Lubię dyskusje. Atakujesz personalnie, bo brakuje argumentów- przegrywasz.

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Moja mina gdy #p0lki wolą umawiać się z Hindusami niż z Polakami XD
    Ostatnio zauważyłem, że coraz więcej Hindusów na ulicach zaczyna prowadzić się za rączkę z witaminkami. Co najlepsze nie są to żadne paszczury, a normalne a nawet ładne loszki. A ci Hindusi? No cóż, wyglądają zazwyczaj gorzej niż stereotypowy wykopek. Szczytem było to, gdy widziałem szczupłą blondynkę 170cm 8/10 z Pajeetem 165cm mającym kilkanaście kilo nadwagi, tłuste, rzadkie włosy i zakola. I to nie są przedstawiciele jakichś lepszych kast, pracownicy z centrali korpo z branży IT - wtedy jeszcze bym je zrozumiał. Widziałem już ich nie raz - jeden robi w McTerce, inny w pizzerii, jeszcze inny wozi jedzenie na rowerze. Co one w nich widzą? xD Chcą poczuć się w ten sposób światowo? Nie mam pojęcia, tak czy inaczej mirki mają przejebane. Imigrantów z tamtych rejonów będzie tylko więcej, i każdy z nich jest traktowany prawie na równi z erazmusem.
    #tfwnogf #przegryw

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

    źródło: img.4plebs.org

  •  

    Pytanie o tożsamość.

    Jak często rozważacie w swojej głowie kim jesteście? Pytanie to pewnie pojawia się od czasu do czasu, są jednak chwile w życiu gdy potrafi stać się krytyczne, powoduje zagubienie i stres. Często rozważania te sprowadzają nas do etykietek dotyczących ról społecznych jakie pełnimy (np syn, manager, ojciec, żona) oraz persony czyli maski (odsyłam do wiki https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Persona_(psychologia) Wszystkie te metody klasyfikowania się jako osoby nie są prawdziwym Tobą. Prawdziwą osobę nie sposób opisać słowami. Mindfulness pomaga wyklarować w nas prawdę o nas samych od naszych mitów.

    Nie jesteś tym co inni widzą. Ludzie widzą tylko persony-maski jakie zakładamy by odnaleźć się w społeczeństwie. Bardzo często różnimy się wewnętrznie od tego co pokazujemy na zewnątrz. To, że chcemy być widziani jako troskliwi czy rozsądni to tylko ideały do których dążymy. Persona nie jest czymś co możemy w pełni kontrolować, jej budowa zależy od naszych doświadczeń życiowych, więc nie mamy pełnego wyboru co sobą reprezentuje. Gdy nasze prawdziwe ja wejdzie w konflikt z naszą personą boimy się, że tracimy tożsamość.

    Kryzys tożsamości.
    Złożona osobowość jest konsekwencją adaptacji wobec ciągle zmieniającym się warunkami środowiska w którym funkcjonujemy. Jednak są takie sytuacje gdy konflikt w nas samych powoduje kryzys:
    1. Gdy nasze rolę są skonfliktowane że sobą np chcesz być dobrym, aktywnym rodzicem i prowadzić własny biznes.
    2. Kiedy czujemy czujemy presję innych by zachowywać się w sposób który niekoniecznie jest zgodny z naszym prywatnym ja.
    3. Kiedy zaczynamy identyfikować się z własnym bólem- niskie poczucie własnej wartości, choroby fizyczne i mentalne. Przywiazywanie się do naszego cierpienia prawie zawsze je wydłuża i ekstrapoluje na naszą codzienność.

    Praktykowanie mindfulness niekoniecznie da Ci pełną odpowiedź na to kim jesteś. Co się zmieni to Twoje podejście do tożsamości - przestaniesz ją traktować jako coś skończonego, nie będziesz do niej tak przywiązany. Będąc tu i teraz nie odcinamy się od naszych wartości, one zostają z nami jednak nie definiują nas.

    Krytyk i obserwator.
    Każdy z nas (a przynajmniej większość) prowadzi wewnętrzny monolog. Możemy wybrać który głos uznamy za warty słuchania:
    * Krytyk- lubi dobre życie, wiecznie nie usatysfakcjonowany, preferuje przyjemność od bólu, lubi się porównywać, ciągle osądza, imituje nasz głos by zmusić nas do słuchania go, wyolbrzymia i fałszuje rzeczywistość.
    *Obserwator- traktuje przyjemność i ból jednakowo, odnotowuje na bieżąco wszystko co widzi, jest tu i teraz, jest zawsze szczery, czuje proporcje.
    Krytyk jest głośny, narzuca się i chce być słyszany, obserwator wymaga od nas pewnego wysiłku by za nim podążać.
    Im więcej słuchasz wewnętrznego krytyka, tym mniej Twój umysł będzie w stanie znaleźć kreatywne rozwiązania Twoich problemów.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @kubako: ile czasu i treningów to zajęło? Krytyk się nie upomina o głos? :) Mi się wydaje, że im jestem starsza tym bardziej odpuszczam krytyka, może medytacja dodatkowo w tym pomoże. Najgorzej chyba jak ludzie słuchają tylko krytyka, a mam wrażenie, że tak żyje większość.

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    tak sobie myślę, że jak oglądam ludzi to 99% jest bardziej ogarnięta w zachowaniu niż ja, wiedzą jak sie zachować, jak czegoś nie wiedzą to się asertywnie pytają (ja się wstydzę) jak musze to sie w koncu zapytam, ale z miną zbitego psa i jakbym błagałą o litość, nawet staruszkowie w kolejce wiedzą mniej więcej jak sobie radzić (no chyba, że są bardzo chorzy) i tak sie zastanawiam gdzie są ci wszyscy z #depresja #fobiaspoleczna #nerwica nie wychodzą z domu? jedyne nieogarnięte osoby jakie znam to moi krewni, moze to geny, ale tez trudne doświadczenia jakie mieliśmy (śmierć ojca, bieda, wyśmiewanie z tego powodu, choć problemów z nauką nie mieliśmy). Taka głupota jak jazda taksówką, ja się broniłam rękami i nogami by nie jechać bo to dla mnie niekomfortowa sytuacja, ale trzeba było, ale kurczę przeżywałąm cały wieczór że muszę, a ktoś inny zagada z kierowcą i szczęśliwy, że będzie szybciej niż komunikacją, a ja wolę komunikację miejską, bo nie trzeba z nikim gadać. #psychologia #feels

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirki, mój #rozowypasek całkiem ogarnięta i przede wszystkim skromna dziewczyna, zaczęła spotykać się durną kwoką, obwieszoną złotem i zwierzającą się jakie to ma zajebiste życie, ile razy mąż ją posuwa i co sobie kupi/kupiła. Do sedna - moja dziewczyna zmieniła się, udaje kogoś kim nie jest, zaczęła kłamać i robi rzeczy, którymi zadowoli nową psiapsiułkę nie zważając na koszty, kurwa obłęd. Teraz przy próbie ingerencji i przemówienia do rozumu aby zerwać tą toksyczną przyjaźń - TO JA JESTEM POJEBANY i w ogóle. Kurwa, widzę, że ma kwas w głowie (czytaj męczy się) ale nie wie jak z tego wybrnąć, ja jestem nieważny choć zaczyna mnie to mocno wkurwiać... Pomóżcie.

    #logikarozowychpaskow #mirkowyznania #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

    •  

      @typiczny_typek: Serio, a co ma być baitem? To, że ktoś ma problem bo nie podoba mu się koleżeństwo dorosłego partnera to oznacza, że ma atakować to koleżeństwo, czy wyjaśnić problemy z partnerem?

    •  

      @typiczny_typek: Uważam, że ma prawo zwracać uwagę na jej zachowanie, ale nie mówiąc jej z kim ma się zadawać. Nikt nie lubi jak mu się stawia takie warunki zwłaszcza dorośli, jak jest mądrą, skromną dziewczyną jak op określił to ogarnie z kim ma do czynienia. Czy według Ciebie może ma ją atakować i nakazać zerwanie znajomości bo jemu ona się nie podoba. O jakiej Ty autodestrukcji piszesz? Robi sobie krzywdę? Czasem szara myszka jest szarą myszką bo to jej natura, a czasem przy odpowiednich okolicznościach z niej wyjdzie, że po prostu nie miała okazji pokazać jaka jest naprawdę i tę myszkę odgrywała z braku laku. Pytam teraz Ciebie jakie rozwiązanie widzisz? Bo ja tylko sprzeciwiłam się wtrącaniu w relację, uważam, że pozostałe problemy wynikają z wyborów dorosłej kobiety OPa i to oni razem powinni rozwiązać. Skoro jest taka podatna na wpływy innych to być może jest młoda i brakuje jej dojrzałej tożsamości, albo przechodzi kryzys tożsamości. Tym się powinien zająć op a nie uważać, że wyeliminowanie koleżanki załatwi sprawę. pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Uważność w komunikacji.

    Dobra konwersacja jest jak mecz tenisowy. Posyłasz piłkę do partnera i odbierasz ją. Tak samo rozmawiając- raz mówisz a raz słuchasz. Mówimy, że rozmowa jest umiejętnością, i z pewnością nią jest. Wraz z praktyką stajemy się dużo lepszymi rozmówcami i mówcami (wystarczy posłuchać wywiadów z politykami którzy prawie z 100% skutecznością wybrną z każdego trudnego pytania). Warto jednak znać sobie sprawę, że rozmowy, poza umiejętnością są też procesem połączenia się z rozmówcą. Dlatego uważna rozmowa wymaga od nas bycia empatycznym. Pokazując rozmówcy empatię poprzez świadomą intencję zrozumienia punktu widzenia drugiej strony sprawimy, że rozmówca prawdopodobnie ją odwzajemni.

    Jakość w uważnej rozmowie:
    1. W dobrej konwersacji jesteś obecny tu i teraz, uczestniczysz w wymianie zdań, ale również w relacji z rozmówcą.
    2. Nie twórzysz ram tego co masz odpowiedzieć gdy słuchasz partnera, słuchasz, absorbujesz każde zdanie i uczestniczysz w swoich wewnętrznych reakcjach na to co zostało powiedziane.
    3. Nie oceniasz. Skupiasz się na tym tym co zostało powiedziane, czytasz mowę ciała partnera, ale ignorujesz ubranie, czy fryzurę.
    3. Nie przerywasz, a gdy trudno Ci wytrzymać prosisz o zgodę.
    4. Cieszysz się doświadczeniem uważnej rozmowy.

    Ta sama osoba dwie konwersacje. Rozmowa powinna być dla nas wzbogacającym doświadczeniem. Nawet rozmowni, obyci ludzie miewają jednak problemy z pełnym zaangażowaniem. Czasem po prostu nasz umysł może być w takim trybie, który spowoduje, że zareagujemy inaczej niż zwykle.
    Przeciwieństwem uważnej rozmowy jest taka wymiana słów w której czujesz:
    - nerwy
    - zagubienie, zmieszanie
    - chwytasz się emocji
    - Twój umysł błądzi
    Najczęściej spowodowane jest to przez:
    - rozmowę z kimś obcym lub nie lubianym
    - rozmowę którą uznajesz za wyzwanie
    - masz zły dzień
    - jesteś zmęczony
    - jesteś nieszczęśliwy
    - trudny, niewygodny temat

    Istnieją takie rodzaje rozmów które prawie każdy uznaje za stanowiące nie lada wyzwanie. Każda z nich może wymagać użycia innych strategii, jedna użycia dużej empatii a druga dużej pewności siebie czy asertywności. Jak radzisz sobie w rozmowach i sytuacjach poniżej:
    - powiedzeniu "nie" w przypadku sugestywnych próśb
    - wyrażeniu niepopularnej opinii
    - pytaniu o przysługę kogoś kto może odmówić
    - odmowie pomocy
    - tłumaczeniu spokojnie i wyraźnie jak wkurzony jesteś
    - odpowiedzi na obrazę lub sarkazm
    - opowiadaniu historii dużej grupie znajomych
    - powiedzeniu komuś, że nie życzymy sobie powtórki nieakceptowalnego zachowania

    Mindfulness sprawi, że Twoje relacje staną się bardziej otwarte co wpłynie również na Twoją komunikację. Na ten moment ważne jest, by wiedzieć w jakim typie interakcji szukasz poprawy.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @szuchal: to racja, jak dajemy się pociągnąć emocjom rozmowa tak naprawdę traci sens, bo cały proces zostaje przerwany a sedno sprawy się rozmywa. Dlatego warto by obie strony były przygotowane jeśli rozmowa jest z gatunku trudnych.

    •  

      @szuchal: Bardzo często też sam zwrot, "chcę z Tobą porozmawiać" jest odbierany jako próba ataku a nie rzeczowej dyskusji, przez co druga osoba czuje lęk, przyjmuje defensywną postawę i to wcale nie pomaga. Dlatego ma to tyle wspólnego z Mindfulness, podczas którego ćwiczy się umiejętność nie podążania za emocjami i lękami. Niby oczywistości, ale życie pokazuje, że błędy komunikacyjne dużo nas kosztują.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Lepsza koncentracja.

    Nasze myśli ciągle błądzą. Nawet jak uważamy, że jesteśmy skupieni na jakimś zadaniu najczęściej używamy 70% zasobów koncentracji. Te przeskakujące myśli mogą być przydatne, stanowić bazę pod refleksję nad jakimś problemem, wzięcie przerwy i powrócenie do niego później. Istotne jest, by zrozumieć, że takie skakanie myśli w głowie jest naturalnym procesem.

    Równie często jak myślotok jest przydatny, stanowi dla nas przeszkodę w codziennych czynnościach. Przykładem może być czytanie książki, wyłączamy się z czytania treści i tracimy czas by przeczytać ponownie, może się zdarzyć, że znów się wyłączymy. Wyłączanie się w trakcie spotkań w pracy czy z bliskimi prowadzi do tego, że niewystarczająco efektywnie ich doświadczamy.

    Jednym z mitów dotyczących naszej koncentracji jest wiara w to, że burza myśli jest przypadkowa. Tymczasem najczęściej wędrują one wstecz, własnymi ścieżkami wracają do naszych lęków.

    Kolejnym mitem jest, że w trakcie wypoczynku nasz mózg odczuwa przyjemność. Wypoczynek bez Mindfulness bardzo często jest wykorzystywany na powtarzanie negatywnych myśli i uczuć. Dzieje się tak, ponieważ mózg zaprogramowany jest by powtarzać i pamiętać niebezpieczne i bolesne doświadczenia, by uniknąć ich powtórki.

    W medytacji koncentracja często nazywana jest jedno- punktową. Koncentrujesz się na jednym obiekcie medytacji że świadomym wysiłkiem. Tym drugim elementem medytacji jest właśnie Mindfulness gdy zauważasz, że Twoja koncentracja gubi się. Gdy oba czynniki działają, medytacja będzie bardziej satysfakcjonująca.

    Jak można pomóc sobie w zwiększaniu koncentracji przy wykonywaniu zadań i przedsięwzięć (w tym przed medytacją):
    1. Czy chronisz się przed przewidywalnymi przeszkodami? Zamykasz drzwi, mówisz wprost, że chcesz być sam itp
    2. Czy stawiasz sobie cele, co chcesz osiągnąć i po ich osiągnięciu kończysz pracę?
    3. Czy planujesz pracę nad zadaniami wymagającymi dużej koncentracji w optymalnym czasie dnia np rano, gdy jesteś rozbudzony, nie po posiłku z alkoholem itp
    4. Czy używasz technik motywacyjnych? Np drobna nagroda za ukończenie zadania.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    czytam różne książki ale tego nie kumam:
    co to znaczy że ego jest złudzeniem i jakoś można to złudzenie przejrzeć, pozbyć się go

    niby jak? ja to rozumiem tak: że np. ktoś na ciebie nabluzga a ty sobie nabierasz do tego dystans i nie myślisz że oto jesteś atakowany przez bluzgacza, tylko że jakiś typ wypuszcza fale dźwiękowe o pewnej częstotliwości z której powstają brzydkie słowa i wpadają do twoich uszu (a może nawet nie "twoich" tylko do uszu organizmu w którym myślałeś że jest twoje ego ) :)

    z tym że do takich rozkminek to można dojść bez żadnych medytacji, po prostu zwykłym zastanawianiem się nad komunikacją międzyludzką

    a może to coś innego? przeżył to ktoś?

    jakby co polecam książkę Sama Harrisa "Przebudzenie. Duchowość bez religii" - jest to taka pop-naukowa książka - o medytacji, o narkotykach, o pracy mózgu, o bullshicie sprzedawanym jako duchowe propozycje

    #medytacja #mindfulness
    pokaż całość

    •  

      @heniek_8: ja bym Ci wytłumaczyła to w ten sposób, ego to taka cebula, zaczyna rosnąć od nasiona - wtedy się rodzisz, dostajesz imię i już rozpoczyna się kształtowanie Twojego ego- jesteś jakimś Tomkiem, Markiem itp, z wiekiem gdy coraz więcej doświadczasz obrastasz w kolejne warstwy. Te warstwy to symbolika Ciebie samego, to jest Twój wizerunek siebie jako faceta, jako męża, jako Polaka, jako pracownika. Te maski ego to baza informacyjna Twojego umysłu z której korzysta, by jakoś się poruszać w świecie. Ego ciągle się zmienia, a gdy zdasz sobie sprawę, że każde doświadczenie może je zmienić to tak, jest fałszywe (bo Twoje doświadczenia też są subiektywne, więc tak naprawdę wiesz o sobie tyle na ile Cię sprawdzono). Za tymi wszystkimi wyobrażenia jest coś więcej, coś do czego powinno się od czasu do czasu dokopać( do tego rdzenia cebuli), co pozwoli spojrzeć na siebie z dystansu. Polecam poszukać w YouTube jakie są mechanizmy obrony ego, może łatwiej Ci będzie zrozumieć gdzie jak ono funkcjonuje. pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    W stronę autentycznego siebie.

    Poza nawykami myślowymi i emocjonalnymi podejmujemy często zachowania które ujmują nam autentyczności. Uciekamy przed niewygodnymi sytuacjami np poprzez pracocholizm.

    Rzucamy się w wir zajęć w obawie przez kontemplacją. Podświadomie boimy się wejrzeć w swoje wnętrze, czujemy, że prawda może być boleśnie nieprzyjemna i trudna do zaakceptowania. Zostajemy dłużej w pracy tłumacząc sobie, że musimy być bardziej konkurencyjni wobec współpracowników, albo chcemy zaimponować szefowi. Bycie wiecznie zajętym jest kuszące również dlatego, że pozwala nam wybrać to co chcemy w życiu robić a czego unikać. Dla przykładu czeka nas trudna rozmowa z bratem, ale wciąż ją odkładamy, bo mamy wymówkę braku czasu.

    Kolejną kwestią bycia bardziej autentycznym jest częsty nawyk zbyt szybkiego osądzania innych. Ledwo kogoś spotkamy, przypisujemy go do określonej szufladki, nie zagłebiając się bardziej w relację. Dając drugiemu człowiekowi szansę pokazania się jakim jest w spontanicznych sytuacjach pozwalamy sobie lepiej go poznać. W tym celu można zadać im pytanie którego normalnie byście nie zadali i aktywnie słuchać co mają do powiedzenia. Można się pozytywnie zaskoczyć gdy wysłuchamy odpowiedzi bez wcześniejszych uprzedzeń. Dochodzimy do ciekawych wniosków, bardziej otwarci i autentyczni my to lepsze, bardziej autentyczne i bliższe nasze relacje z ludźmi.

    Pięć prostych sposobów by odkryć swoją autentyczność:
    1. Doceniaj ludzką wdzięczność i życzliwość. Pokaż to, że jesteś wdzięczny. Nie limituj słowa "dziękuję".
    2. Słuchaj innych ludzi gdy o czymś opowiadają. Nie tylko z grzeczności, ale dlatego, że jest to ważne.
    3. Zapytaj kolegę z pracy o opinię w temacie odbiegającym od ważnych standardowych rozmów.
    4. Rozmawiaj z obcymi, choćby z żebrakiem na ulicy czy kimś kto próbuje coś sprzedać.
    5. Gdy jesteś z kimś nie odbieraj rozmów telefonicznych, skoncentruj się w pełni na spotkaniu.

    Praca nad autentycznością i tego typu drobne zmiany w naszym życiu pozwolą Ci lepiej i głębiej pracować nad wychodzeniem z trybu autopilota przy medytacji i poza nią.

    Czy możesz zmienić obecnego siebie? Mindfulness pozwala odnaleźć prawdziwego siebie. Jednak warto spróbować tych prostych sposobów na przedstawienie prawdziwego siebie innym:
    * zacznij rozmowę o czymś na czym naprawdę Ci zależy, zaprezentuj swoją prawdziwą opinię. Postaraj się by rozmowa zakończyła się tak, że oboje macie klarowny obraz tego co probowaliście sobie przekazać.
    * popraw czyjąś fałszywą opinię na swój temat. Skoncentruj się na faktach. Jeśli ktoś Cię nie docenia, przekonaj go, że się myli w sposób taktowny i łagodny.
    * przyznaj się do ignorancji zamiast udawać przed innymi, że wiesz więcej niż w rzeczywistości. Gdy czegoś nie wiesz poproś o wytłumaczenie.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ogólnie to u nas w społeczeństwie jest tak, że facet powinien być męski i być podporą w każdym związku czy cos podobnego. I tak się zastanawiam czy ja nie wiem jestem jakimś lamusem, bo nie wiem, nie lubię się tak zachowywać i łapie żenade przy takich hehe samcach alfa.(najgorsi są ci pseudo bo się za dużo naoglądali szybkich i wściekłych)

    W sensie dla mnie chyba lepiej mieć normalną relacje typu uwielbiam z kimś rozmawiać, przebywać, fajny seks a nie że muszę być jakiś super dominujący w związku, zabijać każdego kto źle spojrzy na moją dziewczynę, zabierać ja na wyjazdy niespodzianki na Majorkę, umieć zrobić wszystko w domu, być super arogancki i ogólnie taki dupek.
    Wiadomo że jak przyjdzie co do czego to bym bronił dziewczyny ale budowanie na tym całego związku jest dla mnie puste.

    Po prostu nie wiem czy to jakieś dziwne że ja chcę partnera/ke którego bym cenił za charakter, poczucie humoru, mój typ wyglądu a nie za przekoloryzowane zachowanie samca alfa i oparcie. Jesteśmy doroślymi ludźmi, jak ktoś szuka oparcia to nie wiem, niech leci do mamy. (Mówię tu o jebanych księżniczkach które z niczym sobie nie poradzą, wiem że nie można generalizować, to nie jest wpis mizogina)

    Po prostu się zastanawiam nad tym, zwłaszcza że kiedyś usłyszałem od bliskiej osoby ze potrzebuje mężczyzny mimo iż pomagałem jej w każdym problemie a to określenie pojawiło się gdy posmutnialem (dlaczego faceci mają być z kamienia :( ) bo zadawała się z innymi "kolegami" hehe. Nie wiem kurwa, mam być gangsterem, jeździć Porsche i robić w budowlance czy co kur*a, kiedy ja jestem wrażliwy i czasem nawet sobie popłaczę, nawet lubię komedie romantyczne (te dobre)no jak mnie to zacofanie i manipulacja denerwuję. Kiedy ktoś ostatnio był świadkiem sytuacji że facet powiedział do kobiety "nie jesteś prawdziwa kobietą" xd przecież to absurdalne. Ale facetom często tak specjalnie obniża się ego bo my musimy wszystko. A kobieta co? Ładnie i wyglądać i być szalona w łóżku XD

    Mam lekko ponad 20 lat, może po prostu jestem niedojrzały. Proszę o opinie, przemyślenia, rady. Przepraszam za chaotyczność wpisu, jest późno xD
    Ps.dodam, że nie uważam się za jakąś miękka faje, jak laska mnie wkurwia to jej to wygarniam ale dostaje raka od manipulacji typu nie jesteś prawdziwym mężczyzną bo nie umiesz naprawić kranu, nie umiesz dobrze wyczytać moich uczuć. No kurwa ale umiem inne rzeczy a od takich rzeczy są specjaliści itp

    #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Pamiętaj Mirku, proste zasady balansu poczucia i pewności przynależności do własnej płci. Im mniej mężczyzna czuje się męski tym bardziej typowo kobiecej kobiety szuka, by podkreślać swoje ego na zasadzie przeciwieństw. I to samo dotyczy kobiet. Ty masz mocne poczucie wartości, nie potrzebujesz go sobie podbijać i wiesz, że by żyć dobrze z drugim człowiekiem trzeba przyjaźni i zrozumienia. Tych niepewnych zostaw innym niepewnym, szukaj podobnych sobie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (42)

  •  

    Uchylanie wieczka- jak pozwolić odejść negatywnym myślom i uczuciom. Dziennik medytacji.

    Wszyscy jesteśmy zdolni do tego by myśleć pozytywnie. Najczęściej blokują nas przed tym nasze nawyki myślowe i uczuciowe mające korzenie często w dalekiej przeszłości. Zrozumienie co je wzmacnia a co osłabia jest ważnym etapem w Mindfulness.

    Każdy z nas zna kogoś kto jest zawsze pełen energii i często wręcz zaraża nią towarzystwo w którym się znajdzie. Tacy ludzie wydają się być w pewien sposób przebudzeni, a nasze reakcje na otoczenie i świat wydają się być ślamazarne i niemrawe w porównaniu do ich reakcji. Ci ludzie wydają się być bardziej zaangażowani w życie bo udaje im się wystarczająco często wychodzić z funkcji autopilota.

    Myśli z automatu. Każdy z nas ma jakieś negatywne myśli towarzyszące nam przy większości przedsięwzięć "nie uda mi się", "to powyżej moich możliwości", "i tak nikt nie będzie wdzięczny za to co robię". Te myśli bardzo często są w nas zakodowane już od dziecka, po prostu często słyszeliśmy je od rodziców a oni od swoich. Prawie zawsze wywołują one negatywne emocje. Właśnie to parowanie myśl-plus-emocja bardzo szybko staje się w naszym umyśle wzorcem, skrótem z którego potem korzystamy niezliczoną ilość razy. Podobne sytuacje wywołują wzorzec a ten wpływa na nasz nastrój. Rodzi się z tego nieskończone zapętlenie, wierzysz swojemu wewnętrznemu głosowi, że jesteś bezużyteczny, dlatego, że tak się czujesz, a czujesz się tak przez swój wewnętrzny głos. To wszystko dzieje się tak automatycznie, że często nie dostrzegasz tego, jak ograniczone, bezsensowne i niszczące jest takie myślenie oraz tego, że w każdym momencie masz realny wybór. Nie musimy zawierzać wewnętrznemu głosowi. Nawet gdy nie jesteśmy w stanie pozbyć się tych myśli, możemy nauczyć się obserwować je z akceptacją i ciekawością, traktować je mniej poważnie jako element naszego umysłu niezależny od naszej woli, jednak nie mający realnego wpływu na nas.

    Gdy chcesz pozbyć się negatywnych myśli i emocji kontrolowanie ich nigdy nie da oczekiwanych rezultatów. Przykryciem ich wieczkiem, unikanie i gromadzenie coraz to większej ilości kończy się zazwyczaj wielkim wybuchem pod dużym ciśnieniem. Jak to Jung określał "What we resist, persist".

    Praktykowane Mindfulness to bardzo osobiste i subiektywne doświadczenie. By nadążać za tym, czego doświadczamy podczas medytacji i by śledzić nasze postępy warto prowadzić dziennik. Co może się w nim znaleźć?
    - technika jaką dziś wybraliśmy,
    - czas trwania,
    - doznania fizyczne i nasze reakcje,
    - myśli i emocje jak sobie z nimi poradziliśmy,
    - co mnie rozkojarzało, co pomogło mi się lepiej skupić i trzymać chwili która trwa,
    - zmiany w życiu,
    - co inni powiedzieli o mnie

    Można pisać tak naprawdę o wszystkim, jest tylko jedna reguła trzeba być szczerym.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Podróżnicy w czasie.

    Czy ktoś jest w domu? Odpowiedź najczęściej brzmi, nie zawsze, a szczerze mówiąc nie wystarczająco często.
    Naszym prawdziwym domem jest teraźniejszość i Mindfulness pomaga nam dłużej w nim przebywać. Nie ma nic złego gdy nasz umysł drzemie w przeszłości- to źródło wspaniałych wspomnień i emocjonalnego wsparcia, czasem jednak wpędza nas w poczucie winy i resentyment. Rozmyślania o przyszłości mogą dodać optymizmu, determinacji i ambicji, jednak to one są głównym źródłem naszych lęków.

    Przeszłość potrafi być dla nas więzieniem winy lub wstydu, albo obojga razem. Przebywanie w teraźniejszości, będąc dla siebie wyrozumiałym pomaga zdobyć nam klucz dzięki któremu wydostaniemy się z niewoli.
    Przykłady winy która nas więzi:
    - bycie złym synem, córką, rodzicem, partnerem
    - bycie samolubnym
    - nie dawanie rady
    - nieumiejętność osiągnięcia sukcesu

    Przykłady wstydu który nas więzi:
    - odniesienie porażki
    - nieumiejętność w kontrolowaniu emocji
    - bycie nieodpowiedzialnym
    - nieudane bycie "normalnym"
    - nieumiejętność w odnalezieniu się wśród innych

    Kwestionariusz poniżej pozwala nam odkryć tendencje naszego umysłu, gdzie najczęściej pomieszkuje i jak to mądrze zbalansować.

    1. Umysł w przeszłości:
    - jak często wracasz w myślach do wydarzeń z przeszłości?
    - czy są jakieś wydarzenia z przeszłości które wciąż Cię niepokoją?
    - ile nerwów wzbudza w Tobie myślenie o przeszłości?
    - ile nerwów wzbudza w Tobie wspominanie słów które o Tobie ktoś powiedział lub rzeczy które Tobie zrobił?

    2. Umysł w przyszłości:
    - jak często rozmyślasz o przyszłych przyjemnościach, wyobrażając sobie jakie będą?
    - ile zaplanowanych wydarzeń wzbudza w Tobie lęk?
    - jak pozytywnie wpływa na Ciebie rozmyślanie o przyjemnych eventach które dopiero masz doswiadczyć?
    - jak negatywne odczucia miewasz przy rozmyślaniu o nieprzyjemnych wydarzeniach które mają się odbyć?

    3. Umysł w teraźniejszości:
    - czy myślisz, że jesteś dobrym obserwatorem? szybko wyłapujesz zmiany w sąsiedztwie itp
    - jak ocenisz swoją umiejętność koncentracji?

    - jak często twój umysł błądzi gdy próbujesz skoncentrować się na słuchaniu muzyki/oglądaniu serialu?
    - jak często wybierasz spacer po polu/lesie by posłuchać i pooglądać naturę zamiast rozmowy ze znajomym czy rozmyślaniu o różnych rzeczach?

    Czy odwiedzałeś już "teraz i tu":
    - jak często doświadczasz bycia tak zaabsorbowanym, że nie odczuwasz i nie zwracasz uwagi na upływający czas?
    - jak często zauważasz zmiany w miejscach które regularnie odwiedzasz np nowy sklep, nowy kolor budynku?
    - gdy słuchasz ciekawego przemówienia, audycji radiowej, jaki procent słów przetwarzasz?

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @Borntobefit: dziękuję i zapraszam na kolejne :)

    •  

      @JulienSorel: To wszystko zależy od człowieka, na jakim etapie jest, czego potrzebuje, co do niego przemawia. Tak samo każdy inaczej zinterpretuje film, obraz, książkę, wyciągnie z niej to czego w danym momencie potrzebuje. Ja tak zawsze do książek pochodziłam. A tak naprawdę to nie książka ma tu być przyczyną zmian, a medytacja. Myślę, że lepiej się zmieniać po trochu a skutecznie niż podejmować nagłe próby zmiany wszystkiego, bo to prawie nigdy się nie udaje. Brzmieć, brzmi kołczowo, bo wiele elementów dotyczy rozwoju osobistego. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Koło i kompas

    Nasz umysł może pracować w dwóch trybach. Jednym z nich jest tryb pracy, gdzie myśli pracują na zasadzie koła, jedna myśl zaczepia o kolejną i tak się nakręcają wzajemnie. Drugi tryb to tryb bycia, istnienia tu i teraz. Jest to tryb kompasu- dzięki niemu dostarczamy sobie informacje o nas, dzięki którym możemy obrać dobry kierunek.

    Znaki, że Twój umysł jest w trybie pracy koła:
    1. Osądzanie. Często zastanawiasz się, czy zrobiłeś/powiedziałeś coś nie tak. Porównujesz to co się wydarzyło do tego jak to powinno się wydarzyć.
    2. Samokrytyka. Myślenie o sobie, że powinno się być bardziej tolerancyjnym, proaktywnym, produkcyjnym itd. Autokrytyka i ciągła analiza decyzji bardzo skutecznie nakręcają nas, często trudno się od nich uwolnić.
    3. Rozwiązywanie problemów i podejmowanie decyzji. Rozmyślania o tym co i jak zrobić i jakie mogą być tego konsekwencje.
    4. Przetwarzanie emocji. Zamieszkiwanie w emocjach które odczuwaliśmy w przeszłości.
    5. Wspomniane. Częste powracanie do negatywnych, pozytywnych, wywołujących różne odczucia przeżyć z przeszłości.
    6. Spekulowanie. Rozmyślania o przyszłych wydarzeniach, obojętnie czy są pozytywne, negatywne itd.
    7. Niechciane reakcje. Reagowanie na wydarzenia bez zastanowienia.

    Oznaki przebywania umysłu w trybie kompasu:
    1. Brak osądzania. Nie istnieje tryb myślenia o tym co się stało, stanie a jak powinno to wyglądać.
    2. Akceptacja. Nie angażujesz się w krytyczny/zawiedziony wewnętrzny dialog że sobą. Dajesz sobie samemu współczucie i troskę.
    3. Pasywność. Brak planowania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów.
    4. Brak zaangażowania. Nie dajemy się pochłonąć emocjom, niechcianym myślom, trzymamy dystans.
    5. Życie bieżącym momentem. Nie myślimy o przeszłości i przyszłości.
    6. Skupienie. Doświadczanie tego co jest tu i teraz, a gdy coś przeszkodzi, skupienie się na powrót na obiekcie koncentracji.
    7. Chłonięcie doświadczenia. Niechcianym myśli i odczucia zauważamy, ale pozwalamy im odejść.

    A Wy ile przebywacie w trybie koła i kompasu? Współczesne życie wymaga od nas oceniania, ciągłego analizowania, to nie są złe tryby, ale wydaje się, że bez kompasu (medytacji) trochę się gubimy a nasz "procesor" powoli i konsekwentnie się przeciąża.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Jezeli ktos ma watpliwosci ze PiS utrzymuje trolli na wykopie, to niech zauwazy jak spada aktywnosc poparcia PiS w momentach dla nich zaskakujacych, gdy nie ma jeszcze przekazu dnia.
    #polityka #neuropa #bekazpisu

  •  

    Jak myślisz, jakim człowiekiem jesteś?

    Zgodnie z zapowiedzią zabieram się za kolejny rozdział książki który dotyczyć będzie tego jak siebie postrzegamy i jak na to postrzeganie może wpłynąć regularny trening Mindfulness.

    Wszyscy mamy charakterystyczne cechy które sprawiają, że jesteśmy unikatowi. Jeśli postrzegamy cechy jako tendencje a nie sztywne szablony zmniejszamy prawdopodobieństwo, że będą one nas ograniczać.

    Psychologowie lubią nas klasyfikować, przypisywać do określonych kategorii osobowości. Straciło to już trochę na aktualności, jednak wciąż jest używane, choćby w biznesie. Typy osobowości nie są dla nas wymówką, jedynie powinny stanowić pomoc w zrozumieniu siebie i swoich zachowań. Należy jednak uważać, by nie używać ich jako stereotypów.

    Głównym akcentem Mindfulness jest uświadomienie sobie swojego potencjału. Odnajdujemy siebie w kręgu myśli, emocji i czynów. Jeśli postrzegasz siebie jako określony typ osobowości np introwertyk, żyjesz wtedy przeszłością, nie tu i teraz i zabierasz sobie szansę na lepszy rozwój. Poprzez autorefleksję tu i teraz, bez osądzania, szczerze i z delikatnością, bez prób odpowiadania na pytania, uzyskasz przydatne odpowiedzi zgodne z Twoimi doświadczeniami.

    Czy masz naturalne tendencje do bycia uważnym?

    Mindfulness to technika, ale i też po części cecha osobowości. Jeśli masz tendencje do codziennej refleksji nad swoimi myślami, doznaniami i emocjami treningi mogą być dla Ciebie naturalne.

    Cechy naturalnie uważnych:

    1. Rzadko przejmujesz się komentarzami innych na swój temat zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi.

    2. Gdy czujesz niepokój, pierwszym co robisz to próba odseparowania się od tego lęku i spojrzenie na niego z zewnątrz.

    3. Gdy czujesz złość, pierwsze kilka sekund poświęcasz na oczyszczenie umysłu zanim coś powiesz lub zrobisz.

    4. Zapytany, jesteś w stanie wymienić listę regularnych szablonów reakcji których doświadczasz w określonych sytuacjach.

    5. Rozmyślając nad przyszłością i przeszłością jesteś w stanie świadomie się zatrzymać i wrócić do teraźniejszości.

    6. Często reagujesz z wdzięcznością, przyjemnością czy zaciekawieniem na pozytywne wydarzenia wokół Ciebie.

    7. Nie walczysz, gdy dobre rzeczy w Twoim życiu się kończą, bo wiesz, że nie masz na to wpływu.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @sledz: Jezus rodząc się się człowiekiem był Bogiem, czy stał się nim? Już w momencie poczęcia był Bogiem, nawet nie urodził się z kobiety i mężczyzny, więc trochę nie tak. A introwertyk jest tu tylko przykładem łatki jakie sobie dajemy i powodują, że mimo, że pewne zachowania chcemy zmienić (i możemy!) to tkwimy w czymś tylko dlatego, że się stereotypizujemy.

    •  

      @sledz: w zasadzie to bardzo ciekawa kwestia, bo 1) Wiara opiera się na Biblii i jest wiarą, czyli pewne rzeczy z niej są brane bez wątpliwości 2) Nowy testament, poczęcie, cuda Jezusa i zmartwychwstanie potwierdzają, że człowiekiem nie był (znów przyjmujesz na wiarę słowa Biblii). A gdyby teraz ktoś nazwał się Bogiem i nie udowodnił tego w żaden sposób to naprawdę nikt by tego serio nie potraktował ot taka ekonomia rozumu.

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Czas na zmianę – KANBAN w mojej kuchni

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________

    Co to KANBAN i do czego jest mi potrzebny

    Wpisałem w Google hasło kanban. Pierwsze co ujrzałem to link do Wikipedii. Kolejny do portalu o zarządzaniu produkcją. Następny o projekcie informatycznym. Wszystkie te dziedziny są bardzo ważne. Nie wpłyną one jednak na mój rozwój - tak przynajmniej wtedy przypuszczałem. Zmieniłem więc tok myślenia. Wpisałem kanban w życiu prywatnym. Tutaj wyniki bardziej dopasowały się do moich oczekiwań. Dużo blogerów o tym pisze, vlogerzy nagrywają filmy, a niektórzy podcasty. Zdaje się, że jest to must have każdego rozwojowca. Bo po co każdy by o tym pisał? A na dodatek używał tych samych grafik? Tak, te same grafiki znalazłem na różnych stronach. Ludzie parafrazują się nawzajem. Dodają coś od siebie. Coś usuwają. Co innego zmieniają. Mam wrażenie, że tym sposobem robią nam pranie mózgu zatracając całkowicie wątek główny. I tak oto tym sposobem wróciłem do artykułu na Wikipedii. Może i nie spełnia on w pełni moich oczekiwań, ale daje rzeczywisty obraz tego, czym to w ogóle jest.

    Kanban 看板 - połączenie dwóch znaków Kanji (pochodzenia japońskiego), które w dosłownym tłumaczeniu znaczą KAN (看) - wizualizacja i BAN (板) - tablica lub karty. Japończycy w ogóle jako pracoholicy mają jedna dobrą cechę. Potrafią wszystko uprościć. Zauważ, że nie jest to system wizualny do zarządzania pracą w oparciu o bloki czasowe o bliżej nieokreślonym przedziale - tylko po prostu kanban. Ostatnio w pracy spotkałem się z technicznym określeniem rolek z papierem do wycierania rąk, jaki możemy spotkać w każdej toalecie w centrum handlowym. Nie pamiętam jak dokładnie zostało to nazwane. Pamiętam jednak, że to zdanie liczyło ponad 30 słów. Tak, ponad 30 słów na opisanie rolki papieru do wycierania rąk.

    Dla mnie KANBAN jest organizatorem zadań. Nie nawyków czy wielkich wyzwań. Tylko zadań. Jego konstrukcja jest bardzo prosta (i większości znana). W moim przypadku wypełnia ona tablicę powieszoną na ścianie w kuchni. Wbrew standardom, nie jest ona pozioma tylko pionowa. Podzieliłem ją na trzy części. Jedna pod drugą. Najwyżej jest DO ZROBIENIA - są na niej przyklejone żółte karteczki z zadaniami, które muszę wykonać. U mnie jest to m.in: naprawa baterii i cieknącego zlewu, wyczyścić piekarnik, obrać wszystkie orzechy albo zrobić porządek w piwnicy. Poniżej jest kolejna część o nazwie W TRAKCIE - znajdują się w niej żółte karteczki z zadaniami, które zacząłem, ale jeszcze nie skończyłem. Zostały mi dwa zadania; porządek na biurku i porządek w kuchennych szafkach. Ostatnia część, położona najniżej, nazywa się ZROBIONE - znajdują się na niej kartki z zadaniami już zrobionymi. U mnie jest to porządek w dokumentach, czysta kuchnia i umówiona wizyta u lekarza.

    O czym warto pamiętać

    Mamy więc do czynienia z wizualizacją zadań zaplanowanych, w trakcie i wykonanych. Przy tworzeniu swojej tablicy warto pamiętać o:

    - równowadze - oczywiście na samym początku wypełnisz tylko pole DO ZROBIENIA. Chwilę później wrzucisz coś do zadań W TRAKCIE, a po ich wykonaniu wrzucisz je do ZROBIONYCH. Równowaga polega na zachowaniu proporcji. Czyli jeżeli masz do zrobienia 5 zadań, 3 są w trakcie i nie wykonałeś jeszcze żadnego zadania, to nie wrzucasz nowych zadań do wykonania czy w trakcie, dopóki nie zrobisz to co już zacząłeś. Czyli potem powinieneś mieć nadal 5 zadań do wykonania, 1 w trakcie i 2 zrobione. Potem kończysz ostanie zadanie w trakcie. Wrzucasz 3 nowe zadania do wykonania. Za 3 się zabierasz i tak w kółko. Jeżeli jednak zrobisz inaczej i będziesz miał w trakcie wykonywania 10 zadań, zaplanowanych będziesz miał 15 a zrealizowanych 0 - po prostu się zniechęcisz. Tablica ma Cię MOTYWOWAĆ.

    - zadania, które wykonasz do 2 minut nie zapisuj na tablicy - więcej czasu zajmie Ci zapisanie zadania i przyklejanie do odpowiednich grup niż jego wykonanie. Proste.

    - **nie usuwaj od razu kartek z tablicy z części ZROBIONE** - raz jeszcze przypominam. Tablica ma motywować. A nie będzie tego robić, jeżeli w ostatniej części niczego nie będzie. Wtedy będzie nas po prostu deprymować.

    Co sądzę o KANBAN

    Nie powiem, że dopiero co poznałem tą metodę. U mnie w pracy wykorzystywana jest na co dzień. Przede wszystkim do projektów i nie widziałem jeszcze, żeby ktoś miał swoją osobistą tablicę. Tak więc zdawałem sobie już wcześniej sprawę z tego jak to wszystko działa i na czym polega. Nigdy wcześniej jednak nie myślałem o wykorzystaniu KANBAN w codziennym życiu.

    Tutaj zostałem mimo zaskoczony. Po pierwsze widzę (wizualizacja) ile mam jeszcze do zrobienia. Przy okazji raduję się przyklejając karteczki z działu do działu. Po drugie moja ładniejsza połówka sama trochę się w to zaangażowała. Co jest dla mnie bardzo miło. Bo przecież pielęgnujemy wspólne wartości i dbamy o wspólne dobro.

    Zdjęcie przedstawia fragment mojej tablicy KANBAN, a jak wygląda Twoja?

    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja
    pokaż całość

  •  

    Pierdolę jak połamany pewnie, ale chuj może się uda.
    Od jutra rzucam: #rozwojosobisty
    Fajki
    Narko
    Alko

    Od jutra zacznę:
    Chodzić na siłownię
    Dobrze się odżywiać #gotowanie
    Rozwijać się #rozwojosobisty

  •  

    Potrzebuje wszystkiego od obrazów, poprzez muzykę, po perfomance co według Was przekracza granicę tego czym powinna być sztuka. Rzeczy, których nie wiecie jak nazwać, dzieła, które zamiast wzbudzać pozytywne emocje, to nas obrzydzają, może są w swoim wyglądzie zwyczajnie brzydke, może są to jakieś działania, które są niebezpieczne lub niemoralne, a jednak nazywane przez kogoś sztuką. Wszystko czego nie nazwalibyście sztuką, co jednak niektórzy tak nazywają.
    #sztuka #sztukanowoczesna #muzyka
    pokaż całość

  •  

    Wpływ mindfulness na społeczeństwo.

    Mindfulness ma wpływ na indywidua, pomaga również pracownikom dużych korporacji pracować wydajniej, z większą koncentracją i zaangażowaniem, więc może mieć wpływ na to jakim społeczeństwem się stajemy.

    W 2014 grupa parlamentarna w UK przeprowadziła badania dotyczące potencjalnego wpływu Mindfulness na życie parlamentarzystów i w całym społeczeństwie.
    https://www.themindfulnessinitiative.org.uk/about/what-we-do

    Również w 2014 koncern JWT (pierwsza agencja reklamowa obecnie sieciowa z placówkami na całym świecie) sporządził raport 10ciu trendów kształtujących nasz obecny świat.

    10 trendów kształtujących nasz świat wg JWT:

    1. Panoramiczne doznania. Dotyczy to zwłaszcza rozrywki, mieszamy różne typy mediów. Tego typu działania przeciążają naszą sensorykę przez co nie odczuwamy takiej przyjemności jak przy tradycyjnym odbiorze.

    2. Niedoskonałość. Mamy dość perfekcji, wracamy do ponownego użytkowania, odświeżania przedmiotów lub też robimy je samodzielnie w domu. Wszyscy jesteśmy niedoskonali, zaakceptowanie tego to duży krok w stronę Mindfulness.

    3. Stajemy się sceptyczni wobec nowych technologii. Sami odczuwamy przeciążenia od nadmiaru informacji, obserwujemy jak nasze dzieci szybko uzależniają się od mediów. To powoduje odwrót od technologii na rzecz bezpośredniego doświadczenia. Nawet w biznesie faworyzowane na nowo są spotkania twarzą w twarz.

    4. Natychmiastowa satysfakcja.
    Czas pomiędzy prośbą a otrzymaniem tego co chcemy ciągle się kurczy. Tutaj Mindfulness uczy nas cierpliwości i zaakceptowaniu tego, że natychmiastowa gratyfikacja nie jest niezbędna by czuć się spełnionym a cały wyścig o nią nie ma takiego znaczenia jak mam się wydaje.

    5. Mindfulness w życiu. Poszukujemy wypełniania naszych potrzeb duchowych. Oczywiście ludzie podążają za trendami (w tym i mindfulness) z różnych przyczyn. Niektórzy faktycznie dlatego, że uważają, że jest "cool" i zyskają na tym społecznie, a niektórzy naprawdę poszukują sposobu na dobre samopoczucie, szczęście, ulżenie sobie w stresie i nerwach.

    6. Moc smartfona. Smartfony przeżywają swój okres dominacji. Zakradają się do naszych systemów finansowych, monitorują zdrowie, nawet pomagają w medytacji. Nie ma nic złego w korzystaniu z nich, jednak stajemy się coraz bardziej emocjonalnie zależni i tracimy właściwe priorytety. Są tylko iluzją (poprzedni wpis).

    7. Koniec prywatności. Tego chyba na wykopie nie trzeba tłumaczyć, choćby sytuacje w którym po wejściu na każdą stronę dla własnego "bezpieczeństwa" jesteśmy informowani o wykorzystaniu naszych danych. Informacja i to jak ją wykorzystujemy to wielka moc i trzeba znać ten moment gdzie wykorzystujemy je dla naszego bezpieczeństwa a gdzie wykorzystywane by oszukać, wykorzystać, zmanipulować drugiego czlowieka.

    8. Precyzyjna reklama. Nowoczesne technologie rozpoznawania emocji, myśli i tendencji konsumentów sprawiają, że reklamy stają się coraz bardziej spersonalizowane. Dla jednych to niekomfortowe, dla innych irytujące by ich potrzeby były interpretowane na podstawie przeszłych zachowań.

    9. Grafika przed językiem. Używamy emoticon, języka obrazowego, grafik zamiast tradycyjnego języka który i w piśmie i w mowie zajmuje więcej uważności i czasu.

    10. Kulturalny mix. Zachodnie społeczeństwa stają się coraz bardziej pomieszane. Dostęp do internetu powoduje, że łatwo wybieramy swoją mieszankę wierzeń i praktyk. Mindfulness także składa się z nowego i starego.

    Kolejne wpisy otwierają nowy rozdział książki. Dotyczyć będą zrozumienia siebie, swoich myśli i emocji, interakcji oraz tego jak często myśli wracają do nas z przeszłości. Następny rozdział to już opis konkretnych technik medytacyjnych i przygotowanie do nich.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Buddyjskie korzenie.
    Jes­teśmy kształto­wani przez nasze myśli. Jes­teśmy tym, czym one są. Gdy umysł jest niezmąco­ny, przychodzi szczęście i podąża za na­mi jak cień. Budda
    Mindfulness wywodzi się z Buddyzmu. Nauki Buddy zebrane są w starożytnych pismach Dhammapada, w których jeden z wersów zaczyna się od słów "Mindfulness jest drogą do oświecenia".

    Budda oznacza "przebudzony". Sam Siddhartha Guantama Buddha nigdy nie nazywał się prorokiem czy bóstwem. Proponował kultywację Mindfulness jako stan dzięki któremu każdy może doświadczyć oświecenia i umknąć niekończącemu się cyklowi reinkarnacji. Dokonać tego można nie poprzez idee a poprzez bezpośrednie doświadczanie teraźniejszości.

    Cztery filary mindfulness:

    1. Życie to cierpienie. Nowoczesne życie i jego wyzwania takie jak pragnienie by ciągle chcieć więcej, zazdrość wpływają źle na nasze samopoczucie.

    2. Cierpienie jest przywiązaniem. By odrzucić przywiązanie powinniśmy pozbyć się iluzji: przyjemności, pożądania, wygody. Są one iluzją gdyż prędzej czy później popadają w niebyt.

    3. Ustanie cierpienia przychodzi z ustaniem iluzorycznych pragnień. Szukamy oparcia w nas samych. Dzięki czemu stajemy się mniej uzależnieni od warunków zewnętrznych.

    4. Ośmioraka ścieżka prowadzi nas do pozbycia się cierpienia. Wybieramy świadomie ścieżkę po której chcemy kroczyć, wszelkie wyzwania które się pojawią przyjmujemy z pełną świadomością.

    Koło prawdy (Koło Dharmy) symbolizuje nauki Buddy.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem #buddyzm
    pokaż całość

  •  

    Mindfulness i Twój potencjał

    Praktykując minfullnes używasz medytacji by odseparować to co negatywne w tym jak postrzegasz siebie. Celem jest wymiana tego na samoświadomość i współczucie wobec samego siebie. Dopiero wtedy, wolny od pozytywnych i negatywnych zewnętrznych przyczyn działasz zgodnie z swoją wolą.

    Zewnętrzne przyczyny sukcesu czy porażki:

    *pozytywne: pochwały, dobre rezultaty, dobry start dnia, dobre zakończenie dnia, dobre wiadomości o postępie, lepsze rezultaty niż oczekiwane

    * negatywne: krytyka, złe rezultaty, złe rozpoczęcie dnia, złe zakończenie dnia, złe wieści o postępie, rezultaty słabsze niż oczekiwane

    Dlaczego nie realizujemy pełni swojego potencjału?
    1. Jesteśmy zbyt pewni siebie, nierealne i zbyt optymistycznie zakładamy cele
    2. Znacznie częściej jednak nie wierzymy w siebie wystarczająco. Negatywne głosy w naszej głowie powtarzające wciąż : Nie dam rady- limitują nasze działania, które często odkładamy w nieskończoność.

    Jednym z pytań na jakie poszukujemy odpowiedzi próbując rozwinąć nasz potencjał jest to na czym skoncentrować nasze działania. Czy potrzeba wzmocnić nasze dobre strony, czy powalczyć że słabościami? Odpowiedź powinna przyjść wraz z samo zrozumieniem. Intuicja i świadomość są kluczem odciagają nas od prostego myślenia, że koncentrując się na jednym aspekcie nie musimy pracować nad innym. Dzięki medytacji postrzegamy cały obraz, a nie jego fragmenty.

    Oto co powinien przynieść regularny świadomy trening Mindfulness w kwestii postrzegania nas samych:
    -jestem sobą jaki jestem, nie jestem sumą tego co inni myślą o mnie
    -dokonuje wyborów w oparciu o właściwe czynniki
    -wybieram swoje cele i kryteria ich osiągnięcia
    -ostrożnie stawiam oczekiwania, ale jestem pewny swoich intencji
    -znam swoje uczucia i ja wybieram te którymi się kieruję
    -gdy warunki się zmieniają zmieniam cele i priorytety
    -akceptuję to co mnie spotyka bez frustracji

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Życie na autopilocie.

    Autopilot to przeciwieństwo bycia w stanie uważności. Są to nasze wyuczone schematy działań i myśli uformowanych często lata temu których trzymamy się bezrefleksyjnie. Nie są jakimś złem, pełnią funkcję automatyzacji czynności jak wspinanie się, prowadzenie auta a także stabilizacji i ochrony nas samych, jednak nie powinny stanowić 100% naszego odczuwania.

    Kiedy działasz tylko na autopilocie możesz:
    * reagować bezrefleksyjnie, automatycznie, nie zawsze zgodnie z Twoją wolą
    * wypełniać teraźniejszość przeszłością
    * zaprzeczać teraźniejszości
    * gubić szczegóły
    * mieć ograniczone pole wyboru
    * powtarzać stare emocje z przeszłości
    * negować swój potencjał
    * słabiej odczuwać przyjemności życia

    W jaki sposób żyć bardziej teraz i tu a mniej na autopilocie?

    1. Mimalizuj używanie komórki. Będąc ciągle w łączności z siecią tracimy poczucie stabilizacji, jesteśmy rozkojarzeni.

    2. Porozmawiaj z obcym. Serio, to zawsze daje poczucie czegoś nowego, w pracy wiesz co kolega powie przy drugiej kawie, bo powtarza to samo od dwóch lat, z kimś obcym jesteśmy otwarci na nowe.

    3. Zrób coś nowego z partnerem /przyjacielem. Nowe sytuacje zbliżają i wzmacniają więź.

    4. Zmień dojazd do pracy na taki którego do tej pory nie używałeś, wzmocni to uważność, może znajdziesz ciekawe miejsca.

    5. Autopilot to główna przyczyna prokrastynacji, pozwala uniknąć niewygodnych doświadczeń tak długo jak się da. Zmień coś choćby drobnego, ale z pełną troską i zaangażowaniem.

    Notatki z książki "Practical mindfulness A step-by-step guide"

    #mindfulness #rozwojosobisty #medytacja #czytajzwykopem
    pokaż całość

  •  

    Jak to kurwa jest. W domu jak siedzę jestem takim introwertykiem że szok, każdy kontakt z człowiekiem odbiera mi energię. Idę do pracy i.. Jestem ekstrawertykiem, rozmawiam z każdym, czuje się dobrze, zyskuje energie. Jeśli przez pół godziny w pracy z kimś nie pogadam to łapie znowu introwertyka i przez resztę czasu nic nie mówię, czuje się zmęczony i dziwnie. Istnieje takie kombo w ogóle? (Oczywiście nie zawsze, sam nie potrafię określić swojego stanu, ale od jakiegoś czasu czuje mocną motywację i szczęście)|

    Cały poprzedni rok pracowałem nad sobą by być "ekstrawertykiem" przez cały czas. Odrzuciłem w pewien sposób rap, wczuwanie się w cokolwiek. Zacząłem stres brać za cele i od najmniejszych do największych do nich lecieć. Chyba złoty środek to po prostu się uczyć na błędach i mieć wyjebane. Bo od tego czasu jak to pojąłem to się żyje tak lekko jak nigdy. 2 lata temu mówiłem że uczę się na błędach a tak na prawdę chuja się uczyłem bo tego nie pojąłem, dziesiątki książek poszły na darmo a okazało się że trzeba po prostu siebie zrozumieć i znaleźć sposób.. a może nie na darmo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    W tym - jak i w tamtym roku jako postanowienie mam: robić rzeczy których nigdy nie robiłem ORAZ robić rzeczy przy których się najbardziej stresuje.

    Za rok o tej samej porze opisze może co się zmieniło, szczęście jest dobre, fajne jest. Mięciutkie takie. Jak poduszka

    Jedno wiem - jest coraz lepiej i to dzięki sobie. Nikomu innemu (chyba)
    #depresja #rozwojosobisty i może coś w stylu " #wychodzeniezprzegrywu " chociaż nie wiem czy byłem przegrywem i jak to definiujecie
    pokaż całość

    •  

      @MLECZ_PRZEOKRUTNY: No Elo Mleczu, masz tak, bo większość z nas jest mieszanką intro i ekstrawertyzmu. Ludzie 100% intro i ekstra nie istnieją a jeśli już tak, to normalni nie są xD Ja mam tak samo jak Ty, jak jestem w pracy japa mi się nie zamyka, ale samotność nie jest dla mnie udręką. Zresztą, nawet jak ktoś jest intro to nie znaczy, że ma fobie społeczną, intro potrafią bardzo dobrze się odnaleźć w grupie, zwłaszcza jeśli już znają uczestników. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika dioxyna

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)