•  

    Jak tam steamy nasmarowane? Premiera hirosów 3 hd remaster version tuż za rogiem, a moja zamówiona kopia gry dotarła dzisiaj do mnie. Jako, że nie wymaga ona połączenia ze steamem już teraz zagrywam się w tą miodną grę. Mówili, że nie będzie dodatków, a ja widzę co innego. Spójrzcie na zdjęcie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler A tak poza tym to z niecierpliwością czekam na relacje mirków dotyczącą odnowionej wersji gry. Mam nadzieje, że ubi tego nie spartoliło ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #heroes3 #homm3
    pokaż całość

    źródło: heroes3.jpg

  •  

    Co lubię? RPGi. Te papierowe i komputerowe, ale do tych pierwszych mam większy sentyment ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #365styczen

    źródło: coscolubie.jpg

    +: DamSon, k..........k +6 innych
  •  

    Jak tak młody utwór jak again jest wysoko w notowaniach tej listy względem innych utworów, które w większości pochodzą z lat 60/70? Pytam się nie ze złosliwości, ale z czystej ciekawości.
    #topwszechczasow

    +: ninetyeight, n.....n +3 innych
  •  

    Widzę, że niektóre mireczki mają ból dupy o muzykę i formułę programu, a ja siedzę wygodnie w krześle z herbatą w dłoni i słucham z przyjemnością muzyki nawet jeżeli niektóre utwory nie przypadły mi do gustu. ( ͡º ͜ʖ͡º) Pozdrowienia dla atencjuszy, którym się wylewa jad z ust tylko po to, aby udowodnić, że ktoś ma zły gust.
    #topwszechczasow

  •  

    194-4 = 190
    Kampania: Niech żyje król

    Aby trochę odpocząć od innych frakcji postanowiłem rozpocząć kampanie nekromantów. Pierwszą mapę można traktować bardziej jako wstęp fabularny do kampanii niż mapę mającą stanowić wyzwanie. Bardzo przyjemna, klimatyczna mapa, dobre wykorzystanie obiektów mapy do przedstawienia historii(grób przywódcy wyeksponowany za zamkiem, podziemia/katakumby chronione przez mnichów).

    W drugiej mapie zbieranie szkieletów było przyjemne do momentu kiedy byli przeciwnicy na mapie. Później nastąpił mozolny etap transportowania "rekrutów" na wyspę, aby wcielić ich do armii.

    Zabicie zbuntowanego dowódcy armii nieumarłych przebiegło szybciej niż się spodziewałem. W połowie drugiego tygodnia pojawiłem się na jego ziemiach a ten postanowił schować się do zamku. To jednak nie powstrzymało mnie od jego przejęcia, a tym samym zgładzenia bohatera.
    Szybki atak na zamek przeciwnika

    Kompletnie nie rozumiałem w jaki sposób i jakie przedmioty przechodzą pomiędzy misjami dlatego nie zaprzątałem sobie tym głowy. W ostatniej mapie po zobaczeniu jako bonus 3 upiornych smoków wiedziałem, że chce spróbować ponownie przeprowadzić blitzkrieg. Wyruszyłem bohaterem posiadającym smoki w głąb mapy, szukając i zajmując zamki przeciwnika. Dwóch bohaterów zajmowało się zabezpieczaniem terenów macierzystych, a reszta plądrowała resztę mapy. Poza pojedynczymi przejściami, cała mapa jest otwarta pozwalając na bezproblemowe przejmowanie kopalń. Po rozbudowaniu głównej bazy wysłałem kolejną fale wojsk, wspierając główny front. Przejście tej mapy zajęło trochę ponad miesiąc gry.
    Równie szybkie przejście ostatniej mapy w kampanii

    #tysiacmaph3
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    +: sbcs, s.........o +5 innych
  •  

    202-3 = 199
    Kampania: Podziemia i diabły

    Dwie pierwsze zakończyłem w miarę szybko. Jako, że lepiej rozwiniętych bohaterów miałem w grze lochami to i ich wybrałem w podejściu do ostatniego scenariusza.

    Ostatnia mapa przebiegała bezproblemowo do momentu ostatniego miasta. Na zdobycie Steadwick, miałem kilka podejść. Nawet musiał w pewnym momencie dać sobie spokój i zebrać trochę więcej armii będącą mieszanka stworzeń z lochów i inferno. Za każdym razem przeprowadzał tą samą taktykę. Rzucić masowe przyspieszenie, a w następnej turze natrzeć na moje oddziały. Po iluś tam razach postanowiłem zmienić taktykę. Zablokowałem wyjście z zamku minotaurem. Nagle komputerowi się odechciało czarować przyspieszenie i zaczął rzucał zaklęcia wspomagające na pojedyncze jednostki. Ładnie opakowane jednostki przeciwnika były dobrym celem na mój deszcz meteorytów. Po paru turach, gdy przeciwnik siedział w bazie czekając jak przesunę swojego minotaura, ja byłem na tyle silny aby wlecieć smokami za mury.
    Bohater szturmujący Steadwick
    Początek bitwy o Steadwick

    #tysiacmaph3
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    +: Tamerlan, s.........o +3 innych
  •  

    207-3 = 204
    Kampania: Wojenne łupy

    Podczas kampanii mamy możliwość zagrania dwoma frakcjami – cytadelą i twierdzą. Przeciwnicy na dwóch pierwszych mapach nie stawiają większego oporu. Posiadają o wiele gorszą sytuacje ekonomiczną. Dodatkowo w zamkach nie mogą budować jednostek wyższego poziomu i/lub nie mają fortów. Brak limitów czasowych pozwala rozegrać mapy w swoim tempie.

    W ostatniej mapie pozwolono nam wybrać stronę po której będziemy walczyć. Z mojej wrodzonej niechęci do cytadeli, a preferując bardziej brutalną siłę, przystałem do twierdzy. Po uruchomieniu mapy zastanawiałem się, czy dokonałem dobrego wyboru. Bagnisty teren mapy skutecznie ograniczał poruszanie się moich herosów. Dodatkowo moją ekspansje zatrzymały neutralne bramy graniczne strzeżone przez dosyć spory oddział cytadeli. Przebiłem się przez jedno z nich kilka tygodni później, gdy udało mi się zebrać dostatecznie dużą armie.
    Myślałem, że do wygrania mapy wykorzystam swoich dwóch najlepszych wojowników, jednak tutaj znowu magowie pokazali, że są o wiele lepsi w walce z neutralnymi przeciwnikami. Czary dają bardzo dużo kontroli na polu walki i znacząco wpływają na to ile wojska stracimy.

    #tysiacmaph3
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    +: sbcs, s.........o +2 innych
  •  

    Nadchodzi ta godzina. Jak myślicie będzie powtórka z ostatniej nocnej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    211-4 = 207
    Kampania: Pogromca smoków

    Ściana tekstu jak na mirkowe standardy. Na upartego ostatni akapit można potraktować jako TL;DR.

    Do pierwszej mapy miałem dwa podejścia. Za pierwszym razem wskakiwałem jak głupi do każdego napotkanego jednokierunkowego portalu, zbierałem wiele, jak później się okazało bezużytecznych zasobów. Nie martwiłem się zbytnio o moją armie, co spowodowało porażką tuż przed celem misji. Poległem na głupich czarodziejach. Trzeba zacząć od nowa. Znając już mapę, nie traciłem czasu na wchodzenie w ślepe zaułki, odwiedzałem tylko lokacje dające permanentne bonusy, a moja armia była w dobrej kondycji. Po zdobyciu 3 ksiąg z zaklęciami używałem teleportacji i latania, aby szybciej wykonać zadanie poboczne. Na samym finiszu dzięki lataniu udało mi się ominąć czarodziejów i zabiłem smoki.

    Drugi z kolei był scenariusz z czarodziejskimi smokami. Podobna w podejściu do rozgrywki z tym, że teraz mamy swój zamek. Mapa dosyć korytarzowa z wąskimi przejściami pozapychanymi puszkami pandory z czarodziejskimi smokami. W pierwszej konfrontacji z tymi stworzeniami poniosłem sromotną porażkę. Prawie wszystkie oddziały na początku pierwszej tury, zanim jeszcze miałem możliwość wykonania ruchu, zostały zniszczone przez czary(kto to wymyślił?). Stwierdziłem, że nie ma sensu taszczyć za sobą całego tabunu nisko poziomowych stworzeń, które i tak zginą. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Kolejnym razem walczyłem tylko z dwoma jednostkami – czarodziejami i tytanami. Po pierwszej turze jak zwykle cały oddział, około 120-130 – czarodziejów zginął. To pozwoliło mi rzucić czar antymaterii na tytanów i wtedy była już prawie w domu. Czary smoków były teraz bezużyteczne i została im tylko walka wręcz. Pomiędzy obijaniem smoków wskrzeszałem czarodziejów tak długo aż nie będę miał stanu sprzed bitwy. Aby tego dokonać robiłem jakieś dziwne taktyki z chowaniem jednostek za polem siłowym, aby mnie nie atakowały. A pisze dziwne, bo dopiero pod koniec zorientowałem się, że można użyć oślepienia na smoki. Powyższą taktykę stosowałem do każdej walki kiedy przyszło mi spotkać smoki.
    Kolejny kryzysowy moment nastał przy namiocie klucznika. I każdy kto grał wie o jaką walkę chodzi. Musiałem cofnąć bohatera do miasta, pozbierać armie i wrócić. A to zabierało czas. Ceny czas którego była mało. Walka z nagami była długa, męcząca a zarazem satysfakcjonująca. Najważniejszy czar dla tej bitwy, berserk, nie był w moim arsenale, dlatego musiałem do walki podejść w inny sposób. Teren akurat sprzyjał na moją korzyść. Dwa wąskie przejścia poblokowałem oślepionymi nagami, a resztę atakowałem dystansowo czarodziejami, tytanami oraz ich klonami. 3000 nag poszło gryźć piach. ᕦ(òóˇ)ᕤ Ja natomiast miałem klucznika(czipsy, batony i skarpety góralskie zajebiście grube) i około półtora miesiąca na zabicie głównego smoka. Pędziłem do celu pomijając wszystkie rzeczy po drodze włącznie z ostatnim zamkiem do zdobycia na wyspie. Smoka zabiłem tydzień przed upływem czasu.
    http://puu.sh/dD9kl/b59e1f84ab.jpg

    Celów na mapie z rdzawymi smokami miałem kilka – uzyskać odpowiednio dużo surowców, aby zacząć produkcje gigantów, wyeliminować gracza komputerowego najszybciej jak to możliwe, oflagować wszystkie kopalnie. Dracon miał za zadanie zabijanie smoków przy kopalniach i ich przejmowania, a dwóch jego pachołków służyło jak zbieracze zasobów. W planowaniu pomógł niedoceniany przeze mnie czar aury zasobów i artefaktów. Ciekawe było to, że przy pomocy tylko jednego tytana w armii byłem w stanie zabić dowolny oddział rdzawych smoków na mapie. Sztuczka polegała na tym, że smoki w pierwszej turze nie były w stanie zabić tytana. Kiedy przyszła moja tura przywoływałem żywiołami ziemi, około 80 na turę. Pod koniec walki wskrzeszałem tytana i wędrowałem do kolejnej kopalni ubić smoki.
    Przy zajmowaniu zamku używałem wrót do zbierania armia i kontynuowałem oznaczania kopalń. Cała mapę przeszedłem używając tylko tytanów i czarodziejów jako głównej armii. Inne jednostki służyły jako obrona miast. Całkiem przyjemnie łapało się bohaterów komputera chcących przejąć puste miasto przy użyciu portalu miejskiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mapa łatwiejsza niż poprzednia być może dlatego, że miałem wysoko poziomowego bohatera.
    http://puu.sh/dDnhc/fa7c86c83b.jpg

    Ostatnia mapa jest połączeniem rozwiązań poprzednich. Mamy eksploracje po południowych terenach, szykowanie armii na wielką wyprawę na mroźną północ, zbieranie i wymiana wszystkiego co mamy na złoto, jeszcze raz zbieranie potężnej armii i... zarządzanie maną. Na mapie nie ma żadnego miejsca do regeneracji tejże. Musiałem troszeczkę ostrożniej dysponować zasobami co brzmi dziwnie, kiedy posiadałem jej około 600. Najwięcej jej używałem do wskrzeszania więc i straty w walce musiały zmaleć. Tym razem armia składała się z arcymagów i jednostek wyższego poziomu. Ledwie mi starczało złota na kupno jednostek dlatego też zaniechałem ulepszania arcymagów na czarodziejów. I tak nie udało im się dożyć do tytułowych błękitnych smoków. (✌ ゚ ∀ ゚)☞ Samo ulepszenie 50 tytanów na gigantów kosztowało mnie 150 tys. złota. ( ͡€ ͜ʖ ͡€) Z dwóch zamków na północy, tylko przy pierwszym robiłem rotacje przy pomocy portali miejskich, aby wzmocnić armie.
    Zakończenie kampanii wywołało u mnie lekki uśmiech. Nie ma to jak wyrżnąć parę tysięcy smoków i paręnaście błękitnych tylko po to, aby głównego antagonistę(potwora na mapie przygody w sztuce 1) kampanii zabić byle szturchnięciem. Walka wyglądała tak, że jeden błękitny smok podleciał do mojego tytana, uderzył go, a ten w odwecie mu oddał. Zaiste imponujący sposób na zakończenie kulminacyjnego punktu kampanii. Nagi pod koniec robiły spokojnie 12 tys. obrażeń na atak. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    http://puu.sh/dDtWj/404f33efc9.jpg

    Wrażenia z kampanii? Polecam każdemu kto chce zagrać potężnym magiem. Tylko jest jeden problem. Dracon jest jak kot lub pies. Trzeba o niego dbać. Im dalej w las tym bardziej jesteś karany za brak rozwoju bohatera. I tutaj nie ma na myśli poziom, który i tak prędzej czy później wymaksujesz, tylko o zbieranie czarów, odwiedzanie lokacji dla statystyk. Szczególnie biblioteki, których jest tutaj kilka w ciągu trwania kampanii. Ilość silniejszych artefaktów w ilości 0 w ostatniej mapie trochę boli, a kupno u sprzedawcy czasami nie jest możliwe z braku funduszy. Limity czasowe nie pozwalają stosować taktyki chomikowania oddziałów, tworzą presje na graczu. Miła odmiana od 'Niech żyje królowa' będącej jak dla mnie fabularyzowanym scenariuszem.

    #tysiacmaph3
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    +: s.........o, sbcs +3 innych
  •  

    214-3 = 211
    Kampania: Niech żyje królowa

    Zapewne większość jak nie wszyscy spod tagu #tysiacmaph3 grali w tą kampanie. Dla mnie była to powtórka. A pisze to ponieważ jest to jedyna kampania jaką w przeszłości ukończyłem w ogóle. Zawsze wolałem scenariusze, a i te czasami były przeze mnie porzucane. Mam w planach teraz przejście wszystkich kampanii z podstawki i dodatków przy okazji dzieląc się moimi pierwszymi wrażeniami.

    Co do samej kampanii "Niech żyje królowa" to nie ma co wiele pisać. Dwie pierwsze mapy wręcz wpychają nam jednostki do armii, aby gra była lżejsza. W pierwszej przyjąłem taktykę – wytnij w pień wszystkich przeciwników zostawiając przed zamek w podziemiach jednego bohatera co by wróg nie mógł pałętać się po planszy. To pozwoliło mi wymaksować i odpowiednio przyszykować wszystkich bohaterów do drugiej mapy. Tam każdy otrzymał po 1-2 aniołów na głowę co pozwoliło mi wyczyścić większość potworów na powierzchni. Po zdobyciu butów do latania udało mi się wyłapywać bohaterów wroga wychodzących z przejść podziemnych, a później było już z górki. W ostatniej mapie kampanii skupiłem się na przejęciu wszystkich wrogich zamków. Dopiero po tej operacji przystąpiłem do oflagowania siedlisk gryfów.

    Kampania łatwa w sam raz przed 'Pogromca smoków'. Pograłem trochę i w pewnych momentach daje mocno w kość. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    •  

      @calvin64: Jak dla mnie kiedyś pogromca smoków był bardzo trudny, lecz obecnie jak przechodziłem kampania ta wydawała się łatwiutka i strasznie przyjemna (wystarczy mieć portal miejski, berserker, spowolnienie, wrota wymiarów i dodatkowo inteligencje by mieć pełno many na ostatni scenariusz)

  •  

    215-1 = 214
    Klucz do zwycięstwa / S / 130% / Zamek / Orrin

    Zobaczyłem niedawno tag i stwierdziłem, że fajnie będzie dołączyć do zabawy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Na start leci mała mapa gdzie gracze są oddzieleni dużym pasmem górskim. Skończona dosyć szybko. Było to możliwe dzięki uwolnienie bohatera z więzienia. Dało mi możliwość dołączenia dodatkowych 5 aniołów do istniejące armii gdzie główną siła byli kusznicy i mnisi. W połączeniu z profesją Orrina nikt nie mógł mnie powstrzymać (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■).

    #tysiacmaph3
    pokaż całość

    źródło: puu.sh

    +: s.........o, e...4 +4 innych
  •  

    #aferapodsluchowa #tvn24
    Ta cała rozmowa to był skrót myślowy. Nic ciekawe, rozejść się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika calvin64

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Popularne tagi calvin64

Osiągnięcia (1)