•  

    Bananowa Ekstraklasa | #7 | 4 września 2023

    "Brońcie się Polacy, brońcie! Wybij piłkę! Wybił w trybuny - bohater!". Tak mniej więcej wyglądała końcówka rewanżowego meczu ostatniej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów, w którym Legia Warszawa zmierzyła się z Crveną Zvezdą. Ale udało się. Ledwie miliard euro wystarczył, aby polski klub po latach posuchy znów awansował do elitarnych europejskich rozgrywek.

    Legia nie miała wcale łatwej przeprawy. Na drodze do marzeń stanęły jej kolejno: Piunik Erywań (Armenia), Molde FK (Norwegia), FC Basel (!!!) (Szwajcaria) i wreszcie Crevna. Wydawało się, że już Basel będzie przeszkodą nie do pokonania. W pierwszym meczu Legia przegrała na własnym stadionie 1:2, a w rewanżu przegrywała już 0:1. Trener Banasik zaintonował jednak w szatni Bogurodzicę, a Kamil Glik opowiedział swoim kolegom z drużyny o wielkim zwycięstwie polskiej husarii pod Grunwaldem. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 3:1, a gola na wagę awansu strzelił Szymon Żurkowski, któremu nie powiodło się we Włoszech.

    Prezesowi Mioduskiemu i trenerowi Banasikowi humor popsuła jednak wizyta w Nyonie, gdzie odbyło się losowanie fazy grupowej LM. Legia gorzej trafić nie mogła. Bayern Monachium. Manchester United. Inter Mediolan. Fajnie będzie się zmierzyć z gigantami, ale gorzej będzie skończyć fazę grupową z zerowym bilansem punktowym i 30 bramkami w plecy. A może jednak uda się coś ugrać?

    Latem Legii udało się bowiem dokonać kilku znaczących transferów. Na Łazienkowską przybyli m.in.:

    • 10,25 mln euro - Hugo Siquet (Standard Liege, lewy obrońca, CA: 146; PA: 140)
    • 10,25 mln euro - Demarai Gray (Everton, ofensywny pomocnik, CA: 135; PA: 145)
    • 8 mln euro - Marvelous Nakamba (Aston Villa, środkowy pomocnik: CA: 130; PA: 135)

    A to nie koniec wzmocnień, bo Legia ściągnęła też młodego Melvina Barda z OGC Nice, Jairo Riedewalda z Crystal Palace czy Jakuba Kiwora ze Spezi, który ostatnio notuje dobre występy w kadrze Paolo Sousy. W sumie na transfery w Warszawie wydano w tym okienku aż 67 mln euro (!)

    STAL MIELEC POPIER*OLIŁO?

    To jednak nie Legia zrealizowała najbardziej szokujący i absurdalny transfer tego lata. Palma pierwszeństwa należy się tu drużynie Stali Mielec. Trener Adam Majewski postanowił sięgnąć po zawodnika drugiej drużyny Bayernu, a w Monachium za Josipa Stanisića zażyczyli sobie… 42,5 mln euro. Nadal nie wiem, jak te transfer doszedł w ogóle do skutku, bo chłop ma potencjał na 149, więc miałby szanse, żeby zaistnieć w Bundeslidze, a i jego miesięczne wynagrodzenie (385 tys. euro) nie jest wcale imponujące na tle kilku gagatków, o których pisałem w poprzednim odcinku.

    Bayern w ogóle polubił polską ESĘ, bo na zesłanie za jedyne 18,5 mln euro oddelegował też wiecznie niespełnionego Mickaëla Cuisance’a. Tu znów mamy gościa z PA na poziomie 150, więc chłop ma spore szanse, aby w Górniku Zabrze stać się głównym dyrygentem gry.

    Inne znaczące transfery:

    15,5 mln euro | Bryan Ojeda - Notthingam Forrest -> Lechia Gdańsk; PA: 149
    10 mln euro | Pablo Moreno – Manchester City -> Lech; PA: 141
    7,75 mln euro | Marc Guehi – Crystal Palace -> Lech Poznań; PA: 143
    7 mln euro | Willy Boly – Wolves – Lech Poznań; PA: 150

    Nazwiska to oczywiście znane, ale cały czas mamy ten sam schemat. Do ESY za wielkie pieniądze przychodzą albo piłkarze, którzy lata świetności mają za sobą, albo niespełnione talenty, których udaje się skusić absurdalnie wysokimi kontraktami. Nawet jeśli uda się trochę podnieść reputację w kolejnych latach, to o Kylianie Mboppi w Górniku Łęczna można raczej zapomnieć.

    Jak zwykle pełną listę największych transferów wrzucam w jednym z komentarzy pod tekstem.

    W EKSTRAKLASIE CHU*OWO ALE STABILNIE

    Po ostatnim sezonie mogliśmy spodziewać się kolejnej karuzeli trenerskiej. W końcu jeśli nazywasz się Joachim Loew lub Erik ten Hag, a w lidze jedzie cię Darek Żuraw, to musisz sobie odpowiedzieć na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: Co chcę robić w życiu?

    Wielkiego trzęsienia ziemi jednak nie było. Latem ze Śląska zwolniony został Arne Slot, a zastąpił go Philippe Clement. Bardzo solidny trener, który zrobił z Club Brugge liczącą się w Europie drużynę. Poza tym – wszystko po staremu. Jurgen Klinsmann nadal robi zakupy w Galerii Słonecznej (PDK), a ogień emanujący z oczu Jerzego Brzęczka widać nie tylko w Kielcach, ale i całym województwie świętokrzyskim.

    W tabeli po 6 kolejkach prowadzi Lech, a Zagłębie, czyli rewelacja ubiegłego sezonu znajduje się tuż nad strefą spadkową. Ciekaw jestem, jak w tym sezonie poradzi sobie Miedź Legnica, czyli jedyny zespół w stawce, który nie ma na koncie setek milionów złotych.

    Aha, zapomniałbym! Legia nie jest naszym jedynym reprezentantem w Europie. Do fazy grupowej Ligi Konferencji awansowało Zagłębie Lubin. Na drodze do fazy pucharowej piłkarzom trenera Żurawia stanie Fehérvár FC (Węgry), AS Roma oraz Aris Saloniki.

    Czy Legii i Zagłębiu uda się coś ugrać? Jak będzie wyglądać tabela ekstraklasy na półmetku sezonu? Czy zimą czekają nas kolejne wielkie transfery? Bananowa Ekstraklasa zaprasza już jutro.

    #bananowaekstraklasa #fm2022 #footballmanager

    ---

    O co tu chodzi? A gdyby każdy z klubów Ekstraklasy otrzymał budżet w wysokości 1 miliarda euro? Jak zainwestowano by te pieniądze? Jak zmieniłaby się liga? Czy wreszcie osiągnęlibyśmy jakiś sukces w Europie? Kto przeznaczyłby fundusze na budowę stadionu, a kto sprowadziłby 30 zawodników z 2 ligi portugalskiej?

    Postanowiłem to sprawdzić - w Football Manager 2022 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ODCINEK 1
    ODCINEK 2
    ODCINEK 3
    ODCINEK 4
    ODCINEK 5
    ODCINEK 6
    pokaż całość

    źródło: Bananowa Ekstraklasa.png

  •  

    Bananowa Ekstraklasa | ODCINEK #4 | 1 września 2022

    Transferowa karuzela ruszyła!

    W nowy sezon nasi "bananowcy" weszli z nadziejami, że wreszcie uda im się spożytkować te setki milionów dolarów. Czy się udało? No nie do końca, choć transfery wydają się być nieco bardziej ambitne niż w poprzednich okienkach.

    Moussa Sissaoko trafił ze Standard Liege do Lechii Gdańsk za 4,1 mln euro. To 21-letni malijski środkowy obrońca. Jego CA to 119, ale ma potencjał na 144. To nie jedyny ciekawy transfer Lechitów, bo ściągnęli też m.in. Kacpra Skibickiego z Legii. Do Gdańska przybył również 20-letni Mandela Keita z PA na poziomie 134.

    (Dla osób niezaznajomionych ze światem FM-a. Każdy z zawodników ma współczynnik CA (current ability) - umiejętności oraz PA (potential ability) - potencjał. Im wyższe te współczynniki, tym lepiej. Maksymalny CA to 200. Więcej na ten temat tutaj: https://footballmanager.fandom.com/wiki/Potential_Ability)

    Jak zwykle, najbardziej aktywna na rynku była Legia Warszawa. Do stolicy przybyli m.in.:
    -- Sekou Mara (Bordeaux) - 2,5 mln euro
    -- Trezeguet (Aston Villa) - 2,2 mln euro
    -- Diego Polenta (Nacional) - 2,2 mln euro

    Legia ściągnęła też Tomasa Petraseka z Rakowa (w poprzednim sezonie był w Warszawie na wypożyczeniu), czyli gościa, który miał najlepsza średnią ocen w sezonie 2021/2022. Wojskowi rozstali się natomiast z Bartoszem Sliszem (Lech), wspomnianym już Skibickim oraz Piotrem Starzyńskim (Jagiellonia).

    Lech sprzedał Jakuba Kamińskiego do Porto za 5,25 mln euro. Ściągnął natomiast Yukhyma Konoplyę z Szachtara za 3,2 mln euro. Chłopak ma PA na poziomie 139, więc powinien być dla Kolejorza solidny wzmocnieniem.

    Najdroższym transferem przychodzącym okazał się natomaist Anis Mehmeti. To wewnętrzny biznes pomiędzy Piastem i Zagłębiem. W poprzednim sezonie miał średnią ocen na poziomie 6,61, więc raczej nie ma się czym (kim) jarać.

    Czy Mioduski spieprzył z kasą?

    Ciekawa sprawa. Choć wydatki na transfery są dość skromne, to jednak konta klubowe kilku klubów już po pierwszym sezonie uszczupliły się o 200-300 mln euro. Tak jest m.in. w przypadku Rakowa, Legii, Lecha czy Cracovii. Z kolei np. Lechia Gdańsk wciąż ma do dyspozycji prawie 950 mln euro. Co się stało z tą kasą?

    Na moment przejąłem lejce w Legii Warszawa, żeby zgłębić szczegóły finansowe. Okazuje się, że w ub. sezonie klub przeznaczył 245 mln euro na dywidendy, a w tym 46 mln euro na podatek dochodowy. Wychodzi więc na to, że te gigantyczne uszczuplenie budżetów dotknęło przede wszystkim klubów, które są spółkami akcyjnymi.

    Eurowpierdol to już tradycja

    Trudno będzie Ekstraklasie budować swoją reputację, jeśli nasi miliarderzy nie poprawią swojej sytuacji w Europie. Ten sezon pod tym względem będzie raczej znów do zapomnienia. Legia, Lech i Radomiak (triumfator Pucharu Polski - przypominam xD) zanotowały solidarny wpier*ol w eliminacjach do Ligi Konferencji.

    Jedyną nadzieją w Europie pozostaje Lechia. Co prawda zespół z Gdańska z Ligi Mistrzów odpadł już w 2 rundzie eliminacyjnej (Maccabi tel Aviw), ale awansował do fazy grupowej Ligi Europy, gdzie zmierzy się z Olympiakosem, Newcastle oraz Dinamo Zagrzeb (Uuuu! Trudne się wylosowało).

    Legia i Lech z nowymi trenerami

    W poprzednim odcinku zostawiłem was z cliffhangerem dotyczącym wakatów na stanowisku trenera w Legii i Lechu. Nie, do Warszawy i Poznania nie zawitali Klopp z Guardiolą. Lecha przejął,... Piotr Stokowiec (XDDD), a Legię... Dariusz Banasik (KTO?) Nowego trenera ma też Radomiak. To... Jurgen Klinsmann :D

    Z kolejnym wpisem wracam dziś wieczorem. Zobaczymy, jak kluby radzą sobie na półmetku sezonu. Czy Lechia wyjdzie z grupy w Lidze Europy? Czy w styczniu uda się zrealizować jakiś znaczący transfer? Czy ktoś ucieknie reszcie stawki w ekstraklasie?

    Obsada trenerska prezentuje się w tym momencie następująco:

    Legia - Dariusz Banasik
    Lech - Piotr Stokowiec
    Lechia - Tomasz Kaczmarek
    Raków - Ruud Guilit (135 tys. euro/m)
    Jagielonia - Ireneusz Mamrot
    Cracovia - Erik ten Hag (161 tys. euro/m)
    Zagłębie - Dariusz Żuraw
    Piast - Michał Probierz
    Górnik Zabrze - Jan Urban
    Wisła Kraków - Joachim Loew (142 tys. euro/m)
    Pogoń - Kosta Runjaić
    Śląsk - Arne Slot
    Radomiak - Jurgen Klinsman (79 tys. euro/m)
    Łęczna - Kamil Kiereś
    GKS Tychy - Artur Derbin
    Korona - Marek Mierzwa
    Stal - Adam Majewski
    Stomil - Adrian Stawski

    ---

    O co tu chodzi? A gdyby każdy z klubów Ekstraklasy otrzymał budżet w wysokości 1 miliarda euro? Jak zainwestowano by te pieniądze? Jak zmieniłaby się liga? Czy wreszcie osiągnęlibyśmy jakiś sukces w Europie? Kto przeznaczyłby fundusze na budowę stadionu, a kto sprowadziłby 30 zawodników z 2 ligi portugalskiej?

    Postanowiłem to sprawdzić - w Football Manager 2022 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ODCINEK 1
    ODCINEK 2
    ODCINEK 3

    #bananowaekstraklasa #fm22 #footballmanager
    pokaż całość

    źródło: Zapowiedź.png

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika genco1

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)