– To jak ty się właściwie nazywasz, bo zapomniałem. Kolec? Stolec? – Bolec. – A więc uważnie mnie posłuchaj, Bolek. Byłeś w Stanach? – Nie. – No właśnie, a ja znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz, skąd się wzięli czarni w Ameryce?