•  

    W zeszły piątek do kumpeli z #pracbaza przybył Janusz wlaściciel mieszkania z wiadomością, że czynsz musi wzrosnąć, a poza tym rozliczamy inaczej media, bo ona ma "ze wszystkim", a mu bardzo wzrosło. Kumpela ok, że się zastanowi. Zastanowiła się i we środę dała mu znać, że na razie wyprowadza się na swoją wioskę, bo i tak pracujemy w większości zdalnie. Dzisiaj od rana Janusz ją atakuje SMS-ami, że dogadamy się, ale ona, że przeprasza, że nie i decyzja podjęta. Tak wygląda w praktyce przerzucanie kosztów na najemców.

    #nieruchomosci #mieszkanie #wynajem #takbylo
    pokaż całość

    •  

      @mickpl: ja wypowiedziałam mieszkanie w trakcie pandemii jak babka mi chciała podnieść czynsz o 200 zł. Niby nie tak dużo ale przestało mi się to kalkulować no i tez chamsko z jej strony bo pomieszkałem pół roku, a nie rok. Ofertę na portalu wystawiła za mniej niż mi uprzednio wynajmowała przed podwyżka XD Koleś nowy u niej długo nie mieszkał bo tez się zawinął po pół roku..

      Mojej siostrze tez podniósł właściciel mieszkania czynsz i ona także wypowiedziała ale przeprowadzała się na swóje. Mogła co prawda poczekać jeszcze te 3-4 miesiące ale wyjątkowo w chamski sposób właściciel to zrobil więc nie chciała tam zostać dłużej.

      Czasy kiedy właściciele dyktują warunki to moim zdaniem trochę minęły. Nie wiem jak z kredytami będzie ale skoro ludzie będą tracić prace bo przy wysokich stopach tak jest to nie będzie tez znowu dużo osób chętnych coś wynająć.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (80)

    •  

      @gaily: serio? nikt się z firm nie czepia przy kolejnej rekrutacji ze zwiejesz? No ja mam najwiecej 3,5 roku w jednej firmie ale kolega skacze co mniej więcej rok i doszedł już do wyższych zarobków niż ja XD ale pare firm mu odmówiło bo się bali ze znowu skoczy po roku więc są plusy ale i są minusy takiego podejścia.

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Nie uwierzycie co mi się przed chwilą przydarzyło. Poszedłem jak zwykle po pracy na zakupy do domu, kupiłem chleb, wodę i papier toaletowy. No i kasjerka mi kasuje te zakupy i mówi 86 zł. A ja miałem tylko 30 zł ze sobą bo myślałem jeszcze po starych cenach i nie miałem jak zapłacić.
    Nagle ktoś podsuwa do kasjerki banknot 500 zł z wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego i płaci za mnie. Odwracam się a tam Prezes Narodowego Banku Polskiego a zarazem Przewodniczacy Rady Polityki Pieniężnej prof. Adam Glapiński. Mówię do niego dziękuję bardzo panie profesorze, proszę mi zostawić numer konta żebym mógł panu oddać to 500 zł. A on mówi, że nie trzeba bo ma tych banknotów mnóstwo bo ostatnio z Mateuszem drukowali cały tydzień i nie ma już gdzie tego upychać, a poza tym zanim dojdzie przelew to i tak to już będzie nic nie warte.
    Podziękowałem i zacząłem się kierować do wyjścia. To jeszcze na odchodne powiedział mi że jak chodzę to żebym raczej tak powoli szurał idąc, bo on nie lubi jak się za szybko stopy podnosi.

    #heheszki #bekazpisu #stopyprocentowe #nbp
    pokaż całość

  •  

    Jak odróżnić regulara od seniora na przykładzie @jaca_66 (lub też często jak odróżnić 20-latka od 30-latka)

    OK, trafiliście do projektu gdzie, jak w bardzo wielu przypadkach w korpo, nie ma leada, BA ani PO (tzn. może gdzieś tam jest, ale jak zwykle nie ma na nic czasu), a wasz Scrum Master jak to zbyt często bywa nie wie, że to jest jego działka, żeby zadbać o to, aby team mógł pracować (czyli np. zdobyć wymagania lub znaleźć kogoś kto te wymagania znajdzie).

    Co robi regular, który jeszcze nie ogarnia, że taka sytuacja jest mega częsta w dużym korpo, co oczywiście jest karygodne i nie powinno mieć miejsca, ale guess what - jest jak jest i wypadałoby coś z tym zrobić zamiast być kolejną osobą, która rozkłąda ręce:
    -napisze maila i da kogoś w CC
    -może ewentualnie do kogoś raz zadzwoni
    -nie zwróci nikomu uwagi, że chyba SM powinien ruszyć dupę lub wprost powiedzieć, że nie jest SM-em dla tego teamu
    -będzie siedział i się stresował, z jednej strony, że nic nie robi, z drugiej, że może jednak powinien coś zrobić, ale nie wie co
    -będzie rozważał zmianę pracy po 2 miesiącach, zastanawiając się jak to będzie wyglądać w CV i zapominając, że za chwilę może trafić na taką samą sytuację
    -pójdzie na wykop płakać jaki management jest słaby (bo jest) i jaka słaba to firma (kontynując słąbość tej firmy pod względem ogarniania się)

    Co robi chad senior, który takich sytuacji miał już na pęczki i przyzwyczaił się, że korpo molocha nie zmieni:
    -pisze maila
    -dzwoni po 3h, bo go wkurwia, że nikt nie odpowiedział
    -dzwoni na następny dzień rano przypomnieć o swoim istnieniu
    -przy braku reakcji pyta do kogo może uderzać bezpośrednio jeśli pseudo PO nie ma na to czasu
    -na standupie politycznie poprawnie stara się wytłumaczyć SM, że to jednak jest jego działka, ale łaskawie robi za niego robotę; SM, który jest SM-em z definicji, a jest tak naprawdę managerem ogarniającym kilka zespołów na raz, nowych klientów i sprawy HR-owe jest zadwolony jak każdy manager, że palcem nie musi kiwnąć, za co oczywiście przeprasza, ale jednak zapamięta to na przyszłej rozmowie o kasie oraz przemyśli czy chad senior nie powinien w zasadzie być leadem zespołu
    -kontynuuje uprzejme bombardowanie PO dwa razy na dzień, aż PO nie ma w końcu ochoty na zbywanie go i kieruje go w dobrą stronę
    -dzieli się z regularami z zespołu tym czego się dowiedział i stawia się w pozycji ich leada, bo tak

    Żeby nie było, byłem tam, miałem 27 lat, bałem się chwycić za telefon, chciałem dostać taska, nie miałem ochoty, żeby mi ktoś dupę zawracał... co ja mówię, nie miałem ochoty z kimkolwiek rozmawiać, bo rozmawianie z kimś, do tego może po angielsku, mnie stresowało.

    #programista15k
    pokaż całość

    źródło: comment_1641723877a5axmMaSnNs4SJofJXUmFv.jpg

    •  

      @WyjmijKija: Nie wiem czy senior czy nie senior bo ja kiedyś mialam identyczna sytuacje i robiłam za leada projektu bo zespół totalnie nie ogarniał wiec ja przejelam inicjatywę. No i można by rzec ze super sobie poradziłam a w obecnej firmie totalnie klapa mimo ze wcześniej sobie poradziłam jak senior. Dużo zależy od atmosfery w pracy, sytuacji prywatnej w życiu etc etc. Przynajmniej ja widzę różnice ze to wpływa. Chociaż na nowo się uczę mieć wywalone na stres i żeby ogarniać temat skoro nikt nic nie wie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirki mam problem. Niedługo 30-stka, ja pracuję w zakładzie meblowym w biurze, mam te 4200 na rękę, po studiach technologii drewna. W czasie wolnym chciałbym się zabrać za stolarkę w drewnie litym (w zakładzie jest wiórówka). No, ale od jakiegoś czasu siedzi mi z tyłu głowy, że powinienem się przebranżowić na programistę. Książkę "java rusz głową" zacząłem sobie przerabiać. No ale jestem w uj niezdecydowany. Z jednej strony czuję, że programowanie to przyszłość i jak wejdę w ten rynek to nie będę musiał jeść kory z drzew, a z drugiej, że fachowców od mebli będziemy potrzebować cały czas. Co byście mi doradzili? Nie chcę sobie później w życiu pluć w brodę, że mogłem wybrać inną drogę. #praca #kiciochpyta

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #61d6afa637651b000a907d98
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ja poerdziele xD chłopie jesteś w niszowej branży w której więcej zarobisz niż przeciętny programista. Jak teraz zamawiam rzeczy od stolarza to mnie to wyjdzie do mieszkania z 40 tys jak nie więcej, a Ty na programistę chcesz iść? Co Cię w IT ciągnie? Ja jestem w IT zanim to było modne i serio tutaj się tłum zaczyna robić i wymagania zaczynaja rosnąć i jeśli nie będziesz wybitny i dupogodzin robić to tego 15k nie osiągniesz. Dużo jest programistów co zarabiają 7-9 tys a nie żadne 15 tylko się nie przyznają. Weź zostań w branży bo mój stolarz swojego syna odwiodl od studiów bo im biznes się tak kręci ze nie opłaca się dzieciakowi iść na studia tylko uczy się od ojca i jest zadowolony. Ja nie wiem ze wy wszyscy myślicie ze w IT sa złote góry .. gowno prawda. Często Cię wyzyskują, jest presja, można często trafić na ludzi mega nieprzyjemnych i bucowatych. Ja teraz jak się u mnie w pracy nie poprawi to zmienię firmę bo nie ma sensu się męczyć. Często jest problem ze zamiast pisać kod to każą robić duperele i jest problem z zakresem obowiązków oraz w kółko trzeba się uczyć… zostań tym stolarzem bo będzie Ci lepiej i więcej zarobisz. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika calka-rekurencyjna

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)