•  

    No i cyk, osiemnaste urodziny. Nie wiem kiedy ten czas zleciał, ale chyba już pora wybierać trumnę. Miło wspominam wypok (chyba syndrom sztokholmski), poznałem fajnych wykopków...
    Poprzednie urodziny spędziłem w smutku, jedząc kebaba przed lekcjami, może te wyjdą lepiej.
    No i ugułem jest w miarę znośnie :3
    #urodziny #przegryw #teczowyprzegryw

    źródło: comment_1661410989ciOvAAMHyacw6mIcgNBYVO.jpg

  •  

    Jak dziewczyna pyta czy macie jakiś talent, to wysyłacie ten filmik i tyle.
    Działa za każdym razem.

    #niebieskiepaski #rozowepaski #heheszki

    źródło: streamable.com

  •  

    #pracbaza #lubelskie trochę #heheszki a trochę #gorzkiezale

    Lubelskie świętuje bo Naczelnik ogłosił 3500 brutto minimalnej. Oferty pracy w ogromnej mierze tutaj to praca na minimalnej. Serio, odpalcie pracuj.

    Jeśli tu mieszkacie i jesteście młodymi osobami, wyprowadźcie się stąd. Serio mówię. Nie bądźcie dla swoich dzieci w przyszłości powodem, dla którego zostaną w tym wypizdowie żeby wam na starość pomagać i przez to im samym będzie po prostu ciężko. pokaż całość

  •  

    Pojebało mnie
    #gry #grylogiczne #2048

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20220919-205508_2048.jpg

  •  

    Ej to omegle to jednak działa?
    Dziwne, jak ja używałem i z kimś mnie połączyło to za każdym razem zrywało połączenie po sekundzie. Pewnie trzeba mieć lepszy internet.

    #blackpill #przegryw #heheszki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2022-05-27-11-27-46-571_com.zhiliaoapp.musically.jpg

  •  

    Jakie mieliście najbardziej nieprzyjemne i smutne sytuacje związane z wyglądem waszej mordy? U mnie to wyglądało tak:

    Miałem 8 lat i bawiłem się na podwórku. Na ławce siedziały takie 2 karyny wyglądające na 12-13 lat. Zaczęliśmy się o coś tam kłócić i wyzywać. Nagle jedna z nich wzięła do łapy kawałek cegłówki i rzuciła nią w kierunku mojego brzydkiego łba, ale ja zrobiłem unik jak Neo w Matrixie i ostatecznie nic mi się nie stało. Krzyknąłem do karyny, że jest nieźle pojebana i dlaczego to zrobiła. Ona na to odpowiedziała coś w stylu "Takie brzydkie gówna nie powinny żyć". Złapałem ją za włosy i sprzedałem kilka plaskaczy na ryj.

    Gdy miałem ledwo 10 lat to już starsi bracia mnie blackpillowali, że z moim wyglądem nie mam szans na normalne życie.

    Mam 12 lat. Stoję na podwórku z 2 chłopami. Podchodzi do nas jakiś młody sebix w moim wieku i mówi do tych dwóch chłopów "Dlaczego się kumplujecie z takim kolesiem z mordą jak stara babcia?".

    Znowu sytuacja z podwórka. Idę z 2 chłopami i jeden z nich zauważa jakąś znajomą 20 letnią p0lke. Była to jakaś jego starsza kuzynka. Pyta się jej "Który z nich wygląda Ci na większego geja?", a ona odpowiada "Ten w czerwonej koszulce. Widać po nim, że jest przyjebany ". Przegrałem mog battle.

    3 klasa gimbazy. Wychowawczyni rozdawała zdjęcie klasowe. Przede mną siedziało dwóch sebixów i dwie karyny. Seby zaczęły się ze mnie śmiać i głośno komentować "Kurwa, jak on wygląda". Jedna karyna po usłyszeniu tego komentarza wzięła zdjęcie do ręki i powiedziała z uśmieszkiem "On ma twarz jak kobieta". It's over dla babyfejsiaków.

    Też 3 klasa gimbazy. Siedziałem w ostatniej ławce i siedzące przede mną dwie p0lki cały czas się ze mnie śmiały. Pytam się ich z czego, a one odpowiadają "Z twojej mordy". Nie był to udawany śmiech. One naprawdę umierały że śmiechu na widok mojej podludzkiej incelskiej mordy. Z tego co ogarnąłem teraz jedna z nich jest lekarzem, a druga instruktorką fitness.

    W 2009 jak miałem 20 lat pokazałem swoją mordę na kamerce na czateria.pl. Dostawałem same wulgarne komentarze na temat wyglądu mojej mordy, a nawet propozycje samobójstwa. Po tych wszystkich komentarzach przez kilka godzin leżałem w łóżku ze łzami w oczach.

    W 2020 roku zrobiłem na wykopie pokazmorde i również same negatywne komentarze. Tym razem płakałem tylko z pół godziny , bo po wcześniejszych doświadczeniach byłem przygotowany na taką sytuację.

    #przegryw #blackpill #zalesie #gorzkiezale #incel #przegrywpo30tce
    pokaż całość

    •  

      @WachamSpoconeBilencjeJackaKrzynowka:
      W podstawówce chłopacy z klasy bawili się w przytulanie dziewczyn, musieli przytulać po kolei i nie mogły się dublować. Kto nie przytuli to przegrywa. Jak zostałam ja to chłopak w kolejce powiedział, że się poddaje.

      Na początku gimnazjum chłopak z klasy na naszej klasie na klasowej grupie zasugerował, żeby założyć czat na którym będą wypisywali osoby z porażeniem mózgowym i na pierwszy ogień proponuje mnie.

      Ulubionym zajęciem na przerwach przez męska część klasy było otoczenie mnie, kiedy siedziałam sobie na podłodze i coś tam czytałam i wykonywanie wokół mnie jakiś dziwnych, dzikich nacechowanych seksem tańców. Bo hehe to jedyny kontakt z płcią przeciwną jaki kiedykolwiek otrzymasz.

      Koleżanka z gimnazjum powiedziała, że gdybym sobie walnęła mocny makijaż to "moooooze" byłabym nawet ładna.

      W liceum czy tam gimnazjum były jakieś gówniane wybory miss czegoś tam i dla jaj zaproponowali moją kandydaturę, tylko po to, żeby móc mnie potem publicznie wyśmiać.

      Ogólnie nie polecam. W latach gimnazjalnych chorowałam między innymi przez to na anoreksję.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Razem z niebieskim nie chcemy brać ślubu. Nie czujemy takiej potrzeby, z resztą ja kij to komu? Jakie plusy ma ślub, poza lataniem po urzędach, księżach, załatwieniem masy spraw związanych z wystrojem kościoła, wynajęciem sali, kateringu, orkiestry i zaproszeń... Uwzględniając upodobania gości, bo dla dzieciatych to, dla weganów tamto, a bo wódka jakaś taka nie taka, trzeba było kupić inną... Zamiast samemu się bawić to latać po gościach i pytać czy się dobrze bawią, czy nie brakuje czegoś... Denerwować się, czy nie wybuchnie jakaś bójka, jak się dalsza rodzina zacznie kłócić o pieniądze po babce, tu stres czy nie obsmarują doopska po zabawie, że jednak słabo, że orkiestra nie takie piosenki grała... Już nie mówiąc o kosztach całego przedsięwzięcia i ryzyko, że się zostanie z kredytem na wesele bo goście dali za mało w kopercie.

    Tak więc uznajemy z niebieskim ślub i wesele za zbędny wydatek.

    Jednak jego babcia nie chce nas widzieć na świętach i innych rodzinnych uroczystościach, ponieważ "jak to tak, bez ślubu mieszkać ze sobą?" XD starcze myślenie, że po ślubie zamieszkać i dopiero wtedy dowiedzieć się, jaka ta druga osoba jest naprawdę, na co dzień, jakie ma przyzwyczajenia xD gdzie jak ma się dość to nie można nic z tym zrobić, bo się przed Bogiem przyrzekalo xD logiczne w uj.

    Co zrobić by babcia niebieskiego w końcu zgodziła się na przyjazd nas do niej? Jest coraz starsza, jej czas się kończy a nie chcę, by przeze mnie niebieski był z nią skłócony i nigdy już jej nie zobaczył, wypadało by żeby chociaż ten ostatni raz spędził z nią jakies święta, ale ja również chcę spędzić święta z rodziną więc dobrze byłoby pojechać pierw do jego babci a potem do mnie, ale jeśli jego babcia się nie zgodzi to wtedy znów spędzi święta z moją rodziną, a ze swoją już nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Serio ślub to jakiś wyznacznik czegokolwiek?

    #logikarozowychpaskow #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #slub #przemyslenia
    pokaż całość

  •  

    #atencyjnysmuteczek (mój tag - można blokować)

    Po ciężkiej depresji, pora na wysoką manię.
    Kupiłam sobie głupotki - kosmetyki do oczyszczania twarzy i krem.
    Czuję się znakomicie. Jakby odświeżona i od razu inaczej. Niby to tylko cera, ale staram się mieć zadbaną, zwłaszcza przy ilości kurzu i brudu w Krakowie. Trochę się świecę, ale za to jaka clean skin.

    Polecam czasem coś zrobić dla poczucia się lepiej.

    Pora zapiąć pasy, bo teraz przejażdżka po manii.
    Widzieliście depresję, pora na drugi biegun tej choroby.

    Mam bardzo dużo pomysłów na życie i w ogóle na siebie. Będę je realizować i dzielić się z Wami. Za tydzień znów wolne i wtedy chcę zrobić dużo rzeczy.

    Pytacie się czy czuję kiedy zmieniam biegun. Tak. Już wiem kiedy co się zmienia. Czy to jest nagle? Ciężko to wyczuć od razu.
    pokaż całość

    źródło: IMG_20220916_213925.jpg

    •  

      @smuteczek2000s: ostatnio też chciałam sobie zrobić taki dzień. Kupiłam żele, maseczki i maski oczyszczające. Zwłaszcza że mam problem z wągrami i chciałam się ich pozbyć.
      Tak sobie nakładalam po kolei i wągry jak były tak zostały za to ja zostałam z ranami na twarzy xD

      Zna ktoś coś skutecznego na tę zjebane czarne kropki na nosie?

    • więcej komentarzy (19)

  •  

    - Dzięki że ze mną przyszedłeś Anon, sama nigdy nie odważyłabym się tu przyjść.

    Środek nocy a wy lekko podchmieleni. Przekroczyliście razem próg drzwi które zamknięte były metalowym drutem. Dziwnym trafem obok leżał sekator który jakby błagał żeby go użyć i wejść do środka. Co za pojeb zamyka drzwi drutem i zostawia sekator? W sumie nic dziwnego, w końcu to opuszczony zakład dla czubków.

    - Boisz się Anon?

    Czułeś lekką ekscytację ale nie wierzyłeś że takie miejsca są nawiedzone czy przeklęte czy cokolwiek paranormalnego by się z nimi nie działo. Włosy na rękach stawały ci dęba tylko ze względu na ludzkie instynkty. Czułeś jednak że z twoją waifu nie jest najlepiej i zaraz posra się ze strachu.

    - Nie bardzo - Odpowiedziałeś cicho i spokojnie nie chcąc żeby twoja odpowiedź odbiła się echem w eterze.
    - Ja się trochę cykam, ale to nic bo mam ciebie Anon-kun! Prawda?

    Uśmiechnąłeś się tylko głupio w jej stronę i poszliście w głąb zakładu dla czubków.

    - Wiesz Anon słyszałam taką historię...

    Z każdym krokiem coraz mocniej biło ci serce, tylko tego jeszcze brakowało żeby ta głupia pinda zwiększyła napięcie. Coraz bardziej chciałeś się stąd zabierać.

    - Wiesz dlaczego ten zakład jest opuszczony? Podobno w tym zakładzie pracowała pielęgniarka-demon która bardzo lubiła swoją pracę. Lubiła ją do tego stopnia że kochała ona każdego pacjenta tej placówki. Aby ulżyć cierpieniom swoich podopiecznych pożerała ich duszę i zostawiała puste zwłoki które podobno po dziś dzień mieszkają z nią w tym miejscu jako rodzina.

    Słyszałeś wiele creepypast a ta nawet nie jest straszna, nawet w tym miejscu. Mogła wymyślić coś lepszego.

    Weszliście razem do pokoju z łóżkiem na środku i działającym światłem. Może ktoś tu skłotował i pewnie zapomniał zabrać tamtego sekatora spod drzwi.

    - Wiesz co mnie podnieca Anon? Właśnie takie miejsca.

    Serio chce to zrobić akurat tutaj? Przecież to najgorsze miejsce z możliwych. Pewnie nawet ci nie stanie.
    Uklęknęła powoli przesuwając obie ręce z twojej klatki piersiowej po brzuchu aż do pasa, zdjęła ci spodnie i popchnęła na łóżko. O dziwo twój żołnierz stanął na baczność bez problemu a ona wepchała go sobie do mordy.

    Byłeś już tak blisko orgazmu, lecz kątem oka zauważyłeś coś co wbiło cię w osłupienie. Z za drzwi na przeciwko pokoju w którym byliście błyszczała para oczów która wpatrywała się w was pustym, martwym wzrokiem. Za chwilę zauważyłeś kolejną parę oczu i kolejną. Wiedziałeś już że drut miał zatrzymać to, co mieszkało w środku.

    - Anonozawa, coś jest nie tak!

    Spoglądając na nią zauważyłeś jak twoja waifu uśmiecha się mlaskając twojego kutasa. Jej uśmiech nie przypominał już jej normalnego, słodkiego uśmieszku który zwykle mówił "Możesz na mnie liczyć". Jej usta wyraźnie się poszerzyły, zęby zamieniły się w długie kły, a jej oczy nie miały źrenic.

    Twoja dusza powędrowała do mordy twojej waifu. Przed utratą przytomności usłyszałeś tylko złowrogie:

    - Boisz się Anon?

    Całe życie przeleciało ci przed oczami. Wiedziałeś że to już koniec. Cały swój byt spędziłeś siedząc w piwnicy waląc do coraz bardziej pojebanych rzeczy. Twój arsenał fetyszy był tak różnorodny jak liczba kryptogejów u narodowców. Czy tak się to właśnie miało skończyć? Umrzeć od blowjoba jakiegoś demona z budżetowej creepypasty?

    Przebudziło się w tobie coś potężnego. Doszedłeś.

    - Dżołks on ju, ajm intu dis szituru - Powiedziałeś Japońskim akcentem.

    Siła wytrysku trenowanego latami rozsadziła głowę demona po całym pokoju. Jej "rodzina" dostała spowrotem swoje dusze. Zgasło światło, ale w zakładzie dla czubków jakby zrobiło się jaśniej. Stałeś tak dumnie z opuszczonymi spodniami i kuśką mokrą od krwi demona wpatrując się w czubków a oni w ciebie.

    Wypędziłeś demona mocą swojej spermy i degeneracji.

    #raicontent #mangowpis
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    #polandball #ukraina

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_1237.JPG

  •  

    Dziewczyna powiedziała mi, że pchnie mnie straponem w kakaowe oko tyle razy ile plusów będzie miał ten post. Błagam nie plusujcie tego.

    #oswiadczenie

  •  

    Każdy facet, z którym się spotykam mówi mi o tym jaka to jestem słodka i urocza.

    Może jakieś #rozowepaski i #niebieskiepaski wiedzą coś o tym?

    Zawsze mam wtedy w głowie głupią blondynkę, ale nie jestem blond, ani głupia - rozmawiamy na przeróżne tematy i chyba nie zaniżali swojego poziomu przy mnie. xD
    Tylko raz trafił się mi facet chcący to co w związku nie będąc w nim, a tak to każdy z którym byłam na randce wyraźnie chciał, aby nasza relacja przerodziła się w #zwiazki

    Ostatnio byłam na spotkaniu, gdzie chłopu dosłownie iskrzyły się oczy, którymi się na mnie wgapiał, a usta nie przestawały się uśmiechać. Ten mi parę razy powiedział o tej mojej słodkości i tak się zastanawiam co takiego robię, że każdy typek mnie tak odbiera i czy to coś alarmującego.

    Żeby nie było: rozmawiałam z nimi na poważne tematy. Nasza konwersacja to nie ciągłe śmieszki, wygłupy czy drażnienie.

    Mogłabym nad swoim zachowaniem popracować, tylko po prostu nie wiem czy jest potrzeba. Mi się wydawało, że jestem po prostu wyluzowana i radosna, a ci z takimi tekstami mi wyskakują.

    Troche #zalpost
    #tinder
    pokaż całość

  •  

    Nawet się nie zorientowałam jak minął miesiąc od kiedy zakończyłam swój pierwszy ponad 7 letni związek (na szczęście nie małżeństwo).
    Trochę się zmieniło. Już wyniosłam się od niego. Trochę po drodze było przygód. Ojciec miał mi pomóc w podróży powrotnej (900km) ale prawie nas zabił, bo po 100km zasnął za kierownicą i w ostatniej chwili złapałam za kierownice. Zamieniliśmy się i resztę trasy przejechałam ja. XD

    Teraz sobie siedzę u rodziców. Moje wszystkie rzeczy sobie leżą w kącie salonu, bo nawet nie chce mi się ich rozkładać, ale też widzę, że za bardzo tu miejsca nawet nie ma dla moich rzeczy xD. Nawet kompa mi nie chce się rozkładać, a ja jestem z tych co mogą siedzieć 24h przy kompie. Lapka sobie pożyczyłam od siostry. Już śpi, a jutro idzie do szkoły więc nie jest jej potrzebny.

    Mam już ogarniętą pracę i pokój, ale zaczynam od października. Pijcie ze mną wodę Mirki. Oby wszystko skończyło się w miarę ok. Dużo od życia i tak nie wymagam xD
    pokaż całość

    źródło: 20220911_233517.jpg 18+

  •  

    Mam pewien dość spory problem i nie wiem juz co robic.

    W zeszłym tygodniu moja dziewczyna powiedziala mi ze jest ze mna w ciąży. Problem polega na tym ze zawsze sie pilnowaliśmy. Gdy miala dni płodne to zawsze zakładałem gumkę (nie taka z biedry gumkę do walenia konia tylko taka dobra z apteki), a w dni niepłodne robiliśmy to bez, ale zawsze kończyłem jej na brzuch (lub plecy), nigdy sie nie zdarzyło zebym w niej skończył.

    Powiedzialem jej o tym, i zasugerowałem ze chce zrobic test na ojcostwo, ponieważ to jest praktycznie nierealne zebym to ja byl ojcem. Skończyło sie to wielką kłótnia bo wg niej, ja jej wgl nie ufam, zawiodła sie na mnie, myslala ze nigdy bym jej nie podejrzewał o zdradę, i ze jak ja moglem wgl pomysleć ze moglaby mnie zdradzić.

    Nie powiem, zrobiło mi sie glupio troche i narazie odpuscilem ten test. W środku myślę jednak ze jest cos nie tak i wolałabym mieć pewność ze to moje dziecko, jednak bez testu sie o tym na 100% nie przekonam a ona sie broni przed tym rekami i nogami. Moze faktycznie ma racje i przesadzilem trochę oskarżając ja o takie rzeczy ale ja juz sam nie wiem.

    Jak myślicie, co powinienem zrobic w tej sytuacji?

    #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #seks
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Tyrande

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)