•  

    kurde mirki jestem przerażona, mamy tutaj jakiegoś specjalistę z #ginekologia #medycyna #lekarz ?

  •  

    Odwrotna Familiada cz. 71

    Wejściówka

    Zasady: Masz odpowiedzi, zgadnij jakie jest pytanie. Odpowiedzi wulgarne, powtarzające się w kółko, będą usuwane i nie brane pod uwagę. W piątki powyższa zasada jest wyłączona. Jeżeli do godz. 18:00 nie pojawią się prawidłowe pytania, zostanie dodana dodatkowa plansza z większą ilością odpowiedzi.

    Żenujący Żart Prowadzącego:
    Wizyta w Zoo:
    - Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?!
    - Uspokój się synku, to dopiero kasa?

    W poprzednim odcinku:
    Prawidłowe pytanie:

    pokaż spoiler Owoc którego nazwa oznacza również coś innego


    Wygrał/a: @Ludzik90

    pokaż spoiler wymien owoc ktorego nazwa moze miec inne znaczenie?


    Nagroda publiczności dla @KomendaGlownaPolicji za pytanie:

    Co zmiesci sie w odbycie

    #odwrotnafamiliada
    pokaż całość

    źródło: cz71a.jpg

  •  

    Zajebisty początek dnia.
    #dziendobry

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG-20200916-WA0000.jpg

  •  

    Wąsik zgolony, teraz przyszła pora na zapuszczenie włosów i działamy dalej. Dzięki wszystkim którzy pod ostatnim wpisem wypowiedzieli się krytycznie bądź nie na temat mojego wyglądu i za wszystkie rady które postaram się wprowadzić w swoje życie =)
    Wołam plusujacych mój poprzedni wpis by byli na bieżąco
    #pokazmorde #niebieskiepaski #uroda

    źródło: Capture_2020-09-14-15-32-30.png

  •  

    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.
    #mirkowyzwanie

    źródło: IMG_20200914_103909.jpg

    +: YouAreNotWhatYouThinkYouAre, j0seph +3 innych
  •  

    W mirkowyzwaniu wylosowałam następujący zestaw:
    1. Namaluj obraz na płótnie kojarzący się z wakacyjną porą roku.
    2. Ugotuj potrawę pochodząca z miasta lub kraju w którym spędzałeś czas tego lata - jeśli nigdzie nie byłeś to może być z twojego miasta.
    3. Namów znajomych i zagrajcie w podchody - jak za dzieciaka.
    4. Stwórz zielnik z minimalnie pięciu roślin o właściwościach leczniczych.

    Na widok czwartego punktu oczy zaświeciły mi się z ekscytacji. W pewnym momencie pomyślałam sobie jednak: złoty szkielaton, witam. Tworzenie zielnika przez zieleniarę to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek, więc gdzie tu #mirkowyzwanie? I choć roślinek pomiędzy kartkami zielnika przybywało, postanowiłam spróbować czegoś nowego.

    Czegoś, co okazało się być ogromnym błędem. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Tego lata nigdzie nie byłam, ugotowanie pyr z gzikiem nie byłoby chyba wielkim wyzwaniem, a na wypiek rogali nie mam licencji i nie będe pchać się do zabawy jak amator, więc od razu skreśliłam punkt drugi. Trzeci punkt odrzuciłam, bo nie mam znajomych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Pozostało mi więc naciągnąć na uszy beret i, po zakupieniu niezbędnych przyborów, zostać malarzem. Udałam się więc do sklepu, gdzie drogą kupna nabyłam pędzle, paletę, farby akwarelowe oraz papier do akwareli. Z ciężkim sercem patrzyłam na cenę tych produktów, mając jednak nadzieję, że inwestycja zwróci się prędko - gdy tylko świat pozna się na moim niebywałym talencie. Oczami wyobraźni już widziałam siebie, przechadzającą się korytarzami największych galerii, sączącą wino z kryształowego kieliszka i witającą krytyków, tłumnie przybywających na moje wernisaże, zblazowanym skinieniem głowy.

    Najpierw jednak musiałam coś namalować. Zachęcona przyjemnym buzowaniem w głowie (spowodowanym najpewniej spożyciem domowej nalewki z winogron z maminego ogródka - sączonej z kieliszka z IKEI, nie kryształowego) wieczorem zasiadłam do pracy, by stworzyć dzieło życia. Moje dłonie wydawałoby się sprawnie naśladowały proces twórczy artysty-malarza, mistrza pędzla Ahmada z Youtube. Nim się spostrzegłam, papier wchłonął farby i moim oczom ukazał się letni pejzaż górski.
    Lub coś, co przy odrobinie wyobraźni, można tak zinterpretować.

    Stworzyłam potwora.

    Niepocieszona doszłam więc do wniosku, że nie pozostaje mi nic innego, jak wrócić do włóczenia się po chaszczach w poszukiwaniu roślin do zasuszenia. Zebranych wciąż jeszcze nie podpisałam, więc tych, którzy zabrnęli aż tutaj zachęcam do zabawy w identyfikację w komentarzach. (ง✿﹏✿)ง
    I choć nie jestem zadowolona z mojej błyskawicznie zakończonej kariery malarskiej chyba odniosłam mały sukces. Jak widać na zdjęciu - krytycy przybywają, by podziwiać to opus magnum. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    pokaż spoiler #mirkowyzwanie #pokazkota i trochę #rosliny
    pokaż całość

    źródło: costynarobilakobieto.jpg

  •  

    1. Zrób obiad wegański.
    2. Stwórz gadżet, oszczedzający czas.
    3. Wykonaj 30 000 kroków jednego dnia i udokumentuj to screenem z używanej apki.
    4. Spędź dzień w miejscu swojego zamieszkania jak turysta - zwiedzaj, rób zdjęcia, przesiaduj w knajpach, kup jakąś pamiątkę.
    #mirkowyzwanie

    źródło: 20200913_145821.jpg

  •  

    Witam wszystkich serdecznie( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #mirkowyzwanie

    1. Mamy okres pandemii, więc pomóż starszym osobom z zakupami lub innymi czynnościami wymającymi wyjścia z domu.
    2. Przygotuj przekąski i wybierz się na piknik gdzieś poza miasto.
    3. Zdobądź szczyt górski.
    4. Napisz recenzję swojego ulubionego gadżetu.

    Więc będzie recenzja:

    Recenzował będę moje ulubione słuchawki bezprzewodowe
    Panasonic RZ-S500W.
    No więc może czy warto???
    Tak ale zależy czy, może nie bardziej jak często używasz słuchawek. Jeśli często i kabelki cię drażnią to tak, jeśli tylko od tzw. wielkiego dzwona to nie.
    Jeśli cenisz sobie jakość dźwięku, cenisz mobilność którą dają bezprzewodowe słuchawki. Jeśli potrzebujesz tak jak ja odciąć się od otaczającego świata to jest wybór dla ciebie. Reduktor szumów daje radę. Wiem to brzmi jak reklama, ale warto. Firma mi nic nie placi( ͡° ʖ̯ ͡°) Ucha i palcy udostępniła mi randomowa różowa pałetajaca się pod moim adresem( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: photocollage_202091416163731.jpg

  •  

    A tera #mirkowyzwanie
    Wybrałem z zestawu ugotowanie wegańskiego obiadu. Wyszło trochę spontanicznie i zrobiłem tost z grzybami i bazylią. Nie byłoby to nic dziwnego gdyby nie to, że...

  •  

    Troszkę popsułem moje #mirkowyzwanie - jednak mam nadzieję, że w następnej edycji pójdzie mi lepiej. Zacznijmy od zadań, jakie mogłem sobie wybrać:

    1. Codziennie przez 5 dni szykuj sobie różne owocowe smoothie- podziel się przepisami.
    2. Spróbuj swoich sił w półmaratonie.
    3. Obserwacja ptaków. Sfotografuj 3 gatunki - im rzadsze, tym ciekawiej.
    4. Zastanów się czy ktoś z twojej rodziny/przyjaciół mógłby potrzebować teraz twojej pomocy, może ktoś nie ma z kim pogadać lub przydałoby się wsparcie w skręcaniu nowych mebli. Jeśli nie wiesz to popytaj, sam fakt zainteresowania pomocą jest dla innych cenny


    Wybrałem sobie pierwsze zadanie, bo półmaratonu w okolicy u mnie nie było za bardzo. Ptaki są dla mnie turbo nudne i zawsze jak jestem w zoo to sekcję z ptakami obowiązkowo omijam. A czwarte... Jest troszkę dyskusyjne, bo generalnie jednemu ziomkowi pomagałem robić remont w czerwcu, ale to się nie liczy zapewne - a obecnie nie znam osoby mi bliskiej z problemami, także samo z siebie wyszło pierwsze zadanie.

    Napisałem, że trochę zawaliłem. Dlaczego? Bo myślałem, że mam po prostu robić smoothie. Smoothie dla mnie, dla laika to po prostu koktajl, szejk, krem, płyn itd. No i fajnie - bo się zgadza, ale miało to być smoothie owocowe. Zacznijmy - jak to u mnie wyglądało?

    1. Postanowiłem zrobić sobie shake`a białkowego - kupiłem jakiś czas temu białko z KFD i sobie tak leżało, stwierdziłem że będzie to dobra okazja do otworzenia go w końcu. Mam smak ciasteczek Oreo, zrobiłem go na mleku. Osobiście nie polecam, strasznie słodkie białko, myślę że po paru razach może mi się znudzić. W każdym razie szejk zrobiony. Przepis to: 250 ml mleka (w moim wypadku to bez laktozy), 30 g odżywki białkowej KFD o smaku ciasteczek Oreo.
    2. W drugim dniu postanowiłem zatrudnić różowego do pomocy i w zasadzie pomogła - bo zrobiła sok marchewkowy na starej maszynie babci. Nie będę opisywać ile było potem czyszczenia tej maszyny, ale generalnie sok marchewkowy miło zaskoczył mnie smakiem. Na zdecydowany plus. Przepis: wciepaliśmy strasznie dużo marchewek, ale soku generalnie wyszło mało. Nie ważyłem ilości, ale jeśli ktoś ma maszynkę i nigdy nie próbował po prostu soku marchwiowego - zachęcam.
    3. Trzeci dzień to sok jabłkowy. Po prostu. Tyle, że nie chciałem marnować moich ulubionych jabłek twardych, to nazbierałem takich trochę gówno-miękkich jabłek u wujka. Przed tą próbą, powiedziałbym że sok jabłkowy > sok marchewkowy, ale po tym "challengu" zdecydowanie głosuję za sokiem z marchwi. Jestem rozczarowany, sok w zasadzie tylko spróbowałem. Próbowałem go rozcieńczyć wodą, ale nie dało to za wiele.
    4. Znów różowa pomagała i postanowiła zrobić coś ambitniejszego - czyli sok z jabłek (lepszych jakościowo xD), szpinaku i kurde kolendry. Nie wiedziałem ile tej kolendry dała, znaczy się w ogóle nie wiedziałem, że dała tam kolendry - jak tylko się napiłem to mi się zrobiło niedobrze. Nienawidzę kolendry (wie o tym, ale stwierdziła, że warto próbować mieszać smaki). Dziękuję bulwo. Przepis to generalnie kupa jabłek, kupa szpinaku i nie wiem ile kolendry. Jestem zdziwiony kolorem soku, bo zielony zdominował inne kolory, także wtf, no ale trzeba jakoś żyć.
    5. Dzisiaj nie miałem możliwości wyjścia ani za bardzo czasu na kombinowanie - nie miałem składników. Zrobiłem coś, co pewnie część wyśmieje, ale ja w jakiś sposób jestem z siebie dumny. Bardzo nie lubię gazowanej wody. Bardzo. Rzadko kiedy pijam nawet Coca-Colę, piwo itd. Nalałem sobie kubek gazowanej wody i go wypiłem na hejnał. Nie było to za mądre, bo potem bekałem jak głupi, nie mniej "pokonałem" swojego wroga, chociaż już więcej go pokonywać nie będę.

    Ogólnie to moja pierwsza edycja, proszę o wyrozumiałe traktowanie. Na pewno wezmę udział w kolejnych. No i oczywiście na potwierdzenie wszelkich moich słów odsyłam do galerii, gdzie umieściłem wszystkie napoje (robione telefonem, takie se) - link.

    #chwalesie @mirkowyzwania
    pokaż całość

  •  

    #mirkowyzwanie Jak wyjść z czarnej listy? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    Robię się sentymentalny chyba.

    Miesiąc temu urodził mi się syn. Życie wywróciło się do góry nogami, nie ogarniamy domu tak jakbyśmy chcieli, ciągle nie mamy czasu na nic. Dowiedziałem się jak kąpać dziecko, kiedy karmić i że zmiana pieluchy nie jest straszna... No chyba że mówisz "ooo jaki bobas" i on akurat sika w twoją stronę do twojej otwartej, gadającej buzi. Wiem jak ciężko udrożnić nosek, że karmiąc piersią trzeba podawać witaminy dodatkowo i że nie ma miejsca na spontaniczność w życiu codziennym. Mimo kryzysu emocjonalnego i wycieńczenia fizycznego kochamy się nadal i idziemy do przodu jako rodzinka NL. Miłej niedzieli Miraski( ͡º ͜ʖ͡º)

    #feels #rodzina #tatacontent #zwiazki #holandia #niebieskiepaski #rozowepaski #chwalisiealetylkotroche
    pokaż całość

    źródło: 1599975626555.jpg

    •  

      @Rzuku: @IkBenPool: polecam nie karać ani nie nagradzać, choć mam wrażenie że to mamy niejako wpisane w system wychowywania w Polsce. W takim przypadku dziecko robi lub nie to co korzystne/niekorzystne, żeby coś dostać lub nie dostać kary.

      Lepiej uczyć konsekwencji, dziecko wtedy wyrasta na człowieka który rozumie jak powinien postępować zgodnie z własnym sumieniem, a nie wytycznymi rodziców których sens nierzadko mu umyka.

      Inb4 da się nawet 2-3latka uczyć konsekwencji, ale potrzeba morza cierpliwości i świadomości że efekty będzie widać za jakiś czas.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (284)

  •  

    #mirkowyzwanie

    Wylosowalem nastepujacy zestaw
    1. Uporządkuj! Skoś trawę, pozamiataj podwórko, sprzątnij w parku lub lesie smieci, ogarnij swój rower i wysprzątaj auto.
    2. Uruchom własną stronę WWW lub inną usługę.
    3. Zbuduj plac pod ognisko.
    4. Osiągnij 120% swojego dotychczasowego dystansu maksymalnego (np.: życiówka 10km -> 12km, życiówka 20km -> 24km)

    Juz od poczatku myslalem, ze moga byc problemy, gdyz:
    1. Nie mieszkam w domku, nie mam roweru i auta. W tym punkcie moglbym sie pofatygowac na sprzatanie, ale z lenistwa tego nie zrobilem :|
    2. Do informatyka mi bardzo daleko. Mysle, ze nawet z html bym mial problem, bo podstawy mialem dobre 15 lat temu.
    3. Zgodnie z wlasnymi wartosciami zostawiam miejsca mojego pobytu w naturalnym stanie i nie wyobrazam sobie ukladac kamieni na polanie czy w lesie. A domku nie mam :c
    4. Moja zyciowka na rowerze to przeszlo ponad 100km, w 2 tygodnie zrobic taka forme? Bez szans. Przeprowadzilem sie ponad 4 lata temu i az przykre, ze czlowiek tak sie moze zapuscic jak sobie odpusci sprowadzenie roweru ze soba (-‸ლ). Ze wzgledu na kolana biegac nie moge. Chociaz zwiekszylem ilosc swoich treningow tygodniowych na silowni o 50%! (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞ Z 2 na 3, ale chociaz cos.

    Jako, ze pokazalem sobie jak wielkim jestem przegrywem, ze marne wyzwania sa w stanie mnie pokonac to ogarnalem chociaz rower kolegi. Umylem i ponaciagalem linki. Chyba juz na samym starcie nalezy mi sie za kare czarna, a to dopiero moje pierwsze wyzwania! Nastepnym razem nie odpuszcze. A tak mi sie przynajmniej wydaje :c
    pokaż całość

    źródło: rower.jpg

  •  

    Hej, oto moje wyzwanie :)
    1. Wykonaj samodzielnie lampę. Technika dowolna.
    2. Wyrusz na pieszą całodniową wycieczkę.
    3. Zrób własny makaron i podaj go z ulubionym sosem i warzywami sezonowymi
    4. Wyjdź do lasu z workami na śmieci i posprzątaj.

    Wybrałem punkt 1. Dopiero dzisiaj doczytałem, że chodziło o lampę a nie lampkę (╥﹏╥) Ale chyba wybaczycie? Robiona dzisiaj w wolnej chwili, nie jest skończona w 100% z powodu braku narzędzi ale myślę, że i tak spełnia wymagania :)

    #mirkowyzwanie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200909_190722-COLLAGE.jpg

  •  

    Strasznie wczoraj zabalowałam, lepiłam breloki do 5 rano, film mi się urwał jak wypalały się w piekarniku, teraz mnie krzyż napierdala.
    Trochę się przespałam, ale musiałam wstać rano bo mam obowiązki, mam dziecko. Niektórzy mówią że nie można lepić z modeliny jak ma się dzieci, ale to nieprawda, można tylko trzeba wstać rano, na tym polega odpowiedzialność ...Mam zakwasy w palcach, ale staram się być dobrą matką.

    1. Zrób duży bukiet z polnych kwiatów.
    2. Naucz się wędkować.
    3. Ulep 5 różnych figurek z modeliny i zrób z nich breloczki.
    4. Trening:( 1500m bieg; 10 podciągnięć, 15 pompek, 30 przysiadów; 1500m bieg ) 3 dni pod rząd

    Jestem jedną z tych, co zmieniły pakiet w #mirkowyzwanie i w sumie trochę sobie zrobiłam kuku :D Lepiłam dwa wieczory, bo okazało się że to nie takie proste jakbym chciała. Bardziej to płaskorzeźby niż figurki i tylko do dwóch mam zawieszkę, ale są dziurki porobione, więc mam nadzieję że będzie zaliczone.

    Niestety nie miałam pomysłu i zaczęłam od sucharów typu logo wykopu xD później powstał #pepe i następnego dnia #spurdo oraz brelok z przypomnienien pinu do karty i Ricky z #trailerparkboys (niebieski twierdzi, że łatwo zgadnąć, ale nie jestem pewna :P)

    Jak na pierwszy raz z modeliną to w sumie spoko, żabson trochę nieskładny wyszedł, ale dzięki temu wiedziałam jakich błędów unikać przy spurdo. Biała modelina po wyjściu z pieca zrobiła się jakby przypalona, ale przestrzegałam czasu i temperatury, więc nie wiem w czym tkwi problem.

    Dzięki za to wyzwanie, fajna odmiana od standardowych wieczornych zajęć. Choć na początku byłam przekonana, że trafię na czarną listę, bo nic mi nie pasowało :D

    W komciach kilka fotek z procesu.
    Z farszem Miraski!
    pokaż całość

    źródło: IMG_20200910_0802172.jpg

  •  

    Mircy, poradźcie mi proszę co uczynić.

    tl;dr zapłaciłam za sesję zdjęciową, kontakt z fotografem jest tak zdawkowy że nie możmy umówić terminu, nie odzywa się w sprawie zwrotu hajsu.

    W kwietniu wykupiłam u dość znanego w okolicy fotografa sesję zdjęciową, która miała być zrealizowana po pandemii. Z ich strony była obniżka, bo się zamówienia posypały, ja zadowolona bo umówiliśmy się mniej więcej na jesień, a będę mieć pasującą okazję. No i wszystko miło, 'będziemy się umawiać bliżej września'.

    Pod koniec sierpnia zaczęłam się dobijać żeby się umówić na któryś dzień weekendowy w październiku, mało mi ich pasuje a w tygodniu wcale, więc zaczęłam wcześnie. Insta, fb, sms, telefon - nic. Po 3 tygodniach i pierwszej ostrzejszej wiadomości przyszło zapytanie, kiedy wykupowałam sesję, bo nie mają płatności na moje nazwisko. Ok, odnaleźli się, pytanie nr 2 - teraz nie mają czasu przez 2tyg, kiedy mi pasuje pod koniec września w dzień powszedni. To mówię, że no nie dzień powszedni i dopiero w październiku tak w ogóle. I na tym koniec z ich strony. Zero kontaktu.

    Piszę że ok, to jak się nie da w weekend to niech dadzą znać to zdążę znaleźć innego fotografa i poproszę o zwrot kasy. Znów sms, insta, nic. Fb wiadomość nieprzeczytana od 25.08. Telefony odrzucane.

    Jaki powinien być mój kolejny krok? Jakieś pismo mailem, policja, uokik?

    #pomocy #kiciochpyta
    pokaż całość

  •  

    Szukanie śmiesznych nazw wsi na północ od #suwalki to moje hobby. Specjalnie dla Was Ogórki, Buraki i po Kompocie.
    Na pierwszym miejscu moich ulubionych nazw są jednak Ejszeryszki, niezmiennie od kilku lat.
    #polska #podlaskie #mapy #gownowpis

    źródło: 1599570665744.jpg

  •  

    Wykopowicze z #poznan i nie tylko (ʘ‿ʘ)

    Jeśli umknęło Wam znalezisko, które nie tak dawno gościło na stronie głównej serwisu, to spieszymy poinformować, że w czwartek 10 września, w godzinach 9:00-14:00 przy ulicy Zachodniej 4 w Poznaniu, odbędzie się pierwsza akcja krwiodawstwa pod patronatem znanej na Wykopie #barylkakrwi W imieniu organizatorów zapraszamy Was serdecznie do udziału w wydarzeniu!

    Podpowiemy, że organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje dla Was, a więc będzie się działo! Szczegóły akcji znajdziecie tutaj!

    Jeśli macie pytania związane z oddawaniem krwi, chcecie dopytać o szczegóły wydarzenia, kwestie bezpieczeństwa, itp. - @pani_doktor_od_arszeniku oraz @Pociongowy udzielą Wam wszelkich informacji na ten temat (。◕‿‿◕。)

    #pomagajzwykopem #krwiodawstwo #czujedobrzeczlowiek #polska
    pokaż całość

    źródło: Baryłka krwi.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika fajniusio

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.