•  

    Tak się złożyło, że Top Gar podoba się całkiem sporej liczbie osób i dostałem propozycję prowadzenia programu w TV ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie jest to żadna stacja z ogromną oglądalnością, ale niewielki stosunkowo nowy kanał. Traktuję to jako ciekawe wyzwanie i zobaczymy co z tego będzie :). W związku z tym przyszedłem prosić Was o radę.

    W programie chciałbym przygotowywać potrawy związane z popkulturą, szczególnie takie, które odegrały znaczące role w #gry oraz #filmy. Pomysłów mam całkiem sporo, ale na pewno wy jesteście mi w stanie podsunąć jeszcze nie jedno danie o którym nie pomyślałem.

    Jakie potrawy kojarzą się wam mocno z grami, filmami lub serialami i z jakimi? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i propozycje!

    Pozdrawiam,
    MG78

    PS Materiały będą pojawiać się też na Top Garze na youtube, więc jeśli ktoś tak jak ja nie ma telewizji to i tak będzie je mógł oglądać.

    #kuchniamg78
    pokaż całość

    źródło: TopGar.png

  •  

    Takie akcje lubię najbardziej xD
    Ktoś na grupie audiofilskiej wychwala kolejne audiovoodoo. Skrzynkę Stein Harmonizer, która ma za zadanie "wydłużać" molekuły powietrza oraz "ładować powietrze w sposób, który ułatwia efektywniejsze przekazywanie energii muzycznej przez pomieszczenie.".
    Brzmi jak baja? Pewnie, że jest bają.
    Te kosztujące 7130 zł od kompletu "harmonizery" to, ujmując słowami maestro Wojciecha z Hajfideliti

    po prostu sproszkowane, zalane w żywicy kryształy, do których doprowadzane jest napięcie.

    Fin.
    A jak to działa? Jeszcze oddam głos Wojciechowi:

    (...) przy wyłączonych Steinach, dźwięk był wyraźniejszy, bardziej wyrazisty, głębszy, bardziej dojrzały. Wszystko było bliżej miejsca odsłuchu i wydawało się, że dociera do nas więcej informacji. Z każdym kolejnym przełączeniem było jednak coraz bardziej jasne, że to dźwięk wyrazistszy, ale jednocześnie płaski. Włączenie momentalnie wygładzało krawędzie, przyciemniało przekaz, ale i uwydatniało bryły, zwiększało gęstość przekazu.

    Pod wskazanym postem odezwał się dealer. Przekaz był prosty:
    JESTEM DILEREM TYCH SKRZYNEK I ONE DZIAŁAJO.
    No mnie kupił chłopina.
    Pod innym komentarzem napisał, że działanie tych skrzynek łatwo jest zademonstrować. Zapytałem więc - skoro to wytwarza jony (no bo czymś to powietrze musi być ładowane), to rozumiem, że da się te jony wykryć? A może te jony są niewidzialne dla aparatury pomiarowej i są słyszalne ino tylko przez audiofilskie uszy.
    No i cóż, zgadliście. Diler potwierdził. Tylko audiofile potrafią wykryć te "ładunki".
    Trzeba więc dodać tę umiejętność do długiej listy audiofilskich zdolności nadprzyrodzonych. Szkoda, że się te chłopaki tak marnują, słuchając muzyki, bo mogliby na przykład wykrywać raka we wczesnym stadium albo przynajmniej jakieś cywilizacje pozaziemskie..
    pokaż całość

    źródło: 1605594817884.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika daro2822

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.