•  

    Audiofilskie switche to chyba najlepsze, co przydarzyło się tej branży od czasu wynalezienia prądu. Czytanie raportów o wpływie brzmieniowym owych urządzeń na streaming (nawet po wifi) jest miodem na me oczy.
    Tak naprzykład pan poniżej dokonał ciekawego odkrycia – buforowanie utworu z sieci trwa krótką chwilę. Można więc odsłuchać utworu z wypiętym od internetu kablem. W audiofilskich zwojach urodziło to kolejną okazję do testów odsłuchowych - no bo jak może wypaść odsłuch zbuforowanego utworu BEZ WPIĘTEGO KABLA ethernet?

    Według tego pana - wybornie:
    "Obecne były wszystkie atrybuty, które słyszałem przy odtwarzaniu przez kabel Audioquest, ale z bardzo wyrazistą sceną. Kiedy ponownie podłączam kabel AQ, obraz odrobinę się rozmazuje, jednak w granicach tolerancji, jako że i tak jest to duży skok w porównaniu do taniego kabla".

    Pamiętajcie - jedyną słuszną metodą odsłuchu materiału z internetu jest zbuforowanie go przy wykorzystaniu dobrych kabli ethernet i odpięcie ich na czas słuchania.

    #heheszki #tonskladowy #audiovoodoo
    pokaż całość

    źródło: 1600149123692.jpg

    •  

      oni trolują czy tak serio?

      @wytrzzeszcz: to działa na podobnej zasadzie jak sekta - na początku człowiek się przygląda i śmieje, później pojawia się niepewność (oni słyszą, a ja nie), a następnie sztuczne windowanie swoich umiejętności (nie słyszę, ale kwieciście opowiem, że słyszę) a na koniec całkowite zatracenie we własnym szaleństwie (słyszę, a jak mi nie wierzysz, to poczytaj w profesjonalnej prasie i pamiętaj - ZAUFAJ mi, bo ja to słyszę i prędzej czy później ty też usłyszysz).
      To są dwa typy ludzi - cyniczni, którzy na tym zarabiają i podatni na sugestie, na których się zarabia. Dodatkowo pojawia się pewna forma wyparcia i autoakceptacji tych zachowań, bo skoro dałeś się zrobić w balona i kupiłeś magiczną naklejkę na różnicówkę, to teraz się nie przyznasz, tylko będziesz brnął w to dalej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

    •  

      @ovation:

      reszta cywilizowanego świata: kupię sobie PC, takiego za 3k, wsadzę tam 32GB, 1TB SSD i jakiś mocny procesor, żeby mieć komfortową pracę; GPU wystarczy, żeby uciągnęło Netflixa 4k. Gry? No kupiłem Switcha i teraz myślę czy brać PS5, bo Demon's Souls i Horizon wyglądają znakomicie. Na PC nie gram, bo nie lubię strzelanek, a do indyków z Humble Bundle to wystarczy integra.

      Polska: aaaa kurłaaa RTX3000 miażdży konsole, tech demo w 8K, Call of Dupa 4k 144MHz na ultrawide i do tego LEDy. Zelda? paaanie, to dla dzieciaków. Mario? a co ja pedał jestem? Ja to gram tylko w to co Gabenowi ze stołu skapnie za 9.99. Nie, no w Doom Eternal jeszcze nie grałem - czekam na zimową wyprzedaż i wtedy kupię, albo poszukam na tych chińskich stronach z kluczami albo kupię dzielone konto na allegro, bo wydałem 400 na Razera z ledami i trochę brakuje na gierki. PC MUSTARD RACE!!!
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (39)

  •  

    Z dedykacją dla fanów tagów patostream i famemma ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #memy #heheszki #humorobrazkowy

    źródło: ZomboMeme 03092020141325.jpg

    •  

      @Positano1: jeśli kogoś zainteresowania oscylują w granicach oglądania jakichś alkoholików, to źle to o nim świadczy i to jest fakt. Zainteresowania nie muszą być zrozumiałe dla osób trzecich, ale jest subtelna różnica pomiędzy "kolekcjonerem kapsli", który ma w swojej kolekcji tysiące okazów, o których potrafi opowiadać godzinami, a kolekcjonerem, który ma w domu worek kapsli z tatry i harnasia.

      o ile takie zjawisko jak "uniwersum Kononowicza" mogę zrozumieć, bo tam ludzie dosłownie grzebią w życiorysie tego człowieka i robią o nim filmy z jakąś tam zawartością merytoryczną (kiedyś trafiłem na kanał, gdzie gość z manierą Wołoszańskiego opowiadał o dzieciństwie Kononowicza i na swój sposób było to ciekawe i nie mogę odmówić temu człowiekowi pasji), o tyle oglądanie typowych "patostreamów" to jest rozrywka najniższego sortu i tego nie da się obronić prostym "dla beki", bo dla beki to można sobie odpalić na YT jakiegoś "szota" a nie siedzieć kilka godzin i gapić się jak ludzie piją wódkę.
      pokaż całość

    •  

      @marv0oo: znamiennym jest, że pierwsze co Ci przyszło go głowy to #mecz a nie np. #spacex gdzie wykopowicze oglądali na żywo start i lądowanie rakiety

    • więcej komentarzy (54)

  •  

    Winamp dostaje tutaj mase plusow co miesiac. A czy ktos pamieta FooBar2000?
    #gimbynieznajo #winamp #nostalgia #windowsxp

    źródło: 1599283735274.jpg

    •  

      w czym lepszy?

      @Czarny_Klakier: tylko w jednym - możliwości konfiguracji UI do tego stopnia, że mogłeś samemu stworzyć unikatowego playera (fooAVA). Było to w tamtym okresie coś świeżego i przyciągało ludzi, którzy mieli dość stockowego winampa.

      było też placebo w postaci "lepszej jakości dźwięku" i oczywiście foobarowcy słyszeli te różnice nawet na 128kbps, dlatego jak widziałeś kogoś na forum z belką "foobar user" to wiedziałeś, że to "audiofiliski wannabe" który nie ma pieniędzy na wzmacniacz i wmawia sobie, że plugin do programu działa cuda mimo, że wszystko idzie przez integrę, która piedzi i burczy pokaż całość

    • więcej komentarzy (59)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika aegypius

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.