Dinozaur programista z branży IT , czyli wieloletni fanatyk środowisk Borlandowych, a w szczególności C++ Builder / Delphi. Freelancer.

  •  

    Mirki z #it, mam problem z #windows10. Może ktoś z Was coś doradzi. System po 3-4 miesiącach od czystej instalacji zaczyna mi coraz częściej mocno przymulać. Są to przymulenia na kilka minut a potem wszystko wraca do normy i system śmiga bardzo szybko. Dzieje się tak najczęściej, kiedy przestanę na nim pracować przez kilka minut. A potem jak odpalam zminimalizowane programy to zaczyna się mielenie dyskiem i takie mulenie, że przełączenie się miedzy zakładkami w FF albo Chrome trwa minutę, czasem dwie, a cały system tak się wiesza jakbym odpalił GTA 5 na kompie z lat 90-tych. Kiedy zaczyna mi tak mocno przycinać to w Menadżerze zadań widzę, że dysk jest obciążony w 100%, a aplikacja która najwięcej korzysta z dysku to "System" (ntkrnlmp.exe). Aplikacje które mam najczęściej włączone podczas przymulania to Firefox i Chrome z kilkoma kartami na każdej przeglądarce (z FB i Netflix włącznie), a także odpalony AIMP. Mój PC to nie jakiś demon prędkości, ale wydaje mi się, że też nie powinien mieć takich problemów.

    I tak mam za każdym razem po około 3-4 miesiącach korzystania z Win10 od ostatniego formatu. Na Windows 7 i 8.1 nie miałem żadnych problemów nawet po 1,5 roku użytkowania. Poniżej mój sprzęt.

    Płyta główna Asus B85M-G
    Procesor Intel CORE i5-4460, 3.2GHz, 6MB(BX80646I54460)
    Dysk Seagate 1TB 3,5" SATAIII, 7200RPM, 64MB cache (ST1000DM003)
    Pamięć GoodRam DDR3 PLAY 4096MB PC1600 BLACK CL9 - (GY1600D364L9/4G)
    Grafika nVidia 9800GT

    Ktoś potrafi coś doradzić?
    pokaż całość

    •  

      @nestor44: ja nie obserwowałem u siebie takiej zależności (ale często nie pracuje na 10), ale gdyby mi system po paru miesiącach zaczął zamulać to bym go wywalił i zainstalował coś innego. Innym rozwiązaniem w Twoim przypadku może być reinstall, zrobienie image dysku i przywracanie go po tych paru miesiącach, jeśli już na siłę chcesz obstawać przy tym rozwiązaniu. Lub też odpalenie skryptów ubijających telemetrię, dodatkowe konserwacje i szpiegowanie przez MS ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    •  

      @nestor44: dysk możesz sprawdzić np. hdtune lub innym (mhdd) pod kątem problemów. Jeśli to nie pomoże, a sprawdzenie defragmentacji będzie na oczekiwanym poziomie - sprawdzenie usług (services), opcji uruchamiania, opcji zasilania (zaawansowane ustawienia), przeskanowanie pod kątem rootkitów/malware. Czasem niektóre aplikacje instalują sobie procesy aktualizujące w tle i tego typu rzeczy warto wyłączyć, aby nie przymulały systemu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Nawiązując do tego wpisu.
    Takie ogólne pytanie do wszystkich urodzonych na Dolnym Śląsku, w Lubuskiem, Zachodniopomorskiem itd.

    Jak to jest, jako Polak z dziada pradziada, mieszkać na ziemiach gdzie wszystko jest na wskroś niemieckie: budownictwo, układ ulic, nawet krajobraz? Jaką tożsamość ma człowiek żyjący w takiej sytuacji?

    Czujecie się związani z daną okolicą? Macie tzw. lokalny patriotyzm?

    Sam jestem z drugiego końca Polski. Mieszkałem kilka lat w Niemczech czyli znam dobrze tamtejsze klimaty i gdy odwiedzam okolice Wrocławia czy Gorzowa Wielkopolskiego zawsze mam wrażenie jakbym był trochę w Niemczech, trochę w Polsce.

    #wroclaw #zielonagora #gorzow #szczecon #olsztyn #historia
    pokaż całość

    •  

      @czykoniemnieslysza: #zielonagora tutaj. Niemiecki to czuć, jak się podjeżdża w okolice granicy (kilkadziesiąt km), gdy tablice z nazwami firm są opisane po niemiecku i po polsku (czasem jakby bardziej wyeksponowany jest niemiecki).
      Tak poza tym, to jest to niezauważalne i to o czym piszesz (niemiecki krajobraz czy rozkład ulic) nie ma praktycznie racji bytu - ciągle pojawia się coś nowego i powoli stare budownictwo ustępuje nowemu.

      Już bardziej zwraca uwagę język ukraiński, który coraz częściej słychać np. w sklepach, na ulicach czy w okolicach budów. Wtedy można się poczuć jak przy wschodniej granicy.

      Mieszkałem też jakiś czas w Krakowie, gdzie porównując życie w Zielonej nie za wiele się różniło. Za to miałem okazję kiedyś zabrać się na targi do Niemiec, to rzuca się tam w oczy rozrzedzenie lasów. U nas (w PL) są gęstsze i zdecydowanie lepiej wyglądają.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    Z cyklu: jak testować filament. Najlepiej na czymś konkretnym, co może później cieszyć oko, jak np:

    https://www.thingiverse.com/thing:2038102

    z tymże skala ok. 1/2 w stosunku do oryginału. Widać strzępy po supportach, hak również nie wyszedł tak jak bym się tego spodziewał. Jak na niski koszt drukarki spodziewałem się czegoś gorszego, pytanie czy na drukarce na 3-4K efekt byłby lepszy?

    Drukarka AnetA8. Wpis dedykowany fanom Dune2 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #druk3d #dune #diuna #aneta8 #dune2
    pokaż całość

    źródło: siege-tank.jpg

    •  

      @pin_i_zielony: Możliwe, że to coś z kalibracją. Tak, to jest PLA złoty 1.75 (raczej bym go nazwał miedziany).
      Wrzucam zdjęcie wydruku (po usunięciu supportów) z nowej Cury wg Twoich ustawień i na innym filamencie (PLA szary z 3dcolor.pl). Tym razem skala 50%, dalej warstwa 0.2mm i druk w 210/60 stopni. Jest trochę lepiej, ale zdecydowanie nie tak dobrze jak u Ciebie.

      źródło: d1.jpg

    •  

      @pin_i_zielony: Wow! Dzięki za tak obszerne informacje. Będę miał co robić w chwilach przeznaczonych na rzeczy z drukiem 3D (u mnie na razie była tylko wymiana śrubek do stołu, żeby regulacja była łatwiejsza, na razie jednak już dawno nie musiałem stołu kalibrować, choć na początku tak co 2-3 wydruki). Typów szpul mam dwie - większą i mniejszą. Biały i złoty kolor był na mniejszej, choć faktycznie parę razy się zdarzyło, że naciąg był zbyt silny (przyblokowała się) i drukarka drukowała "powietrze" i musiałem wydruk resetować (ale to tyczyło się i tej dużej i mniejszej). Ale to i tak lepiej niż wcześniej, gdy czasem filament potrafił wyciekać z okolic ekstrudera (po mocniejszym przykręceniu mechanizmu problem ustąpił) co powodowało kleksy z plastiku (i jakiejś nieokreślonej szarej substancji, smar?). Ale tak czy inaczej zdarzają się sytuację, w którym wydruk potrafi się zatrzymać "stepper disabled" i mam gustowny lejek z plastiku tam gdzie zatrzymała się głowica z ekstruderem. Dlatego wydruk >5h to już ryzyko ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Fajnie wygląda Twoja drukarka już ze wzmocnieniami....te detale typu chwytaki na narzędzia to dobry pomysł.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    W innych firmach się pokrycie kodu (np. instrukcji) testami. Polega to na tym, że uruchamiamy wszystkie testy i sprawdzamy ile % testowanych instrukcji zostało wywołanych przez testy.

    U mnie w firmie mierzy się pokrycie uruchomieniem - ile % kodu zostało uruchomione przed wrzuceniem na produkcję ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #programowanie #januszeprogramowania #januszewebdevu #heheszki pokaż całość

    +: tell_me_more, RedWizard +2 innych
    •  

      @ShadowDancer: Czy ja wiem... jeden z projektów, które obecnie rozwijam zdecydowanie nie jest trywialny (na dziś 143 mln linii kodu, głównie C++, wyjście: Windows,Android) nie ma pełnych testów automatycznych, wiele testów GUI jest dokonywanych ręcznie, co sprawia, że przy okazji można znaleźć inne metody ulepszeń (których by nie zasugerował zautomatyzowany system testów auto).

      Decyzja aby nie koncentrować się na testach mocno zintegrowanych ze środowiskiem (jak jest ogólnie teraz zalecane - automatyzacja, dedykowane klasy testowe, dedykowane narzędzia wspomagające buildowanie testów) a na rozwoju funkcjonalności jest zdecydowanie lepszym wyborem.... Czas na obłożenie automatyką i bawienie się w klasy do obsługi testów, integrowanie ich z kodem głównym i późniejszy refactoring, dostosowanie, aby przy zmianie silnika testy nadal działały - to strata czasu (choć miło pomyśleć, że możnaby zapuścić jeden test wszystkiego na parę godzin i wrócić i mieć pełną informację co gra, a co nie).

      Podejście akademickie jest dobre, jak ma się do dyspozycji full czasu i kasy i wiesz, że system powstanie i się zwróci, a przez ten czas będziesz miał zapłatę. W PL realiach niestety trzeba iść na kompromis i z czegoś rezygnować. Ale możliwe, że w przypadku innych developerów lub pisania na zamówienie pod duże firmy przy w miarę stałej specyfikacji byłoby inaczej. Automatyce i tak w 100% nie ufam, bo żaden automat nie przetestuje programu tak, jak człowiek. Liczenie obłożenia testami to w takich przypadkach średnio przydatna informacja, raczej nie służąca niczemu innemu, niż nabijaniu statystyk na spotkania z managerami projektu.

      W większości przypadków i tak jak się dokonuje wdrożenia/zmiany i przetestuje od razu szczegółowo na produkcji (przy kodowaniu), to jest bardzo mała szansa, że ten problem później wróci. Więcej czasu zajmuje dodawanie różnych przypadków testowych, skoro można to zrobić ręcznie w sposób intuicyjny i oczywisty, a potem przy wydawaniu kolejnych wersji w mniejszym stopniu kontrolować czy nie ma problemów. Jedyne sytuacje w których automat pomaga to wtedy, gdy mamy bardzo dużo potencjalnych możliwości (np. testując obliczenia odchyłek na setkach tysiącach punktów) i trzeba je w miarę szybko zasymulować, ale to można zrobić spokojnie oddzielną aplikacją testową na etapie kodowania.

      Obecnie podejście w IT dot. testów uważam za przerost formy nad treścią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @Khaine: no niestety ja mam jeszcze stare środowisko (C++ Builder 6, a do Androida, skojarzone z Eclipsem) i zastanawiałem się czy upgradeować na nowe, czy przejść całkowicie na Visuala. Ostatnio Embarcadero (firma, która przejęła Borlanda) ogłasza zmianę modeli i wycofanie subskrypcji i można zrobić upgrade za jedyne 4K (1 tys. euro z hakiem), podczas gdy płatna wersja Visuala dla nowych użytkowników to połowa tej kwoty (z Community bezpłatne).

      Dzięki za cynk, kolejny argument za migracją na VS.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mireczki,
    Co wy na to, żebym pod tagiem typu #gronekhome publikował jakieś postępy z prac nad moim projektem inteligentnego domu (jeszcze nie udostępniam kodu, ale za 2-3 dni powinienem go wypuścić). Wpisy pojawiałyby się pewnie mniej więcej raz w tygodniu.
    A tak ze szczegółów technicznych:
    1. Django jako backend na malinie
    2. Wszelkie czujniki wpięte przez ESP8266 z wgranym micropythonem
    3. Baza na SQLite (później prawdopodobnie się przeniosę na coś w stylu MariaDB)
    4. Kod będzie udostępniony na licencji GNU/GPL
    liczę na wasz odzew
    EDIT
    5. Frontend będzie na Reactie i Bootstrapie
    #programowanie wołam, bo ktoś mógłby się zainteresować, ale późniejsze wpisy raczej będą bez tego tagu, chyba, że będzie jakiś przełom
    #python #raspberrypi #django #niewiemjaktootagowac
    pokaż całość

    •  

      @Gronekmaster: ja uważam, że każda inicjatywa mająca na celu rozwój jest dobra. Ode mnie masz plusa.

      poczytaj sobie o wpływie WIFI na zdrowie - im więcej takich czujników, tym więcej elektrosmogu, który dla zdrowia raczej obojętny nie jest. WIFI same w sobie są również dość podatne na ataki, więc nigdy nie można być pewnym że tego inteligentnego domu CI nikt nie zhackuje. Szczególnie, jak wypuszczasz kod to też zmniejszasz bezpieczeństwo rozwiązania (bo ktoś wie, z jakich technologii korzystasz i jakie są potencjalne słabe i mocne strony przyjętych rozwiązań). pokaż całość

    •  

      @radekrad: @Gronekmaster: nie ma badań potwierdzających ponad wszelką wątpliwość, że WiFi jest bezpieczne w 100% dla każdego. Czujnik oparty o WiFi wypromieniowuje większą energię niż analogiczny moduł na Bluetooth (ale i tak mniejszą niż funkcjonalny moduł oparty o GSM). To, że technologie mikrofalowe mogą oddziaływać na ciało, powodując rozdrażnienie lub ból głowy jest faktem. Wiele osób po długich rozmowach telefonicznych potrafi rejestrować drobne lub mniej drobne dolegliwości w tym zakresie. Sam również to obserwowałem, choć częściej chodziło o GSM. Nie...technologia mikrofalowa nie jest obojętna dla zdrowia, jestem o tym przekonany.

      Jeśli akurat ktoś w danym momencie tego nie czuje, nie znaczy, że problemu nie ma (może pojawić się w przyszłości), badania też nastawione są na uzyskanie potwierdzenia określonych tez. Badania, które wskazałyby jednoznacznie szkodliwość obecnych technologii prawdopodobnie wywołałyby duże straty u producentów, nikomu nie jest na rękę, aby zmieniać istniejący stan rzeczy.

      https://en.wikipedia.org/wiki/Wireless_electronic_devices_and_health

      In 2011, International Agency for Research on Cancer (IARC), an agency of the World Health Organization, classified wireless radiation as Group 2B – possibly carcinogenic. That means that there "could be some risk" of carcinogenicity, so additional research into the long-term, heavy use of wireless devices needs to be conducted.[6]

      W 2011, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (...)zaklasyfikowała promieniowanie bezprzewodowe do grupy 2B - oznaczającej rozwiązania potencjalne kancerogenne. To oznacza, że ryzyko istnieje i w szczególności konieczne są dalsze długoterminowe badania, w szczególności intensywnego korzystania z tej technologii.

      Tak więc nawet większe agencje zabezpieczają sobie tyły i zawsze mogą powołać się, na w/w decyzję.

      http://faktydlazdrowia.pl/odwazny-ruch-francuskiego-rzadu-zakaz-wi-fi-w-placowkach-opieki-przedszkolnej/

      https://www.wykop.pl/wpis/21512021/jezeli-juz-koniecznie-chcecie-korzystac-z-wi-fi-to/

      Zwiększając ilość nadajników bezprzewodowych, nie robiąc tego profesjonalnie (zakładam, że nie testujesz tego przy pomocy profesjonalnych narzędzi pomiarowych) - nie ma możliwości stwierdzenia potencjalnych interferencji czy wzmocnienia sygnału, który może np. negatywnie oddziaływać w określonych przypadkach. Jeśli posiadasz własny dom i sąsiedzi są w miarę daleko - luz.

      Jeśli jednak ktoś jest na tyle zapalony do pomysłu, aby realizować go w bloku czy wieżowcu (gdzie wpływ na inne osoby jest większy), może narażać zdrowie innych (choć niestety to samo dotyczy rozstawiania routerów bezprzewodowych w mieszkaniach), więc wypadałoby zadbać o jakieś ekranowanie (które z kolei narazi twórcę systemu na zwiększenie intensywności sygnału we własnym mieszkaniu).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Cześć Mirki!

    W połowie stycznia PLL LOT skasował moje połączenie z Warszawy do Katowic - w efekcie anulacji rejsu, zostałem przebookowany na lot późniejszy, efektem czego był przylot do Katowic z prawie 7h opóźnieniem. O odwołaniu rejsu zostałem poinformowany na 24h przed planowanym odlotem.

    W myśl znanych mi praw pasażera, skierowałem do LOTu reklamację oraz prośbę o wyjaśnienie przyczyn odwołania lotu - które nie zostały podane ani w wiadomości email, ani telefonicznie. Po około miesiącu otrzymałem odpowiedź - w której jak czytamy, lot został odwołany w związku z "kwestiami bezpieczeństwa planowanej operacji lotniczej". Jestem niesamowicie ciekawy cóż takiego kryje się za tym wyjątkowo lotniczym sloganem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Niestety znam z doświadczenia różne, czasem nie do końca uczciwe praktyki przewoźników lotniczych. Nie chcę nikogo przedwcześnie oskarżać - bo nie mam ku temu żadnych podstaw, a faktycznie mogło wydarzyć się coś, co spowodowało uzasadnione skasowanie rejsu.

    Dlatego też, skierowałem skargę i prośbę o wyjaśnienie do Urzędu Lotnictwa Cywilnego - teraz czekam na wydanie decyzji i poinformuję Was jaki będzie finał sprawy.

    #groundhandling

    #lotnictwo #prawo
    pokaż całość

    źródło: lot.jpg

  •  

    #zielonagora #googlemaps Zielona Góra na google maps dostała aktualizację zdjęć lotniczych. Nowość - miasto jest już w 3D ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Mirki, w co się wjebałem to ja nawet nie...
    Jutro punkt 8:00 zaczynamy imbę. Jestem dość młodym szefem kuchni (22lvl), organizujemy ostatni bal karnawałowy. I tak jak zwykle to ja wybieram sobie skład na kuchnie, tak tym razem troszkę się zesrało, tu się ktoś pochorował, tu nie może itd. Z tego względu na ostatnią chwilę trzeba było zmieniać kadrę, szukać ludzi, poprosiłem więc ogranizatorów żeby kogoś zaproponowali. O ja głupi, powiedzieli że mają idealnych kandydatów, że fajni ludzie pracowici itd. Rozmów kwalifikacyjnych itp. do takich przedsięwzięć się nie prowadzi, zresztą i tak nie było by już kiedy... Dziś na tak zwanej przygotówce okazało się że do pomocy tak jak się umawialiśmy mam 2 osoby, z tym że: Pani "Grażynka" nigdy na kuchni nie pracowała i ona nie wie co gdzie i jak, nawet menu nie znała XD. Pani "Helenka" raz była gdzieś jako kelnerka i tam troche pomagała na kuchni... JA PIERDOLĘ, przecież my tam jutro utoniemy, obie panie prawie w wieku starszym (na oko 55-60) lat, nie znają za bardzo kuchni a to jest robota od 8:00 do 8:00 24 godziny z pięcioma daniami gorącymi! Jak to jutro wyjdzie to kupię sobie w nagrodę flaszkę i zrobię się jak księciunio ( ͡° ʖ̯ ͡°). Trzymajcie kciuki XD.
    #pracbaza #oswiadczenie #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

  •  

    Cześć wszystkim.
    Nigdy do tej pory nie robiłem takich rzeczy na wykopie, bo myślałem, że nie wypada no i nigdy wcześniej nie byłem też w takiej sytuacji jak teraz, ale do rzeczy.

    Miałem już dość pracy za kiepskie pieniądze i konieczności postępowania według wskazań przełożonych, czułem, że potrzebuję nieco więcej swobody i oddechu. Choć znam realia rynku geodezyjnego w Polsce, postanowiłem zaryzykować i w styczniu założyłem działalność gospodarczą w branży geodezyjnej.

    Chciałbym z tego miejsca, jeśli nie będziecie mieć mi tego za złe, nieco zareklamować swoją firmę i rzeczy, które wykonuję.

    Firma nazywa się GEOBEST i świadczy szeroki zakres usług geodezyjnych począwszy od wykonywania map do celów projektowych (MDCP), przez tyczenia budynków, pomiary inwentaryzacyjne, obsługi budowy, podziały nieruchomości po sprawy związane z ustaleniem przebiegu granic lub położenia znaków granicznych.
    Działam na terenie Śląska oraz Małopolski mniej więcej w rejonie od Podbeskidzia po Kraków oraz Katowice.

    Także tego, jeśli kiedykolwiek będziecie potrzebowali wytyczyć fundamenty budynku, zrobić odbiór tegoż budynku lub znaleźć granice swojej działki to polecam siebie i swoje usługi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jeśli natomiast sami nie potrzebujecie geodety, to może będziecie mogli mnie polecić, gdy jakiś Wasz znajomy lub znajoma będą potrzebowali kogoś takiego jak ja. Jeśli odezwie się do mnie Mirek z Wykopu, dostanie ode mnie 10% upustu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Strona internetowa: www.geobest.info

    Zainteresowanych zapraszam na stronę po więcej informacji, a tymczasem życzę miłego wieczoru :)

    #geodezja #dzialalnoscgospodarcza #slask #malopolska #krakow #podbeskidzie #katowice #bielskobiala #zywiec #pszczyna #oswiecim #wadowice #kety #chrzanow #bytom #siemianowice #jaworzno
    pokaż całość

    •  

      @DanekRBI: Jak zaczniesz ten post powielać tak, że inni będą to tagować jako pasta, to wiedz, że przesadziłeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Gratulacje! Wchodzisz na wyższy level i zachęta się zdecydowanie przyda, więc łap plusa za odwagę! Widać, że spędziłeś trochę czasu nad pomysłem, odpowiednia nazwa, domena, ciekawe logo i dobrze wyglądająca strona. To się liczy.

      Popieram Twoją decyzję, bo 10 lat temu podjąłem podobną i gdyby nie ona, zapewne nie udzielałbym się na tagu #powergps, a może i na wykopie.... DG, pomimo, iż technicznie jest trudniejszą drogą, jednak bardziej rozwija (ale też nie oszukujmy się, nie zawsze za tym stoi odpowiednia kasa czy zadowolenie). Życzę Ci jednak, żeby tutaj szedł w parze i rozwój wiedzy/umiejętności, więcej czasu dla siebie, więcej zadowolenia i lepsza kasa (albo przynajmniej jak najwięcej rzeczy z tego zbioru). 100x lepiej się czyta posty ludzi zmotywowanych, niż żałujących wyboru profesji i zastanawiających się nad ucieczką na zachód.

      W sumie to pomysł 10% rabatu dla Mirków (i Węgierek) to może być dobra rzecz, bo społeczność powinna się wspierać (o ile klienci nie będą do Ciebie uderzać hurtowo przez wypok jako zielonki bo wyczają, że tak się bardziej opłaca). Poza tym ilu jest geodetów(/geodetek) na wykopie? No myślę, że wciąż jednak za mało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jestem za, nawet jeśli to reklama.

      W każdym razie z mojej strony też możesz liczyć na wzajemne 10% na nasz soft do geodezji (RaportyGPS i PowerGPS).

      Swoją drogą, to nie wiedziałem, że w Polsce mamy miejscowość z taką nazwą. Rozumiem, że Geo-Best-Win, pomimo, iż wg nazwy kojarzy się z sukcesem, też za bardzo kojarzy się z pewnym trunkiem, więc możliwe, że miałeś dylemat z wymyślaniem nazwy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (46)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika dinokoder

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.