•  

    #heheszki #zakupy #logikarozowychpaskow
    Byłem wczoraj na zakupach spożywczych, żona mnie poprosiła żebym jej kupił jednego buraka - bo będzie sobie robiła jakąś maseczkę
    No i stoję w tej kolejce, w końcu kasjerka mnie obsługuje, kasuje wszystkie produkty natrafia na JEDNEGO buraka no i się zaczyna:
    - to Pana ??
    TAK
    - [wykrzywia ryj, jak by próbowała myśleć] Po co Panu jeden burak ?
    Potrzebny
    - barszcz Pan będzie robił - bo to za mało na barszcz będzie [oczy wielkie tak jak by buraki były sprzedawane od 18 roku życia],
    Nastaje cisza ja się nie odzywam tylko się na nią patrzę
    - spakować go panu do siatki ?
    Tak poproszę.
    pokaż całość

  •  

    #czujedobrzeczlowiek #psy #zwierzaczki
    Tl;dr wstępu. Przestałem jeździć vanem, nie chciało mi się wrzucać na olx to zapytałem na wypok może ktoś za dobry pieniądz przygarnie. Parę drobnych rzeczy do zrobienia ale cenę dałem 1/3 rynkowej no i tutaj też cebula wyjebała że mnie szlag mało nie trafił.

    Tak wiec zakończenie
    Rano przychodzi #rozowypasek z tabletem i ładuje mi się na kolana. Oh będą interesy( ͡° ͜ʖ ͡°). Gawoli wyjaśnienia Różowy jest zwierzaczkowy: 2 psiaki z schroniska mamy, gadów to nawet nie wiem ile już się dorobiliśmy. Różowy pyta czy mazda poszła, melduję że nie, nie chce mi się wkurwiac...
    - Słuchaj no to taki temat że jest taka fundacja, oni pomagają zwierzakom, zbierają ranne z ulicy, z interwencji i w ogóle. Psy, koty, ptaki, dziczyznę a nawet gady... No i zobacz czym jeżdżą... Ochuj, jakaś renówka z ubiegłego wieku: chrupanie rdzy aż że zdjęcia słychać. Lurkujemy dalej. 2 wetów społecznie, 5 osób wolontariat, od gminy mają tylko lokal, żadnych dotacji.
    Dobra dzwonimy.
    -Fundacja blablabla w czym mogę pomóc?
    -Eee Fisher z tej strony, chcecie może na gwiazdkę samochód?
    - (10 sekund ciszy) aleeee jak?
    - No normalnie, zwierzaczkowóz nowy. W sensie że nie fabrycznie nowy ale w znacznie lepszym stanie niż wasz.
    - (10 sekund ciszy) Eee jestem zaskoczona, ja może poproszę kolegę który jezdzi jako kierowca aby do Pana oddzwonił.
    Minutę później telefon, gość wyraźnie zaskoczony ale ogarnięty. Radocha w głosie bo jak mówi renówka więcej na kanale niż na drodze. Pytam kiedy możemy się trafić i dogadujemy że za godzinkę. Różowego pod pachę i jazda. Spotykamy się z typem i jednym z wetów, spoko goście. Opowiadają o tym wszystkim, sporo dokładają z własnej kieszeni. Okazuje się iż mazda będzie ideałem nie tylko ze względu na ładowność ale i fakt posiadania webasta i możliwość regulacji temperatury z tyłu. Prawnik ma dowiedzieć się jak to papierkowo ogarnąć co by potem US nas nie ścigał. Tak więc to dogadane.
    Telefon do Pana Janka co by doprowadził zwierzaczkowóz do ładu. Pan Janek jest zajebistym mechanikiem acz jest specyficzny... Między innymi używa łaciny nie jako przecinków tylko jako spacji.
    -haaaalooo kur... , spać kur... nie możesz?
    -Eee bo temat mam Panie Janku i tłumaczę o co chodzi...
    - Aaa to jednak zostawiasz go sobie?
    - Nie. Znowu 3 minuty tłumaczenia.
    - Ale kur... za darmo oddajesz?
    - No tak
    - Aleś kur... Ty głupi... A to te chu.. e co tym trupem czerwonym jeżdżą? Jak oni to za darmo zrobię (i weź tu nadąż za logiką Pana Janka ¯\_(ツ)_/¯)
    -Eee Fishery , tylko temat jest, bo zimno na warsztacie rozumiesz..
    Tak, doskonale kurwa rozumiem. Jasio wie że prowadzę ożywioną wymianę barterową ze znajomym Bułgarem: żubrówka za domowej roboty rakije (ów trunek oprócz tego że nie powoduje kaca to ma moc taką że przeżera nalepkę przez butelkę)
    -Jak zimno?
    -Nooo taaak kur.. ze 4... A nawet kur... 5!!!
    I tak spoko cena za robotę. Ustalam że jak przywiozę samochód to jako pierwsze idzie do roboty, ochłodziło się do 6 ale spoko deal.
    Pół h później mieliśmy zamówione drzwi, oringi do turbiny i wszystkie potrzebne duperele.
    Kolejny telefon do kolesia z agencji reklamowej. Tłumaczę o co chodzi i w 10 sekund dostaje info iż samochód zostanie oklejony free wedle dostarczonego projektu. I takich konkretnych ludzi lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Tak więc do świąt powinniśmy zdążyć.
    Co zostało do załatwienia:
    Potrzebuję kupić w dobrej cenie belkę z pomaranczowymi kogutami na dach. Jak wyjaśnił mi gość czasami muszą stanąć na drodze i parę razy mało ktoś się w nich nie wjebał w takim momencie mimo awaryjnych.
    Tak samo potrzebuje namiar na dobry szperacz na magnesie na 12v.
    A personalnie to @mfind łajzo cho no tu ( ͡° ͜ʖ ͡°). Za te wszystkie moje samochody u Was i wołanie za każdym razem i miłość do zwierzątek to staniesz na głowie i wytrzasniesz BARDZO ALE TO BARDZO tanie ubezpieczenie dla fundacji na ten samochód. Czyli temat na tydzień przed świętami.
    #bekaztransa jakiś namiar na lawetę w sensownej kasie? Niby mógłbym zrobić to w Szczecinie ale Pan Janek jest zaufany, laweta i rakija i tak taniej wyjdą niż naprawa na miejscu, poza tym będą mieli go pod ręką.
    pokaż całość

  •  

    ( ಠ_ಠ)
    #sekretariat #dzieci #szkola

    Wchodzą dwie zatroskane dziewczynki z pierwszej klasy.
    - My przyszłyśmy załatwić pewną sprawę.
    No to ja już w głowie "xD", bo widok takich maluchów mówiących w "dorosły" sposób i jeszcze z poważnymi minami zawsze mnie rozbraja. Pytam o co chodzi.
    No i się okazało, że jednak nie takie "xD". Kilka minut wcześniej, gdy już dochodziły do szkoły, jakiś obcy facet w czarnej masce proponował im podwózkę. Szybko uciekły i przybiegły do dyrekcji od razu. Najprawdopodobniej to ten sam gość, który tydzień wcześniej proponował dzieciom cukierki pod inną podstawówką (wtf, oni wciąż tak robią?).

    Aż mnie ciarki po plecach przeszły jak słuchałam tych maluchów ( ಠ_ಠ)
    pokaż całość

  •  

    Dzisiaj pierwszy raz od lat miałem kontakt z publiczną służbą zdrowia w naszym kraju i słów mi brak.

    Zrobiła mi się na powiece tzw. "gradówka". Usunięcie to prosty zabieg. Załatwienie skierowania poszło sprawnie: zadzwoniłem do przychodni o 7:30; wizyta na 8:45 umówiona, o 8:50 już miałem skierowanie. I na tym koniec sprawnego działania systemu.

    Od 9:00 dzwonię po przychodniach w Gdańsku i Gdyni, aby się umówić: póki co pierwszy termin...8 marca (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    Efekt: co z tego, że robię co miesiąc przelew do ZUSu, aby mieć ubezpieczenie w ramach NFZ, skoro na jedyną rzecz, którą od nich chciałem od 10 lat się nie umówię. I co z tego, że płacę za to ubezpieczenie skoro będę musiał znowu wydać dodatkowe 400 zł za prywatną wizytę.

    (╯°□°)╯︵ ┻━┻ ヽ( ͠°෴ °)ノ ( ಠ_ಠ) (・へ・)

    #zdrowie #gdansk #nfz #polska
    pokaż całość

    •  

      @bartoszp: Mnie zapisali na operację polipektomii na za 8 miesięcy, tzn już w 2 połowie czerwca. Najpierw musiałam się ustawić w kolejce po numerek, kolejka długa, a numerków, aż 15 na cały dzień, punkt 10 maszyna rusza. Dobrze, że byłam wcześniej, to się załapałam. Potem czekanie, bo od 12 dopiero lekarz przyjmuje (A ten się jeszcze sporo spóźnił) a potem po kolei wszyscy z numerkami.
      Ćpię xylorin i inne gówna, w nocy budzę się żeby psiknąć i móc oddychać, mam ciągły katar, krwawienia z nosa, jestem wyczerpana... Ale przecież to nic pilnego, może poczekać. xD
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (65)

  •  

    Kurde, ojciec chcę mi zaufndować prawko jako prezent świątęczny, i nie wiem czy jest sens bo nie potrzebuję specjalnie jakoś prawka aktualnie i nie mam w planach kupowania samochodu.
    Wydaję mi się że lepiej jakbym sobie poczekał na ładniejszą pogodę bo chyba lipa zdawać w zimę albo mi się tak wydaję.

    #prawojazdy #kiciochpyta #mirkopomusz

  •  

    Dzisiejszy wpis łączy w sobie oba tematy, a które wypowiadam się na Wykopie, czyli praca nauczyciela oraz ratowanie zwierząt, więc zarówno osoby obserwujące #frytusiacontent, jak i #panifrytusia znajdą tu coś dla siebie.

    Frodo i Bilbo, ze względu na swoją aparycję nazywane pieszczotliwie Ziemniakami, mają się dobrze. Apetyty dopisują, nie przejawiają niepokojących sygnałów w kwestii zdrowia i ogólnego stanu. Przykre jest jedynie to, że picie z butelki idzie im bardzo trudno - gdy poczują mleko, nadal szukają nie źródła mleka, lecz ciepła ciała i sutka mamy. W kojcu tulą się do siebie, a wzięte na ręce szukają fragmentu gołej skóry, do którego mogą się przyssać swoimi bezzębnymi pyskami. Włożyłam im do kojca swoją koszulkę, w której je karmiłam, by miały doznania zapachowe chociaż odrobinę zbliżone do bliskości “mamy”.

    Wiele osób pyta mnie, jak godzę pracę z opieką nad szczeniętami, kociętami, które przecież wymagają częstego karmienia. Szczęśliwie mój dzień pracy nie trwa długo, ale w razie potrzeby wzięcia szczeniąt do pracy - tak jak dziś - wystarczy zapytać szefa. Warto opisać sytuację: że szczenięta są w transporterze, mogą spać w pomieszczeniu socjalnym, a procedura karmienie plus podtarcie trwa może do 10 minut. Tak więc dziś akurat lekcji miałam więcej i Ziemniaki musiały jechać ze mną. Prócz tego, że mogłam nakarmić je o odpowiedniej porze, mogłam także pokazać je uczniom - dzieci z młodszych grup wiekowych poinstruowałam co robić w przypadku znalezienia zwierzęcia, starszym grupom dodatkowo zaprezentowałam i szczegółowo opowiedziałam o opiece nad dwutygodniowymi szczeniętami: w jakiej pozycji karmić, jakie mleko nabyć i jak przygotować, co robić w przypadku zachłyśnięcia, jak uspokoić szczenię, jak podetrzeć i jak przygotować kojec, wyjaśniłam też różnice między tymi punktami w przypadku szczeniąt i kociąt. Wierzę, że któremuś z moich uczniów może się kiedyś ta wiedza przydać, tak jak teraz przydaje się mi.

    Z rozmów z rodzicami uczniów oraz dzięki obserwacjom własnym i osób postronnych zdaję sobie sprawę, że moi uczniowie, szczególnie ci nastoletni (11-16), bacznie mi się przyglądają, szukają kontaktu ze mną, próbują mnie naśladować - wydaje mi się, że dlatego, że staram się mówić ich językiem i chcę słuchać. Wiadomo, czasem już mi żyłka pęknie i raz czy dwa razy w roku ryknę, ale wtedy zazwyczaj wiedzą, że przesadzili. Swój dobry kontakt z młodzieżą staram się traktować odpowiedzialnie i między memem w prezentacji a zabawną treścią zadania przemycam wartości, które być może kiedyś w nich zakiełkują - kultura rozmowy, troska o bezbronnych (jak Frodo i Bilbo); że wypowiedź ustna na lekcji nie musi wcale być stresująca. Lubię też ich chwalić, i chyba będę robić to częściej, po tym, jak usłyszałam dziś, jak matka jakiejś uczennicy (nie mojej) po lekcji pyta innej nauczycielki przy dziecku “i jak, nie skompromitowała się dzisiaj?”. Gdy dowiedziały się, że jestem weganką, to zamiast pieprzyć im zabijaniu zwierzątek, po prostu przyniosłam na kolejną lekcję wegańską pastę kanapkową do spróbowania. Staram się nie zamykać w swoich wypowiedziach konkretnych poglądów, tylko otwierać uczniów na różne perspektywy.

    W komentarzu dołączam screen wiadomości, którą moja mama dostała od znajomej, której córkę uczę, i przesłała mi. Naprawdę się wzruszyłam, prawdziwe #czujedobrzeczlowiek.

    Całusy ode mnie, Sushi, Tadeli i naszych tymczasowych Ziemniaczków, które idę teraz nakarmić. Do napisania!

    #psy #pokazpsa #smiesznepieski #nauczyciele #pracbaza #szkola
    pokaż całość

    źródło: instagram.com

  •  

    Mircy potrzebuję waszej wiedzy. Znajoma była na egzaminie praktycznym na prawo jazdy. Odbył się cały egzamin od początku do końca, razem z wyjechaniem w miasto. Na koniec przy wypisywaniu kartki dowiedziała się że wynik jest negatywny (egzaminator wcześniej nie poinformował) z powodu nie zapięcia pasów na łuku na placu manewrowym. Czy egzaminator nie powinien wcześniej przerwać egzaminu? Zrobił nadzieję znajomej bo do ostatniego momentu myślała że zdała, a tu taki ( ͡° ʖ̯ ͡°).

    #prawo #prawojazdy
    pokaż całość

  •  

    Wiecie, co oznacza powiadomienie z tagu #frytusiacontent? Wiecie!

    Przed Państwem Frodo i Bilbo, szczenięta wrzucone nocą przez płot na teren działki, przygotowywanej do rozbiórki. Być może tam by zostały, gdyby właścicielka domu nie przyjechała zabrać ostatniej tury rzeczy.

    Szczenięta mają około dwóch tygodni, nie mają zębów, pożytku z nich żadnego nie ma, bo głównie śpią i jedzą. Umieją za to chrumkać podczas picia z butli i puszczać śmierdzące bączury. Jeszcze trzeba je podcierać wilgotnym papierem i masować brzuchale, żeby się załatwiły.

    Podobnie jak kocięta w swoim wieku, wymagają wsparcia przy regulacji temperatury ciała, więc ich posłanie wyposażone jest w brand new zajebisty kocyk oraz również nowiutki termofor, który - pamiętajcie - nigdy nie może być za gorący! Po owinięciu w koc/pieluchę, powinien być letni, jak ciało matki.

    W komentarzach wrzucam portrety psów (choć z racji bliskiego sąsiedztwa Rosji mam podejrzenia, że Bilbo to jednak niedźwiedź), a Was zapraszam na Instagram: tymczasemumagdy, gdzie na bieżąco będę publikować zdjęcia i wideo ze wszystkich fascynujących momentów szczeniąt, np. karmienia, spania, podcierania oraz innych rzeczy, które wyglądają słodko tylko w wydaniu ze szczeniętami lub kociętami.

    Uprzedzając pytania na temat Sushi i Tadeli: Sushi na pewno chciałaby pobabciować szczeniętom, gdyż ma ogromny instynkt do niemowląt wszystkich gatunków, łącznie z ludzkimi, ale nie wiemy, czy ich czymś niechcący nie zarazi (jest szczepiona, ale wystarczy, że przyniesie coś na łapach z dworu) i wzajemnie, póki nie wiemy, czy aby w nich coś nie siedzi. Z kolei Tadela wyraziła zainteresowanie tylko i wyłącznie kocem, który kupiłam dla szczeniąt, a psom przygląda się z daleka z nonszalancką niechęcią, jak uczennica pierwszej gimnazjum gówniarzom z szóstej klasy podstawówki.

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy wsparli mnie rzeczowo bądź finansowo podczas opieki nad kociętami na przełomie września i października - dzięki Wam mam wspaniałą wyprawkę do opieki nad oseskami! Oczywiście podkłady, specjalistyczną karmę i mokre chusteczki (DUŻO mokrych chusteczek) będzie trzeba dokupować; chciałabym dokupić także gumową gruszkę do czyszczenia nosów serdelom, jedzą tak zachłannie, że na pewno się przyda.

    Ciekawostka: mam teraz w domu aż trzy bezzębne psy.

    Obserwujcie tag #frytusiacontent, by być na bieżąco z gośćmi w moim domu tymczasowym! #pokazpsa #smiesznepieski #psy

    (reload, w poprzednik poście nie otwierały się zdjęcia)
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika catch

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (7)