•  

    #samochody #motoryzacja #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

    To już kolejny wpis na mikro o tych jebanych światełkach led w samochodach. Wiem, że jak się jest z rocznika 2000 to śmieciarka czeka już za rogiem, ale ja jestem trochę starszy i pamiętam jak jeszcze tego prawa nie było. Kiedy je wprowadzali to pojawiały się głosy:
    -po co, za dnia doskonale widać samochody
    -chcą żeby częściej padał akumulator
    -chcą, żeby żarówki się szybciej przepalały
    -głupi pomysł
    - co zapomnę z przyzwyczajenia i mam dostać mandat

    Jak ktoś piszę, że nie widzi samochodu w słoneczny dzień bo ma jakieś chińskie gówno zamiast normalnych świateł, to chyba czas się przesiąść na komunikację miejską, jeżdżę po Polskich drogach już 14 lat i jeszcze nie spotkałem w nocy kogoś na takich ledach, nie wiem może pecha mam.
    Nagle tak większości tu odpierdala, że jak samochód nie ma normalnych świateł to staje się zamaskowany i niewidoczny.

    Może i liczba wypadków się zmniejszyła, ale to bym bardziej stawiał n rozbudowę dróg, oraz ogólnie rozbudowę infrastruktury
    niż na światła.

    Dla mnie to tak samo jak ktoś popiera zakaz handlu w niedzilę( co jest i tak głupie), ale w razie czego pójdzie do żabki coś kupić bo brakło.
    Nie nigdy nie miałem, nie mam i nie będę miał takich świteł
    pokaż całość

    •  

      @dendi9: Większość osób w tym ja ma gdzieś czy ludzie jeżdżą na światłach mijania, czy domontowują ledowe paseczki.

      Takie zarzutki wrzucają osoby którym się nadzwyczaj nudzi w domu. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @dendi9: Sorry. Piszesz, że jeździsz 14 lat i nie widzisz różnicy na trasie między autem z włączonymi światłami mijania / ledowymi, a tym bez włączonych jakichkolwiek świateł? To chyba Ty powinieneś przesiąść się na komunkację miejską.

      W momencie, w którym wszystkie auta jeżdżą na światłach mózg przestawia się na właśnie taki typ rozpoznawania auta z przeciwka. Najpierw szukasz świateł, później kształtu auta. W momencie, kiedy w kolumnie samochodów jedzie taki "oszczędny" to z urzędu staje się mniej widoczny. pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Może ktoś wkleić zdjęcie tych dzieci, które ustawiają się. Przed miernikami na ulicy

    +: Cronox
  •  

    Nie znam się za bardzo, ale nie podawać do milika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    #mecz

    +: lubie-sernik, Cronox
  •  

    #mecz
    Wpisy na wyścig o główną już przygotowane ?

  •  

    #gownowpis

    Uwielbiam nocki, w niedzielę nie muszę się przejmować, że rano do pracy mam iść bo jeszcze cały dzień wolny. W sobotę wracam rano idę spać, wstaję o 17 i jestem tak wyspany, że nie było problemu dwa tygodnie temu bawić się do 4 rano, ale dziś piątek to przejebane. Wracam z sklepu przez rynek i widzę trzech znajomych przy stoliku (jeden z pracy) w ogródku piwnym, każdy piwo, śmiechy, trochę pogadaliśmy, poszliśmy na kebaba i kutas z pracy pyta się czy idę na "flaszkę" z nimi a dobrze wie, że mam dziś nockę. Teraz pewnie siedzą gdzieś w plenerze, albo u kogoś w domu i walą do ryja. Mniejsza z alkoholem, fajnymi ludźmi, ale w niedzielę może być pewny, że zadzwonię wieczorem z dwa razy upewnić się czy już śpi bo na rano do pracy a ja siedzę i pije piwo. pokaż całość

  •  

    #pracbaza #pytanie

    Mirki, jest pytanie a dokładniej liczę na jakieś sugestie, porady, może własne historie.
    Mianowicie mam 32 lata i w ciągu roku, góra dwóch lat chcę, planuję całkowicie zmienić zawód.
    Zdaję sobie sprawę, że jak w tym wieku będę chciał wejść na rynek z nowym zawodem to automatycznie przegrywam z doświadczeniem wśród ludzi co zaczynali x lat temu.
    Obecnie pracuje fizycznie, kopalnia.
    Dzienne mogę przeznaczyć godzinę na naukę, zrobić też jakieś kursy, po okresie dwóch lat jak się zwolnię to mogę pracować za pół darmo, tylko by było na opłaty, dojazd plus coś ekstra czyli minimalna krajowa mnie zadowoli, byle zdobyć doświadczenie.

    Opcje co odpadają to:
    -call center, dzwonienie i wciskanie pierdoł ludzią
    -wyjazd za granicę
    -własna firma
    -zawodowy kierowca 8h+ w aucie odpada

    Czego oczekuję po zmianie zawodu?
    - Po roku zdobywania doświadczenia( maksymalny okres), chciałbym zarabiać około 3k, coś co mnie bardzo już zadowoli to 3,5k na rękę.

    Wiem, że wchodzi tu masa osób to może ktoś miał podobne doświadczenie i wie w co najlepiej uderzyć w tym wieku, na co się nastawić,na co zwracać uwagę, jaka praca jest rozwojowa w dalszym okresie itp.

    W grę nie tylko wchodzi praca fizycza, może coś w komputerem?
    Wszystkie porady, sugestie, doświadczenia mile widziane
    pokaż całość

  •  

    #lotto #przegryw
    Jak dziś padnie główna wygrana w euro w Bytomiu to może być moja i nie zostanie odebrana bo zniszczyłem los xd

    +: A.....o, intires98 +1 inny
  •  

    #nfz #sluzbazdrowia #praca

    Na głównej jest kolejny artykuł jak to nasi lekarze w Polsce pracują po 300 godzin w miesiącu, albo i więcej.

    Nigdy nie miałem z tym styczności by wypowiedzieć się z pierwszej ręki, ale w styczniu trafiłem na ponad tydzień do szpitala i z mojej perspektywy to na papierze może i mają wypisane po 300h w miesiącu, ale w rzeczywistości spędzają trochę mniej w samej pracy, a specyfika np: dyżurów pozwala bez zmęczenia pociągnąć dodatkowe 100 godzin w miesiącu.

    Rozmawiałem z pielęgniarką i lekarz na oddziele, gdzie byłem, powinien być już od 7 rano do 15 a przychodzili przed 9 i wychodzili o 14. Jednego z lekarzy znałem już od ponad 7 lat i w czasie, kiedy powinien być w szpitalu przyjmuje w jednej z przychodni.
    W ciągu czterech dni z dniem przerwy, lekarz może bez problemu wyrobić około 50 godzin. Jak to wygląda?
    W piątek rano przychodnia + 9-14 szpital i do domu, sobota dyżur 24h od rana do niedzieli. W weekendy nie ma planowanych zabiegów, chyba, że naprawdę pilny przypadek. Jak jest dyżur to standardowo obchód dwa razy dziennie z pytaniem jak samopoczucie + jakaś kontrola chorych, reszta czasu to swój pokoik.W nocy standardowo sen, czyli w niedzielę ma cały dzień wolny bo nie musi odsypiać. W Poniedziałek standard przychodnia + szpital 9-14 a powinien być 7-15.

    Tak o to tym sposobem Lekarz z oddziału na którym byłem w 4 dni z dniem przerwy na dwóch etatach wyrabia 40 godzin+ bo nie wiem jak ma liczoną przychodnia(samej pracy 3 dni i jeszcze ten koniec o 14, chyba, że idzie jeszcze do innej przychodni).

    Lekarz to nie pracownik taśmy, który stoi i ma liczony czas od dzwona do dzwona, który musi cały czas pracować, czy to fizycznie czy też umysłowo. Mają taką specyfikę pracy, że moim zdaniem bez problemu wyrabiają te 300 godzin mniejszym nakładem pracy w porównaniu do innych zawodów.

    Zdaje sobie sprawę, że byłem na dość lajtowym oddziele i nie wszędzie wygląda to tak samo, ale na podstawie jednego pobytu w szpitalu wiem bezpośrednio jak to wygląda mniej więcej, nie wierze, że jest to odosobniony przypadek.

    P.S Tak jest kłopot z specjalistami do okulisty, termin na sierpień ;/
    P.S 2 Żarcie okropne, porcje dla 3 latka, jak nie masz pieniędzy by się dokarmiać, albo ktoś cię nie dokarmia to pobyt w szpitalu jest najlepszą dietą.
    pokaż całość

  •  

    #gownowpis
    Rano chciałem frytki była jajecznica
    Na obiad chciałem frytki był schabowy
    Na kolacje chciałem frytki była tortilla
    22:31 pierdole, robię frytki

    Niby wszystko ok, ale to ja robiłem sobie śniadanie i kolacje obiad zjadłem u mamy, chyba jestem dziwny

  •  

    #auta #pakowanie #porady #odholowanie #mieszkanie #gownowpis

    Może ktoś mi pomoże z jednym pytaniem.
    Czy na terenie wspólnoty mieszkaniowej gdzie przy wjeździe jest znak, tylko dla członków wspólnoty i tabliczka odholowanie samochodu można parkować?
    Wiem, że policja i straż miejska nie mogą dać mandatu bo teren prywatny, ale czy można odholować auto?
    Jest fajna knajpa, ale nie mają parkingu, i jedna babka się przypierdala, że to teren wspólnoty
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, Cronox
  •  

    nocna to nie taguje. Wróciłem do domu i w dupie mało to kupiłem 0,5l orzechsa laskowego. Wszystko ok, ale śpię u mamy dziś w pokoju siostry. Ok wróciłem dp domu nalałem drinka odpaliłem kompa, puściłem kabarety i co. Rozjebałem jakieś jebane biurko za 120 zł. Jutro kupie nowe,ale te larmo rano nie jest tego warte. Rozumiem jak bym na nim usiadł, ale ja się tylko oparłem o nie co powinno być czym normalnym a tym razem się poskładało
    Foto

    źródło: IMG_20171029_013542.jpg

  •  

    Może mi ktoś odpowiedzieć na pytanie dotyczące Energyladi.
    Jeśli pojadę z plecakiem to czy jest możliwość zostawienia go w jakiejś przechowalni, koło wejścia, albo gdzieś koło kolejek?

  •  

    #gotujzwykopem #gotowanie

    Mirki potrzebuję pomocy osób, które potrafią gotować i wiedzą jakie produkty spożywcze (nie psujące się przez miesiąc) są najlepsze do gotowania obiadów. Już tłumacze o co chodzi.

    Wczoraj byłem u matki na grilu, siedzimy i wybieramy miejsce gdzie zjemy obiad w niedzielę i matka mówi mi o swojej znajomej co ma na obiad i kolację zupę mleczną bo sytuacja jest tragiczna. Kobieta już starsza, schorowana, ale musi pracować by żyć czy raczej wegetować. W czerwcu miała l-4 z powodów zdrowotnych i dostanie taką wypłatę, że na życie zostaje jej 200 zł a ma jeszcze koty w domu.
    Powiedziałem mamie, że obiad zjemy w domu a ja zrobię jej zakupy, też nie mam nie wiadomo jakiego budżetu, ale z 150 zł mogę na produkty przeznaczyć.

    Kobieta ta ma starą lodówkę z takim małym zamrażalnikiem do którego za dużo się nie zmieści, planuje kupić jej z kilogram skrzydełek, 1 kg udek, paczkę mięsa mielonego, 1 kg piersi z kurczaka + parę paczek wędlin po 20 deko do zamrożenia, mam taki sam zamrażalnik i raczej do niego już nic więcej nie wejdzie.

    O produktach długiego terminu przydatności to myślałem o:
    -ryż, kasza, ziemniaki, makaron, olej, smalec, masło, mleko, jajka, mąka, masło + przyprawy, sosy w torebkach, kawa.
    Co jeszcze można kupić o czym ja nie pomyślałem?

    Muszę się przyznać, że nigdy nikomu nie pomagałem, na wykopie olałem mistrzayode chodź jest z mojego miasta, nie wsparłem żadnej zbiórki, nie daję $$ tym co "potrzebują", ale jak sobie pomyślę, że ktoś uczciwie pracuje i nie ma nawet na jedzenie i słyszałem to co mi mówiła matka, zrobiło mi się autentycznie tak przykro że chce tej osobie pomóc.

    Wiem, że ta osoba potrafi zrobić coś z "niczego", umie gotować, tylko nie wiem czy dobrze dobieram produkty a ja raczej też nie chce przekroczyć tych 150 zł bo miesiąc długi a mam też swoje wydatki.
    pokaż całość

  •  

    #steam #gry #mafia3

    Mam pytanie odnośnie platformy Steam.
    Na swoją obronę powiem, tylko tyle, że pierwszy raz korzystam z Steam.

    Kupiłem mafie 3 na płytach cd i żeby ją zainstalować musiałem aktywować kod gry przez platformę Steam.
    Czy to oznacz, że po przejściu gry nie mogę jej odsprzedać dalej tak jak robiłem to na Playstation 3 bo kod został wykorzystany a te 6 płyt mogę po prostu wyjebać na śmietnik, żeby nie zagracać pokoju? pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    #gownowpis #wiedzmin3

    Jak pisałem poprzednio wiedźmin wciągną mnie na tyle, że dziś pojechałem po nowego laptopa. Wiesiek śmigał mi na średnich, czasem dałem low detalach do momentu jak wszedłem do Nowigradu. Dziś pojechałem po nowego laptopa, wypisałem dzień na żądanie w pracy i mam zamiar nawalać do samego rana (jutro na 18). Pozostało jeszcze trochę instalacji, przeniosę save i walę dalej. Jak by kogoś to interesowało to kupiłem lenovo y700 15 i5-6300hq/8gb/1000 gtx960m 4gb. Początkowo chciałem wydać do 5k, ale życie swoją drogą a komputer swoja, patrząc na to co chcę zrobić za dwa, trzy miesiące stanęło na 4k. Przeglądając oferty sklepów stacjonarnych, nie chciałem brać z x-kom bo opinie są nie zbyt przychylne, przynajmniej tu. Przeglądałem testy fps na youtube w grach i nie wypadał tak najgorzej, mam nadzieję, że się nie zawiodę a wygląda kosmicznie. zdjęcie z neta, ale jest taki sam i ta podświetlana klawiatura. Dałem 3,5k i w późniejszym czasie mam zamiar dokupić dysk ssd oraz ram. Miałem jeszcze zapasu 500 zł, ale kolejne gotowe modele, takie sensowne zaczynały się od 4,4k. pokaż całość

    źródło: nalepsze.pl

  •  

    #gry #wiedzmin3 #gownowpis

    Mało kiedy gram w gry. Dla zobrazowania ps3 mam 7 lat a zagrałem może w 10-12 tytułów. Jedynie gta 5 sprawiło, że wracałem o 3 w nocy z pracy, grałem do 11, trochę snu, burger z budki i do pracy.

    W tamtym roku napaliłem się na wiedźmina, ale jako, że ostatni komputer z sklepu miałem około 16 lat temu, kiedy pojawiały się pierwsze zalążki internetu w Polsce w postaci osiedlowych sieći. Wiem, że ojciec dał coś dwie wypłaty za kompa, który miał 512 ramu i celerona 600 na pokładzie a wtedy to był wypas, dwa miesiące później, ktoś miał procek 1 giga i był już kimś, kiedy siedzieliśmy na ławce dłubiąc słonecznik w hurtowych ilościach a grę w bejsbol wypierał sc i simsy.

    Jako, że później( 5-6 lat) moje komputery składały się z używanych laptopów, głownie do internetu, muzyki, filmów oraz starszych tytułów gier jak hitman, pizza syndycate, projekt ig, tak zostało mi do dziś, resztą pisząc to mam droższą klawiaturę i mysz bezprzewodową od laptopa, którego kupiłem za 200 zł.( sorry laptop padł teraz pisze z stacjonarki)

    Jako, że w tamtym roku kupiłem mieszkanie i je remontowałem to nie było $$ na komputer, który by dał radę sprostać tej grze. Przeglądając olx trafiłem na ogłoszenie gdzie koleś za 600 zł sprzedawał kompa z filmikiem jak gra idzie na średnich ustawieniach i jest 35 fps, kupiłem, ale bez cd-romu. Zresztą gry i tak jeszcze nie miałem.

    Długo nosiłem się z zamiera kupna cd-romu jak i gry, ale zawsze coś zawsze brak czasu itp.
    Wiedzmina 3 kupiłem a raczej dostałem oryginał za 44 zł, miało być za 22 zł, za flaszkę 0,5 litra orzecha laskowego, którego piłem z znajomym pod przedszkolem w niedzielne popołudnie, kiedy jeszcze w marcu było dość dużo śniegu, drugą flaszkę postawiłem od siebie bo przyszedł smak, tak wróciłem z wieśkiem do domu, brakowało, tylko napędu w kompie.

    Potem praca, inne gówna i tak czas mijał a ja bez napędu, chodź po drodze proponowało mi 2 znajomych, że ma coś starego co leży i może dać. Za dziecka podpinało się jakieś inne dyski przekładając zworki z tyłu na master, podpinając cd- romy itp. Teraz człowiek już zapomniał, ale znalazłem napęd pod usb, tak ta technika poszła do przodu.

    Dziś kupiłem napęd dvd pod usb za 120 zł, instalacji zostało jeszcze 40 minut, mam nadzieję, że w końcu pogram i będę zadowolony, jak się okaże, że komp tego nie dźwignie, będzie mulić czy grafika z dupy jak w grach z 2005 roku przyrzekam w lipcu jak przedłużą mi umowę to pójdę i kupie laptopa za 5 tysięcy dedykowanego do gier i zagram, tyle czekałem to w razie czego poczekam jeszcze te dwa miesiące.

    Teraz pierdolę otwieram piwo, czekam na koniec instalacji i tego co zastanę na obrazie telewizora mam nadzieję, że da rade pograć.
    pokaż całość

  •  

    Natchniony tym tematem gdzie ludzie wpłacają kasę na różne projekty.
    http://www.wykop.pl/link/3722893/jak-startupy-dostaja-miliony-zeby-robic-z-nas-idiotow/

    Spójrzmy co my możemy robić, dla swoich rodziców, dziadków?

    Zawsze mówiłem rodzicom, że promocje nie istnieją, żeby sprawdzali ceny jak chcą coś kupić, zadzwonili do mnie i się wstrzymali od różnych ofert jak do nich dzwonią, mówiłem zadzwoń do mnie a powiem ci, co i jak. ( matka ma +50, ojciec już nie żyje)

    Niby głupota, ale dzięki temu, jak św. pamięci ojciec chciał kupić samochód, tablet to spędził tydzień, dwa przeglądał fora, opinie, strony, o których większość nie ma pojęcia. Wiedział o danej ofercie wszystko, potrafił przeglądać internet po 5h dzieni, zanim coś kupił.

    Jak kupił samochód marki Kia to ludzie się pukali w głowę, bo była obca firma niewidzialna na naszym rynku. Dopiero potem policja jeździła tymi autami i "cywile", teraz jest to już popularna marka.

    Dzięki temu:
    - nie kupili jakichś liczników na kaloryfer (oferowane przez akwizytorów), które miały być od nowego roku, do dziś zero zmian.
    - Nie kupili drzwi z montażem gratis, bo okazało się w lokalnej firmie, że drzwi + montaż wychodzi taniej.
    -Nie dają się nabierać na tele marketing, dziękują dzwonią do mnie ja sprawdzam w internecie co i jak, ale raz matka mnie zaskoczyła, bo sama sprawdziła, że w " cudniwnej firmie eko faktura za prąd kosztuje 24 zł).
    - Chcieli kupić opony, okazało się, że czekanie dwa dni dłużej wychodzi cenowo tak samo jak za 3 opony.
    - Mimo, że w kwestii $$ mama nauczyła się patrzeć na cenę za 100 gram i porównywać, tak samo z produkatami, które często kupuje, teraz wie, kiedy jest prawdziwa promocja.
    -Matka chciał płytki na ścianę, po przejechaniu wszystkich marketów wyszło na to, że płytka- paliwo dają klej gratis, normalnie by kupiła w osiedlowym sklepie.
    - Mama przejęła obowiązki ojca, jak chcemy wyjechać razem na święta, sprawdza " każdą" stronę, opinię do dzisiaj zero rozczarowań.

    To, tylko przykłady tego, co było, edukujmy rodziców, sprawdzajmy ceny w internecie, czasem dajcie dla nich swój czas, a nie raz oszczędzą pieniądze.
    #pomocy #oszczedzanie #rodzina #cebuladeals
    pokaż całość

    •  

      @dendi9: Sam robię dokładnie tak samo. Ale czy to jest dobre? Nie wiem. Czasem mam po prostu dość, bo zamiast kupić jakąś rzecz, siedzę tydzień, przeszukuje fora, recenzje itp. I zanim kupię muszę być na 100% pewny ze wszystko przejrzałem, bo pozniej bede sie wkurzac ze moglem kupic cos lepiej. Ale czasem mam dosc, i po prostu chyba wolalbym kupic nawet cos gorszego niz siedziec i przeszukiwac internet..

    •  

      @vaxx: Nie nie byłem.
      @AwizisieAkat: Jak ktoś był emerytem i miał czas czemu nie.
      @komw: Jeśli chodzi o 200 zł szkoda zachodu, jak chodzi o parę tysięcy to to czas nie gra roli, my nie zarabiamy 100 zł 1/h

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Zima, dziś w zakopanym po nocy. Podobno ma padać jeszcze parę dni. Majówka na nartach jest możliwa.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20170418_090305.jpg

  •  

    Pytanie za 125 tysięcy o apollo film każdy widział że lecą na księżyc.
    #milionerzy

    +: M.....a, Cronox
  •  

    #biedronka #rozdajo #promocje prawdziwe piwa w swoich sklepach a nie jakieś gówniane "krafty"

    Żeby dostać piwo wystarczy dać
    -Desperados puszka 0,33 l -1,15 zł
    -Heineken 4 x 0,33 l - 4,19 zł
    -Konkurencja dla #bonzo Tatra 4 x 0,55 l - 4,79 zł

    Nie pijesz prawdziwych piw to jest
    -Lipton Ice Tea 2L -1,79 zł
    -Nektar Hortexa 1L - 1,79 zł

    Jak lubisz piwo a nie masz na nie czasu, bo jest #gowniak to nawet pieluchy są w promocji -40 %

    Promocja od dzisiaj do 15.04, lub do wyczerpania zapasów. Ja zwiedziłem dwie biedronki i nie ma nic z promocji może w trzeciej po drodze do pracy znajdę.
    pokaż całość

  •  

    Ktoś da linka do niby tej afery co jakaś dziewczynka usunęła konto, przez co, co chwilę widzę dziwne wpisy na mikro w gorących? #afera

    +: Cronox
  •  

    Logika #rozowypasek a raczej Kobiety około 50 lat. Parę dni temu jadę do domu za mną z 3 samochody, ślisko jedziemy z 40 km/h. Widzę starszą osobę z torbami na przejściu dla pieszych. Zatrzymałem się i czekam, aż wejdzie ale nie bo z prawej jedzie Tico, albo CC i jest dość daleko. W/w samochód przejechał i ta wchodzi z reklamówkami na przejście dla pieszych bo w podobnej odległości jedzie Tir. Sam do siebie powiedziałem wtedy ja pierdole. pokaż całość

    +: l.........k, soderf4991 +1 inny
  •  

    Ten teks nie ma obrażać pracujących #rozowepaski w biedronce, bo nie raz widziałem jak zapieprzają na sklepie ale to co się dzieję w "mojej" od poniedziałku to czary.
    Była chyba nowy nabór pracowników bo pokazały się trzy nowe twarze. W tym jedna bardzo specjalna. Prawie dwa lata temu siedziałem w knajpie z jakąś różowym i przysiadła się jej koleżanka, po dłuższym posiedzeniu z jej ust wypływały różne stwierdzenia, ale jedno zapamiętałem, że jeszcze znajdzie #niebieskiepaski , który będzie pracować a ona będzie miała czas na opiekę nad dzieckiem.

    Mieszkamy od siebie jakieś 300-400 metrów tak więc często ją widywałem na ulicy a jest dość charakterystyczna ze względu na fryzurę ( ma warkocze pomieszane z kolorową wełną albo coś takiego i pierścionki na każdym palcu).

    Teraz mam nockę i wieczorami idę do biedronki po bułki, staję do kasy i nie wierzę kogo widzę, nasza gwiazd, która nie znalazła miłości co będzie na nią pracować. Trudno nie każdy ma szczęście, praca na kasie w biedronce to nie wstyd, każdy zarabia jak umie, ale to co widziałem wtedy i to czego byłem świadkiem przez trzy dni to komedia, dramat i rozpacz w jednym, ja nie wróżę jej długiej kariery.

    Dzień pierwszy są dwie nowe pracownice w kasach obok siebie a nad nimi stoi ktoś bardziej doświadczony i obserwuje.
    Gwiazda:- Masz rozmienić 100 zł na drobne?
    Kasa 2- Trzymaj
    G- "Patrzy liczy, liczy patrzy" Słuchaj masz tu 4 zł reszty bo chyba jest za dużo ale nie jestem pewna, jak będzie za mało to mi oddasz. Nad mienie, że dostała 1 banknot 50 zł 2 x 20 zł i 5 x 2 zł i nie była pewna czy jest dobrze rozmienione.

    Para z przodu brała duże zakupy w tym żarcie dla kota w puszkach x 2. Gwiazda skasowała, tylko jedna puszkę a drugą podała bokiem, na pewno nie nabiła na kasie x 2 bo ja to widziałem i tak samo ta para popatrzała się po sobie jak jedną puszkę nabiła, drugą podała bokiem.

    Czas płacenia, Gwiazda przelicza resztę i podaję do ręki po czy mówi
    - Mogę prosić o zwrot bo się pomyliłam
    Oddają kasę, ta wysypuje na ladę, patrzy liczy, liczy patrzy i mówi
    -Chyba dobrze.
    Moja kolej
    Końcówka 66 groszy.
    Gwiazda -Ma pan drobne ?
    -Niestety nie.
    Widzę, że są problemy to mówię, jak pani nie ma niech zostawi te 4 grosze i wydaj od 70.
    Chyba ją te stwierdzenie przerosło bo zamiast 4 groszy wydała 5 + cała reszta i mówi te 10 groszy da pan przy okazji.
    Moja gwiazda, która szukała księcia z bajki i nie znalazła poszła do pracy na kasę, ale okazało się, że nie umie liczyć, tak jak by nie znała wartości monet.

    W kolejnych dniach specjalnie stawałem do kasy na której siedział i ma kłopoty z wydawaniem reszty, liczy po dwa razy, nie jest pewna ile wydaje w monetach bo z banknotami nie ma problemu, ale za to ma kłopoty z owocami. Może nie każdy zna wszystkie owoce, a tym bardziej te tropikalne, ale " awokado" czy "granat" można u nas spotkać nie od dziś i zapewne każdy je zna, albo duża większość ( na pewno nie Gwiazda).

    Może są to problemy nowo przyjętej osoby, która ma styczność z gotówką i boi się pomylić, ale nie umie się przyzwyczaić jak są rozłożone monety w kasie, ale na boga trzy dni z rzędu i widzę ten sam obrazek jak 30 letnia kobieta ma kłopty z wydaniem reszty.
    P.S jeszcze było parę cyrków, ale już nie chce mi się pisać bo po noce i idę spać.
    pokaż całość

  •  

    #motoryzacja #samochody

    Dziś byłem na przeglądzie i 11 letnie auto przeszło przegląd bez zastrzeżeń. Jak wsiadałem do auta od razu przypomniały mi się słowa ojca który mówił, że jak kupował to wymarzone auto (Kia Cerato) to dużo osób odradzało bo Koreańczyk, bo to gówno, nikt tym nie jeździ itp. lepiej dołożyć i kupić coś "niemieckiego" wtedy jeszcze ciężko było spotkać auta marki Kia na drogach a już na pewno nie w takim stopniu jak teraz, gdzie nie jadę to widzę Kia na drodze, Kia na parkingu są już wszędzie . Auto jest z nami już dobre 7 lat, odkupione od prywatnej osoby z domu potem ja odkupiłem od ojca. Przez te siedem lat wymieniłem filtry, oleje, klocki tarcze tył, klocki przód po 125k km(tyle wytrzymały oryginały), przy przeglądach przechodziło bez problemy., czyli normalna amortyzacja samochodu. Oprócz nie standardowych wymian to zaciski tył na hamulcach ręcznego bo trzymał coraz słabiej, aż nie trzymał nic ( dlatego, że nie był używany) i wczoraj łożysko przód.

    Na dzień dzisiejszy auto jeździ dalej na oryginalnych częściach, przechodzi bez problemu przegląd i jak widzę, że kosztuje 8-10k zł to aż żal sprzedawać dużego, oszczędnego i co najważniejsze bezawaryjnego samochodu, który nie ma masy elektroniki, filtra cząsteczek stałych, koła dwu masowego, rozrząd na łańcuchu-bezobsługowy . Cieszę się, że mam do pracy 6km ale diesel już nie dla mnie bo zajadę silnik za szybko. Po nowym roku będzie czas się pożegnać i raczej już nie znajdę drugiego takiego samochodu #feels
    pokaż całość

  •  

    #mecz #euro2016
    Szkoda, że remis, ale kurwa mać bramka tak zajebista, że pizze zamawiam.

  •  

    #wygryw #chwalesie #pierwszanocka
    Dziś pierwsza noc w nowo kupionym mieszkaniu, pijany, ale szczęśliwy jedzie zemną gussepe.

    +: G.............s, r......i +13 innych
  •  

    Wszedłbym na #podrywajzwykopem (czat), ale świadomość tego, że siedzi tam zakamuflowana Xanthia z swoją popierdoloną logiką związku wystarczająco mnie zniechęca.
    #oswiadczeniezdupy

  •  

    #gorzkiezale #niebieskiepaski #oswiadczenie

    Większość z was jest żałosna!. Były, są i będą znaleziska gdzie tak bardzo bronicie prywatnej własności. Pamiętam znalezisko jak ktoś niszczył swój samochód to były głosy, jego to może itp.

    Ten portal nie jest wasz. Bez użytkowników by nie istniał, ale nie jest wasz.
    Tak ciężko to pojąć. Administracja może na stronie głównej wywalić wielkiego rogala + jedno znalezisko i nic wam do tego.
    Zmienili odtwarzacz bo chcieli i mogą (czy jest to zgodne z polityką youtube to inna kwestia).
    Nie podoba się to nie korzystaj, zmień odtwarzacz pisze jak to zrobić.

    @WuDwaKa Jak przyjdziesz do mojego mieszkania i cie wywalę to zrobisz referendum wśród sąsiadów czy możesz dalej przychodzić?
    pokaż całość

    +: Cronox
    •  

      @dendi9: No robią co chcą. I mają odzew że użytkownikom to się nie podoba. A użytkownik wyraża swoją opinię że chce by było po staremu. Tak samo jak Ty możesz krzyczeć na klatce że ktoś Cie ze swojego mieszkania wywalił i chcesz wrócić. Czy właściciel się do tego przychyli? Jego sprawa.
      To czy wykop będzie mieć to w dupie aż bul ucichnie czy zrozumie że to była głupia zagrywka - to ich własna sprawa. Tak ciężko to pojąć?

    •  

      Administracja może na stronie głównej wywalić wielkiego rogala

      @dendi9: chciałbym, żeby to zrobili

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #wygryw #oswiadczenie

    Właśnie pierwszy raz od 3 tygodni włączyłem TV i na tv6 leci K-Pax polecam

  •  

    Leci drogówka na TV6 i kobieta za kierownicą nie rozumie, że jak da migacz to nie ma automatycznie pierwszeństwa i jeszcze jej koleżanki z samochodu z swoimi tekstami, że to nie jej wina. Podziwiam tylko cierpliwość kierowcy tira
    #logikarozowychpaskow

  •  

    Ludzie to debile, pomijając. wczorajszy wieczór powiem co się zdarzyło wczoraj.
    Chciałem zrobić format w laptopie i stanęło na tym, że na olx poszukałem nowego za małe pieniądze. Kupiłem laptop za pół darmo. I teraz najciekawsze.
    Koleś nie usunął historii przeglądarki
    Wiem że:
    -lubi używaną bieliznę, szpilki, albo żona kupuje
    - jest bankrutem i ma w huj długu w banku
    - kolega ma na sprzedaż x laptopów, telefony
    - szuka pracy na budowie
    - w domu było dziecko i żona, ale sądząc po wiadomościach z jednego portalu zdradza żonę
    - wiem co lubi robić w sypialni po akcesoriach co kupował
    - handluje na allegro i olx
    - ma dziecko, któremu zrobił urodziny w znanej sieciówce, albo chciał.
    - piraci na maxa
    - znam jego znajomych z facebooka
    - wiem ile ma lat, co lubi robić (ryby), gdzie chodzi itp.
    - wiem jakie bajki ogląda jego dziecko
    - wiem jakie telefony sprzedaje
    - wiem jakie ubrania kupił na zimę, kurtki, spodnie itp.

    Naprawdę jest masa rzeczy o których wiem, a pewnie nie chciałby, żeby ktokolwiek o tym wiedział. Jak sprzedajecie używany sprzęt to zróbcie format, nikt nie będzie odzyskiwał danych, jak nie format to pousuwajcie historie, loginy z automatycznym hasłem. Kolega dał mi dostęp do konta bankowego, poczty #allegr olx, i na masę innych portali. Znam różnych ludzi, ale nie chciał bym oglądać ich historii przeglądarki
    #coolstory #truestory #oswiadczenie
    pokaż całość

  •  

    Ja pierdole właśnie bym zabił człowieka, albo spowodował wypadek.
    Pojechałem do rodziców na obiad, tak się złożyło, że matka chce na wigilie(byliśmy rok temu teraz chce znów) w góry więc szukamy opcji przez co zostaje parę godzin dłużej.
    Wracam do domu już szarówka, ciemno.
    -ruch znikomy przed sobą mam samochód za mną motocykl, wyuczona reakcja jak widzę motocykl w lusterku to zjazd na prawo żeby spokojnie przejechał(czasem dziękują, czasem nie mi to obojętne), ale ten jedzie uparcie za mną, prędkość w granicach 50 km/h środek miasta.
    Zostaje ok 200 m do skrzyżowania, mijam wysepkę. Za wysepką jest poszerzenie drogi na ok 1,5 samochodu, ten z przodu
    skręca w prawo, ja hamuję, migacz, lusterko nie ma motocyklisty. Nie mam pojęcia co się stało normalnie bym skręcił, ale wcisnąłem hamulec i nie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ale nie minął ułamek sekundy a motocykl mnie wyprzedza, poczułem ciepło, dreszcz i bardzo dziwne uczucie. Czułem to już trzeci raz w życiu.
    -Pierwszy raz jak kobieta wymusiła pierwszeństwo a ja jechałem ciężarówką i ledwo wyhamowałem.
    - Drugi raz jak zmieniałem pas na prawy i w martwym polu był samochód, i też nie wiem czemu spojrzałem drugi raz w lusterko i zdążyłem wrócić na swój pas.
    Może nie jestem przedstawicielem i nie robię rocznie 30k kilometrów, ale widziałem już dość dużo na drogach a dziwne sytuacje zazwyczaj zdarzają się mi przy minimalnym ruchu i małej prędkości.
    #wygryw #coolstory #nocnazmiana ?
    pokaż całość

    +: Cronox
  •  

    Przed chwilą byłem prywatnie u dermatologa, 70 zł wizyta (15 minut). Babka wypisała recepty na antybiotyki + receptę na "tanią" maść ręcznie robioną cena 64 zł super tania maść, chyba, że ktoś w godzinę zarabia jak ta pani 4 x 70 zł, albo i więcej.
    Tak w godzinę pozbyłem się 200 zł ani się nie nawaliłem, ani nie powaliłem, może przynajmniej ręka się uratuje.

    Szkoda, że nie sram kasą to bym Państwu wytoczył sprawę o brak opieki medycznej, którą mam niby zagwarantowaną, szkoda, że najbliższy termin na koniec Października a prywatnie za kasę od ręki.
    #gorzkiezale #oswiadczenie
    pokaż całość

  •  

    #wlasnie było wykopalisko o jagodach i pomyślałem, że pojadę do lasu i trochę nazbieram.
    Wie ktoś gdzie na warto jechać na Śląsku i czy jest jeszcze pora by je zbierać?

  •  

    Z racji pracy, często nie śpię po nocach, wstaję np: o 1 w nocy, albo nie śpię wcale.
    W "mojej" kamienicy nie raz się dzieją cuda. Jeszcze z dwa miesiące temu mieszkała powyżej mnie matka z córką co uprawiały sex za kasę, właściciel ich wyjebał.
    Potem wprowadził się chłopak nawet spoko, wypiłem z nim piwo i trochę pogadałem. Często wpadała do niego dość młoda dziewczyna 21 lat on 27 i prawie codzienny seks w nocy, na początku myślałem, że koleś coś robi po nocach bo rozchodziły się odgłosy jakby cięcia, potem zorientowałem się, że to skrzypiące łóżko bo koleżankę parę razy za mocno poniosło. Tak było prawie z miesiąc, może trochę więcej. Teraz od dwóch tygodni łóżko już nie skrzypi, tylko płacze małygówniak i kłótnie. Sex koleżanka wprowadziła się do niego z swoim dzieckiem i chłop zamiast walić laskę po nocach i mnie wkurwiać skrzypiącym łóżkiem, musi użerać się z młodą mamusią i nie swoim gówniakiem. Nie wiem czy to on bardziej przegrał czy ja bo mały się drze nawet trzy razy w ciągu nocy i do tego dochodzą jeszcze kłótnie. pokaż całość

  •  

    Mirki jest pytanie.
    Byłem w sklepie i widziałem kartkę, że sprzedawca może zatrzymać kartę kiedy jest np: na żonę a kupuje facet, mężczyzna.. Jest to prawda?
    Interesuje mnie jakiś akt prawny, regulamin banku. Nie chodzi o nie popisana kartę.

  •  

    #logikarozowychpaskow co muszą wtrącić swoje trzy grosze, pierwszy raz mnie spotkała taka sytuacja.
    Przed chwilą w sklepie
    -Nie masz jednorazówki z Gilleta ?
    -Nie, ale te też są dobre sama ich czasem używam.
    -Ok mogę spróbować, tylko nie wiedziałem, że masz zarost
    -Nogi nimi golę czasami uśmiech.jpg
    -Tak na pewno tylko nogi.
    Ola robiła się powoli czerwona, kiedy z tyłu zaatakował #moher
    -Ty zboczeńcu co ty sobie wyobrażasz, jak śmiesz takie rzeczy mówić w sklepie itp
    -Dobrze, teraz niech pani trochę opuści z tonu było dobrze, ale mogła by pani popracować nad śliną trochę się plując wtedy widać emocje, to z jaką złością to pani mówi, tak jest wtedy naprawdę bardzo autentycznie, ale myślę, że do trudnych spraw się pani nada znakomicie.
    Ola parsknęła śmiechem, moher coś burknął i zamilkł.
    pokaż całość

  •  

    Postanowiłem dziś w nocy popilnować wykopu na #nocnazmiana bo spać od północy już nie idzie. Przed czwartą brakło coli a na herbatę nie miałem już ochoty.
    Szybka decyzja sklep.
    (małe wyjaśnienie, do sklepu całodobowego mam ok 300m, na przeciwko sklepu często stoją #bagiety, to dmuchanie, to kontrola prędkości itp. w sklepie można płacić od 10zł kartą, wychodząc z domu zobaczyłem na samochodzie resztki pozamarzanego śniegu to postanowiłem odśnieżyć bo i tak na szóstą do pracy a mróz trzyma to się przejadę,często mówię to co myślę)
    -Podjeżdżam pod sklep na przeciwko stoją #bagiety i coś tam piszą w samochodzie.
    -kupuję cole, napój energetyczny i tyle.
    -razem 8,50
    -jeszcze jedno piwo by przekroczyć te 10zł ( będzie na południe)
    Pani zapakowała do reklamówki jednorazowej i idę sobie do samochodu a #bagiety mnie obserwują.
    Wsiadam, jadę pod dom i widzę, że ruszają za mną, około 50m przed mieszkaniem kogut i już wiem, że chcą mnie zatrzymać. Zatrzymuję samochód tam gdzie był wcześniej zaparkowany i czekam.
    Podchodzi młody człowiek i wywiązuje się taki dialog( trochę uproszczone)
    - Suszy z rana co?
    - Mnie nie a pana? bo mam piwo jak coś.
    Ładnego karpia gościu strzelił. W tym momencie postanowiłem wyjść z samochodu z reklamówką.
    -Wie pan, że podczas kontroli bez zezwolenia nie można wysiadać z samochodu?
    -Tak wiem, ale ja nie widzę w tym kontroli, zatrzymują mnie panowie, podchodzi pan i mówi jak znajomy do mnie kiedy jestem na kacu, nie dopełnił pan swojego obowiązku bo nie przedstawił się pan, nie podał powodu zatrzymania, więc uważam, że się pan pomylił myląc mnie z swoim kolegą podchodząc z tekstem :suszy z rana co?
    Pan strzelił drugiego karpia nadrobił zaległości i powiedział, że widział jak kupuję piwo o tak wczesnej porze, to chcieli sprawdzić czy nie jestem pijany.
    Dmuchnąłem w alkomat, sprawdzili dokumenty i tu mógłby być koniec, ale policjant chciał pokazać kto tu rządzi i się przyczepił do śniegu na dachu, który był zamarzniętym śniegiem o takiej grubości, że było widać kolor lakieru.
    -Wszystko się zgadza, ale za nieodśnieżony samochód to będzie mandat?
    - Nieodśnieżony?, szyby, światła, tablica rejestracyjna, wszystko odśnieżone.
    -a dach?
    - Na dachu nie ma śniegu a raczej lód o grubości niecałego centymetra, przez który widać kolor lakieru i raczej nie można go usunąć nie uszkadzając powłoki lakieru. Jeśli naprawdę uważa pan to za śnieg i chce mi wlepić mandat to proszę bardzo, ale ja go nie przyjmuję i jadę na komendę tam gdzie jest pan zatrudniony złożyć skargę a przychodząc składać wyjaśnienia na które zapewne zostanę zaproszony to przyjdę z pełną dokumentacja fotograficzną dachu samochodu a pierwsze zdjęcie zrobię zaraz z panem i radiowozem w tle, żebym nie był pomówiony o robienie zdjęć po rzekomym odśnieżeniu.

    Panowie popatrzeli na siebie i chyba starszy stopniem jak i na pewno wiekowo powiedział:
    - Niech pan sprawdzi czy ma pan wszystkie dokumenty, dowidzenia

    #coolstory #truestory
    pokaż całość

  •  

    Dzwoni znajomy i oznajmia, że dziś piątek, flacha a potem ok 20 wbijamy na domówkę( gdzieś tam, nie wiem nie znam ludzi).
    Szkoda, że mam nockę i jedyny kierunek to kupno bułek w sklepie do pracy.

    #oswiadczenie #gorzkiezale #przegryw

  •  

    #slaskiewykopparty #wykoparty

    Teraz to może ja wam napiszę moje bla bla bla, bo jakoś dziwnie pamiętam wszystko, nie będę za nic przepraszać, ale za to mogę pozdrowić was. Jako, że kobiety mają pierwszeństwo a ja ten porządny, co zawsze przepuszcza kobiety w drzwiach pierwszy, to od was zacznę. Wiedz pozdrawiam różową skarpetkę, za to, że już po 30s stania koło naszego stolika poczuła się urażona, kobietę, co ma ksywę podobna do nazwy ciasta (tiramisu chyba tak się pisze) za podwózkę większości osób, bo idąc w 20 raczej byśmy nie doszli, jej koleżankę obok ze stolika, dalej nie wiem, kim jesteś, ale mam już zamówione Twoje zdjęcie pozdro. Tą panią od prawej nogi, pozdrawiam, bo miałem już nie złą jazdę w głowie. O Tobie też nie zapomniałem miałaś wysokie czarne szpilki i rajstopy, ale pamiętaj, że dopiero po połączeniu z sukienką mnie podniecają i pozdrów mamę jak się będzie dalej czepiać powiedz, że ludzie z psychiatryka świętowali pierwszy dzień bez krat i tabletek. Pomarańczową gdzie ludzie kazali mi się ustawić w kolejce tylko dalej nie wiem, do czego czy kogo chodź to i tak nie ważne. Kobietę, którą na jej dupę patrzyło się pół knajpy, myślałem, że to na mnie zerkają do czasu aż się odwróciłem i już przestałem się dziwić pozdro. No i oczywiście panią, co siedziała naprzeciw mnie i przyniosła, naczosy ( nie wiem jak się pisze) następnym razem ja stawiam + te orzeszki, czekoladę i piwko gratis pozdro. Jeszcze były przynajmniej dwie kobiety, które trzeba pozdrowić mianowicie panią, co targała mnie o piątej rano z płotu na tej trzy pasmowej drodze pokazując dziurę parę metrów dalej i kierowcę autobusu płci żeńskiej, która próbowała mnie dobudzić, jednak jak wam się powie, że dobrze prowadzicie to zawsze zmieniacie nastawienie do człowieka, ale jak to przeczytasz to wiedz jedno, kłamałem. Robi się coraz dłużej, ale czas na panów. Kolesia, z, którym bawiłem się 6 lat wcześniej na sylwestra zwaliłeś sprawę, bo jej siostra całowała się lepiej od twojej dziewczyny( pozdro, ale musiałem to wyrzucić z siebie). Kolesia, co miał w barach tyle, co ja wzrostu, jak Cię uraziłem to powiedz zawczasu będę się trzymać już z dala. Shvr mówiłem miałeś mnie targać jak nie będę chciał iść, zmuszę Cię za to do zjedzenia tych twardych ciastek, na których prawie połamałem zęby. Kolesia z sosnowca, co wytrzymał z nami przy stoliku z 5 minut. Tego ryszawego kolesia w długich włosach, co szedł z nami na stację benzynową i Pana dachującego pandą na desce. Drukarza, co ma podobno ksywę Tokarz. Kolesia, co przed piątą rano momentalnie wytrzeźwiał, kiedy zobaczył ja przeszukuje jego torbę w poszukiwaniu zapalniczki i tych kolesia, co zawartość czterech plecaków leżała na stole, zacznijcie palić, albo zostawiajcie zapalniczki w widocznych miejscach, tu powinienem was przeprosi, ale nie, pozdrawiam was mam nadzieję, że nic nikomu nie zginęło, bo jak kradnę to kradnę miliony, fakt nie miałem jeszcze okazji, ale tego się trzymam. Kolesia w zielonym, który był podobno organizatorem tej imprezy, drugiego kolesia w zielonej koszulce, spotkanie wcześniej powiedziałem Ci, że jesteś ciepły i masz się trzymać odjemnie z daleka pozdro. Tego zarzyganego kolesia, którego próbowałem dobudzić na wódkę, ale chyba już nie oddychał i wszystkich tych, co stali do męskiego kibla, kiedy damski był zawsze wolny, tam mieli lustro. I całą resztę męskiej publiki ,których twarze mam w głowie ,jak zobaczycie mnie jadącego samochodem i was nie rozjadę to znaczy ,że chciałem was teraz i tu także pozdrowić .Teraz ta nie miała cześć nie pozdrawiam kolesia, co sprzedał mi piwo za 15złotych, które nie miało nawet 4 procent i 330ml obyś dostał sraczki.
    Pamiętajcie o jednym jedyne, co nas razi to słoneczko na plaży
    pokaż całość

    +: Bunkier, 5.h +8 innych
    •  

      @maciejkack: Od wyśmiania było jeszcze daleko... a propo torby fakt nic tego nie usprawiedliwia mogłem nawet o tym nie wspominać ,ale jak napisałem mam nadzieję ,że nic nikomu nie zginęło i każdy miał swoje rzeczy bo gdy bym chciał coś komuś ukraść to po prostu wyszedł bym z plecakami, jeszcze fajna jazda by była brać od kogoś coś z kim wcześniej się piło piwo<lol>

      @Sepang: Masz rację mam braki ,ale nigdy nikomu jakoś w dupę nie wchodziłem i to się nie zmieni nawet jak masz wpojone inne wartości i uważasz inaczej. Zawsze mnie śmieszyło jak ludzie mówili ,że wolą usłyszeć prawdę niż słodkie kłamstwo i zawsze się tego trzymam nigdy nie przebieram w słowach

      @polok20: sorka ale jak się obudziłem to wszyscy jeszcze spali i nie miałem swojej zapalniczki ani nie znalazłem nic na dole

      @kavillock: Jesteś tym kolesiem w okularach? , sorka ,ale w polo nigdy nie chodziłem jeszcze jakieś z sosnowca różowe by było lepsze.

      @Tokarz: Ja nie przepraszam ludzi tego mnie nie nauczyli i raczej nie nauczą., to tak jak z kłanianiem się jakoś wtedy kolana mi się nie zginają

      @jacekkr: A czegoś Ci brakowało czy po prostu czujesz nie smak?
      pokaż całość

    •  

      @dendi9: rybka mnie to, miałeś piwo nalane :P. Lej to, było dobrze. Czasem i legendarnie :). Ogólnie to ludzie są genialni i tego trzeba się trzymać :)

    • więcej komentarzy (53)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika dendi9

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)