•  

    Jajochlebki z jogurtem naturalnym, szczypiorkiem i arszenikiem. A do tych, którzy zaraz napiszą, że olaboga, dupa rośnie - nie pierdolcie tylko się częstujcie

    źródło: IMG_20210917_031831.jpg

  •  

    Dlaczego górale są tacy... No właśnie jacy? Trudno mi dobrać odpowiednie słowo.

    Właśnie spędziłam dwa tygodnie w górach. To był mój pierwszy raz. Pojechałam tam z super pozytywnym nastawieniem.

    Przez lata byłam zauroczona góralską kulturą. Moja babcia była góralką i opowiadała o życiu u podnóża Tatr.
    Muzyce, palenisku w domu, naturze i ludziach.

    Na miejscu góry były piękne, klimat cudowny, a górale? Chamscy, patrzący na turystów z pogardą, pijący dużo alkoholu.

    Jednak najbardziej szokujące dla mnie było ich atakujące podejście do każdej osoby przejawiającej chęć osiedlenia się w górach.
    Wręcz agresywne komentarze.

    No i najważniejsze bezustannie podkreślają, że są góralami i Ty nim nigdy nie zostaniesz.
    Przecież to oczywiste, nie rozumiem skąd u ludzi z tych stron takie prześmiewcze podejście do osób z poza gór.

    Spotkały mnie 3 szokujące sytuacje, które idealnie przedstawią o co mi chodzi.

    1. Schodzę z trzech koron i mijam innych turystów. Kazdy się wita, zamienia kilka słów i jest miło.
    W pewnym momencie widzę starszą parę mającą problemy z zejściem. Chwilę rozmawiamy i pocieszam ich mówiąc "Dalej jest lepiej, tutaj bardzo mokro".
    W tym czasie mijała nas góralska rodzina rozmawiająca gwarą. Nagle kobieta głośno komentuje "Boże a jak ma być, przecież to góry.."
    Po czym patrzy na męża i wymieniają spojrzenia w stylu "Co za za debile".

    2. Zawędrowałam do bacówki i spotkałam trzech górali. Od słowa do słowa dowiedzielisię, że lubię góry. Zaczęli mnie przepytywać.
    Po seri pytań o łańcuchy, typy górali i jakieś tradycje, pojawiły się pytania typowo rolnicze. Miałam szczęście, bo babcia była rolnikiem - więc na nie też dobrze odpowiedziałam.
    Byli trochę w szoku, a ja się ucieszyłam że ich zagięłam.
    Jednak nagle zaczęli robić mi wykłady, że prawdziwą góralką i tak nigdy nie będę. Nie urodziłam się tu więc "prawdziwie po góralsku żyć nie bede".
    Trochę to było przykre doświadczenie. Ponieważ trochę na mnie wsiedli, a ja nawet nie sugerowałam, że tą góralką chce zostać.

    3. Płynęłam z flisakami i innymi turystami. Pan flisak przez całą drogę chamsko żartował z turystów. Przestawiał fałszywe nieprawdziwe informacje i jak ktoś się nabrał to go wyśmiewał.
    Przedstawiał siebie i górali jako - nad ludzi.
    No i znowu powtórzył się motyw, że górale nigdy nie zakceptują kogoś kto się pobuduje tutaj, bo on tylko będzie udawał górala itp.
    Nikt nawet o to nie pytał. Atmosfera była tak słaba, że nikt się nie odzywał przez resztę podróży.

    Mam mieszane uczucia. Góry piękne, ludzie z dziwnym nastawieniem i pewnym teretorializmem. Zastanawiam się czy miałam pecha, czy tak tam jest.

    #gory #gory #zakopane #tatry #pieniny #podroze #gownowpis #pytanie
    pokaż całość

    +: Nigdy_o_to_nie_prosilem, Clifford_Lee +677 innych
  •  

    Miałam wszystkie poza tą z kokardą i zajebałam ją kuzynce. Nigdy sie z tego nie wyspowiadalam. Ament

    źródło: def3eb564ce3a438b96b7c8f329d.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika aurenos

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.