•  

    Święta, święta i po świętach, więc czas na wigilijną opowieść.
    Myślę, że mam depresję. Właściwie jestem prawie pewna, że mam. Nie jestem jakoś super smutna, kiedy spędzam czas ze znajomymi czy w pracy zazwyczaj czuję się dobrze, dużo się śmieję, jest mi dobrze w życiu.
    Ale...
    Spałam z piaskiem w łóżku bo nie chciało mi się zmienić pościeli po tym jak pies mi go nawnosił z dworu. Później jak już zaczęłam zmieniać te pościele to nie założyłam nowych i przez 2 dni spałam bez prześcieradła, bez poszewki. Ciężko mi wstać z łóżka. Kiedy idę na 13 czy nawet 16 do pracy to przed nią zazwyczaj nic nie zrobię, czasem nawet nie zdążę nic zjeść. Teraz tez, nie śpię od 2 godzin a nadal jestem w łóżku. Nawarstwiają mi się jakieś obowiązki, martwi mnie to, ale nic z tym nie robię. Chyba wyrzucili mnie ze studiów, nie wiem, nie chce mi się tego wyjaśniać. I tak sobie leżę.
    No i w wigilię moja mama była w pracy więc ja musiałam ogarnąć przygotowania.
    Zrobiłam warzywa i sos do ryby po grecku, pokroilam warzywa na sałatkę, zrobiłam makiełki. Była 15. Poszłam się kąpać. Matka wróciła i zjebała mnie ze w domu syf, nie posprzatałam, że mam się wyprowadzić (no taki jest plan, ale wyjeżdżam za granice za miesiąc czy dwa, to gdzie mam teraz pójść?) mało co bym spędziła święta sama w domu. Później babcia dzwoniła że mam przyjechać do niej (matka tam była) no i mnie namówiła. Eh. Ja nie wiem, czy to jest moja wina czy nie, mam to gdzieś. W sumie nawet nie wiem po co to napisałam. Miłego dnia.

    #wigilia #depresja ?
    pokaż całość

  •  

    Patrzcie, popełniłam świąteczno-depresyjny wiersz.

    W grudniu w powietrzu miłości zapach
    Skrzydeł dodaje, sprawia, że latasz
    Pół centymetra niby nad ziemią,
    A jednak lżej jest nie wiedzieć czemu
    Gdy na dzień czekasz pełen słodyczy
    Łatwiej jest znosić trochę goryczy
    Co serce zalała całkiem spodziewanie
    Gdy znów odszedłeś mój drogi panie
    Z jedną różnicą, co łamie kości
    Po raz ostatni - moja miłości
    Nie będzie powrotów, gorących przeprosin
    Nie będzie szczęścia co serce unosi
    Ponad realia o ostrych krawędziach
    Nie skończy się prędko uczuciowa nędza
    I nie zaufam już byle komu
    Lecz marzę czasem trochę po kryjomu
    By się obudzić w Twoich ramionach
    By snem okazała się dusza skrwawiona
    A jednak codzień znów jestem w świecie
    Gdzie to co latało, dziś w klatce się gniecie
    Ogarnia mnie strach, sama nie wiem przed czym
    Gdy widzę mój świat, pamiętam go lepszym.
    Lecz to wszystko kłamstwo - tylko to jest prawdą
    Nie mogę już dłużej na nią patrzeć z pogadą
    Czas ulepić z gliny która mi została
    Nowe, własne szczęście, bym już się nie bała
    Że z tą dziurą w sercu żyć przyjdzie mi wiecznie
    Nie zlepi jej piernik, nie zlepi mak w cieście
    I żadne prezenty, co, choć dają uśmiech,
    Nie zabiorą pustki, co szczypie nim uśniesz.
    Łatwiej jest dla kogoś się budzić co dnia
    Chociaż lepiej kiedy tym kimś jestem właśnie ja.
    Chris Rea znów jedzie na święta do domu
    Ja znów że go kocham nie mam mówić komu.

    #atencyjnyrozowypasek #wiersz #poezja
    pokaż całość

  •  

    Udostępniałam już nagranie, ale chyba jednak nie chce Wam się tego słuchać, więc macie wersję pisaną ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Generalnie moje przyjaciółki twierdzą, że mam talent, ja w sumie nie wiem, co myślicie?

    Nadałeś kilku moim dniom znaczenie objawienia
    Tak wielką wartość paru chwil zniszczyłeś bez wątpienia
    Gdy ziemia miękka niczym puch i słońce grzalo lekko
    Nie zwiastowało niebo burz... Dzisiaj to tylko przeszłość
    Ściany to tylko cegieł zlep a świat bez odpowiedzi
    Wciąż milczy na pytanie czy... Mnie szczęście znów odwiedzi?
    Zabiłeś magię w oczach mych, zabiłeś żar w mym sercu
    Lecz mimo bólu czuję dziś ze wszystko jest na miejscu
    Nie z Tobą wiem mój sen mi śnić, nie z Tobą iść przez życie
    Choć kiedy byłeś mały cud widziałam w każdym świcie
    I dzięki Tobie teraz wiem i dzięki Tobie wierzę
    Że znajdę kogoś kto jak Ty... Tak samo... Tylko szczerze.

    #poezja #wiersze
    pokaż całość

    •  

      @prentice Może jestem gwiazdą, co na niebie błyszczy,
      Co wskazuje drogę, pośród traw i zgliszczy?
      Może konstelację tworzę z Tobą razem
      Może mi malują obraz za obrazem.
      Może cień rozświetlam, gdy przychodzą noce
      Może kryję w sobie gdzieś ukryte moce
      Może daję sercom spokój, ukojenie
      Przerażonym azyl, artystom natchnienie
      Może wraz z księżycem tworzę przedstawienie,
      Może jestem sensem, muzą, wiecznym śnieniem.
      Lecz przyznam się szczerze, skoro mrok znów nastał
      Choć jeszcze mnie widać, ja już dawno zgasłam.
      pokaż całość

    •  

      @anon5625: podoba mi się, naprawdę dobrze napisane

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Pisałam rano że przyjaciele każą mi się z kimś podzielić moimi wierszami. Miałam przepisać, ale tak teraz myślę, że w ten sposób lepiej trafia :3

    #poezja #wiersze

    źródło: soundcloud.com

  •  

    Wysłałam znajomym mój wiersz i każą go gdzieś wysłać, albo opublikować. Okej... Ale... Gdzie? Jakieś pomysły?

    #poezja #wiersze #pytanie

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika anon5625

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)