•  

    Mirki mam problem, kupiłem nowy monitor i jak ustawiam odświeżanie na 144/170 hZ przy rozdzielczości 2k to w menu gier np. Valorant czy Rocket League za każdym razem gdy zrobię potwiedze jakas czynność ekran mruga na sekundę, potem zaczęło już również podczas gry mi mrugać. Jak wczoraj obniżyłem do 60hZ to nie było tego problemu. Czy to może być wina karty graficznej, która się poci? Mam Radeona RX580. Czy to może wina samego monitora? Wyłączyłem AMD FreeSync, wyłączyłem wszelkie dostępne opcje dodatkowe w karcie graficznej. Próbowałem grać w gry "w oknie", ale wciąż obraz miga.

    #pcmasterrace #pomocy #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #monitory #kartygraficzne #informatyka #hardware
    pokaż całość

  •  

    Niedlugo tak będą straszyć bo szambo lejące się z wiadomości nie wystarcza
    #heheszki #tvpis #bekazpisu #polityka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot 2022-01-16 at 18-48-20 Fake Text Message Make Fake Text Conversation.png

  •  

    Ostatnio było dużo podsumowań, więc postanowiłem opowiedzieć moja historię #emigracja. Właśnie minęło 12 lat jak definitywnie wyjechałem do Francji (wcześniej przez 2 lata pracowałem i wracałem do kraju co jakiś czas).

    Zaczęło się od wkurzenia, bo starałem się miesiącami o przyjęcie do wymarzonej jednostki wojskowej. Już na ostatniej prostej wstrzymali wszystkie pobory i to było za dużo. Spakowałem swoje rzeczy do samochodu i ruszyłem na zachód.

    Wylądowałem w małym nadmorskim miasteczku. Szukałem jakiejkolwiek pracy, niestety bez języka i konkretnego zawodu nie było łatwo ale się udało. Wrzuciłem CV po angielsku do skrzynki lokalnej firmy budowlanej. Po kilku dniach dostałem telefon (jak już bardziej poznałem mojego szefa zrozumiałem dlaczego dopiero po kilku dniach).

    Mam pracę, szef liczył, że podszkoli ze mną angielski (później śmiał się, że miał się uczyć a ja zaraz zacząłem po francusku gadać). W firmie było nas 4 z szefem włącznie. I tak zostałem murarzem. We Francji ten zawód to trochę coś innego niż w Polsce, praca jest dużo bardziej zróżnicowana i ciekawsza.

    Po krótkim czasie okazało się, że nie mógłbym trafić lepszego szefa niż Ghislain. Zawsze mogłem na niego liczyć w każdej kwestii i o każdej porze dnia i nocy. Zresztą nie tylko na niego. Szybko poczułem się tu jak w domu. A nawet lepiej, bo łatwiej mi tu było coś załatwić czy znaleźć pomoc niż w Polsce mimo wieloletnich znajomosci.

    Po 3 latach kupiłem pierwszą nieruchomość i widziałem, że nigdzie się stąd nie ruszę.
    Pracowałem często 30dni w miesiącu, żeby móc inwestować pieniądze. Pomagała mi świadomość, że w jeden dzień mogę zarobić tyle, ile do niedawna zarabiałem w 2-3-4 tygodnie w Polsce.

    Gdy Ghislain miał trudności finansowe (zawsze miał kilka pomysłów dziennie, nie zawsze wychodziły) zaproponował mi rozwiązanie umowy na bardzo korzystnych dla mnie warunkach. Dzięki temu zrobiłem dyplom i spełniłem swoje marzenie w postaci prawa jazdy C+E. Zjeździłem cała Francję, poznałem dużo ciekawych ludzi. No i pieniądze były niezłe a do tego pracując tylko 4 dni w tygodniu w weekendy mogłem dużo zdziałać.

    Na urlopie będąc w Warszawie poznałem moją przyszłą żonę. Tzn poznałem ją dzień przed moim powrotem do Francji ale 4 tygodnie później przyjechała i już została. Pojawiły się dzieci, założyłem firmę budowlaną. Swoją drogą to właśnie dzieci okazały się być trampoliną do zwiększenia zarobków (co dziwne). Poszły do prywatnej szkoły/przedszkola (we Francji jest obowiązek od 3 lat). Dzięki temu zdobyłem dużo kontaktów w lokalnej społeczności (agenci nieruchomości, notariusze, właściciele różnych firm itp). Przez to np mogę otrzymywać propozycje zakupu czegoś zanim trafi do publicznej sprzedaży.

    Z Ghislain (mój pierwszy szef) kumplujemy się, widujemy prawie codziennie i robimy różne biznesy razem.

    A na koniec tej przydługiej historii jeśli jeszcze ktoś czyta to kilka słów i samej Francji. Prowincjonalną Francja to zupełnie coś innego niż Paryż. Cisza, spokój, sami "rodowici", tu nie ma obcych. Tak naprawdę to niewiele się różni od tej Francji z filmów de Funesa. Nawet od początku 2020 tu się nic nie zmieniło i życie wygląda jak zawsze. Mieszkam sobie przy plaży, nikt się nie spieszy, każdy ma na wszystko czas. Gdyby tylko mogło by być 25 stopni w styczniu a nie 10 to byłby to mój raj.
    #francja #emigracja #podsumowanie #chwalesie
    pokaż całość

    źródło: IMG_20220116_085923.jpg

  •  

    W tym roku WOŚP zbiera na nowe Range Rovery dla familji. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #heheszki, #humorobrazkowy, #bekazlewactwa, #bekazprawakow, #bekazlibka, #bekazpodludzi, #wosp

    źródło: ei_1642278944806.jpg

  •  

    Cały wykop był zaspamowany tematem uchodźców, to tylko pokazuje jak bardzo podatne na rządową propagandę są #4konserwy. A ilu z nich pisało że bardziej ceni sobie bezpieczeństwo niż wolność gospodarczą i ekonomię.

    #neuropa #bekazprawakow #wykop #polska #polityka #konfederacja #geopolityka pokaż całość

    źródło: Screenshot_20220113-180152.jpg

  •  

    Mam problem z moim #huawei p30 pro - przy pierwszych 6-7 sekundach połączenia nie słychać mnie przez mikrofon. W trybie głośnomówiacym mikrofon normalnie działa. To nie jest wina karty SIM, ponieważ analogiczna sytuacja dzieje się na drugiej karcie, a po przełożeniu dowolnej karty do innego urządzenia problem ten nie występuje. Robiłem hard reset urządzenia i nic nie pomogło. Co dziwne, gdy włączam mikrofon np. przy nagrywaniu wiadomości głosowej przez Messengera - problem z 6 sekundową zwiechą mikrofonu nie występuje. Niestety telefon jest już po gwarancji, a krótki research w internetach nie rozwiązał mojej zagadki. Ma ktoś jakiś pomysł jak da się uratować urządzenie? #gsm #smartfon #telefony #android pokaż całość

  •  

    W związku ze zbanowaniem profilu Konfederacji na Facebooku wiele się tu dziwnych teorii od wczoraj naczytałem, więc chciałbym wyjaśnić parę kwestii.

    1) FACEBOOK ŁAMIE WOLNOŚĆ SŁOWA I KONSTYTUCYJNY ZAKAZ CENZURY

    "Wolność słowa" jaką znamy z konstytucji (czy to polskiej, czy amerykańskiej) dotyczy tylko i wyłącznie cenzury państwowej. Państwo, jako jedyna instytucja mająca prawną możliwość użycia przemocy wobec Ciebie, nie ma prawa zabronić Ci wypowiadania swoich opinii ani krytyki.

    Przepis ten natomiast nie dotyczy prywatnych podmiotów. Żadna prywatna osoba lub firma nie ma obowiązku słuchać twoich opinii ani umożliwiać Ci ich propagowania. Facebook ma prawo decydować co znajduje się na ich serwerach tak samo jak forum kibiców Widzewa Łódź ma prawo usuwać posty twierdzące, że Wisła Kraków to najlepszy zespół.

    Nikt nie zabrania Konfederacji wypowiadania się czy głoszenia swoich poglądów - mogą robić to tak jak robili to wcześniej. Po prostu prywatna firma nie chce, by robili to u nich.

    2) FACEBOOK ZŁAMAŁ UMOWĘ!!!

    Konfederacja nie miała żadnej specjalistycznej umowy z Facebookiem (z tego co mi wiadomo). Założyli normalnie konto jak wszyscy inni, zgodzili się na regulamin i tyle. FB uznał, że regulamin łamią i konto im usunął.

    Jakby Konfederacja miała podpisaną indywidualną umowę z Facebookiem, gdzie wyszczególnione było, że FB zobowiązuje się do hostowania (za wynagrodzeniem) ich strony przez okres X lat, z zapewnieniem dostępności pod groźbą kar umownych itp. to byłaby inna dyskusja.

    Ale nic takiego nie miało miejsca i twierdzenie, że "Facebook złamał umowę bez odszkodowania" to tak jakby twierdzić, że zbanowanym użytkownikom na wykopie należy się odszkodowanie za bana.

    3) LEWAKI PŁAKAŁY W OBRONIE TVNU BO WOLNOŚĆ SŁOWA A TO POPIERAJĄ - HIPOKRYZJA!!!

    Porównanie kompletnie bez sensu i odpowiedź na nie nawiązuje do punktu pierwszego. TVN nie został np. zamknięty przez Discovery, czyli jaki prywatna decyzja właściciela, tylko jego zamknięcie/sprzedanie wymuszone zostałoby przez rząd.

    Tego dotyczyły protesty. Analogiczna sytuacja do Konfederacji miałaby miejsce wtedy gdyby rząd PIS nakazał Facebookowi usunięcie konta Konfederacji. Wtedy moglibyśmy mówić o jakimś podobieństwie.

    4) NIE MOŻNA PORÓWNYWAĆ TO DO SPRAWY DRUKARZA BO DRUKARZ SIĘ NIE ZGODZIŁ OD RAZU A FACEBOOK POZWOLIŁ IM NA ZAŁOŻENIE KONTA!!!

    To już wyższy poziom robienia fikołków. To, że zgodzimy się komuś świadczyć jakąś usługę, nie oznacza, że odbieramy sobie prawo do zaprzestania świadczenia jej.

    Jeśli wpuścimy gościa do restauracji, przyjmiemy jego zamówienie a on nagle po paru kieliszkach zacznie robić burdy, krzyczeć i zaczepiać innych gości to mamy prawo go usunąć? Czy zgodnie z logiką Konfiarzy skoro wpuściliśmy go do knajpy to teraz musimy pogodzić się z wszystkim co robi?

    5) FACEBOOK TO NIE JEST ZWYKŁA FIRMA, TO WIELKI MONOPOLISTA, NIE MOŻNA TEGO PORÓWNYWAĆ

    No zgadzam się, Facebook to olbrzymia firma. Ale swój status niemal oligopolisty uzyskała w warunkach wolnorynkowych. Żaden rząd nie daje im "licencji na social media" czy nie zabrania innym firmom założenia swojej sieci społecznościowej.

    Czy dlatego, że jakaś firma odniosła sukces, to znaczy, że traci prawo do decydowania sama o sobie i należy ją regulować bardziej niż inne? A gdzie tu wolność gospodarcza?

    ***

    Podsumowując - oburzenie Konfederacji jest naprawdę bardzo śmieszne. Od lat wyznawcy "paróweczkowej szkoły ekonomii" krzyczący o "wolnym rynku", "samoregulacji", "chcącemu nie dzieje się krzywdą" nagle zmieniają zdanie gdy to oni dostają po dupie.

    Albo przyjmujemy "wolny rynek" z dobrodziejstwem inwentarza, albo akceptujemy, że potrzebna jest kontrola i ograniczenia. Tylko wtedy to się kłóci z tym co kuce mówią od lat...

    Gdy prywatny podmiot decyduje się zakończyć z nimi współpracę nagle wolny rynek przestaje być święty i potrzebne są regulację i państwowe interwencje.

    Dyskusja o tym ile władzy mają w rękach wielkie, globalne korporacje jest wg. mnie potrzebna. Tylko niezmiennie śmieszy gdy nasze #4konserwy z lubością używają argumentów o "wolności" gdy jest to pałka, którą mogą bić po głowie swoich przeciwników. Natomiast gdy sami nią dostają, to rozpoczyna się płacz...

    #neuropa #4konserwy #konfederacja #facebook #polityka
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    #januszebiznesu #olx #elektronika
    Co to za nowy sposób sprzedaży? Że jak prezent to niby się nie dostaje dowodu zakupu, by oddać na gwarancję jak by się zepsuło? Czy to jakiś nowy scam?

    źródło: Screenshot_20220104-123335.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika grave

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.