje ze "strefy 51", a kiedy krzyczymy o tym na rogu ulicy, kobiety protestują przeciwko nam z wściekłością głodującego tygrysa.

    Przełożyłem z r/TRP od gekkozorz - treści ebook taguję #redpillhandbook

    #redpill #theredpill #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #tfwnogf #zwiazki
    pokaż całość

    •  

      Wydaje mi się, że problem jest w tym, że #redpill przypisuje te złe cechy kobietom - tylko
      @zagubiony_w_przestrzeni: Jesteś kolejną osobą którą tu widzę, która krytykuje TRP a go nie rozumie. Dlaczego złych cech? Czy chęć dzielenia życia z facetem który potrafi obronić kobietę i zapewnić je bezpieczeństwo (też finansowe) to coś złego? Moim zdaniem to pozytywna cecha. Czy jeśli kobieta nudzi się z nudnym betą który jest na każde zawołanie, jest przewidywalny i nie pracuje nad sobą to jest to coś złego? TRP uczy, że w związku muszą być emocje i napięcie bo inaczej kobieta się nudzi. Nikt nie mówi, że to źle. Chodzi o to by być tego świadomym i wiedzieć jak "grać" w te gry. Oczywiście czasami w rozważaniach wychodzi ciemna natura tej czy innej kobiety ale ogólne przesłanie brzmi "one już takie są, nie zmienisz tego, naucz się to wykorzystywać" i tyle. Jeśli ktoś wykorzystuje TRP do jechania z tego powodu po kobietach to nie rozumie tej filizofi- tak jak i Ty.

      Normalni ludzie ogarniają to wszystko na przełomie wejścia w dorosłość i nie potrzebują rozkminiac w internetach, pisac dzień tekstu, etc.

      @frogfoot: Nieprawda. Ostatnio coraz więcej ludzi żyje w zakłamaniu. Niektórzy nawet całe życie. Wynika to z braku męskich wzorców we współczesnym świecie. Widać to nawet w popkulturze. Wystarczy porównać bohaterów filmów z przed 20 lat a obecnych. Do tego często wychowaniem zajmują się w wielkim stopniu kobiety (nauczycielki, matki). Chłopcy od najmłodszych lat uczeni są stawiać kobiety na piedestale. Wpływa na to wiele innych czynników ale nie będę się rozpisywał. Gdyby tak nie było, to taka filozofia by nie powstała i nie rozprzestrzeniła się w necie- bo po co? TRP jest reakcją obronną na coraz częstsze "księżniczkowate" zachowania kobiet. Na manipulacje kobiet w strefie związków jest społeczne pozwolenie. Gdy faceci zaczynają je rozkminiać i wymieniać się doświadczeniami w postaci różnych for TRP to "hurr durr mizogini i stuleje". Coś takiego jest potrzebne- kilka osób już mi powiedziało, że otworzyłem im oczy...a znam też kilku, którzy wchodzą pod pantofel aż szkoda patrzeć... Więc nie każdy doznaje oświecenia przy wejściu w dorosłość- są ludzie którzy w tym czasie tkwią już w beznadziejnym związku jako beta albo nigdy nie mieli doświadczeń z długimi związkami.

      "Nie powinniście tego wiedzieć"

      @krazben: Zastanowiłbym się na ile kobiety jednak robią to wszystko świadomie. Podam przykład. Kobiety zazwyczaj nie lubią puszczalskich i łatwych kobiet. O dziwkach już nie wspominam. Niby takie wyzwolone ale ostarcyzm takich osób (i facetów którzy korzystają) występuje. Same właściwie nie potrafią powiedzieć czemu- panna taka jest szmatą i koniec! Robią to podświadomie bo żadna Ci nie powie, że kobiety lekkich obyczajów psują ich misterny plan i grę polegającą na wymianie seksu za zaangażowanie faceta. Puszczalska laska psuje im zwyczajnie rynek. Mechanizm hejtowania takiej laski jest jednak podświadomy. Tak ja to widzę ale to pewnie też zależy od stopnia wyrachowania...
      pokaż całość

    •  

      @zagubiony_w_przestrzeni: Gościu, nie wiesz o czym mówisz. Ogólnie masz rację- ludzie w wiekszości mają podobne potrzeby i zachowania. Wiem, żę kobiety srają. Rozpatrujesz jednak problem tylko na jednej płaszczyźnie. Poczytaj trochę o behawioryzmie. Sory ale pisząc, że zachowania i podejście do pewnych spraw kobiet i meżczyzn się nie różnią, wykazujesz się wielką ignorancją. Istnieją pewne różnice wynikające z płci. Nasze (jako ludzkości) społeczeństwo się rozwinęło, zmieniły się wartości którymi się kierujemy jako gatunek. Ewolucyjnie jednak od czasów jaskiń niewiele się zmieniło. Jeśli chodzi o związki ciągle tam tkwimy- sposoby na przetrwanie i przedłużenie gatunku mamy zakodowane jeszcze z tamtych czasów. Zastanów się jak kobieta musiała kombinować żeby nie zeżarł jej lew albo nie zgwałciło sąsiednie plemie silnych mężczyzn :). OCZYWIŚCIE, jak pisałem wyżej, społecznie się rozwineliśmy. Nie pójdę teraz zatłuc sąsiada by za włosy przytargać jego kobietę do swojego mieszkania bo wiem, że to niemoralne (na wielu płaszczyznach). Zachowanie kobiet też się zmieniło i w wielu przypadkach, dzięki rozumowi, postępują racjonalnie i adekwatnie do czasów i współczesnych norm. Jednak pierwone instynkty w nas ciągle siedzą bo czas w jakim ludzkość żyje w cywilizowanym społeczeństwie to za mało dla ewolucji. Jedne kobiety radzą sobie z tym lepiej, inne gorzej (przez zachowania instynktowne rozumiem dążenie za wszelką cenę do dorwania najlepszej partii, testowanie obecnego towarzysza życia itd.). Oczywiście upraszczam trochę ale mam nadzieję, że łapiesz "general idea".
      Przypomniał mi się wpis na blogu który kiedyś czytałem(ale to tak na marginesie) https://borgall.wordpress.com/2014/04/26/o-blacharach/
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (117)

  •  

    Czy ladnapani? Oczywiście kwestia gustu. Wg mnie przeciętna, ale podoba mi się.

    Fajna bluzka #modadamska

    #zwykladziewczyna

    źródło: i1.pudelekx.pl

    •  

      @Ex3: Po necie lata filmik jak ona klęczy przy jakimś leszczu z białem proszkiem na kutasie (ma chyba z 20sek.). To zdjęcie co udostępnił TEDE to nie przypadkiem z tej sytuacji z filmiku? W tym wypadku TEDE rozkręcił aferę, że to niby on a jej żądania są zasadne..

      +: GaGu
    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Poprosze te ćipsy o smaku bekonowym (。◕‿‿◕。)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 15072347767650.jpg