•  

    Zostałem okradziony z dowodu osobistego i prawa jazdy jestem za granica w holandii ambasada czynna od 8:15
    Co robić?

  •  

    #tworczoscwlasna no i w sumie #pokazmorde bo nie ma wyjścia jak się chce wyjść do ludzi z czymś swoim. Ja to ten z gitarą akustyczną ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    Kawałek skomponowałem i zrealizowałem sam (no poza wokalem). Tekst pochodzi z najnowszej książki mojej znajomej która pisze powieści. Jeśli chodzi o wykon to zagoniłem rodzinkę i tak oto powstało wideo.
    Jak będą chętni do posłuchania/pooglądania to wrzucę jeszcze 2 kawałki.

    Mirki spod tagu #produkcjamuzyki o proszę o krytykę jeśli chodzi o miks.

    pokaż spoiler Żeby to wrzucić stworzyłem zielone konto bo niespecjalnie chcę się upubliczniać na koncie z którego normalnie mirkuję. W sercu pomarańczka od 9 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #muzyka
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    śmieszą mnie ludzie co musza kawę wypić, żeby funkcjonować. Kawa, kawa, pierwsze co to kawa bo nie wstanę, śmieszne #kawa

  •  

    No to zjem ten chleb spleśniały, z kosza
    TL;DR

    pokaż spoiler Starsza Pani prowadzi wyimaginowane rozmowy przez telefon o swojej biedzie, żeby ktoś dał jej piniondz.


    Środa rano, piękna warszawska jesień. Wsiadam do niezatłoczonego autobusu siadam, czytam, jadę do pracy.
    Po 3 przystankach w autobusie jest już trochę ludzi. Na siedzeniu niedaleko mnie siedzi staruszka. Na oko lvl 70. Wyciąga z torebki telefon. Dzwoni. Ochrypłym głosem mówi:

    -"Halo? Czy ja zastałam Pańską Żonę w domu? Niee? Oj jaka szkoda... co? No nie wiem czy Pan mi pomoże...
    No bo ja chciałabym pożyczyć trochę pieniędzy.
    No z 10 zł, bo to chociaż na dwa chleby. Na jeden, bo od 3 dni nic nie jadłam.
    Taaaak? A no emerytura zawsze 10. była, a teraz nie ma i nie wiem kiedy będzie. Może w piątek. No. To do piątku.
    No nie mam od nikogo innego, ni ma mnie kto poratować.
    No bo to już dwa dni chodzę głodna.
    A jeszcze leki muszę kupić. No to może Pan ma kogoś kto może się nade mną zlitować?
    Nieeee? No to będę musiała do piątku ten spleśniały chleb z kosza co to koło domu wyrzucają.
    No jakoś sobie poradzę. Jakby miał Pan kogoś kto mógłby poratować, to niech Pan się odezwie".

    Pani kończy rozmowę i mówi po cichu sama do siebie: "no tak, najwyżej zjem ten spleśniały chleb, bo piniendzy nie mom".
    Tak naprawdę krzyczy do ludzi dookoła "Pomóżcie mi".
    Zero reakcji.
    Jedziemy dalej. Tomasz Knapik informuje, że "Przystanek Metro Służew".
    Wsiada bardzo dużo ludzi. W autobusie robi się bardzo tłoczno.

    -"Haaloooo. Słuchaj, ja dzwonię z taką prośbą, czy ty nie miałabyś poratować 10 zł na chleb?(...)
    no nie, ona mi jeszcze tych pieniędzy nie oddała i tak czekam jak głupia(...)
    Już tak słabo się czuje, od 5 dni nic nie jadłam, tylko cukier mam w domu, to czasami ten cukier zjem(...)
    No ludzie się ze mnie śmieją, że już ubrania mi same spadają(...)
    Nie? No szkoda. Jakbyś znała kogoś kto mógłby pożyczyć to byłabym wdzięczna."

    Dojeżdżamy na Mordor.Autobus powoli pustoszeje. Teraz albo nigdy.

    "Halo? no tak dzięki za telefon. Aaaa, kiepsko, tak słabo się czuje, tak mi już źle. No tak. Tydzień już nie jem(...)
    No bo przecież ostatnio to w autobusie się przewróciłam, rękę sobie zbiłam. Cooo? Nie, nie złamana. A to jak upadłam do od razu krew z nosa mi poleciała(...)
    Pogotowie mnie zabrało. No ale w szpitalu mnie nie chcieli trzymać(...)
    No chociaż na ten jeden chleb, żeby do poniedziałku przeżyć,
    Nie masz? A nie miałabyś kogoś, kto ma?
    No szkoda, bo wiesz, ja to się czuje jakby ta śpiączka cukrzyka by się zbliżała.(...)
    No szkoda, jak nie masz, to najwyżej wyjem ten spleśniały chleb z kosza co go tam wyrzucają(...)
    No trudno, najwyżej się czymś zatruję
    No nie oddała mi tych pieniędzy - matce, co osierocone dzieci wychowuje bo ich rodzice nie żyją. Nie oddała
    ...."
    Mój przystanek. Wysiadam.

    Dzień spierdolony - to pewne. Ale miotają mną sprzeczne uczucia:
    Pani naprawdę musiała być biedna, nie wątpię, że je mało, albo w ogóle. Trzeba być bardzo zdesperowanym, żeby chwytać się takich sposobów. Bardzo żałuję, że nie miałem przy sobie żadnej gotówki.

    Z drugiej strony: Jaki to wyrafinowany chwyt. Nowe oblicze żebrania. Żebrzesz tak naprawdę nie żebrając. O nic nie prosisz. Ot, prowadzisz zwykłą rozmowę. Ktoś da Ci pieniądze, udasz zaskoczenie, ale osiągasz swój cel całej tej szopki.

    Co myślicie?

    #feels #bieda #zebrajo #takbylo
    pokaż całość

  •  

    Mirki, ale przypadek. Pracuję w hostelu jako night watcher ( ͡° ͜ʖ ͡°) a właściwie to nocny recepcjonista. Wyszedłem z portierni, bo już najwyższy czas był wyrzucić pewną pannę, którą sprowadził sobie do hostelu lubiący używki jegomość, ale nie w tym rzecz. Wracam za biurko, a na podłodze obok mojej torby leży skórzany portfel. Dziwna sprawa, przecież nie wypadł z mojej kieszeni... ktoś z dobrym serduszkiem musiał go znaleźć i wrzucił na portiernię. Otwieram, wewnątrz kapucha: jakieś 300€ i podobnie w złotówkach. Przeglądam dokumenty, widzę gościa, Niemca, z którym rozmawiałem kilka godzin wcześniej, chociaż nie wiedziałem, w którym dokładnie pokoju mieszka. Kilka minut później natomiast zauważyłem, że kręci się po parterze (a jak się potem okazało, mieszkał na IV) i jakby czegoś szuka. Od razu się pokapowałem, wchodzi do windy więc czekam na niego. Witam go w progu tejże i pytam, czy czegoś nie zgubił. Odpowiada, że owszem, portfel. Więc bez namysłu spojrzałem raz jeszcze na jego dowód osobisty i oddałem. Facet wziął portfel do ręki, przegląda. Wszystko jest. Kasa, dokumenty, wszystko się zgadza (a przynajmniej taką mam nadzieję, że nikt sobie niczego nie podebrał). Gdybyście tylko widzieli zaskoczenie na jego twarzy, no gość nie mógł uwierzyć, że nic nie zginęło. Spojrzał na mnie, podziękował i wyciągnął pięć dyszek, mówi, że dla mnie. Odparłem, że nie ma takiej potrzeby, ale spojrzał na mnie jak na idiotę i wcisnął mi tę kasę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ktoś powie, że mogłem wziąć 100€ i mówić, że taki znalazłem... Ale staram się być uczciwy, noszę sobie naszywkę z polską flagą na plecaku i tak jakoś mi się zrobiło głupio na myśl o kradzieży. Tym bardziej, widząc zaskoczenie na jego twarzy, gdy zobaczył pełen hajsu portfel, mam nadzieję, że przez to przynajmniej on - a może nawet kilku jego niemieckich znajomych - przekona się, że Polacy to nie złodzieje. Wierzę w to. W końcu karma wraca, a te 50 zł wystarczy na dobre piwo czy wyjście z dziewczyną do kina, co mnie w pełni satysfakcjonuje (tym bardziej, że ktoś ten portfel znalazł i odłożył na recepcję, a to ja zgarnąłem znaleźne).

    #dziendobry #truestory #coolstory #pracbaza #stosunkimiedzynarodowe xD
    pokaż całość

  •  

    Jaki jest najlepszy film wojenny według was?

    #film #pytanie

  •  

    Te badanie odnośnie energy drinków, ich zabójczego wpływu na serce, tragicznego wpływu na zdrowie itd. to są trochę z dupy, prawda? Śledzę skład i nie widzę w nich kompletnie nic kontrowersyjnego, a nawet te z dużą ilością witamin, żeń-szeniem itd. mogą działać in plus. Co tam jest takiego złego, że to taki zabójca, a taka coca-cola ooo to już w miarę spoko jest?

    Aha - jak ktoś ma walić jakieś zdania kompletnie z dupy i zamieniać się w #polak, to dziękuję.

    Rzeczywiście są jakieś prawilne badania pokazujące, że regularnie picie takowych powoduje jakąś kardiologiczną chujnię? Niby z czego miałoby to wynikać?

    (aha - nie chodzi mi o cukier. to wiadome. on jest wszędzie, ja piję raczej energetyki zero :-) )

    #zdrowie #mikrokoksy #dieta
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika aborygo

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.