Elektroenergetyk - o prądzie wiem sporo.

  •  

    Poszukuję parametrów linek OFL 50, 70, 95mm2. Przekroje obliczeniowe, średnice i rezystancje jednostkowe. Znalazłem tylko 70 dla PKP.
    #elektrotechnika

  •  

    Hałas jest jednym z czynników zanieczyszczających środowisko. W energetyce jest wiele źródeł hałasu – od pracy silników i sprężarek, aż po oddziaływania linii i transformatorów. Postaram się szybko omówić te dwa ostatnie.
    Buczenie transformatorów i brzęczenie linii wydają się być zjawiskami podobnymi, jednak mają one całkowicie inny charakter. Za buczenie transformatorów odpowiada zjawisko nazwane magnetostrykcją, a za brzęczenie linii napowietrznych – ulot.
    Magnetostrykcja to zjawisko polegające na zmianie rozmiaru ferromagnetyka (w tym przypadku rdzeń transformatora) pod wpływem pola magnetycznego. Zmiana rozmiaru powoduje generowanie dźwięku o częstotliwości 100Hz (dwa razy częstotliwość sieci, gdyż przebieg sinusoidalny ma największą amplitudę w max i min – dwa razy na okres sygnału).
    Ulot jest zjawiskiem pojawiania się wyładowań niezupełnych na liniach napowietrznych (otoczenie przewodu ma warunki na pojawienie się wyładowania, dochodzi do przebicia tylko części powietrza, ale wyładowanie nie ma gdzie „przeskoczyć”) . Zjawisko to opisuje prawo Peeka. Najprościej opisać je jako: wyładowania ulotowe pojawią się na przewodniku, jeśli napięcie tego przewodnika przekroczy wartość krytyczną napięcia ulotu. Napięcie to zależy od:
    - stanu powierzchni przewodu
    - promienia przewodu
    - konfiguracji przewodów
    - warunków atmosferycznych
    Czyli ulot jest bardziej odczuwalny przy mgle, deszczu, śniegu na bardziej zniszczonych przewodach o mniejszym przekroju. Nie tylko powoduje hałas, ale też większe straty na liniach i ich niszczenie oraz wprowadza zakłócenia radiowe. Zjawisko ulotu można łatwo zbadać, podając napięcie na jedną elektrodę (igła albo bardzo cienki drut), a drugą elektrodę uziemiając. Przy odpowiednio wysokim napięciu pojawi się nie tylko brzęczenie, ale też zakłócenia w radiu.
    Oba zjawiska są niepożądane i dąży się do ich redukcji. Na liniach stosuje się przewody wiązkowe (pozornie zwiększa się ich przekrój), natomiast w transformatorach stosuje się obudowy, ekrany akustyczne oraz poszukuje się metod aktywnej redukcji hałasu oraz innych materiałów na rdzenie.

    #ciekawostkielektryczne #energetyka #elektrotechnika
    pokaż całość

    źródło: stacja.jpg

  •  

    Za sporą część awaryjnych wyłączeń linii wysokiego napięcia odpowiadają... bobry.

    #ciekawostkielektryczne #ciekawostki #energetyka

  •  

    Ostatnio pisałem o projekcie z #elektotechnika #energetyka, więc dzisiaj może coś więcej. Jednocześnie uzupełnię #ciekawostkielektryczne

    Pewnie niektórzy zastanawiali się, jak te zabezpieczenia na liniach wysokiego napięcia działają. Najważniejsze w tym wszystkim nie jest poprawne nastawienie zabezpieczenia, lecz parametry elementów do których te zabezpieczenia nastawiamy. Nie da się nastawić zabezpieczenia, jak nie mamy parametrów elektrycznych linii napowietrznej czy transformatora. Własnie na tych parametrach się dzisiaj skupimy.

    Parametry elektryczne elementów sieci najlepiej budować na składowych symetrycznych (zgodnych i zerowych).

    Jak uzyskać dane linii napowietrznej? Metod jest kilka:
    1. Zakładamy, że reaktancja zgodna linii (X1) to zwykle 0,4 ohm/km, rezystancję zgodną (R1) obliczamy z przekroju przewodu (albo bierzemy z katalogu), rezystancję zerową (R0) można przyjąć jako 1,15X1, a reaktancję zerową (X0) jako 2,5X1.
    2. Można poszukać tabel, gdzie ktoś pokusił się o obliczenie standardowych parametrów linii dla danego typu słupa i przewodów - jest troszkę książek i opracowań.
    3. Można policzyć te parametry - o tym za chwile.
    4. Można dobrać się do danych pomiarowych linii - o to już trudno.

    W tym momencie wchodzę ja - policzę to wszystko na podstawie tego, co kiedyś się uczyłem i porównam to z parametrami rzeczywistymi. Ale od czego zacząć?

    Okazuje się, że taka linia napowietrzna to tak naprawdę kilka obwodów ziemnopowrotnych (obwody zawierające ziemię), wzajemnie ze sobą powiązanych. Metodę obliczania takich obwodów (gdzie impedancja zależy od częstotliwości) przedstawił pan Carson w 1926 roku i niezależnie pan Pollaczek w 1926 i 1931 - dlatego często metoda ta jest określana jako model Carsona-Pollaczka.
    Przeszukałem więc internet, notatki i książki. Okazuje się, że z polskich książek jest jedna, by wszystkimi rządzić - "Obwody ziemnopowrotne" M. Krakowskiego.

    Odpaliłem Matlaba i zacząłem coś liczyć. Kilka dni, 30 publikacji, pudło notatek i jedna książka później udało się. Jakieś wyniki otrzymałem - fajnie, ale co one oznaczają. Trzeba by to sprawdzić.
    Porównanie:
    1. Program do Simulinka obliczający parametry linii na podstawie geometrii - ponad 99% zgodności wyników
    2. Program ATP/EMTP (do stanów przejściowych) - około 99% zgodności wyników
    3. Tabele i publikacje - wyniki zbliżone.
    Wszystko wydaje się ok. Co będzie kolejne?

    Dobrałem się do parametrów pomiarowych linii 2 torowej z 2 przewodami odgromowymi i przewodami wiązkowymi w wiązce. Wprowadziłem do modelu 10 typów sylwetek słupów (w zależności od konstrukcji i typów przewodów).
    Obliczenia zakładały obliczenia wzajemnych powiązań między przewodami... każdy z każdym. Wyszło z tego monstrum - 2 tory * 3 fazy * 3 przewody w wiązce * 2 przewody odgromowe. Ale wynik wyszedł:

    Porównanie modułów impedancji:
    1. Impedancja zgodna - poniżej 1% różnicy względem pomiarów
    2. Impedancja zerowa - poniżej 2,5% różnicy
    3. Impedancja wzajemna - poniżej 5% różnicy
    Świetnie - lepiej chyba nie będzie... a może jednak? Prawdopodobnie, gdybym dobrał się do map geologicznych, to bym mógł przybliżyć wartość rzeczywistej rezystywności gruntu do obliczeń - a jest to najważniejszy parametr w tej teorii. No ale to następnym razem.
    pokaż całość

    źródło: słup dwutorowy nadleśny.jpg

  •  

    Dawno nie pisałem #ciekawostkielektryczne - niestety ciągle brakowało mi czasu. Ale prawdopodobnie co jakiś czas pojawi się coś nowego.

    Od jakiegoś czasu (listopada) jestem w trakcie sporego autorskiego projektu, w którym będę musiał przypomnieć sobie i opracować od podstaw teorię powiązaną z #elektryka #elektrotechnika - ogólnie w ramach własnego rozwoju postanowiłem dość mocno zgłębić teorię wszystkiego powiązanego z parametrami elektrycznymi sieci elektroenergetycznej, prądami zwarciowymi oraz koordynacją zabezpieczeń.

    Najciekawsze w tym wszystkim jest, że mogę sobie znowu przypomnieć Matlaba. Codziennie znajduję sobie jeden temat do opracowania. Dzień po dniu, małymi kroczkami, zbliżam się do ukończenia projektu. Całość dopięta na ostatni guzik będzie pewnie jakoś za... może dwa lata :D Przez to wszystko zacząłem przeglądać 40GB materiałów z uczelni, dwa pudła zeszytów i notatek, a ostatnie 4 godziny spędziłem na szukaniu i rozpracowaniu jednego, brakującego wzoru.

    Tak czy siak - jak coś ciekawego "elektrycznego" odnajdę w artykułach, notatkach albo własnej głowie to napiszę w #ciekawostkielektryczne
    pokaż całość

  •  

    Czy jest ktoś w posiadaniu książki "Obwody ziemnopowrotne" M. Krakowski? Potrzebuję paru stron odnośnie teorii obliczania parametrów linii napowietrznych (impedancja wewnętrzna, zewnętrzna, własna, wzajemna).

    #elektrotechnika #ksiazki #nauka

    +: soadfan
  •  

    Ile to razy nie słyszałem, że trudne chwile w życiu kształtują charakter. Guzik prawda - mogą co najwyżej ukształtować depresję i jakies choroby psychiczne.
    #depresja

    +: w...........c, iks__dee +176 innych
  •  

    Ale znalazłem luksusowy zegarek. Sam się nakręca - ruchami ręki. Bez baterii, nakręcany automatycznie. Luksusowy, mechanizm automatyczny (górna półka) i to bez baterii, bo sam się nakręca. Jakby ktoś pytał to ruch ręki go nakręca i nie trzeba baterii.

    #zegarki #zegarkiboners #heheszki

    źródło: zegarek.PNG

  •  

    Logitech to jednak spoko firma.

    Ostatnio w mojej G600 zaczął szwankować lewy przycisk myszy. Gwarancja dawno się skończyła, to postanowiłem wymienić mikroprzełącznik - z 5 razy wymieniałem w Razer Naga i jeszcze parę zostało.
    Problem się zaczął ze ślizgaczami. Przy próbie oderwania zostawał klej i strasznie się deformowały.
    Poszukałem ślizgaczy na Allegro (drogie) i Aliexpress (długi czas dostawy). Na stronie Logitech były dostępne, ale tylko w USA. Cena też bardzo przystępna.
    Napisałem więc do supportu z zapytaniem, czy można zamówić w PL i jakie byłyby koszty. No i fajnie byłoby mieć oryginalne, identyczne z aktualnymi.
    Na drugi dzień dostałem maila z pytaniem o adres.
    Dzisiaj dostałem paczuszkę ze ślizgaczami, kompletnie za darmo. Chyba muszę teraz kupić coś z Logitecha :)

    #logitech
    pokaż całość

    źródło: 1537050680472.jpg

  •  

    Odkryłem czemu nie jestem zwolennikiem #zakazhandlu

    Zwykle w niedziele przychodzą mi do głowy jakieś dziwne pomysły. Kiedyś ubzdurało mi się, że naprawię Hi-Fi Sony i powieszę sobie kolumny na ścianie. No to idę do galerii i kupuję:
    1. Paczkę wkrętów do drewna,
    2. Okleinę
    3. Wkrętarkę Parkside
    4. Piłkę do drewna
    5. Silikon do okien i 20 gniazdek elektrycznych – tak na wszelki wypadek, jakbym nie miał co robić za tydzień.

    W dziale ze spawarkami spotkałem #rozowypasek – podobno zachciało jej się spawać i pojechała kupić spawarkę. Słyszałem, że #rozowepaski lubią spontaniczne #niebieskiepaski, więc opowiadam o moim pomyśle. Zachwycona mówi, że pomoże mi wycinać półki na kolumny głośnikowe ze starego kredensu mojej babci, a za tydzień ona zaprosi mnie do siebie i razem nauczymy się spawać jakiś wydech od passata.

    Tak mijały mi zwykle niedziele.

    Dzisiaj za to przyśniło mi się, że jestem fanatykiem sprzętu Unitry. Obudziłem się z upośledzonym planem w głowie. Już idę do piwnicy po moje kolumny głośnikowe Zg-40 Tonsila, odbiornik RADMOR 5102 i gramofon WG 1100fs Daniel, już wychodzę kupić najpotrzebniejsze rzeczy:
    1. Stację lutowniczą Yihua 937D i cynę 0,5mm
    2. Odsysacz do cyny
    3. Książkę Podstawy elektroniki
    4. 35m2 płytek łazienkowych – jakbym nie miał co za tydzień robić.

    Wychodzę z domu i widzę rodziny chodzące bez celu dookoła placu o powierzchni 50m2 (nie ma więcej terenu zielonego w okolicy), kilku samotników z jakąś nową aplikacją na telefonie i tłum babci wracający z kościoła.

    Przypominam sobie o #zakazhandlu

    Tym razem nie spotkam spontaniczny #rozowypasek, nie naprawię tego cudownego sprzętu (już takich nie robią). Pozostaje mi wrócić do domu i wejść na wypok.

    #pasta #unitra #takbylo
    pokaż całość

    źródło: Audiofilpl.jpg

  •  

    Coraz częściej widzę informacje o tym, jakie to źródła odnawialne to super sprawa. Same zalety i zero wad. Ludzie dziwią się, czemu u nas idzie to tak powoli, ciągle ten węgiel.
    Niestety zauważyłem w tym temacie pewną prawidłowość - ludzie nie mający podstaw teoretycznych w jakimś temacie najgłośniej krzyczą. Pewnie z tego samego powodu żyją wszelkie teorie spiskowe i pseudonauka.

    Ale wróćmy do tematu. Dlaczego uważam, że OZE może być niebezpieczne?
    Tu się pojawia magiczne słowo - stabilność. System jest stabilnych, jeśli ma pewien zakres rezerwy mocy. Najlepiej takiej, którą można regulować. Ze względu na brak skutecznej metody magazynowania energii (dużych ilości) aktualna generacja musi być natychmiastowo zużywana - miarą tego jest stała częstotliwość. Gdy mamy tylko źródła regulowane (elektrownie konwencjonalne) to z historycznych przebiegów obciążenia możemy prognozować obciążenie na kolejny dzień i ustalać co ma ile generować, by zapewnić odpowiedni rozpływ na liniach.
    Nagle pojawia się w systemie masę źródeł nieregulowanych (powiedzmy 25%) i ich generacja kolejnego dnia może wynieść 100% możliwości, albo 5%. Trzeba więc w systemie mieć elektrownie, które rezerwują to (płaci się za dyspozycyjność) i pamiętać, że czas rozruchu generatora trochę trwa.
    Dodatkowo średnio mamy wpływ na rozpływy w sieci. Nie tylko ważna jest stabilność częstotliwości ale też napięcia.
    Dodajmy do tego ceny inwestycji, czas zwrotu nakładów tu już tak wesoło nie jest.

    Wiadomo, że łatwo się mówi podpierając się ekologią, wybranymi danymi, ale trzeba przekalkulować czy jest to opłacalne i wykonalne w naszych warunkach. Fizyki nie da się oszukać, a ludzie ciągle próbują argumentować swoje racje całkowicie pomijając ten aspekt.
    To tak trochę jakby jechać samochodem, który ma dwa silniki - jeden na paliwo (mamy na niego wpływ) i drugi na energię wiatru czy słońca (wrażliwy na warunki i bez możliwości magazynowania). Do tego jeden napędza koło z jednej strony samochodu, drugi z przeciwnej. Co chmurę albo powiew, znosi nas to na prawo, to na lewo.

    Wiadomo, że nowoczesne źródła są przyszłością. Pewne przełomy pojawiają się z dnia na dzień, ale by je wdrażać, trzeba mieć nie tylko pomysł na to, ale też mieć dobrze rozwinięty system.

    Jeśli ktoś ma jakieś pytania, wątpliwości albo inne podejście do tematu to proszę pisać. Jestem otwarty na wszelkie dobre argumenty.

    Poniżej wklejam losowe zdjęcie z google po wpisaniu OZE.

    #ciekawostkielektryczne #energetyka #oze
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Pewien jegomość wpadł na pomysł zakopania pod linią wysokiego napięcia masy drutu (przeliczył, ile zwojów ma być) i zrobił sobie transformator. W zwykłym transformatorze strumień zamyka się przez rdzeń - tu się zamykał przez powietrze. W miarę szybko znaleziono przyczynę dodatkowy strat i złapano Pana Zaradnego.
    Bronił się, że nie miał bezpośredniego połączenia z linią. Niestety zwykły transformator gwarantuje separację obwodów - więc mimo, że drut pod linią nie był podłączony do niej, był sprzężony i tworzył maszynę elektryczną.

    Bywa też, że ludzie "zaradni" sami się zgłaszają. Przykłada taki neodym do licznika indukcyjnego i oszczędza. Wystarczy tak zrobić parę razy, by zmienić kierunek momentów domen magnetycznych w magnesie hamującym (rozmagnesować można nie tylko zwiększając temperaturę, ale także oddziałując znacznie silniejszym polem magnetycznym) tarcze i już nie ma co spowalniać pomiarów - licznik kreci się parę razy szybciej. Przestraszony zgłasza uszkodzenie licznika. Wystarczy sprawdzić magnes i już wiadomo co się stało.

    Zasłyszane na miernictwie.

    #ciekawostkielektryczne #elektryka #oszczedzanie
    pokaż całość

    •  

      @fiszifiszi: ale nie z linii energetycznej.

    •  

      @Dzonzi: Nie pisałem, że to skuteczna metoda, ale wykonalna. Efektywność jest niewielka - nie wnikam jak bardzo jest to nieopłacalne.
      Wszędzie tam, gdzie jest możliwość "oszczędzania" to znajdzie się ktoś zakręcony, kto spróbuje wykorzystać marnującą się "darmową" energię.
      A co do zamykania obwodu magnetycznego przez powietrze - są transformatory bezrdzeniowe, linie napowietrzne wielotorowe sprzężone są ze sobą, przy wymuszeniu składowej zerowej transformatora 3-fazowego wymusza się wyjście strumienia z rdzenia i zamknięcie obwodu magnetycznego przez powietrze i kadź transformatora - zmienia się reluktancja i to od niej będzie zależała sprawność układu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Linia elektroenergetyczna - niby kawałek drutu na słupie, a tyle zależności. Zacznijmy jednak od początku.

    1. Pierwsza styczność z liniami to nauka parametrów elektrycznych dla prądu stałego - mamy rezystancję i tylko to nas interesowało. Zależność parametrów od materiału i kształtu przewodnika + zmienność temperaturowa - proste.
    2. Pojawia się pojęcie prądu przemiennego i przechodzimy do magicznej krainy liczb zespolonych - pojawia się reaktancja i powoli model zaczyna się komplikować. Trzeba już operować na odległościach miedzy przewodami, promieniami przewodów lub indukcyjnościami. Nie jest jeszcze źle.
    1 i 2 można "połączyć" w impedancję.
    3. Linia jest pod napięciem, czyli też jakieś parametry zależne od napięcia muszą się pojawić (np. ulot - linia brzęczy ze względu na wyładowania niezupełne) - no to dodajemy do tego konduktancję, ale na szczęście zwykle można ją pominąć.
    4. No a co z pojemnościami między przewodami i miedzy przewodami a ziemią? No niestety - susceptancja.
    3 i 4 można "połączyć" w admitancję.

    W tej chwili mamy 4 parametry, zwykle damy rade operować na rezystancji (niezależnej od częstotliwości) i reaktancji (zależnej od częstotliwości). Model linii wygląda jako tako. Czy to koniec? Niestety, zawsze musi być jakiś kruczek.

    5. Przewody, przez które przepływa prąd lubią wzajemnie na siebie oddziaływać - ni z gruchy, ni z pietruchy pojawiają nam się sprzężenia i parametry wzajemne (impedancje własne i wzajemne). Co gorsza przewody odgromowe też lubią nas irytować i oddziałują na wszystko.

    Może być gorzej? ZAWSZE

    6. Można policzyć sobie impedancję wewnętrzną (zjawiska wewnątrz przewodnika - ciepło, strumień) i zewnętrzną (ładunki na powierzchni i jakieś inne dziadostwa). A komu to potrzebne? A dlaczego? Do celów teorii obwodów ziemnopowrotnych. Jakby tego było mało to rezystancja nagle zaczyna być zależna od częstotliwości - nic tylko się zabić.

    7. Nie tak szybko, a co się dzieje z przebiegami o wysokich częstotliwościach w linii? ODBIJAJĄ SIĘ - efekty falowe w liniach długich. Impedancja falowa nas raczej nie zaskoczy, ale już współczynniki przejścia i odbicia fali może. Przyda się przy przepięciach w linii.

    A to tylko część zjawisk.

    Co z tym wszystkim zrobić? Jak żyć?
    Trzeba pamiętać, by liczyć tylko to, co jest potrzebne. Sam podczas pisania magisterki popadłem w paranoję liczenia. Najpierw wyliczyłem sobie parametry metodami uproszczonymi, potem zacząłem uwzględniać wszystkie możliwe zjawiska. Od tego, do symulacji na modelu geometrycznym linii już było niedaleko. Już korciło mnie by zacząć szukać błędów i uproszczeń w modelach symulacyjnych - na szczęście czas pogonił i dałem sobie spokój.

    A to tylko kawałek drutu i słup. Należy wyobrazić sobie co się wyprawia w maszynach wirujących - o tym już innym razem.

    Niżej wstawiam ciekawy model zastosowany w jednej z prac opisującej wpływ linii WN na podziemne rurociągi - tak w ramach ciekawostki.

    Przy okazji pytanko. Dlaczego należy obciążać linię napowietrzną.

    #ciekawostkielektryczne #elektryka #elektrotechnika #studbaza #pracbaza
    pokaż całość

    źródło: Pan Prąd.PNG

  •  

    Czy nastawianie zabezpieczeń na liniach elektroenergetycznych wysokich napięć jest trudne? Niby nie, ale do najłatwiejszych nie należy. Posłużę się przykładem: linia 110kV i zabezpieczenie odległościowe (pomiar napięcia i prądu, ich stosunek to impedancja - wskaźnik odległości do zwarcia).
    Takie zabezpieczenie odległościowe posiada minimum 3 strefy (obszary działania), które nastawia się niezależnie. Przy zwarciu, impedancja mierzona przez zabezpieczenie spada i gdy "wejdzie" do strefy to zabezpieczenie wyłącza linie z pewnym czasem działania. 1 strefa działa natychmiastowo i chroni 80-90% linii, 2 strefa z czasem 0,5-1s chroni linie i ok. 50% kolejnej linii w szeregu, 3 strefa obejmuje te 2 linie i co najmniej 25% kolejnej (3 w szeregu) i działa z czasem 1-3s - rysunek poniżej, który przedstawia charakterystyki schodkowe zabezpieczeń na kilku liniach w szeregu. Selektywność wymaga, by wykresy się nie przecinały. Niby proste, ale...
    W polskim systemie jest (wg moich szacunków) ponad 2000 linii 110kV, które są nie tylko w układzie szeregowym, ale i równoległym oraz tworzą pętle. Dodatkowo do wielu stacji nie wchodzi 2 linie, a wiele. Czy w takim wypadku łatwo będzie wystopniować poniższe charakterystyki schodkowe? Czy zawsze uda się tak dobrać czasy działania i zasięgi stref by wykresy się nie przecinały? Raczej nie.
    Do tego dochodzą przypadki, ze do stacji wchodzą minimum 3 linie - przy zwarciu na jednej z tych linii, na stacji wcześniej zabezpieczenia widzi złą odległość do zwarcia (prąd płynie nie tylko linią zabezpieczaną, ale tez tymi pozostałymi do stacji i zasila zwarcie).
    Gdyby tego było mało, problemem też są różne długości linii. Przy linii długiej, a następnie krótkiej, wzory do wyliczenia 2 strefy zabezpieczenia są złe - nie będzie chroniło prawidłowo linii. Zaczyna się zabawa ze zwiększaniem zasięgów i czasów działania.
    A to tylko obliczenia. Teraz zaczyna się nastawianie zabezpieczeń, które to mogą być elektromechaniczne (pierwszy typ zabezpieczeń - oparty o zwory, cewki i tarcze zegarowe), elektroniczne analogowe (drugi typ zabezpieczeń, nowsze oparte o elementy półprzewodnikowe) oraz nowe, cyfrowe. Każde nastawia się inaczej, każde posiada pewne ograniczenia i trzeba zwracać uwagę na pewne niuanse.
    No więc wszystko mamy wyliczone, wprowadziliśmy nastawy do zabezpieczeń i co dalej? Czekamy na zwarcie i liczymy, że parametry linii, na których bazowaliśmy są dobrze przeliczone :) No i gdy zwarcie będzie przez suche drzewo to zabezpieczenie będzie fałszować :)

    #ciekawostkielektryczne #elektryka #elektroenergetyka #energetyka
    pokaż całość

    źródło: Magisterka.PNG

  •  

    Znajomi wiele razy pytali mnie dlaczego wybrałem elektrotechnikę, a nie jakieś modne studia (informatyka, automatyka). Dziwili się, że mając talent do ścisłych przedmiotów i niesłychaną łatwość uczenia się logicznych rzeczy nie poszedłem w programowanie. A odpowiedź jest banalnie prosta - elektrotechnika to tak szeroka dziedzina nauki i przy tym tak bardzo logiczna, że nie wyobrażam sobie zrozumienia wszystkiego, czego oferuje. Dam przykład:
    1. Zawiera w sobie matematykę, fizykę, chemię, informatykę, automatykę, elektronikę a nawet gospodarkę i wiele wiele innych - ilość dziedzin nauki, które biorą udział w etapie poznawania elektrotechniki jest naprawdę szeroka
    2. Można wybierać do woli w specjalizacjach, które są diametralnie różne od siebie - od sterowania oświetleniem, przez programowanie, aż po energetykę,
    3. Zjawiska, które można poznać są naprawdę zakręcone - od sprzężeń pozornie niezależnych obwodów ze sobą, przez zjawiska powstawania wyładowań i zwarć, efekty falowe w liniach aż po nadprzewodnictwo i półprzewodniki.
    4. Każdy znajdzie coś dla siebie, a z pracą nie ma problemu (tylko trzeba wiedzieć czego się chce).
    5. Do wielu zagadnień można podchodzić na wiele odmiennych sposobów - np. zabezpieczenia. Można liczyć nastawienia zabezpieczeń, można liczyć prądy zwarciowe, robić symulacje zwarć i szukać metod skuteczniejszego wyłączania zwarć, projektować układy EAZ, montować zabezpieczenia na stacji, uruchamiać je, prowadzić prace badawcze związane z zabezpieczeniami itd - od teorii, przez symulacje, aż po praktykę.
    6. Zawsze znajdzie się osoba, która kończąc te same studia co ja, ma wiedzę zdecydowanie bardziej obszerną na temat, który znam pobieżnie i odwrotnie.
    Mimo, że ukierunkowałem się dość mocno to nadal czuję frajdę czytając prace naukowe, które praktycznie nic nie mają wspólnego z tym co robię, a jednak są związane z prądem. Często szukam też, czego by tu się nowego poduczyć. No i największa frajda, gdy praca cieszy (i nie mówię o zarobkach).

    #ciekawostkielektryczne #elektryka #elektrotechnika #studbaza #pracbaza
    pokaż całość

  •  

    Do czego może służyć teoria obwodów (oczywiście poza wymuszeniem koszmarów przed egzaminem)? Okazuje się, że może być ciekawą metodą diagnostyki chorób narządów wewnętrznych.
    Niedawno czytałem pracę o możliwości zamodelowania organu jako obwodu elektrycznego - pojawia się analogia przepływu prądu do przepływu krwi. Badanie odnosiło się do nerek - można było zamodelować je jako układ RLC. Przepływ krwi, a dokładniej zmiany ciśnienia tętniczego, są analogiczne do sygnału piłokształtnego. Kształt uzyskanego sygnału mógł wskazywać na pojawiające się zaburzenia w działaniu nerki.
    Niestety modeł posiadał za dużo uproszczeń, przez co jego zastosowanie ograniczało się tylko do celów dydaktycznych. Jednak, gdyby rozbudować model zastępczy krwiobiegu (w postaci schematu elektrycznego) z podziałem na odpowiednie obszary narządu, to można uzyskać wystarczającą dokładność pomiaru do diagnozy - dla dowolnego narządu.

    #ciekawostkielektryczne #elektryka #medycyna
    pokaż całość

  •  

    Co sądzicie o tym, by raz na jakiś czas napisać ciekawostki z #elektryka #energetyka #elektroenergetyka (od strony teoretycznej i praktyczno-obliczeniowej)? Zbieram się do rozwinięcia mojej pracy magisterskiej ze zwarć w formie projektu / artykułu opisującego obliczenia zwarciowe, symulacje zakłóceń na stacjach i nastawiania zabezpieczeń, więc przy okazji mogę coś tu napisać. Jakiś czas temu zacząłem pisać krótkie artykuły na Joemoster, ale trochę życie przycisnęło i zabrakło czasu na kontynuację. Przy okazji dzielenia się wiedzą, przypominam sobie zagadnienia, które dość szybko się zapomina. pokaż całość

  •  

    Wydaje mi się, że niekiedy za dużo myślę. Jak się zamyśle to potrafię działać dalej na autopilocie i po chwili ogarnąć, że umknęło mi parę minut (ostatnio idąc do pracy rozmyślałem o symulacji zwarć niedaleko generatora i ogarnąłem, że przeszedłem przez 3 przejścia i nic z tego nie pamiętam).
    Gdy jakiś temat mnie wciągnie, to nie potrafię spać - po jedyny kolokwium nie spałem całą noc, bo rozwiązywałem w myślach zadanie z teorii obwodów.
    Ciągle rozmyślanie niekiedy powoduje ból głowy, na który nie działają zwykle tabletki.
    Ciekawe czy to przez #elektryka czy mało snu, a może każdy tak ma, tylko nie w takim stopniu.
    #feels #zycie #mozg
    pokaż całość

    +: NowyGrzes, K.........a +3 innych
    •  

      @adison444: Żeby miał szafira przynajmniej, a tak dajesz 1,5k za kwarca z mineralnym szkłem ¯\_(ツ)_/¯

      +: zan007
    •  

      @Furion: Z zegarkami jest podobnie jak z obudową do kompa albo telefonem. Niektórzy kupują ze względu na najlepsze możliwe parametry, inni ze względu na wygląd. Jasne, że mogło być szafirowe z automatem, ale nie musiało. Poprzednie dwa zegarki jakie miałem też były na mineralnym i też były kwarcowe. Po kilku latach codziennego noszenia zero zarysowań, czas korygowałem do tej pory dwa razy - mega zadowolony, bo były bezproblemowe. Ten był brany, bo modeł z automatem kosztuje tyle samo (ale euro), a tyle to mi było szkoda. Mam nadzieje, że ten też się sprawdzi. Będzie się rysował to się go zmieni.
      Moje podejście jest takie - ma się podobać, ma działać, nie muszę w nim nurkować, nie będę nic nim szorował. Automaty to małe dzieła sztuki i takie coś kosztuje, jak brać to już coś naprawdę wypasionego, a nie możliwie najtaniej - to może za kolejna premie :)
      pokaż całość

      +: b.....m, Prezes1313
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Patronem dzisiejszych dostaw energii elektrycznej jest zabezpieczenie odległościowe 7SA.
    #elektroenergetyka

    źródło: w3.siemens.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika adison444

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)