•  

    Kupiłem mieszkanie z najemcą - firmą A, która do tej pory opłacała je dla jednego ze swoich pracowników. Wcześniej to mieszkanie należało do innej spółki (firmy B) i opłaty za #wynajem były na zasadzie opłacania comiesięcznych faktur wystawianych przez firmę B.

    Skontaktowałem się z firmą A z informacją, że jestem nowym właścicielem i chcialbym kontynuować najem, jednak jako osoba fizyczna nie mam opcji wystawienia im za taką usługę faktury. W odpowiedzi dostałem info:

    prosimy o wystawienie fv lub rachunku w zależności od Pana zobowiązań podatkowych.

    I teraz moje pytanie - czy ja jako osoba fizyczna mogę w takim razie wystawić w jakiś sposób taki rachunek? Jeśli tak, to jak to zrobić? Są jakieś limity? Obecnie kwota najmu to 2500 pln plus czynsz itd w wysokości 700 pln.

    W razie czego posiadam działalność jednoosobową, ale mieszkanie nie jest wpisane w jej stan, stąd raczej podejrzewam, że nie mogę od tak wystawić faktury za najem, zwłaszcza, że nie mam odpowiedniego wpisu w PKD.

    Jak to najlepiej rozegrać?

    #podatki #najem i trochę #nieruchomosci #fakturowanie
    pokaż całość

    •  

      @daaw: normalnie wystawiasz rachunek jako osoba fizyczna, z PESELem, a później spowiadasz się z tego w PIT. Niestety zarobisz powyżej działalności nierejestrowanej, więc trzeba będzie jeszcze podzielić się z bombelkami

    •  

      @daaw: jesli jestes zarehestrowany do vat to wynajmując mieszkanie (nawet jesli jest piza dzialalnością) MUSISZ uwzględnić to w deklaracji vat (podatku nie będzie z uwagi na zwolnienie). W vat jest inna definicja działalności niz w pit. Polecam doradce podatkowego a nie wykop.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Z #ciekawostki #rower

    CO ZA HISTORIA!❤️
    Pan MIECZYSŁAW PARCZYŃSKI z Gdańska spędził w podróży rowerowej 94 dni i w tym czasie przejechał 5.730 km.
    Wszystko po to, żeby zapisać na mapie Polski imię Jego ukochanej zmarłej żony, Jadzi.

    Pan Mieczysław przez lata pracował jako retuszer zdjęć, a podczas swoich licznych rowerowych podróży pogłębiał miłośc do fotografii. To właśnie żona Jadzia kupiła mu jeden z Jego pierwszych rowerow, którymi udawał się w dalsze trasy. Mimo że ona sama nie była fanką jego rowerowych podróży po Polsce.

    Pani Jadwiga zmarla w 1986 roku, a na jej pogrzebie pan Mieczysław pomyślał o tym, że chciałby Ją uwiecznić.

    „RAJD JADZIA. Ten rajd to wstęga przez całą Polskę z imieniem Jadzia, kaligrafowanym kołami roweru, po drogach wybranych tak, by litery tego imienia były czytelne” (wywiad dla „Rowertour”)

    Kiedy wyruszył w trasę ku pamięci ukochanej żony, miał już 65 lat. Podróż prowadziła od Koszalina do Przemyśla. Często później w wywiadach podkreślał, że rower i ten projekt dla żony uratowały go przed przygnębieniem i rezygnacją. Podkreślał, jak bardzo kochał swoją żonę.

    Nazywany jest Mieczysławem Pierwszym Rowerowym, bo podczas swoich licznych wypraw rowerowych przebył łącznie kilkaset tysięcy kilometrów.
    Otrzymał także nagrodę specjalną znanej imprezy podróżniczej KOLOSY (2004).
    Tak brzmiało uzasadnienie jury: "Za trzydziestoletnią podróż na rowerze w trakcie której, nie opuszczając Polski, PIĘCIOKROTNIE OKRĄŻYŁ ŚWIAT, udowadniając że start do wielkich czynów może nastąpić choćby po pięćdziesiątce"

    Pan Mieczysłam zmarł w 2019 roku.
    M.

    Źródło https://www.facebook.com/groups/116104551795477/permalink/7758776264194896/
    pokaż całość

    źródło: ei_1656258808461.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika daaw

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.