Dzień dobry to ja

  •  

    Jakiś czas temu czytałem tutaj o gościu, który jebnął focha na swoją kobietę, bo mu dolała mleka do jajek, co mnie zirytowało z dwóch powodów. Raz, że odrobina mleka do jajek jest świetną opcją jeżeli chce się dobrze wysmażone jajka, które nie będą suche jak wiór, a dwa, no jak można potraktować kogoś kto z chęcią coś dla nas robi? Szczególnie, że osioł z tamtego wpisu nawet nie spróbował. W związku z tym przypomniała mi się pewna sytuacja

    Kiedyś jak zacząłem pierwszą poważną pracę mieszkałem z rodzicami. Akurat wraz z ojcem mieliśmy na 6 do roboty, a ja po prostu zaspałem. Budzi mnie tata, mówi, która godzina a ja sru, wyskoczyłem z wyra jak popieprzony, ogarnąłem się i lecę do kuchni wziąć sobie coś do roboty, bo już nie zdążę zjeść śniadania. Wbijam, a tam kawa i kanapki, które kończył robić ojciec jak ja się ogarniałem. Biorę kanapkę w pysk... i jakby mnie ktoś w ten pysk strzelił. Serek z kminkiem. Kurwa, jak ja nienawidzę kminku to ja jebie. Już po jednym gryzie wiedziałem, że ni chuja nie zjem tego. Jednak sam fakt tego, że mój starszy zamiast sam lecieć do pracy został chwilę dłużej, żeby mi zrobić śniadanie tak mnie chwycił, że wjebałem z uśmiechem obydwie kanapki, przybiłem piątkę i powiedziałem coś w stylu, że uratował mi dupsko i dzięki za zajebiste kanapki. Potem każdy ruszył w swoją stronę. Rusza mnie ten moment do dzisiaj.

    #coolstory
    pokaż całość

  •  

    Ten młody chłopiec to urodzony 18 grudnia 1946 roku Karol Kot. Uczeń technikum energetycznego wywodzący się z dobrej rodziny, wychowany na krakowskim Kazimierzu przy ulicy Meiselsa 2.
    Był członkiem klubu strzeleckiego zakochanym w wojsku, śmierci i broni palnej oraz białej. Za czasów wczesnej młodości zakradał się do rzeźni w Pcimiu, uczestniczył w zabójstwach bydła i pił krew zwierząt. Podczas powrotu zabijał napotkane zwierzęta. Już w latach szkolnych bawił się i groził rówieśnikom.

    Nosiłem ze sobą noże, wyciągałem je zawsze na przerwie i pozorowałem rozpruwanie ciała, podrzynanie gardła i zadawanie ciosów. Chciałem pokazać, aby się mnie bali, dziewczynom chciałem tym zaimponować, bo one lubią brutali.
    21 września 1964 roku dokonał pierwszego ataku. Dwa dni później otrzymano kolejne zgłoszenie gdy znaleziono na Starym Mieście ranną starszą kobietę. Sprawca był śmiały, zaledwie tydzień później (29 września), jego pierwszą śmiertelną ofiarą została 77-letnia Maria Plichta. Została ugodzona w plecy w godzinach popołudniowych bagnetem w kościele sercanek przy ulicy Garncarskiej 24/sióstr prezentek przy ulicy Św.Jana 7 w Krakowie.

    pokaż spoiler Są różne źródła, jednak prawdopodobnie jest to ten drugi, w aktach mówi się o tym, jednak sam mówił o sercankach.

    Początkowo nie poczuła rany, zorientowała się dopiero w domu z którego wezwała już bezskuteczną pomoc. Mimo tego, że została przeprowadzona w warunkach szpitalnych. Chirurdzy po zbadaniu rany stwierdzili, że kobieta nie ma obrażeń wewnętrznych i podczas krótkiej obserwacji nastąpił zgon. Śledztwa umorzono z powodu niewykrycia sprawcy.

    Za cel obierał głównie starsze, bezbronne kobiety, co w czasach PRL-u wywołało w Krakowie falę strachu i psychozy. Skala zjawiska była tak ogromna, że na pogotowie przywożono kobiety z błahymi urazami takimi jak połamanie kończyn, a okazywało się, że mają na plecach ogromne pokrywki od garnków lub blachy, ponieważ wiedziały, że sprawca atakuje od tyłu.
    W 1,5 tygodnia Kot postawił na nogi całą milicję i wydawano liczne ostrzeżenia w prasie.
    W pewnym momencie za swój cel obrał dzieci.
    Drugą jego śmiertelną ofiarą 1,5 roku później (13 lutego 1966) był 11-letni Leszek Cołek wracający z zawodów saneczkowych na Kopcu Kościuszki.

    Po 6 ciosie poczułem, że leci mi z rąk. Dziwię się ludziom, że unikają i narzekają na trzynastego, a tymczasem okazuje się, że trzynasty może być wspaniałym dniem.
    W tym momencie nie było już wątpliwości, że nie był to przypadek i działał z wysoką premedytacją. Wywnioskowano to po ogromnej ilości ran, o wiele większej, niż jest potrzebna do zabicia dziecka (tzw. "nadzabijanie"/"overkill").
    W kwietniu 1966 roku zaatakował siedmioletnią Małgosię na ul. Sobieskiego przy okazji jej zejścia do skrzynki na listy. Prawdopodobnie powodem było to, że nie spotkał polonistki na której chciał się zemścić za zabranie noża podczas lekcji, a jak sam mówił "czuł potrzebę zabicia". Dziewczynka miała dużo szczęścia i mimo jedenastu ran zadanych kordelasem miała ogromne szczęście gdyż przeżyła.

    To podejście sprawiło, że znacznie zbliżono się do identyfikacji sprawcy, mimo, że niemal zignorowano trafne zeznania i opis Kota przez taksówkarza (stwierdzono, że miały one pobudki prywatne). Analiza była ciężka, ponieważ nie mordował z powodów rabunkowych czy też seksualnych. Zabijał dla dzikiej przyjemności, a jego modus operandi uległo szybkiej zmianie w momencie, w którym "zaspokoił swoje potrzeby". Prawdopodobnie dla większej przyjemności i utrudnienia wykrycia zmienił typ ofiary i sposób zadawania ciosów.
    Po napadach na dzieci zaczęto dogłębnie profilować sprawcę poprzez zeznania środowiskowe na podstawie ubioru gdyż stwierdzono, że jest to jedna i ta sama osoba (głównym znakiem rozpoznawczym była tarcza szkoły na ramieniu). Przełom jednak nastąpił w momencie, w którym na policję zgłosiła się jego bliska znajoma z klubu strzeleckiego (uważał ją za swoją dziewczynę), której kilkukrotnie się chwalił i rzucił się na nią z nożem grożąc śmiercią. Początkowo twierdziła, że to wytwór jego wyobraźni oraz głupi żart. Jednak szybko postanowiła to zgłosić ponieważ opowiedział jej szczegółowo o ataku na dziewczynkę, który później potwierdziła prasa.

    Na swoim koncie miał też 4 podpalenia i próby otrucia. Dla rekreacji trucizny w barach i dosypywał je znajomym, usiłował to zrobić sześciokrotnie (ani razu mu się to nie udało).

    Po tych zeznaniach ujęto go 14 lipca 1966 roku (w wieku 22 lat), niemal po zakończonych maturach (obserwowano go celowo do nich i pozwolono mu je zdać, prawdopodobnie by wykorzystać ten fakt do udowodnienia, "że jest normalny"). Początkowo nie przyznawał się do zarzucanych czynów (nie zostawiał żadnych śladów, więc udowodnienie winy było utrudnione), a i środowisko nie twierdziło by był do tego zdolny.

    Nikt nie wierzył, że młody, miły chłopiec o sympatycznej buzi może być bestią. Wyróżniał się, ale nikt nie przypuszczał, że to może być on. Był nadpobudliwy i ludzie byli pewni, że zaczepienie go może się skończyć agresją. Przeciętny uczeń, lecz pilny (na tyle, że studiował na własne potrzeby podręczniki anatomii długimi godzinami), dlatego też był stawiany za wzór. Wszyscy wiedzieli, że niezdrowo interesuje się bronią, miał dużą kolekcję a jego zeszyty były gęsto pokryte rysunkami broni. Nazywano go w żartach "krwawy Lolo", "Lolo rozpruwacz".

    Gdy już przyznał się do popełnionych zbrodni (w wyniku konfrontacji z ofiarami które przeżyły i go rozpoznały) opisywał je w zeznaniach i wizjach lokalnych z niezwykłą dumą i emocjonalnymi szczegółami. Nie krył też zamiarów, planów, widok krwi wywoływał na jego ustach uśmiech jak nic innego. Psychiatrzy stwierdzili, że był klasycznym sadystą, który z zabijania zrobił sobie jeden z najważniejszych celów życiowych.
    W zeznaniach powiedział:

    Warto było zabijać, nie żałuję tego.
    Przy badaniach psychiatrycznych odnaleziono typowe dla psychopatów zaniki pewnych części mózgu, inne badania mówią, że miał nieznaczne zmiany psychiatryczne odpowiadające za niepoczytalność, jednak pozwalające na sądzenie jako zdrowego człowieka, świadomego swoich czynów.

    Nie jestem zaskoczony i zdziwiony tym, że psychiatrzy uznali mnie za całkowicie poczytalnego, bowiem ja również za takiego się uważam. Chciałbym tylko przeczytać wszystkie notatki prasowe, jaki na mój temat zostały opublikowane.
    Na rozprawie również nie ukazywał skruchy, wręcz przeciwnie - pokazywał jak bardzo go to bawi, jest z tego dumny i nawet machał do znajomych ze szkolnych ławek.

    Wiem o tym, że nie można zabijać... ale mimo to postanowiłem zabijać, bo to sprawiało mi przyjemność. Oczywiście mogłem sobie odmówić tego rodzaju przyjemności, gdybym chciał, ale nie chciałem, to wolałem zabijać. Właściwie to niczego nie żałuję, nie żal mi też ludzi, których skrzywdziłem. Gdybym nie został zatrzymany, to zapewniam, że robiłbym to samo, to znaczy w dalszym ciągu zabijałbym ludzi dorosłych i dzieci.

    Podczas sekcji znaleziono u niego rozległy guz mózgu (znaleziony również u Charlesa Whitmana) prawdopodobnie odpowiedzialny również za odczuwanie agresji i lęku.
    Równy rok później ogłoszono wyrok kary śmierci, jednak w wyniku odwołania został on zmieniony na karę dożywocia. W tym momencie wkroczył jednak Prokurator Generalny i wniósł o rewizję nadzwyczajną. Jej skutkiem było z dniem 17 marca 1968 roku utracenie honorowych praw obywatelskich i powieszenie "Wampira z Krakowa" dnia 16 maja 1968 roku (w wieku 24 lat).

    Postać Kota przejawia się w wielu tworach literackich, muzycznych (bardzo rozsławił tą sprawę Świetlicki) i filmach (równie dokumentalnych, jak i inspirowanych jego historią). Najpopularniejszym i zawierającym najwięcej informacji jest "Był sobie chłopiec" na podstawie którego powstał ten wpis.

    Jeśli któryś z krakusów dotarł do tego momentu to proszę o odpowiedź na pytanie - czy historia Kota w piędziesięciolecie jego stracenia była żywa w mieście i czy ogólnie jest?

    pokaż spoiler Źródła: głównie film pt. "Był sobie chłopiec", wikipedia oraz wiedza własna.
    To, co napisałam zawiera zapewne mnóstwo błędów gramatycznych, za co przepraszam, ale jednak pisałam to przez 3 bezsenne godziny na telefonie.

    #gruparatowaniapoziomu #krakow #historia #prl #kryminalistyka #seryjnimordercy
    pokaż całość

    źródło: gfx.antyradio.pl

  •  

    Mircy, nie moge tego rozchodzic xddd. Pamietajcie jak macie 18 lat to musicie zapierdalac po szkole na budowach by se kupic auto, bo inaczej wstyd xd

    reszta smaczkow w komciach xd

    #tinder #przegryw #logikarozowychpaskow #gownowpis #badoo #tfnogf

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Powiem wam, ze ci faceci to są kurwa niesamowici XD jak patrze, co te samce wypisują do mojej kobiety, lub kobiet moich znajomych na instagramie, Fb i wszędzie gdzie się da to jest koniec świata. Na instagramie fotki ze mna, na Fb status związku, a gość pisze bajere xD niby chuj może idiota nie zauważył, grzecznie dostaje info, ze dziewczyna kogoś ma a on wyjeżdża z tekstem ,, czego oczy nie widza tego sercu nie żal.” XDDD kurwa ja na prawde byłbym jeszcz sjakos w stanie to zrozumieć gdyby to napisał do niej taki tekst Zac Efron, Brad Pitt albo Christian Grey, ale nie kurwa Kamil ze Szczecina xD ogólnie ładne laski maja przejebane, nawet kurwa przy przygotowaniach do matury gość od korków sadzil bajere na tyle, ze zaczela odwoływać spotkania? Rozumiecie to? Nie róbcie tak, bo to jest tak żałosne ze chuj xD #zwiazki pokaż całość

  •  

    A tak oszczędzam na mechaniku i sam wymieniam hamulce żeby było taniej :
    - kup klocki na tył za 70 zł oraz płyn hamulcowy za 30 zł,
    - podczas próby wymiany zauważ że odpowietrznik wykręcił się razem z gwintem ,
    - przełóż naprawę na tydzień później póki nie przyjedzie paczka z nowym (używanym) zaciskiem,
    - kto płaci za nowy zacisk 270 zł skoro używany jest za 140 zł,
    - kolejna buteleczka płynu hamulcowego 15 zł ,
    - po otworzeniu pączki z zaciskiem zacznij od próby odkręcenia odpowietrznika,
    - zerwij śrubę odpowietrznika tak aby reszta która została w zaciski za chja nie dała się wykręcić,
    - wróć do starego zacisku i znajdź tokarza ,
    - przełóż naprawę na za tydzień bo weekend majowy,
    - zapłać tokarzowi 80 zł,
    - kolejna buteleczka płynu,
    - podczas montażu zacisku wykręć gwint razem ze śrubą mocująca przewód hamulcowy,
    - zapierdo z nerwów przewód na poxipol,
    - przejdź do wymiany klocków na drugim kole,
    - wykręć odpowietrznik razem z gwintem
    - kup dwa nowe zaciski za 540 zł ......
    #zalesie #oswiadczeniezdupy #oswiadczenie #przegryw #mechanika #mechanikasamochodowa
    pokaż całość

  •  

    Jestem nikim dla swojej partnerki. Kazdy jest lepszy i wiecej robi pozytecznego dla swiata. To codzienne dołowanie jest okropne. Nawet kolezanka wiecej znaczy ode mnie. Ja jestem ten glupi i na niczym sie nie znam. Jesli cos opowiadam cokolwiek to "mam swoje teorie" inni zas nawet jak potwierdzą moje słowa to mają racje.
    #zwiazki #przegryw #stulejacontent #logikarozowychpaskow pokaż całość

  •  

    Drogie jełopy z wykopów,

    Są tu normalni, ale też cała masa skończonych krótkowzrocznych kretynów.
    1. Powiedz mi jeden z drugim za co ja straciłem 3 kanały i za co rafonix 2 kanały? Podpowiem: FAŁSZYWE ZGŁOSZENIA. Rozumiem, że jesteście za tym, żeby karać złodzieja batonika "Mars" zamiast za kradzież, to za potrójne morderstwo, którego nie popełnił? Bo taka wasza logika.
    2. Wyjmijcie głowy z odbytnicy. Widzę szerszy obraz jak i korzyści (o co chodzi to nie interesujcie się, bo morda spuchnie jak u kota) i KAŻDY zasługuje na "odkupienie" (haha taki żarcik z nieistniejącym bóstwem w chmurach). WSZYSTKIE nowsze shoty, które widziałem z rafonixem z ostatnich 8~miesięcy nie miały nic wspólnego z "patologią". Wulgaryzmy to nie "patologia. Jeśli słowa naruszają waszą bezpieczną przestrzeń, to to wy macie z nimi problem, a nie ja czy ktokolwiek inny.
    3. Jeśli widzę jak się napinacie i namawiacie do POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA (art. 234 k.k) i żeby mówić, że ktoś jest "pedofilem", to stanę w obronie oskarżonego. To po twojej - jeden z drugim - leży ciężar udowodnienia stawianej tezy. To co ty stwierdzasz bez dowodów, ja bez dowodów to odrzucam.
    4. na wasze nieszczęście jestem polskim "ambasadorem" na steemit i DLive. Proszono mnie nawet o tłumaczenie polskich treści i decyzję związaną z wycenieniem danej polskiej twórczości.
    5. Nie spamujcie na czacie u KOGOKOLWIEK na DLive i nie rzucajcie fałszywych oskarżeń zarówno w blockchainie jak i na off chain chat jeśli już macie konto, bo może dla anonima bez konta nic nie zrobię, ale z zarejestrowanym użytkownikiem, który rzuca fałszywe oskarżenia na KOGOKOLWIEK w tym @rafonixofficial (tak ja mu od ręki załatwiłem kanał :*), bo traficie na czarną listę i posypią się flagi. Czy mam tłumaczyć czym się to kończy? Czy może mam wam dać link to filmu, w którym mówię wszystko co powinniście wiedzieć o steemit... A nie czekaj.... Dzięki zapewne WASZYM fałszywym zgłoszeniom jak na film gdzie zapraszam na stream i wyrażam opinię, że nie ma czegoś takiego jak różnica w wynagrodzeniu z powodu płci (osoba która się na co dzień zajmuję ściąganiem filmów na YouTu... Na SafeSpaceTube mi to powiedziała jak jej pokazałem ten film), unboxing, dzie wyjaśniam Znaczenie pojęcia, czy też inne jak dane statystycznie FBI, mówienie o biologii i że są 2 płcie, informowanie ludzi o REALNYM zagrożeniu ze strony Islamu.
    6. Nie wszystko w internecie jest prawdziwe. Mógłbym przedstawiać moje filmy w łagodniej i nudnej do wyrzygania formie bez krzyków, przekleństw, obrażania, bycia chujem i insult comedy, ale NIE CHCĘ. Nie czuję potrzeby gromadzenia u siebie bandy jełopów, którzy widzą tylko formę, a nie treść. Wole rozbawić i zainteresować niż przynudzać kosztem mniejszej widowni czy "zasięgów". Czy ty myślisz, że dla przykładu jak mówię, że Nanami Chan ma ryj jak piżmak, rzep na głowie, ryj jak szympans, koła w mordzie żeby na pole wyprowadzić jak krowę, to powiedziałbym to samo w twarz? Ty naprawdę nie rozumiesz, że tak na prawdę mam gdzieś jak wygląda, co robi, jak i z kim?
    7. Doedukuj się leserze, bo nie wiesz co to "patostream". Nie jest to na pewno siedzenie przed kamerką ciśnięcie po kimś i ruganie się. Nie jest to też wyzywanie kogoś, kto ciebie też wyzywa.
    YouTube: na chwile obecną wszystkie kanały, które miały być usunięte, są usunięte - po zobaczeniu shotów, gdzie koleś bije matkę i prawie dom puszcza z dymem. A tymczasem bystry jak woda w klozecie podpala człowieka na streamie.

    TAK. Będę bronić osób, które straciły coś za nic. Dlaczego? Bo nie jestem jak część z was. Nie jestem cebulą, która mówi, że woli Magikarpia niż Rakonika, bo on nie pokazuje swojego bogactwa, a Rakonik tak. To są JEGO pieniądze! Będzie chciał, to się nimi podetrze i spali i nic ci do tego cebulaku zawistny.
    Czy chciałbym dodać coś jeszcze? Hmm... Może sobie przypomnę, może nie najwyżej w filmie to powiem.

    A tymczasem pozdrawiam tych myślących użytkowników serwisu wykop i serdecznie zapraszam ich na steemit. W razie potrzeby służę tam pomocą nowym użytkownikom, którzy coś wniosą w ten ekosystem, a nie zawistne małe mentalne dzieciaczki z dwucyfrowym IQ, co namawiają do popełnienia przestępstwa, bo nie lubią kogoś w internecie.
    Na steemit nie opłaca sie być hejterem. Im szybciej część z was to zrozumie, tym lepiej.

    - Carrioner, wspaniały inteligentny niedoceniany twórca, filantrop.

    #carrioner #boxdel #rafonix #youtube #patostreamy
    pokaż całość

  •  

    Prawilnie przypominam VIP ZASŁUŻONY DLA ELEKTRODA.PL to jego ranga xD

    #elektroda #elektrodacontent #heheszki #japierdole #humorobrazkowy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wykop.pl

  •  

    Powiedziałeś mi coś takiego, że byłeś wypalony, że wkurwiały Cię koneksje. Jak sobie z tym radziłeś?

    Bedoes: Sprawdzałem polskich raperów i się wkurwiłem po prostu. Mówię, "haha kurwa ten tak nawija, a wszyscy sikają, co jest pięć". Nie miałem kontaktu z naszym rapem jak nic nie wydawałem, a tak to nagle jak zacząłem ich słuchać, to po prostu dostałem takiego kopa w stylu "co ten złamas nawija" i chciałem typom pokazać, że jak mają 25-30 lat to wcale nie są warci więcej niż ja, chłopak w spodniach kurwa z rynku, któremu ledwo co broda zaczęła rosnąć.

    Masz kogoś konkretnego na myśli, mógłbyś wymienić ludzi mówiąc o nich „złamas”?

    Bedoes: Kurwa, kogo bym nie odpalił. Weź kurwa wstaw tam Taco Hemingway'a czy jakiegoś innego smutnego chuja co ma fazkę na super sadboys. Co to kurwa ma być? Wystarczy spojrzeć na Francję czy Niemcy, czy tam ludzie na trackach robią z siebie pedałów?

    Czemu polski rap bywa taki śmieszny. Wywiad Bedoesa z 2016, w którym ciśnie Taco od smutnego chuja i pedała. Ciekawe jakby się teraz do tego odniósł. Hej, hej, hej! małaaaaaaa!

    #rap #rapsy #polskirap #taconafide #tacohemingway
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Mój szef to taki typowy janusz, który uważa, że jest najmundrzejszy w całej wsi. Kolega sprytnie to wykorzystuje i jak mu się nie chce pracować, to idzie do niego po jakieś porady niezwiązane z pracą (budowa domu, podróże, gotowanie, kupno samochodu - no wszystko) i siedzi i potakuje.

    Już półtorej godziny tak siedzą i gadają xD

    Geniusz.

    #pracbaza #protip #heheszki pokaż całość

  •  

    Niegdyś dokurwiany przez ojca opel kadett. Kubełki, klatka, nitro. Teraz tylko to mi zostało. Ostatnie wspomnienie, a wy mirki trzymacie graty po swoich chrupkach?

    #samochody #motoryzacja #wspomnienia #feels ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    Mój trud, skończony.

    Miesiac planowania, przebudowywania, zamawiania klocków na bricklinku, kupowaniu klocków ze scianek w sklepach lego obudowywania na okolo slotu montażowego do ściany, montowanie swiatel, kieszeni z wejsciem bocznym na 2x 10k mAh Powerbanki... i oto jest...

    Oryginalnie 75192 nie nadaje się w najmniejszym stopniu do umieszczaniu na czymkolwiek czego spad jest wiekszy niż 45° w stosunku do płaszczyzny, wszystkie panele górne poprostu oryginalnie leżą na statku a nie są do niego przymocowane na stałe dlatego przeprojektowywanie go było nie lada udręką zwlaszcza że jego centralna część musiała zostać poważnie wzmocniona by całość wytrzymywała naprężenia grawitacyjne.

    Światła są progarmowalne i mogę pilotem sobie zmieniać tryb, zrobiłem sobie DIY tryb włączania silników Millennium Falcona. Białe mrugnięcia, czerwone i niebieskie na full... (oświetlenie LED programowalne z aliexpress)
    Referencje: https://youtu.be/jPEYpryMp2s?t=75
    #lego #starwars #chwalesie
    pokaż całość

  •  

    Wypiłem piwo a zaczyna mi się migrenowy ból głowy co robić ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #kiciochpyta #japierdole #najgorzej

  •  

    W ogóle to byłem u fryzjerki i mi powiedziała że jej klient opowiedział jej historię xD że ma znajoma która opiekuje się gościem chorym na zespół Downa, takim starszym już. No i on do niej dzwoni pewnego dnia ostatnio i mówi do niej żeby przyszła szybko do niego. Ona zdziwiona że co się stało, niech jej wytłumaczy co się dzieje, a on:
    "Oni istnieją" i się rozłączył xD
    I chuj ona lekko spanikowana, ale co zrobić , pojechała do niego na mieszkanie, dzwoni do drzwi a on otwiera i do niej "oni istnieją, pokaże Ci". Ona się pyta jacy kurwa oni i się zesrała lekko, a ten ja chyc za ręce i ja do łazienki ciągnie xD a oni ogólnie silni są jakoś. No i wchodzi do łazienki a tam kurwa karzeł listonosz xDDDDDDD i ten typ do niej "krasnoludki istnieją" xD
    A ten karzeł jej mówi że jest kurwa listonoszem karłem i przyszedł z listem i ten koleś jak go zobaczył to go chwycił i jeb w łazience zamknął, a że silny jest to nie mógł się uwolnić xD mówił też że próbował dzwonić na policję no i mówi że jest karłem listonoszem i jakiś koleś z zespołem Downa zamknął go w łazience i prosi o przyjazd patrolu, a typ do niego żeby zadzwonił jak wytrzeźwieje i słuchawkę odłożył xD
    #pasta
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Volt224

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.