#friends #got #jrock #lost #koncerty #plio #postcrossing

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jestem złą dziewczyną i boję się, że mój niebieski ze mną nie wytrzyma.

    Jestem z niebieskim krótko, niecały rok, ale mieszkamy razem prawie od początku znajomości. Po prostu spędzałam u niego całe dnie i noce, do domu wracałam po ciuchy, i doszliśmy do wniosku, że powinnam się wprowadzić bo płacę w sumie za wynejem szafy, wyszło to od niego. Wcześniej mieszkałam sama, zaraz stuknie mi 30 a wyprowadziłam się z domu mając 19. I przez ten czas nie miałam nawet współlokatora. W związku z czym nie zauważałam pewnych swoich cech, które ostatnio doprowadzają mojego niebieskiego i mnie do szału.

    I nie chodzi o to, że nie dbam, czy nie staram się o niego. Co prawda nie gotuję, ale tylko dlatego, że po kilku moich danaiach pokazowych niebieski sam stwierdził, że kucharki to ze mnie nie będzie. Da się to zjeść, nie jest tak, że mam całkiem dwie lewe ręcę, ale dupy nie urywa, najdelikatniej mówiąc. O porządek dbamy na podobnym poziomie, ostatnio on sprząta więcej, bo i ma więcej czasu. Ja mam działalność gospodarczą i są tygodnie, że pracuję 4h dziennie, a są takie jak ostatnio, że 12 czy więcej, bez dnia wolnego przez kilka tygodni. Dostaje ode mnie jakieś miłe niepsodzianki, głównie słodycze, bo jest słodyczożercą. Takie drobnostki, jakiś ulubiony batonik zostawiony rano z miłą kartką. Staram się w kązdym razie, żeby wiedział, że go kocham.

    Jednak, po zamiekszaniu razem wyszły moje niedoskonałości, o których wiedziałam, ale nie zdawałam sobie sprawy, że są tak duże i denerwujące. Od zawsze byłam zapominalska, nieogarnięta czy roztrzepana, jak określiłaby mnie większość znajomych. Mam całkowity brak podzielności uwagi. jeśli coś czytam, lub oglądam, niebieski może stać mi nad głową i gadać przez 15 minut, podnieść głos, nawet krzyknąć, z mojej strony brak reakcji. Nie robię tego specjalnie, na złość mu, bo mam go w dupie, po prostu do mnie nie dociera, że ktoś coś mówi, że w ogóle coś się dzieje dookoła, jeśli skupię się na czymś konkretnym. Nic innego nie istnieje, nawet osoba, którą kocham. Mógły stanąc w płomieniach a ja bym nie zwróciła na to uwagi. Ale to, póki co, go śmieszy. Mam tak od zawsze, w domu rodzinnych mama często rzucała we mnie np. szmatką, żebym w końcu odpowiedziała. Poza tym nie istnieje rzecz, o której bym mogła nie zapomnieć. Jeśli nie wykonam czegoś od razu to zapomnę na 100%. Wychodziliśmy ostatnio na zakupy, niebieski pytał się mnie 4 razy czy mam kartę, miałam ją w ręce, wychodząc odłożyłam ją na stół na chwilę i jej nie wzięłam. Albo: wychodzimy razem z samochodu, niebieski prosi, zebym wzięła napój, który leżał koło mnie - zapomniałam. I wiele podobnych. Poważne sprawy jakoś ogarniam, ale zwykle orientuję się w ostatnim momencie. Czasami jednak i poważniejsze rzeczy zawalam, przez to, że zapomniałam. Jest to tak częste, to moje zapominalstwo, że niebieski się gotuje wewnętrznie. Próbuje mu tłumaczyć, że nie ma w tym mojej złej woli, ale on uważa, że po prostu muszę zacząć myśleć i się ogarnać.

    Do tego jestem zawalata. Co chwilę coś zrzucam, o coś się obijam, jemu robię niechcący krzywdę. W trakcie rozmowy odpływam myślami, niebieski mówi, ze widzi to, jak nagle staje się zupłenie nieobecna. W jednym momencie jest ze mną kontakt, w drugim nie ma. Ostatnio to się wszystko tak skumulowało, że zaczęłam się zastanawiać, czy nie mam jakiegoś raka mózgu, bo to przechodzi ludzkie pojęcie. Chociaż ja mam tak od zawsze, tylko do tej pory nie było nikogo, komu by to przeszkadzało. A teraz jest ktoś taki, na kim mi zależy, i kto może w końcu nie wytrzymać. I już po prostu nie wiem co ze sobą robić. Pójśc do lekarza? Skoro mam tak od zawsze tro raczej nie jest żaden nagły rak ani inna zmiana, więc co? Mimo moich szczerych chęci, prób bycia bardziej zorganizowaną to i tak wiecznie zapominam, odpływam myślami i obijam się od różnych rzeczy.
    #logikarozowychpaskow #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

  •  

    Mam złotą przeróbkę zamachu podstawioną do dooma i z muzyką ale jak dodam to ban będzie, plusującym na PW wyślę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    EDIT: Odblokujcie PW xD
    #zamach #nowazelandia

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika alma_

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (14)