•  

    Jest tu może jakiś #rozowepaski które mają małe dzieci lub pracują z dzieciowymi rzeczami lub tego typu? Mam dwa worki rzeczy dla dziecka i nie wiem za ile to wystawić na olx, #pomocy ( ͡° ʖ̯ ͡°) listę rzeczy wrzucam niżej
    #pytanie #dzieci #gowniak #mirabelkopomusz #pytaniedoeksperta #madki

    1. Komplet pościel do łóżeczka Kotki- nowe w folii (poszewka na poduszkę 40x60xm, na kołderkę 90x120)
    2. Komplet do wóżka Bubbles - nowe w folii (poduszka 35x30, kocyk 55x75)
    3. Komplet do łóżeczka Sowy:
    - podkład
    - ochraniacz wiązany
    - poszewka na kołderkę (nowe)
    - poszewka na poduszkę (nowe)
    4. Podkład do przewijania Myszki
    Koce:
    5. polarowy beżowy w grochy z sercem 80x95
    6. bawełniany różowy w drobny wzór 90x80
    7. polarowy różowy z aplikacją "Baby" 95x70
    8. polarowy w sowy 75x90
    9. polarowy żółty z żyrafką 70x95
    10-16. Pileuchy bawełniane 7 sztuk różne wzory - rozmiar ok 60x80
    Rożki:
    17. frotte różowymiś 70x80
    18. gruby ze słonikiem - z jednej strony frotte, z drugiej ocieplana podszewka - 70x70
    19. frotte miś - jedna strona w kwiaty
    Akcesoria:
    20. Canpol kaczuszka - termometr do wanny
    21. gryzak 2 sztuki
    22. moskitiera na łóżeczko/kojec - nowa
    23. Diall blokady do szafek 1 opakowanie - nowe
    24. Jednorazowe majtki poporodowe 5szt m/l - nowe
    25. majtki siateczkowe wielorazowego użytku 2sztuki M - nowe
    26. jednorazowe majtki poporodowe L 5sztuk - nowe
    27. wielorazowe majtki poporodowe L/XL 2sztuki - nowe
    28. podkłady na łóżko Tena 60x60 8 sztuk
    29. wkładki laktacyjne
    + gratis dorzucam kółko do pływania i dmuchany basenik-biedronka z daszkiem
    pokaż całość

    •  

      @mPussy @PerfectWoman ma dobry pomysł, żeby to rozdzielić na paczki pościel+ 1 rożek+ 2 kocyki + 2-3 pieluszki + ewentualnie jakieś 1 rzecz gratis z akcesoriów. Do tego osobna paczka z tymi rzeczami poporodowymi. Zawsze warto wystawić za więcej (poszukaj ile teraz kosztują nowe, żeby mieć jakieś odniesienie) i daj do negocjacji. I napisz w ogłoszeniu, że zapraszasz do innych swoich ogłoszeń, ewentualnie że można mieszać rzeczy z różnych ogłoszeń może się ktoś skusi :)

      A z ta chrześnicą to kiepska sprawa. Może spróbuj, mimo niechęci do rodziców dowiedzieć się co u niej? Może potrzebuje pomocy żeby ją jakoś wyrwać z tej patologii albo jest w domu dziecka czy jakimś pogotowiu opiekuńczym?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Mirasy gdzie dzis kupie kwiaty? Biedra na dworcu czynna?

    #krakow

    +: Rapepo
  •  

    Szukam dobrego ortopedy w Krakowie, może być prywatnie. Obecny dał mi już skierowanie na artroskopie kolana, ale nie do końca mu wierzę. Mam wszystkie badania, i chciałbym się skonsultować z innym lekarzem.
    #leczsiezwykopem #medycyna #ortopedia #artroskopia #krakow

  •  

    Kraków: Szykują podwyżkę cen biletów MPK. Do likwidacji idzie bilet 20-minutowy

    LIKWIDACJA BILETÓW MIESIĘCZNYCH na jedną lub dwie linie, koniec z biletem 20-minutowym, podwyżka jednoprzejazdowego biletu z 3,80 zł na 4 zł – to propozycje, które w ostatnią środę miały być przyjęte przez radnych.

    #polska #krakow #zikit #mpk #komunikacjamiejska #transport #mikroreklama
    pokaż całość

    •  

      @Krs90 @goferek jeszcze rozumiem podwyżki. O te 20gr to by spokojnie uszło bo faktycznie dawno cen nie podnosili. 3zl/20min i 4zl normalny bilet jest jeszcze ok. Ale jak zlikwidują całkiem 20- minutowe i miesięczne na 1 linię, to multum osób się przesiądzie do auta.
      @yourij a co z ludźmi, którzy nie jeżdżą rowerem? Nie lubię jeździć, nie mam nawet gdzie trzymać rowera. Poruszam się głównie komunikacją miejską. Jeśli wszystkie propozycje wejdą w życie, to zamiast 37 zł zapłacę w najlepszym układzie 65. Prawie 2x więcej. Przecież to jest jakiś absurd. I jeszcze próbują mi wmówić że to dla mojego dobra, żebym sobie mogła pojeździć po mieście bo jak mam bilet na 1 linię, to nie wykorzystuję potencjału komunikacji miejskiej (╯°□°)╯︵ ┻━┻ pokaż całość

    •  

      @Krs90 sami wprowadzili darmową komunikację dla uczniów, więc to ich "wina" że jest o tyle mniej biletów. Reszta pasażerów dalej sumiennie kupuje, ale to przecież się nie liczy. Właśnie to podejście jest najgorsze, 35k ludzi a tu prosto w twarz dostaje się komunikat: mamy was gdzieś ( ͡° ʖ̯ ͡°) I to już nawet nie chodzi o samą ideę biletu na 1 linię ale o podejście do pasażera. Straszne i smutne zarazem.

      +: Alunir
    • więcej komentarzy (39)

  •  

    Zjadlbym rogala, takiego jak nałogowo wcina @m__b ale mieszkam w #krakow i nie ma dobrych, a na dodatek siedze ze chorym dzieckiem wiec nie ma jak szukać (╯︵╰,) #rogale

  •  

    #krakow nie było mnie u was 2 lata - coś nowego w tym czasie powstało do zobaczenia? Jakieś muzeum, odnowione muzeum, fajna nowa miejscówka?

    +: Rapepo
  •  

    Mirki, pierwszy raz idę sam z dzieckiem na szczepienie i nie wiem co konkretnie zabrać. Wystarczy książeczka zdrowia w przychodni i karta szczepień czy coś jeszcze potrzebuje?
    Zapytał bym dziewczynę ale jest w pracy i telefon jej padł (ʘ‿ʘ)
    #kiciochpyta #dzieci

    •  

      @lenvrt książeczkę zdrowia bierzesz z domu, karta szczepień powinna być w przychodni (no chyba że szczepisz w innej placówce niż jest dziecko przypisane wtedy chyba faktycznie musisz mieć tą kartę ze sobą). Poza tym warto wziąć pieluchę na zmianę (jak dziecko jest pieluchowane jeszcze), jakąś zabawkę/książeczkę i wodę do picia.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Jakie mleko w proszku bez laktozy polecacie? Lekarz polecił przejść z moim 2 letnim dzieckiem na dietę bez laktozy i czegoś na szybko potrzebujemy, ale raczej już na stałe.

    #pytanie #dzieci #mleko

    •  

      @pogop ehhhh slabo ( ͡° ʖ̯ ͡°) jeśli chodzi o leki na florę to jakbyście zmieniali to polecam vivomixx, mojemu dziecku pomagał najlepiej ze wszystkich i w sumie jako jedyny był polecony przez dietetyka. Ale masz rację, to nie jest rozwiązanie problemu.

    •  

      @pogop O to nieźle sobie poradziła bez mleka :) a przez dzień też nie chce tego bebilonu? Może akurat by się dała jakoś przekonać. W razie czego spróbujcie za kilka dni a od biedy może opchniesz za pół ceny na olx (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) A z tym kakao jak radziła @pucka25 to dobry pomysł, może akurat małej zasmakuje. Co do smoczków to wiem że Lovi też ma specjalny do kaszek ale nie testowałam więc nie wiem, czy jest dobry. pokaż całość

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Poprosze o pomysly na jakiś zajebisty prezent dla dziecka na roczek
    #kiciochpyta #roczek #prezent #dzieci

  •  

    Kurwa mirki trzymajcie mnie... jadę #pkp do #wroclaw w przedziale z małżeństwem, dwoma gowniakami i teściowa. Jeden #gowniak się właśnie oszczal i trwa jego przebieranie, w jebanym przedziale cuchnie moczem i gownem ze zaraz się porzygam. A teraz trochę logika #niebieskiepaski typ chciał przebrać gowniaka w łazience vs logika #rozowepaski NIE TUTAJ PRZEBIERAMY BO PRZEWIEJE ZAZIEBI KWIII KWIII. Dodam jeszcze ze jadę IC i to nie jest 1998 rok gdzie kible trzeba było łomem z lodu rozkuwać... Jak powinienem się zachować w takiej sytuacji? Zwrócić uwagę? Bo zaakceptowałem sytuacje ale jestem zły. Na + #madki zrobiły to tyłem do mnie ze nie byłem narażony na przykry widok. Generalnie już po 5 sekundach żałowałem ze kupiłem bilet w wagonie przedziałowym, nie polecam podróżowania z normictwem... i to ja jestem pojebany? Targuje jeszcze #patologiazewsi pokaż całość

    źródło: embed.jpg

    •  

      @BenizBurger @Giacomina a kurcze macie rację, to zły pomysł jest. Ale mnie strasznie wpienia, że madki nie szanują swoich dzieci i nie szanują współpasażerów. Jeśli warunki w łazience są faktycznie kiepskie, to jakby ładnie poprosiła konduktora to pewnie znalazłoby się spokojne i ciepłe miejsce w przedziale konduktorskim albo tym dla matek z dziećmi. Ale nie, lepiej na siedzeniu przewijać, wszystkim śmierdzi, no świetnie. Jeszcze jak zwrócisz uwagę to opieprz dostaniesz że jej wolno. Szkoda gadać (╯°□°)╯︵ ┻━┻ pokaż całość

    • więcej komentarzy (73)

  •  

    serwus

    mirko rodzice, szukam bezpiecznego nosidełka/chusty dla noworodka, niemowlaka, tak przynajmniej na 1szy rok życia. Polecacie jakiś model szczególnie? Sam nie wiem czy wybrać chustę czy nosidełko, nosidełko wydaje mi się bardziej wielofunkcyjne, ma kieszenie i schowki natomiast pozycja dziecka w chuście wygląda bezpieczniej.

    coś z własnego doświadczenia? Cena nie gra specjalnej roli jeśli nie będzie droższe niż moje auto :D

    #dzieci #smyk #rodzice #pytaniedoeksperta
    pokaż całość

    +: kaczor
  •  

    Gdzie najtaniej kupię mleko owsiane i migdałowe? #pytanie #weganizm

  •  

    Dzień dobry czy są na sali #rodzice noszący #dzieci w nosidłach? Szukam jakiegoś nosidła ergonomicznego i nie wiem, co wybrać. Zastanawiam się nad Manducą, Tulą albo Lenny Lambem. Ktoś używał? Help!

  •  

    Niedługo zostanę chrzestna 2,5 letniej siostrzenicy, co się kupuje na prezent na takie okazje? #chrzciny #dzieci

  •  

    Mircy od jutra mam ciążę donoszoną, szczerze to nie chce mi się dźwigać już tego brzucha i wolałabym na dniach urodzić xd sypnijcie plusami może maluch zechce wyjść na świat trochę wcześniej. #ciaza #dziecko #porod
    Ps. Jak będzie dużo plusów to zastanowie się nad streamem z porodu xd

  •  

    #oczyszczaczpowietrza #smog #xiaomi #sharp #krakow
    Chce kupić w końcu oczyszczacz powietrza. Oczywistym typem wydawał sie Xiaomi Mi Air Purifier 2s, który jest ostatnio bardzo popularny.

    Później zacząłem się zgłębiać w temat i dowiedziałem się że warto dopłacić kilka stówek i kupić coś z jonizatorem i nawilżaczem - mam dość sucho w pokoju więc wydaje mi się to przydatne.

    Jesteście w stanie polecić jakis oczyszczacz smogu z jonizatorem i nawilżaczem do pokju ~20 m^2 w cenie 1000-1500 w Polsce?
    pokaż całość

    +: Cronox
    •  

      @albert107 jeśli chodzi o powierzchnię, to myślę że powinien dać radę. Niestety nie ma do niego apki i nie da nim jakoś ciekawie zdalnie sterować. O ile dobrze pamiętam, to ma 4 tryby pracy, na min. spokojnie można spać w nocy, szumi delikatnie; na max szumi bardzo ale przydaje się jak się coś np przypali w kuchni :D Na trybie auto niby sam wykrywa że jest więcej pyłu w powietrzu (albo złapał jakiś smrodek) i przełącza się z min. na któryś mocniejszy. Bardzo przyjemny jest nawilżacz, nie robi takiej typowej mgiełki tylko wypuszcza nawilżone powietrze- czuć że jest inne ale nie ma efektu pryskania wodą. Z jonizatora mało korzystaliśmy więc ciężko mi ocenić jak działa. Co do samego użytkowania filtry zmienialiśmy 1x w roku, koszt to ok 250zl z tego co pamiętam. Nie zauważyłam za to, żeby jakoś konkretnie obniżył ilość kurzu w domu. U nas się sprawdzał przez 2 sezony. Teraz mamy Purifiera ale tą podstawową wersję bez wyświetlacza. Zmieniliśmy bo jesteśmy z niebieskim bojówka Xiaomi :D a tak na serio Purifiery mają chyba trochę lepszą wydajność, czujniki no i apkę, co też bo dość ważne. W sumie byliśmy ciekawi różnicy, a że akurat była promocja to się zdecydowaliśmy. Tym bardziej że odkąd mamy dziecko problem suchego powietrza nie istnieje w związku z ciągłym praniem ))¯_(ツ)_/¯. Nie widzę jakiejś dużej różnicy między nimi ale na razie też smog był dopiero przez kilka dni więc ciężko je dobrze porównać. Jeśli zależy ci na nawilżaczu to Sharp jest dobrym pomysłem. Jeśli bardziej cię kręcą bajery to Purifier tylko myślę że ten wyższy model (chyba właśnie o nim pisałeś) będzie ok. pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Dzień dobry Miraski szukam pomysłu na kreatywne zabawy z dzieckiem lvl 1+. Wieczory teraz długie i powoli kończą mi się pomysły na to, co ciekawego robić z takim maluchem. A może ktoś w #krakow kojarzy jakieś interesujące zajęcia dla takich dzieciaków? Albo jakieś ciekawe miejsca które mogą zainteresować takiego małego człowieka?

    #dzieci #rodzice #rodzicielstwo pokaż całość

  •  

    Co można kupić rocznemu dziecku na urodziny? Wykluczajac wszelkie zabawki pluszowe i grzechotki. Na allegro widze sama tandete...
    #dzieci

  •  

    #rodzice #rodzicielstwo #dzieci

    Od jakiego wieku dzieciaka nadają się książki z serii Pucio?

  •  

    Miruny, mam trochę czasu w pracbaza, a więc naszło mnie na napisanie historii związanej z leczeniem mojego ojca, które ma miejsce od 3 miesięcy i będzie trwało jeszcze nie wiadomo ile.
    W każdym razie, niech to będzie dla was przestroga, dbajcie o swoich rodziców i wbijcie im do głowy żeby się nie przemęczali.

    A więc od początku:

    Mój tata w sierpniu, a dokładniej 12 sierpnia, poczuł ogromny ból lewego biodra, ból był na tyle silny, ze udaliśmy się na SOR (SOR w Bochni), myśleliśmy ze to z wysiłku fizycznego, ponieważ dzień wcześniej przerzucał dość ciężkie kawałki drewna i po prostu myśleliśmy że się nadwyrężył.

    Na Sorze klasyka, dość szybko go przyjęli, prześwietlenie, usg, szybki wywiad - "Nic tutaj nie widać", recepta, leki na rozluźnienie mięśni odpoczynek - przez tydzień, jeśli do tygodnia się nie poprawi proszę się skierować do chirurga. (tak powiedział lekarz na SOR)
    W ciągu tygodnia stan mojego taty pogorszył się dramatycznie, a po tygodniu nie był w stanie już podnieść ręki.
    Skierowaliśmy się więc do chirurga prywatnie, który przepisał ketonal i powiedział ze to nie jego sprawa, ze przejdzie po ketonalu.
    Mineły kolejne dwa dni i stan się pogarszał, a ja widziałem że tata już jest wykończony i zaraz kopnie w kalendarz. Niestety nikt nie umiał nam pomóc, a jedyne co mieliśmy w głowie to ze to neurologiczne. Udaliśmy się jednak na SOR do szpitala sw Rafala w Krakowie. Tam niestety zostaliśmy odesłani z kwitkiem, ponieważ Pani doktor rzuciła tekstem "dobrze się Panu oddycha? Jeżeli tak to proszę przyjmować ketonal, nic tu po nas"

    Rozłożyłem ręce i znalazłem prywatnego neurologa jeszcze w ten sam dzień w szpitalu Rydygiera w Krakowie.
    Prywatnie neurolog przyjmuje na ostanim piętrze, a że tata nie mógł się poruszać to musiałem załatwić wózek inwalidzki.

    Niestety - nikt nie chciał dać wózka inwalidzkiego - bo TO NIE ICH SPRAWA I NIE IDZIEMY NA SOR TYLKO PRYWATNIE!
    no i zajebiście, do akcji wkraczam ja i robię trochę zamieszania, po czym wózek się znajduje.

    Neurolog przeprowadza badania i daje skierowanie do szpitala rydygiera na oddział neurologi, w tym samym dniu tata zostaje przyjęty do szpitala.
    Pojawiają się problemy z oddawaniem moczu - jest środa.
    W piątek po dwóch dniach tata z ostrą niewydolnością nerek i wątroby trafia na oddział chorób wewnętrznych na interne.

    Rokowania? Bardzo zle, stan krytyczny, umiera. - SEPSA wywołana gronkowcem złocistym - wredny skurwysyn, nie polecam.

    Na szczęscie tata ma silny organizm, wychodzi z tego, ledwo dochodzi do siebie, po ~3 tygodniach antybiotykoterapi wypis do domu i zaznaczenie że po tygodniu nalezy zrobić badania krwi celem zaznaczenia czy infekcja się rozwija czy jest ok!

    Biodro dalej boli, nie mozna chodzic. Po tygodniu od wypisu, badania krwi zrobione, lekarz pierwszego kontaktu wypisuje skierowanie do szpitala rydygiera na dalsze leczenie antybiotykami poniewaz INFEKCJA NIE ZOSTAŁA WYLECZONA i gronkowiec dalej jest w organizmie!

    Pakujemy się, jedziemy do szpitala rydygiera, jesteśmy tam w piątek o 9 rano - lekarz prowadzacy mojego tate wychodzi, ja od razu podchodze, pokazuje wyniki badań, pytam - dostaje odpowiedz "To nie jest nasza sprawa! proszę stąd pójść! Pani ordynator (jego zona) jest zmęczona po dyżurze i nie ma teraz czasu patrzeć na wyniki badań!"
    pytam, co zrobić, gdzie iść i jak - "to są reumatologiczne sprawy! na reumatologie do szpitala Dietla"
    No to zawijamy się, jedziemy do Dietla - w miedzy czasie telefon od tego lekarza, ze jednak przedyskutował sprawe z żoną (panią ordynator) i polecają jechac na skawinska na oddział immunologii. Dzięki stary ciulu, najpierw nas wyganiasz i mówisz ze nie Twoja sprawa. Swoją drogą szanowny Panie Doktorze S. - polecam się dokształcić w zakresie medycyny.

    Wracając - no to my sru na skawinską, tam info ze z ulicy nie przyjmują i musimy na kopernika na SOR - na sorze dostajemy kategorie zieloną - 7h czekaliśmy aż przyjmą tatę, po 7h tata prawie zemdlal, przyjeli go, zbadali i lekarka chwycila się za głowe dlaczego dostał kategorie zieloną - po badaniach przyjeli na skawinską, leczenie antybiotykami gronkowca dalej.

    po 2,5 tygodnia przenoszą go na reumatologie na kopernika, tam operacja na biodro, wycięcie głowki biodra, po tygodniu wypis (mija kolejne 20 pare dni w szpitalu) na wypisie informacja zeby po weekendzie (to był piatek) zrobic badania krwi, w poniedziałek badania krwi - wynik - skierowanie do szpitala ponownie ponieważ INFEKCJA DALEJ NIE WYLECZONA.

    Tata trafia do szpitala we wtorek, od środy zaczyna pluć krwią i się dusić - lekarze rozkładają rece i mowią ze dalej nic nie wiedzą.
    W piątek tata trafia na pulmonologie na skawinskiej - niewydolność serca lewokomorowa. Rokowania? Złe - Leczenie minimum 4 tygodnie.

    A teraz podsumowanie: Po 20 kilku dniach (21 albo 28) szpital wypisuje pacjęta, ze względu na refundacje z NFZ, po tym czasie szpital sam musi placic za hospitalizacje, więc robią wszystko zeby Cie podleczyć i wysłać do domu.

    tl dr;

    pokaż spoiler chcesz ratować zdrowie, dzwoń po pogotowie.


    Oczywiscie to historia opisana w skrócie. Pomijam kwestie jedzenia w szpitalach, opieki, olewania pielęgniarek, bo skoro jest rodzina to rodzina się zajmie pacjentem i takie historie jak to że transport medyczny nie chciał przyjechac bo mają wyjebane na wszystko.

    Jak nie płacisz to nie masz.

    Lekarze mają w dupie, jak przyszedłem skonsultować wyniki badań z lekarzem to kazał mi sobie pójść bo on jest tak bardzo zajęty robieniem przelewów ze nie ma dzisiaj czasu.
    Jak widzę podejscie lekarzy podczas calego tego okresu hospitalizacji, to jedynie lekarze młodzi mysle ze do 35 roku zycia mają jakotakie podejscie, powyzej 40 totalna wyjebka.

    także mireczki, dbajcie o rodziców, niech badają się regularnie, badania krwi i przeswietlenia płuc mogą naprawde bardzo pomóc.

    Ja jestem wykończony psychicznie, mój tata aktualnie nie jest wstanie sam się podnieśc i cały czas ktoś musi przy nim być, nawet w szpitalu, niestety opieka w takiej sytuacji (kiedy jest hospitalizacja) nie przysługuje i albo biore urlop, albo nie ma się kto tatą zająć, oprócz pieleganirek, które mają tez innych pacjentów.

    #nfz #zalesie #krakow #szpital #niewiemjaktootagowac
    pokaż całość

    •  

      @Fiodooor Strasznie to przykre :( Mam nadzieję, że mimo wszystko tacie się uda wrócić do zdrowia. Przy okazji sobie myślę, że na czas kiedy tata nie przebywa w szpitalu, może udałoby się wam załatwić jakąś pomoc z mopsu albo z hospicjum domowego? A poza tym nie masz jakieś nawet dalszej rodziny, która mogłaby odwiedzać tatę w szpitalu? Coś pomóc przy pielęgnacji czy po prostu posiedzieć z nim chwilę i dotrzymać towarzystwa? Wiem że pewnie nie chcecie się nikogo prosić ale z drugiej strony jeśli przez długo czas będziesz musiał sobie z tym radzić sam, to się wykończysz i fizycznie i psychicznie ( ͡° ʖ̯ ͡°) pokaż całość

    •  

      @Fiodooor Musi wam być teraz bardzo ciężko. Tym bardziej, że zabrakło takiej zwykłej troski i życzliwości ze strony lekarzy. Choroba w bliskiej osoby to jest bardzo trudny czas dla całej rodziny. Trzymam kciuki za was, żebyście to razem przetrwali i żeby wspólnymi silami udało się wam tatę doprowadzić do normalności.

      +: H4v3n
    • więcej komentarzy (4)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika erln

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)