•  

    Te łańcuszki przeżywają ostatnio swoją drugą młodość, chyba Internet zatoczył koło. Maja też swoje plusy- pozwalają trochę przesiać grono znajomych xd #facebook #rakcontent #gownowpis

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Definicja przegrywu - trafiłem do friendzone z kobietą z którą mam dziecko.
    Jesteśmy razem od 7 lat, związek to typowa #logikarozowychpaskow - na początku super, seksy kilka razy dziennie, potem coraz mniej, teraz raz na miesiąc, albo nawet dwa miesiące.
    Wczoraj już smutłem mocno. W zeszły piątek zabrałem ją i synka do restauracji, na kolację walentynkową. Wczoraj rano jak wychodziłem do pracy zostawiłem dla niej prezent i kwiatki. Miłość mocno z mojej strony. Po pracy razem pojechaliśmy na zakupy - odstawiłem moje auto do mechanika i ona po mnie przyjechała, trafiliśmy do sklepu. Po tekście "Weź sobie jakieś chipsy i coś słodkiego bo nie kupiłam Ci prezentu" już wiedziałem co i jak.
    Wieczorem jak syn poszedł spać, ja się wykąpałem i też lulu, myślę, może będą #seksy
    Przegrałem walkę o atencję z TV. Czaicie, mój #rozowypasek woli oglądać w TV jak amerykańce remontują domy niż iść ze mną do łóżka. W sumie to nie pierwszy raz, mam wrażenie że ona tak robi zawsze, czeka aż ja zasnę i dopiero idzie do łóżka.
    Z jednej strony mi smutno, z drugiej mega przykro, bo ja się staram a tu olewka.
    Rozejść się nie rozejdziemy bo pewnie jej dadzą dziecko, a rozłąki z synkiem bym nie przeżył, on zresztą też. Chciałbym pojechać na jakąś delegację, nie wiem, tydzień, może miesiąc rozłąki może jej przemówi do rozumu.

    Jestem zerem, kompletny #przegryw #zalesie #zwiazki
    pokaż całość

  •  

    W tym dobrobycie to się już bezdomnym w dupach przewraca.

    Podjeżdżam pod Lidla przy centrum Onkologii w Warszawie i podbija do mnie baba z tobołami:
    - bezdomna - pomyślałem.
    - Jestem bezdomna - powiedziała baba - kup mi mirku herbatę albo dej kasę to sama sobie kupię.
    - O ni chuchu - zrobię Ci zakupy babo - powiedziałem - mów co chcesz.
    - Coś co się nie psuje. Ryba w puszcze, może być tuńczyk. Do tego jakaś kiełbasa czy inne coś co wytrzyma.
    - Spoko - tylko stój babo tutaj bo już parę razy kupiłem i miałem dla siebie.
    - Będę stać, będę - spokoluz.
    Polazłem do środka. Kupiłem jej ryby w puszce (nie tuńczyka), chleb, kiełbasę, ser, mleko, czekoladę i pączka żeby jej było miło. Zapłaciłem 40 zł - może troszkę więcej. Lecę na parking zanieść babie i ucieszyć się, że zrobiłem coś dobrego a ona patrzy w siatkę i mówi:
    - CO ja mam z tym zrobić? Każdy mi chleb kupuje. Kiełbasę jak mam zjeść? A pasztety w puszkach? Nie zjem. A w czym ja sobie mleko odgrzeję - weź se to pan nic nie chcę.
    - Pączka mam dla Pani - kupiłem dobry jest.
    - Sam pan sobie zje.Ja nie chcę.

    Szkurwa - myślałem, że jebnę tej babie bez łeb tą siatką. Na szczęście kobieta, któą baba już urabiała w drodze do sklepu była świadkiem sytuacji i się ulotniła.

    I weź tu kurwa czyń dobro :(

    #truestory
    #zalesie
    #patologiazmiasta
    #lidl
    #ursynow
    #warszawa
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika gospodarzdomu

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.