Lookin' at the devil and the angel on my shoulder

  •  

    Mirki i Mirabelki
    Mijają ponad dwa tygodnie kiedy odebrałem pozytywny wynik na COVID-19. To były bardzo ciężkie dni postaram się Wam trochę dokładniej przybliżyć przebieg całej choroby na moim przykładzie ;) Na końcu wstawiam oczywiście potwierdzenie pozytywa ;)

    Wiek: 30
    Wzrost/BMI: 183 / 21.9
    Choroby: Brak, przynajmniej nie wiem o żadnych
    Papierosy: Osoba niepaląca
    Alkohol: Okazjonalnie
    Inne używki, leki: Brak
    Aktywność fizyczna: Sporo biegam. Dystanse po 15-20 km 2-3 razy w tygodniu. 2 razy w miesiącu dystans po 25 km.

    Źródło zarażenia: Z uwagi na wykonywany zawód w drugiej połowie sierpnia odbyłem służbowe podróże samolotem na trasach: Niemcy - USA (Kalifornia), Kalifornia - Chiny, Chiny- Kalifornia, Kalifornia - Niemcy. Do zarażenia doszło zatem na terenie Chińskiej Republiki Ludowej lub USA. Obstawiam jednak Chiny. Jak się później okazało lekarze podejrzewają, iż mogłem ulec zainfekowaniu jakiejś mocniejszej odmiane wirusa. Kto wie co tam w tej Azji lata w powietrzu... :/

    1 Dzień.
    Podejrzewam chorobę. Jestem osłabiony. Łamie mnie w kościach i mam 37.5. Spodziewam się z uwagi na częste podróże zagraniczne pozytywnego wyniku na COVID-19. W zasadzie to tylko kwesta czasu. Informuje firmę. Zlecają badania. Wynik pozytywny. Brak zaskoczenia. Oczywiście zapasy na tą sposobność w domu zrobione z dużym wyprzedzeniem - mogę siedzieć nawet 2 miesiące ;). Postanawiam porobić trochę rzeczy w domu na które nigdy nie miałem czasu. Stan ogólny na ten moment 7.5/10

    2-3 dzień.
    Brak objawów. Normalnie funkcjonuję i nie odczuwam dyskomfortu poza biegunką, która jest uciążliwa. Samopoczucie 7/10.

    4 dzień
    Tracę smak i zapach w 40-50%. Dochodzi temperatura 38.4. Mam lekki kaszel. Biegunką trwa w najlepsze co trochę zaczyna mnie niepokoić. Przekrwione oczy, ból głowy (nigdy nie boli mnie głowa jednak teraz ból spory). Samopoczucie 5/10

    5-6 dzień
    Brak smaku i zapachu lekko się pogłębił. Miałbym problem z rozpoznaniem co jem. Biegunki brak. Ale temperatura wieczorem podchodzi pod 39. Dochodzi mocny kaszel. Miewam lekką zadyszkę np. jak wchodzę na drugie piętro domu. Źle sypiam. Samopoczucie 5/10

    7 dzień - cisza przed burzą
    Mija mi temperatura. Lepiej mi się oddycha. Jakoś dostaję więcej sił witalnych. 6.5/10

    8 dzień - Załamanie
    W nocy dostaje mocnej gorączki - 39.8. Kaszel na dość wysokim poziomie. Mocna zadyszka. Uczucie ciężkości przy oddychaniu. Pogłębiające się mocno. Leki zabijające temperaturę niezbyt pomagają. Najwyższa odnotowana tego dnia temperatura 40.1. Samopoczucie 2/10

    9 dzień - szpital
    Gorączka nie ustępuje. Dalej powyżej 39. Problemy z kaszlem czy z uczuciem zmęczenia dalej występuje. Postanawiam udać się do specjalistycznego szpitala. Przyjmują mnie bez dwóch zdań. 2/10

    9-14 dzień
    Pobyt w szpitalu. Zostaje mi podany tlen. Nie mylić z respiratorem do którego nie byłem nigdy podłączony. Organizm jest mocno osłabiony. Leci mi krew z nosa. Oczy mocno przekrwione. Czasami zawroty głowy. Samopoczucie zmienne 3/10 do 5/10.

    14-16 dzień
    Poprawa stanu zdrowia. Liczę na wyjście z szpitala po negatywnym wyniku testu. Brak temperatury. Ustąpiły problemy z zadyszka. Powraca powoli zapach i smak. Kaszel ustąpił. 7.5/10

    Zobaczymy jak sytuacja będzie się rozwijać dalej. Mirki uważajcie na siebie ;)

    #koronawirus #covid19 #medycyna #zdrowie #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: 1600202771576.adobe.reader.jpg

  •  

    Miesiąc temu zaczęłam wynajem mieszkania. Jakoś z tydzień temu wywiesiłam na swoim balkonie flagę LGBTQ+. Wczoraj wychodząc z bloku miałam nieprzyjemną wymianę zdań z panią, która stwierdziła, że długo tu nie pomieszkamy z taką flagą i jeśli mamy trochę godności to ją zdejmiemy. Gdy wróciłam po kilku minutach do mieszkania miałam oplute drzwi wejściowe. Czy mogę coś z tym zrobić? Jakaś skarga do spółdzielni, gdy nie wiem nawet pod którym numerem ta kobieta mieszka?
    #lgbt #kiciochpyta
    pokaż całość

  •  

    już więcej dla polskiego podziemia zrobiły mireczki wstawiające tutaj regularnie ćpaj stajl czy młodego dzbana, niż ten zjeb niemający o niczym pojęcia

    #rap #polskirap #muzyka

    źródło: cdn.discordapp.com

  •  

    Na rynku knurów nadal beznadziejna sytuacja. #pdk (╯︵╰,)

    Nie mam zamiaru zakładać konta na Tinder więc szukam chłopaka lub dziewczyny "metodami naturalnymi." Okazuje się, że nawet tak można mocno się pomylić i przejechać pod względem wstępnej oceny kandydatów.

    - jego "honor nie pozwala mu 'pozwolić' mi zapłacić za siebie" w restauracji, kompletny brak zrozumienia argumentacji że nigdy nie pozwoliłaś facetowi za siebie zapłacić i jest to dla ciebie bardzo ważne, pięć minut przepychanki zanim skapitulował

    - komplementy "jesteś taka blada i śmiesznie błyszczy ci się skóra, wyglądasz jak porcelanowa lalka" albo proste ale zarazem romantyczne "masz u mnie plusa za duże cycki"

    - troska i empatia przejawiająca się pytaniem "ty to wszystko zjesz?"

    - Hobby? Siłownia, film, podróże. W jakich krajach byłeś? Póki co tylko w Polsce. xD

    - temat rozmowy stanowią w 90% siłownia oraz dieta a dyskusja w pewnym momencie staje się właściwie jednostronna skupiona głównie na niesamowitym progresie jego wszystkich znajomych odkąd rozpisuje im treningi i jadłospis

    - "mogę ci rozpisać taką dietę i workout plan że schudniesz 5 kilo w miesiąc" aha, dzięki czyli jestem gruba? xD

    Prędzej czy później padnie w komentarzach pytanie czy jestem szczupła czy nie. #pokazmorde do oceny poniżej

    - toporne wydobycie jakichkolwiek informacji o niesamowicie tajemniczym panu atlecie doprowadza do uzyskania wiedzy na temat tego co lubi robić oprócz siłki. Łowić ryby. Zawsze chciałaś się nauczyć łowić więc pytasz czy chciał by się wybrać kiedyś razem z tobą nad rzekę czy jezioro (nie wiem gdzie łowi się ryby) i pokazać ci jak to wygląda. Niestety on nie ma wędki a na rybach był z kolegami dwa razy kilka lat temu. WTF?

    - po zakończeniu randki pojawia się intratna propozycja udania się razem do ciebie. Zanim zdążyłaś odpowiedzieć informuje cię, że on do siebie nie może zaprosić bo wynajmuje na spółkę z kolegą kawalerkę. Tym razem nie było plusa za silną wolę pozwalającą na przyjęcie tej informacji z powagą na twarzy i zostajesz nazwana księżniczką ponieważ się nie zgodziłaś.

    #zwiazki #randki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #atencyjnyrozowypasek #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200904_59830.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika drippinsauce

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)