Think big and let it happen.

  •  

    25 lat temu NAS wydał swój album Illmatic. Pora przesłuchać go po raz setny.

    #rap #muzyka

    źródło: youtube.com

  •  

    #150perfum #perfumy 67/150

    Jacques Bogart One Man Show Ruby Edition (2013)

    Jacques Bogart słynie z tego, że robi bezkompromisowe zapachy, praktycznie zawsze możemy spodziewać się bardzo mocnych perfum o niewiarygodnej projekcji Taki tańszy Paco Rabanne, który jednak nie odbiega zbytnio od swojego większego i bardziej znanego kolegi jakością.

    One Man Show Ruby Edition to perfumy, które kupiłem totalnie w ciemno, wystarczyło mi tylko info, że trwałe i mocne. Zapach jest bardzo ciekawy, nie przypomina praktycznie niczego co można spotkać w mainstreamie. Mamy tam oud, który jest delikatny i bardzo słabo wyczuwalny i nie zaburza całej kompozycji, miód, cytrusy w postaci zielonego jabłka, kwiat pomarańczy czy nawet szafran, miód i kadzidło. Mimo, że są tutaj ciężkie nuty to perfumy te nie są jakieś cholernie przytłaczające (pomijając parametry ale o nich później), zapach jest słodki ale nie jest ulepowy a kwiat pomarańczy nadaje im pewnego rodzaju świeżości. Słodycz jest w klimatach syropowych, które bardzo
    lubię bo to nawiązuje do moich ulubionych zapachów z pierwszej połowy lat 90tych takich jak Relax Davidoffa czy Bogner Deep Forest. Minusem jest jednak to, że da się wyczuć tutaj syntetyczność. Parametry ten Bogart ma masakryczne co przy słodkim ale nie mdłym zapachu robi mega robote, bo nosząc go nie poczujemy zmęczenia
    projekcją. Ponad dwunastogodzinna trwałość na skórze i projekcja, która towarzyszy nam przez dobre kilka godzin. Nie wiem czy Ruby wypełnia pomieszczenie bo zawsze rozsądnie go dawkowałem ale faktem jest, że zostawia za nami długo ogon co potwierdzić może moja kobieta. Kolejnym plusem jest też cena, ostatnio był rzut na e-glamour gdzie można było go nabyć za 40zł! Mimo, że rzucona była cała partia to po dwóch dniach wszystko zostało wykupione. Minusem tych perfum jest fatalny flakon od którego bije tandetą na kilometr, ale dla ludzi, którzy mają wyjebane we flakony a interesuje ich sam zapach nie powinno to stanowić problemów.
    Jeśli szukasz zapachu, który ma ogromną siłę rażenia ale jednocześnie jest znośny dla otoczenia i nie jest przytłaczający to Ruby Edition jest strzałem w dziesiątkę.Perfumy pełne charakteru, o wielkiej sile a nie będące irytujące dla innych.

    typ: spicy-woody / woody-sweet
    zapach: 8,0/10
    trwałość: 9,5/10
    projekcja: 9,0/10
    cena: coś koło 90 zł za 100 ml ale na razie ciężko dostępne, choć dość często perfumerie internetowe robią rzuty w cenie koło 40 zł za 100 ml.
    pokaż całość

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika engineermechanic

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)