•  

    Historia dosłownie sprzed chwili.

    Miałem do nadania paczkę, a konkretnie zwrot do Zalando. Dość często to robię więc wiem że sama procedura w punkcie DHL to jakieś 30 sekund - piknięcie skanera na przygotowanej wcześniej etykiecie i wydruk potwierdzenia.

    Jako że Lidl jest mi najbliżej tam właśnie się udałem z paczką. Na wejściu podchodzę do ekspedientki wykładającej warzywa i mówię że mam do nadania paczkę.

    - A to na pocztę nie mógł Pan pójść?

    - No pokazało mi ten sklep jako najbliższy punkt.

    - Tylko nam to kłopotu dokłada, proszę iść do kasy i tam panu przyjmą.

    Ja lekki szok, jasne że wiedziałem że uczynienie z Lidla placówki pocztowej to tylko pic na wodę fotomontaż i zrobiono to w wiadomym celu (jestem całym sercem za wolnym handlem w niedzielę) ale jak już są punktem pocztowym to jakby wyjścia nie mają xD

    Staję w kolejkę, czynna jedna kasa (nad nią faktycznie jebitny napis TU NADASZ PACZKĘ DHL), a przede mną trochę ludzi. Zajęło z 10 minut. Przy kasie pani mówi mi że to nie tutaj i zawoła kierowniczkę która to zajmuje się przyjmowaniem paczek. I zgadnijcie co, przychodzi TA SAMA BABA KTÓRA ROZMAWIAŁA ZE MNĄ PRZY WEJŚCIU XDDD

    Wzięła paczkę i zaczęło się czekanie. Czekałem na ten śmieszny kwitek drukowany w sekundę jebane 20 minut, w międzyczasie zdążyłem nauczyć dwie starsze osoby wychodzić ze strefy kas samoobsługowych. Chyba pani chciała mnie zniechęcić do przynoszenia paczek i walnęła sobie przed wydrukiem małą kawkę.

    Zgadnijcie kto ma pełno wolnego czasu, często zamawia i nadaje paczki i będzie to robił właśnie tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #zalesie #logikarozowychpaskow #lidl #problemypierwszegoswiata
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Zyfir

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)