•  

    Smiga ten serwer, instalowac CSa? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #mirkoserwer16

  •  

    Ludzie naprawcie bo aktualnie można grać tylko 10vs10, jak chce się dołączyć to komunikat że max liczebność team-u przekroczona
    #mirkoserwer16

  •  

    Zainstalowałem #cs16 na win10.

    Gra się ścina już w menu, jak wejdę na serwer to katastrofa. Co mogę zrobić? Bo jak szukam w google to odpowiedzi są tak idiotyczne, że szkoda gadać...

    #mirkoserwer16

  •  

    Jakim cudem takie ogłoszenia są dozwolone?
    #motoryzacja #patologiazewsi #januszebiznesu

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20181015-153920.png

  •  

    Biorąc pod uwagę ilość osób, które wczoraj chciały wejść na serwer oraz te, które właśnie zakupiły sobie csa pod ten projekt, sukces właśnie wyjebał poza skalę XD

    #mirkoserwer16

  •  

    #perfumy hej murki, jakie perfumy ktore dzialaja na kobiece zmysly, osobiscie preferuje cos pokroju zielonej herbaty, miety czy soczystego cytrusa, slodkie ale zimne i swieze. Co polecacie? Uzywane tylko do wysc na miasto ;)

  •  

    INFORMACJA - #mirkoserwer16

    Moi drodzy,

    pierwszy start serwera wypadł pomyślnie i niepomyślnie jednocześnie. Pomyślnie zaskoczyła mnie liczba graczy o północy, bo zapełnienie serwera w pewnym momencie wystrzeliło do 32 graczy, co mocno odbiło się na wydajności VPS'a, która nas przerosła. Podjęliśmy więc decyzję o zakupie serwera dedykowanego.

    Otrzymywałem wcześniej wiele wiadomości, a także komentarzy o wsparciu projektu i chyba nadszedł ten czas, aby powiedzieć iż będzie to wymagane na start naszej #nostalgia.

    Tym samym osoby zainteresowane wsparciem projektu mogą dokonać wpłaty tutaj:

    https://paypal.me/pools/c/88KSP6bJgI

    Kwota dowolna, równocześnie nadwyżki po zakupie serwera będą odsyłane do właścicieli.
    Wszystkie serwery zostaną również przeniesione na serwer dedykowany w sytuacji, gdy zakup dojdzie do finalizacji.

    Zostanie równocześnie powołany zespół ds. reklamy, który będzie zajmował się eventami i rozkładem miesiąca/tygodnia. Zarejestrowaliśmy również domenę.

    AKTUALIZACJA

    1. Zmiana systemu HLDS na reHLDS - w planach.
    2. Usunięcie PODBot.

    #cs16
    #cs
    #counterstrike
    #pytanie
    #kiciochpyta
    #gownowpis
    #wykop
    #nostalgia
    #mirkoserwer
    #mirkoserwer16
    #mirkogamingsquad
    #glupiewykopowezabawy
    #staregry
    #steam
    pokaż całość

    źródło: mirkoserwer.png

  •  

    #150perfum #perfumy

    12/150

    Mugler A*Men (1996)

    Angel Man to męska reinterpretacja damskiego Angela, który okazał się legendarny i odniósł wiekopomny sukces. O ile Angel jest powszechnie uwielbiany i przez większość uznawany za jedne z najlepszych perfum w historii tak z A*Menem jest już troche inaczej. Angel Man ma tyle samo wyznawców co i hejterów. Nie da sie ukryć, że Angel jest po prostu lepszy od swojego brata, ale to nic dziwnego bo ciężko jest znaleźć zapach bardziej doskonały od Angela.

    Mówi sie, ze z AMenem jest jak z Kourosem, albo się go kocha albo nienawidzi, ja go jednak ani ni kocham ani nienawidzę, po prostu bardzo lubie i bardzo doceniam. Zarówno Angel jak i AMen wyznaczyły nowe trendy w świecie perfum, co raz częściej zaczęto tworzyć zapachy gourmandowe, które tak jak te dwa chciałoby sie dosłownie zlizać ze skóry. Piękna, karmelowa słodycz, tak inna od tego co prezentują obecnie designerskie marki. Nuty mleka, kawy, karmelu czy miodu na paczulowej bazie.
    Od zawsze AMen był także synonimem bestii, jeśli ktoś szukał perfum które miały ogromną trwałość i gigantyczną projekcje to polecało się własnie AMena. Ja niestety nie znam starych wypustów, właściwie to znam 3 wersje Angel Mana. Pierwszą jest formulacja z roku 2015. Zapach trwały ale o przeciętnej projekcji. Nie ukrywam, że kupując go miałem nadzieje na beastmode a bardzo się zawiodłem. Faktem jest istnienie czegoś takiego jak zmęczenie olfaktoryczne czyli przyzwyczajanie się nosu do zapachu, ale z AMen nie było o tym mowy. 8-10 strzałów a po godzinie czy dwóch jak pytałem dziewczyne czy coś czuje to zaprzeczała i dosłownie musiała przybliżyć nos do mojej szyi żeby go wyczuć. Wkurwiony strasznie takim zachowanie Gwiazdy na mojej skórze postanowiłem sobie sprawić wersję z roku 2007. I tutaj jest już mega różnica, chociaż bestią dalej nie jest. Trwałość bardzo dobra chociaż nie ma tych mistycznych 12h+prysznic, ale w końcu zacząłem czuć, że faktycznie go używam. Nie tak dawno przed wyjściem do pracy na nockę zapodałem kilka chmur AMena na siebie i z zegarkiem w ręku liczyłem jak długo tworzył wokół mnie aure. Wyszło dobre 7 godzin czyli naprawdę znakomity wynik w porównaniu do nowszej wersji gdzie trwało to max godzinę. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że mój bardzo dobry kolega od kilkunastu lat używa A*Mena jako swój signature scent, przerobił już z 5 flaszek a ostatnio kupił sobie nawet nówke-sztukę z kodem na styczeń 2018. Przechodząc kilka metrów od niego czuje się jakbym był w fabryce czekolady. Prześlicznie on pachnie na innych. Szperając w necie o reformulacjach, znalazłem dużo potwierdzonych informacji o tym, że wersje z lat 2014-2017 były fatalne pod względem parametrów i ludzie w poszukiwaniu starej gwiazdy przepłacali za wersje w złotym, metalowym opakowaniu mając pewność, że wtedy będą znowu mieli bestię bo ostatnie sztuki były produkowane w 2012 czy tam 2013 roku.

    Podsumowując A*Men to świetny, słodki zapach, który jednak fajniej pachnie na kimś niż na mnie. Ze względu na to,ze podczas podróży samolotem wylało mi się 3/4 flakonu z tej gorszej wersji, a starej mam tylko 20 ml to z pewnością jeszcze do niego wrócę o ile trafię na dobry batch, bo powórtki z tego co prezentowały formulacje 2014-2017 nie chce.
    Poniżej oceniam starszą, lepszą wersję.

    typ: sweet-gourmand
    zapach: 8,0/10
    trwałość: 8.5/10 (10-12h)
    projekcja:8,0/10 (7 godzinna aura o umiarkowanej mocy, nie dusi)
    podobne: Animale Animale for Men, Kilian Intoxicated, Mugler AMenPure Cofee, Mugler AMen Pure Leather, Creation Lamis Diable Bleu pour Homme, Mugler Angel
    cena: od 155 zł za 100 ml
    pokaż całość

  •  

    Raport fundacji Wolność od religii pokazuje, że od religii nie można się uwolnić, nie w Polsce! Wg przepisów z 2014r religia i etyka mają być organizowane na wyraźne życzenie rodziców.

    "Etyka jest w tym samym czasie, co inne dodatkowe, bardzo atrakcyjne zajęcia - np. drugi język obcy za darmo".

    "Etyka jest w innej szkole w godzinach, które kolidują z planem lekcji syna w jego szkole".

    "Etyka: łączone klasy w salce przerobionej z szatni, o godz. 7.10 lub dawno po lekcjach".

    "Etyka w piątki, na 8-9 godzinie lekcyjnej, kiedy uczniowie nie mają już czym wrócić do domów (szkoła pod miastem)".

    "Kiedy na deklaracji zaznaczyłam, że chcę, by syn uczęszczał na etykę, dyrektor powiedział, że źle oznaczyłam, bo w tej szkole nie ma etyki".

    "Jedynie religia. Musisz chodzić. Nie ma etyki, bo nikt nie będzie inwestował w nauczyciela. "Proszę zapłacić nauczycielowi, to etat będzie".

    Do szkoły zapraszane są zakonnice z relikwiami i zachęcają dzieci do całowania ich (w tym mojego syna, który nie jest katolikiem)".

    "Wszyscy uczniowie muszą uczestniczyć w corocznym apelu "Dni Kultury Chrześcijańskiej".

    "W czasie rekolekcji msze były w szkole, a spowiedź w salach lekcyjnych".

    "Na terenie szkoły wiszą plakaty pokazujące różnicę między katolicką niedzielą i ateistyczną niedzielą. Przy tej katolickiej - jest szczęśliwa rodzina, przy ateistycznej - kłótnia"

    "Dzieci dostają 6 z WF-u za udział w pielgrzymce".

    #bekazkatoli #religia #wiara #katolicyzm #etyka #pedofilewiary
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

  •  

    AKTUALIZACJA - #mirkoserwer16

    1. Serwery będą gotowe do niedzieli do 23:59.
    2. Admini zostali już wyłonieni i będę się z nimi kontaktować w najbliższych dniach.
    3. W niedzielę uruchomię następujące tryby gry: FFA i 4FUN (które de facto otrzymały najwięcej głosów), a w przypadku dużego zainteresowania jednym z nich, sklonuję go odpowiednio.
    4. Razem z zespołem stwierdziliśmy że głosowanie na mapy jest bez sensu, a to dlatego, że głosowanie na mapy będzie się i tak odbywało w czasie gry za pomocą galileo (UWAGA: Nie będzie rock the vote). Do puli wejdą mapy standardowe i popularne mapy retro typu cs747 czy derats, bo ma być #nostalgia, a nie #rakcontent (chociaż kwestię mapy delidl [sic!] jestem skłonny wyjątkowo przemyśleć xD).
    5. Opowiadając z góry: tak, karna transformacja w kurczaka będzie na serwerze 4FUN.
    6. Aktualnie przygotowywany jest landing, na którym będzie #amxbans wraz z #gametracker.
    7. Po raz kolejny serdecznie zapraszam na DISCORD, na którym aby dostać uprawnienia należy zaakceptować regulamin poprzez wysłanie wiadomości "!akceptuje", bo potem mam masę pytań typu "halo murki czemu nie mogę pisać o brojegdzie hehe".
    8. Serwer ZOMBIE będzie, ale ciut później niż w niedzielę.

    #cs16
    #cs
    #counterstrike
    #pytanie
    #kiciochpyta
    #gownowpis
    #wykop
    #nostalgia
    #mirkoserwer
    #mirkoserwer16
    #mirkogamingsquad
    #glupiewykopowezabawy
    #staregry
    #steam
    pokaż całość

    źródło: wpdebuggoal2.jpg

  •  

    Jeżeli wszyscy pochodzimy od Adama i Ewy, to jak to się stało, że jest tak wiele różnych języków? Później dzieci postanowiły, że im się ten język nie podoba i zaczęły mówić w innym?
    #gimboateizm #naukowcywiary

    pokaż spoiler A no tak wieża Babel ;d

  •  

    Przyjaciele! Kolejny już raz proszę Was o pomoc w odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań:

    1) Do jakich spraw dotyczących bezpośrednio Waszego życia wtrąca się Kościół Katolicki i w jakim wymiarze? W czym Ci to przeszkadza.
    2) Czy Twoim zdaniem Kościół Katolicki ma mandat społeczny do tych działań, jeżeli nie to dlaczego?

    W drugim piję do ogólnie pojętej demokracji - w końcu to lud wybiera rządzących, wiedząc że będą oni współpracowali w mniejszym lub większym stopniu z KK.

    Pozdrawiam Was gorąco i z góry dziękuję za merytoryczną dyskusję.

    Oprócz ogółu w postaci tagu #bekazkatoli wołam imiennie moich najlepszych tutaj kumpli: @invisibleborder, @lakukaracza_, @Lipathor, @Nieprzyjazny_Ziemniak i @nektar_cebulowy a także @WielkaKultularnaRewolucjaPolska, @TurboDynamo i całą resztę.

    Jestem też bardzo ciekaw Twojego zdania @gzres, ale nie chciałem wymieniać Cię w jednym zdaniu w moimi kumplami :)
    pokaż całość

    •  

      @husspol:
      1. Słowo klucz - bezpośrednio. Musisz wyjaśnić co rozumiesz po przez bezpośrednio. Ja bezpośredniego wpływu raczej nie widzę, a przynajmniej nie jest on dla mnie znaczący. Natomiast pośrednie działania to już inna kwestia.

      2. Słowo klucz - "mandat społeczny". Co przez to rozumiesz? Jeśli chodzi o demokrację - demokracja to nie tylko system wyboru większości, to również poszanowanie mniejszości, granie według zasad - np. nie uważam, żeby PiS miał sfałszować wybory, ale fakt, że np. dostają dużo więcej czasu antenowego w stosunku do innych partii już jest pewną nierównością, która uderza w demokratyczny system Państwa. Innymi słowy - nawet pomimo, że większość wybrałaby partię X to jeżeli był to wybór niepełny np. ze względu na ograniczoną ilość informacji lub utrudnianie kandydowania konkurencji - to nie jest to demokratycznie wybrany rząd.

      Wracając więc do pytania - wydaje mi się, że słowo "mandat społeczny" musi zostać wyjaśnione.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (104)

  •  

    #steam #vacation #counterstrike #csgo

    Odzyskałem właśnie jedno z kont po hacku - okazało się, że mam VACa na CS:GO. Problem w tym, że na tym koncie nie miałem CS:GO.

    Prawdopodobny scenariusz:
    1. Hacker ukradł konto,
    2. sprzedał jakiemuś ruskowi,
    3. rusek dokupił sobie cs:go
    4. rusek dostał bana na innym koncie, ale współdzielił numer telefonu z tym kontem.

    I teraz pytanie - czy w takim skrajnym przypadku zdarza się, żeby steam np. cofnął konto do stanu sprzed kradzieży? Np. żeby usunął mi całkowicie tego CS:GO i informacje o VACu?

    Napisałem do supportu, ale odpisał mi automat coś takiego:

    Dziękujemy za przesłanie dodatkowych informacji o twojej blokadzie VAC. Przekażę je dalej do zespołu programistów VAC.

    Zwróć uwagę, że nie otrzymasz więcej odpowiedzi na tę prośbę o pomoc. Mimo że członkowie zespołu VAC nie odpowiadają na indywidualne zapytania, to przeglądają oni prośby o pomoc przesłane tą drogą.

    Możesz przesyłać inne opinie i komentarze dot. twojej blokady VAC, jakimi chcesz się podzielić. Pomimo tego że prośby o pomoc są zamykane automatycznie po upływie 14 dni bez żadnej aktywności, twoje uwagi pozostaną widoczne dla zespołu VAC oraz powiązane z twoim kontem.
    pokaż całość

  •  

    Szanowni Państwo,

    w związku z rozległym jakże zainteresowaniem koncepcją tego projektu (+480 - sic!) i setkami wiadomości prywatnych odnośnie pomocy, myślę, że nastał czas aby w miarę możliwości połączyć siły i przygotować się do startu koncepcji - która to decyzja, zamierzona oczywiście, została podjęta już na starcie. Chcę przez to powiedzieć, iż ja nad serwerami już pomyślnie pracuję, a dokładną konfiguracją zajmę się już po godzinie 17 jak tylko trafię do domu.

    Co więc proponuję?

    Zgłaszam projekt utworzenia strony internetowej, najlepiej prostego landingu z obowiązkowym miejscem na AMXBans. Czy to będzie na Wordpressie czy naskrobiecie coś sami - wybór należy do was.

    Projektowi nadaję więc nazwę kodową Moth z tagiem #mirkoserwermoth, żeby nie używać za każdym razem za długich zwrotów, a także usystematyzować projekt i nie zaśmiecać tagu #mirkoserwer16, który pozostaje tagiem głównym.

    Jakie wynikają z tego korzyści? To również zależy od waszego, jak mniemam subiektywnego punktu widzenia. Dla jednych będzie to hobby, dla drugich pomoc w rozwoju projektu, aż na zwykłej pozycji do portfolio kończąc.

    Podjęte decyzje:
    1. W związku z dużą ilością ludzi zainteresowanych, serwery zostaną sklonowane i ponumerowane odpowiednio (jeżeli zapełnienie będzie małe, zostaną one tymczasowo wyłączone).
    2. Ostateczne uruchomienie serwera odbędzie się w najbliższych dniach.
    3. Serwery będą DProto, tj. dostępne dla Steam i Non-Steam.

    Najbliższe wydarzenia:
    1. Dziś około godziny 20 odbędzie się ankieta zgłoszeniowa na administratorów serwerów (wcześniej zgłoszeni, a także osoby, które wspomogą projekt zostają nimi automatycznie).
    2. Dziś około godziny 22 odbędzie się post zbiorczy na roundsound (który oczywiście będzie można wyłączyć).
    3. Dziś około godziny 23 odbędzie się pierwsze głosowanie na mapy serwerów wiodących.
    4. W kolejnych dniach

    Pytania do społeczności:
    1. Napiszcie w komentarzach propozycje odnośnie trybów gier tj. rodzajów serwerów i trybów gier na nich (zostaną one poddane głosowaniu).
    2. Napiszcie w komentarzach propozycje odnośnie pluginów, które chcielibyście zobaczyć.

    #cs16
    #cs
    #counterstrike
    #pytanie
    #kiciochpyta
    #gownowpis
    #wykop
    #nostalgia
    #mirkoserwer
    #mirkoserwer16
    #mirkogamingsquad
    #glupiewykopowezabawy
    #staregry
    #steam
    pokaż całość

  •  

    Jaką najbardziej żenującą rzecz zrobiłeś jako dziecko, o której myślisz do dziś?

    #gownowpis

    •  

      @Arturian: To ja pojadę smutno i żenująco. Kiedy byłem w piątej klasie dostałem swoją pierwszą 4+ z matematyki. Zawsze miałem same 5 i 6 bo moja babcia była nauczycielką matematyki i miałem ją(matematykę XD) w małym palcu. Pół roku wcześniej zmarła i dopiero kiedy dostałem to 4+, to do mnie dotarło, że nie żyje. Rozpłakałem się i płakałem tak przez całą lekcję.

      Z zewnątrz wyglądało, że płakałem przez 40 minut z powodu otrzymania 4+ ze sprawdzianu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Pierwsze piwo bezalkoholowe powstało w Niemczech w 1972 roku w Berlinie wschodnim.
    Sprzedawane było pod nazwą " Aubi“Autofahrerbier -piwo kierowcy.Piwo zawierało 0,3% alkoholu.Bylo produkowane do 1990 roku.
    W Niemczech zachodnich pierwsze piwo bezalkoholowe powstało pod koniec lat 70tych.
    Dziś produkcja piwa bezalkoholowego wynosi w Niemczech około 6% piwa produkowanego w Niemczech.

    #ciekawostkizniemiec mój tag o Niemczech

    https://de.m.wikipedia.org/wiki/AUBI

    https://www.noz.de/deutschland-welt/gut-zu-wissen/artikel/922432/es-geht-auch-ohne-darum-ist-alkoholfreies-bier-so-angesagt-2

    http://www.brauer-bund.de/aktuell/alkoholfreies-bier.html

    #piwo #ciekawostkihistoryczne
    pokaż całość

  •  

    Polecam lekturę komentarzy fanom #shitwykopsays

    https://www.wykop.pl/link/4575119/ofiara-ksiedza-pozwie-michalkiewicza-za-slowa-o-k-plakala-gdy-to-czytala/

    Wciągająca lektura, prawie uwierzyłem, gdy przekonywano o doskonałej przerzutni doświadczonego felietonisty oraz w brednie, że Michałkiewicz w ogóle nie odnosił się do ofiary molestowania

    #bekazkatoli #bekazprawakow
    pokaż całość

  •  

    W dojściu do ateizmu najtrudniej jest zaakceptować fakt, że nasze odczucia nic nie znaczą. Możesz czuć Boga, rozmawiać z nim, mieć takie wewnętrzne uczucie w sercu, że on istnieje, ale to nic nie znaczy.

    Właśnie akceptacja tego, że nikt Ci nie pomaga iść przez życie, ta sytuacja w górach co o mały wlos nie zginąłeś - to nie Bóg, tak po prostu było. Nie wszystko musi mieć sens czy powód, a świat nie jest sprawiedliwy.

    Wizja naturalistycznego świata jest po prostu smutna, nudna i wręcz straszna. Przyznanie jednak, że niezależnie od ciężaru emocjonalnego stojącego po stronie ateizmu - świat jest jaki jest - jest właśnie najtrudniejsze.

    Kiedy przeskoczysz już ten krok - możesz zacząć patrzeć na życie od strony pozytywnej. Nikt za nas świata nie poprawi - my musimy to zrobić. Nikt za mnie życia nie poprowadzi, a mam tylko jedno - ja muszę je poprowadzić. Nikt nie wysłucha moich modlitw, jeżeli nie zrobię czegoś ze swoimi problemami to one nie znikną.

    #bekazkatoli #przemysleniazdupy
    pokaż całość

    źródło: m.deon.pl

    •  

      @Racjo85nie: Ateizm nic nie zmienia w twoim środowisku.. a powinien, bo sam je współtworzysz. Nie każdy jest cichym ateistą, ostrożnym by się innym płaskoziemcom nie narzucić i przypadkiem nie urazić.

      Tworząc własne społeczności jesteśmy silniejsi i dużo łatwiej kształtujemy otoczenie. I też więcej katolików przyjdzie, gdy zobaczą że wciąż czują się bezpiecznie, bo jest lokalna społeczność (spotkania ateistów) i rytuały scalające grupę (ceremonie humanistyczne). Tak działa ludzka psychika i religie to wykorzystały, więc ateiści też mogą. pokaż całość

      +: gzres, PDCCH
    •  

      @invisibleborder: mi rytuały w kościele też przeszkadzały i nie wyobrażam sobie wracać do tak owych pod płaszczykiem świeckości. To by było jak krok w tył.
      Moje otoczenie doskonale wie ze jestem ateistą, juz to przetrwało i się przyzwyczaiło.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #perfumy
    Mirki, używał ktoś z was perfum Bentley for Men Intense oraz Dunhill Icon?
    Znajomy ma urodziny i zapytałem wprost co by chciał dostać, odpowiedział że perfumy, ale żebym się nie wykosztował za bardzo. Zamówiłem Bentley i Dunhill, jedne dam jemu a drugie zostawię sobie. Warte to swojej ceny? Bo zapłaciłem 150 za Dunhill i 120 za Bentley. Obie flaszeczki po 100ml.
    Sam raczej się nie znam i zamawiałem w ciemno. Z reguły sam używam jakichś zwykłych marketowych adidasów czy innych pum ))¯_(ツ)_/¯ a chciałbym spróbować czegoś innego, nieco droższego.
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

    +: lubie-sernik, Nastruj +2 innych
  •  

    Hej przyjaciele spod tagu #bekazkatoli.

    Potrzebuję dobrego opracowania czy źródła badań statystycznych podziału pedofilów z uwagi na płeć (jaką część wszystkich pedofilów stanowią kobiety). Ktoś coś?

    •  

      @husspol: @nektar_cebulowy: Zależnie od badań 0.4%, aż do 10%. Stosując pośrodkizm, przyjąłbym z przymrużeniem oka, że około 5%.

    •  

      @husspol: Nie daj się. Masz ciekawe stanowisko, szukaj źródeł, opieraj się na faktach, a jak dojdziesz do wniosku za pomocą badań, że homoseksualizm i pedofilia są ściśle powiązane to wołaj, z chęcią poczytam. Jak dojdziesz do odwrotnych badań - miej odwagę się przed sobą przyznać, że te sprawy nie są powiązane.

      @invisibleborder: Właśnie - trzymajmy się faktów. Pójdę wszędzie tam gdzie mnie one zaprowadzą. Jeżeli ktokolwiek pokaże mi badania, które wskazują, że homoseksualizm i pedofilia są powiązane - jestem gotów je rozważyć.

      Nie widzę powodu, dla którego tak by nie mogło być. Wystarczy, że odpowiedni gen, z którego wywodzi się homoseksualizm jest również genem odpowiedzialnym za skłonności pedofilskie i już. Masz powiązanie. Chciałbym tylko je dostać. Póki co trafiłem na badania, że te dwie sprawy nie mają związku, więc takie też stanowisko przyjmuję.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Epistemologia uliczna

    Będzie długi wpis, w zasadzie tylko dla osób, które chcą się czegoś nauczyć.

    Dzisiaj dam Ci ulubione narzędzie Sokratesa (tego od wiem, że nic nie wiem) do zgłębiania wiedzy! Pokażę Ci jak rozebrać na kawałki poglądy innych osób, jak rozmawiać o trudnych tematach (polityka, wiara, przekonania) i w końcu najważniejsze - jak zacząć się uczyć od innych osób!

    Przed przystąpieniem do tłumaczenia czym jest tytułowe narzędzie, po co i jak z niego korzystać, chciałbym, żebyś wiedział do czego ono nie służy:
    - nie służy do przekonania kogoś do swoich racji,
    - nie służy do wymiany poglądów,
    - nie służy do wytłumaczenia komuś jakiegoś zagadnienia.

    Do czego więc służy:
    - zmusza drugą stronę do przemyśleń,
    - dojścia do sedna podstaw założeń, wierzeń i poglądów drugiej strony,
    - nauczenia się czegoś od innych osób.

    Więc czym jest epistemologia uliczna? Ja to rozumiem jako sztukę zadawania pytań. Twoim zadaniem w rozmowie z drugą stroną nie jest powiedzenie własnego zdania, Ty masz być tylko słuchaczem, to zadaniem drugiej strony jest dojść do tego - dlaczego właściwie uważa to co uważa? Musisz więc znać pewne zasady,
    Przy korzystaniu z tego narzędzia:
    - nie wygłaszasz swoich poglądów,
    - nie osądzasz poglądów drugiej strony,
    - nie dyskutujesz o faktach - jeżeli ktoś mówi coś co dla Ciebie jest oczywistą nieprawdą - nie wyprowadzasz drugiej strony z błędu.

    NO DOBRA, TO CO JA W OGÓLE MOGĘ ROBIĆ Z TYM NARZĘDZIEM, BRZMI JAK JAKAŚ LIPA.

    PYTAĆ, PYTAĆ I JESZCZE RAZ PYTAĆ!
    .
    .
    .
    .
    .
    --------------------------------------------------------------------------------------------------

    Przechodzimy więc do części praktycznej!
    Jakie pytania zadawać?
    Na początku rozmowy pamiętaj, żeby jasno zdefiniować jaki jest Twój cel (zrozumieć drugą stronę, dopytać co jest głównym powodem ich poglądów), a następnie:
    - Spytaj jak pewna jest druga strona na temat swojego poglądu?
    - Poproś o definicję owego poglądu (np. czym jest Bóg, co rozumie po przez lewicę itd.),
    - Pamiętaj, żeby dawać drugiej stronie wytłumaczyć każdy aspekt samemu - jaka jest definicja tego czy tego, różne osoby mogą różnie definiować swoje słowa, dla Ciebie Bóg może być dziadkiem z laską w niebie, a dla innej osoby energią czy wyższym stanem duchowym,
    - Gdy już ustalicie o czym rozmawiacie poproś o najlepsze powody, dla których uważa to co uważa, w razie gdyby wymieniał ich za dużo, możesz powiedzieć coś w stylu "na pewno wszystkie powody są istotne, ale gdybyś mógł z nich wybrać 3 najważniejsze?" lub w razie gdyby nie był w stanie nic konkretnego powiedzieć możesz mu pomóc sformułowaniem w stylu "wystarczy jeden najważniejszy, który jest dla Ciebie kluczowy!",

    W tym momencie zaczynamy sedno i klucz epistemologii - mamy już zdefiniowane o czym rozmawiamy i otrzymaliśmy powody, dla których druga strona uważa to co uważa. Naszym zadaniem jest dowiedzieć się czy argumenty, które ta osoba podała są naprawdę argumentami z powodu których tak uważa! Jak to zrobimy? Jednym prostym pytaniem:

    - Czy gdyby teoretycznie okazało się, że argument X jest nieprawdą i otrzymałbyś badania, które mówią, że jest odwrotnie to czy zmieniłbyś zdanie co do głównego tematu?
    Lub:
    - Czy gdybyś nie miał dostępnego narzędzia X do poznanai danego problemu to zmieniłbyś zdanie co do głównego tematu?
    Lub konfrontacyjnie:
    - Czy gdyby osoba o przeciwnym poglądzie skorzystała z narzędzia X to doszłaby do Twojego wniosku zamiast do swojego?
    - (w przypadku gdy argument/narzędzie jest zbyt ogólny i mogłaby go użyć dowolna strona) Załóżmy, że podeszłaby tu osoba o przeciwnym poglądzie i powiedziała mi - mój argument na tezę to X to jakbym miał rozstrzygnąć, który z was ma rację?

    Jeżeli na powyższe pytania odpowiedź będzie brzmiała "nie" - oznacza, że ten argument możemy całkowicie pominąć. Szukasz przecież argumentów, które mają znaczenie dla poglądów drugiej strony. Jeżeli przekonasz kogoś do zmiany zdania choćby na temat 100 argumentów, które nie są podstawą ich twierdzeń - nic to nie zmieni.

    Pokażę wam krótki efekt takiego pytania skierowanego do @husspol, którego bardzo szanuję pomimo dość różnych poglądów ([H] - husspol, [G] - gzres):
    [H]: Chcę, aby małżeństwo było związkiem mężczyzny oraz kobiety (...)"
    [G]: Czy istnieje jakieś uzasadnienie pozareligijne?
    [H]: Tak. Wiele badań (... - tu wymienienie badań).
    [G]: Czy gdyby czysto teoretycznie się okazało, że badania, które czytałeś są błędne, a nowe badania, które nie zawierają owych błędów wskazują, że takiej korelacji nie ma - czy zmieniłbyś zdanie?
    [H]: Krótko mówiąc: nie. (...) Gdyby okazało się nieprawdziwe została by jeszcze moja wiara, nie tylko w Boga ale i jego doskonały i piękny plan. Plan, którego podstawową komórką jest mężczyzna, kobieta i ich dzieci.

    źródło

    Zwróćcie uwagę - moglibyśmy wejść w debatę na źródła i godzinami zasypywać się różnymi badaniami i argumentami o stosowności owych badań. Spędzilibyśmy na tym kupę czasu - a w poglądzie żadnego z nas nic by to nie zmieniło. Czemu? Bo podstawą poglądów husspola nie są akurat te badania, one są tylko podporą, zresztą - odpowiedział na moje pytanie - są, tylko, że nie są kluczowe dla niego! Jednym pytaniem zyskaliśmy ogromny krok do przodu w dyskusji. Dowiedzieliśmy, że podstawą jego poglądów na ten temat jest wiara.

    Podobny przykład (kulminacyjny moment 1:00): https://www.youtube.com/watch?v=0WiKmwkdKoo

    Przypomnij sobie teraz - ile być może bezcelowych dyskusji toczyłeś o jakąś konkretną sprawę, źródło, dowód, które i tak nie miały żadnego znaczenia dla żadnej ze stron.
    .
    .
    .
    .
    KOLEJNY KROK!
    Gdy już dojdziemy do sedna poglądów danej osoby - może to być jakieś konkretne badanie, doświadczenie osobiste lub np. wiara - zaczynamy zadawać pytania o to narzędzie. Chcemy się dowiedzieć czy ich teza jest falsyfikowalna czyli czy istnieje coś co sprawiłoby, że są w stanie zmienić zdanie oraz czy ich narzędzie na pewno jest dobrym narzędziem do dojścia do takich wniosków.

    Przyjmijmy na chwilę więc przykład wiary. Jakie pytania możemy zadać?
    - Czym jest dla Ciebie wiara? Czy mógłbyś ją zdefiniować?
    - Czy wiara zawsze prowadzi do dobrych wniosków? Czy ktoś może wierzyć coś co jest nieprawdziwe?
    - Czy jeżeli w coś wierzymy to oznacza, że jest to prawdą?
    - Gdyby naprzeciwko Ciebie stanęła osoba, która za pomocą wiary doszła do innego wniosku to jak ja mógłbym rozstrzygnąć, który z was ma rację?
    - Czy jeżeli teoretycznie jesteś w błędzie to czy masz możliwość zweryfikowania tego? Jakbyś to zrobił? Co byś poradził osobie, która doszła wiarą do innych wniosków? Czy ona mogłaby doradzić Tobie tą samą rzecz, a Ty i tak nie zmieniłbyś zdania?
    - Jaki dowód sprawiłby, że zmieniłbyś zdanie?
    - Gdybyś spotkał osobę o odmiennych poglądach, która też powiedziałaby, że nie ma takiej rzeczy, która by ją przekonała, co byś na to powiedział? Czy uznałbyś, że ma rację? Czy widzisz szansę dla niej, żeby zmieniła zdanie i miała rację? Jakbyś to zrobił?
    - Co sądzisz, że radziłaby osoba o przeciwnych poglądach?
    .
    .
    .
    .
    --------------------------------------------------------------------------------------------------

    Na zakończenie jeszcze tylko najpopularniejszy problem z jakim można się spotkać:
    Osoba twierdząca, że prawda jest subiektywna. Innymi słowy - ja mam swoją prawdę, Ty masz swoją i oboje mamy rację.

    Z takimi osobami trzeba ustalić wspólny grunt. Dobrymi pytaniami byłoby:
    - Czy przed Twoim urodzeniem to co mówisz nie było prawdą?
    - Czy zanim urodził się pierwszy człowiek to X nie istniało?
    - Czy w razie gdyby dzisiaj wszyscy ludzie wyparowali z powodu jakiejś broni atomowej to czy słońce dalej by istniało?

    Jeżeli na wszystkie te pytania osoba odpowie "nie" to mamy problem. Nie specjalnie jesteś w stanie dyskutować o czymkolwiek. Można jeszcze popróbować innych działań, ale to już wyższa szkoła jazdy!

    Na koniec chciałbym serdecznie polecić moim zdaniem najlepszego z tej dzieciny czyli
    Anthony Magnabosco - https://www.youtube.com/user/magnabosco210/featured

    #gruparatowaniapoziomu #gzresrobiwpisy
    pokaż całość

  •  

    Nie wierze w boga, nawet jakby istniał to jest to słabiak... przybili mu syna do krzyża, zabili, taki bóg dla slabych, nie to co taki Odyn, kurwa w Odyna to mógłbym wierzyć, Bóg wojny i wojowników, na pewno by się nie dał ukrzyzować.
    #ateizm #katolicyzm #bekazkatoli

  •  

    #neuropa #4konserwy #lgbt #pedofilia #homopedofilia #pedofilelgbt #molestowanie #bekazkatoli #ciekawostki

    Autor znaleziska, właściwe to dziennikarz postawił tezę: "Wśród pedofilów jest nawet 10 razy więcej homoseksualistów niż w społeczeństwie"

    Postanowiłem to sprawdzić, posługując się statystykami, liczbami oraz matematyką. Do analizy wziąłem pod uwagę dane ze Stanów Zjednoczonych, gdyż najłatwiej tam o pewne i w miarę rzetelne źródła.

    Pewne amerykańskie społeczeństwo ma 10 000 osobników. Właściwie nie ma to żadnego znaczenia, ale będąc już rzetelnym, według danych statystycznych w Stanach Zjednoczonych mamy 50,8 % kobiet i 49,2 % mężczyzn. Dla naszego społeczeństwa przekłada się to na 4 920 mężczyzn. Teraz pojawia się pierwsza kwestia sporna. Jaki odsetek wśród mężczyzn stanowią osoby homoseksualne?

    Według naukowców w społeczeństwie osób homoseksualnych jest od 2 do 7% niezależnie od płci i kwalifikacji orientacji seksualnej. Zadeklarowanych homoseksualnych mężczyzn w USA jest natomiast 2,8 %. Różne źródła podają różne wartości, niektóre z nich nawet 3,9% uwzględniając tylko przynależność do ruchu LGBT. Na podstawie wyżej wymienionych danych, można przytoczyć pierwszy fakt:

    W naszym społeczeństwie jest minimum 138 mężczyzn o orientacji homoseksualnej.

    Według szacunkowych danych pedofilia może dotyczyć od 1 do 5% dorosłych mężczyzn. Z wiadomych względów nie ma tutaj żadnych wiarygodnych statystyk, a opieranie się wyłącznie na liczbie osób skazanych za przestępstwa nie odzwierciedli stanu faktycznego. Wobec tego zakładam być może trochę naiwnie, że jest to 2% populacji mężczyzn, co w naszym przypadku daje 98 pedofilów w naszym społeczeństwie. To fakt numer dwa.

    Mamy 138 mężczyzn homoseksualistów oraz 98 pedofilów w naszym społeczeństwie.

    Czy oba zbiory pokrywają się ze sobą? Jest to prawdopodobne, ale nie mamy żadnego odniesienia, aby to potwierdzić lub temu zaprzeczyć.

    Weźmy pod uwagę ofiary pedofilii, którzy byli wykorzystywani seksualnie przez rzymskokatolickich księży w Stanach Zjednoczonych od 1950 r. Ponad 80% ofiar stanowili chłopcy. Jeżeli założymy, że ich oprawcami są osoby homoseksualne, a tak w większości przypadków jest, gdyż z definicji pociąg seksualny do tej samej płci to homoseksualizm, to na podstawie powyższych danych wyłania się trzeci fakt:

    W grupie katolickich księży wśród 98 mężczyzn ze skłonnościami pedofilskimi - 78 osób to homoseksualiści

    Jeszcze raz. Na 4 920 mężczyzn mamy zdeklarowanych 138 homoseksualistów - dla populacji mężczyzn, a wśród 98 mężczyzn księży pedofilów 78 to homoseksualiści. Proporcjonalnie zrównajmy obie populację. 4 920 mężczyzn to 138 homoseksualistów. 4 920 mężczyzn pedofilów księży to 3915 homoseksualistów pedofilów księży. Następnie podzielimy te liczby:

    3915 : 138 = ~ 28

    Z wartości wynika, że osób homoseksualnych jest 28 razy więcej wśród pedofilów księży, niż odsetek homoseksualistów wśród populacji mężczyzn w danym społeczeństwie, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych.

    No dobrze, ale zaraz, zaraz. Ktoś powie, że te statystyki ofiar pedofilów dotyczą tylko jednego środowiska i to dość bardzo specyficznego. Zrobiłem to celowo, gdyż chciałem pokazać, że w toku obecnych wydarzeń w Polsce, narracja hierarchów kościoła jest prawidłowa, gdyż otwarcie przyznają, że"Problemu pedofilii w Kościele nie można odłączać od problemu homoseksualizmu w Kościele" - rzeczywiście pokazują to liczby. Przypominam, że w Polsce jak i na całym świecie odsetek ten jest podobny.

    Pomińmy teraz dane z dotyczące kleru, weźmy pod uwagę dane "globalne". Według statystyk w Stanach Zjednoczonych odpowiednio - 25% dziewczynek i 17% chłopców padło ofiarą molestowania, gwałtu bądź innych form seksualnych. Kryterium wieku ustalam na 14 lat.

    W naszym wyimaginowanym społeczeństwie 18.73% stanowią osoby do 14 roku życia. Uproszczając jest to 1873 osób, w tym 974 chłopców. 17% z nich padło ofiarą molestowania, czyli dokładnie 165 chłopców. Ofiar wśród dziewczynek jest 225. Łącznie 390 osób padło ofiarą wykorzystania seksualnego. Z faktu, że kobiety wśród pedofilów stanowią od 0,4 do 4% (przyjmuję średnią 2%), wynika, że wśród 165 chłopców, aż 162 - padło ofiarą mężczyzny. Faktem jest, że wiele osób mogło być molestowane przez tego samego delikwenta, jednak ze źródeł wynika, że jest to tylko niewielki promil, pomijam więc tą zależność.

    Skoro 165 chłopców padło ofiarą molestowania przez około 165 mężczyzn, zakładam, że mają oni skłonności homoseksualne. Czy można twierdzić inaczej? Wydaje mi się, że nie.

    Jeszcze raz, krótkie podsumowanie.

    W społeczeństwie mamy 4 920 mężczyzn, w tym:
    - 138 homoseksualistów (deklarujących się)
    - 98 pedofilów (według naukowców)
    - 165 mężczyzn molestujących chłopców (fakty)

    Od razu pojawia się pewna sprzeczność, z którego można wyciągnąć wniosek, że liczba osób homoseksualnych jest zdecydowanie zaniżona. W rzeczywistości musi ich być więcej niż te 2,8%, To nic odkrywczego, można było się tego spodziewać, zwłaszcza, że niektóre źródła mówią nawet o 10% osób odmiennej orientacji. Przyjęta liczba pedofilów według naukowców również wydaje się zbyt niska. Może ich być nawet 2 - 3 razy więcej, ale nadal jest to w przyjętej przez naukowców "normie", mówiącej o ilości do 4 - 5% mężczyzn w społeczeństwie.

    Wracając do postawionej przez autora tezy."Wśród pedofilów jest nawet 10 razy więcej homoseksualistów niż w społeczeństwie". Na podstawie powyższych danych, że ustaliliśmy, że na 390 pedofilów 165 to mężczyźni z orientacją homoseksualną. W społeczeństwie na 4 920 mężczyzn, mamy zadeklarowanych 138 homoseksualistów. Gdy proporcjonalnie zrównamy obie populacje i następnie podzielimy wartości:

    4920 mężczyn - 138 homoseksualnych mężczyzn
    4920 pedofili - 2081 homoseksualnych pedofili

    2081 : 138 = ~ 15

    Z obliczeń wynika, że wśród pedofilów jest 15 razy więcej osób homoseksualnych niż homoseksualistów w stosunku do całej populacji mężczyzn. Zatem postawiona teza autora jest jak najbardziej prawidłowa, nawet jeśli założymy, że homoseksualistów jest 3 razy więcej od deklarujących się.

    Bardziej niepokojące jest to, że nawet jeśli zakładając, że homoseksualnych mężczyzn jest 3 razy więcej niż deklarujących się, to połowa z nich molestowała chłopców.

    Źródła:

    Male to female sex ratio state

    Demographics of sexual orientation

    Weirdload stats

    Laurens kids - facts and stats

    Child sexual abuse
    pokaż całość

    •  

      @Serghio:

      Każde molestowanie chłopca przez mężczyznę to objaw homoseksualizmu, z definicji. Nic tego nie zmieni. Nie interesują mnie przekonania i tożsamość napastnika. Fakt to fakt.

      Co rozumiesz jako "fakt"? Mam wrażenie, że prawie całe środowisko naukowe się z Tobą nie zgadza.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualizm#Homoseksualizm_a_pedofilia_i_wykorzystywanie_seksualne_dzieci :

      Homoseksualizm a pedofilia i wykorzystywanie seksualne dzieci
      Oświadczenia organizacji naukowych
      Stanowisko Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego[314]:



      Jednym z przejawów uprzedzeń jest zarzut, że geje stanowią szczególne zagrożenie dla dzieci. Jednakże, wszystkie dostępne dane naukowe i doświadczenie kliniczne wskazują, że geje nie są bardziej skłonni do wykorzystywania seksualnego dzieci niż mężczyźni heteroseksualni.



      Stanowisko Amerykańskiej Akademii Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, Amerykańskiego Stowarzyszenia Zdrowia Publicznego, Amerykańskiego Stowarzyszenia Poradnictwa Psychologicznego i amerykańskiego Narodowego Stowarzyszenia Pracowników Socjalnych[72]:



      Jeden szczególnie ohydny mit głosi, że osoby homoseksualne (zwłaszcza płci męskiej) są ze swojej natury skłonne do wykorzystywania seksualnego dzieci. To oskarżenie jest fałszywe.



      Stanowisko Południowoafrykańskiego Towarzystwa Psychologicznego[315]:



      Powszechnym przejawem uprzedzeń wobec osób homoseksualnych jest zarzut, że geje szczególnie stanowią zagrożenie dla dzieci. Jednak ze wszystkich dostępnych danych naukowych i doświadczenia klinicznego wynika, że geje nie są bardziej skłonni od mężczyzn heteroseksualnych do wykorzystywania seksualnego dzieci. Twierdzenia przeciwne poważnie wypaczają badania i opierają się na wątpliwych źródłach. Założenie, że homoseksualni mężczyźni są pedofilami również nie znajduje potwierdzenia w poważanych recenzowanych badaniach.



      Stanowisko Południowoafrykańskiej Akademii Nauk[316]:



      Nie ma żadnych wiarygodnych badań naukowych pokazujących, że osoby o orientacji homoseksualnej są bardziej skłonne do wykorzystywania dzieci niż heteroseksualni sprawcy.



      Stanowisko Stowarzyszenienia Portugalskich Psychologów[145]:



      Przekonanie, że istnieje związek między pedofilią a homoseksualizmem jest wciąż szeroko rozpowszechnione. Pogląd ten nie znajduje jednak potwierdzenia w badaniach empirycznych.



      Stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego[87]:



      Przypisywanie osobom homoseksualnym szczególnej – w porównaniu do heteroseksualnych – skłonności do seksualnego wykorzystania dzieci stanowi nieuprawnione nadużycie, a rozpowszechnianie skojarzenia między homoseksualnością a pedofilią jest domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź też uprzedzonych do ludzi homoseksualnych i sprzeciwiających się prawom obywatelskim tych osób. Podtrzymywanie społecznego przekonania o szczególnej skłonności osób homoseksualnych do seksualnego wykorzystywania dzieci jest krzywdzące dla homoseksualnej części społeczeństwa, przyczynia się do niezwykłej trwałości uprzedzeń wobec tych osób i utrudnia pełne funkcjonowanie psychologiczne homoseksualnych obywatelek i obywateli.



      Badania naukowe
      Badania naukowe nie dają podstaw do twierdzenia, że mężczyźni homoseksualni są bardziej skłonni do wykorzystywania seksualnego dzieci[317]. Pedofile zazwyczaj odczuwają pociąg seksualny do konkretnej płci dziecka. Skutkuje to podziałem pedofilów na homoseksualnych (pociągają ich chłopcy), heteroseksualnych (pociągają ich dziewczynki) i biseksualnych (pociągają ich zarówno chłopcy, jak i dziewczynki). Homoseksualni pedofile stanowią od 9 do 40% ogółu pedofilów, co stanowi odsetek około 4–20 razy większy niż odsetek dorosłych mężczyzn, których pociągają inni dorośli mężczyźni, w męskiej populacji. Nie oznacza to, że homoseksualni mężczyźni są bardziej skłonni do wykorzystywania seksualnego dzieci, tylko że większy odsetek pedofilów jest homoseksualny w swojej orientacji względem płci dziecka. Pedofile heteroseksualni preferują dziewczynki między 8 a 10 rokiem życia, a homoseksualni preferują chłopców między 10 a 13 rokiem życia[318]. Dla części pedofilów nie ma znaczenia płeć dziecka, lecz jego wiek[319].


      Konstrukcja fałszywych komunikatów
      Pomimo badań naukowych oraz stanowiska organizacji naukowych, konstruuje się zmanipulowane i fałszywe komunikaty przypisujące osobom homoseksualnym pedofilię[320].
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (55)

  •  

    Zasada wielkoduszności

    Jak często dyskutowałeś z kimś podając różne argumenty, a osoba kompletnie spłaszczała Twój argument i kompletnie mijała się z jego sednem?
    Jak często Twoja myśl byłą przeinaczana i sprowadzana do absurdu?
    Jak często osoba wysuwająca kontrargument wydawałoby się jakby kompletnie nie odnosiła się do tego co napisałeś?

    Dzisiaj poznasz najbardziej sensowną i niestosowaną zasadę w debatach internetowych! Co to za zasada?

    Zasada wielkoduszności - założenie, że tekst/argumentacja jest racjonalny/a. Nie ma co podawać słownikowej definicji - najogólniej chodzi o przyjęcie takiego stanowiska w dyskusji, że wybierasz najkorzystniejszą interpretację argumentu drugiej strony. Główną zaletą stosowania zasady wielkoduszności jest zwiększenie szans na uniknięcie sofizmatu rozszerzenia (tzw. atakowania chochoła).

    UWAGA - KAŻDY Z NAS POPEŁNIA TEN BŁĄD!!!

    Moim zdaniem taką zasadę można rozszerzyć również do stanowisk, łatek i pozycji. Jak to by miało wyglądać w praktyce?

    Opowiem wam krótką historię. Gdy byłem w liceum powiedziałem znajomemu, że uważam siebie za ateistę. Natychmiast z jego strony na twarzy pojawiło się pewne zaciekawienie połączone ze stanowiskiem "nauczyciela". Kolega chciał mi pokazać, że prawdopodobnie tego nie przemyślałem. Rozpoczął swoją wypowiedź od wyłożenia mi zakładu Pascala... Gdy powiedziałem mu, że apologetyka nie jest mi obca i zaznajomiłem się ze zdecydowanie większością popularnych argumentów, powiedział, że na pewno nie słyszałem o argumencie kosmologicznym! Wypowiadając te tezy jakby był pewny, że od razu gdy usłyszę jego argumentację - zmienię zdanie i się nawrócę! Gdy zrozumiał, że ja to wszystko znam i mam inne zdanie był kompletnie w szoku jak to możliwe. Chciał delikatnie wypytać czy coś się stało w moim życiu. Tak, stało się - przeczytałem biblię od deski do deski.

    Uważam więc, że zasadę wielkoduszności można stosować także do postaw. Ktoś Ci mówi, że głosuje na partię Razem? A może na PiS? Dowiedz się skąd taki wniosek? Dlaczego tak uważa? Może jest w stanie to uzasadnić sensownie? Ktoś jest muzułmaninem? Może wcale nie chce obcinać głowy niewiernym i jest dobrym człowiekiem? Ktoś jest głęboko wierzący? Może ma ku temu powody, Jezus prowadził go przez życie i wiele mu zawdzięcza?

    Generalnie łączy się to z moim aktualnie ulubionym tematem - epistemologią uliczną. Następny wpis z pewnością zrobię o tym temacie. Jest on dla mnie kluczem do dyskusji na tematy, w których porusza się kwestie tożsamościowe (ktoś utożsamia się z poglądem - jestem katolikiem, jestem ateistą, jestem komunistą, jestem płaskoziemcem).

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #neuropa #bekazkatoli #gzresrobiwpisy
    pokaż całość

  •  

    fine-tuning

    Czy zastanawiałeś się kiedyś jakie jest prawdopodobieństwo naszego istnienia? Cóż, najwięksi fizycy tego świata się zastanawiali i wyszło, że większą szanse masz na bycie trafionym przez piorun - jakieś 100000000000000000000 razy w ciągu swojego życia (liczba zmyślona).
    Świat wygląda na idealnie dostrojony. Czy wiedziałeś, że gdyby choćby odrobinę zmienić stałą grawitacyjną lub elektromagnetyczną to nasze gwiazdy by nie powstały? Mówią o tym wszyscy wielcy fizycy:

    The strength of gravity, when measured against the strength of electromagnetism, seems fine-tuned for life (Rees 2000: ch. 3; Uzan 2011: sect. 4; Lewis & Barnes 2016: ch. 4). If gravity had been absent or substantially weaker, galaxies, stars and planets would not have formed in the first place. Had it been only slightly weaker (and/or electromagnetism slightly stronger), main sequence stars such as the sun would have been significantly colder and would not explode in supernovae, which are the main source of many heavier elements (Carr & Rees 1979). If, in contrast, gravity had been slightly stronger, stars would have formed from smaller amounts of material, which would have meant that, inasmuch as still stable, they would have been much smaller and more short-lived (Adams 2008; Barnes 2012: sect. 4.7.1).

    Gdyby minimalnie zmienić siłę jądrową, to nie powstałoby większość pierwiastków, nie wspominając nawet o wodzie!

    The strength of the strong nuclear force, when measured against that of electromagnetism, seems fine-tuned for life (Rees 2000: ch. 4; Lewis & Barnes 2016: ch. 4). Had it been stronger by more than about 50%, almost all hydrogen would have been burned in the very early universe (MacDonald & Mullan 2009). Had it been weaker by a similar amount, stellar nucleosynthesis would have been much less efficient and few, if any, elements beyond hydrogen would have formed. For the production of appreciable amounts of both carbon and oxygen in stars, even much smaller deviations of the strength of the strong force from its actual value would be fatal (Hoyle et al. 1953; Barrow & Tipler 1986: 252–253; Oberhummer et al. 2000; Barnes 2012: sect. 4.7.2).

    Masa kwarków, które budują nasz świat, również jest idealnie skonstruowana, wręcz zaprogramowana - powiedziałby informatyk!

    The difference between the masses of the two lightest quarks—the up- and down-quark—seems fine-tuned for life (Carr & Rees 1979; Hogan 2000: sect. 4; Hogan 2007). Small changes in this difference would drastically affect the stability properties of the proton and neutron, which are bound states of these quarks, or lead to a much simpler and less complex universe where bound states of quarks other than the proton and neutron dominate. Similar effects would occur if the mass of the electron, which is roughly ten times smaller than the mass difference between the down- and up-quark, would be somewhat larger in relation to that difference. Fine-tuning of the lightest quark masses with respect to the strength of the weak force has been found as well (Barr & Khan 2007).

    Takich niuansów mógłbym wymienić jeszcze mnóstwo.
    Pytanie do Ciebie jest więc proste. Co jest bardziej prawdopodobne? Że wszystkie te stałe, które są idealnie dopasowane, zostały tak dopasowane z czystego przypadku? Czy może, że stał za tym jakiś inteligentny stwórca?

    Wyobraź sobie dwa światy, jeden ze stałymi fizycznymi totalnie losowymi, a drugi zaprojektowany od podstaw - który bardziej pasuje do naszego świata?
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    Mniej więcej tak przebiega współczesna wersja argumentu fine-tuning (precyzyjne dostrojenie). Muszę przyznać, że jest to jeden z najlepszych argumentów za istnieniem siły wyższej jakie znam. Uważam go za najbardziej przekonywujący. ACZKOLWIEK, przedstawię pewną analogię.

    Zróbmy sobie taki mały eksperyment myślowy. Przebiegał będzie on tak - rozpocznę rzucanie kostką i będę po kolei zapisywał oczka, które wypadną. Powstanie mi w ten sposób pewna sekwencja zapisanych cyfr.
    Rozpocznijmy więc. Liczymy prawdopodobieństwo wypadnięcia każdego z oczek, początkowo - 1/6.

    Wypadło 3, zapisuję, znowu rzucam, znowu szansa na dowolną cyfrę to 1/6. Tym razem wypadło 2, zastanawiające. Rzucam jeszcze raz - znowu 2! Aha! Kolejny raz, tym razem 6! Największa z liczb, to nie przypadek. Następnie rzucam tak 97 razy - łącznie 100.

    Patrzę na ciąg zapisanych 100 cyfr. Szybka kalkulacja pozwala mi powiedzieć jaka była szansa, że akurat w takiej kolejności wypadną mi te konkretne cyfry - 1/(6)^100

    SZANSA NA TO, ŻE AKURAT TE CYFRY MI WYPADŁY TO:
    1 DO 653318623500070906096690267158057820537143710472954871543071966369497141477376
    Upraszczając: 6.5 × 10^77

    Skala porównawcza: ~~ 0.0065 × ilość atomów w obserwowanym wszechświecie (~~ 10^80)

    Czy takie prawdopodobieństwo może być stworzone przypadkiem? Czy takie rzuty kością z dokładnie takimi cyframi, mogły zostać wyrzucone kompletnym przypadkiem? Otóż tak, mogły. Przecież właśnie to zrobiliśmy. O co tutaj więc chodzi? A no o to, że w naszym eksperymencie od początku do końca prawdopodobieństwo wyrzucenia tych własnie cyfr wynosiło 1.
    .
    .
    .
    .
    Teraz już odnośnie samego argumentu - nie wiemy czy stałe fizyczne są jakkolwiek zmienialne. Jest to czystoteoretyczne rozważanie. Nie zaobserwowaliśmy nigdy wszechświata, który miałby inne stałe fizyczne w związku z czym ciężko coś powiedzieć na temat prawdopodobieństwa. Być może prawdopodobieństwo stworzenia się właśnie takiego wszechświata to 1? Co więcej - omawiamy już wynik po fakcie - to już się wydarzyło, a my będąc efektem wyniku (kartką z zapisanymi cyframi) mówimy - patrzcie, te rzuty przed nami były dokładnie takie same, idealnie dopasowane do nas.

    Co więcej - argument mówi również o tym jak wszechświat jest idealnie dostosowany do życia - kolejna rzecz, z którą ciężko się zgodzić. Przecież zdecydowanie większa część wszechświata to pustka, nic tam nie ma. Zdecydowana większość układów nie posiada planet w strefie habitacyjnej. Te planety, które są w strefie możliwej teoretycznie do istnienia płynnej wody - owej wody prawdopodobnie w większości nie posiadają. Ilość czynników, które eliminują prawie cały wszechświat z możliwości istnienia życia pokazuje, że wszechświat nie został zaprojektowany dla życia.

    Ewolucja sugeruje nam, że to nie świat został stworzony dla nas, ale my dla świata. To nasze organizmy przez miliardy lat dostosowywały się do warunków panujących na planecie, a nie planeta dostosowywała się do nas.

    Nie wiemy również ile "wszechświat miał prób" zanim powstał. Nie wiemy również czy nie ma więcej, niż jednego wszechświata (teoria wieloświatów). Ciężko więc cokolwiek powiedzieć o szansach i prawdopodobieństwie istnienia. Co więcej, może mógłby istnieć wszechświat z zupełnie innymi stałymi, tylko w innej formie? Życie nieoparte na węglu? Zupełnie inne pierwiastki? Inne prawa natury?

    Bez wątpienia jednak - cud samego powstania spędza mi sen z powiek. Wszechświat istnieje, czy to się nam podoba czy nie - Dlaczego? Czy w ogóle zadanie pytania dlaczego ma sens? No właśnie, zapraszam do dyskusji :)

    #bekazkatoli #gzresrobiwpisy #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, Dezyderat +35 innych
  •  

    Cześć! Jestem jednym z tych gości co to używa jednego zapachu przez 5-6 lat. Aktualnie używam już od 6 lat A*Man Thierry Mugler.

    Potrzebuję porady! Jakie perfumy mogą zostać godnym następcą A*Mana? Moje wymagania:
    Perfumy powinny być charakterystyczne, długo działać, być dość intensywne (chyba projekcja się na to mówi?).
    Zapach w zasadzie dowolny. Masz jakąś propozycję?

    #perfumy
    pokaż całość

    +: vimikel
  •  

    Jestem lekko zaniepokojony tym, że #bekazkatoli zamieniła się w #szkalowaniekosciola

    Kościół jest gówniany, ale ja nie o tym. GDZIE SIĘ PODZIAŁO SZKALOWANIE WIARY W NIEWIDZIALNEGO STARSZEGO PANA, KTÓRY PATRZY JAK SIĘ MASTURBUJESZ. Chodźcie poszkalujmy biblię, pośmiejmy się z tego, że "wiara" jest cnotą czy z sensu przychodzenia Jezusa na ziemię.

    Kler kompletnie zmonotematyzował (ale śmieszne słowo) ten tag i teraz wieje nudą. Już wszyscy wiedzą, że kościół jest gówniany, teraz weźmy się inne tematy! Nie wiem, pogadajmy o apologetyce czy jak powstał świat.
    pokaż całość

  •  

    Jechalem dzis #traficar i chyba zaczne przed sprawdzac samochod bo zderzak przytarty, tablica pogięta. Jak nie kiedys obciaza to bedzie lipa.

    +: Freakz
    •  

      @seta1991: Ja zawsze jednak sprawdzam, jak widzę jakieś większa obtarcia czy wgniotki to robię zdjęcia. Jak się nie śpieszę i mam dobry dzień to dzwonię i informuję traficara. Dlatego pisałem wcześniej do nich, żeby dali możliwość dodania komentarza jakiegoś po jeździe. Halo @Traficar macie z pierwszej ręki komentarze użytkowników.

    •  

      @seta1991: @Traficar Akurat byłem za granicą - korzystałem z kilku skuterów, hulajnog i innych typowo sherowanych rzeczy - praktycznie wszystkie apki posiadają możliwość zostawienia komentarza lub oceny stanu pojazdu.

    • więcej komentarzy (7)

    •  

      @husspol: @martwy_kotek: @Dobre_bo_z_Marcepanem:
      Wiem, że odzywam się po 5 dniach od postu XDDD, ale byłem na wakacjach i w końcu doczytałem!

      Wszystkie argumenty @Dobre_bo_z_Marcepanem mają znaczenie tylko przy założeniu naturalistycznego świata. Jeżeli nie istnieje metafizyka no to oczywiście, że człowiek nie może chodzić po wodzie, a kto umarł ten nie żyje ( ͡° ͜ʖ ͡°).
      Gdy jednak weźmiemy pod uwagę elementy metafizyczne - Bóg może w zasadzie wszystko. Domyślam się, że chodzenie po wodzie jest zerowym problemem dla wszechmocnego Boga.

      Jeżeli ja bym miał coś wytykać osobom wierzącym byłby to - bardzo słaby materiał dowodowy o boskości Jezusa (szczególnie na tle innych religii), niezliczona ilość problemów wewnętrznych pisma świętego, mnogość religii na świecie, istnienie zła.

      Chodzenie po wodzie czy zmartwychwstanie samo w sobie nie jest nielogiczne przy założeniu, że Jezus był Bogiem. Ja tam się czepiam bardziej tego "skąd to wiesz?" albo raczej - jakie dowody na to posiadasz? Jakie metody stosujesz by odsiać nieprawdziwych Bogów od prawdziwych? Czy gdyby muzułmanin albo wyznawca Wisznu zastosował Twoją metodę na swojego Boga to uznałby, że jest nieprawdziwy?

      Pieprzenie o tym, ze Jezus nie mógł fizycznie chodzić po wodzie jest głupie. Szczególnie, że znamy osoby, które na żywo przed kamerami chodziły po wodzie!

      https://www.youtube.com/watch?v=ydk0EnUbnjk
      https://www.youtube.com/watch?v=pMHUMxSfn3I
      https://www.youtube.com/watch?v=lLcBs0680Ek
      https://www.youtube.com/watch?v=h86HpZC98mk
      https://www.youtube.com/watch?v=TIsnWATDHw4

      Wyobraźmy sobie teraz niepiśmiennych rybaków sprzed 2000 lat, przed którymi ktoś mówi, że jest Bogiem i chodzi w taki sposób po wodzie. Wtedy jeszcze ludzie nie mieli wykształconej metody naukowej, falsyfikowalności czy w zasadzie czegokolwiek. Być może Jezus był naprawdę niezłym iluzjonistą?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Zastanawiam się jakie są Wasze opinie o najnowszym filmie Smarzowskiego "Kler". Od kilku dni leci w kinach i bije ponoć rekordy popularności.

    Jedna rzecz jest dla mnie szczególnie interesująca - chodzi mi o subiektywną opinię moich przyjaciół spod tagu #bekazkatoli ale też i #ateizm #kino #dokumentalne #film

    Moim zdaniem film Kler jest filmem

    • 16 głosów (26.67%)
      dokumentalnym
    • 44 głosy (73.33%)
      fabularnym

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika gzres

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)