•  

    Furloughed worker - praca w Anglii

    Witajcie kochani !

    Piszę w dość nietypowej sprawie. Aktualnie mieszkam w Anglii i posiadam status "Furloughed worker",czyli inaczej mówiąc firma,dla której pracuję jest pod opieką rządu,który płaci mi 80% mojej normalnej pensji. Status ten najprawdopodobniej utrzymam do lipca. Pytanie brzmi - czy mogę w tym czasie opuszczać UK,czy w chwili przekroczenia granicy,tracę prawo do tego hm "zasiłku" ? Jakby nie patrzeć,status ten przysługuję pracownikom,którzy nie mogą pracować z powodu narażenia się na wirusa,więc czy nie jest jakoś prawnie ustalone,że w chwili w której otrzymuję pieniądze od państwa,muszę przebywać w aktualnym miejscu zamieszkania? Przejrzałem mnóstwo artykułów i nic o tym nie znalazłem.Może ktoś z UK wie coś o tym ?

    Pozdrawiam ;)

    #uk #wielkabrytania #emigracja
    pokaż całość

  •  

    Zabójstwo Jamesa Bulgera

    Na zdjęciu widzimy 10-letniego Jona Venablesa, który prowadzi 2-letniego Jamesa Bulgera oraz drugiego porywacza - Roberta Thompsona (nad Venablesem).

    Zdarzenie miało miejsce w mieście Bootle w Wielkiej Brytanii (nieopodal Liverpoolu), 12 lutego 1993. Denise Bulger wybrała się na zakupy do centrum handlowego wraz ze swoim synem Jamesem oraz szwagierką Nicolą Bailey. W momencie, kiedy Denise Bulger weszła, jak sama stwierdziła na minutę do sklepu mięsnego, jej syn pozostał przed wejściem. Denise twierdziła, że w sklepie nie było nawet kolejki, więc bez sensu było ciągnąć ze sobą Jamesa. Gdy po minucie odwróciła się w stronę wejścia, zobaczyła, że jej syn zniknął.

    Według niektórych źródeł Venables oraz Thompson najpierw zawołali Jamesa, aby do nich podszedł, według innych, po prostu Venables do niego podszedł i złapał za rękę. Monitoring zarejestrował moment, kiedy dwóch 10-latków, wyprowadza chłopca z centrum handlowego.

    Porywacze skierowali się w stronę kanału, żeby tam utopić Jamesa. W momencie, kiedy chłopiec odmówił uklęknięcia i spojrzenia w taflę wody, został złapany za nogi, odwrócony głową do ziemi i upuszczony. Podczas procesu, jeden ze świadków zezna, że widział chłopca nad kanałem oraz, że „strasznie płakał”.

    Kolejnym przystankiem na drodze oprawców były tory kolejowe, 4 km od centrum handlowego, skąd porwali chłopca. Docelowo, plan był taki, aby Jamesa położyć na torach, i czekać, aż jeden z pociągów go potrąci, chłopiec jednak nie chciał leżeć na torach, i cały czas wstawał.
    Oprawcy wlali mu niebieską farbę modelarską do oka, którą wcześniej ukradli z centrum handlowego. Chłopiec był obrzucany kamieniami i cegłami. Venables oraz Thompson skakali po jego całym ciele i bili stalowym prętem po głowie. Baterie, które również ukradli, wkładali do ust Jamesa, a także jak twierdzą niektórzy policjanci, do jego odbytu. Napletek chłopca, został ściągnięty siłą. Na sam koniec, jeden z oprawców rzucił w głowę chłopca ważącym 10kg kawałkiem metalu służącym do łączenia szyn, który spowodował pęknięcie czaszki. Chłopcy częściowo zamaskowali półnagie ciało i ułożyli je torach, aby przejechał po nim pociąg, co miało zatrzeć ślady zbrodni. Faktycznie, po ich odejściu z miejsca zbrodni, pociąg przeciął ciało chłopca.

    Patolog doliczył się 42 obrażeń na całym ciele, w tym 22 obrażeń samej głowy. Było ich tak wiele, że nie sposób było stwierdzić, które z nich okazały się dla Jamesa śmiertelne. Na 27 kamieniach, doszukano się śladów krwi. Najpewniej, już po ułożeniu chłopca na torach, ten wciąż jeszcze żył.

    Sąd uznał obydwu chłopców za winnych. Wyrok zawierał sentencję „Her Majesty’s Pleasure”, co oznaczało brak konkretnego terminu zakończenia kary. Ostatecznie, sprawcy wyszli na wolność 23 czerwca 2001 z nowymi fikcyjnymi tożsamościami.

    #historiajednejfotografii #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: james-bulger-killers.jpg

  •  

    Już na sam widok czuje pół tablicy mendelejewa

    źródło: JPEG_20200513_115659_-1885910428.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Torchlight

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)