•  

    W jakim okresie wonziu miał słynną przerwę od streamowania?
    #wonziu

  •  

    Czy to już? Otóż tak, lecimy z kolejną ankietą ;). W ostatnim głosowaniu 2256 mirków (wow, chyba mamy rekord!) wyraziło swoją opinię o serialu "Life with Louie".
    11% osób zaznaczyło, że widziało pojedyncze odcinki, 61% zobaczyło większość odcinków, 21% obejrzało całość, a zaledwie 7% nie miało okazji widzieć nawet jednego odcinka.
    Według Was kreskówka "Świat według Ludwiczka" zasługuje na ocenę 8,68, co jest wynikiem wyższym od tego na Filmwebie (8,1) i od oceny na IMDb (8,3). Stawia to Ludwiczka na równi z Futuramą w wykopowym Top 5 :).

    Dawno nie było do oceny animacji pełnometrażowej, więc dziś przyjrzymy się jednej z nich - "Zootopia" (Zwierzogród, 2016);

    Tag do obserwacji/czarnolistowania: #wykopowekreskowki

    Zasady: Oceniamy kreskówki oraz filmy animowane z różnych okresów. Głosujemy w skali 1-10, ocena będzie uśredniona i porównana z ocenami na portalu IMDB i Filmwebie. Głosowania będą się odbywać co 1-4 dni w zależności od wolnego czasu. W komentarzach będzie jeszcze jedna ankieta na temat tego czy widziałeś daną animację.

    Top 5 seriale:

    pokaż spoiler 1. DuckTales (1987-1990) - 8,95
    2. Courage the Cowardly Dog - 8,86
    3. South Park - 8,78
    4. Futurama - 8,68
    5. Life with Louie - 8,68


    Top 5 filmy:

    pokaż spoiler 1. Fantastic Mr. Fox - 7,93
    2. Song of the Sea - 7,90
    3. Mary and Max - 7,53
    4. Sing - 6,61
    5.


    Miłej zabawy :-).

    #wykopowekreskowki #kreskowki
    pokaż całość

    Na ile oceniasz film animowany "Zootopia"?

    • 160 głosów (4.26%)
      1
    • 22 głosy (0.59%)
      2
    • 33 głosy (0.88%)
      3
    • 31 głosów (0.82%)
      4
    • 68 głosów (1.81%)
      5
    • 151 głosów (4.02%)
      6
    • 451 głosów (12.00%)
      7
    • 922 głosy (24.53%)
      8
    • 1150 głosów (30.59%)
      9
    • 771 głosów (20.51%)
      10
  •  

    Mam takie wrażenie, że po łatce z nową balistyką pancerze w czołgach są bardziej efektywne, macie podobne odczucia?
    #warthunder

  •  

    Nawet nie wiedziałem że mi już tyle fragów pykło XD
    #warthunder

    źródło: i.imgur.com

  •  

    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad #lacunafabularnie

    Skoro już dzielimy się zakulisowymi sprawami to chciałbym zapytać jaki model miski został użyty do przesłuchania?
    No i czy są dostępne w kolorze niebieskim?

  •  

    Skoro zaczynamy się wszyscy dzielić kulisami naszych dziań to ja też dorzucę swoje 3 grosze, tym razem z punktu widzenia Yok'ai'a ibn Kat'Aan'a.

    1. Pozycja startowa
    Z początku miały być okolice Latakii (hej @Pas-ze-mna-owce ), potem jeszcze kilka innych zmian, ale skończyło się na tym, że cały jihad wylądował na południu. Kat'aani akurat w Nablus.

    2. Pierwsze inby
    Pierwszy zamach w tej grze, dokonany przez podlegającego mi assasyna na @Pas-ze-mna-owce (jeszcze raz hej =) )
    Opis zamachu zostawiam assasynowi

    3. Pierwszy ruch jihadu
    Tutaj armia dokonała podziału na piechotę, która udała się do Nazaretu i konnice, która udała się na genialny spot na 17.31 ( @Onde ten pomysł był genialny).

    4. Inba w Nazarecie
    Pominę kwestię głupoty tego ataku, powstrzymanego przez konnicę (nie moją niestety =( ) a skupię się na działaniach moich dwóch oddziałów, które tam stacjonowały tj. szykowanie beczek ze smołą na murach dla łuczników i machin dla inżynierów. Dobrze że to nie jebło jak w Tyrze :D

    5. Wpierdol pod Tyrem

    Przed podjęciem decyzji o swoim ruchu, chciałbym wysłać 3 zwiadowców pozbawionych języków drogą 17.30->17.29->16.29->16.28->15.27-14.27->13.26->13.25 (cały czas wzdłuż rzeki, bez przekraczania jej), domyślnie mają się spotkać z ludźmi armii 101 i wymienić zapieczętowanymi wiadomościami, które w rzeczywistości będą pustymi zwitkami papirusu, po czym wrócić do punktu wyjścia.
    Jeśli nie spotkają ludzi armii 101 to wracają do punktu wyjścia.
    Jeśli napotkają zasadzkę, mają zażyć truciznę, która ich zabije w przeciągu godziny i szarżować na wroga.
    -powiedzcie mi, że to nie była przesada :D

    Następnie kawaleria wyruszyła tą drogą co wcześniej zwiadowcy, na Tyr, a to co się tam wydarzyło wiecie sami :)

    6. Raj
    Odsyłam do tego wpisu =)

    7. Dalsze plany
    Jeśli chodzi o ruchy armii dalszych planów nie było - za dużo zmiennych, choć najprawdopodobniej byłoby to lizanie ran i czekanie na rozwój wydarzeń.
    A jeśli chodzi o fabułę, chciałem zrobić zamęt wokół naszego kochanego Turasa i jego tronu, korzystając z rodowodu Yok'ai'a i jego brata (który miał być moją nową postacią) =)

    No i to tyle. Starałem się nie odbierać okazji do opowiedzenia swoich historii innym. Żałuję, że to się tak szybko skończyło bo zapowiadało się naprawdę ciekawie. Bardzo dziękuję całej armii za zaangażowanie.
    Jak coś przekręciłem to prostować

    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularnie #lacunafabularniekrucjata
    pokaż całość

  •  

    Świętobor z Wałbrzycha, Joannita, pułkownik Pugnus Alba
    Gnał na złamanie karku przez pustynię. Rozkazy które wiózł musiały zostać dostarczone najszybciej jak się da, a czasu było coraz mniej. Gdyby wtedy istniały urzędy sprawdzające na gościńcach stan konia, Świętobor dostałby karę na kilka tysięcy denarów. W końcu musieli się zatrzymać i odpocząć, do tego celu wybrali małą oazę. Świętobor zsiadając z konia źle postawił nogę.
    Kurwa - zdążył pomyśleć nim upadł i sobie głupi ryj rozwalił. Zmarł na miejscu. Nigdy nie dowiedział się, że rozkazy które wiózł straciły ważność. Daleko od nich został podpisany pokój zwany później przez historyków Wielkim Pokojem (od dużego pomieszczenia w którym został podpisany). Cała jego ciężka krucjata, wszystko było chuja warte, gdyby leżał w domu mniejszą czyniłby on stratę.
    Niektórzy stwierdzą, że umrzeć w taki sposób na krucjacie to wstyd. Być może, ale dla niego było to szczęściem. Nie przeżył tego ogromnego rozczarowania i rozgoryczenia, które przeżyło tysiące wojowników. Tysiące ludzi, którzy stracili bliskich tylko po to, by nic nie osiągnąć...

    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

  •  

    #warthunder #ps4 czy jest jakiś mireczek który by chciał pograć z początkującym?

  •  

    Mirki, kod na 30 dostępu do aplikacji lecton, rozdam dzisiaj #rozdajo #lecton #audiobook

  •  

    W3 - 14. lutego AD 1121 #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad
    Otwórz muzykę w drugiej karcie

    ----------------------------------------

    Piękna Żydówka stała oparta o filar kaplicy, schowana nieco za plecami kardynałów. Gdy tylko spojrzenia Salomei i Michała spotkały się, nałożnica uśmiechnęła się zalotnie, położyła palec wskazujący na swojej dolnej wardze, delikatnie ciągnąc ją ku odsłanianej drugą dłonią krągłej piersi.

    Papież potarł nerwowo twarz, po czym zwrócił się do nieświadomych całej sceny zgromadzonych.

    - Czy ktoś ma jeszcze wnioski końcowe? Nie? Prefekcie, proszę w takim razie o ostateczną opinię.

    - Dziękuję Wasza Świątobliwość - prefekt Mattia odchrząknął, jakby szykował się na dłuższą mowę - Wszystkie formalności zostały dopełnione, śmierć hrabiego spełniła wszystkie warunki, żeby uznać ją za męczeńską, a hrabiego kanonizować.

    - Świetnie, ustalone - ucieszył się papież, co chwilę gubiąc kontakt wzrokowy z prefektem - Coś jeszcze?

    - Retrybucjoniści proszą o błogosławieństwo na nadchodzącą...

    - Błogosławię, to wszystko na dziś - rzucił szybko papież i wyskoczył z tronu, trzymając się za krocze. Pozostali kardynałowie odwrócili wzrok za biegnącym papieżem i nagle zrozumieli zachowanie głowy Kościoła. Po zgromadzonych rozległy się szepty.

    * * *

    Mistrz Sebastien de Rivaux przechadzał się po terenach treningowych. Zakuci w błyszcząte pancerze zakonnicy z dużą wprawą wykonywali młynki mieczami. Po jego lewej stronie ćwiczono pojedynki pod czujnym okiem sierżantów. Obok niego przemknął jeździec, który strącił stojącego kilka metrów przed nim chochoła precyzyjnym pchnięciem czubkiem lancy w głowę.

    - Jesteśmy już gotowi - zameldował mu Ulrich Srebrny - tutaj każdy kogoś stracił i nie chce już dłużej czekać.

    Sebastien położył rękę na ramieniu zakonnika

    - Cierpliwości bracie - odparł łagodnie - Zapłacą za wszystko. Święty de la Gregua będzie miał nas w swojej opiece.

    Obaj spojrzeli na dwóch młodzieńców, pojedynkujących się, jakby od tego treningu zależało ich życie

    - Patrząc na swoich synów musi być... w śiódmym niebie.

    Ulrich Srebrny wzdrygnął się, po czym wrócił do musztrowania swojego oddziału.

    ----------------------------------------

    Hrabia de la Gregua został ogłoszony męczennikiem za wiarę i kanonizowany. Wszystkie oddziały Krucjaty (z wyjątkiem milicji) otrzymują permanentną premię do morale.

    ----------------------------------------

    FAQ
    Temat do zadawania pytań
    Karta postaci i armii
    Link do mapy sektorowej

    ----------------------------------------

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Abu'l al-Hasan Dżabadahutt
    Był już późny wieczór. Na ulicach Tyru wybrzmiewały radosne pieśni, mieszkańcy wyszli z domów, by świętować razem z żołnierzami udaną obronę miasta. W gospodach i na placach lały się trunki wszelkiego rodzaju. Nie było prawie nikogo, kto by nie tańczył, nie zawsze w rytm, nie zawsze udanie. Jednakże pomyślna odsiecz sprawiła, że mieszkańcy ujrzeli nową nadzieję. Wierzyli, że po tym zwycięstwie nie czeka ich okupacja z narzuconymi prawami, których nie rozumieją i nie chcą poznać.

    Zwycięstwo - fakt. Ale gorzkie. Straciliśmy sporą część armii, ujawniliśmy się przed wrogiem, zginął generał. Ale niech ludzie mają tę chwilę wytchnienia. Niech zapomną o wojennej zawierusze, która może w każdej chwili wrócić.

    Abu'l al-Hasan Dżabadahutt przemierzał ulice z posępną miną. Mimo, że również jego cieszyła wygrana, to nie mógł przestać myśleć o przyszłości. I o nich - trzech jeńcach, trzymanych w nieujawnionym nikomu postronnemu miejscu. Na pewno przybędą po nich wojska. Mogą również próbować ucieczki, a na to nie możemy pozwolić. Nie po tym, co tutaj się stało. Szybko wezwał swoich ludzi, którzy otrzymali wartę i absolutny zakaz spożywania alkoholu tej nocy, zaprowadził ich w boczną uliczkę, by nikt ich nie podsłuchał i przemówił:

    - Naszych trzech gości innego wyznania jest w tym momencie zbyt cenną zdobyczą i nie mogą nam uciec. Potrójcie straże, zwiększcie czujność. Strażnicy dostają powiększony żołd. Do więzienia mogą wchodzić tylko generałowie, lub pułkownicy z odpowiednią przepustką. Jeśli nikogo z nas nie będzie wewnątrz, a ktoś spróbuje stamtąd wyjść, wołajcie na alarm i postarajcie się za wszelką cenę delikwenta nie zabijać. Muszą być żywi. Śmierć ma być tylko ostatecznością.

    Żołnierze przyjęli rozkaz i ruszyli na miejsce. Oby nie musieli wszczynać alarmu. Oby żaden nasz "gość" nie musiał zostać położony trupem...

    pokaż spoiler OCC - jak łatwo się domyślić, wydałem rozkaz zwiększenia straży pilnujących jeńców. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #lacunafabularniejihad #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularnie @lacuna
    pokaż całość

  •  

    Unold wiedział od razu. Zanim usłyszał jeszcze krzyk Eycka von Denesle, zanim pachołek wpadł do jego namiotu ze strachem na twarzy, zanim rozbrzmiał bojowy okrzyk tysięcy gardeł. Wiedział, że nie wyjdzie z tego cało. Walczył więc jakby same niebiosa miały oglądać jego występ w tej ostatniej bitwie (z resztą przecież oglądać musiały). Ciężka konnica Białej Armii w sile stu kopii była gotowa w czasie krótszym niż mnichowi zajmuje wypowiedzenie “Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aliquam tempus.”
    Uspokoił konia i ruszył obok Eycka i Conrada.
    Stalowa pięść doborowej konnicy wbiła się w pierwsze szeregi saracenów. Kątem oka zobaczył chorągiew Gerharda chwiejący się pod naporem bezbożników. Coraz to kolejne rzędy saracenów stłumiły impet kawalerii. Rycerze odrzucili kopie i sięgnęli po miecze by rąbać na prawo i lewo, już ledwie połowa sie trzymała na koniach. Unold ciął i parował, tratował koniem ale krwawa mgła zaczęła mu przesłaniać świat. Zrzucił wgnieciony pod ciosem hełm i zimne powietrze zalało mu twarz. Koń sie pod nim załamał i przewrócił. Upadając zdążył się wyplątać i upadł obok konia. Podniósł się ostatkiem sił, o tym jak wygląda dowiedział się z miny jaką zrobił jeden z jego rycerzy na jego widok, twarz pocięta od upadku, zbroja wgnieciona i obmazana krwią, nie jego, głównie i tarcza w strzępach. Zanim Unold zdążył przypomnieć sobie jego imię ten został zmieciony z kulbaki potężnym ciosem halabardy. Unoldowi błysnął jeszcze Conrad padający pod włóczniami. Nie zobaczył strzały, która przebiła mi głowę, weszła w potylice a wyszła prawym oczodołem. Jedyne co teraz widział to światło. Otworzył się na nie, był gotów. Coś go powstrzymywało jakaś potężna siła nie pozwalała mu na wstąpienie. I nagle jedna niezwykle silna myśl pojawiła się w jego umyśle, po chwili poczuł, że spada w ciemność. Cisza. A potem stłumiony głos:
    -Tybaldzie
    Coraz bardziej wyraźny
    -Tybaldzie!
    Czuł jakby się budził
    -Bracie Tybaldzie!
    Naprawdę się budził
    -Bracie Tybaldzie, przegapisz ostatni statek do Ziemi Świętej, doprawdy nie wiem czemuś się tak uparł zmienić habit na zbroję ale papa powierzył ci oddział ciężkiej konnicy to naklep tam saracenów ode mnie
    Unold, nie, brat Tybald von Uaim wstał, ubrał się i ruszył do portu.
    W głowie dudniła mu tylko ta jedna myśl

    pokaż spoiler Sprawa jest najważniejsza

    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularnie
    pokaż całość

  •  

    Mireczki, nadszedł ten moment! Zaczynamy antywalentynkowe #rozdajo z #goodie!
    Do wygrania nowiutka #ps4 (。◕‿‿◕。) Po co masz spędzać #walentynki z dziewczyną, skoro możesz z nowiutką konsolą? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zasady są proste. Specjalna komisja konkursowa złożona z dwóch piwniczaków i jednej niepiwnicznej Mirabelki wybierze właśnie Ciebie, jeśli:
    1) zaplusujesz ten wpis,
    2) przekonasz nas w komentarzu, dlaczego to właśnie Ty powinieneś spędzić Walentynki z konsolą ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #konkurs trwa do jutra do 16:00. Wyniki podamy w piątek o 11:00. Regulamin konkursu tutaj. Wygrywa autor najbardziej pomysłowej odpowiedzi. Czas, start!

    ---
    Jak wiecie, goodie uwielbia rozdawać Wam kody rabatowe i najlepsze zniżki (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Specjalnie z tej okazji podnosimy więc #cashback na #pysznepl do 6%. Szczegóły tutaj. Promka trwa do soboty, możecie śmiało korzystać!

    Jeżeli Wam się nie poszczęści, a bardzo chcecie kupić sobie konsolę, możecie zamówić ją on-line z programem goodie #cashback. Zwracamy część wydatków na zakupy m.in. w AliExpress, Media Markt, Allegro i RTV EURO AGD. Łącznie współpracujemy z blisko tysiącem sklepów on-line. Szczegóły na temat działania naszego cashbacku znajdziesz tutaj.

    #playstation #konsole #gry
    pokaż całość

  •  

    Ja tez mam do #lecton kod na 30 dni jakby ktos chcial. Kto pierwszy sie zglosi w komentarzu ten dostanie. #rozdajo

  •  

    Pamiętam jak miałem 12 lat i wziąłem telefon rodziców i nabiłem im 1400 zł rachunku bo kupowałem walutę premium w DarkOrbit XD To było jak amok,jeden SMS,potem następny i nie czujesz że następne coś kosztowały.

    #heheszki #humorobrazkowy #gry

    +: LewCyzud, D3v0 +881 innych
  •  

    Ktoś chętny pograć na 2-3 tierze czołgów? platforma PC
    #warthunder

  •  

    Krucjata 3R - RAPORT część druga #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad
    Otwórz muzykę w drugiej karcie

    Link do części pierwszej

    ----------------------------------------

    Słońce zbliżało się powoli do linii horyzontu, łączącej niebo z morzem. Postać ubrana w powłóczyste szaty stała przed bramami Tyru. Oficer Lorenza Fuxa wraz z kilkunastoosobowym oddziałem wyjechali mu naprzeciw, lecz gdy tylko podjechali bliżej i zorientowali się, że postać jest kukłą poobwieszaną bukłakami, z których śmierdziało dziwną substancją, natychmiast zawrócili. Nie wszyscy zdążyli - płonąca strzała zdążyła trafić kukłę, a eksplozja zabrała ze sobą kilku konnych.

    - Dość tych podchodów - zirytował się generał-komandor - Przygotować fustibalusy! Łucznicy, na pozycje!

    Armia zaczęła szybko podchodzić pod mury miasta, ustawiając się w odległości kilkudziesięciu metrów. Przedmurze nagle rozjaśniało blaskiem tysięcy pochodni i płonących pocisków, które niczym wodospad zalały mury miasta. Obrońcy również odpowiedzieli ogniem, co dla obserwatora z zewnątrz mogło wyglądać jak zażarta dyskusja magów ognia, wymieniających raz po razie argumenty. W całym tym zamieszaniu na środek wyszedł biskup Tymazjusz i zaczął recytować:

    Ewangelia świętego Łukasza, rozdział trzeci, wersy szesnasty i siedemnasty:
    idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym

    Nagle mury miasta zaczęły stawać w płomieniach w kolejnych punktach, a po chwili pożar zaczął rozlewać się na dachy budynków w mieście. Zapanował ogromny chaos, co od razu wykorzystali atakujący.

    - Skąd tyle płomieni? - zapytał Brat Albert
    - To smoła i olej - skrzywił się Brat Wilhelm - to wszystko czekało na nas, przeklęci Saraceni, tfu!

    Brama miasta szczęknęła i zaczęła się uchylać. Znad niej brat August Sedláček uniósł rękę z pochodnią i wykonał umówiony znak.

    Dwójka pojmanych wcześniej przez Zakon Asasynów ze wściekłością obserwowała dywersantów, atakujących miasto od tyłu na tratwach. Większośc planów zawiodła, pozostało liczyć na ten ostatni...

    * * *

    Kawaleria krzyżowców wjechała do miasta, zaraz za nimi weszła piechota. Nagle w mieście rozległ się ryk setek gardeł, a w chrześcijan poleciał grad kamieni. Z uliczek zaczęły wybiegać oddziały uzbrojone we włócznie. Dowódcy kawalerii wydali przytomny rozkaz o wycofaniu się przed mury miasta. Gdy przejechali przez bramę, z przerażeniem stwierdzili, że piechoty jest jeszcze więcej - ogromny oddział zbliżał się do nich z bocznej bramy. Grad strzał spadł na zaskoczonych rycerzy, którzy wycofali się do pozostałych oddziałów. Walka podzieliła się na tą przed murem i na tą w mieście.

    Komandor Gerhard von Fulda wraz z pozostałymi chorążymi w sztabie obserwowali wszystko z ogromnym zaskoczeniem.

    - Co to za dzikusy? Nie wyglądają jak regularne wojsko, choć biją się jak regularne wojsko.
    - Armie zakonne są niezwyciężone! - krzyknął brat Wilhelm - nie straszny nam żaden wróg.
    - Nawet w takiej ilości?
    Wszyscy zamilkli, obserwując zażartą walkę piechoty.

    * * *

    Walki w mieście ani trochę nie słabły. Obrońcy miasta choć rozbici na murach, stawiali dzielny opór napastnikom w ciasnych ulicach. Mieli świadomość, że jakakolwiek próba negocjacji z wrogiem mogła spotkać się z gniewem Asasyna, którego wizerunek w ostatnim czasie stał się dość popularny dzięki rozprowadzaniu plakatów z jego podobizną po południowo-zachodniej części Ziemi Świętej.

    Nasir trzymał właśnie jeden z takich plakatów w ręce. "Zapraszam chętnych po nagrodę" - wycedził do siebie po cichu, po czym wzruszył ramionami i wyrzucił list gończy. Cały zgiełk w mieście obserwował z bezpiecznej pozycji, zastanawiał go jedynie brak znaków od pozostałej dwójki. Splunął ze wściekłością i wyskoczył na najbliższy dach.

    Po kilku skokach usłyszał znajomy krzyk. Skierował się w stronę jednej z uliczek. Oparty o ścianę jednego z domów Arianos trzymał się za krwawiący brzuch, z którego wystawały dwie strzały. Obok niego z kilkoma rycerzami Krzyżowców walczył cały we krwi Hasik. Ciężko było określić do kogo należała krew na szatach Hasika. Nasir nie tracił czasu na rozważania i zeskoczył z dachu, by po kilku szybkich ruchach katarów posłać niewiernych do piekła. Hasik padł na kolana. Był bardzo blady, a z jego boku sączyła się krew. Nasir spojrzał na dwójkę asasynów i zaklął szpetnie. Przerzucił Hasika przez ramię i zaczął wspinać się po ścianie domu. Obrócił się, by spojrzeć po raz ostatni na Arianosa. Zobaczył jego zaszklone, pełne strachu oczy. Z sąsiedniej uliczki dobiegał straszliwy szczęk pancerzy piechoty niewiernych. Nasir zaklął jeszcze raz, wrzucił ledwo żywego Hasika na dach, następnie wrócił się do arianosa i wraz z nim wdrapał się na dach. Zarzucił obu asasynów przez ramiona i bardzo ociężale skierował się do kryjówki. W umówionym miejscu czekał jeden ze szpiegów, który wziął na swojego konia rannego Arianosa, po czym cała czwórka udała się do pałacu. Hasik obserwował oddalającą się płonącą dzielnicę, a gdy galop ustał, wyszeptał do Nasira.

    - Jednego... trafiłem. Dziękuję Ci... Nasirze... że wybrałes mnie... - po czym opadł bezwładnie, wykończony ostatnimi godzinami i odniesionymi ranami. Nasir popatrzył na omdlałego asasyna i tylko pokręcił głową z niesmakiem.

    * * *

    - Odwrót! Wycofać się do miasta!
    - Odwrót! Wycofać się do obozu!

    Dowódcy obu armii zdecydowali się nie zawierzać losowi dalszego przebiegu walki. Ich żołnierze byli zmęczeni, morale złamane, a Arabska BPP od razu skorzystała z możliwości zajęcia pozycji w mieście widząc wycofującą się armię Krzyżowców.

    * * *

    - Biskup leży tutaj!

    Ulrich Czarny przedarł się przez tłum, by zobaczyć leżącego w kałuży krwi biskupa Tymazjusza. Ujął go w ramiona i popatrzył mu w oczy. Biskup rozchylił wargi i zacżął mówić ostrożnie.

    - Mój trud już skończony, niedługo odpocznę. Na naszą cześć napiszą pieśni, a...
    - Gdzie zostałeś ranny biskupie? - zapytał Ulrich. Biskup niechętnie wskazał na tylną część ciała.

    Ulrich bezceremonialnie zrzucił biskupa z rąk na ziemię, obracając go na brzuch. Biskup jęknął, a Ulrich ściągnął mu spodnie. Brzechwa strzały sterczała mu z lewej części lewego pośladka, podczas gdy grot wystawał z prawej części prawego. Ulrich zaczął się histerycznie śmiać ku konsternacji całej gawiedzi. Wyciągnął mizerykordię, którą rozłupał strzałę na pół i wyciągnął obie jej części, nie zważając na cieknącą krew.

    - Za trzy dni widzę Cię na mszy w mojej intencji. Nie żebym był medykiem czy coś. Tak mi się przynajmniej wydaje.

    Do rozbawionej dwójki podszedł zakrwawiony generał-komandor. Spojrzał na powoli dogorywające miasto i zamyślił się. Oblężenie na pewno będzie kontynuowane.

    ----------------------------------------

    I Oblężenie Tyru

    Atakujący: 4. Zakon Rycerzy Chrystusowych (1060) i sojusznicy (354) ** vs. **Arabska BPP (1900) i obrońcy Tyru (400)

    Straty atakujących:

    Arturb1922 Ciężka piechota z mieczami 33
    Aspirrack Ciężka kawaleria 2
    DonSimon Łucznicy 60
    FearFactory Łucznicy 67
    Hiszpan
    Jan Łucznicy 56
    jaksa0 Ciężka kawaleria 7
    lubiacy_beton Kusznicy 37
    orlando74 Ciężka piechota z mieczami 24
    sandal Ciężka kawaleria 4

    kacpiboss Ciężka kawaleria 5
    Anagama Ciężka kawaleria 7
    Uaimmiau Ciężka kawaleria 6
    Gregua Ciężka kawaleria 7
    Knyazev Lekka piechota z włóczniami 114

    Łącznie: 429

    Straty obrońców:

    Cepion Lekka piechota z włóczniami 64
    CZARNYCZAREK Procarze 101
    Damixi Łucznicy 48
    DrKilljoy Lekka piechota z włóczniami 50
    eliot123 Lekka piechota z włóczniami 58
    kaloryferconiegrzeje Łucznicy 56
    kar4mb0l Inżynierowie 9
    Kozlov666 Procarze 99
    Kroomka Inżynierowie 7
    Stah-Schek Lekka piechota z włóczniami 48
    zjadacz
    Cebuli Lekka piechota z włóczniami 66

    Arabska BPP - 606
    obrońcy Tyru - 320

    Łącznie: 926

    Tyr nie został zdobyty przez Krzyżowców, oblężenie trwa

    ----------------------------------------

    KONIEC TURY KRUCJATY

    FAQ
    Temat do zadawania pytań
    KARTA POSTACI I ARMII

    ----------------------------------------

    Grafika @ deviantart

    Jeżeli nie chcesz widzieć postów tego typu, wrzuć tag #lacunafabularnieczarnolisto na czarno
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Podobno @Gregua i @Uaimmiau ze wściekłości walą młotkiem już nawet we własnych żołnierzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #lacunafabularniejihad > #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularnie

  •  

    Koronacja

    Magda Lolikon była zaskoczona swoim dziełem, które niechcący zrobiła. W tydzień zmieniła biedną, acz przytulną wioskę w coś na kształt najgorszych paryskich slumsów. Przy każdym domostwie stała dorosła córka bez hijabu, która dorabiała swoimi wdziękami, dzieci ciężko pracowały na polach opium i konopii indyjskich, a mężczyźni w zaułkach czaili się na przejezdnych, których w tej zabitej deskami wiosce wcale nie było. Jej żołnierze korzystając w wolnego czasu pootwierali soiska
    by naciągać dzieci z ich ciężko zarobionych w polu pieniędzy. Jeden na przykład sprzedawał jaszczurki jako małe smoki. Jeśli dziecko było bystrzejsze to groził, że będzie musiał je wszystkie uśpić jeśli ich nie sprzeda. Wtedy ulegały i kupowały po kilka.
    - Ej, Larry, co tu się odjebało? - spytała Magda.
    - To jest Louis. - odpowiedział kapitan - No cóż. Nauczyła ich pani produkcji bimbru i zniosła prawa na terenie tej wioski.
    - Nie o to pytam. - powiedziała Magda wskazując na herszta wiejskich bandytów ubranego jak szlachcic - Skąd on to ma?
    Podeszli do niego.
    - Skąd to masz? Mówiłam wam gnojki, że jak zbliżycie się do namiotów to was przebiorę za kobiety i zamknę w stajni z koniami ućpanymi afrodyzjakami - powiedziała groźnie Magda.
    - Wolniej bym prosił, ja jeszcze kurwa nie znam łaciny - odpowiedział herszt, którego żołnierze ucząc języka nie nauczyli manier - Spotkaliśmy lamusa, to mu klapsa w dziąsło sprzedaliśmy i ojebalismy cwela.
    - A miał jakieś listy, cokolwiek? - spytała Magda, podejrzewając, że właśnie napadli na posłańca z armii.
    - No, miałem to do kogoś z waszych zanieść, bo nie umiem czytać - powiedział bandyta podając Magdzie list.
    Otworzyła go.

    "Szanowna Magdo Lolikon

    Jako szanowany chorąży nowopowstałej Armii Latakii z przyjemnością infomuję Cię o tym, że zostałaś wybrana na honorowy urząd nadwornego stolnika naszego przyszłego księcia Phillipe d'Annecy. W związku z tym uniżenie prosimy byś się natychmiastowo zjawiła pełnić swoją funkcję w zorganizowaniu inauguracji księcia.

    Z gratulacjami i najwyższym uznaniem,
    skryba Lech Rok Pawlak"

    - Te, Lenin, co to jest ten stolec?
    - Louis. Stolnik to posada w świcie władcy, którego zadaniem jest ogranizowanie imprez.
    - A inauguracja?
    - Przyjęcie przez kogoś wysokiegu urzędu.
    Magda przeczytała list jeszcze raz.
    - Dobra, zgarnij chłopaków i jedziemy.

    Magda dotarła do Latakii. We Francji byłoby uznane za małe miasteczko niegodne uwagi. Tytuł księcia takiego zadupia jest jak najbardziej na wyrost i co najwyżej zapowiada dalszą ekspansję. Ale dowódczyni się tym nie przejmowała. Miała za zadanie zorganizować budżet na imprezę. Miała do dyspozycji wszelkie środki.
    - Impreza ma być skromna, acz stylowa - powiedział Phillipe - Mamy się pokazać ludziom, że jesteśmy skromni, bogobojni i od teraz nie czeka ich ciężar utrzymywania wynaturzeń Saladyna.
    - Jasne, możesz na mnie liczyć - odpowiedziała Magda - Ale proszę, nie interesuj się tym. To będzie dla ciebie i reszty niespodzianka, dobrze?
    - No dobra - zgodził się Phillipe mając złe przeczucia.

    Dowódczyni zaczęła negocjować kontrakty z kupcami.
    - Dobra. Więc sumując- powiedziała Magda - Dostajecie na własność 6 meczetów z ośmiu w mieście i 3 sierocińce. Plus mamy się od nich kompletnie odciąć nie interesując się co z tym robicie.
    - Tak. A wielmożna pani za to dostaje żaglowiec wina, żaglowiec gorzałki, dwa żaglowce piwa, żaglowiec pierza, żaglowiec miodu, żaglowiec mięsiwa, żaglowiec sera, żaglowiec soków owocowych i same trzy cytryny. Zgadza się?
    - Tak. Nie zapomnij o trupie cyrkowej do wynajęcia.
    - Oczywiście, Wenecki Cyrk jest gratisem. - powiedział kupiec obwieszony złotem - Liczy 10 bab z brodami, 100 karłów, 200 żąglerów, 40 klaunów, 10 poskramiaczy lwów i 50 piękności z penisami.
    - Pięknie - przyklasnęła Magda - Wspaniale jest robić z wami interesy.
    Odeszła do kolejnego kupca, tym razem ze wschodu. Musiała jeszcze negocjować kupno haszyszu i opium. To będzie niezapomniana inauguracja.

    Nadszedł ten dzień. Cały zamek był obwieszony tajemniczymi ziołami z owocami w kształcie serca, które miały być uznane za silny afrodyzjak. Wszędzie powiewały nowe flagi Armii Latakii. Zaczęli się zjeżdżać goście. Magda zorganizowanie wyładunku zostawiła zastępcy, a sama poszła pod bramę w najlepszej sukni, którą kupiła za zdefraudowane pieniądze.
    - Witam waszą ekscelencję imama - przywitała podając dłoń starszemu panu, który miał na sobie cos co przypominało jedwabną pieczarkę.
    - Salamalejkum droga pani - odpowiedział imam - Zgodziłem się na ukoronowanie księcia pod pewnymi warunkami. Obiecaliście, że otoczycie swoją opieką sierocińce. Czy podjęła pani już odpowiednie kroki?
    - Oczywiście. Oddałam je pod opiekę weneckich kupców. Jestem pewna, że porządnie ich wykształcą, by mogli być kolejnym pokoleniem handlarzy. W żadnym wypadku nie powstanie tam burdel.
    - Dziwne poczucie humoru macie europejczycy - powiedział imam - No nic, dziękuję bardzo.
    Podobnie witała wszystkich pragmatycznych urzędników arabskich. Pozwalała sobie na krótką rozmowę jedynie z oficerami Wojowników Dziewicy Miecza.
    -... no i mówię ci. Mam teorię, że głowa jeszcze parenaście sekund po odrąbaniu ma świadomość - powiedział Mengele - trzeba będzie to dokładnie zbadać.
    - Możliwe panie doktorze inżynierze - odpowiedziała znudzona Magda - Po inauguracji są pokazy cyrkowe, a po nich chlanie i macie oficerowie po 5 dziwek na głowę i własne pokoje. Lub wspólne dla większej widowni. Przpraszam, ale muszę przywitać innych gości.

    Wszyscy najważniejsi ludzie w mieście stali w sali tronowej. Przy tronie stał imam trzymając koronę. Drzwi otworzyły się książe Phillipe wszedł w płaszczu, który Magda sama wybrała. Był różowy i miał dwadzieścia metrów najlepszego jedwabiu. Phillipe wyglądał jak król alfonsów.
    Podszedł powoli wraz z długą linią ładnie ubranych dziewczynek, które trzymały krańce jego płaszcza. Stanął przy imamie, który zaczął coś gadać do zebranych. Magda wyłączyła swój mózg jak przy każdej doniosłej okazji.

    Kiedy obudziła się było południe. Leżała w stajni w kałuży wymiocin i gówna. Dookoła niej leżało około dziesięciu nagich karłów, a konie miały bardzo małe jądra pomimo ciągłego wcinania afrodyzjaków.
    Kompletnie nie pamiętała co się wydarzyło.
    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularnieczarnolisto
    pokaż całość

  •  

    Wyszkolenie i trening uczynił ich najniebezpieczniejszymi zabójcami w ziemii świętej ( ͡° ͜ʖ ͡°) #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Krucjata - przesłuchanie ścierwa, psubrata, tfu, asasyna
    #lacunafabularniekrucjata #lacunafabularniejihad

    ****
    Po wydaniu najważniejszych rozkazów Pietro wraz z Dante / @Akumulat /, Frothim / @Diamond-kun /, Sebastienem / @Zeroskilla /, Unoldem / @Uaimmiau / i jego medykiem wraz z dodatkowymi strażnikami udali się do izolatki, a raczej pomieszczenia umocnionego i przerobionego na izolatkę, w której przetrzymywany był asasyn. Mijali kolejnych strażników i kolejne zamknięte drzwi.

    Jeden asasyn, a tyle zachodu dla tej abominacji - pomyślał Pietro - lepiej być uważnym.

    ****

    Weszli do środka. Pomieszczenie było praktycznie puste, nie licząc małego stolika i zydla stojącego pod ścianą, gdzie siedzieć miał medyk to na środku pomieszczenia stało coś na kształt katafalku, asasyn rozpostarty i przywiązany i przykuty do każdej kończyny, ostrożności nigdy za wiele. Worek na jego głowie.

    Pietro podszedł do stołu, rana po strzale była zatamowana, ale nie zszyta. Nie wykrwawi się, ale prędko się nie zacznie goić. Trabucci popatrzył na towarzyszy. Hrabia Dante ustawił się pod ścianą. Widać było w oczach Sebastiena ogień i zemstę, Unold rozmawiał z Rainmarem po cichu, a Frothi ustawił się obok Generała, chyba przyzwyczaił się już do roli tłumacza.

    ***
    Hassan Hussain / @Miloszun / - zaczął mówić Pietro - zawód, psi tfu syn, bez obrazy dla mojego Ferusa, ścierwo i abominacja plugawiąca tę świętą ziemię. Czy to tobie obrońcy mają być wdzięczni za to, że dziś zginęli? Zaufali twojej sile? Dobra nie ważne. Postawię sprawę jasno (Frothi tłumacz proszę):

    Jaka jest sytuacja widzisz, niezbyt komfortowa dla ciebie, ale myślę, że uda nam się dojść do porozumienia. Zakładam, że chcesz żyć. A jeśli chcesz żyć to oczekuję pełnej współpracy. Każdy moment zawachania, każda najmniejsza próba kłamstwa lub odejścia od tematu skutkować będzie tym, że przypomnę ci kto kogo tutaj więzi. Mam nadzieję, że rozumiesz.

    Jeżeli ktoś z tu obecnych ma jakieś pytanie, to nie krępujcie się, można zadawać. Po każdym pytaniu damy naszemu tutaj obecnemu chwilę na odpowiedź, potem pomożemy mu.
    pokaż całość

  •  

    #wargaming to jest jednak pojebany.

    Mam stare konto w #wotblitz
    Wszedłem sobie na nie i tam atest na wolne doświadczenie.
    Możesz sobie kupić za 100 złota 200 wolnego doświadczenia.
    Wszystko fajnie tylko jak wejdziesz na wymianę złota za wolne doświadczenie to za 100 otrzymasz 2500.

    Szukają frajerstwa?

    I #worldoftanks bo to ta sama zjebana firma.

    XD
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Uaimmiau

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)