Z buta wjeżdżam, jednym strzałem wyłamuje zamek

  •  

    1. idź na demonstrację przeciwko LGBT
    2. podejdź do wkurzonych wprowadzeniem karty ludzi
    3. rozmowa przebiega normalnie, ludzie pozdrawiają, prowadzą rozmowę
    4. podejdź do LGBTowców
    5. JA Z PANEM NIE ROZMAWIAM, Z PANEM NIE MA O CZYM ROZMAWIAĆ
    6. bądź atakowany parasolkami, tęczowymi flagami XDDDDD W tym jeszcze niech się policjantowi dostanie XDDD
    7. bądź szarpany przez tęczowych XDDDD

    W poprzednich filmach doszła jeszcze nieudana próba kradzieży mikrofonu, wyrywania kamery, wrobienia w pobicie kobiety, oraz gwizdania prosto w ucho. Brawo tęczowi.

    Tolerancja tak, ale tylko w wydaniu tęczowych.

    #bekazlewactwa #neuropa #4konserwy #heheszki #pytapl #heheszki
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Mam taki dylemat: które z tych miast wybrać?
    Dziewczyna może robić doktorat w którymś z tych miejsc (ma kilka ofert do wyboru) i zastanawiam się gdzie będzie się najlepiej mieszkało + szukało jakiejś pracy dla mnie (geofizyka, ewentualnie jakieś przetwarzanie danych albo coś podobnego w Pythonie), a oprócz tego gdzie jej pensja będzie sensowna.
    Chciałbym jeździć rowerem, jeśli to możliwe, ale nie uważam tego za komfortowe przy dystansach ponad 5-6km, dlatego wolałbym mniejsze miasto. Chciałbym też uniknąć spędzania codziennie masy czasu w komunikacji miejskiej i bardzo długiego tygodnia pracy (jak np. 42h w Szwajcarii).
    Może ktoś mieszka w tych miastach i poleca albo odradza przeprowadzkę tam?

    Kopenhaga (Kgs. Lyngby)
    Pensja: ok. 17000 DKK po podatkach
    Plusy:
    - mieszkamy teraz w Aarhus, więc dosyć łatwa przeprowadzka
    - znam duński na B2
    - sensowna pensja doktoranta
    - typowo 37h pracy w tygodniu
    - wiem jak działa większość rzeczy w kraju
    - bardzo dobra infrastruktura rowerowa
    - akceptowalna oferta tanich lotów
    Minusy:
    - drogie mieszkania
    - dosyć drogie życie
    - wysokie podatki
    - dosyć duże miasto, przez co któreś z nas może mieć daleko na uczelnię/do pracy
    - Dania trochę mi się nudzi, chyba wolałbym spróbować nowego kraju

    Liverpool
    Pensja: ok. 2300 GBP po podatkach
    Plusy:
    - zero problemów językowych
    - sensowna pensja doktoranta (tylko dlatego, że to projekt z UE)
    - miasto średniej wielkości
    - w miarę tanie jedzenie/życie
    - dosyć niskie podatki
    - akceptowalna oferta tanich lotów
    Minusy:
    - doktorat finansowany z UE i nie wiadomo co po Brexicie
    - kiepska infrastruktura rowerowa
    - standardy mieszkalne w UK (dwa krany, wilgoć)
    - miasto nie wydaje się zbyt ciekawe

    Zurych
    Pensja: ok. 2900 CHF po podatkach i ubezpieczeniu zdrowotnym
    Plusy:
    - miasto średniej wielkości
    - ciekawa okolica
    - najlepsza uczelnia w tej dziedzinie
    - wysoka potencjalna pensja dla mnie
    - dosyć niskie podatki
    - nauczę się niemieckiego
    - w miarę dobra infrastruktura rowerowa
    Minusy:
    - (bardzo?) drogie mieszkania
    - drogie jedzenie/życie
    - stosunkowo kiepska pensja doktoranta
    - kraj poza UE
    - nie będę znał języka na początku, a angielski chyba nie jest aż tak powszechny jak w Skandynawii
    - dosyć drogie kursy językowe
    - typowo 42h pracy w tygodniu
    - kiepska oferta tanich lotów z Zurychu, ale jest jeszcze lotnisko w Bazylei z lepszą

    Poczdam
    Pensja: ok. 2200€ po podatkach
    Plusy:
    - stosunkowo tanie mieszkania i jedzenie/życie
    - raczej dobra infrastruktura rowerowa
    - blisko do Polski
    - blisko do Berlina, więc dużo pracy i usług
    - nauczę się niemieckiego
    - niezbyt drogie kursy językowe
    - bardzo dobra oferta tanich lotów w różne miejsca (z Berlina)
    Minusy:
    - Berlin jest bardzo duży, co może powodować konieczność długich dojazdów
    - nie będę znał języka na początku, a angielski chyba nie jest aż tak powszechny jak w Skandynawii
    - mało ciekawa okolica
    - wysokie podatki
    - średniej wysokości pensja doktoranta

    Helsinki
    Pensja: ok. 1900€ po podatkach
    Plusy:
    - nieznajomość fińskiego nie wydaje się być wielkim problemem
    - w miarę ciekawa okolica
    - bardzo dobra infrastruktura rowerowa
    Minusy:
    - miasto nie jest bardzo zaludnione, ale rozciąga się na dużym obszarze - potencjalne długie dojazdy
    - dosyć drogie życie
    - wysokie podatki
    - dosyć niska pensja doktoranta
    - język trudny do nauczenia się
    - słaba oferta tanich lotów

    #emigracja #dania #kopenhaga #uk #liverpool #szwajcaria #zurych #niemcy #berlin #poczdam #finlandia #helsinki #doktorat
    pokaż całość

    +: eARLq3
    •  

      @ms93: Jest większa przez to bardziej 'wielkomiejska' (wiem że masło maślane, ale czuć że to stolica). Bogatsze życie kulturalne, miasto ciekawsze, łatwiej o pracę też chyba (nie wiem jak u Ciebie w branży ale ogólnie jest takie wrażenie), większa społeczność międzynarodowa i wydaje mi się że Duńczycy też są bardziej otwarci na expatów niż w Jutlandii. W cph też jeżdżę wszędzie rowerem, w razie czego kolejka ładnie pokrywa cph i okolice więc wchodzi dobrze opcja pociąg + rower. W Lyngby dużo studentów, więc jakby co nie polecałabym tam szukać mieszkania, za to przez ostatnie dwa lata mieszkałam w Soborgu, który jest pomiędzy cph a Lyngby, mega fajna okolica i nawet da się znaleźć mieszkania w sensownej cenie. Jeśli chodzi o tanie loty to blisko jest Malmo, z Kastrup lata też ryanair, więc dobra baza wypadowa. pokaż całość

    •  

      @ms93: Jest bardziej zabiegane niż Aarhus, ale mniej niż Warszawa, to nadal Dania. To zależy, np ostatnio koło 9 km w jedną stronę i jest spoko całkiem. Kopenhaga jest zdecydowanie mniej górzysta niż Aarhus, bez porównania, jak sobie przypomnę moje codzienne wycieczki z Viby J na uniwerek to aż mnie nogi bolą.
      IMHO da się naleźć ładne dwupokojowe mieszkanie w Soborgu za 8000 dkk, ja za pokój w okolicy płacę 3500 dkk, nie szukałam go jakoś specjalnie długo. Ale wiem że to kwestia farta i akurat go miałam tutaj. I rzeczywiście mieszkanie i jego szukanie to najsłabsza część przeprowadzki do cph. pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    "nie popieram zamachu ALE..." starter pack

    ☑ "imigranci" muszą się dostosować
    ☑ muzułmanie też zabijają g̶ł̶ó̶w̶n̶i̶e̶ ̶i̶n̶n̶y̶c̶h̶ ̶m̶u̶z̶u̶ł̶m̶a̶n̶ó̶w̶ chrześcijan!!
    ☑ Biali ludzie są sfrustrowani
    ☑ z papieża można żartować, a̶ ̶z̶a̶m̶a̶c̶h̶u̶ ̶g̶d̶z̶i̶e̶ ̶z̶g̶n̶i̶e̶ł̶o̶ ̶5̶0̶ ̶o̶s̶ó̶b̶ ̶k̶i̶l̶k̶a̶ ̶g̶o̶d̶z̶i̶n̶ ̶t̶e̶m̶u̶ a z muzułmanów już nie!!
    ☑ zamachy to częśc życia w wielkim mieście
    ☑ zachodnia cywilizacja musi się bronić może nie tak ekstremalnie ale...

    #neuropa #contrapoints #bekazpodludzi #zamach #bekazprawakow
    pokaż całość

  •  

    Tradycyjnie przypominam; skrajne prawactwo (w każdym wykonaniu; muzułmańskim czy alt rightowym) jest zagrożeniem i powinno być społecznie piętnowane.

    #4konserwy #neuropa #nowazelandia #zamach

    źródło: wykop.pl

  •  

    Byłam sobie w sklepie i po drodze zawadziłam o aptekę. Oczywiście nie wzięłam karty i portmonetki, bo przeważnie płacę Blikiem. Miałam w kieszeni trochę drobnych, więc proszę panią o paracetamol z listka. Zwykle mam zapas, ale mi ostatnio wyszedł. Pani poszła pogrzebać i wraca z listkiem... Apapu.
    - 5.40.
    - Ja prosiłam o paracetamol, nie Apap - najeżyłam się.
    - Ale w tym jest paracetamol - z taki wyrzutem do mnie.
    - Proszę pani, ja wiem jaki jest skład Apapu, ale ja proszę o listek paracetamolu, który kosztuje 98 gr, a nie 5,40.
    Obrażona poszła szukać i oczywiście znalazła. Pamiętajcie, że w aptekach dostępny jest zarówno paracetamol (aka Apap, Panadol ect), jak i ibuprofen (aka Ibuprom, Ibum, Nurofen, Ifenin itd), które kosztują ułamek ceny, ponieważ nie płacicie za ładne opakowanie i marketing...

    #apteka #oszukujo
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Bardzo ciekawe, niestety przeszło bez echa (tutaj znalezisko na ten temat). Facet podający się za 'mediatora' w sprawie porwania małej Amelki i jej matki nie ma nic wspólnego policją i mediatorem nie jest (ba, jest po prostu 'dzielno tatowym' kolegą ojca ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
    Wypowiedź rzecznika Komendy Głównej Policji na temat tego pana:

    Nie jest to policjant i nigdy nie był policjantem. Nie jest ani mediatorem, ani negocjatorem policyjnym. Nigdy nie był zatrudniony przez policję. Nie wykonywał dla nas żadnych usług czy czynności
    Potem pan 'mediator' twierdził że 'przekazywał policji informacje od ojca' co skomentował jeden z policjantów zaangażowanych w sprawę:

    To prawda, próbował się kontaktować, przekazywał różne informacje, część się potwierdzała, ale część można uznać za dezinformację.

    Warto dodać że przeciwko panu 'mediatorowi' toczy się postępowanie w sprawie o przemoc wobec byłej partnerki, sam porwał swoje dzieci oraz ma do nich (i do byłej partnerki) zakaz zbliżania się.
    Przy takich rewelacjach TVP info zaprasza go do programów i pyta o zdanie w sprawie. Oczywiście pod znaleziskiem o jego rzekomych 'mediacjach' mnóstwo o tym jakie to baby nie są tragiczne.
    #4konserwy #neuropa #logikaniebieskichpaskow #bekaztvp
    pokaż całość

  •  

    Powiedzcie mi Mireczki. Był taki kiedyś facet o mentalności #przegryw który zwierzał się na mirko, że żona mu dokucza, źle się między nimi dzieje. Pracował w branży IT, nick zaczynał się na x. Usunął konto po tym, gdy zrobił zbiórkę na swoją córeczkę. Mirki go zjechały, nie pamiętam dokładnie za co, chyba że tyle zarabia a jeszcze woła tu o pieniądze.
    Pamietacie o kogo chodzi? Wiecie co u niego? Jakoś tak dzisiaj mi się przypomniał. Lektura jego postów to był dla mnie pouczający przykład, że można mieć większe piekło w związku, niż będąc w samotności.
    #zwiazki #logikarozowychpaskow #pytanie #przemyslenia #przemysleniazdupy
    pokaż całość

  •  

    Dobra Miruny, jest niedziela, dzien po operacji i czas by opisać całą przygodę z przeszczepów włosów w Turcji rozpoczęta w tym wpisie : Decyzja

    Udało mi się zbiegiem okoliczności przez fb znaleźć klinikę, w której na stałe siedzi polska rezydentka i zajmuje się kontaktem i obsługą klientów z Polski, ustala wszystkie terminy, w klinice jest przez cały zabieg zarówno opiekunem i tłumaczką. Bylo to strzałem w dziesiątkę gdyż nie znam angielskiego medycznego na tyle by móc samodzielnie zdecydować się na inną, anglojęzyczna klinikę.

    Koszt całego pakietu wyniósł 2000 € i zawiera on: zabieg, hotel w super standardzie, transfery z lotnisko-hotel i hotel-klinika oraz zestaw medykamentów i środków pielęgnacyjnych.

    Zacznijmy od podróży. W piątek, po całym dniu spędzonym na lotniskach i i samolocie wkocnu po 17 dotarłem do lotnika Ataturk w Stambule. Około godzinę spędziłem w kolejce do odprawy paszportowej. Co do wizy, można ją kupić przez internet, trwa to gdzieś 10 min i zaraz po wpłaceniu pieniędzy (20$) otrzymujemy gotowa wizę ważną pół roku na maila.

    Po odprawie paszportowej czekał już na mnie ustawiony wcześniej przez klinikę I po godzinie dotarliśmy do hotelu. Resztę wieczóru spędziłem chodząc po okolicy i na poszukiwaniu dobrego lokalnego żarcia ;)

    Następnego dnia z rana po śniadaniu czekał już kierowca i przewiózł nas do kliniki. Po spisaniu danych i zapłacie pieniędzy ( wybrałem opcję gotówką na miejscu) oficjalnie można było przystąpić do zabiegu. Najpierw był wywiad medyczny, pobranie krwi a następnie chirurg oceniał stan moich włosów, sprawdzał strefę dawczą i rysował linie włosów i strefę przeszczepu. Fajnie wyrysował mi strefę zakrycia zakoli, zagęszczenia środka i korony czy jak kto woli gniazda ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Po tym wstępie dali mi taki fartuch odpinany na guziki, zrobili mi fotki z wszystkich stron i zaprosili do sali zabiegowej. [Od razu zaznaczam by nie brać tam żadnych koszulek czy bluz zakładanych przez głowę. Tylko i wyłącznie coś rozpinanego na guziki i zamek by przy późniejszym ubieraniu się na koniec nie dotykać glowy.]

    Na start dali mi znieczulenie miejscowe co na początku jest trochę bolesne ale da radę. U mnie niestety musieli dać ponad dwukrotna dawkę i byli bardzo zdziwieni ze nadal czuje ból, ale poinformowałem o tym w wcześniej bo mam tak zawsze przy każdej wizycie u dentysty czy jak kiedyś miałem zabiegi w szpitalu to tez musiałem dostać extra znieczulenie.

    Następnie wstrzykiwali mi w strefę dawcza i biorczą sól fizjologiczną by skóra głowy była stale napięta. Po tym, chirurg robił mi kanały (dziurki) pod nowe szczepy. Łącznie wyszło ich około 3600. Gdy skończył, zaczęło się pobieranie włosów ze strefy dawczej z tylu głowy co trwało gdzieś 3 godziny. Można odczuwać irytujący dyskomfort bo musisz bez ruchu leżeć i nie ruszać głowa przez ten czas co po czasie powoduje ból od leżenia i w karku, ale miałem w to wyjebane bo „on pain, no gain” a poza ty, miałem tablet i telefon wiec miałem czym zabić nudę i oderwać myśli”

    Po pierwszej części pani chirurg zarbrala mnie na przerwę na obiad na górę kliniki gdzie znajdowała się kliniczna knajpa dla pacjentów i pracowników. Przerwa trwała pół godziny, wystarczająco by zjeść i odmóżdżyć sie na chwile od czterej ścian sali zabiegowej.

    Następne 4 godziny trwało wszczepiane nowych włosów w strefę biorczą. O ile środek, korona i tylnia część głowy przebiegła bezbolesnie, to z kolei budowanie przedniej inni włosów i zapełnianie przodu było bolesne gdyż przód jest bardziej unerwiony ale to mój indywidualny przypadek ze potrzebuje więcej znieczulenia i szybciej przestaje działać.

    Od 17 zakończył się przeszczep. Dostałem leki i antybiotyki dożylnie. Zalozyli mi bandaż i opaskę sciskającą na głowę by obrzęk z góry nie zszedł niżej i jest wkurwiająca i niewygodna, ale nie odczuwam bólu wiec jest dobrze. Następnie zrobili mi zdjęcia „po” i na , była rozmowa jak o to dbać do poniedziałku. Jutro w klinice będę mieć pierwsze mycie i dostanę resztę wskazówek i zaleceń pielęgnacji.

    Niżej załączam zdjęcia z 1 dnia (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), 3majcie się. Jak macie pytania to walcie w komentarzach, czołem!

    #coolstory #truestory #turcja #przeszczep #wlosyboners #wlosy #zakola #lysienie #wygryw

    Polecam kontakt z tym związany z @kubas_782 i tag #kubasprzeszczepia oraz zakładam #przemasprzeszczepia
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg 18+

    •  

      @KRISSVector: Urlop macierzyński i urlop rodzicielski trwa rok (i przez większość kobiet tak jest wykorzystywany), spokojnie to się zawiera w tych 'kilku miesiącach karmienia piersią'. Nie ma powodów dla których kobieta miałaby siedzieć przez bity rok w domu zamiast siedzieć przez pół roku a przez drugie pół ojciec dziecka.

    •  

      @widaczew: Ale te stereotypy wynikają z patriarchatu i są typowe dla patriarchalnego myślenia; to że mężczyźni nie są ofiarami przemocy, to że nie są ofiarami gwałtu, żarty z gwałtu na mężczyznach w więzieniu, żarty z mężczyzn okazujących emocje etc etc. Tylko że z takim myśleniem walczy feminizm (tak, ten zły feminizm), bo to się wszystko zawiera w tej wyśmiewanej przez wykopków toksycznej męskości. Tylko jak się ukazuje reklama która krytykuje zachowania typu dręczenie kogoś czy wyśmiewanie się z chłopców bo okazują emocje to internetowi odpierdala maniana i faceci gadają coś o upadku cywilizacji. Tylko potem na następny dzień narzekają na to że społeczeństwo wyśmiewa się z mężczyzn okazujących emocje albo że dla społeczeństwa to matka jest naturalną opiekunką dzieci. Może by tak czasem zastanowić się nad tym o co walczy masa feministek, dowiedzieć się ze źródeł innych niż wykop. Patriarchat jest zły dla wszystkich i wszystkim wyrządza wiele krzywdy. pokaż całość

      +: Rarcin_Mogala, BayekVonSiwa +8 innych
    • więcej komentarzy (197)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Zgagulec

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (8)